Dodaj do ulubionych

Do Mam a(A?)teistek

    • memphis90 Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 12:06
      Ale moi nie chcą chodzić. Gdyby chcieli, to by chodzili.
    • escott Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 12:13
      Nie poślę,”nie dam szansy”, chrześcijaństwo podobnie jak islam, hinduizm, buddyzm i inne religie mozna wybrać o wiele bardziej świadomie i z o wiele większą wolnością, jeśli nie jest się poddanym wychowaniu w tej wierze od trzeciego roku życia. To sobie dorosła córka przemyśli i opowie się wobec moich wartości.
      Dla mnie osobiście byłaby to klęska, uważam, że religie są bardzo potężnie szkodliwe i będę dziecko przed nimi chronić, ile się da. Nie wiem w ogóle o szansie na co mowa, prawdę mówiąc. Na uczestnictwo w tym obmierzłym, zakłamanym, nienawistnym koszmarze, którym jest polski kościół katolicki? Na jakieś upiorne przyjęcie komunijne?
    • livia.kalina Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 12:14
      U mnie w domu panuje konstytucyjna wolność sumienia i wyznania. Każde z dzieci zdecydowało inaczej.
    • alicia033 Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 12:16
      ajaksiowa napisała:

      >
      > Czy nie posy£ając dzieci na religię nie dajecie im szansy na wybór?

      www.youtube.com/watch?v=cvMl9YNqYiY
    • ichi51e Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 12:28
      Nie posylam. Nie widze powodu zeby dziecko musialo uczestniczyc w guslach I sluchac bajek nawet jesli ciekawe
    • caponata75 Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 12:52
      Posyłam na religię ewangelicka. Dziecko chodzi na religię, by dowiedzieć się co to w ogóle jest. W domu się tego nie dowie, wszyscy jesteśmy niewierzący, nasi znajomi również. Na religii nie uczą go o grzechu i zakazie masturbacji, tak jak było to za moich czasów, ale o religiach świata. Moim zdaniem tak zdobywa wiedzę ogólną, z wiarą ma to niewiele wspólnego.
    • joaz Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 13:15
      Nie jestem mamą ateistką. Wręcz przeciwnie. Niestety moje dzieci nie chodzą na religię. Nie chcą. Nie przestały wierzyć w Boga. A ja nie wyobrażam sobie abym zmuszała do religii nastolatki.
    • zofijkamyjka Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 14:31
      dałam szansę, nawet chodziła. teraz jest antykościółkowa i to bardzo
      • bi_scotti Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 14:45
        Wszyscy troje z lekkim pressure z naszej strony wzieli jako elective chyba w Grade 10 czy 11 "World Religions" - swietny kurs, wszyscy troje zadowoleni, ze wzieli. Zadne z moich dzieci nie jest wierzacym/praktykujacym wyznawca jakiejkolwiek religii choc Najmlodszy okresla sie sam, ze jest spiritual person wink A niech mu bedzie … poeta big_grin Cheers.

        PS. Jestem zdania, ze z wiara rzecz sie ma jak z miloscia - albo sie czlowiek zakocha, albo nie. Gdyby na ktores z moich dzieci miala "spasc wiara" no to by w cos tam uwierzyli bez jakichkolwiek zabiegow formalnych typu lekcje religii (jakiejkolwiek). Poki co, nic na zadne z nich "nie spadlo"... thanks god tongue_out Cheers.
    • bebi_nowa Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 14:53
      zgodnie z Konstytucją, która jeszcze obowiązuje, wychowuję dzieci zgodnie z własnym ateistycznym światopoglądem. posyłanie dziecka na religię to nie jest dawanie mu wyboru, tylko inny wybór, którego dokonał za dziecko rodzic.
    • hanusinamama Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 15:02
      Ale chyba wybiora jak bedą starsze. Cóz to za wybór u 3klasisty. Ja byłm konmi zaciagana do koscioła prze rodziców - efekt taki ze ani ja ani brat nie uczęszczamy...Tak miałam fajnych katechetów.
    • attiya Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 15:06
      Nie widzę powodu aby dawać mojemu dziecku "szansy" na uczestnictwo w " nauce" czegoś co nie jest nauką i nie wnosi nic pozytywnego do życia mojego dziecka.
    • princesswhitewolf Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 15:19
      Kondycjonowanie umyslow od dziecinstwa programujac je na katolickie chcrzescijanstwo <= TO JEST BRAK WYBORU

      Jak dorosnie sam zadecyduje.
    • olena.s Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 16:24
      Nie widzę najmniejszego powodu, żeby wysyłać dziecko na indoktrynację religijną.
      Natomiast zgodnie z moimi wolnościowymi poglądami nie mam żadnego problemu z tym, żeby progenitura sama decydowała o tym, czy jest danym wyznaniem zainteresowana.
    • fornita111 Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 16:25
      Drogie ematki, czy nie myslalyscie, zeby tak obrzezac swoje corki- w ramach otwartosci na inne religie i kultury, zeby mialy szersze horyzonty...
    • majenkir Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 17:00
      Nie, nie dalam szansy na wybor, moich dzieci religia jako taka nigdy nie interesowala i nie mialy tez okazji poznac sie z jakas blizej.
    • aguar Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 19:47
      Dla tych, które rozważają, czy nie dać dziecku spróbować lektura pod rozwagę www.newsweek.pl/polska/co-mowi-sie-o-seksie-na-lekcjach-religii/mg28jrr
    • 18lipcowa3 Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 20:28
      A ja wcale nie chce dawać wyboru. Mam nadzieję że pozostaną ateistkami tak jak my .
    • gryfna-frelka Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 20:34
      Znam dosc dobrze przypadek dziecka z domu niekatolickiego, wyslanego na religie zeby nie odstawalo od reszty. Chodzilo karnie, ale swoje myslalo i ani przez chwile nie bylo wierzacym katolikiem.
    • nangaparbat3 Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 20:41
      Dałam szansę. Działało do pierwszej spowiedzi po pierwszej komunii. Wróciła, powiedziała, że więcej do spowiedzi nie pójdzie, że nie powie dlaczego. Miała 9 lat.
      • szalona-matematyczka Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 23:26
        Nango, domyslam sie co bylo... Porozmawialas z corka w koncu?
    • milamala Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 21:02
      Ja to sie ogromnie ciesze, ze nie wychowuje wlasnego dziecka w Polsce. Dominujace religie dzialaja na mnie jak plachta na byka.
    • taniarada Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 21:29
      Kiedy uznajemy, że Boga nie ma, dokonujemy obcięcia dodatkowych wymiarów naszej rzeczywistości. Pozostają trzy niepodważalne i czas. Ponieważ w trójwymiarowej przestrzeni nie umiemy zrobić modelu pięciowymiarowego, używamy trójwymiarowego.
      Wtedy wychodzi nam ontologiczne wyliczenie:
      władza – istnieje*
      pieniądz – istnieje
      piękno – istnieje
      które wyklucza elementy niedające się zastosować w tym modelu
      prawda – nie istnieje
      miłość. - nie istnieje
      • szalona-matematyczka Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 23:25
        Tania rada, tania filozofia, wszystko tanie, filozofie z wyprzedazy...
        • j_malec Re: Do Mam a(A?)teistek 21.10.19, 12:55
          Może napiszesz coś o prawdzie, czy miłości w wydaniu hierarchów kościelnych ? Chyba że zakładasz, że hierarchia kościelna nie wierzy w boga, więc dla nich prawda, czy miłość po prostu nie istnieje.
          • j_malec Re: Do Mam a(A?)teistek 21.10.19, 12:55
            To było oczywiście do taniejrady ...
    • manala Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 22:24
      Ja nie wiem gdzie Wy mieszkacie ale u mnie w mieście chyba wszyscy chodzą na religię. Moje dzieci również. Gdyby powiedziały, że nie chcą to by nie chodziły. Starsza była u komunii. Do kościoła raczej nie chadza (cóż, my również nie...) ale z religii ma same 6. Fakt, trafia na wyjątkowo fajne katechetki. Młody dopiero zaczął szkołę. Z religii nigdy nie ma nic zadane. Nie zgłaszał na razie zastrzeżeń. ; )
      • triss_merigold6 Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 22:36
        W Warszawie, oczywiście. Młodsza w II klasie i nie jest jedyną z klas, która na religię nie chodzi.
        • szalona-matematyczka Re: Do Mam a(A?)teistek 20.10.19, 23:24
          Triss, na prowincji to zupelnie inaczej wyglada.
          • morekac Re: Do Mam a(A?)teistek 21.10.19, 15:20
            W Warszawie już kilka ładnych lat temu zlikwidowali od II LO religię w klasie córki, bo nikt nie chodził.
      • milva24 Re: Do Mam a(A?)teistek 21.10.19, 16:32
        Ja córki nie pytałam czy chce chodzić na religię tylko wytłumaczyłam dlaczego nie będzie.
    • jehanette Re: Do Mam a(A?)teistek 21.10.19, 00:38
      Kolejna! Mam w d.pie "madrych katechetów". Jakby byli madrzy, to hy nie byli katechetami. To nie jest lekcja, tylko ewangelizacja, a tresci tam przekazywane nie powinny mieć miejsca w XXI wieku, polecam zapozmac sie z podstawa programowa i podrecznikami tego "przedmiotu"
    • aerra Re: Do Mam a(A?)teistek 21.10.19, 13:48
      Nauki religii? A cóż to niby za nauka religii?
      Posyłasz dziecko na jakieś zajęcia, żeby dowiedziało się czegoś o judaizmie, islamie, hinduizmie czy buddyzmie? O mniej popularnych religiach nie wspominając.

      Moje dziecko akurat wybór ma - do tej pory nie chciał na religię chodzić. Z czego się cieszę, bo jakby chciał to trzeba by poświęcić dodatkowy czas na prostowanie tych bzdur, których by się tam dowiadywał. A tak możemy poświęcać czas na ciekawsze rzeczy.
      Nie przekonały go nawet próby przekupstwa ze strony dziadków z okazji niedoszłej komunii. (Tak samo jak nas nie przekonały próby przekupstwa, a potem szantaż, żebyśmy dziecko ochrzcili.)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka