Nigdy nie byłam, planuję spędzić tam kilka dni. Mam pytanie do tych z Was, które znają te tereny, mieszkają, bywają: jakie są drogi w Bieszczadach? Nie pytam o stan, pytam o stopień 'trudności', a dokładnie o ostrość wzniesienia. Mam lęk przestrzeni, wysokości dość mocno zaawansowane niestety, z roku na rok robi się coraz gorzej, na serpentynach panikuję, boję się ostrych podjazdów do góry, zjazdów w dół. Uwielbiam góry, ale jazda po nich robi się dla mnie z roku na rok coraz trudniejsza

Ostatnio przejeżdżałam przez Jordanów (małopolskie) i było to niefajne doświadczenie, tzn widoki okoli piękne, miasto urocze ale ten podjazd...
Pomyślałam o Bieszczadach, drogi wydają się dla mnie dość nawet przyjazne na google maps, zrzucam 'chłopka', oglądam sobie i jako tako to wygląda, ale niestety te zdjęcia często nie oddają % wzniesień.
Z góry dziękuję za odpowiedź i proszę nie radźcie: zostań w domu jak się boisz. Góry kocham, Beskidy, Tatry mam przełażone wszerz i wzdłuż, cierpię bardzo, że coś nad czym nie umiem zapanować tak mocno mnie ogranicza, ale próbuję znaleźć jakieś rozsądne rozwiązanie.