marianna211272
03.07.19, 14:16
dzis poszlam na sniadanie do baru zostawilam komorke w samochodzie.Wracam widze jedno nieodebrane polaczenie oddzwanam po drugiej stronie facet, ktory mowi mi ze chcialby mnie poznac,ze wie ze nazywam sie taki i tak ( tu mojej imIE) ,ze dostal moj numer od osoby , ktora chce pozostac anonimowa i co ja na to...Probowalam ustalic najpierw kto byl taki madry aby dawac moj nr jakiemus obcemu typowi ale facet sie zaparl wiec tylko stwierdzilam ,ze uwazam to za bardzo niewporzadku w stosunku do mnie zeby dawac moj nr bez pytania mnie o pozwlenie... Pan kulturalnie pyta czy mimo wszystko mialabym ochote go poznac ja milo ze dziekuje ale nie.... ehh no i sie skonczylo a wkurwiona jestem na mojego anonimowego znajomego , ktory rozdaje moj numer