swiezynka77 04.08.19, 08:35 Te, które realizują- co wtedy robicie, jaki motyw wyjazdu? Spa, hotel z wyżywieniem czy domek pustelnika w środku lasu i leżak z książką? A może inne opcje? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vodyanoi Re: Samotny wyjazd 04.08.19, 09:05 Jeśli już, to muzea, galerie, zwiedzanie. Powyższe jestem w jakimś stanie zorganizować z dziećmi i na dłuższą metę jest to jednak dla mnie nudne. Nic mnie tak nie odstresowuje, jak możliwość siedzenia w galerii przez pół godziny przed jednym obrazem z myślą, że mogę i nie muszę nigdzie natychmiast lecieć. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Samotny wyjazd 04.08.19, 09:53 Zwiedzanie, czytanie, knajpki, zakupy. W sumie podobnie jak z rodziną, tyle że we własnym tempie. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Samotny wyjazd 04.08.19, 09:54 A nocleg? Hostel czy hotel na starówce lub blisko. Odpowiedz Link Zgłoś
joasia_koo Re: Samotny wyjazd 04.08.19, 11:30 Razem z koleżanką jeździmy na obiazdówki, krótrze lub dłuższe w zależności od możliwości.. Odpowiedz Link Zgłoś
szafireczek Re: Samotny wyjazd 04.08.19, 11:36 Jest dobry, gdy się chce realizować własne wizje - nie trzeba tracić czasu na uzgodnienia Odpowiedz Link Zgłoś
kachaa17 Re: Samotny wyjazd 04.08.19, 12:04 Ja właśnie jutro wyjeżdżam sama. Nastawiam się na fotografowanie Biorę sprzęt, wieczorem lub rano będę zdjęcia obrabiać. Zamierzam zrobić kilka zachodow słońca, miasto nocą i co się trafi. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Samotny wyjazd 04.08.19, 12:13 czasem realizuje jednodniowe wyjazdy, wiec bez noclegu, powrot wieczorem - w zaleznosci od nastroju - jakies miasto - wystawa/galeria, polazenie po sklepach, pogapienie sie na ludzi z kawa w reku, choc to akurat da sie spokojnie zrealizowac z moim dzieckiem, lubi galerie itp. Albo wypad w nature - gory, lasy, wedrowka, rower, plywanie w jeziorze i naprawde relaksujace jest do dla mnie tylko jak nikt do mnie nie gada co chwile. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Samotny wyjazd 04.08.19, 12:18 Właśnie jadę za tydzień do Sopotu. Kwatera prywatna, nie przepłacam za noclegi, pokój mi potrzebny tylko na 6 godzin snu i umycie się. Będzie plażing, spacery, pewnie pojadę do Gdańska, do Gdyni pójdę spacerkiem plaża. Wieczorem do jakiejś fajnej knajpki i luzik. Odpowiedz Link Zgłoś
swiezynka77 Re: Samotny wyjazd 04.08.19, 14:22 Czemu tak krótko śpisz? Nie krępuje Was chodzenie samotne do knajpy? Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Samotny wyjazd 04.08.19, 17:56 Bo na wakacjach szkoda mi czasu na sen 😀 Chce wstać o świcie i zobaczyć wschód słońca, siedzieć wieczorem i oglądać zachody słońca, leżeć na plaży i słuchać szumu morza. A do knajp chodzę samotnie, w końcu coś jeść muszę. A i przy piwku sobie posiedzieć wieczorem lubię na deptaku, popatrzeć na ludzi, być gdzieś. Inaczej to ja bym z domu nie wyszła 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
swiezynka77 Re: Samotny wyjazd 04.08.19, 14:22 Nie krępuje Was chodzenie samotne do knajpy? Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Samotny wyjazd 04.08.19, 14:38 Mnie nie. Ale ja jestem niewychowana i jak juz sie porozgladam dookola to siedzę z łbem w telefonie, gazecie, kaiazce. Czyli jak w domu 😆 Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Samotny wyjazd 05.08.19, 12:33 A co w tym ma być krępującego? Przychodzę na jedzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
koko8 Re: Samotny wyjazd 04.08.19, 14:39 Lubię samotne wyjazdy do dużych miast/stolic. Nie na długo, na parę dni. Snuję się po mieście, czytam w parkach, łażę po sklepach, robię zdjęcia. Muzea i galerie omijam. Nie chodzę do wykwintnych restauracji własnie dlatego, żeby nie czuć sie niekomfortowo. Przysiadam w kawiarniach i barach, popijam piwo i gapię sie na ludzi, albo czytam kindla. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Samotny wyjazd 04.08.19, 17:28 Zwiedzam, jem nowości. Hotel potrzebny mi do spania i prysznica Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: Samotny wyjazd 05.08.19, 12:23 Parę wyjazdów na zwiedzanie z koleżanką tak mnie umęczyło, że zaczęłam jeździć sama - i poza czynnikiem ekonomicznym (podział kosztów noclegów czy wynajmu samochodu) jest to genialna opcja. Zwiedzam, chodzę po uliczkach, zaglądam w zakamarki, robię masę zdjęć. Odpoczywam, idę własnym tempem, robię przystanki wtedy kiedy mam na to ochotę, jem kiedy zgłodnieję, nie muszę się do nikogo dostosowywać. Mam wywalone na to jak inni postrzegają samotne jedzenie w knajpie itp. - podobnie jak ludzie mają wywalone na to, czy ktoś siedzi sam, czy w towarzystwie Odpowiedz Link Zgłoś