tanebo2.0 25.04.19, 07:21 kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,107881,24678188,wielu-uznaje-ze-to-taka-klubowa-konwencja-zeby-dziewczyne.html#s=BoxOpMT a ja ciągle chodzę do klubów z książką pod pachą i nic... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rosapulchra-0 Re: gender na dyskotece 25.04.19, 08:38 Chodzisz do nocnych klubów z książką?! Nie dziwię się zatem, że cię kobiety omijają szerokim łukiem. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo7.0 Re: gender na dyskotece 25.04.19, 08:43 I mam zamknięte oczy żeby nie molestowac. Odpowiedz Link Zgłoś
no_easy_way_out Re: gender na dyskotece 25.04.19, 08:58 No, Panienka pojechala tam. Czasami ktos taki sie pojawi. Z tym niedopuszczalnym patrzeniem sie na laski i “wywalenie z klubu nieslusznie oskarzonego o grzech wpatrywania sie w laski to koszt jaki nalezy poniesc” to pani sie bardzo zapedzila i fanow nie przysporzy. Kontrola czyich oczu i decydowanie o nich jako przejaw rownosci. Moje cialo- moja decyzja. Twoje oczy - moja decyzja. A co do pigulek gwaltu to wiadomo. Tu nie ma kontrowersji. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo7.0 Re: gender na dyskotece 25.04.19, 09:04 Ale nie jest wyjątkiem. Zdarzało się że ktoś do mnie mówił: "co się na mnie gapisz" a ja nie wiedziałem o co chodzi bo nie patrzyłem się na nią świadomie. Wg mnie wyroki za molestowanie wzrokiem są kwestią czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
no_easy_way_out Re: gender na dyskotece 25.04.19, 09:18 Skoro juz czytujesz w klubach Rok 1984 czytales? Policja Mysli. Skazywanie za to co ja mysle, ze myslisz. Byloby bardzo blisko takiego czegos przeciez! (usmiech gorzki) Nie wierze, ze by przeszlo Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: gender na dyskotece 25.04.19, 09:15 Lady Pank - Dziewczyny dzisiaj z byle kim nie tancza Odpowiedz Link Zgłoś
janja11 Re: gender na dyskotece 25.04.19, 09:08 Książka w klubie nocnym? Od razu podejrzany typ, bo oświetlenie nie sprzyja czytelnictwu. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: gender na dyskotece 25.04.19, 11:00 Ja mam taka przenosnią lampeczke. Podpina sie toto pod ksiązkę do klubu nie brałam ale tez w klubie byłam lata temu Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: gender na dyskotece 25.04.19, 11:16 Co ty tak ten jezor wywalasz? Paraliz? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: gender na dyskotece 25.04.19, 10:51 Muzulmanie zakladają swoim kobietom burki. Feministki wydłubują oczy swoim mezczyznom😎 Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett74 Re: gender na dyskotece 25.04.19, 10:59 Nie swoim , tylko obcym...😛 Autorka sama nie wie czego chce, raz pisze facet położył mi rękę na tyłku, ale to ok, bo była chemia. A raz drze się za samo gapienie się na dziewczyny. No, sorry ale skąd taki chłopak ma wiedzieć że ta akurat dziewczyna , czuje chemię i nie ma nic przeciwko łapsku na tyłku, inna zaś wprost przeciwnie. Zgodzę się jedynie co do pigułki gwałtu🤢 Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: gender na dyskotece 25.04.19, 11:02 Swoim w sensie grupy, spolecznosci... Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: gender na dyskotece 25.04.19, 14:02 Aha, czyli jeśli raz pozwolisz sobie położyć rękę na tyłku, to może to później zrobić kazdy, kiedy tylko chce? Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett74 Re: gender na dyskotece 25.04.19, 14:44 Nie , wręcz przeciwnie, tylko wtedy-jak podaje autorka pomysłu- gdy dziewczyna poczuje chemię do gościa... Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: gender na dyskotece 26.04.19, 10:17 No to chyba oczywiste i tak właśnie powinno być...? Kobieta decyduje kto i kiedy może jej pomacac pośladki, a ci, którzy ją molestują wbrew woli i wbrew sprzeciwom wylatują na pysk z klubu. W takim razie nie rozumiem przeciw czemu oponujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: gender na dyskotece 25.04.19, 11:23 To idź bohatersko dać się zmacać każdemu penisowi wyklętemu. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: gender na dyskotece 25.04.19, 11:29 Nie mam urazu do mezczyzn, ani potrzeby ich gnojenia... Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: gender na dyskotece 25.04.19, 11:30 Zaden mnie nigdy nie uderzyl😉 Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: gender na dyskotece 25.04.19, 11:32 To tym bardziej, idź dać się zmacać bez urazu. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: gender na dyskotece 25.04.19, 11:32 Gapienie się, podrywy etc to akceptowalny imho element życia klubowego. Macacze też się trafiają, czasem trzeba użyć ręcznych argumentów, bo normalne nie docierają. Teraz się po klubach nie szlajam, ale w czasach kiedy to robiłam byłabym pewnie przeszczęśliwa gdyby ochrona się interesowała czymś takim. Osobistych doświadczeń z tabletkami gwałtu i barmanami w zmowie ze zbooczkami nie mam, ale słyszałam sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: gender na dyskotece 25.04.19, 11:46 "Osobistych doświadczeń z tabletkami gwałtu i barmanami w zmowie ze zbooczkami nie mam, ale słyszałam sporo." A ja to takie rzeczy slyszalam, ze hoho... Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: gender na dyskotece 25.04.19, 14:04 O, triismegistos sie splakala i moderacja wyciela, ojej. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: gender na dyskotece 25.04.19, 13:21 Ten artykuł to ściema,crap wyssana z palca "dziennikarki" w stylu newsweeka. Bezsens. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: gender na dyskotece 25.04.19, 13:51 tanebo2.0 napisał: > kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,107881,24678188,wielu-uznaje-ze-to-taka-klubowa-konwencja-zeby-dziewczyne.html#s=BoxOpMT a ja ciągle chodzę do klubów z książką pod pachą i nic... Ależ pierdololo. Co łapanie za tyłek, to łapanie za tyłek, o tabletkach nie wspominając, ale znowu te kocopoły, że ona wystawia brzuch i dekolt, bo się spocić nie chce... Jeżu Marian. I jeszcze sugestie, że na faceta z gołą klatą nikt nie zwraca uwagi, a na kobietę z dekoltem to łohoho, no co za nierówność. Do tego jeszcze koncepcja, że w klubach ma być tylko muzyczka i tańce, bo sobie pani tak wymyśliła. Cóż, tak się składa, że inne sobie wymyśliły, że pójdą do klubu wymacać i dać się wymacać i one mają takie samo prawo do chodzenia do klubów, jak pani "didżejka z setami". Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: gender na dyskotece 25.04.19, 14:02 "ale znowu te kocopoły, że ona wystawia brzuch i dekolt, bo się spocić nie chce..." Stara goebbelsowska szkoła 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: gender na dyskotece 25.04.19, 14:06 Tak, oczywiście, jak kobieta ma goły brzuch to na 100% wyłącznie po to, żeby się na niego gapil i go zmacał jakiś 45rtg Bo że w burce na dyskotece byłoby gorąco, to są jakieś "kocopoly", gdyby nie chciała się zmacac, a najlepiej jeszcze przerażnąć za smietnikiem po pigułce gwałtu, to by przecież burkę założyła... Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: gender na dyskotece 25.04.19, 14:08 Nie zadna burke, tylko obowiazkowe klapki na oczy dla kazdego samca, dla nieposlusznych wyjecie oka, tak jak w tym serialu - "Opowiesc podrecznej". Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: gender na dyskotece 25.04.19, 14:16 memphis90 napisała: > Tak, oczywiście, jak kobieta ma goły brzuch to na 100% wyłącznie po to, żeby si > ę na niego gapil i go zmacał jakiś 45rtg Bo że w burce na dyskotece byłoby g > orąco, to są jakieś "kocopoly", gdyby nie chciała się zmacac, a najlepiej jeszc > ze przerażnąć za smietnikiem po pigułce gwałtu, to by przecież burkę założyła.. Rozumiem, że ten fragment: "Co łapanie za tyłek, to łapanie za tyłek, o tabletkach nie wspominając, ale" jakoś Ci umknął, prawda? No bo chyba nie ignorujesz mojej deklaracji braku poparcia dla macania i pigułek, żeby móc sobie swobodnie kłamać, że twierdzę coś wręcz przeciwnego? A po co kobieta ma goły brzuch, to mnie nie obchodzi. Ma goły, to można na niego patrzeć. Zresztą na ubrany tak samo. A jak ktoś się focha o to, że inni patrzą na niego na ulicy, to niech się zgłosi na ochroniarza, oni są dobrzy w wołaniu "proszę tu nie filmować, nie wolno, nie robić zdjęć!". Odpowiedz Link Zgłoś
boogiecat Re: gender na dyskotece 26.04.19, 10:16 Poplynelas memphis, zdeformowalas zupelnie sens wpisu rtg, przeciez on tu ma racje i pisze w sposob jak najbardziej wywazony Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: gender na dyskotece 26.04.19, 10:19 Pisze, że kobieta zakłada skapą bluzkę na tańce NIE dlatego, że jest gorąco, tylko dlatego, ze chce być zmacana... Co innego wbrew woli, to jest fuj, fuj, ale skoro chce (a chce, bo ma odsłonięty brzuch!) to zmacac ja można. Odpowiedz Link Zgłoś
boogiecat Re: gender na dyskotece 26.04.19, 10:26 Eeeuh jemu chyba chodzilo o zbrodnie wzrokowa, ze jak juz sa niektore czesci ciala wystawione, to przyciagaja wzrok, tego chyba nie ominiemy Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: gender na dyskotece 26.04.19, 10:57 Ale autorce artykułu chodziło o bardzo konkretne zachowania seksualne, nachalne wpatrywanie się było jednym drobnym przykładem. Poza tym rtg45 "lze jak pies" (używając jego własnych określeń) pisząc, że autorka chce, żeby były tylko muzyczka i taniec - autorka NICZEGO takiego nie pisze. Autorka zwraca uwagę na problem molestowania seksualnego i postuluje utworzenie procedur na okoliczność, w której pani nie chce niczego poza tancem albo chce, ale akurat nie z tym panem (lub odwrotnie - pan nie chce z tą panią), albo chce, ale tylko macania, a nie seksu itd. Aż wstyd, że takie rzeczy - czym jest molestowanie seksualne - trzeba tłumaczyć na forum kobiecym Odpowiedz Link Zgłoś
boogiecat Re: gender na dyskotece 26.04.19, 11:15 Memphis, wdalam sie w dyskusje nie czytajac uprzednio artykulu, ale nie martw sie- wiem o co ci chodzi i wiem czym jest molestowanie, to co dziewczyna proponuje jest tez logiczne i normalne moim zdaniem ALE pisanie rtg ze popiera gwalty i ze daje sobie prawo do zmacania byle golego brzucha bylo przegieciem i atakiem osobistym, a przeciez dyskusja jest ogolna Poza tym popadajac w ekstrema typu pisanie o burce w kontrascie do krotkiego obcislego wdzianka, odwracasz uwage od sedna sprawy i tylko wystawiasz sie na krytyke w tym jednym punkcie, dokladnie tak samo jak ta dziewczyna piszac o prawie do krotkiej koszulki i jej wlasnych motywacjach do jej noszenia, pomijajac miliard innych motywacji- tak samo akceptowalnych jak tylko ta kwestia niespocenia sie Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: gender na dyskotece 26.04.19, 13:45 Rtg45 znany jest z "tradycyjnych" mizoginistycznych wystąpien na forum, a tu popełnił baaardzo brzydką manipulację, pisząc, że gwałty oczywiście nie, ALE....i tu wkroczył argument z gatunku "krótka spódniczka". Bardzo niefajne. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: gender na dyskotece 26.04.19, 13:59 Jak zwykle, czytanie ze zrozumieniem: -1.🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: gender na dyskotece 26.04.19, 15:12 Odnies się może nie do "macania", ale do "molestowania przez patrzenie", bo to było głównym tematem. Ja ubieram się tak, jak mi wygodniej, ale przecież większość ludzi dobiera strój aby wyróżnić się w tłumie. Stąd makijaż, kolczyki, szpilki (nikt mi nie wmowi, że nosi się dla wygody). Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: gender na dyskotece 25.04.19, 14:09 Aha, no-easy, bywalec, matka polka, 45rtg plus scarlett skamlący jednym głosem "ale jak to nie można baby zmacać, przeca sama chce???" . Czemu mnie to nawet nie dziwi...? Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: gender na dyskotece 25.04.19, 14:16 memphis90 napisała: > Aha, no-easy, bywalec, matka polka, 45rtg plus scarlett skamlący jednym głosem > "ale jak to nie można baby zmacać, przeca sama chce???" . Czemu mnie to nawet n > ie dziwi...? Łżesz jak pies. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: gender na dyskotece 25.04.19, 14:18 "Łżesz jak pies." Ciekawe w sumie po co, zeby przepchnac ideologiczne bzdety? A jesli tak, to robi to swiadomie? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: gender na dyskotece 26.04.19, 10:26 Tak, tak. To się nawyzwa "siła argumentu". Od razu mnie przekonałes, że jak założę odkrytą bluzkę to wyłącznie dlatego, że koniecznie chcę byc zmacana przez bywalców dyskotek. Wszystkich naraz najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: gender na dyskotece 26.04.19, 10:54 memphis90 napisała: > Tak, tak. To się nawyzwa "siła argumentu". Od razu mnie przekonałes, że jak zał > ożę odkrytą bluzkę to wyłącznie dlatego, że koniecznie chcę byc zmacana przez > bywalców dyskotek. Wszystkich naraz najlepiej. Do niczego Cię nie przekonuję. Po prostu oświadczam, że łżesz jak pies imputując mi pogląd o treści "jak założy kusy strój to wolno ją zmacać". I jeżeli chcesz udowodnić, że jednak nie łżesz, to pozostaje Ci tylko przytoczyć cytat z mojej wypowiedzi, w którym coś takiego twierdzę. Powodzenia, kłamczucho. Odpowiedz Link Zgłoś
boogiecat Re: gender na dyskotece 26.04.19, 10:59 Rtg, uwazam ze reagujesz zbyt mocno, co nie sluzy dyskusji, szkoda bo w takich tematach meski glos jest potrzebny Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: gender na dyskotece 26.04.19, 11:17 boogiecat napisała: > Rtg, uwazam ze reagujesz zbyt mocno, co nie sluzy dyskusji, szkoda bo w takich > tematach meski glos jest potrzebny > Czasem jest tak, że do wyboru jest reagowanie mocno, albo tłumaczenie, że się nie jest wielbłądem. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: gender na dyskotece 26.04.19, 13:41 Otóż to. Czasem lepiej pana nachalnie lapiacego za tyłek wyrzucic z klubu, niż potem po gwalcie tłumaczyć przez adwokata, że pani miała odkryty brzuch, więc z definicji chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: gender na dyskotece 26.04.19, 10:59 "Co łapanie za tyłek, to łapanie za tyłek, o tabletkach nie wspominając, ale znowu te kocopoły, że ona wystawia brzuch i dekolt, bo się spocić nie chce... Jeżu Marian.". No, to co w takim razie miałeś na myśli...? Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: gender na dyskotece 26.04.19, 11:16 memphis90 napisała: > "Co łapanie za tyłek, to łapanie za tyłek, o tabletkach nie wspominając, ale zn > owu te kocopoły, że ona wystawia brzuch i dekolt, bo się spocić nie chce... Jeż > u Marian.". > No, to co w takim razie miałeś na myśli...? > Że chce pokazać brzuch i dekolt. Ewentualnie, że bez szczegółowego zastanawiania się nad tym, że pokazuje części ciała, chce wyglądać "seksownie" - to wersja dla takich raczej mniej myślących. Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett74 Re: gender na dyskotece 25.04.19, 14:51 Coś ci się pozajączkowało memphis, przeczytaj sobie dokładnie artykuł, gdzie autorka pomysłu wyznaje: "Sytuacja się zmienia, gdy między ludźmi wywiązuje się jakaś relacja. Zdarzyło mi się w klubie kogoś poznać, i ten mężczyzna podczas tańca złapał mnie za tyłek. Czułam się z tym dobrze, bo oboje tego chcieliśmy. To było bardzo fajne klubowe doświadczenie." Czyli, jak najbardziej jest za łapskiem na tyłku, gdy czuje do gościa miętę i sama chce dotyku. W innym przypadku , łapsko na tyłku odpada, bo facet np. beznadziejny.. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: gender na dyskotece 26.04.19, 10:22 >Czyli, jak najbardziej jest za łapskiem na tyłku, gdy >czuje do gościa miętę i sama chce dotyku. W innym >przypadku , łapsko na tyłku odpada, bo facet np. >beznadziejny.. No to chyba oczywiste...? Jeśli obie strony chcą, to moga się nawet bzyknac w kiblu. Ale jeśli pani NIE chce być macana po cycach, a gość nie rozumie słowa "nie", to obsługa powinna go wyrzucić. Co w tym niby takiego nowatorskiego i obrazoburczego...? Odpowiedz Link Zgłoś
no_easy_way_out Re: gender na dyskotece 25.04.19, 14:55 A wiesz, ze miedzy porannym postem a teraz, zdazylem zmacac juz taka jedna wzrokiem ? Odpowiedz Link Zgłoś
no_easy_way_out Re: gender na dyskotece 25.04.19, 21:17 Staram sie, ale mi sie nie udaje. Dobra- przyznam sie. W sumie to nie staram sie Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: gender na dyskotece 25.04.19, 21:47 Pani idzie na strzelnice nie żeby postrzelac, tylko zakazać strzelania. Chyba, że się jakiś pistolet spodoba. Odpowiedz Link Zgłoś
beneficia Re: gender na dyskotece 25.04.19, 22:19 A czy to działa też w drugą stronę? Czy panowie czują się równie często molestowani (nawet wzrokiem) co kobiety? Odpowiedz Link Zgłoś
beneficia Re: gender na dyskotece 26.04.19, 15:04 Oczywiście równie często? Rozumiem, że to żart? Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: gender na dyskotece 26.04.19, 15:17 Co do częstotliwości, trzeba by przeprowadzić badania. Ale określenia, padające nawet w tym forum "ale ciacho" są równoważne określeniem "ale łaska", co niektóre kobiety poczytuja za obraźliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
boogiecat Re: gender na dyskotece 26.04.19, 15:32 przesadzasz, kobiety bardzo rzadko sie oburzaja zwykla laska, ja nie spotkalam tego nigdy, natomiast juz te rozne swinskie okreslenia w stylu ale d..pa sa jak najbardziej obrazliwe i jakze naduzywane przez facetow Odpowiedz Link Zgłoś
maly_fiolek Re: gender na dyskotece 26.04.19, 08:42 Nawet jak czują to nie robią gównoburzy, czasami wstyd mi za 'inteligencję' niektórych przedstawicielek mojej płci Odpowiedz Link Zgłoś
boogiecat Re: gender na dyskotece 26.04.19, 10:22 To dobre pytanie- ja sama dyskretnie molestuje, ale moze ta dyskretnosc wyklucza poczucie molestowania u ofiary🤔 Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo7.0 Re: gender na dyskotece 26.04.19, 15:35 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,151424,20346426,sopot-nie-chce-golych-klat-na-ulicach-powinno-sie-potepiac.html tu ewidentnie nie szanuje się męskiej seksualności. Odpowiedz Link Zgłoś
beneficia Re: gender na dyskotece 26.04.19, 15:46 Tu nie chodzi o seksualność tylko o podstawowy savoir vivre i estetykę. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo7.0 Re: gender na dyskotece 26.04.19, 15:51 Oni po prostu nie chcą się spocic. Odpowiedz Link Zgłoś