Do tej pory stawialiśmy na samodzielność, ale pojawiły się obsunięcia

klasa siódma, ale nie będę nic pisała o deformie, bo wątek nie o tym.
Zauważyłam brak wiary w siebie i odpuszczanie wtedy, kiedy warto nieco popracować. Nie widzę, aby była przepracowana, choć na pewno nowe przedmioty, nauczyciele i inne wymagania coś tam ważą.
Od pewnego czasu ograniczamy mocniej czas przy smartfonie i kompie na rzecz aktywności fizycznej.
Co u Was podzialalo?