Dodaj do ulubionych

Roztocze mi się marzy....

20.02.19, 09:08
Mam pytania do znawczyń tego regionu, przyznam, że jako miłośniczka gór, nigdy wcześniej tam nie dotarłam. Jak wygląda ten region od strony rowerowej i kajakowej w szczycie sezonu, czyli na początku sierpnia? Czy bez problemu wypożyczymy kajaki i ktoś je po splywie odbierze? Jak sytuacja z trasami rowerowymi - oczywiście nie muszą być asfaltowe, czy byłoby gdzie tam pojeździć np. przez tydzień? Ktore trasy szczególnie polecacie? Czy ewentualnie jest szansa na wypożyczenie przyzwoitych rowerów, na wypadek gdybyśmy zrezygnowali z zabrania swoich? Może ktoś prowadzi jakiegoś bloga z opisem tego regionu i może podesłać link?
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Roztocze mi się marzy.... 20.02.19, 09:14
      Pojeździć jest gdzie, drogi są, ale raczej nie asfaltowe, tylko takie zwykłe, ale naprawdę jest gdzie się błąkać. Kajakami się nigdy nie interesowałam więc nie wiem ale tak na logikę powinny chyba być przynajmniej w paru punktach.
      Wypożyczalnie rowerów w większych miastach, jak zamierzacie jezdzic z dala od miast to raczej bym wzięła swoje.
    • dzikka Re: Roztocze mi się marzy.... 20.02.19, 09:23
      wspaniałe trasy rowerowe i kajakowe.
      Sprawdź sobie szlak Green Velo, również prowadzi przez Roztocze.
      www.magiczneroztocze.pl/turystyka/szlaki-rowerowe
      roztoczewita.pl/category/roztocze-wita/rowery/szlaki-rowerowe/

      W zeszłym roku byłam w Zwierzyńcu. Nie ma problemu z kajakami, rowerami, wszystko na miejscu i jak dla mnie super. Robiłyśmy z córka po 30 km na wypożyczonych rowerach, bez bolących zadkówsmile a ja nie jeździłam chyba z roksmile
      Wspaniała okolica, jedyna wada jak dla mnie to brak morza, inaczej jeździłabym tam co rokusmile
      • jusytka Re: Roztocze mi się marzy.... 20.02.19, 09:27
        Akurat mieszkam nad morzem, więc ta wada mi absolutnie nie przeszkadza. Dzięki, brzmi obiecująco...
        • dzikka Re: Roztocze mi się marzy.... 20.02.19, 09:42
          Ależ zazdroszczę! Morze kocham miłością wielką, może kiedyś tam zamieszkam.....pozdrawiam z miasta smogiem słynącym...
          • jusytka Re: Roztocze mi się marzy.... 20.02.19, 09:50
            Kraków? Właśnie wczoraj na spotkaniu z przyjaciółmi stwierdziliśmy wszyscy że marzy nam się, by znów chłonąć atmisferę najpiękniejszego naszym zdaniem polskiego miasta. Ostatnio pojawiło się nowe połączenie Ryanaira Kraków - Szczecin Z tym smogiem to współczuję, my nad morzem faktycznie nie znamy smogu.
            • estragonka Re: Roztocze mi się marzy.... 20.02.19, 10:11
              jak lubisz Kraków, to do Lwowa jeszcze skocz jak będziesz już bliżej wschodu - warto nawet na 1 dzień wink
              • estragonka Re: Roztocze mi się marzy.... 20.02.19, 10:13
                a, no i koniecznie na spływ Bugiem jak lubicie kajaki. jak chcesz to mogę coś polecić wink
                • jusytka Re: Roztocze mi się marzy.... 20.02.19, 10:35
                  Dzięki Kochamy kajaki, ale raczej spływy malymi rzeczkami wśród natury, to tam organizujemy sobie splywy, glównie na terenie pobliskiego Pojezierza Drawskiego Dużych rzek i jezior za bardzo nie lubimy, wolimy powalczyc nieco w dziczy z różnymi przeszkodami np. na Redze, Drawie czy Piławie Takich rzeczek szukamy na Roztoczu. Lwów jak najbardziej, jest ponoć podobny do Krakowa, a to już wystarczy za rekomendację
                  • estragonka Re: Roztocze mi się marzy.... 20.02.19, 11:35
                    no to Szumy na Tanwi. Chociaż Bug będę polecać zawsze, chociaż raz w życiu - jedyna taka rzeka, majestatyczna i piękna.

                    we Lwowie oprócz zabytków polecam kopalnię kawy, Teatr Piwa, fabrykę czekolady, śniadanie w Baczewskim, knajpę z żeberkami jedzonymi palcyma (nazwa mi z głowy wyleciała), knajpę banderowską (Kryjówka) - jak na 1 dzień to więcej pewnie nie dacie rady wink
                    • jusytka Re: Roztocze mi się marzy.... 20.02.19, 14:11
                      Szumy na Tanwi mi się podobają, właśnie takie klimaty lubimy Lwów nęci, ale nie wiem czy uda nam się wygospodarować czas, myślę że warto mu poświęcić osobny wyjazd, ale dzięki za propozycję planu 🙂
                    • skat_0 Re: Roztocze mi się marzy.... 10.03.19, 08:51
                      Arsenał knajpa z zeberkami, warte stania w kolejce. W Baczyńskim nie byłam, bo siostra po poprzednim pobycie stwierdziła,że przereklamowany. Lepsza knajpa u glodnego Michała, czy jakoś tak. Mi Lwów bardzo przypomina Lublin z lat 90tych, gdyby nie kolejki na granicy, bylo by super... żałuję tylko, że nie byliśmy w Operze, bo trzylatek na stanie z nami.
                  • dzikka Re: Roztocze mi się marzy.... 20.02.19, 15:43
                    To Roztocze jest tym czego szukaciesmile Ależ tam jest pięknie....
                    Kraków faktycznie przepiękny, jestem tu urodzona i w sercu zawsze będę Krakowianką. Ale ostatnio smog mnie męczy i chyba po prostu potrzebuje jakiejś zmiany w życiu a nad Bałtykiem zawsze najlepiej ładuje akumulatorki. W zeszłym roku nie wytrzymałam i w ostatniej chwili wyskoczyłam nad morze dosłownie na 4 dni. Po prostu się spakowałam, oznajmiłam mężowi, że muszę jechać i jużsmile na szczęście mamy tam znajomych więc baza wypadowa jestsmile
              • echtom Re: Roztocze mi się marzy.... 20.02.19, 10:18
                Potwierdzam - np. Biuro Turystyczne Quand organizuje jednodniówki do Lwowa z wieczorem w operze.
      • estragonka Re: Roztocze mi się marzy.... 20.02.19, 09:32
        wszystko potwierdzam. kajaków, rowerów i tras jednych i drugich do rozpuku. pięknie jest.
        • feniks_z_popiolu Re: Roztocze mi się marzy.... 20.02.19, 10:00
          Też potwierdzam. Kajaków i rowerów mnóstwo. Wypożyczalni też. Szlak Green Velo dobrze utrzymany i dobrze oznakowany. Ciche, spokojne miejsca także poza głównymi miejscowościami. Można powiedzieć uroczo..
          • dolores12 Re: Roztocze mi się marzy.... 20.02.19, 14:01
            W Bondyrzu, przy szlaku kajakowym do Zwierzyńca, jest rybna karczma, polecam.
      • magata.d Re: Roztocze mi się marzy.... 26.04.22, 12:12
        dzikka napisała:


        > W zeszłym roku byłam w Zwierzyńcu. Nie ma problemu z kajakami, rowerami, wszyst
        > ko na miejscu i jak dla mnie super. Robiłyśmy z córka po 30 km na wypożyczonych
        > rowerach, bez bolących zadkówsmile a ja nie jeździłam chyba z roksmile
        > Wspaniała okolica,
        Potwierdzam. Też w zeszłym roku byłam w Zwierzyńcu i też rowerowo, było super (mieliśmy własne rowery).
    • bialeem Re: Roztocze mi się marzy.... 20.02.19, 10:42
      Roztocze ma tu forum na którym są strasznie mili ludzie. Odpowiadają na wszelkie pytania.
      forum.gazeta.pl/forum/f,13550,ROZTOCZE.html
      • jusytka Re: Roztocze mi się marzy.... 20.02.19, 10:44
        Super Dzięki
      • jusytka Re: Roztocze mi się marzy.... 23.02.19, 11:07
        Niestety na to forum nikt już nie zagląda 😞
    • saszanasza Re: Roztocze mi się marzy.... 20.02.19, 10:44
      Bożeee, przez chwile zastanawaiłam się, jak można marzyc o roztoczach😱😱😱
      • jusytka Re: Roztocze mi się marzy.... 20.02.19, 10:48
        😂
    • morekac Re: Roztocze mi się marzy.... 20.02.19, 15:37
      Nie byłam na kajakach w zeszłym roku, ale - sądząc z reklam co 5 metrów typu "spływy/kajaki" - nie powinno być z tym problemu.
      • kiwaczek69 Re: Roztocze mi się marzy.... 20.02.19, 18:57
        Nie ma żadnegosmile Są spływy po Tanwi, wszystko dobrze zorganizowane, kajak dają i odbierają po spływie.
        Dróg rowerowych w bród, jest gdzie pojeździć. Z wypożyczalniami natomiast nie mam za dobrych doświadczeń - ale to dotyczy nie tylko Roztocza, w Trójmieście, w którym często wypożyczam rower, też jakość rowerów często pozostawia sporo do życzenia. Jeśli macie w planach długie wycieczki, lepiej zabrać własne.
        Jako bazę wypadową polecam Zwierzyniec albo Susiec.
        Roztocze jest cudownesmile
        • morekac Re: Roztocze mi się marzy.... 20.02.19, 20:06
          Są też spływy Wieprzem
          • tinywee Re: Roztocze mi się marzy.... 23.02.19, 12:10
            Tylko piwa już w Zwierzyńcu nie ma (tzn. jest, ale chyba perłowe, nie lokalne). Ale i tak warto pojechać i pobyć niespiesznie. Podobnie jak w Krasnobrodzie, Szczebrzeszynie (z ryneczkiem, gdzie nie ruszając głowy można objąć spojrzeniem kościół, cerkiew i synagogę), Narolu (małe toto, ale ślicznie położony zespół pałacowo-parkowy ma). Też cerkiew w Tomaszowie i wstrząsające Muzeum Pamięci w Bełżcu (powołane w 2004 r.) - to rzeczy, które pierwsze widzę, myśląc Roztocze, a to zapewne bardzo niewiele i tak.
            • jusytka Re: Roztocze mi się marzy.... 23.02.19, 16:23
              Super, uwielbiam klimatyczne wioski i miasteczka.
              Najlepszym punktem wypadowym na rowerowo-kajakowe wyprawy będzie Zwierzyniec?
              • tinywee Re: Roztocze mi się marzy.... 25.02.19, 23:10
                "Najlepszym punktem wypadowym na rowerowo-kajakowe wyprawy będzie Zwierzyniec?"

                Trudno mi powiedzieć, czy najlepszym, ale było tam bardzo fajnie. Rowery są na pewno, kajaki nie wiem.

                I pierogi tak, całkiem ekscentryczne i smaczne.
                • jusytka Re: Roztocze mi się marzy.... 09.03.19, 23:05
                  To może polecisz konkretne miejsce, gdzie są te niezwykłe pierogi?
            • wilan.an Re: Roztocze mi się marzy.... 09.03.19, 23:44
              Już jest. Rozlewają swoje do butelek 0.33smile z wodą że źródełka.
    • igaada Re: Roztocze mi się marzy.... 23.02.19, 21:25
      I pyszna kuchnia. Naprawdę zwykłe pierogi na Roztoczu smakują inaczej. Spływ Wieprzem, Stawy Echo, Guciowo i tamtejsza restauracja, wspomniane już Szumy na Tanwi, Czerowe Pole, ścieżki dydaktyczne w parku, Bukowa Góra.....ech. Świetny rejon.
      • igaada Re: Roztocze mi się marzy.... 23.02.19, 21:26
        Korekta - Czartowe Pole
    • wilan.an Re: Roztocze mi się marzy.... 09.03.19, 23:58
      Jako że na Roztoczu siedzę po miesiącu od dekady to się odezwę. Jako bazę polecam Zwiezyniec, ale to mój patriotyzm lokalny. Masz tam wybór firm kajakowych, obecnie chyba z 8. Rzuciłabym nazwą ale to reklama. Masz też 3 wypożyczalnie rowerów. Przez Zwierza przechodzi szlak GreeVelo i kilka innych, polecam trasy po wąwozach, coś pięknego. Latem w browarze jest kino pod gwiazdami, program będzie znany z miesiąc wcześniej. Jest pełno magicznych miejsc które warto zobaczyć. Od siebie polece ci restauracje Mama w Jacni. Moje tegoroczne odkrycie. Jak chcesz zobaczyć koniec świata to pojedź zwiedzać winnice Czarnowoda. Jak ci się spodoba jest jeszcze z 5 innych więc można zrobić tour degustacyjny😁
      W Zwierzyńcu warto pojechać na koniki polskie, czyli na Florianke, polecam z jabłkami 😉. Można się kąpać jest plaża i ciepła woda, zobacz Echo Zwierzyniec. No i jest festiwal filmowy, właśnie w sierpniu www.laf.org.pl
      Jak chcesz to mogę dokładniej, będę pewnie połowę wakacji.
      • jusytka Re: Roztocze mi się marzy.... 12.03.19, 19:13
        Dzięki Oczywiście że chcę i bliżej wyjazdu jak będę już konkrerniej planowała wyjazd, chętnie zadam Ci didatkowe pytania
        • miruka Re: Roztocze mi się marzy.... 12.03.19, 19:22
          Cudowne miejsce, wspaniałe lasy, na rowery i kajaki wymarzone, i skocz do Janowa Lubelskiego na najlepszą na świecie szarlotkę na ciepło z lodami w kawiarence tuż obok parę lat temu wyremontowanego skweru i domu kultury z kinem, nie pamiętam adresu
        • wilan.an Re: Roztocze mi się marzy.... 12.03.19, 19:32
          Proszę, dla Ciebie😉
          przewodnicyzamosc.pl/archiwa/2153
          • jusytka Re: Roztocze mi się marzy.... 21.03.19, 19:28
            Dzięki! Bardzo ciekawe!
            • hanka08 Re: Roztocze mi się marzy.... 11.07.20, 15:30
              Odświeżam wątek z nadzieją na info od osób które niedawno/w ub.roku były na Roztoczu. Planuję jechać z rowerami i szukam sprawdzonego noclegu. Najchętniej w domkach, ale nie pamietajacych PRL.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka