tt-tka Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 14.12.18, 23:34 Barszcz, grzybowa i zupa rybna. Warszawa, po kadzieli, po mieczu Szczytno. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 14.12.18, 23:42 Barszcz , wielkopolska Ale nie jako zupa ale popitka obok komptu z suszu Odpowiedz Link Zgłoś
mala_czajka Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 14.12.18, 23:48 Wyłącznie barszcz, Poznań (ale korzenie na Kresach). Odpowiedz Link Zgłoś
impala Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 00:28 grzybowa od zawsze - Warszawa. Aczkolwiek ja sama zaczęłam wprowadzać barszcz, jako drugi, bo dziecię grzybowej nie lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
thaures Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 00:35 Jestem zdziwiona, że w tak wielu rejonach je się barszcz. Myślałam, że wygra grzybowa. Moja mama z Konina, tata z Zawiercia i u nas zawsze jadło się grzybową. Jako nastolatka zastanawiałam się co będzie gdy mój przyszly mąż będzie z fracji barszczu, ale na szczęście też jedli grzybową. Ta grzybowa oczywiście z łazankami Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 00:43 Mama z kielecczyzny, ojciec z kresów i zdecydowanie barszcz czerwony z uszkami (własnoręczna i najlepsza na świecie robota mamy). Do picia kompot z suszonych owoców. Nie powiem, kontynuuję tradycję 🙂 (ale nie robię tak dobrych uszek). Odpowiedz Link Zgłoś
ida_listopadowa Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 01:02 należę do mniejszości chyba. owocowa - Gdynia, czyli Kaszuby. Nie rozumiem tej niechęci do zup owocowych. One sa pyszne! (z wyjatkiem owocowej czerniny... krew, rosół i owoce... brr) Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 07:47 ida_listopadowa napisała: > Nie rozumiem tej niechęci do zup owocowych. One sa pyszne! Też uwielbiam zupy owocowe, jeden ze smaków mojego dzieciństwa. Moja mama gotowała pyszne, ale tylko latem. Nie wiedziałam w ogóle, że je się taką zupę również w wigilię. O grzybowej i rybnej słyszałam, ale o wigilijnej owocowej nie miałam pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.solis Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 15:09 Dwa razy w zyciu jako dziecko mialam okazje jesc zupe owocowa i byla dla mnie nie do przelkniecia. Na koloniach podali zupe, ktora wygladala jak rosol i plywaly w niej truskawki juz sam widok mi sie nie zgadzal. Smakowala tak jakby do rosolu ktos wlal kompot. Druga zupa byla z gruszek tez mi nie smakowala. Lubie jedna zupe tajska i ona jest z ananasem, ale zupa ogolnie jest pikantna. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 15:56 mrs.solis napisała: > Dwa razy w zyciu jako dziecko mialam okazje jesc zupe owocowa i byla dla mnie n > ie do przelkniecia. Na koloniach podali zupe, ktora wygladala jak rosol i plywa > ly w niej truskawki juz sam widok mi sie nie zgadzal. Smakowala tak jakby do ro > solu ktos wlal kompot. Druga zupa byla z gruszek tez mi nie smakowala. No tak, jak bym miała takie doświadczenia, to też bym nie lubiła zupy owocowej. Na szczęście moja mama gotowała pyszne zupy z jabłek, śliwek węgierek, wiśni czy truskawek właśnie. Gruszkowej nie kojarzę, więc chyba nie robiła, ale nigdy żadna z zup mojej mamy ani wyglądem ani smakiem nie przypominała rosołu z owocami. Z resztą moja mama ma chyba jakiś dar do gotowania pysznych rzeczy z owoców, bo mój mąż twierdził, że nie cierpi kompotu z suszu - póki nie posmakował kompotu mojej mamy 😁 Lubie je > dna zupe tajska i ona jest z ananasem, ale zupa ogolnie jest pikantna. Też lubię ananasa w różnych pikantnych i zupełnie nieowocowych daniach. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 02:20 tylko czysty barszcz. Warszawa Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 07:42 Okolice Grudziądza, ale korzenie z lubelskiego i z kresów - barszcz czerwony z uszkami, ale gotowany z grzybami i kapustą. Tylko na wigilię mama taki robi, bardzo lubię. Mama gotuje też pyszny kompot z suszu, który u nas jest wypijany do ostatniej kropelki. Mój mąż twierdził, że nie lubi tego kompotu, póki nie posmakował kompotu mojej mamy i teraz też sobie dolewa. W największym garze gotowany jest właśnie kompot. Rodzina męża pochodzi z Kaszub i częściowo z kresów - barszcz czerwony z uszkami, ale czysty gotowany na wywarze z grzybów. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 07:44 Wroclaw, rodzina po wojnie przyjechała z Wilna i Lwowa. Barszczyk. Moj konkubin z Wielkopolski grzybowa. Dla siebue robimy grzybową, ja czekam na barszcz u mamy Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 08:07 Ja warszawianka mam w domu barszcz czerwony z uszkami. Na wigilię zawsze z uszkami. Poza tym świętem z krokietami. Tak było u mnie od co najmniej 3-4 pokoleń. Grzybowa też bywała ale tylko czasem jak był czas na jej zrobienie. Odpowiedz Link Zgłoś
ruscello Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 08:18 Barszcz z uszkami - lubelskie, Polesie i Wołyń Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 09:36 Łódź, grzybowa. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 09:51 Mazowsze czesc rodziny barszcz,czesc grzybowa😂 Odpowiedz Link Zgłoś
barattolina Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 11:01 Szczecin, grzybowa. Grzybowa przyszła do nas razem z babcią, która wychowała się pod Kaliszem. Oprócz Szczecina, występuje jeszcze w Zielonej Górze, pod Wrocławiem i w Gdańsku. Tam mieszka reszta rodziny. Jeszcze ciekawostka, miałam kiedyś chłopaka gdzie na Wigilie przygotowywano zupę rybna. W Koszalinie, a jego rodzice pochodzili z Bydgoszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
czarniejszaalineczka Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 14:39 barszcz lublin Odpowiedz Link Zgłoś
my_fair_lady Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 14:52 Czysty barszcz z uszkami - Kraków Grzybowa - Śląsk (bratowa) Siemionka (zupa z siemienia lnianego) - pradziadek (pod Krakowem) Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 14:58 Podkarpacie barszcz, Małopolska barszcz. U męża na Śląsku Cieszyńskim rybna. Odpowiedz Link Zgłoś
lucadimontezemolo Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 15:10 Warszawa : w Wigilię barszcz, a grzybowa w pierwszy i/lub drugi dzień świąt. Odpowiedz Link Zgłoś
rejczel02 Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 16:03 Białystok- barszcz z uszkami. Mąż ze śląskiego i u niego tylko grzybowa. Odpowiedz Link Zgłoś
zasiedziala Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 16:16 Rodzina wędrowna, ale ze świąt znam tylko barszcz i rybną, a zawsze marzyłam o grzybowej ... Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 16:28 zasiedziala napisała: > Rodzina wędrowna, ale ze świąt znam tylko barszcz i rybną, a zawsze marzyłam o > grzybowej ... > Zrealizuj swoje marzenie Najprostsza wersja - na kostce bulionowej, jesli jestes nieortodoksyjna, jesli stanowczo bezmiesna, to na bulionie warzywnym gotujesz pol kg marchwi, pol kg pietruszki i trzy paczki suszonych grzybow (ja robie na podgrzybkach, albo mieszanka podgrzybki-prawdziwki), na nieduzym ogniu, pod przykrywka, gotowac do czasu zmiekniecia grzybow. Sol do smaku, innych przypraw nie daje. Z tego wychodzi solidna porcja na cztery osoby, z dolewkami. Podawac z drobno skrojonymi grzybkami i lazankami. Wole czysta, ale mozna zaprawic smietana. Wieksze kawalki grzybow odlawiam i robie w ciescie nalesnikowym jako oddzielne danie. Odpowiedz Link Zgłoś
zasiedziala Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 16:50 Zrealizowałam dzisiaj. Grzybowa to jedna z niewielu rzeczy, które chce mi się gotować Odpowiedz Link Zgłoś
frey.a86 Re: Wigilia - barszcz vs grzybowa 15.12.18, 16:22 U mnie barszcz. Rodzina pochodzi z Kujaw i Wielkopolski. Odpowiedz Link Zgłoś