dobra_partia
07.10.19, 16:47
Jak w temacie, bardzo proszę o radę. Czytam forum od dość dawna, nie raz widziałam jak potraficie komuś fajnie doradzić, patrząc z boku, obiektywnie. Mam męża i dwie córki. Jedna lat 6, druga niedługo skończy rok. Mąż ma pracę wyjazdowa, a mianowicie nie ma go 2-3 dni w tygodniu w domu. Pracuje 200 km od naszego miejsca zamieszkania. Żyjemy w niewielkim mieście, ja mam tu pracę. Wybudowaliśmy dom częściowo na kredyt. Mąż zarabia około 10 tys, ja niecałe 3. Nadeszła taka chwila, że zastanawiamy się nad tym czy dalej to wszytko ciągnąć tak jak do tej pory, czy jednak przeprowadzić się tam, gdzie mąż ma pracę i być na co dzień razem. Nie ukrywam, że brakuje mi męża gdy wyjeżdża. Mąż też jest bardzo rodzinny. Powstało pytanie co dalej, trzyma nas tu dom z kredytem. W nowym miejscu musielibyśmy pewnie wynająć jakieś mieszkanie. Tutaj mamy pomoc babć, w razie choroby dziecka ja nie muszę iść na zwolnienie, tam nie byłoby tak i liczę się z tym, że przez jakiś czas nie podjęłabym pracy.