julita165
20.12.19, 18:23
Pewnie już nie raz było ale ja naprawdę jestem.pod ścianą. Moje dziecko z dań wigilijnych nie je nic. Słownie zero, null. Żadne próby i namowy nic nie dają, w zeszłym roku skończyło się na kanapkach z almette !. Nie je grzybów, ok może jeszcze za mały (8 lat ) ale nie je też żadnych ryb, ani smażonych ani śledzi ani klopsikow rybnych ani zupy rybej, niczego co zalatuje ryba nawet z daleka. Kiepski jest też w jedzeniu warzyw. Wszelkie ciasta też bee. Że słodyczy to czekoladę i żelki. Ja już pewne pomysły mam ( barszcz czerwony - nie na grzybach z uszkami z farszem ziemniaczanym i pierogi z kapustą bez grzybów).
Tylko tak. U mnie układ wigilii jest taki
1. Przystawki czyli śledzie w 10 smakach bo wszyscy je lubią chyba najbardziej z całej wigilii.
2.zupa grzybowa ( tu dostanie ten barszczyk)
3. Ryba
4. Prezenty
5. Pierogi, kapustą z grochem, panierowane grzyby ( synka pierogi )
6. Przerwa
7. Deser
8. Cześć czapka
No i teraz chodzi o to że nam przy tych sledziach troche schodzi, on już będzie głodny, chciałabym mu też zrobić jakąś małą przystawkę. I na to nie mam pomysłu. Jakieś porady ?