Dodaj do ulubionych

Pakowanie...

10.12.18, 13:28
OK, ostatnie pytanie.

Pakujecie już prezenty?
Jakie macie patenty?
Macie już zapakowane czy czekacie na ostatnią chwilę?
Staracie się być eko, czy olewacie?


Sama staram się o tyle, że raczej wykorzystuję szary papier niż lakierowany, ale fakt, że nie tylko, mam z minionych lat jeszcze trochę papierów i torebek lakierowanych, więc je wykorzystam.
Torebek używam powtórnie, jeśli tylko się do tego nadają.

Moim ideałem byłoby pakowanie w tkaniny, ale jakoś jak dotąd się nie udało. Nie mam wystarczająco dużo takich do puszczenia w obieg i to jeszcze z motywem świątecznym.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Pakowanie... 10.12.18, 13:41
      Mam bogaty wybór torebek prezentowych i stosuję recykling.
      • milva24 Re: Pakowanie... 11.12.18, 14:11
        Ja robię tak samo.
    • alaveda Re: Pakowanie... 10.12.18, 13:54
      Czujesz silne parcie na zakładanie wątków?
    • chocolate-cakes Re: Pakowanie... 10.12.18, 14:00
      Nie pakuję, nic nie mam. Jestem w pracy, chora i zakatarzona. Zaraz kończę i pędzę do domu. Uczennica odwołała korki, to dobrze, bo sama ledwo żyję. W ogóle nie myślę o żadnych prezentach. Mam mnóstwo ładnych torebek i wykorzystam je jak coś kupię.
    • same-old_mona Re: Pakowanie... 10.12.18, 14:04
      Nie pakuję, bo są we Włoszech. Zamawiałam przez net wprost do teściowej. Jak bym miała je w domu to bym I tak nie pakowała, bo mnie lumbago połamało i umieram 😣😣
    • tt-tka Re: Pakowanie... 10.12.18, 14:06
      Papier ozdobny nielakierowany. Albo bibulki. Prezenty nosze do punktu artystycznego pakowania prezentow. Co odstoje, to moje, ale przynajmniej slicznie to wszystko wyglada. Przez te chwile, nim sie wszyscy rzuca do rozpakowywania. Sensu w tym za grosz nie widze, szczerze mowiac, ale jakos tak...
      • kosmos_pierzasty Re: Pakowanie... 10.12.18, 14:10
        tt-tka napisała:

        > Papier ozdobny nielakierowany.
        Możesz pokazać?
        • tt-tka Re: Pakowanie... 10.12.18, 14:14
          Nie, bo jeszcze nie mam. Kupuje w papierniczym na rogu, juz idac do pakowania, Zawsze jest.
      • beneficia Re: Pakowanie... 10.12.18, 21:43
        >Prezenty nosze do punktu artystycznego pakowania prezentow. Co odstoje, to moje, ale przynajmniej slicznie to wszystko wyglada.<
        A czemu sama nie pakujesz artystycznie? Zajmie to tyle samo czasu co stanie w kolejce a przyjemność jest i satysfakcja z rękodzieła☺
      • mikams75 Re: Pakowanie... 10.12.18, 22:56
        woow, nie wiedzialam, ze takie punkty maja klientow, zawsze mi sie to wydawalo dziwna fanaberia.
        • tt-tka Re: Pakowanie... 10.12.18, 23:23
          Sporo osob ma takie fanaberie, zawsze jest kolejka smile
          Przynajmniej w tym czasie, gdy przychodze, krotko przed swietami.
          • heca7 Re: Pakowanie... 11.12.18, 08:19
            U mnie odpada. Mam ponad 20 prezentów do zapakowania i do tego kilka całkiem dużych - w tym roku to np rower stacjonarny dla teściowej (kupiliśmy na spółkę ze szwagierką, teściowa złamała okropnie nogę w styczniu).
            • ginger.ale Re: Pakowanie... 02.11.19, 18:11
              Mogą zapakować rower i nadać paczce kształt renifera wink
              Co będziesz teściowej żałować big_grin

              Ja jeszcze nic nie kupiłam....
        • thea19 Re: Pakowanie... 11.12.18, 19:57
          na studiach w takim dorabialam. klienci byli przez caly rok. pakowalam znak drogowy, konine (w papier w konie), z milion win, kartony z piwem (jezu, jakie to ciezkie bylo). opracowalam do perfekcji klejenie bez widocznej tasmy. rodzina sie przyzwyczaila i co jakis czas slysze: zapakujesz mi kwiatka/prezent?
    • heca7 Re: Pakowanie... 10.12.18, 14:25
      Miałam dziś pakować ale uzbierało się innych spraw , wróciłam później niż myślałam i pojawił się najmłodszy syn ze szkoły. Tym samym pakowanie przełożone na jutro wink Pakuję część w torebki prezentowe , które mam po poprzednich świętach a resztę w papier prezentowy.
    • maaria33 Re: Pakowanie... 10.12.18, 14:36
      Stosuję torebkowy recycling, ale w tym roku musiałam dokupić troche torebek (gładkie, tanie, w jakimś supermarkecie). Na razie prezenty i torebki oddzielnie. Ponieważ będę miało nietypowo pare prezentów "okołofinansowych" , które same w sobie wyglądają jak kawałek papieru, kupiłam też odpowoednie, dobrane, niemal spersonalizowane kartki.

      Kiedyś dla (małego) dziecka pakowałam "na bogato" (złoto-odblaskowo, etc)
    • beataj1 Re: Pakowanie... 10.12.18, 14:39
      Co mogę pakuje w papier. Bo lubię i bardziej mi się podoba.
      Resztę w torebki, część z nich jest już od dobrych paru lat "w obrocie".
      Jeszcze nie pakuje, bo wyjątkowo w tym roku nie mam nawet pół prezentu.
    • 098qwerty Re: Pakowanie... 10.12.18, 17:11
      Te dla starszego syna już dziaiaj spakowałam żeby nie miał okazji podejżeć co dostanie od Mikołaja. Przy okazji część też już spakowałam i w tym lub przyszłym tygodniu zawiozę do teściowej.
      • 098qwerty Re: Pakowanie... 10.12.18, 17:19
        Prezenty pakuję w torebki które mam z zeszłego roku (recykling).
    • mikams75 Re: Pakowanie... 10.12.18, 17:47
      z torebkami stosuje recykling i z takimi ozdobymi niby kokardkami na prezenty - te tez sa wielorazowe u mnie.
      Ale jednak duzo pakuje w papier - tutaj roznie, zalezy co tam sie trafi w dyskontach czy na wyprzedazach. Czesc z tego idzie pozniej do smieci a czesc dziecko wykorzystuje do jakies tam swoich wycinanek i roznej tworczosci artystycznej.
      Pakuje raczej w ostatniej chwili. Jak kupuje w sklepie, to zazwyczaj korzystam z tego, ze pakuja mi ladnie w sklepie. No ale wiecej kupuje jednak w necie niz w stacjonarnych sklepach i musza pakowac sama.
      Pakowanie w tkaniny - fajny pomysl!
      • kosmos_pierzasty Re: Pakowanie... 10.12.18, 20:11
        mikams75 napisała:


        > Pakowanie w tkaniny - fajny pomysl!
        No właśnie mnie też się spodobał, ale już drugi rok nie daję rady zrealizować. Trzeba by się wcześniej do tego przygotować - kupić jakieś apaszki, czy materiały na metry, wstążki materiałowe. I jeszcze, żeby to kolorystycznie z sensem było to chyba trzeba trochę się postarać, poszukać. Może za rok się uda smile
        • mikams75 Re: Pakowanie... 10.12.18, 21:33
          ja lubie w styczniu polazic po wyprzedazach i wlasnie mam kawal swiatecznego materialu, kupionego za grosze i sie wczoraj zastanawialam, co z nim zrobic. Wstazki tez mam rozne, chociaz kilka prezntow tak zapakuje. Dzieki za pomysl.
          • kosmos_pierzasty Re: Pakowanie... 11.12.18, 08:01
            A mnie z kolei oświeciło dziś rano, że właśnie na wyprzedażach po świętach należy szukać nadających się tekstyliów. To w tym roku poszukam - będę mieć na następny.
            I bardzo proszę smile
            • memphis90 Re: Pakowanie... 01.11.19, 10:50
              Nie jestem przekonana, czy kupowanie szmat tylko po to, żeby coś w nie owinąć, a potem je wyrzucić jest ekologiczne.
              • kosmos_pierzasty Re: Pakowanie... 02.11.19, 18:49
                Przecież "szmaty" to dlatego żeby prać i używać wielokrotnie...
    • impala Re: Pakowanie... 10.12.18, 20:27
      >Torebek używam powtórnie, jeśli tylko się do tego nadają.

      no, ale ile razy mozna dawać mężowi prezent, w tej samej torbie...? raz dwa trzy? szczególnie, że lubię oryginalne torby więc dają się zapamiętać.

      • triss_merigold6 Re: Pakowanie... 10.12.18, 20:51
        Naprawdę sądzisz, że facet zauważa takie rzeczy?big_grin
        • kosmos_pierzasty Re: Pakowanie... 10.12.18, 21:21
          Prawda? wink
      • kosmos_pierzasty Re: Pakowanie... 10.12.18, 21:21
        No ja obdarowuję więcej osób niż tylko męża... Poza tym z przyjaciółmi o tym rozmawialiśmy i doszliśmy zgodnie do wniosku, że wywalanie dobrych torebek jest bez sensu i że nikomu nie przeszkadza, jak dostanie prezent w torebce, którą wcześniej już miał w rękach. Bez przesady.

      • 35wcieniu Re: Pakowanie... 11.12.18, 10:02
        No ale nawet jak się zorientuje, to co? W mojej rodzinie też używamy tych samych po wiele razy, nie sądzę żeby to miało jakiekolwiek znaczenie, wszyscy o tym wiedzą.
      • martishia7 Re: Pakowanie... 11.12.18, 10:30
        No ale to nie jest pingpong, tylko system obiegowy. W całej rodzinie go stosujemy. Torba wraca najwcześniej za dwa lata big_grin
        • mikams75 Re: Pakowanie... 11.12.18, 11:20
          haha, u mnie nawet natychmiast big_grin ale to dotyczylo tych kokardek-gwiazdek. Jak corka byla mlodsza to je uwielbiala i jak zanieslismy komus prezent, ktos rozpakowal, to corka sie od razu pytala czy moze wziac sobie kokardke big_grin Te kokardki przez jakis czas uzywala do zabawy, a jak sie znudzily i nie byly zniszczone to trafialy do pudelka do wykorzystania za rok.

          Do toreb nie mam szczegolnej pamieci, ale zauwazam powrot (pingpong) tych z polskimi napisami (nie mieszkam w pl, wiec male szanse, ze ktos gdzies w okolicy taka kupil) i tu zawsze chce mi sie smiac big_grin

      • rekreativa Re: Pakowanie... 12.12.18, 12:44
        Ha, ha, już widzę, jak mój mąż pamięta, w co miał prezent rok temu zapakowany.
        On nie pamięta, co dostał.
      • zepsutany [...] 01.11.19, 06:53
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gem.stone Re: Pakowanie... 11.12.18, 12:56
      Wykorzystuję torebki, w których otrzymujemy prezenty, o ile nie są wymiętolone i zniszczone.
    • komorka25 Re: Pakowanie... 11.12.18, 19:16
      kosmos_pierzasty napisała:

      > Moim ideałem byłoby pakowanie w tkaniny, ale jakoś jak dotąd się nie udało. Nie
      > mam wystarczająco dużo takich do puszczenia w obieg i to jeszcze z motywem świ
      > ątecznym.

      Mimo, że przed świętami robi się na ogół inne zakupy, to polecam secondhandy. W okresie świąteczno-sylwestrowo-karnawałowym nabywam tam regularnie jakieś ozdobne kawałki tkanin, z których przeważnie niczego się nie daje uszyć (więc zostają do przecen), ale do pakowania są OK, albo dziwaczne (niekiedy uszkodzone) suknie w cudacznych rozmiarach, które na nikogo nie pasują i są ostatecznie przeceniane na 3-5-7-10 zł.
      Czasem są zabawne obrusy albo serwetki i też się przydają.
      • kosmos_pierzasty Re: Pakowanie... 11.12.18, 19:20
        Dzięki smile Zajrzę.
    • kosmos_pierzasty Re: Pakowanie... 12.12.18, 10:52
      A w ogóle macie power do tego pakowania?
      Bo naszykowałam wszystko - z jednej stos rzeczy, z drugiej papiery itp.
      I jak patrzę, to mi się nie chce!
      Kurczę, kiedyś uwielbiałam.
      Zastanawiam się, czy to nie było przypadkiem w czasach, gdy paczek do zapakowania było kilka, nie kilkadziesiąt, jak teraz...
      Zrobiłam kakao, puściłam kolędy i... nic, kurka woda. Dalej mi się nie chce sad
      • tt-tka Re: Pakowanie... 12.12.18, 11:04
        Idz do punktu smile
        • kosmos_pierzasty Re: Pakowanie... 12.12.18, 11:15
          big_grin
          Chętnie bym poszła. Z workiem...
          • tt-tka Re: Pakowanie... 12.12.18, 12:13
            kosmos_pierzasty napisała:

            > big_grin
            > Chętnie bym poszła. Z workiem...

            A ja to z czym chodze, z torebeczka ? tongue_out
            Plecak i jeszcze obszerny kosz typu kobialka, zeby sie juz popakowane prezenty nie wygniotly. Panie w punkcie nie tylko pieknie opakowuja, ale i potrafia poukladac jak trzeba.

            Choc gdybym miala prezent typu rower stacjonarny, jak ktosia wczesniej, to bylby problem. Moze istnieje opcja zamowienia pani z punktu do domu i ona ustroi na miejscu ? Zapytam, jak bede.
            • kosmos_pierzasty Re: Pakowanie... 12.12.18, 12:21
              Poszło smile Najgorzej to zacząć.
              Fakt, że jak odebrałam telefon, że zajęcia córce odwołano przez chorobę pani, to wpadłam w popłoch i się sprężyłam (oraz to, co na po świętach - jedno spotkanie około Sylwestra - odłożyłam). W każdym razie niemoc mnie opuściła. Szczęśliwie smile I jeszcze muszę, jakiś schowek wymyślić właśnie - wystarczająco duży, by się nie pogniotło.

              Zastanawiam się też, czy nie byłoby dobrym pomysłem na przyszłość pakować w miarę kupowania, a nie tak hurtem...
    • aerra Re: Pakowanie... 12.12.18, 11:28
      A ja lubię pakować, mam cały folder z inspiracjami i cieszę się jak dziecko jak mi obdarowany mówi, że aż szkoda odpakowywać, takie ładne wink Albo starannie odpakowuje tak, żeby się opakowanie nie zepsuło wink
      Nie wiem tylko czemu miałabym mieć już zapakowane? Prezenty na cały rok, dla różnych ludzi i z różnych okazji?
      • kosmos_pierzasty Re: Pakowanie... 12.12.18, 11:41
        aerra napisał(a):


        > Nie wiem tylko czemu miałabym mieć już zapakowane? Prezenty na cały rok, dla ró
        > żnych ludzi i z różnych okazji?

        To znaczy chodzi Ci o to, że nie obchodzisz Gwiazdki?
        My obchodzimy, stąd pakowanie teraz.
        • aerra Re: Pakowanie... 12.12.18, 12:36
          Pytanie było ogólne, o pakowanie prezentów. Ja pakuję prezenty i całkiem to lubię wink Tzn lubię właśnie kombinować z pakowaniem, dopasować opakowanie do prezentu i/lub obdarowanego. Jak pakuję więcej, to lubię jak do siebie pasuje wszystko, jest jakiś motyw przewodni.
          Natomiast owszem, Gwiazdki to w ogóle, ale BN jako całości też nie obchodzę, ale okazji prezentowych jest przecież dużo więcej, nie tylko to.
          • kosmos_pierzasty Re: Pakowanie... 12.12.18, 12:42
            aerra napisał(a):
            Jak pakuję więcej, to lubię jak do siebie pasuje wszystk
            > o, jest jakiś motyw przewodni.
            Tak, ja też trzymam się zwykle jakiejś kolorystyki, czy stylistyki.

            , al
            > e okazji prezentowych jest przecież dużo więcej, nie tylko to.
            To prawda. Tylko wtedy na zapakowanie jednego prezentu wystarczy chwila, najwyżej taka trochę dłuższa.
            Jak mam ochotę, to wymyślam, jak nie - biorę pasującą torebkę i po sprawie.
            A przed Gwiazdką jest tego multum.
            • aerra Re: Pakowanie... 12.12.18, 17:10
              To podziel sobie na tury. Ja miałam w sobotę do zapakowania koło 10 i to luz, ale jakbym miała 30 na raz, to już bym się też pewnie nieco zirytowała wink
            • mikams75 Re: Pakowanie... 12.12.18, 23:26
              a mnie zastanawia to trzymanie sie kolorystyki i stylistyki - czemu az tak? Tylko ty kladziesz prezenty pod choinke? I ma byc widoczne, ktore sa od ciebie?
              • kosmos_pierzasty Re: Pakowanie... 12.12.18, 23:28
                Raczej ja pakuję wszystkie (za wyjątkiem tych dla mnie).
                • mikams75 Re: Pakowanie... 13.12.18, 10:54
                  ok, to u mnie jest wieksza zbieranina i wychodzi zawsze bardzo kolorowo.
              • aerra Re: Pakowanie... 13.12.18, 11:48
                W ogóle pod choinkę nie kładę wink I nawet bez pakowania wiadomo które od kogo z różnych okazji wink
                • mikams75 Re: Pakowanie... 13.12.18, 13:53
                  fakt, ze latwo sie domyslic co od kogo, ale jednak dosyc dlugo twierdzilismy, ze wszystko jest od Mikolaja, ktory kupil papier do prezentow w tym samym sklepie co my wink
    • swinki_trzy Re: Pakowanie... 12.12.18, 14:13
      Jak dzieciaki były małe to obowiązkowo owijałam w papier, teraz zależy czy mi się chce, czy pakuję wcześniej czy na ostatnią chwilę. Uwielbiam ekscytację przy rozdzieraniu papieru, otwarcie torebki to nie to smile
    • tiszantul Re: Pakowanie... 12.12.18, 14:35
      > Staracie się być eko, czy olewacie?

      Torebki nie mają znaczenia. Najbardziej eko jest samobójstwo. Obniża produkcję śmieci i emisję CO2 w stopniu, do którego nawet się nie zbliżysz bawiąc się z torebkami. Osoba, która umrze przed trzydziestką robi dla środowiska znacznie więcej niż tysiąc osób sortujących śmieci całe życie. Przy okazji możemy sprawdzić, komu naprawdę zależy na środowisku, a kto się tylko lansuje na ekologii.
    • scarlett74 Re: Pakowanie... 12.12.18, 14:58
      Pakuję w papier, chyba że jakiś niewymiarowy to do torby lub ze świąteczną kokardą
    • biala.sowa Re: Pakowanie... 16.12.18, 20:44
      Ja w tym roku zapakowałam prezenty w szary papier. Całość ozdobiłam kolorowymii wstążkami i inymi światecznymi akcentami. A zamiast liścików imiona wystukałam pieczątkami. Oto efekt:
      dompodbialasowa.blogspot.com/2018/12/w-naturalnym-klimacie-pakowanie.html
    • kocynder Re: Pakowanie... 01.11.19, 07:22
      Ja chyba jestem nienormalna... Prezenty gwiazdkowe zaczynam kupować zwykle we wrześniu. Jak trafię - to kupuję z myślą "O, to by się spodobało tacie!" albo "Alicja szuka dokładnie tego!". Pakuję od razu w szary papier (czasem mam jakieś arkusze kolorowego - to w kolorowy), ewentualnie "recyclingowe" torebki prezentowe, jeśli pasują rozmiarem i motywem obrazka. karteczkę z imieniem "prezentobiorcy" doczepiam byle jaką - później, w grudniu robię karnety specjalne, jednakowe dla wszystkich i doczepiam do sznureczka. Zwykle w grudniu mam do zrobienia "prezentowo" już tylko to. No, czasem na ostatnią chwilę "rzucą" coś kuszącego - głównie dla dzieciaków, to dokupuję.
    • chococaffe Re: Pakowanie... 01.11.19, 08:25
      Różnie. Głownie recykling torebek, ale też papier (niekoniecznie tzw prezentowy).

      Raczej nie planuję pakowania w tkaniny - mało mnie to przekonuje.
    • piataziuta Re: Pakowanie... 02.11.19, 18:58
      Szary papier dużo ładniej wygląda od kolorowego.
    • ga-ti Re: Pakowanie... 02.11.19, 19:21
      Nie mam co pakować tongue_out
      Ale tak, używam powtórnie torebek, gromadzę i czekam na okazję by podać dalej z prezentem, czym wpędzam mego męża w rozpacz, znaczy tym gromadzeniem, ale co pocznę, że szkoda mi wyrzucać. Pakuję też w papier, kolorowy i błyszczące, bo taki cieszy dzieci. W papier pakuję prezenty w pudełkach łatwych do owinięcia wink Niestety z pakowaniem czekam do ostatniej chwili, bo takich pięknie zapakowanych nie mam jak przez dłuższy czas przechować w ukryciu, żeby nie zniszczyć. Niespakowane łatwiej upchnąć po kątach.
      I niezmiennie podziwiam te, które są tak zorganizowane i zapobiegliwe, że już prezenty świąteczne pakują smile
      • ga-ti Re: Pakowanie... 02.11.19, 19:26
        Aaaaaa to stary wątek!!!! A już się zaczęłam dołować! Kto to wyciąga???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka