Dodaj do ulubionych

Staw skokowy problem, co wybrać?

03.01.20, 00:06
Naderwałam staw skokowy stopa. Minęło 6 tygodni a stopa boli, chodziłam w stabilizator że. Staw mam sztywny unieruchomiony. I tak zlecono mi kinezyterapię czyli krio, pole magnetyczne i laser + rehabitację manualną, ale znajoma mocno doradzał rehabilitację arpwave, że taka wspaniała. Mam wątpliwości co będzie skuteczne, jedni mówią, że kinezyterapię to szajs, nie pomoże, nie zaszkodzi a kasa leci. Ta arpwave niby super super, ale ja mam wątpliwości a chciałabym mieć zdrową nogę.
Obserwuj wątek
    • mikams75 Re: Staw skokowy problem, co wybrać? 03.01.20, 02:25
      ja akurat jestem zdania, ze kinezyterapia jest o wiele skuteczniejsza od bajerow typu krio, pola magnetyczne itp. ktore moga co najwyzej wspomagac podstawowa terapie ruchowa. Tylko trzeba trafic na dobrego terapeute, ktory odpowiednio pokieruje.
    • evee1 Re: Staw skokowy problem, co wybrać? 03.01.20, 02:55
      Nie wiem jaka mialas diagnostyke, ale dobrze sprawdzic co sie dokladnie stalo i czy nie wymagana jest jednak operacja.
      Ja bedac w podstawowce zerwalam sobie calkowicie jedno z wiezadel w kostce. Wtedy nikt o MRI nie slyszal jeszcze, wpakowali mnie w gips i tyle. Od tamtego czasu te kostke wykrecam sobie srednio 3-4 razy do roku, wystarcza buty (nawet sportowe) o niewlasciwej podeszwie i lekka nierownosc terenu. Ile razy noga stawiam noge krzywo, ale jednak wracam do ronowagi, to nawet nie licze. Co prawda teraz po wykreceniu kostki wracam do chodzenia niemal natychmiast (bo nie ma sie tam juz co naderwac uncertain), ale opuchlizne mam praktycznie stale i takie wykrecenie jednak boli przez jakis czas. Tak ze nie polecam. Lepiej sprawdzic efekty rekonwalescencji i naprawic co tam trzeba.
      A brak wiezadla wyszedl mi pare lat temu, przy kolejnym, tym razem dosc powaznym wykreceniu kostki - poslizgnelam sie na betonowej podlodze w sklepie, bedac w zwyklych butach, tyle ze na dosc twardej podeszwie.

      --
      Before internet, it was thought the cause of the collective stupidity was the lack of access to information. Well, it wasn't that.
        • evee1 Re: Staw skokowy problem, co wybrać? 03.01.20, 08:09
          No, właśnie się zastanawiam, bo w kolanie powyżej tej kostki mam też zerwane ACL. chyba zrobię w tym roku reaserch, czy ktoś starej babie będzie chciał naprawiać nogi wink.

          --
          Before internet, it was thought the cause of the collective stupidity was the lack of access to information. Well, it wasn't that.
          • bistian Re: Staw skokowy problem, co wybrać? 03.01.20, 08:55
            mama.pracujaca napisał(a):

            > A co takiego autorka wątku ma operować? Przecież pisze, że ma naderwane A nie z
            > erwane!

            A skąd to wiesz? Według mnie, jest zerwane, inaczej już by się zregenerowało, ale tego też nie wiem. To trzeba zobaczyć. Prosty zabieg, znieczulenie oponowo-rdzeniowe, potem kilka miesięcy z kulą i można skakać jak młoda kozica wink
            • mama.pracujaca Re: Staw skokowy problem, co wybrać? 03.01.20, 09:02

              >
              > A skąd to wiesz? Według mnie, jest zerwane, inaczej już by się zregenerowało, a
              > le tego też nie wiem. To trzeba zobaczyć. Prosty zabieg, znieczulenie oponowo-r
              > dzeniowe, potem kilka miesięcy z kulą i można skakać jak młoda kozica wink
              Czytaj uważnie to, co pisze autorka wątku. Nie doczytałaś wszystkiego co napisała, a napisała, że badania wykluczył zerwanie!... A Ty co? Z fusów wywróżyłaś diagnozę? 😄😄 Bawią mnie takie klimaty.
              • bistian Re: Staw skokowy problem, co wybrać? 03.01.20, 09:29
                mama.pracujaca napisał(a):

                > Czytaj uważnie to, co pisze autorka wątku. Nie doczytałaś wszystkiego co napisa
                > ła, a napisała, że badania wykluczył zerwanie!... A Ty co? Z fusów wywróżyłaś d
                > iagnozę? 😄😄 Bawią mnie takie klimaty.

                Szklaną kulę ktoś miał, czy jak to sprawdził?
                Ja znam sytuacje postawienia diagnozy przez sensownego ortopedę, poszedł pacjent na stół i okazywało się, że to nie dokładnie tak, jak myślano.
                Ale ten gips tak długo, to faktycznie katastrofa.
                Bardzo dużo się zmienia w ortopedii. Ja bym się postarał zacząć od diagnozy
      • mama.pracujaca Re: Staw skokowy problem, co wybrać? 03.01.20, 08:47
        Do autorki wątku. Z doświadczenia wiem, że tego typu urazy potrafią doskwierac dłużej niż np. zlamanie. Generalnie kontuzje kończyn dolnych dłużej dochodzą do zdrowia, bo na nich opiera się cały ciężar ciala. 6 tygodni regeneracji stawu skokowego to nie jest długi okres. Dobrze byłoby sprawdzić czy przy okazji nie uszkodzilas splotu nerwowego. Jednak do tak szczegółowej diagnostyki potrzebne będzie wykonanie badania rezonansem magnetycznym.
    • mama.pracujaca Re: Staw skokowy problem, co wybrać? 03.01.20, 08:53
      Nie wiem czy dobrze zrozumiałam? Na 6 tygodni unieruchomili Ci stopę? ...Już od dłuższego czasu nie praktykuje się tego, typu metod! To zbyt długi okres. Powinnaś od około 3 tygodni chodzić o kulach nie obciążające stopy. Teraz masz przykurcz.
    • bo1 Re: Staw skokowy problem, co wybrać? 03.01.20, 16:03
      Tylko ktoś kto przechodził rehabilitację ARPwave i tradycyjną, może stwierdzić, która lepsza. Z tego, co poczytałam skuteczność ARPwave nie jest jeszcze wystarczająco potwierdzona medycznie. Ja rehabilitowałam skręcenie w stawie skokowym z naderwaniem więzadeł i odpryskami kostnymi tradycyjnie. Bardzo wiele zależy od fachowców. W pierwszej placówce jedna z rehabilitantek wręcz popsuła mi nogę ostrym, siłowym masażem. Dopiero w drugiej placówce wszystko było jak należy. Brałam masaż leczniczy, gimnastykę rehabilitacyjną i wspomagającą fizykoterapię czyli ultradźwięki, pole magnetyczne i krio. Ważne, żeby grafik zajęć był gęsty. Najlepiej codziennie z przerwą weekendową. Kolejność zabiegów fizykoterapii też jest istotna. Nie pamiętam już tej właściwej, ale warto się dowiedzieć. U mnie ból odpuścił po 3 tygodniach prawidłowej fizjoterapii. Miałam genialną fizjoterapeutkę. W sumie doprowadzenie nogi do stanu sprzed wypadku, czyli gips, orteza, kule, rehabilitacja zabrało mi 4 miesiące, z czego 1,5 miesiąca zmarnowano kiepską fizjoterapią i koniecznością odczekania z nogą do możliwości pojęcia nowego cyklu rehabilitacji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka