IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.07.02, 08:50
Jak tu jest z działalnością tego typu? Mój mąż chciał wywiesić szyld
reklamowy od strony ul Jasnej. Ja się trochę boję, bo podobno wszystkie
sklepy i punkty usługowe płacą.
Obserwuj wątek
    • Gość: bonito Re: mafia IP: *.acn.pl / 10.129.134.* 21.07.02, 21:32
      Nie pytaj się za wiele tylko zleć ochronę miejscowej
      firmie, bedziecie mieli z głowy.
    • sunshine79 Re: mafia 24.07.02, 18:32
      Z doswiadczenia powiem Ci, ze raczej bez ochrony np: Juw(v)entusu to raczej sie
      nie obedzie....wczesniej czy pozniej nastapi wlamanie lub dewastacja.
      O 'placeniu' powiem Ci malo bo to bardziej chyba sie tyczy bardziej dochodowych
      punktow (motele, hotele, gastronomia, puby jezeli juz...), ale najgorsze sa
      grupki mlodocianych i nawet majac mocne drzwi Gerdy i zaluzje anty-wlamaniowe
      to dla nich drobiazg....dlatego jezeli juz w naszym pieknym miescie ktos
      otwiera dzialalnosc gospodarcza to - ubezpieczenie i ochrona to podstawa.....

      Co do reklamy....to na Waszym miejscu bym zamiescil.....z reszta wiadomo, ze
      reklama dzwignia handlu....jezeli nie bedzie za bardzo piekna i za nisko to
      nawet ma szanse przetrwac pare lat nie naruszona.... (-;
      • gaja01 Re: mafia 30.07.02, 18:32
        Fajnie by było. Ochrona. Przywykłam do tego, że mnie okradają, nawet wiem kto
        (właśnie znowu jest na wolności). Zdaję sobie sprawę jak mało skuteczne są
        drzwi, zamki itp. Właściwie to wszystko co najcenniejsze mam odpowiednio
        zabezpieczone (czasem sama się nie mogę do tego dostać). Boję się tylko, że
        przy i tak mizernych dochodach ktoś będzie coś od nas chciał. W gospodarce jest
        jakaś koszmarna stagnacja. Mnie na razie nie dotknęła, ale mój mąż chyba ma
        coraz większe problemy.
        • Gość: Raffix Re: mafia IP: *.braun.de 30.07.02, 18:40
          gaja01 napisała:
          > Fajnie by było. Ochrona. Przywykłam do tego, że mnie okradają, nawet wiem kto
          > (właśnie znowu jest na wolności). Zdaję sobie sprawę jak mało skuteczne są
          > drzwi, zamki itp. Właściwie to wszystko co najcenniejsze mam odpowiednio
          > zabezpieczone (czasem sama się nie mogę do tego dostać).
          Myślę, że naprawdę warto rozważyć monitoring - stagnacja, o której pisałas ma
          te dobre strony, że można wynegocjować korzystniejsze stawki niż jeszcze 1-2
          lata temu. Podstawowy (fakt, że dość oszczędny) zestaw alarmowy powinno Ci się
          udać założyć za jakieś 2000 PLN, abonament miesięczny mogłoby się udać
          wynegocjować do jakichś 100 PLN.
          Nie prowadzę działalności gospodarczej, ale wydaje mi się, że Twój mąż całkiem
          legalnie mogłby potraktować koszt tego abonamentu jako koszt uzyskania
          przychodu.
          • gaja01 Re: mafia 31.07.02, 09:56
            Faktycznie może potraktować tego typu zabezpieczenia jako koszty uzyskania
            przychodu, ale ... najpierw trzeba mieć ten przychód. Negocjacja cen ... wiesz,
            że on też tak bardzo zjechał z cenami w dół, że zostaje mu dosłownie minimum
            socjalne? I poza tym cieszy się ogromnie jak ktoś w ogóle zapłaci. Już z kilku
            miejsc odbiera należność w towarze. Handel wymienny kwitnie. Gdyby nie moja
            praca zapomniałabym jak wyglądają pieniądze.
            • Gość: Raffix Re: mafia IP: *.braun.de 31.07.02, 12:56
              gaja01 napisała:
              > Negocjacja cen ... wiesz,
              > że on też tak bardzo zjechał z cenami w dół, że zostaje mu dosłownie minimum
              > socjalne? I poza tym cieszy się ogromnie jak ktoś w ogóle zapłaci. Już z
              > kilku
              > miejsc odbiera należność w towarze. Handel wymienny kwitnie. Gdyby nie moja
              > praca zapomniałabym jak wyglądają pieniądze.
              Hmm... rzeczywiście niedobrze. Wygląda więc, że w czasach stagnacji bycie
              szarym pracownikiem najemnym (jak ja) ma jednak parę plusów.
              Pocieszające jest jednak to, że po każdym kryzysie przychodzi koniunktura - nie
              wiadomo jednak, kiedy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka