Dodaj do ulubionych

głupie pytanie

20.03.19, 09:27
Podpowiedzcie mi: A, b czy c?

Nerwica poranna, mocnej kawy duża porcja i osobowość czubka, nie pozwala mi zdecydować jak spędzić dzisiejszy dzień.
Potrzebuję żeby zdecydowała loteria, bo w przeciwnym wypadku do wieczora pozostanę w piżamie, nie ruszę palcem i będę wściekła.
Pomożecie, czy mam rzucać monetą?
Odpowiedzi zbieram do godziny 10:00.

Obserwuj wątek
    • ficus_carica Re: głupie pytanie 20.03.19, 09:32
      C.
    • profes79 Re: głupie pytanie 20.03.19, 09:32
      Rzut monetą przy trzech opcjach to raczej kiepski wybór chyba, że orzeł: piję kawę; reszka: piję wino a jak stanie na kancie to biorę się do roboty wink

      Trójka (c); trójkę wybierz Pani!
      • piataziuta Re: głupie pytanie 20.03.19, 09:39
        mam też swoje sposoby na rzuty monetą, bez obaw wink
        najpierw pogrupowałabym swoje opcje, na dwie kategorie - i o to byłby pierwszy rzut (w tym wypadku: czy zostać w mieście, czy wyjechać)
        a potem, ewentualnie, w zależności co wypadnie, rzucałabym jeszcze raz w celu wybrania podkategorii

        najgorsze przy rzutach monetą jest to, że jak już rzucę, to potem nie mogę się zdecydować, czy posłuchać monety, czy wybrać odwrotnie ;P
    • mama-ola Re: głupie pytanie 20.03.19, 09:33
      Ja bym wybrała A.
    • bialeem Re: głupie pytanie 20.03.19, 09:34
      Zostań w piżamie, nie rusz palcem, ale miej to w planach więc nie bądź wściekła.
      • piataziuta Re: głupie pytanie 20.03.19, 09:40
        to jest coś czego, póki co, nie potrafię zrobić niestety
    • czarniejszaalineczka Re: głupie pytanie 20.03.19, 09:38
      k
      • piataziuta Re: głupie pytanie 20.03.19, 09:50
        jeśli analogicznie wybierałaś odpowiedzi na egzaminach, to powoli zaczynam rozumieć, skąd tak niski poziom intelektualny na ematce, w stosunku do innych forów gazety
        • czarniejszaalineczka Re: głupie pytanie 20.03.19, 18:31
          to moze sie na inne przenies smile
    • piataziuta Re: głupie pytanie 20.03.19, 09:54
      w celu podbicia wątku, dopowiem:

      miała być dziś opcja b, ale w wyniku porannych zawirowań, poczułam, że nie jestem w nastroju na poddawanie się sytuacjom, które naraziłyby mnie na ekspansywność osób trzecich

      ale może mi zaraz przejdzie?
      czy ma mi przejść?
    • alpepe Re: głupie pytanie 20.03.19, 09:54
      Haha, postawiłam ci kartę dnia i wyszedł as mieczy. Jakby nie było, dziś wszystko na ostrzu noża. Od siebie: jeśli możesz, siedź w piżamie, nie ruszaj palcem, ale włosy mogłabyś umyć wink.
      • piataziuta Re: głupie pytanie 20.03.19, 10:04
        teraz jestem na ostrzu noża, bo tak mnie rano zainspirował facet
        borze jak on mnie wkur..wia
        do wieczora będę innym człowiekiem tongue_out

        nie bądź taka, wybierz literkę!
      • piataziuta Re: głupie pytanie 20.03.19, 10:21
        ja se też postawiłam kartę dnia i wyszło mi 7 buław:
        aktywność, walka, rywalizacja, karta pomyślna dla zdrowia
        ryzyko i nagroda za trud i wysiłek
        moja pozycja może być zagrożona, ale mam śmiało walczyć o swoje

        brzmi całkiem jak opcja C
    • piataziuta Re: głupie pytanie 20.03.19, 10:02
      z racji niedosytu, przedłużam pytanie do 11

      pozdro z łóżka
      • alpepe Re: głupie pytanie 20.03.19, 10:26
        Umyj włosy i wracaj do łóżka. Twoja karta się nie liczy.
        • piataziuta Re: głupie pytanie 20.03.19, 10:27
          Dlaczego moja karta się nie liczy?
          • piataziuta Re: głupie pytanie 20.03.19, 10:28
            i o co chodzi z tymi włosami?
            • alpepe Re: głupie pytanie 20.03.19, 10:46
              Bo jak tak powiedziałam, nie wiesz tego? A z tymi włosami to nie wiem.
              • piataziuta Re: głupie pytanie 20.03.19, 10:49
                zdziwaczałaś Pepa?
                • alpepe Re: głupie pytanie 20.03.19, 12:42
                  Szybka jesteś, że teraz zauważyłaś. Sama masz taki dzień, by się zachować od czapy, a się dziwisz, że niektórzy też mają takie dni smile
                  • piataziuta Re: głupie pytanie 20.03.19, 12:57
                    nie, ja się nie dziwię
                    ja po prostu nie czytam w szklanej kuli, ani w fusach
                    więc nie wyczytam niczego z twoich - pełnych literówek - półsłówek, dopóki ich nie rozszerzysz o jakieś normalne zdanie
                    • alpepe Re: głupie pytanie 20.03.19, 13:48
                      E tam, spójrz, jaka poezja ci właśnie wyszła, ktoś powinien skopiować i wykorzystać w powieści.
      • aqua48 Re: głupie pytanie 20.03.19, 10:28
        Wybierz kawę, ciacho, dobrą książkę i piżamę do południa (punkt 12.00) a potem niespiesznie zrób się na bóstwo, przewietrz porządnie mieszkanie i wyjdź na niezobowiązujący spacer w piękne miejsce, wracając kup sobie koniecznie duży bukiet wiosennych kwiatów..
        • piataziuta Re: głupie pytanie 20.03.19, 10:36
          Kawę wypiłam, ciastek nie lubię, robienie "na bóstwo" mnie stresuje, spacerów nienawidzę, a wietrzy się u mnie cały czas.
          Także dzięki za rady, ale w zamian za nie wolałabym, żebyś po prostu wybrała jedną z literek: a, b lub c.

          Kwiaty były w jednym z punktów, ale doniczkowe, bo cięte umierają za szybko.
          • aqua48 Re: głupie pytanie 20.03.19, 10:40
            piataziuta napisała:

            > Kawę wypiłam, ciastek nie lubię, robienie "na bóstwo" mnie stresuje, spacerów n
            > ienawidzę, a wietrzy się u mnie cały czas.
            > Także dzięki za rady, ale w zamian za nie wolałabym, żebyś po prostu wybrała je
            > dną z literek: a, b lub c.

            Wybieranie za kogoś kto sam nie wie czego chce z ograniczonych opcji mnie stresuje, literek nie poważam smile idź do kina jeśli nie lubisz spacerów wiosennych. Nawet w wersji "nie na bóstwo" ujdzie.
            • piataziuta Re: głupie pytanie 20.03.19, 10:44
              echhh
              czyli rzut monetą...
    • stephanie.plum Re: głupie pytanie 20.03.19, 10:59
      w przypadku nerwicy porannej wybrałabym bez wahania zajęcie, które pozwoliłoby mi się wyżyć. najchętniej w plenerze. i żeby było widać efekt.

      z mieszkania uciekłabym w podskokach, a jeślibym nie mogła, to wzięłabym się za mycie okien.
      co do liter, to nie wiem. może c.
      • piataziuta Re: głupie pytanie 20.03.19, 11:08
        tak też zrobię, jak radzisz i te czynności właśnie kryją się pod c)
        smile
    • piataziuta Re: głupie pytanie 20.03.19, 11:07
      czas minął, decyzja zapadła
      podziękowania z pomoc dla:

      ficus_carica
      profes79
      mama-ola
      stefka_śliwka

      wybrałam c, z niewielką domieszką a

      objaśnienie:
      a)kura domowa - sprzątanie balkonu pod kwiaty, zakupy, gotowanie kolejnych stert zdrowego żarcia
      b)wyjazd z miasta do rodziny, w celu przywitania na świecie noworodka
      c)dzień poświęcony aktywności sportowej na świeżym powietrzu

      • profes79 Re: głupie pytanie 20.03.19, 11:17
        Jak patrzę za okno w robocie to była to znakomita decyzja smile
        • piataziuta Re: głupie pytanie 20.03.19, 11:20
          też tak (teraz) myślę smile
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: głupie pytanie 20.03.19, 12:25
      C
    • lalkaika Re: głupie pytanie 20.03.19, 18:13
      do roboty sie wez. bezdzietna lambadziaro
      • piataziuta Re: głupie pytanie 20.03.19, 18:31
        big_grin
    • stephanie.plum Re: głupie pytanie 20.03.19, 21:22
      no i jak było...?
      • piataziuta Re: głupie pytanie 21.03.19, 10:03
        Eeeeee...
        ...
        ...
        Dobrze. :X

        Poszłam biegać do lasu, wszak pogoda była piękna.
        Słońce i nawet smogu prawie nie było, bo tylko 59% zanieczyszczenia powyżej normy uznawanej za zdrową...
        Wzdłuż głównej leśnej alei, przez dwa kilometry, wycinka drzew. Stosy pościnanych pni, z lewej i z prawej strony, układanych co dwa metry przez całą aleję...

        "No tak, KUURR, skurfiały kutafon, zliberalizował zasady wycinki drzew."
        Złość i przygnębienie.

        Biegnę dalej.

        Mija mnie łysy, bujający się barami, napakowany drechol. Nie patrzę na niego.
        Słysze, że odwraca się za mną.
        "No tak kurrr, mam leginsy i krótką kamizelkę. Było na ematce...". Mam ochotę odwrócić się i jebnąć mu w ryja. Biegnę dalej.

        Kilometr dalej, kolejny napakowany półmózg, z psem.
        Tym razem idzie nie odrywając ryja od smartfona. Jego pies na mnie skacze, a ten idiota, opierdala psa, zamiast opierdolić siebie. "Ty debilu" myślę i biegnę dalej.

        Końcowy odcinek był wzdłuż drogi.
        Dotychczas ten fragment ścieżki oddzielał od drogi pas drzew i krzewów. Teraz krzewów nie już ma, pozostały pojedyncze drzewa co parę metrów, więc smród i spaliny, starałam się nie oddychać.

        Zajebiste bieganko.
        Dzisiaj chyba ćwiczę w domu.

        Nienawidzę tego kraju i większości żyjących w nim ludzi.
        Moje życie to Dzień Świra, a mi możesz mówić "Adaś".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka