esperantza
06.01.20, 14:34
Od 10 dni bujamy się z jakaś infekcja u kota. Gorączkuje niewysoko cały czas, czasami kicha i jak się myje to słychać ze ma katar. Apetyt z grubsza b/z choć dzieli swoją normalną porcje, mniejsza aktywność, dużo śpi . I widać mu trzecią powiekę na obydwu oczach. Byliśmy już trzy razy u weta. Dostawał antybiotyk do oczu przez tydzień, zastrzyki P/zapalne i na podniesienie odporności. W badaniu ręcznym bez odchyleń. Od tygodnia ma antybiotyk i nic. Ma dostawać ho przez kolejny tydzień. Dzisiaj miał pobrane badania na „wszystko” i musimy czekać na wyniki.
Poprzednie podstawowe badania we wrześniu i wtedy wszystko było ok, w listopadzie miał zapalenie gardła i teraz znowu coś,
W domu drugi kot bez żadnych objawów. Obydwa niewychodzące.
Czy to może być fip? Coś w ogóle przychodzi Wam do głowy?