Dodaj do ulubionych

Wszy raz jeszcze

17.12.19, 17:58
Co robi ematka. Wszy atakują przedszkole, kolejna sora forte w użyciu. Macie jednak niemal 100%pewnosci, że po weekendowych spotkaniach z kuzynką problem się powtarza. Czy rozmawiacie o tym z rodzicami dziecka? Oni powiedzieli nam o wszach chyba z miesiac po tym jak się u nich pojawiły, i to tylko dlatego, że my powiedzieliśmy pierwsi (zawstydzeni) . A wyszło, że oni właśnie mieli i nie uprzedzili nas, inaczej byśmy wcześniej zareagowali. A teraz znowu chyba zaniedbuja leczenie... Kontakty mamy regularne, dzieci się lubia, śpią razem w weekendy itp. Jeśli to ma znaczenie to dziewczynka często ma koltun na głowie. Jestem załamana, bo widziałam gnide nawet u roczniaka 😣
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 18:03
      Kiedy moim córkom zaczynały się kołtunić nagle włosy, był to znak, że są wszy.
    • 1matka-polka Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 18:05
      Jeśli kołtun jest dojrzały, jego o obcięcie nie pociągnie złych skutków.
    • ichi51e Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 18:08
      Powiedxialabym. Niekoniecznie w kontekscie te wszy to id was tyle ze sa a dzieci mialy kontakt
    • berdebul Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 18:09
      Jak kontakty regularne, to informuje że Dyzia miała wszy, wiec ich Zyzia tez może mieć. Jeżeli śpi u mnie, to nakładam środek na wszy, po stwierdzeniu dodatkowych lokatorów.
    • krypteia Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 18:13
      black_magic_women napisała:

      > Czy rozmawiacie o tym z rodzicami dziecka?

      No raczej !
      Opcja, że nocuje u mnie cudze dziecko z koltunem i wszami to stanowczo po moim trupie. Bleee aż mnie dreszcz przeszedł.
      • alpepe Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 18:20
        Dlaczego, łatwiej zapanować, obie dziewczynki spsikać Nydą, owszem, potem jest zabawa z myciem i czesaniem, za 10 dni powtórzyć i po wszach.
        • black_magic_women Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 18:33
          Moje mają krótkie wlosy, 3 latka to jeszcze takie puszki niemowlęce nawet. A tamta 10 latka... Cóż, trochę zaniedbana tak ogólnie, choc rodzice raczej zamożni, ale "nie mają czasu". Dziewczynka protestuje też przy próbie "normalnego" czesania. A my, raz że dzieci ją bardzo lubią, dwa mamy wobec jej rodziców zobowiązania. Oni kiedyś nam pomogli, więc my bierzemy ich corkę na weekendy kiedy np. pracują. Najbardziej mam żal, że nie powiedzieli nam od razu i to my sie martwiliśmy, że ich zarazimy i jak to tak, a to oni roznieśli 😣
          • mikams75 Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 18:56
            kup dziecku w prezencie cos w spreju, co pomaga rozczesywac plus szczotke tangle teezer.
            • alpepe Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 19:02
              co w spreju? tylko środek na wszy, te kołtuny to od gnid się robią, nie od nieczesania.
              • m_incubo Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 19:10
                Od jakich gnid? Gnidy są przy samej skórze głowy.
                Skoro ma długie, nie czesane odpowiednio włosy i na bank ciągle się drapie przez te wszy to i koltuny się robią.
                Ja mam często pod koniec dnia "koltunc od szalika lub od bluzy z kapturem, urok gęstych, długich, ale jednocześnie cienkich włosów.
                • alpepe Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 19:41
                  Jest kołtun i kołtun. Sądzę, że nigdy nie widziałaś takiego kołtuna, o jakim piszę. Moja starsza córka miała gęste włosy do pasa i generalnie ciężko było z czesaniem.
                  Ale jak tylko nagle moje dziecko nagle miało włosy nie do rozczesania, to była to wina gnid. Wszy przecież przyklejają swoje jajka do włosów, stąd włosy zaczynają się lepić, kołtunić właśnie big_grin. Owszem, jeśli jakieś dziecko się drapie, bo odczuwa świąd, to wiadomo, że włosy się plączą jeszcze bardziej.
              • mikams75 Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 20:10
                nie wiem co bylo pierwsze -koltun czy wszy, i nie wiem czy srodek na wszy dziala w koltunie.
                Ale koltuna tez trzeba sie pozbyc, nie tylko wszawicy.
          • beverlyja90210 Re: Wszy raz jeszcze 18.12.19, 08:26
            Szczerze to nie wierze w co czytam,autorka wątku powinna dostać od świetego Mikołaja kurs asertywności. Narażasz swoje dzieci na takie świństwo bo masz wobec jakiś kretynow zobowiązania ? Tak kretynow bo ktoś kto zaniedbuje własne dziecko i nie informuje najbliższych o tym ze dziecko choruje to dla mnie najgorszy sort. Jakie masz zobowiązana ze dajesz się robić tak w wała? Życie Wam uratowali? Czy wynieśli Wasze dzieci z płonącego budynku narażając swoje życie?? To Twoje dzieci do cholery a ty się jeszcE pytasz czy rozmawiać??? Ty serio w życiu codziennym jesteś taka pierdoła? Przekażesz takie cechy dzieciom i wyrosną na ofiary
        • ichi51e Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 18:39
          Dokladnie. Gdyby okazalo sie ze moj maly gosc ma wszy tez bym go odwszyla nim by matka zdazyla zaprostestowac
    • flegma_tyczka Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 18:23
      Nieprzyjemny tytuł wątku.
    • fibi00 Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 18:40
      Przede wszystkim nie używaj Sora Forte! Ja u synów zastosowałam (szampon) i wszy były tylko lekko otępiałe. Dopiero po specyfiku za 50 zł dziadostwo padło. Przeczytaj sobie opinię,wygląda na to że albo Sora zeszła na psy bo kiedyś miała super opinie albo wszy się na to uodporniły.
      • fibi00 Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 18:42
        Tu są opinie m.ceneo.pl/26759219#tab=reviews
      • mary_lu Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 19:37
        I jeszcze sora niszczy włosy i skórę. Haedrin i nyda, te preparaty na bazie silikonów. Wręcz pielęgnują włosy i wystarczy nałożyć raz.
        • ga-ti Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 22:26
          Kiedyś, z 6 lat temu, kupiłam preparat odstraszający z sory i dziecko dostało po nim okropnego łupieżu.
          Natomiast nydę mogę polecić!
          • fibi00 Re: Wszy raz jeszcze 18.12.19, 08:13
            O, właśnie Nyda (nie mogłam sobie przypomnieć nazwy) - to kosztowało ok 50 zł ale pomogło!
    • mikams75 Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 18:53
      nie tylko bym rozmawiala ale tez bym ograniczyla kontakty do czasu zupelnego wytepienia robactwa a pozniej bym przy drzwiach sprawdzala zanim dziecko z wszami zanocuje. I bym wytlumaczyla wprost, ze lepiej, zebysmy sie skutecznie obie zajely tepieniem i na ten czas zawiesily spotkania, zeby uniknac ponownego zarazena, bo dzieci zarazaja sie w kolko nawzajem i nigdy nie pozbedziemy sie problemu. Skupilabym sie na "my", ze to my, obie rodziny mamy problem i musimy dzialac wspolnie.
    • jematkajakichmalo Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 18:54
      Po pierwsze nie rozumiem wstydu... Ludzie błagam... Oczywiście, że informujesz, że dzieci mają wszy i prosisz o przejrzenie głowy, a jak rodzice nie mają czasu, to proponujesz, że Ty to zrobisz i tyle. Inaczej nie pozbędziecie się tego goowna.
      Oprócz cudnych specyfików za miliony monet wystarczy porządnie nasmarować głowę i włosy olejem kokosowym, zostawić na godzinke- dwie, wyczesać i zmyć. Ładnie pachnie, super się potem wyczesuje, jest zdrowe dla skóry głowy i włosów. My z córką (która ma polafrykanska lwia grzywę) w okresie wszowym robimy taki zabieg co kilka tygodni, nawet jak nie ma akurat "alarmu".
      • odnawialna Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 19:22
        Serio olej kokosowy truje wszy? A gnidy też?
        Ja dziś młodej trułam 3 raz w tym roku i martwię się ile tej chemii mogą znieść jej włosy sad
        A odnośnie wątku, powiedziałabym koleżance, że owszem dziecko zapraszam, ale akurat trujemy wszy i jeśli dziewczynka będzie w domu z wszami, to logiczne, żeby trucie także na jej włosach zastosować.

        I powiedziałabym do słuchu koleżance. Serio. Pewnie coś w stylu - kochana, co ty zglupialaś? Dopuszczasz do kołtuna? Dzieci będą się z niej śmiały, o higienie nie wspominając, a jak pielęgniarka w szkole zobaczy, to jeszcze do szkoły będziesz wzywana.

        I serio nie rozumiem, jak 10 latka może mieć kołtun?????
        • black_magic_women Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 19:37
          odnawialna napisała:


          >
          > I serio nie rozumiem, jak 10 latka może mieć kołtun?????
          Taki typ włosa, ładne ale plączące się, w dodatku za ramiona, nie czesane codziennie. Widziałam kiedyś jak babcia chciała ja uczesać, to był wrzask.
          • odnawialna Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 19:52
            Ja rozumiem, że dziewczynka może nie chcieć się czesać. Moja córa ma gęste, długie loki, czasem jak afro, i zwykłym grzebieniem nie da się tego ruszyć. Ale nie ma zmiłuj, to jak mycie zębów, ma codziennie rozczesać i koniec kropka. Inna kwestia, że widziałam jak się męczy, więc szukałam odpowiedniej szczotki i dopiero piąta, czy szósta jej podpasowała.
            • ga-ti Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 22:48
              " szukałam odpowiedniej szczotki i dopiero piąta, czy szósta jej podpasowała."
              A podzielisz się Waszym odkryciem? Moja ma włosy dziwaczne, kręcone mokre, nastroszone na sucho. Czesane szczotką robią się dwa razy puszystsze. Może kiedyś, gdy będzie starsza okiełzna je jakimiś specyfikami upiększającymi. Na razie staramy się jakoś je ogarnąć.
              • odnawialna Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 23:06
                allegro.pl/oferta/tangle-teezer-szczotka-ultimate-roz-fiol-hologram-8413710331?utm_medium=app_share&utm_source=facebook

                Te zwykłe tangle-teezery są mniejsze, nie radziły sobie, ta jest większa i specjalnie przeznaczona do grubych włosów. I widzę, że tańsza tu zdecydowanie, ja w rossmanie zapłaciłam ok. 70 zł. Polecam.
              • aankaa Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 23:43
                ga-ti napisała:

                >Moja ma włosy dziwaczne, kręcone mokre, nastroszone na sucho. Czesane szczotką robią się dwa razy puszystsze. Może kiedyś, gdy będzie starsza okiełzna je jakimiś specyfikami upiększającymi.


                raczej zniszczy
              • jematkajakichmalo Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 23:50
                U nas tangle teezer sie nie sprawdzila. Kiedys przypadkiem w hurtowniach eurokos dostalam szczotke z wlosem z dzika jak dobrze pamietam. Ta szczotka to po prostu rewelacja. Cos takiego:
                www.eurokos.pl/PL-H8/sklep/318/classic-71-szczotka-z-wlosia-dzika-wzmacnianego-nylonem-borsuk-duzy.html

                Ona nie jest tylko z wlosia (bo takie tez sa), ale ma polaczenie z nylonem.
                Widze, ze maja tez sklep internetowy.
          • mona-taran Re: Wszy raz jeszcze 18.12.19, 08:40
            Siostrzenica chłopa też odstawiała dantejskie sceny przy czesaniu. Pomógł fryzjer i obcięcie o połowę. Teraz się boi, że znów obetną i już się nie drze:p
        • jematkajakichmalo Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 19:40
          Tak, nie ma nic lepszego jak olej kokosowy. Bo nie chodzi o to, ze te gnidy sie potruja tylko o to, ze sie podusza. Raz corka miala wszy i ja tez dostalam, po zastosowaniu oleju problem od razu zniknal. Ja u siebie zostawialam olej na cala noc, dla pielegnacji.
          Tak zupelnie na szybko:

          superzdrowe.pl/Olej-kokosowy-jak-pozbyc-sie-wszy-blog-pol-1463067071.html

          krokdozdrowia.com/wszy-i-gnidy-7-naturalnych-sposobow/
          • odnawialna Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 20:06
            Dzięki! za tydzień w takim razie olej kokosowy.
            • kaka-llina Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 20:12
              odnawialna napisała:

              > Dzięki! za tydzień w takim razie olej kokosowy.

              Olej kokosowy jest sup[er ale ciężko to zmyć. Kup sobie grzebień do wszy (nitty gritty jest super) i wtedy wystarczy zwykła odzywka do włosów (ja uzywam taką z tea tree oil) raz na tydzień-dwa nawalic tego, dzieci przeczesać i działa... Spryskuje im włosy raz na jakis czas tym olejkiem rozcieńczonym z woda, działa... Miałam atak wszy i skubane "wracały" co dwa miesiace... teraz jest spokój..

              • jematkajakichmalo Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 20:56
                Nieprawda, zwykle umycie szamponem wystarczy w zupelnosci. Nawet moja corka sama myla wlosy po tym zabiegu, a miala wtedy 10 lat i wlosy do pupy geste jak nie wiem co. Poradzila sobie z tym bez roblemu.
                • kaka-llina Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 21:34
                  jematkajakichmalo napisała:

                  > Nieprawda, zwykle umycie szamponem wystarczy w zupelnosci. Nawet moja corka sam
                  > a myla wlosy po tym zabiegu, a miala wtedy 10 lat i wlosy do pupy geste jak nie
                  > wiem co. Poradzila sobie z tym bez roblemu.
                  Moze zalezy od włosów ja ze swoich ze cztery razy musiałam zmywać i ciagle były tłuste... (moje włosy i moich dzieci jakoś super wszelkie "tłuszcze" wciągają", ja nawet po odżywce mam włosy ciezkie i jakies właśnie tłuste.. włosów bardzo dużo, ale cienkie i naturalnie jasno blond.

            • bistian Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 21:52
              odnawialna napisała:

              > Dzięki! za tydzień w takim razie olej kokosowy.

              Jestem mistrzem w tępieniu wesz. wink
              Serio, widzę, gniotę, eksterminuję, nawet w blond włosach.
              Zabić wszy, to pikuś, zostają jeszcze gnidy, które trzeba wyłuskać z włosów, ja to zwyczajnie ściągam.
              Problemem są również wszy w domu, nie wiem, jak długo żyją bez żywiciela, ale chyba sobie radzą, jeśli stale są w obiegu. big_grin Liczy się synchronizacja działań we wszystkich domach, a o to trudno.

              Co do środków, wszy mają tchawki, wyłączenie tego, je zabija, bo się duszą. Kiedyś stosowano naftalinę, ale uważam, że zwykły olej też by wystarczył, jeśli nie pozwoli im oddychać. Gorzej, że gnidy są odporne, w swoich kokonach mogą się z nas śmiać, więc ważne jest powtarzanie zabiegów.
              • chatgris01 Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 22:05
                bistian napisał:

                > Kiedyś stosowano naftalinę,

                Nie naftalinę tylko naftę (to sprawka telefonu?)
        • mikams75 Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 21:35
          koltun sie robi na niektorych wlosach z niczego, mojej corce wlosy placza sie bardzo, nawet fryzjerka to skomentowala - corka siedziala na fotelu fryzjerskim, miala idealnie rozczesane a chwile pozniej, dwa obroty glowa i juz byly splatane. Nie raz spedzalam duzo czasu na rozplatanie koltunow i to przy pomocy roznych plynow, to ciezka robota i trzeba jeszcze ostroznie, zeby nie bolalo, nie kazdy rodzic ma cierpliwosc, nie kazde dziecko ma cierpliwosc. O ile mlodsze dziecko latwiej jest namowic na krotkie wlosy, to z taka dziesieciolatka juz tak latwo nie jest.
      • black_magic_women Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 19:34
        jematkajakichmalo napisała:

        > Po pierwsze nie rozumiem wstydu... Ludzie błagam...
        Kiedy zauważyłam wszy u moich od razu poinformowałam przedszkole i kuzynke. I ona dopiero po jakimś czasie powiedziala, że mieli przed nami. Ile jest takich osób, które nie informują rodziny czy przedszkola o problemie?
        • odnawialna Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 19:41
          Mnóstwo sad
          U nas nikt się pierwszy nie odezwał, dopóki ja nie powiedziałam o wszach. A jak podrążyłam wyszło, że wszawica w szkole już we wrześniu się pojawiła, tylko wszyscy cicho siedzieli sad
        • jematkajakichmalo Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 19:42
          No wlasnie to jest punkt zapalny, bo ludzie to ukrywaja uncertain
    • mary_lu Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 19:38
      Sprawdź włosy kuzynce i rob dym.
    • hanusinamama Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 21:10
      Ja bym odpusciła sore. Czytała ze czesc wszy sie uodporniła na ten biocyd. U nas nie pomógł, a był uzywany w reguilarnym odstepie, wszystko prane, odkurzane...znajoma z sanepidu mi powiedziała, ze mieli jakies badania ze to sie uodparnia. Ja kupiłam taki spacyfik, ktory podobno nasze matki stosowały. Delacet. trzyma sie to długo, smierdzi masakrycznie....ale wybiło wszystko. Po tygodniu znowu wszyscy zastosowaliśmy.
      • aankaa Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 21:35
        Ja kupiłam taki spacyfik, ktory podobno nasze matki stosowały

        a miałaś wszy jako dziecko ? wątpię
        rówieśnicy matek też nie byli zawszawieni tak jak obecne pokolenie dzieci
        • mikams75 Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 21:48
          byly wszy, ale moze bylo wiecej kontroli np. przed wejsciem do autokaru jak sie jechalo na kolonie, w szkole sprawdzali regularnie i nie bylo zadnego podpisywania zgody przez rodzicow. A teraz jak niektorzy nie podpisza zgody, to co sie dzieje?
        • aqua48 Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 22:20
          aankaa napisała:

          > rówieśnicy matek też nie byli zawszawieni tak jak obecne pokolenie dzieci

          Byli byli. W szkołach były regularne kontrole głów oraz czystości rąk i paznokci. Co jakiś czas wpadała higienistka do klasy, a potem wywoływała na korytarz niektórych uczniów.

        • hanusinamama Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 22:32
          MIałam wszy jak wróciłam z kolonii...ja nie pamietam tego zapachu ale mojej mamie sie przypomniało. Nie rozkmniam czy kiedyś było mniej czy wiecej (pamietam ze sasiadka z sanatorium przywlekła) piszę co zadziałało u mnie
        • ga-ti Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 22:39
          Ja nie miałam, ale u nas w przedszkolu i szkole były regularne kontrole. Nikt się nikogo o zgody nie pytał, bez zapewnienia intymności, pielęgniarka (higienistka się nazywała) wchodziła do klasy i po kolei każdemu głowę sprawdzała. Głowę, ręce, paznokcie i brzuchy nawet.
          Były dzieci, które zawsze po takim sprawdzaniu nie przychodziły następnego dnia do szkoły, a gdy przychodziły to miały zdecydowanie krótsze włosy.
          • hanusinamama Re: Wszy raz jeszcze 18.12.19, 12:12
            Ja nie pamietam ze miałam po koloniach. Pytałam, mama mi teraz powiedziała (nadal nie pamietam). Nie twierdze ze miałaś...ale moze nie pamietasz.
        • memphis90 Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 23:25
          Aha, a historie o tym, jak to np w czasie wojny w każdym oczku wełnianego sweterka siedziała jedna wesz - pewnie są zmyslone, żeby wojna gorzej wyglądala..
          • alicia033 Re: Wszy raz jeszcze 18.12.19, 00:01
            memphis90 napisała:

            > pewnie są zmyslone, żeby wojna gorzej wyglądala..

            jak już przy temacie wojny i wszy jesteśmy, to polecam: lubimyczytac.pl/ksiazka/4861652/profesor-weigl-i-karmiciele-wszy
        • alicia033 Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 23:56
          aankaa napisała:

          > a miałaś wszy jako dziecko ? wątpię

          oczywiście, że tak.
          Chodziłam do przedszkola i podstawówki w latach 80/90 i wszy łapałam parę razy (szampon "Pipi" moim przyjacielem!) .Więcej, niż wzięta razem czwórka moich dzieci, urodzonych w 21 wieku, z których najstarsze dobiło już pełnoletności.
        • yuka12 Re: Wszy raz jeszcze 18.12.19, 12:09
          Ja miałam. Na początku lat 70, w przedszkolu. Na koloniach sporo osób miało - pamiętam głowy niektórych owinięte szalikami czy co tam było. Natomiast nie było takich problemów w szkole podstawowej. Może także dlatego ze 95% uczniów pochodziła z socjalistycznych bloków z gorącą wodą i łazienkami w mieszkaniach.
          • hanusinamama Re: Wszy raz jeszcze 18.12.19, 12:13
            Serio uwazasz, ze wszy to problem biedoty niedomytej? Ciekawe wiec skad dzisiaj u bogatych dzieci z jacuzzi w domu wszy??
          • karen_ann Re: Wszy raz jeszcze 18.12.19, 13:07
            Ojej wiesz jaka wszawica panuje na Ursynowie w Wawce. Dzieci domyte ale wszom to nie przeszkadza.
            Podróże oraz srodki transportu oraz przepełnione szkoły towszystko sprzyja. Dzieci uwielbiają spać razem i to się roznosi
    • ga-ti Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 22:34
      Niedawno walczyłam z wszami u córek. Następnego dnia po odkryciu poinformowałam szkolną pielęgniarkę i dyrektorkę przedszkola. Pielęgniarka sprawdziła całej klasie, wychowawca wysłał maile z prośbą o kontrolę w domu. Nie wiem, czy miał ktoś poza moim dzieckiem, podejrzewam, że tak, skoro był mail do rodziców. W przedszkolu pani sama sprawdziła, dyskretnie, pod pozorem czesania po leżakowaniu wink info do rodziców nie poszło, więc podejrzewam, że u innych czysto.
      Tak, zdecydowanie pogadałabym z rodzicami zawszonego dziecka. Zaproponowałabym pomoc przy truciu, skoro jesteście tak blisko. Poinformowała szkołę/przedszkole.
      Teraz mieliśmy jednorazową akcję, ale kilka lat temu w przedszkolu problem się ciągnął miesiącami, cholery można było dostać. Takich olewających rodziców bym potraktowała bardzo niemiło, wrrr...
    • iberka Re: Wszy raz jeszcze 17.12.19, 22:58
      Sora forte jest do bani, wszy uodpornione. Kupcie Nyda i tak, zgłoście mamie tego dziecka, że jest problem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka