Dodaj do ulubionych

Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+

02.05.19, 16:38
Nie zalujecie, ze wasze corki nie ulozyly sobie zycia prywatnego ?

Myslicie, ze jeszcze im sie uda ?

Macie sobie cos do zarzucenia w ich wychowaniu, co by moglo sprawic, ze "jest, jak jest" wink ?
Obserwuj wątek
    • agata_abbott Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 02.05.19, 16:51
      A Ty to kto i czemuś tu przyszedł?
    • fawiarina Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 02.05.19, 16:57
      "Nie ułożyły sobie życia" big_grin big_grin big_grin
      Ach, zapomniałam, że przecież TRZEBA mieć męża i dzieci (sztuk najmniej 3), bo inaczej to się przegrało życie.
      Jestem matką, ale w życiu by mi nie przyszło do głowy, że moje bezdzietne koleżanki sobie życia nie ułożyły...
      • fifiriffi Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 03.05.19, 13:45
        trzeba, nie trzeba.... Znam kilka babek, które za cel zyciowy postawiły sobie pokazać światu, jak to im jest zayebiście bycie samą.... nie wierze!!!! po prostu nie wierzę.....takim osobom.
        Dodam tylko,że widać,że strasznie cierpia.... godzinami siedzą na portalach randkowych, ale całemu światu próbuja pokazać,że jest im super, hiper, mega zayebiście.
        • ck2 Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 03.05.19, 17:42
          big_grin
    • leanne_paul_piper Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 02.05.19, 17:54
      To Ci powiem, stary, że ja to już miałam ułożone życie, wszystko pico belo. Dobra praca, własne mieszkania w stolicy, słowem mucha nie siada.
      To nie, zachciało mi się wychodzić za mąż. I to za kogo? Za nie-Polaka, niekatolika, nie-Europejczyka. Całe ułożone życie poszło w pi#du. Moja mama załamuje ręce. A czy mogła coś zrobić inaczej? No, może mogła. A bo ja wiem? Może w kursy językowe nie inwestować?wink.
      • homohominilupus Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 02.05.19, 18:55
        Mały offtop...
        Leanne, bedziesz tam mieszkać?
        Mój mąż nie jest Polakiem, jest wprawdzie Europejczykiem ale różnice kulturowe są. A co dopiero u Ciebie. Nie przeraża Cię to?
        Trochę Twoja mamę rozumiem. Z drugiej strony jednak... Głupio byłoby z tego powodu zrezygnowac z miłości życia. Powodzenia! A mama potrzebuje czasu 😊
        • leanne_paul_piper Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 02.05.19, 19:09
          Na chwilę obecną wyobrażam sobie to tak, że kilka miesięcy w roku.
          Widzimy to u znajomej mieszanej pary i tak ma szansę funkcjonować. Resztę napisze życie.
          Nie, nie jestem przerażona. To jest naprawdę mój drugi dom.
          Jak ostatnio oglądałam jakiś niemiecki reportaż, w którym to znajomy dziennikarz perorował, że musiał wziąć uzbrojony transport z lotniska, bo to taki niebezpieczny kraj, to musiałam śmiać się w kułak.
          To już moja mama jest rozsądniejsza. Już wie, że musi polecieć. No nie ma wyjściawink.
          • ira_08 Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 02.05.19, 19:29
            O, zaintrygowałaś mnie smile Poznałaś męża podczas podróży do Afryki? Z Afryką Cię kojarzę. Bomba!
      • miss_fahrenheit Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 03.05.19, 11:46
        E, patrząc na to, co piszesz od wielu lat na forach, sądzę, że to właśnie teraz masz szansę na ułożenie w końcu życia (nie mam na myśli ślubu, tylko spokój wewnętrzny), czego ci życzę. Choć czasem myślę, że spokój nie jest opcją dla każdego. W każdym razie - gratulacje w związku ze znalezieniem swojego miejsca na Ziemi.
        • ck2 Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 03.05.19, 17:41
          Też kojarzę i kibicuję, po różnych przejściach musi być niełatwo. Może rzeczywiście zmiana życia o 180 stopni i wyjazd na drugi koniec świata pomoże w pogodzeniu się ze sobą. Przynajmniej bardziej, niż tworzenie alternatywnej rzeczywistości na forum.
          • leanne_paul_piper Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 04.05.19, 19:47
            Ale pierd#lisz. Ani Afryka na drugim końcu świata, ani to żadna zmiana o 180 stopni, ani nie przypominam sobie, żebym była ze sobą skłócona, aby się godzić.
            Kolejna specjalistka z bożej łaski.
            Już chyba wolę tę wersję z bogatym facetem z korpo, który mi finansuje te eskapady, a tak naprawdę tylko marzy o tym, aby polecieć robić innej dzidziusiabig_grin
            Dochodzę do wniosku, że jednak wejdę z powrotem do szafy, skoro tak dobrze mi się przez ostatnie kilka lat tam siedziało, coming outy są przereklamowanewink.
      • yva-na Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 03.05.19, 12:56
        Nie żebym wieszczyła jakąś katastrofę ale nie chwal dnia przed zachodem slońca...
        • szalona-matematyczka Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 03.05.19, 17:28
          Zgadzam sie z yva..Mnie tez to wyglada na poczatek katastrofy...😩
    • katriel Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 02.05.19, 18:46
      E, ja myślałam, że chodzi o mamy singielki, a nie o mamy singielek.
      • homohominilupus Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 02.05.19, 18:58
        Obstawiam że założyciel wątku to, kolejne wcielenie któregoś z naszych forumowych mizoginow. Chociaż myślałam,ze że określenie "ułożyć sobie życie" używane jest głównie przez wiejskie baby plotkary.
      • lot_w_kosmos Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 02.05.19, 18:58
        Ja też big_grin
    • eliksir_czarodziejski Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 02.05.19, 19:15
      Jedna z najmądrzejszych rzeczy jakie usłyszałam na temat związków to komentarz pewnej terapeutki, która bardzo lubię i cenię
      "jak widzę zmianę statusu na FB na "w związku" i widzę te wszystkie gratulacje itp to myślę że nalezy zadać pytanie "czy na pewno jest czego gratulować"."

      🙂
      • ira_08 Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 02.05.19, 19:33
        Eee, ludzie to robią mechanicznie, nie ma co rozkminiać. Wielu rzeczy się gratuluje, chociaż nie zawsze jest czego.
        • eliksir_czarodziejski Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 02.05.19, 19:39
          No gratulują bo na dany moment rzeczywiście niewiadomo czy jest czy nie ma czego gratulować. Ale fajnie że ktoś to widzi i rozumie że związek to równie dobrze rozpoczęcie czegoś co nam pomaga w życiu albo jest w tym życiu równia pochyla. Małżeństwo to aż za często nieciekawe "ułożenie sobie życia".
          • saskia44 Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 03.05.19, 08:17
            eliksir_czarodziejski napisał(a):

            > Małżeństwo to aż za często nieciekawe "ułożenie sobie życia".

            Podobnie z gratulacjami w ciazy. Zastanawiam sie czego ludzie gratuluja, przeciez dziecko to ciezka praca przede wszystkim.
            • ponis1990 Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 04.05.19, 19:39
              No teraz to już chyba przesadziłaś. Jak to nie ma czego gratulować, jeśli ktoś bardzo pragnął dziecka i jest w ciązy, co mam powiedzieć, że współczuję? 0_0 Cieszę się razem z nimi...
      • gryfna-frelka Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 03.05.19, 02:16
        Co to za terapeutka? Napisala jakies ksiazki / ma bloga?
    • umi Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 02.05.19, 20:04
      Co to za nick??? Ty sobie yaya jakieś robisz, czy badania do jakiejś pracy/artykułu? big_grin
      • zlajedza Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 02.05.19, 20:25
        Mamy singielek 80+ mogą odpowiedzieć. A nie popatrz nie mogą. No ale mamy tych młodszych jeszcze mają nadzieję, że ich córka znormalnieje i przyniesie spodnie do domu. Te drugie nic nie napiszą bo patrzą przez okno czy może już
        • umi Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 02.05.19, 23:41
          Dlatego przystojny.lancelot (big_grin big_grin big_grin) zatrzymałs się na 40+ suspicious

          BTW, Lancelot to chyba do mężatki zarywał? O singielki się nie martwił wink
    • aaa-aaa-pl Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 02.05.19, 20:30
      Być meżatką= mieć ułożone życie prywatne ?
      • homohominilupus Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 02.05.19, 22:44
        No oczywiscie. Plus dwójka dzieci, koniecznie 'parka"
        • annajustyna Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 03.05.19, 08:24
          I chlopiec starszy od dziewczynki.
          • szalona-matematyczka Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 03.05.19, 10:51
            Dlaczego chlopiec ma byc starszy od dziewczynki?😯 Przyznam sie, ze o tej "parce" slyszalam, nawet znam sytuacje, gdy matka po urodzeniu drugiej wyczekiwanej corki uslyszala "nie przejmuj sie, za trzecim razem na pewno sie uda"😯, ale nie slyszalam o tym, ze brat musi byc starszy. DLaczego?
            • annajustyna Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 03.05.19, 11:06
              To sytuacja idealna: najpierw nastepca tronu, potem ksiezniczka wink.
              • szalona-matematyczka Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 03.05.19, 11:34
                Czyli on usiadzie na tronie i jak ksiezniczka sie urodzi to tron bedzie zajety?😂
                • annajustyna Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 03.05.19, 13:16
                  No przeciez to mezczyzna powinien dziedziczyc, nie? big_grin
                  • szalona-matematyczka Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 03.05.19, 17:29
                    A potem synowa sie cieszy (synowe zyja najczeeciej dluzej niz ich mezowie).😀
            • pani_tau Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 03.05.19, 19:31
              Też spotkałam sie z "parką" jako określeniem dotyczącym rodzeństwa. Lepsze od tego jest tylko nazwanie córki Ewą a syna Adamem - znam taki przypadek. Oraz taki gdzie ojciec Adam dał córce na imię Ewa.
              A wszyscy do kościoła chodzą regularnie. I nic - z niczym im się nie kojarzy. Okropność...
    • smillla Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 03.05.19, 07:51
      A ja myślałam, że Lancelot chce tu na forum wyrywać samotne matki, i już ustawiałam się w kolejce... sad
      • annajustyna Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 03.05.19, 08:25
        Ja tez, ja tez!
        • szalona-matematyczka Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 03.05.19, 10:54
          Ja tez chcialam, ale jak przeczytalam, ze lancelot jest przystojny, to zrezygnowalam, bom niegodna takiego pana, ja stara dzieciata i sfeminizowana ateistka, buahahahaha.😁
    • milamala Re: Do mam singielek 30+ / 35+ / 40+ 03.05.19, 13:01
      Tytul mylacy. Na forum niewiele jest kobiet, ktore maja juz tak duze dzieci. Jedyne co ci powiem to w wychowaniu chodzi o to, zeby dziecko bylo szczesliwe. Jesli widze, ze moja corka jest szczesliwa i spelniona jako singielka to sie ciesze, jesli jest nieszczesliwa jako singielka to mnie tez nie jest dobrze. Tak to sobie wyobrazam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka