Dodaj do ulubionych

Rozmownosc

29.06.19, 10:43
Jestem bardzo mało rozmowna, malo elokwetna, nie jestem dobrym rozmówca ma ktoś podobny problem? Przeszkadza Wam to?
Obserwuj wątek
    • tryggia Re: Rozmownosc 29.06.19, 10:49
      Jestem wygadana, ale gadać nie lubię.
    • znowu.to.samo Re: Rozmownosc 29.06.19, 10:57
      Ja nie cierpie mielić ozorem o dupie Maryni. Ja musze konkretnie to to, i do roboty klepanie o jakichś pierdach...
      • znowu.to.samo Re: Rozmownosc 29.06.19, 10:58
        *a nie klepanie o jakichš pierdach*
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Rozmownosc 29.06.19, 11:36
        Mielenie ozorem a małomówność to dwa krańce, pomiędzy nimi są ludzie, którzy rozmawiają normalnie.
        Przebywanie z osobą małomówną sprawia, że osoba normalnie funkcjonująca czuje się jak na stand up'ie i po jakimś czasie milknie, bo nie każdy lubi monologi. Ja nie lubię osób milczących, męczą mnie równie mocno jak te okropnie gadatliwe.
        • zona_glusia Re: Rozmownosc 29.06.19, 12:17
          Inaczej odbieram osoby małomówne. Jeśli już wiem, że ktoś jest milczący z natury, to mi to przestaje przeszkadzać. Nie czuję przymusu by mówić za siebie i za tą osobę, mogę sobie spokojnie pomilczeć. Zaczynam lubić towarzystwo takiej osoby. Gaduły, nawet nie jakieś okropne, mnie wykańczają.
          • kryzys_wieku_sredniego Re: Rozmownosc 29.06.19, 17:40
            Zapraszam na kawę, pomilczymy sobie ;P
    • bywalec.hoteli Re: Rozmownosc 29.06.19, 11:04
      Mi nie przeszkadza, ale np zmniejsza twoje szanse na zrobienie kariery, znalezienie pracy czy załatwienie jakiejś sprawy. Ludzie wciąż chcą ze sobą rozmawiac.
    • default Re: Rozmownosc 29.06.19, 11:48
      Kiedyś, dawno temu, miałam z tym problem, tzn. z prowadzeniem rozmowy z mniej znanymi/ nowo poznanymi ludźmi. Przekonałam się, ze to trochę utrudnia życie, bo jesteś postrzegana jako osoba niemiła, gburowata, nieuprzejma albo wywyzszająca się. Z czasem nauczyłam się rozmawiania na każdy temat, z każdym, w każdych okolicznościach, kiedy jest to wskazane.
      Nie to żebym to lubiła smile ale jak trzeba, to potrafię, chyba ze z premedytacją chce dać do zrozumienia, ze z daną osobą rozmawiać nie chce.
      • bambzgrozja Re: Rozmownosc 29.06.19, 21:55
        A jak się tego nauczyłaś?
        • beneficia Re: Rozmownosc 29.06.19, 22:24
          Można zadawać pytania pomocnicze (byle nie zbyt osobiste) i opowiadać (krótko) swoje doświadczenia.
      • stephanie.plum Re: Rozmownosc 29.06.19, 23:19
        też się tego nauczyłam.

        z tym, że ja zawsze lubiłam interakcje z ludźmi, tylko kiedyś prześladowała mnie nieśmiałość, pustka w głowie i niemożność wyduszenia z siebie czegokolwiek.
    • fawiarina Re: Rozmownosc 29.06.19, 14:43
      Jak byłam dzieckiem, byłam strasznym milczkiem. Moja mama twierdziła, że jestem nieśmiała. Wydaje mi się jednak, że nie miałam jak dojść do głosu, bo obydwoje rodzice to gaduły, do tego miałam jeszcze bardzo charyzmatyczną i wygadaną babcię.
      Nie wiem jak to się stało, ale wśród znajomych uchodzę za gadułę. Lubię rozmawiać, z kimkolwiek. Jestem z tych, którzy ucinają sobie pogawędki ze świrami spotkanymi na ulicy. Z cudzymi dziećmi. No, z kimkolwiek.
      Ale moje dziecko mnie kasuje. Ona to dopiero nie da sobie wejść w słowo. Odkąd tylko zaczęła mówić!
      • fawiarina Re: Rozmownosc 29.06.19, 14:45
        Nie przeszkadza mi, jak ktoś jest małomówny. Mój osobisty chłopak taki właśnie jest. To dla mnie nowość, wszyscy moi faceci byli dość wygadani. Ale wolę ludzi gadatliwych, bo nie lubię czuć się jakbym mówiła monolog. Lubię być przez kogoś zagadana i nieomal nie móc dojść do słowa.
    • pani_tau Re: Rozmownosc 29.06.19, 16:53
      Ważne czy tobie przeszkadza. Jeśli w skali od zera do dziesięciu przekracza pięć to może warto by pogadać z terapeutą.
      Zapewne twój post ma związek z czekającą cię atrakcyjną randką, więc spieszę zapewnić, że jeżeli facet będzie tobą zainteresowany to wszystko sobie wytłumaczy na twoją korzyść. Nie będziesz małomówna, co chyba uważasz za wadę tylko tajemnicza, fascynująca, nietuzinkowa.
      Jeśli nie będzie zainteresowany to nawet jakbyś była mistrzynią konwersacji na miarę Ellen DeGeneres to w dalszym ciągu nie będzie zainteresowany. W takim wypadku jedyne co powinnaś zrobić to mieć to w bezpośrednim sąsiedztwie kości ogonowej.
      • mayaalex Re: Rozmownosc 29.06.19, 17:07
        O, dokladnie!
    • hanne_lore Re: Rozmownosc 29.06.19, 16:54
      Ja bardzo lubię takie osoby. Są 1000 razy lepsze od ludzi, którzy pieprzą jak nakręceni o sobie, a takich jest (zbyt) wielu.
    • marianna1960 Re: Rozmownosc 29.06.19, 16:58
      Gadulstwo to straszna wada tacy ludzie są strasznie męczący.
    • cosmetic.wipes Re: Rozmownosc 29.06.19, 17:03
      Kocham ludzi, którzy mało mówią. A jak już mówią to konkrety bez ozdobnikow.
      • ganesza Re: Rozmownosc 29.06.19, 17:21
        cosmetic.wipes napisała:

        > Kocham ludzi, którzy mało mówią. A jak już mówią to konkrety bez ozdobnikow.
        >

        pokochasz mnie?
        • cosmetic.wipes Re: Rozmownosc 29.06.19, 22:01
          ganesza napisała:
          >
          > pokochasz mnie?

          Pewnie 😍
    • mayaalex Re: Rozmownosc 29.06.19, 17:07
      Ja nie lubie i nie umiem rozmawiac z nowymi dla mnie osobami, zwlaszcza jak jest to wieksza grupa. Poza tym czesto gadam za duzo, jak juz sie rozkrece wink
    • piataziuta Re: Rozmownosc 29.06.19, 17:41
      Jak to?
      Co masz dokładnie na myśli?
      Zwłaszcza gdy mówisz, że jesteś "mało elokwentna"?
    • bambzgrozja Re: Rozmownosc 29.06.19, 22:06
      Ja tak mam. Przeszkadza mi to, ale nie na tyle aby coś z tym robić. Mam świadomość, że takie osoby są postrzegane jako mało inteligentne. Nie potrafią na spotkaniu opowiedzieć anegdoty, fajnie zripostować no i przebywanie w ich towarzystwie na pewno jest męczące dla innych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka