Dodaj do ulubionych

Profesor Dębski zmarł

20.12.18, 11:09
Tym razem to oficjalna informacja Szpitala Praskiego:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24267586,nie-zyje-profesor-romuald-debski-wybitny-ginekolog-zmarl-w.html#s=BoxOpMT
Obserwuj wątek
    • nutella_fan Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 11:23
      Czytałam, niestety...
      • sofia_87 Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 11:26
        Wyjatkowy człowiek, miałam okazje go poznac nie jako pacjentka
        Mialam nadzieje, ze jednak uda mu sie z tego wyjsc
        • arwena_11 Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 12:10
          Świetny fachowiec do trudnych ciąż, ale czy wyjątkowy człowiek? Zdania sa podzielone. Potrafił być bardzo chamski. Niejedna pacjentka rezygnowała z jego usług z powodu jego skandalicznego zachowania.
          • katja.katja Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 12:18
            Tym bardziej w Polsce nie powinno być żadnych cyrków z legalną aborcję by kobiety nie musiały jechać przez pół Polski do jednego z niewielu lekarzy. By miały szeroki wybór (np. pójdę do kobiety-lekarza albo wybiorę najbliższy szpital w powiecie).
            Oto Słowo Pani.
          • sofia_87 Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 12:29
            Ja go poznalam prywatnie, dzięki teściowej, chamstwa nigdy u niego nie zauwazylam, wręcz przeciwnie.

            A w kwestii chamstwa wobec pacjentki; moglo być roznie, ale faktem jest ze wiele pacjentek wychwalalo go pod niebiosa za podejście zarazem profesjonalne i ludzkie.
            Lekarze tez miewają gorsze dni albo po prostu nie potrafią dotrzeć do pacjenta, który np. nie stosuje się do ich zalecen

            W komentarzach dotyczących poprzedniej informacji o śmierci profesora był komentarz pacjentki, która lezala po poronieniu, jedyna osoba która z nia porozmawiala i pocieszyla byl, wówczas jeszcze, docent Debski. Dzieki niemu uwierzyla, ze jeszcze nie wszystko stracone, ze może mieć jeszcze dzieci. I ma
          • hummorek Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 12:40
            Takie wpisy pacjentek w internecie są już właśnie od kilku lat - że w odbiorze niezbyt sympatyczny.
          • attiya Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 12:41
            Ale Arweno wiesz to na podstawie własnego doświadczenia czy przeczytałaś na jakimś forum albo słyszałaś , że ktoś mówìł, że znajomą jego znajomej coś podobno kiedyś powiedziała...
            • arwena_11 Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 12:47
              Moja przyjaciółka była u niego na pierwszej i ostatniej wizycie. Powiedziała, że jej noga więcej tam nie stanie.
              Poczytaj wypowiedzi pacjentek na znany lekarz czy innych portalach.
              • attiya Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 12:50
                Czyli jak wyżej - nigdy nie byłaś u profesora na jakiejkolwiek wizycie ale piszesz już o ponoć złym traktowaniu pacjentek jako o prawdzie objawionej
                • lauren6 Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 12:54
                  Zapytaj o traktowanie pacjentek Alicję Tysiąc.
                • arwena_11 Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 13:08
                  Naprawdę poczytaj co piszą o nim na różnych portalach. Był wysokiej klasy specjalistą, brał za wizyty kupę kasy, miał pacjentek na pęczki - może myślał, że uprzejmy już nie musi być?
                  Dla mnie zwracanie się do pacjentki na "ty" - dyskwalifikuje lekarza. Musiałabym bardzo potrzebować jego wiedzy, żeby znosić jego zachowanie.
                  • araceli Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 13:13
                    Jeżeli ktoś uważa mówienie na "ty" za chamstwo nie do zniesienia to wybacz ale ciężko poważnie traktować jego opinię.
                    • katja.katja Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 13:31
                      Może nie "nie do zniesienia", ale jednostronne i bez pytania "tykanie" dorosłej osoby nie jest w porządku.
                  • sofia_87 Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 13:15
                    Wifocznie wlasnie one tak bardzo tej wiedzy potrzebowaly...
              • woman_in_love nie dziwię się wypowiedzi arweny 20.12.18, 15:07
                Może i sama nie była u Dębskiego, ale jej przyjaciółka była. A wiadomo, że nikt inny z arweną by się nie przyjaźnił, tylko ktoś jej pokroju.

                I już od razu wiadomo jak to się odbyło: przyszła taka arwena ver.2 do Dębskiego, zaczęła z d..y wyciągać jakieś teorie usłyszane z ambony o ciążach, porodach itd., wk..a go na dzień dobry i dostała poradę, żeby sp...a rodzić na plebanii i potem płacz w necie "olaboga Dębski mnie źle potraktował". ROTFL.
            • kiddy Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 13:16
              Na własnej skórze doświadczyłam charakteru pana profesora. I to do tego stopnia, że gdy w kolejnej ciąży moja lekarka, która pracowała pod jego kierunkiem, skierowała mnie do niego na konsultację, powiedziałam jej, że absolutnie się nie zgadzam i jestem w stanie zrezygnować z prowadzenia przez nią ciąży. Na szczęście ona wiedziała, jak potraktował mnie profesor trzy lata wcześniej i sama się z nim skonsultowała w mojej sprawie. Wysiedzialam godziny w poczekalni poradni położniczej na Bielanach, słyszałam duuużo, a na patologii ciąży także widziałam.
              To był znakomity specjalista, wielki lekarz, ale personel i pacjentki traktował nie tak, jak powinien.
            • milka_milka Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 13:43
              O zmarłym się źle nie mówi... ale ja, doceniając obecne działania, postawę i pracę prof. Dębskiego, uważając, że to ogromna strata dla polskiej medycyny, sama przed bardzo wielu laty zrezygnowałam z leczenia u prof. Dębskiego, mimo że medycznie mi pimógł, właśnie z powodu jego zachowań. A byłam kilka razy, do zaleceń się stosowałam.
              • grazbed Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 17:15
                Też krótko byłam pacjentką dr. Dębskiego. W gabinecie w bloku niedaleko ode mnie miał mnóstwo pacjentek, ściśniętych w przedpokoju, na schodach, w samochodach. Był oblegany, każdej chciał pomóc ale ten multum kobiet.. chyba go to przerastało. Ok. 22.00 bywał już wykończony i niesympatyczny. Niemniej uratował wiele ciąż. Szkoda, bardzo szkoda. Życie zawodowe właśnie w pełni rozkwitało
          • kropkaa Re: Profesor Dębski zmarł 21.12.18, 22:25
            Z wielką pogardą wyrażał się o porodach domowych i powtarzał w wywiadach farmazony o nieistniejącej holenderskiej karetce pod domem. Na jego poziomie oczekiwałam większej wiedzy, a mniej impertynencji.
    • boo-boo Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 11:33
      No nie....
    • nowi-jka Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 11:50
      a co mu było? bo tego nigdzie nie piszą
      • milka_milka Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 11:52
        A to jakaś różnica?
        • nowi-jka Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 14:43
          nie, ciekawosc zwykła
          • verdana Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 15:41
            Upadł w domu - przyczyna upadku jest nieznana. Tak nieszczęśliwie, ze wniótł sobie podstawę czaszki.
            • aguar Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 15:49
              Mój kolega złamał sobie kręgosłup szyjny, bo upadł, gdy się w domu podciągał na drążku, tak że można...Kolega żyje i jest sprawny.
            • katja.katja Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 15:59
              Może zawieszał ozdoby choinkowe sad
              • aguar Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 16:12
                Jak to takie tajemnicze, to jeszcze pomyślałam, że może w czasie seksusmile
            • arwena_11 Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 16:22
              Niedaleko grobu mojego dziadka jest grób młodej dziewczyny. Nastawiła sobie mleko i poszła się kąpać. Garnek z mlekiem zaczął gwizdać i chciała wyjść z wanny żeby wyłączyć. Poślizgnęła się, uderzyła głową w wannę, straciła przytomność. Mleko wykipiało, zalało gaz i zatruła się tym gazem. Mojej babci opowiadała to matka tej dziewczyny. Nagrobek z pięknego białego marmuru - ostatni prezent od rodziców. Zostawiła rodziców, brata i narzeczonego. Rodzice już nie żyją, przychodzi na grób brat, może ten narzeczony? Minęło już prawie 50 lat, a tam zawsze są kwiaty i pali się znicz.
      • katja.katja Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 11:55
        Podobno nieszczęśliwy wypadek w domu/udar. Resuscytacja trwała 30 minut.
    • spirit_of_africa Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 11:52
      Jednak sad dotkliwa strata dla polskich kobiet
    • katja.katja Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 11:52
      Bardzo smutne.
      Kto teraz upomni się w mediach o kobiety? Jaki lekarz/lekarka?
      • lauren6 Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 12:52
        Profesor był zdecydowanie specjalistą od trudnych ciąż. Ale czy sprzymierzeńcem kobiet? Tu zdania są rozbieżne. Z resztą to nie jest rozmowa na ten wątek.
        • hanusinamama Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 12:57
          Bbył. Sam pisał ze nie ejst "fanem" aborcji ale ze są momenty kiedy trzeba wybrać mniejsze zło, bo dobrego wyboru nie ma. I ze kobiecie w tak trudnej sytuacji nalezy sie wsparcie a nie osądy. Pamietam tez jak mówił, ze kazdy dzisiajszy obronca zycia - połoznik 50+ w czsach PRLu skrobał na potęgę aby specjalizacje zrobić i prace mieć. I ze jego denerwuje taka dwulicowośc. To dotyczyło m.in Chazana, ktory za czasów kiedy mozna było wyskrobać na żadanie płód do 24 tygodnia - dorobił sie specjalizacji, domu i fortuny. Na starosc jak juz to wszystko ma nagle mu sie sumienie obudziło. Sorry jakbym uwazała ze aborcja to morderstwo i miała kilka tysiecy taki morderstw na koncie - z mostu bym skoczyła.
          • lauren6 Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 13:05
            Niektórzy uważają, że tym co zrobił Alicji Tysiąc usankcjonował w Polsce zasadę, że ciąża zagrażające zdrowiu kobiety nie jest wystarczającą przesłanką do aborcji. Przypomnę, że pani Tysiąc zaskarzyła Polskę do Strasburga i wygrała, ale Polska nigdy nie zmieniła złej ustawy antyaborcyjnej tak jak to nakazał trybunał.

            Ja myślę, że tamte wydarzenia musiały w pewien sposób odcisnąć piętno na profesorze i dlatego w ostatnich latach stał się symbolem obrony tzw kompromisu aborcyjnego. Co nie zmienia faktu, że kiedyś przed laty wydał okrutny wyrok na matkę dwójki dzieci.
            • araceli Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 13:11
              lauren6 napisała:
              > Przypomnę, że pani Tysiąc zaskarzyła Polskę do Strasburga i wygrała

              A wiesz chociaż o co skarżyła? Bo nie o złą decyzję w jej sprawie.
            • arwena_11 Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 13:11
              Lauren doczytaj wyrok. Wyrok nie dotyczył zmiany ustawy o aborcji, tylko procedur. Nie było wtedy do kogo się odwołać od decyzji lekarza. I za to Polska zapłaciła. Nie za to, że pani Tysiąc nie zrobiono aborcji. Teraz ta instancja jest.
              A jeżeli taki lekarz jak Dębski, który robił aborcje - nie znalazł u niej powodów - to chyba ich nie było.
              Gdyby była u nas wtedy instancja odwoławcza i ona powiedziałaby, ze aborcji nie będzie - nic by Polska nie zapłaciła.
              • lauren6 Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 15:08
                Przecież napisałam wyraźnie, że zaskarzyła państwo Polskie i to państwo Polskie do dziś nie zmieniło złych procedur. Nie chodzi tylko o instytucję odwoławcza, ale również o procedury, które w przypadku zagrożenia zdrowia lub życia kobiety gwarantują szybkie podjęcie decyzji i przeprowadzenie zabiegu. Do tej części wyroku Polska nigdy się nie dostosowala co lekarze pokroju Chazana bezwzględnie wykorzystują. Kobiety, które chcą mieć legalną aborcję są odbijanie ze szpitala do szpitala, więc czesto legalna aborcja jest fikcją na papierze. Dodatkowo przepisy nie precyzują kiedy dokładnie może być dokonany legalny zabieg. Mówiąc wprost: kiedy uznajemy, że ciąża zagraża zdrowiu matki, a kiedy nie. W przypadku Alicji Tysiąc były dwie sprzeczne opinie lekarskie: "wygrała" opinia Dębskiego, w efekcie czego przegrało zdrowie pani Tysiąc.
                • milka_milka Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 15:19
                  Za to wygrała jej córka. Wygrała życie.
                  • katja.katja Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 15:21
                    Życie na Tym świecie? Też mi coś..
                  • aguar Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 15:54
                    "Za to wygrała jej córka. Wygrała życie."
                    A to taka wygrana być niechcianym dzieckiem, do urodzenia którego matka została zmuszona???
                    (Piszę tak ogólnie, bo Alicja T. nie tyle nie chciała dziecka, co się obawiała o swoje zdrowie, bo dzieci już miała.)
                • arwena_11 Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 15:56
                  Państwo Polskie jak najbardziej zastosowało się i zmieniło procedury. Jest instancja odwoławcza. O to chodziło w wyroku. A czy ona poprze lekarza czy nie - to inna sprawa. Gdyby wtedy była taka instancja - to A.Tysiąc grosza by nie zobaczyła.
                • wheels.of.fire Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 18:49
                  Ja słyszałem, że Alicja T. tak "prawie straciła" wzrok że samochód prowadzi.
                  • katja.katja Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 21:24
                    Z każdym rokiem (interesuję się tematem) wchodzą nowe metody leczenia krótkowzroczności, być może to co nie było uleczalne nawet i 8 lat temu teraz załatwi 15 minutowa operacja.
            • biala_adelajda Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 13:32
              > Przypomnę, że pani Tysiąc zaskarzyła Polskę do Strasburga i wygrała, ale Polska nigdy nie zmieniła złej ustawy antyaborcyjnej tak jak to nakazał trybunał

              A ja przypomnę, że Trybunał nie roztrzygnął, czy decyzja lekarza był a słuszna. Polska przegrała, bo nie istniała procedura odwołania od takiej decyzji. Procedura ta została zmieniona (co już z dr. Dębskim wspólnego nic nie miało), ale kuleje, jak wszystko u nas, co dotyczy prawa kobiet do usuwania ciąży.
              • lauren6 Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 15:20
                Z punktu widzenia prawnego Dębski nie zawinił, właśnie dlatego, że prawo jest złe. Z punktu widzenia ludzkiego: gdyby wtedy postąpił zgodnie z zaleceniami lekarza pani Tysiąc to nie straciłaby zdrowia. Dlatego nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że był obrońcą interesów kobiet.

                Na pewno był wybitnym lekarzem i jego śmierć to strata dla polskiej ginekologii.
                • milka_milka Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 15:24
                  Widać wskazań nie miała.
    • kozica111 Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 12:04
      Jakaś tajemnica z przyczyną śmierci.Podobno nie udar tylko wypadek w domu, pewnie się poślizgnął w wannie czy coś w tym stylu.Co by nie było skończyło się tragicznie.
      • znowu.to.samo Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 13:18
        Młody człowiek, co to jest 62 lata..Też doczytałam że był to nieszczęśliwy wypadek i doszło do uszkodzenia rdzenia kręgowego.
      • kiddy Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 13:34
        Jest to o tyle prawdopodobne, że profesor miał problemy z poruszaniem. Lata przy stole operacyjnym zrobiły swoje, sama widziałam, że chodzi z coraz większym trudem, lekko pociąga nogą.
      • woman_in_love może to spisek ordocośtam 20.12.18, 15:09
        oni by byli zdolni do każdego zła, włącznie z zamachem
    • fredzia098 Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 13:41
      Jego żona chyba też jest wybitnym ginekologiem. Mam nadzieję, że przejmie po nim pałeczkę.
    • tt-tka Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 13:50
      Ogromny zal i niepowetowana strata.
      Wyrazy wspolczucia dla rodziny.
      I dla pacjentek.
    • annajustyna Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 16:18
      A TVP. Info milczy...
      • mala_czajka Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 18:03
        Na pasku podają informację - że zmarł.
    • dumka-em Re: Profesor Dębski zmarł 20.12.18, 18:34
      Jak zwykle małostkowe polaczki rozdzielają włos na czworo. Czy był taki czy owaki , faktem jest był jednym z najwybitniejszych europejskich specjalistów od ciąży zagrożonej. Nasz rodak , wybitny lekarz, dzięki któremu wiele kobiet może cieszyć się macierzyństwem. Czy był miły- różnie, pracował ciężko przez wiele godzin, czasami się wkurzał, ale nasze pacjentki nawet świętego mogłyby wyprowadzić z równowagi. Zrobił wiele dobrego dla ludzi, a że miał jakieś drobne słabostki, nie dbał o siebie, zwracał się do swoich ciężarnych mamusiek na ty ,to tylko drobiazgi, drobne przywary, błahostki.
      Profesorze spoczywaj w pokoju.
      Ola
      • kiddy Re: Profesor Dębski zmarł 22.12.18, 08:39
        Była? Widziałaś? To nie były drobnostki. Bycie światowej sławy specjalistą nie zwalnia z traktowania ludzi jak ludzi. Po prostu.
        • aguar Re: Profesor Dębski zmarł 22.12.18, 08:57
          "Bycie światowej sławy"
          Ale czy to daje światową sławę, że usuwał bez problemu i bez oceniania ciąże, które mogły być usuwane w zgodzie z prawem? Bo z perspektywy światowej to jest najnormalniejsza rzecz, którą robi przeciętny ginekolog. Tylko w naszych specyficznych warunkach, to było coś, co wymagało odwagi i zasługiwało na uznanie. I tego mu absolutnie nie odmawiam mając nadzieję, że znajdzie następców.
          • aguar Re: Profesor Dębski zmarł 22.12.18, 08:59
            To znaczy wiem, że robił też in vitro i prowadził ciąże, ale takich w Polsce mamy więcej.
          • wheels.of.fire Re: Profesor Dębski zmarł 22.12.18, 09:45
            On robił operacje na dzieciach w łonie matki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka