tuliak Re: Po piervomu!! 07.11.04, 22:22 концерт был ох..., желейте кто не смотрел! я записал... Odpowiedz Link
indis Re: Po piervomu!! 09.11.04, 14:58 Bardzo podobało mi się Lube. Do czasu gdy zapoznałem się z ich stroną. Zespół producentcki. Ten cały lider, solista, Rastargujew chyba się nazywa, nigdy nie był, nie to że w Czeczenii czy Afganistanie, on nawet w wojsku nie służył. Odpowiedz Link
stefan4 Re: Po piervomu!! 10.11.04, 00:49 indis: > nigdy nie był, nie to że w Czeczenii czy Afganistanie, on nawet w wojsku nie > służył To może dobrze? Świat jest tym lepszy im mniej jest na nim żołnierzy a więcej artystów. - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link
indis Re: Po piervomu!! 10.11.04, 09:19 stefan4 napisał: > To może dobrze? Świat jest tym lepszy im mniej jest na nim żołnierzy a więcej > artystów. Całkowicie się z Tobą zgadzam co do zasady. Natomiast w tym konkretnym przypadku wyraziłem tylko i wyłącznie swoje odczucia: utwory Lube były trogatielnyje, imidż Rastorgujewa świetnie komponował się ze stylem muzyki. Na którymś z albumów jest jego zdjęcie w mundurze. Oglądałem na ORT1 program typu gadające głowy w dniu ostatnich wyborów prezydenckich w Rosji, w studiu wśród zaproszonych gości był Rastorgujew, który zapytany na kogo głosował - odpowiedział, że on głosował na Rossiju. Wszystko robiło na mnie wrażenie. Jest to ewidentny przykład zręcznie robionej propagandy. Po przeczytaniu ich strony poczułem się nabity w butelkę. W utworach Lube widze teraz tylko dużo propagandy i resztę artyzmu. Pozdrowienia i. Odpowiedz Link
hajota Re: Po piervomu!! 10.11.04, 18:57 Ornitolog nie musi fruwać ) A lubisz może autentyczne pieśni z wojny afgańskiej? Bo ja tak... (Choć słowo "lubić" nie bardzo tu może pasuje, chodzi mi raczej o to, że jest w nich coś poruszającego). Odpowiedz Link
indis Re: Po piervomu!! 10.11.04, 21:07 hajota napisała: > Ornitolog nie musi fruwać ) Oczywiście, że nie musi. Moje uwagi nt Lube były czysto osobiste - co nie znaczy, że sie z nich wycofuję. Co prawda w twórczości np. Wysockiego jest dużo fajnych piosenek o: - górach, choć, jak pisał juz Stefan, mało po nich chodził; - II wojnie, choć z racji daty urodzenia, nie brał w niej udziału; - sporcie wyczynowym - chyba nie z autopsji - szpitalach psychiatrycznych - jw. Ale to jakoś, nie wiem dlaczego, nie zagrażało autentyzmowi. Może dlatego, że był anty? > A lubisz może autentyczne pieśni z wojny afgańskiej? Bo ja tak... Ja też. Bo są wiarygodne. Prdz i. Odpowiedz Link