21mada
30.11.18, 16:34
w zimnie, ciemności, deszczu i smogu. Czy to jest zdrowe? Albo chociaż przyjemne? Jeśli ani jedno, ani drugie, to po co ludzie to robią?
Dla mnie to tacy współcześni biczownicy, którzy odczuwają masochistyczną przyjemność z samobiczowania się i być może na koniec czują się wewnętrznie oczyszczeni albo co. A wy jak myślicie?