12.05.19, 09:43
Dziewczyny, czy któraś z was leczyła gradówka? Moja córka (7 lat) wróciła w piątek że szkoły z opuchnietą powieką. W sobotę pojechałam z nią do okulistki na ostry dyżur bo opuchlizna się powiększyła. Okulistyka powiedziała że to gradówka i zapisała maść Dexamytrex. Dziś jest jeszcze trochę gorzej niż wczoraj. Wczoraj użyłam maści 2 razy, a dziś 1 raz. Nie wiem, jechać dziś znów gdzieś czy czekać. Czy któraś z was leczyła to u swojego dziecka i jak to leczenie przebiegało?
Obserwuj wątek
    • 1matka-polka Re: Gradówka 12.05.19, 10:06
      Te masc nalezy nakladac na galke oczną, do worka spojowkowego. Znam przypadek, gdzie dziecko przez tydzien sie meczylo, bo rodzice smarowali powieke a to nic nie pomagalo.
    • berdebul Re: Gradówka 12.05.19, 10:43
      Ciepłe okłady. I prawidłowe nakładanie leku.
    • mg-27 Re: Gradówka 12.05.19, 10:44
      Mój obecnie 4 latek miał gradowki miesiącami, na jednym oczku nawet 2-3.
      Krople, antybiotyki, maść, okłady,... nic nie pomagało. W desperacji już że nic nie pomaga a gradowka jest ogromna z ropą, zaczęłam smarować płynem lugola. Znikło szybko. I od miesięcy mamy spokój
      • sandraaa26 Re: Gradówka 13.05.19, 16:07
        Proszę o pomoc. W jakich proporcjach rozcieńczała Pani płyn? Ile razy dziennie przemywała Pani oko ?
    • 35wcieniu Re: Gradówka 12.05.19, 10:55
      Koleżanka miała 2 razy, ale usuwała to chirurgicznie tzn. nacinano jej. Przy czym chyba był to jej wybór a nie konieczność, po prostu uznala że tak będzie szybciej.
    • marta.graca Re: Gradówka 12.05.19, 10:56
      Leczyłam u siebie. Poza lekami okulistka zaleciła mi częste masowanie tego opuchniętego miejsca. Wyleczylo się błyskawicznie, ale ja poszłam do lekarza w początkowym etapie.
    • dziennik-niecodziennik Re: Gradówka 12.05.19, 11:11
      Od wczoraj smarujesz i oczekujesz czego wlasciwie?...
      Trzy dni leczenia i dopiero jest sens sie zastanawiac.
      Cierpliwosci.
      • dziennik-niecodziennik Re: Gradówka 12.05.19, 11:15
        Nie mowiac o tym ze chwilowo to to jest jęczmień, a nie gradowka.
    • kyrelime Re: Gradówka 12.05.19, 11:18
      Ja miałam jako dziecko. Jedną udało się wyleczyć kroplami, drugą- większą, miałam usuwaną chirurgicznie (wtedy robiło się to w znieczuleniu miejscowym, 10 minut i po kłopocie). Z tym, że u mnie te gradowki byly widoczne pod powiekami, ale nie bylo stanu zapalnego.
      • 35wcieniu Re: Gradówka 12.05.19, 13:14
        "(wtedy robiło się to w znieczuleniu miejscowym, 10 minut i po kłopocie)"

        Nadal się to tak robi.
    • aaa-aaa-pl Re: Gradówka 12.05.19, 12:44
      Siostra masowała to miejsce gorącym, ugotowanym jajkiem.
    • sineado Re: Gradówka 12.05.19, 14:00
      Jajko ugotowane na twardo, tylko zawiń w cos żeby dziecka nie poparzyć i rozgrzewaj to miejsce. Ulga jest od razu.
    • fajnedziewcze Re: Gradówka 12.05.19, 14:49
      Zlota obraczka pocierac kilka razy dzien nie I bedzie po klopocie.
    • bambzgrozja Re: Gradówka 12.05.19, 18:30
      Gorące okłady i po tygodniu powinna zniknąć (miałam wiele razy i nigdy nie stosowałam maści).
    • seaborgium Re: Gradówka 12.05.19, 19:05
      Najważniejsze ciepłe okłady. Ja musiałam roczniakowi robić więc nie było łatwo. Im więcej w ciągu dnia tym lepiej. Do tego mieliśmy floxal i jeszcze jakieś dwa rodzaje kropli. Leczenie trwało 3 miesiące.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka