Jeszcze tu nie robilam za oszoloma ekologicznego, wiec proponuje glosowanko (niestety chyba nie da sie zrobic sondy wielopytaniowej).
Sporo tu negacjonistow- przesmiewcow ale i sceptykow, nie wierzycie ze to ostatni dzwonek na zmiane, czujecie sie zbyt mocno obwiniani za syf jaki rozpetalismy wszyscy, a przeciez winne sa korporacje i politycy, ze to histeria- trzeba obywatela czyms straszyc, ze mlodziez zaangazowana jest uzywana do celow politycznych itp.
Nie wchodzcie w to, wina politykow nie zwalnia nas z odpowiedzialnosci.
Po prostu zastanowcie sie, niezaleznie od pogladow politycznych, czy daloby sie. A moze juz tak zyjecie bez zadnych ideologii?
Mowia, ze takie
malenkie gesty moga zrobic 30% roboty, 70% zostaje dla grubych ryb- ale od czegos trzeba zaczac, a w grupie sila;
No chyba, ze sie nie ma ochoty "robic za naiwniaka".
Podam wam na koncu wyniki francuskiego smsowego glosowania, podbitego oczywiscie programem pro ékologicznym, glosowalo calkiem sporo obywateli (600 000 glosow oddanych przez 2 godziny programu, Francuzow jest ok. 60 milionow).
Czy jestes gotowa/y?