Dodaj do ulubionych

Ceny caly czas w gore

28.03.19, 14:55
Zauważyłyście?
Patrze wlasnie na oferte polkolonii i az wierzyc mi sie nie chce. 200 zl wiecej niz w tamtym roku, 300-400 wiecej niz 2 lata temu!
Tak samo ceny mieszkan, z tym to juz jest jakiś obłęd. To, co ja kupowalam za 7500 za metr trzy lata temu, teraz kosztuje 11-12 za metr (warszawa). Dokladnie to samo, bo lokalizacja obok i ten sam deweloper. Wynajem tak samo obłęd.
Drożeje wszystko na potęgę uncertain
Obserwuj wątek
    • kermicia Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 15:18
      Kraków - ceny mieszkań nagle z kosmosu. Za 38 m2 w Nowej Hucie albo jakimś Prokocimiu życzą sobie grubo ponad 300k. Bliżej centrum w tej cenie tylko kawalerki do remontu. Dwie osoby z rodziny własnie szukają czegoś przyzwoitego i to jest śmiech na sali, co jest do wyboru za re ok 300k. A w pobliskiej Wieliczce można za tyle fajnego bliźniaka z dużym ogrodem wyhaczyć sad
      A już najśmieszniejszą cenę miało oglądane przez brata mieszkanko z drugiej ręki, 45 m2 w okolicach Tauron Areny. 720 tys! No poebao ich.
      • simply_z Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 15:27
        blizniak jest fajny?? a w zyciu...
        • kermicia Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 15:44
          A czemu nie? Sąsiedzi trochę Cię grzeją, nie to co w wolno stojącym. Co masz do bliźniaków?
          • marianna1960 Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 15:57
            Dom wolnostojący jak i bliźniak taka sama tragedia
          • simply_z Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 15:58
            gorzej niz mieszkanie w bloku..zero prywatnosci. Jak dom to tylko samodzielny.
            • 35wcieniu Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 16:02
              Tylko że jak rozumiem przykład bliźniaka miał pokazać dysproporcje cen (mała kawalerka w dużym mieście w cenie bliźniaka w mniejszym), a nie sprowokować zejście dyskusji na temat wyższości jednego nad drugim. Ale jak to na ematce, wątek zaraz zostanie zaorany dygresjami.
            • memphis90 Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 16:07
              Ale wiesz, że "bliźniak" nie oznacza spania z sąsiadem w jednym łóżku...? Jasne, każdy by chciał wielkiej willi, ale bez schodów i samosprzatającej, w centrum, ale na odludziu, otoczonej lasem, ale także pelną infrastrukturą, doskonale skomunikowanej, ale żeby w poblizu nie jeździły auta/metro/tramwaje.
              • simply_z Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 16:55
                nie trzeba miec willi, zeby mieszkac normalnie a nie w blizniaku czy co gorsze w "czworaku" jakich jest pelno na obrzezach Krakowa. Blizniak razy 4-KOSZMAR.
                • heca7 Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 17:05
                  Mieszkałam w szeregowcu (ale skrajny segment) teraz mieszkam w bliźniaku- nie narzekam, za ścianą mam brata. Jest ok.
                • grru Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 17:47
                  W czym szeregowiec jest gorszy od mieszkania w bloku?
                  • kermicia Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 17:50
                    Też własnie nie rozumiem. Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to zazwyczaj niewielki metraż z koniecznością łażenia po schodach, często po 3 piętrach. No ale ogród dla mnie równoważy trudy wspinania się z kuchni do łazienki.
                  • memphis90 Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 20:33
                    To kolejny sposób, żeby dać do zrozumienia "jestem bogatą pańcią, co to się nie zadowala byle czym i wszystko, co nie jest willą to koooooszzmaaaaaaar. Jak można tak żyyyyyć?"
                  • agonyaunt Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 21:26
                    W tym, że jak trafisz na sąsiada ooja, to w bloku możesz mieć wsparcie, w bliźniaku nie. No i w sprawach awaryjno-remontowych bywa łatwiej. Jeśli dziura w dachu nad sąsiadem powoduje zalewanie Twojej części, to w bliźniaku bez współpracy sąsiada będziesz mieć pod górkę; w bloku taki remont przegłosowuje wspólnota i sąsiad może sobie najwyżej pomarudzić.

                    Z ogrodem też mam problem, bo jeśli bliźniak piętrowy, to to nigdy nie będzie fajne intymne miejsce. Coś jak ogródek przy mieszkaniu na parterze w bloku - niby jest, ale normalnie korzystać się nie da. To już taras na piętrze fajniejszysmile

                    • heca7 Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 22:18
                      Mamy taki dach, że nie ma możliwości aby jakieś dziury u brata powodowały zalewanie mojego domu. A biorąc pod uwagę jak teraz stawia się bloki to mało kto ma rozległy widok na okolicę a najczęściej jest to widok na balkony sąsiedniego budynku. Może być nawet tak ekstremalnie big_grin
                      www.whitemad.pl/krakow-apartamenty-z-watpliwym-widokiem-przy-al-grottgera/
                      • agonyaunt Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 22:45
                        A daj spokój, ja nie wiem kto to projektuje i nie rozumiem jak ludzie wydają wielką kasę na to, żeby potem z sąsiadem z naprzeciwka rozmowy na balkonie prowadzić. Tak sobie ostatnio łaziłam po PRL-owskim osiedlu - ładne odległości, jeszcze przeplecione drzewami - zupełnie inny klimat, chociaż mieszkania ciasne i nie ma gdzie samochodu zostawić.
                        • grru Re: Ceny caly czas w gore 29.03.19, 14:02
                          Ja mieszkam na takim osiedlu - mieszkania ciasne i ściany krzywe, ale rozplanowanie osiedla rewelacyjne, wszystko jest przemyślane, dużo zieleni i normalne odległości między blokami.
                    • grru Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 22:36
                      W bloku trafisz na niejednego takiego sąsiada, a reszta się zwykle do wsparcia nie garnie. Argument z dachem do mnie przemawia. A ogródek? Nie planowałam nigdy mieć ogrodu, żeby tam robić rzeczy intymne smile
                      • agonyaunt Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 22:58
                        Z sąsiadami to statystyka - w kupie masz większe szanse.

                        A po ogrodzie nie trzeba latać topless, żeby nie chcieć być na widoku. Dla mnie to kwestia swobody. Jak się jeszcze trafi na fajnych sąsiadów, to pół biedy, ale wyobraź sobie, że trafiasz na gadułę, który zaczepia Cię jak tylko idziesz na leżak z książką. Albo na wrażliwca, który non stop zwraca Ci uwagę bo dzieci lubią sobie pokrzyczeć przy zabawie. Ja się do takich klimatów nie nadajęsmile Jak dom, to tylko wolnostojący, inaczej biorę blok.
                        • grru Re: Ceny caly czas w gore 29.03.19, 14:00
                          Czyli szeregowce są dla asertywnych big_grin
    • asfiksja Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 15:24
      No ale obowiązku celibatu nie ma, nie? To nie narzekaj.
      • daniela34 Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 15:26
        No właśnie, machnie się 4 dzieci i już na ratę kredytu będzie
        • moadek Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 16:40
          oczywiście a dzieci schowa się do beczek i nic kosztować nie bedą
          • daniela34 Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 17:18
            Pisałam ironicznie, nauczycielom też tak radzono i też raczej nie było to rozwiązanie skuteczne, bo kolejne dzieci jednakowoż trzeba za coś utrzymać.
    • qwirkle Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 15:25
      Tak, zauważyłam wzrost cen. Akurat nie w nieruchomościach ale w żywności.
      Przykład: zakupy na tydzień dla dwóch osób, po zaplanowanym menu potrafiłam zrobić za 50 zl. 1 kajzerka kosztowała 20 gr 6 lat temu. Chleb chlopski w Grzybkach: 7,5 (lub 8, 50), mój ulubiony jeczmienny - 3,5 zł. Teraz kosztują odpowiednio:10,50 i 5,50. Drogo, zwłaszcza jeczmienny, bo to małe bochenki są. Mleko 5 lat temu 1,7 zl karton, teraz? 2,7 co najmniej. Dobre skórzane buty mogłam kupić za 150zl maks, teraz ceny zaczynają się od 250...
      • 35wcieniu Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 15:41
        Co to Grzybki?
        • marianna1960 Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 15:49
          Grzybki drogie i niesmaczne pieczywo
          • betty_bum Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 15:53
            Nie wiem z czym porównujesz Grzybkie, ale jeśli z innymi sklepami, gdzie bagietka nie kosztuje 12 zł, a mały bochenek chleba 20 to jestem zaskoczona. Co polecasz w cenach z tej piekarni?
            • marianna1960 Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 15:55
              Na przykład z Gromulskim
              • black_magic_women Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 17:46
                marianna1960 napisała:

                > Na przykład z Gromulskim
                Tez wole Gromulskiego
                • qwirkle Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 18:22
                  U Gromulskiego dobre są bułki czosnkowe, reszta - przereklamowana IMHO. I co mi zrobicie? Zdecydowanie wolę Grzybki. No ale cóż, jeżeli macie najbliżej Gromulskiego, wybaczam wam.
                  • marianna1960 Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 18:48
                    Grzybki ma tylko wyższe ceny.
                    • qwirkle Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 21:34
                      A gromulski ma mniej lokalizacji.
            • double-facepalm Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 16:16
              Marianna przeciez sama piecze z mąki zmielonej na własnych żarnach.
              • marianna1960 Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 16:22
                Akurat chleba nie pieke wolę kupić z dobrej piekarni ale ciasta drożdżowe jak najbardziej
                • double-facepalm Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 16:59
                  I mąkę sama robisz? Zboze siejesz, w mieście, bez ROD?
      • royal283 Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 15:42
        Masło za to wróciło do rozsądnej ceny- już nie 8zł lub więcej. W moim wiejskim sklepiku 4,45zł.
        • tol8 Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 16:07
          Kurcze, bardzo tanio. Ja w Carrefour za 200g płacę 4,99zł
        • memphis90 Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 16:09
          I mnie w lokalnym nadal 9-10 zł... W Lidlu 6.90 za kostkę, w weekend była promocja za 4.90 i rozeszlo się w 5 minut...
          • milva24 Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 16:14
            W biedronce było w tygodniu po 3,33 jeśli się brało trzy kostki. W moim pip też są często po 3,99
            • zawsze-w-drodze Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 17:06
              dalej jest. kolejny tydzień juz.
          • joanna_poz Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 18:16
            W lidlu jestem raz na pol roku. Bylam dwa tygodnie temu..i porazilo mnie, ze tam tanio to nie jest.
            Masla za 5,99 nie kupilam, bo biorąc pod uwage, ze w kazdym hipermarkecie w promocji jest pomiedzy 4,40 a 4,99, uznalam to za przesade.
            • kropkacom Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 18:20
              Ta złotówka to taka różnica, że drogo?
              • joanna_poz Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 18:41
                Patrz jaka to jest roznica procentowa w tym przypadku.
                Poza tym przeplac po zlotowce na kazdej rzeczy, ktora masz w koszyku w wiekszych zakupach weekendowych to Ci sie juz uzbiera spora kwota.
                • kropkacom Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 18:46
                  Chcesz powiedzieć, że dyskontach przepłacasz na wszystkim? Wątpię. Fakt, jak coś gdzieś jest dany produkt w promocji to wiadomo, że może być taniej. Złotówka na maśle to nawet procentowo nie jest dużo.
                  • joanna_poz Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 18:52
                    Nie robie zakupach w dyskontach.
                    Tak jak napisalam, w lidlu jestem raz na pol roku.
                    I tak, wyszlam z przeswiadczeniem, ze zakupy wyszly mi tam niezbyt tanio, mowiac oglednie.
                  • memphis90 Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 20:34
                    25% to NIE jest dużo...?
                    • kropkacom Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 22:59
                      Bez szału. Zwłaszcza, jak rozumiem porównujemy towar w regularnej cenie z tym w promocji. W maśle akurat różnice w cenie potrafią być astronomiczne.
        • agonyaunt Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 21:45
          Dzisiaj w firmowym sklepie płaciłam 5,49 (a wzięłam tańszesmile). Kiedyś kosztowało trochę mniej, więcej nie było nawet jak ceny masła szalały. Marki własnej Lidla już nie kupię, bo nie smakuje jak prawdziwe masło (chociaż na opakowaniu jest extra 82%).

    • grru Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 15:32
      Jak patrzę na ceny mieszkań to żałuję, że kawalerkę sprzedałam dwa lata temu, teraz bym zarobiła na niej zdecydowanie więcej.
      • karme-lowa Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 16:07
        Cena paliwo u nas też szaleje.
    • tol8 Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 16:05
      Kolonie piłkarskie opłaciłam kilka dni temu, trochę drożej ale niewiele (1390zł za 14 dni). Za to widzę, że chyba żywność drożeje, bo coraz rzadziej mieszczę się w założonym budżecie (1150zł). Jest 28.03. a ja już mam 1205zł wydane sad
      • kermicia Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 16:19
        U nas obóz piłkarski 900 zł za 6 dni indifferent I na takie dwa jedzie, czyli 1800 zł crying((
      • zuleyka.z.talgaru Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 16:23
        XD
        • double-facepalm Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 16:29
          Przypomina mi się "patent na kasę" (link do odcinka na końcu posta), niech tol8 "rozmnoży" ten kradzionych papier toaletowy. 😂😂😂😂😂😂 na dłużej wystarczy i nie będzie musiała dokładać tych 65 zł, a tym bardziej zmuszać dziecko do noszenia podartych majtek po bracie. 😂😂😂😂
          youtu.be/qrHTSljMOzE
          • kermicia Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 17:53
            Matko, kilka godzin rozdziela rolki i oszczędza w ten sposób 5 zł :o Ludziska zupełnie nie cenią własnego czasu. W kilka godzin więcej by zrobił nawet na ulotkach indifferent
            • kermicia Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 17:56
              Dobra, doczytałam że to parodia. Nie znałam tego programu wink)
          • sundace46 Re: Ceny caly czas w gore 30.03.19, 10:40
            double-facepalm napisała:

            > Przypomina mi się "patent na kasę" (link do odcinka na końcu posta), niech tol8
            > "rozmnoży" ten kradzionych papier toaletowy. 😂😂😂😂😂😂 na dłużej wystarczy
            > i nie będzie musiała dokładać tych 65 zł, a tym bardziej zmuszać dziecko do nos
            > zenia podartych majtek po bracie. 😂😂😂😂
            > youtu.be/qrHTSljMOzE


            big_grin big_grin big_grin
    • kosmos_pierzasty Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 16:21
      Kominiarz u mnie brał rok temu 120, teraz 180... I tak co chwilę coś kosztuje więcej: czesne (wiadomo dlaczego), jazdy konne, wizyty u lekarzy (już mało który bierze 100 zł, o ile w ogóle jakiś)... A potem człowiek się dziwi, jak to się dzieje, że pieniądze znikają, choć nic takiego się nie kupuje.
    • verydry Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 16:27
      Czesne na mojej alma mater zmalało wink
    • bazia8 Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 16:28
      Ale w nieruchomościach to bańka jest chyba, zaraz będzie ostra korekta
      • zosia_1 Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 21:47
        Tak mówią od ok 2008 roku
        • dyzurny_troll_forum Re: Ceny caly czas w gore 29.03.19, 14:51
          zosia_1 napisała:

          > Tak mówią od ok 2008 roku

          Od 2006
    • marlamar Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 17:57
      Żywność i chemia podrożały dla mnie zauważalnie. W 2015 roku zaczęłam robić zakupy w tesco z dowozem, płacę wcześniej kartą, wiec dokładnie widzę wzrost cen od tego czasu. Kupuję praktycznie to samo, w 2015 za tygodniowe zakupy płaciłam 400-420 zł (w tym pampersy), teraz płacę 450-470 zł (już bez pampersów, a paczka to przecież jakieś 70 zł).
      • kermicia Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 18:04
        Nie wspominając, że rok temu za dostawę w Tesco płaciło się 5-7 zł, a teraz 15-17.
      • qwirkle Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 18:25
        marlamar napisała:

        w 2015 za tygodniowe zakupy płaciłam
        > 400-420 zł (w tym pampersy), teraz płacę 450-470 zł (już bez pampersów, a paczk
        > a to przecież jakieś 70 zł).

        W 2005 paczka pampersow kosztowała 50 zł, pamiętam, bo dzieci używały, a to był czas, kiedy dokladnie liczyłam wydatki i pampersy były istotnym kosztem.
        • zosia_1 Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 21:50
          Ale od tamtej pory znacząco wzrosły koszty pracy. Spójrz na min. Wynagrodzenie dziś i w 2005 a to tylko brutto , do tego dodaj , że pracodawca dodatkowo ZUS dopłaca
          • double-facepalm Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 22:27
            2015 a nie 2005. Niektórzy podwyżek nie widzieli na oczy od 2008
            • qwirkle Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 22:41
              Zosia i double : ja to wszystko widzę, wiem i nawet rozumiem. Napisałam o pieluchacc - dla uzupełnienia obrazu wzrostu cen.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Ceny caly czas w gore 29.03.19, 13:59
          Pieluchy akurat staniały. Mam porównanie między 2008 a 2015 rokiem.
    • leanne_paul_piper Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 20:41
      Z mieszkaniami to prawda, koleżanka szuka i mówi, że liczą sobie za metr po 10 tysi. Zwykłe mieszkanie na Woli, stan deweloperski. Chyba ich popieściło.
      Jedyne co u mnie nie idzie w górę, to czynsz, praktycznie od dekady stały, ale mamy dobrą wspólnotę.
      I telewizory potaniały. Wyhaczyłam naprawdę dobry OLED za nieduże pieniądze.
    • nastjaa Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 21:09
      Też to zauważyłam.

      Co do nieruchomości, kupowalismy w grudniu za 530 tysięcy, (byly 3 dostepne takich i 4 kolejne w budowie- wszystkie takie same). Teraz w marcu za te nowobudowane cena wzrosła o 90 tysięcy. W 3 miesiące - dla mnie szok. Oczywiście rozumiem, że wzrosły koszty budowy. Wszystko podrożało.
    • agonyaunt Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 21:34
      A jak mają nie iść w górę, jak w górę idą koszty? Minimalna na godzinę, prąd, woda - wszystko na każdym etapie, więc i rzeczy, i usługi będą drożeć. Gorzej że niektórzy chcą utrzymać ceny i psują jakość towaru. Jak tak dalej pójdzie, to zostanę vege, bo to co się ostatnio dzieje z mięsem i wędlinami to jest jakiś horror.
    • danaide Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 22:30
      Słyszałam o wyliczeniach: 500+ z momentu uchwalenia ustawy jest obecnie warte 270 złsmile Nie mam linka, kolega mówił!
    • madami Re: Ceny caly czas w gore 28.03.19, 22:36
      Wakacyjne wyjazdy dzieci - cieszę się, że to za mną bo ceny skoczyły o kilkaset złotych z stosunku do lat ubiegłych, dziękujmy rządzącym, fajnie rozdaje sie kiełbę wyborczą a inni niech bulą
    • woman_in_love nie lękajcie się, albowiem 29.03.19, 15:34
      przedostatni kryzys był w 1997,
      ostatni w 2008 (=1997+11)
      i czas już na następny kryzys 2019 (=2008+11).

      Dajcie systemowi się przegrzać, zachowajmy cierpliwość. To tylko parę, paręnaście miesięcy. Niech padnie godnie i przy lamencie beneficjentek 500+, które zrezygnowały z pracy, by PiS mógł zatrudnić na ich miejsce 700 000 imigrantów.
      • qwirkle Re: nie lękajcie się, albowiem 29.03.19, 15:50
        woman_in_love napisała:

        Lubię to

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka