Dodaj do ulubionych

Która godzina 11.0

    • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 08:32
      Wraca wczoraj z pracy Drugi Rodzic Moich Dzieci z 8 pączkami i słowami; słuchaj, w Japonii już mają Tłusty Czwartek! A co my jesteśmy winni, że nie mieszkamy w Japonii?!
      Tym sposobem mieliśmy wigilię TCz oraz uroczyste śniadanie tłustoczwartkowe big_grin
      Muszę przyznać, że jest to jedna z naszych ulubionych tradycji!

      8:32
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 08:38
        Pięknie smile ja, z racji tego, że pączki tu są niedobre a smażyć mi się nie chce, postanowiłam, że kupię w tureckiej piekarni duużo baklavy i takich smażonych kółek a'la churros :p nada się, nie?
        08:38
        • mid.week Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 08:51
          churrosy są mega! Mogłabym zdradzać nasze pączki z hiszpańskimi tongue_out

          8:51
          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 08:56
            Jak byłam w ciąży poszliśmy z chłopem na festiwal street food. I była tam budka z churrosami nadziewanymi dulce de leche... Jezu, ile ja tego wtedy zjadłam! 😅
            08:56
    • mid.week Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 08:46
      20.02.2020
      Kolejna kumulacja zerodwójkowa

      Tłuściutko. Kolejne święto witania się z wiosną i wypatrywania słońca.
      Słyszałyście o świętowaniu "budzenia niedźwiedzia"? Słowiański odpowiednik "Dnia Świstaka" Różne źródła podają różne sposoby świętowania, wspólnym mianownikiem było sute jedzenie ale poźniej zaczynają się schody. Np w wersji Symeona Niecewa z 1874 r.,
      "(...) po obiedzie wszyscy, starzy i młodzi, kładą się, ale nie śpią, tylko przewracają się z boku na bok, próbując dostosować się do obracania niedźwiedzia. Uważa się, że następnego dnia niedźwiedź wstaje i tym samym można już obwieścić nadejście wiosny,”.
      babskiegusla.pl/2019/02/28/tlusty-czwartek-to-swieto-dla-jaryly-a-paczki-symbolizuja-slonce/

      ale gdzie indziej piszą, że
      "Obchodzono go hucznie, nie zawsze zgodnie z dobrymi zasadami. Popularne były wówczas eskapady, podczas których mężczyźni przebrani w skóry, w niedźwiedzich maskach napadali na wioski i gwałcili dziewczęta, lub tylko udawali, że to robią. Co i tak zapewne budziło przerażenie."

      Ja bym najchętniej wcięła pąka (albo pięć) a potem poprzewracała się z boku na bok. Gwałcić mi się nie chce. Niemniej, jak któraś z Księżniczek ma ochotę, to czemu nie, wszak tradycja rzecz święta.

      8:46
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 08:52
        W tych okolicznościach, to pąk też tradycyjny musi być. Nie na słodko, tylko ze słoniną!
        08:51
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 08:55
      Kochane!
      Od poniedziałku, w wymiarze 9-17 pon-pt, jestem spedytorem międzynarodowym smile
      Trzymajcie kciuki, żebym tego nie zmaściła.

      8:55
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 08:57
        Brava!
        Nic nie zmaścisz, nie bój żaby!
        08:57
      • oldrena1 Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 11:27
        Gratulacje! Brzmi tak... międzynarodowo.
        Trzymam kciuki, żeby Ci się tam dobrze pracowało.
        11:26
      • saszanasza Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 16:02
        Brawo Marusia! Gratuluję!

        16:02
      • niennte Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 16:25
        Trzymam, Marusiu!

        16;25
      • pani-nick Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 16:41
        🥳💪🥳
        • pani-nick Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 16:41
          16:41
      • gama2003 Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 18:10
        Powodzenia !

        18.10
    • mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 09:11
      Wchodzę do pokoju młodej, a tam... krajobraz jak po orgii i leniwiec z piekła rodem 😂😂
      09:11
      • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 09:15
        🤘🤘🤘
        9:15


        P.S: 😂😂😂😂😂
      • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 12:19
        🤣🤣🤣
        12:19
      • mid.week Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 12:47
        big_grin big_grin big_grin

        12:47
      • saszanasza Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 16:04
        OMG! Ten leniwiec rzeczywiście ma w sobie jakiś element grozy😅

        16:03
        • wapaha Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 17:46
          Marusia- to brzmi dumnie ! Brawo !

          Mona-w pierwszym odruchu myślałam ze ktoś dziecku ( to w białym) główkę oderwał !!!

          17:46
      • gama2003 Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 18:08
        Leniwiec ma paluszki dwa do drapania się pod okiem. I fajnego bodziaka. I minę 😄.
        Lalce zimno w dupkę - Mona co to jest na podłodze ? Kafle czy taka wykładzina ?
        Zaintrygowało mnie, bo wyglada równocześnie na ciepłe i zimne.

        18.08 przedawkowałam pracę i padam
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 18:35
          Kafle, ale ciepłe, bo ogrzewanie podłogowe :p
          Zrobiłam Churros 😄
          18:35
          • gama2003 Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 20:45
            Znowu mam luki w wykształceniu - nie jadłam, pączkowate w smaku ?
            Wygląda mniamniuśnie bardzo.

            20.45
            • mid.week Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 20:52
              O nie!!! Musisz to nadrobić! Churrosy rządzą. Wyobraź sobie goracego pączka, ktory ma chrupiaca skórkę... !

              20:52
              • wapaha Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 21:06
                ja tez nie jadłam churrosa - to jak faworek ?
                ;06
                21
                • saszanasza Re: Która godzina 11.0 21.02.20, 11:25
                  wapaha napisała:

                  > ja tez nie jadłam churrosa - to jak faworek ?
                  > ;06
                  > 21

                  Nie, to raczej podobny do pączka hiszpańskiego.

                  11:25
              • pade Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 21:08
                Pyszota!
                Mona, to jest jakiś sabotaż czy cóś?
                Co i rusz jakieś pyszności przygotowujesz, na widok których ślina mi leci jak buldogowi big_grin
                Mam ochotę polizać ekran monitora, a opis Mid dopełnił całości i mam teraz minę pod tytułem "dlaczego ja nie mogę tego zjeść?"

                21:08
                • mona-taran Re: Która godzina 11.0 21.02.20, 07:16
                  Ależ możesz, to się łatwo robi. Chcesz przepis? tongue_out
                  07:16
                  • pade Re: Która godzina 11.0 21.02.20, 10:03
                    Chcę!smile

                    10:03
                    • mona-taran Re: Która godzina 11.0 21.02.20, 10:29
                      200ml wody
                      140g mąki
                      120g masła
                      100g cukru
                      2 jajka
                      Szczypta soli

                      Wodę i cukier do garnka, podgrzewać mieszając do rozpuszczenia cukru,dodać masło i szczyptę soli.Jak masło się rozpuści całość doprowadzić do wrzenia. Zmniejszyć ogień, dodać mąkę i szybko mieszać drewnianą łyżką aż wyjdzie jednolitą, błyszcząca kulka która łatwo odchodzi od garnka. Przełożyć do miski i przestudzić ( bo inaczej wyjdzie jajecznica:p) Jak przestygnie wbijać kolejno jajka i mieszać mikserem z mieszadłami tymi jak do drożdżowego (haki takie zakręcone). Kolejne jajko wbijać dopiero jak poprzednie się wchłonie.
                      Przełożyć do rękawa z dużą gwiazdkową końcówką, wyciskać prosto do gorącego oleju obcinając nożyczkami wink trochę je w tym oleju wyobrażać żeby się równo usmażyły. Odsączyć na ręczniku papierowym, posypać cukrem z cynamonem, albo maczać w roztopionej czekoladzie czy jak tam chcesz :p my część jedliśmy z cukrem a część maczając w polewie karmelowej kupnej :p

                      10:29
                      • pade Re: Która godzina 11.0 21.02.20, 10:36
                        Brzmi pysznie, dziękismile

                        10:36
                      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 21.02.20, 10:36
                        Wyobracać! Nie obrażamy nic, co potem chcemy zjeść, bo w gardle stanie!
                        10:36
          • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 20.02.20, 21:49
            Ja miałam uraz bo mój pierwszy churros w życiu mi zaszkodził, ale potem udało sie odczarować smile wyglądają super, Mona!
            Podsumowanie tłustego - 3 pączuchy i troszkę chrustu.
            21:49
            • mona-taran Re: Która godzina 11.0 21.02.20, 07:28
              Mi się marzy taki gruby churros nadziewany dulce de Lechem, ale nie mam czym takiego grubasa wycisnąć:p więc zadowalam się tym, co jest :p
              7:28
              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 21.02.20, 07:28
                Leche*
                07:28
                • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 21.02.20, 08:03
                  Obudzono mnie dzis o 6:19 wbijajac mi pazur w posladek.
                  I nie moge z kompa na ematce pisac.
                  I weekeeeeend!!!!!
                  Churrosy bardzo zacne.
                  8:03
                  • mona-taran Re: Która godzina 11.0 21.02.20, 08:13
                    Mnie obudzono o 4:45 brutalnym światłem prosto w oczy i słowami " mama, idziemy?" ...🥴
                    08:13
    • mid.week Re: Która godzina 11.0 21.02.20, 08:55
      Mam dzis szkolenie z BDO. Jezulesny jakże mi sie nie chce tam iść i sluchac tych glupot. Proszę o modlitwę ( zaczynam nakręcac rynek na mój nowy biznes 😂).

      Dzisiaj jakies lewe święta, nic mi nie pasuje, pogoda koszmarna, nawet łabędzie wyszly z fosy stwierdziwszy, ze powietrze jest wystarczająco mokre i nie musza dupek moczyc.

      Mimo wszystko, mimo calej tej zmoczonej szarosci i nadciagajacej nudy, świadomość bólu związanego z uszkodzonym zebrem ewy ( ktore podpieprzyla wpierw adamowi, a byla to jej pierwsza kradzież, pokazujaca dobitnie z kim mamy do czynienia...) nadal sprawia, ze sie uśmiecham głupawo.
      • mid.week Re: Która godzina 11.0 21.02.20, 08:55
        8:55!
        • wapaha Re: Która godzina 11.0 21.02.20, 17:01
          Wczoraj ponad 16 km w nogach, dziś na basenie 4,5 km. Dni konia . Może to efekt pączkowy ? suspicious

          17:01
          • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 21.02.20, 19:23
            Ja mam pustelnie do pokazania.
            I ide sie nazrec bo jutro ciezki trening mnie oczekuje.
            19:23
            • wapaha Re: Która godzina 11.0 21.02.20, 19:43
              O, piękna pustelnia. W sam raz do medytacji. Podoba mi się
              Idź się nażryj, niech węglowodany lekkie ci będą, masz moje błogosławieństwo wink

              19:43
              • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 22.02.20, 18:43
                Przeżyłam.
                Dojrzewam bardzo gwałtownie do smażonej ryby ze smażonymi frytkami.
                18:43
                • wapaha Re: Która godzina 11.0 22.02.20, 19:14
                  big_grin

                  ja spontanicznie z mężem na basen - dziś tylko 2 km ale pizza zasłużona co nie ? suspicious

                  19:13
                  • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 22.02.20, 19:32
                    No ba.
                    Dołożyłam pomidora i brokuła co mi z wczoraj został.
                    19:32
            • mid.week Re: Która godzina 11.0 21.02.20, 20:40
              😍 piekna pustelnia!
              Ja trenuję tylko utrzymanie spokoju ducha wiec w miejsce weglowodanow mam wino. Moldawskie, czerwone, zawiesiste.

              20:39
      • gama2003 Re: Która godzina 11.0 21.02.20, 17:44
        Myślisz, że to ta sama Ewa ? Wiek by się zgadzał. Modlitwa brzmi - niech Midłik zostanie milionerem i lata helikopterem !

        Szkolenia współczuję. Mam nadzieję, że nie zasnęłaś. U mnie deszczodzień i wiatrodzień.
        Zmokłam, przewiało mnie i w psią kupę wlazłam. Wmawiam sobie, że na szczęście.

        17.44
        • mid.week Re: Która godzina 11.0 21.02.20, 20:44
          Nie zasnelam! Bylo nawet ok, tylko temat nieciekawy, a pomysłowość ustawodawcy jak zwykle zaskakująco przerażająca. Najciekawszy byl wystrój wnetrza gdzyz inspirowany motywem Alicji w Krainie Czarów. Wszechobecna czarno biala szachownica, karty, ogromne fotele, stoliki w kształcie filiżanek, stoly na suficie udajace lampy... I pyszny obiad smile

          20:44
          • wapaha Re: Która godzina 11.0 22.02.20, 08:32
            No to już standardowo-zwyczajowo-tradycyjnie-obligatoryjnie - otwieram weekend na zamku suspicious

            08:32
            • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 22.02.20, 08:36
              Heloł.
              Ja idę po drugą kawkę i czekam, aż się słupek rtęci podniesie do jakiegoś sensownego poziomu.
              Mam ochotę podjechać na start jednego wyścigu, zobaczyć takiego jednego co to go na YT oglądam, ale tak wcześnie mi się nie chce. Marna ze mnie fanka.
              8:36
              • wapaha Re: Która godzina 11.0 22.02.20, 09:16
                Nie, to starty są o marnej godzinie wink

                09:15
                • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 22.02.20, 09:38
                  A, to inna rzecz.
                  Ostatnio się już na dobre przerzuciliśmy na spanie na miejscu jeśli dojazd trwa dłużej niż 45 minut big_grin
                  9:38
                  • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 22.02.20, 19:35
                    Z wycieczek to ja miałam wczoraj objazd ortopedyczno-prześwietleniowy - tak wyrżnęłam stopą o ścianę, że podejrzewali złamanie palca...
                    19:35
                    • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 22.02.20, 19:49
                      Ja jak wyrżnęłam kilka lat temu to złamałam. Małego, on podobno po to wyrasta, żeby nim zaczepiać o przedmioty.
                      19:49
                      • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 22.02.20, 20:40
                        No ja właśnie wiem, że te palce po to są, dlatego pojechałam od razu sprawdzić. U mnie 4, nie mały; muszę chodzić oplastrowana teraz...
                        20:40
                    • wapaha Re: Która godzina 11.0 23.02.20, 09:17
                      yrżnęłam stopą o ścianę,

                      jak ??

                      09:17
                      • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 23.02.20, 09:21
                        Szłam big_grin ja ogólnie chodze szybko, a tu jeszcze dodatkowo byłam wkurzona. No i jedna noga trafiła w otwór drzwiowy, a druga zamiast tego w ściane...
                        09:20
                        • wapaha Re: Która godzina 11.0 23.02.20, 09:25
                          czuję to... !!
                          < krzyknęła jęcząc a zarazem -co wydawałoby się niemożliwe- sycząc z bólu>

                          Czy nastąpiła po tym soczysta ..urwa !?

                          < pytam, bo wizualizując sobie tę okropną sytuację spontanicznie wypuściłam ją na powierzchnię !>

                          09:24
                          • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 23.02.20, 09:27
                            Wewnętrzna, ostatkiem sił się powstrzymałam, bo dziecina w domu. Ale przed skuleniem sie na podłodze i zachlipaniem już nie wink
                            09:26
                            • wapaha Re: Która godzina 11.0 23.02.20, 10:19
                              łap

                              10:19
                              • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 23.02.20, 10:56
                                Dziękuję kiss
                                10:55
          • gama2003 Re: Która godzina 11.0 22.02.20, 19:32
            Nie straszył psychodelicznie taki wystrój ?


            Miałam szalony dzień, osiągnęłam mistrzostwo w utrudnianiu sobie życia. A sobota miała być spokojna i regeneracyjna.
            Nie chce mi się NIC. Jak czytam o pływających i rowerujących księżniczkach, czuję się zawstydzona. Jak Wy to robicie ?


            19.32
            • mid.week Re: Która godzina 11.0 23.02.20, 08:44
              Nie straszył, ale w domu bym tak nie chciała miec smile
              U mnie pada, szaro, nie mam co robic. Chyba sobie pogooglam za wystrojem roznorakim.

              8:44
              • wapaha Re: Która godzina 11.0 23.02.20, 09:23
                Czytając bardzo szybko ( czyli najpierw wzrokiem ślizgam po całości ) przeczytałam zamiast

                pogooglam za wystrojem roznorakim.

                polałam sobie różnoraku < myśląc, że to jakiś nowy gatunek alkoholu >

                big_grin

                09:22
              • niennte Re: Która godzina 11.0 23.02.20, 10:11
                W takich wypadkach pogodowych cieszę się, że nie mam psa wink Aczkolwiek miałam ochotę iść na porządny spacer, z którego chyba nic nie wyjdzie sad
                Dziecko pojechało na białą szkołę - oby była biała! Ja obejrzałam wczoraj Parasite i jestem pod wrażeniem.

                Miłego dnia, Księżniczki smile

                10;11
            • wapaha Re: Która godzina 11.0 23.02.20, 09:18
              Gama- każdy robi to co lubi a nie każdy lubi to samo , co nie ? Głowa do góry ? Cóżeś zmajstrowała ?

              09:18
              • gama2003 Re: Która godzina 11.0 23.02.20, 11:34
                Tylko ja lubię najbardziej :
                - pod kocykiem siedzieć( albo pod kołderką )z trylionem poduszek, w grajdole takim miękkim i cieplutkim. Pies musi być obok.
                - obok herbatka z cytryną w przemysłowej ilości
                - nikt nic ode mnie nie chce, nic nie muszę
                - mam coś do czytania wsysającego.

                Tylko takie luksusy to mam chłolernie rzadko i to mnie wkulsonia. Jestem leniem popsutym przez perfekcjonizm i obowiązkowość. I co siądę, to zaraz lecę coś zrobić i tak w kółko.

                Nie napiszę, co nawyprawiałam, bo to zdemaskuje nie tylko moje forumowe incognito😉, ale i roztrzepanie level master i skłonność do głupkowatych przygód.

                Dziś deszczodzień. Bardzo bardzo dobrze.

                11.34
                • wapaha Re: Która godzina 11.0 23.02.20, 14:08
                  Brzmi intrygująco łobuziaro big_grin

                  14;08
    • mona-taran Re: Która godzina 11.0 24.02.20, 11:19
      Kurfa mać, co za jełop produkuje puszki na kawę z ostrymi krawędziami w środku?? Człowiek chce takiej puszce dać nowe życie jako pojemnik na miliony małych gumeczek i spineczek do włosów i przecina sobie przy myciu tej puszki łapę prawie na pół uncertain tak się ludziom recykling obrzydza!
      11:19
      • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 24.02.20, 12:25
        A od tuńczykow? Czlowiek by dal kotu wylizac a tu duda...
        Wspolczuje.
        12:25
        • mid.week Re: Która godzina 11.0 24.02.20, 13:37
          kot by sobie języczka nie uchlastał?

          współczuję mona , musiało boleć jak cholera sad

          13:37
          • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 24.02.20, 13:50
            No wlasnie nie daje ze strachu zeby sobie nie pochlastaly sad
            13:50
      • gama2003 Re: Która godzina 11.0 24.02.20, 13:50
        O kurde, słabo mi na myśl, co sobie zrobiłaś. Ojojam, pozwolisz. Ja z tych co się skaleczą nawet okrągłym kamieniem, ostatnio zaatakował mnie kawałek szklanki - docisnęłam je w górnej szafce, jedna pękła i odprysk trafił mnie w usta. Prawdopodobieństwo zdarzenia jest chyba nieprawdopodobne. I weź tłumacz potem ludziom, że nie , nie chciałaś ani zjeść, ani nawet ugryźć szklanki....

        Nie omdlałaś ? Brrrr.

        13.50
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 24.02.20, 13:59
          Nn IE no, ja akurat nie jestem specjalnie delikatna pod tym względem :p
          Za to mój chłop... Pamiętam jak pierwszy raz pojechałam do niego do Włoch i już pierwszego wieczoru rozwaliłam sobie łeb 😂 przywaliłam czerepem w róg otwartego okna, krew się lała strumieniami, a ja spokojnie go wołam i mówię " możesz mi pomóc? Daj mi jakiś ręcznik.." On na mnie patrzy i w moment zbladł, widziałam że zaraz mi tu padnie trupem, ale zamiast paść wpadł w panikę i do szpitala mnie chciał wieźć.. Jakoś go przekonałam, że nie trzeba, ale bliznę na czaszce mam do dziś😅
          13:59
          • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 24.02.20, 14:02
            To ja u siebie mdleje, u innych - dopiero jak opatrzę wink
            14:02
            • gama2003 Re: Która godzina 11.0 24.02.20, 14:50
              Ja prawie tak samo. Opatrzę a potem mdleję, albo dygoczę, u siebie i innych jednakowo. Ale to przy bardzo krwawych jatkach. Przy małych nic mi nie jest.
              Mój mąż mdleje przy wypowiadaniu słowa krew. No prawie....
              Choć parę razy musiał nie zemdleć przy mnie, pomógł i oddalił się cierpieć na leżąco i pograniczu omdlenia.

              14.50
              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 24.02.20, 15:37
                Ja byłam w szoku, że mój się tak dzielnie trzymał przy porodzie... Do momentu, aż go położna nie zapytała, czy chce zobaczyć łożysko 😂😂
                15:37
                • saszanasza Re: Która godzina 11.0 24.02.20, 16:39
                  mona-taran napisała:

                  > Ja byłam w szoku, że mój się tak dzielnie trzymał przy porodzie... Do momentu,
                  > aż go położna nie zapytała, czy chce zobaczyć łożysko 😂😂
                  > 15:37

                  hehe, dobre!

                  16:39
                • gama2003 Re: Która godzina 11.0 24.02.20, 19:09
                  Rozumiem gościa. Gdyby ktos mi to pokazał, też bym zemdlała. Po porodzie życzę sobie ogladać noworodka i nic więcej. Myślę, że gdybym cudem była ojcem miałabym tak samo.
                  Zresztą, nie mam się czym popisywać - w czasie porodu zawsze miałam fazę - dziękuję, idę do domu, nie chcę tu być i rodzić ani minuty dłużej. Przy pełnej świadomości idiotyzmu zachowania.

                  19.09
                  • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 24.02.20, 19:15
                    Gama, siostro!
                    19:15
                    • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 24.02.20, 20:36
                      Ja w ogóle się załamałam pomyłem pokazywania komukolwiek łożyska, po co?
                      20:36
                      • mid.week Re: Która godzina 11.0 24.02.20, 21:26
                        Znałam starszą panią, która pokazuje wszystkim zaawansowane zylaki ( teraz pewnie żebra) .Chyba wolalabym łożysko 🙂

                        21:26
                        • gama2003 Re: Która godzina 11.0 24.02.20, 22:00
                          Krok dalej to będą hemoroidy...

                          W ramach oglądania rzeczy ładnych i osób ładnych obejrzałam Hotel Paradise, odcinek pierwszy. Gapiłam się w szoku, panie wszystkie zgrabne i młode. Mocno dotknięte ręką chirurga, chyba jedna tylko nie. Panowie umięśnieni, za to dialogi mają unikalne. Chyba będę oglądać, bowiem pani starej daty takie zjawiska socjologiczne są obce i intrygujące. Panowie wzrokowo a potem słownie rozparcelowali panie między sobą, komentując jak to znawcy zawodowo.
                          Bardzo nie mój świat - ale ciekawam.

                          22.00
                      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 25.02.20, 06:47
                        Oba to jakoś tłumaczyła, że ludzie często chcą zobaczyć żeby się upewnić że całe czy coś w tym stylu :p
                        My zaufaliśmy na słowo :p
                        06:47
                        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 25.02.20, 06:48
                          Ona*
                          06:48
    • mid.week Re: Która godzina 11.0 25.02.20, 06:59
      Wstaję rano, a tu racuszki i kawa czekają... I tak codziennie. Bede upasiona, bez dwoch zdan. Zaczynam sie przyzwyczajać, za rok wynajme moj zamek a sama bede dalej puchnąć na kluseczkach 😋

      6:59
      • gama2003 Re: Która godzina 11.0 25.02.20, 12:02
        Brawo Starsi Królestwo !
        Tak ma być, mają Cię odchuchać i wypuścić w nowych gęstych, kolorowych piórkach.


        12.00 pogoda jest dziwna, pora roku nie do zidentyfikowania, miesza mi to w zegarze biologicznym, czy już wstawać, czy właśnie zapadać w sen zimowy
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 25.02.20, 14:03
          Ja jestem na placu zabaw, niby ciepło, ale grad padał. I dostałam kwiatka od mojej kochanej pobudki porannej wink
          14:02
          • mid.week Re: Która godzina 11.0 25.02.20, 20:02
            😍
            a u mnie na jutro zapowiadaja kolejne deszcze i tylko 6*C. Juz jest tak grząsko, że szczury spod nóg uciekają. Naprawdę. Przypomnialam sobie od razu dlaczego nie przepadam za Starym Miastem. Pies wręcz odwrotnie, jest nimi zachwycony, tak cudownie uciekają!

            20:02
      • wapaha Re: Która godzina 11.0 25.02.20, 18:02
        kochanego księżniczki ciała nigdy nie za wiele suspicious

        18:02
        • mid.week Re: Która godzina 11.0 25.02.20, 20:03
          prowdo, ale mojego juz wystarczy 😆

          20:03
    • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 07:13
      Wiecie co, jestem prawie 100% pewna, że jak wirus dotrze do Apulii,moi teściowie będą pierwsi którzy go złapią... Poziom ignorancji tych ludzi jest porażający.. Teściu polazł wczoraj do przychodni (już pomijając koronę, ale jest epidemia grypy) z jakąś kompletną pierdołą i z lekarzem się poobrażał, bo ten mu ręki nie podał (tłumacząc epidemią). Teściowa z anemią i problemami z sercem szlaja się po centrach handlowych bo wnuczka CHCE! Nie dociera do nich , że powinni unikać takich miejsc, bo są starzy, z problemami zdrowotnymi itp. Przecież zakupy trzeba robić codziennie! Do baru na kawę trzeba iść i po włosku i całować pół miasta spotkanego po drodze..
      Szwagierka wczoraj opowiadała, jak jej znajomi pojechali z Apulii gdzieś na północ ratować córkę-studentkę z siedliska zarazy. Zabrali też jej 3 koleżanki. I teraz jak myślicie, studentki, którym się trafiło trochę nieplanowanego wolnego będą siedzieć dwa tyg w chałupie na kwarantannie? Już to widzę. Włosi nie opanują tego wirusa, bo ich mentalność nie daje na to cienia szansy..
      Chłop już sobie diagnozuje w internetach wirusa, bo kolega z pracy-azjata go czymś zaraził i boli go gardełko :p
      No nic, idę robić orecchiette i ptysie, bo mamy dziś gości.. choć może lepiej odwołać?
      07:13
      • mid.week Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 07:32
        Ja to się zastanawiam czy mojej cos na alliexpress nie zaczac zamawiać.

        Dzien dobry, dzis środa, zaczynamy odliczanie do weekendu smile

        7:32
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 07:42
          Wykup wczasy we Włoszech :p
          07:42
        • niennte Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 08:02
          No i skończyła się biała szkoła dla dziecka, już chore 😥 Jadą po nią.
          Ja się zaczynam zastanawiać, czy nie przełożyć przyszlotygodniowej wizyty u endokrynologa. Bo z jednej strony, następny termin będzie pewnie za kilka miesięcy, ale z drugiej, po co dobrowolnie pchać się do przychodni i siedzieć kilka godzin w tłumie ludzi? Hm...

          8.02
      • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 07:53
        Idę mieszkać do Włoch. Serio. Podoba mi się ta nieodpowiedzialność smile pasowałabym tam jak ulał ;P

        7:53
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 08:04
          Mnie się nie podoba, bo nie mam ochoty na to, żeby kolejnym powodem do odwiedzin był pogrzeb :p
          Ale mój chłop, jako typowy nieodpowiedzialny Włoch, najpierw sobie zdiagnozował koronawirusa a potem poszedł do pracy 😂
          08:04
        • mid.week Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 08:11
          Już miałam pisać, że tak, tak, tak! Włochy są super i jadę z Tobą! A potem sobie przypomniałam smak espresso... i to obrzydliwe coś co podają jako normalną kawę. Na dodatek nie lubię całować wszystkich napotkanych po drodze do sklepu. To ja chyba jednak tam nie pasuję. Ale makarony kocham i te ich sosy i lasagne.. I krajobrazy mają super, gór też im wysokich zazdroszczę.

          8:11
          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 08:18
            Dla mnie Włochy są super na max 2 tygodnie:p Męczy mnie ignorancja, brak przestrzegania elementarnych zasad bezpieczeństwa na drodze, wszechobecny syf, dziurawe chodniki, dziury na ulicach wyrywające zawieszenie w samochodzie.. Chyba za bardzo się przyzwyczaiłam do uporządkowanego życia w Holandii wink
            08:17
            • mid.week Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 08:26
              No nie, po Holandii to ty teraz przezywasz szok kulturowy! Nam z Zuleyką będzie łatwiej - dziury w jezdniach mamy ogromne, chodniki krzywe są, syf też ma się dobrze i wyziera zza krzaczków i zakamarków, a odsetek zmarłych pieszych, którzy "wtargnęli" na jezdnię na pasach jest największy w Europie. Tak że ten tego ten...

              8:26
              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 08:34
                Ale się że mnie księżniczka w tej Holandii zrobiła 😅
                08:34
                • mid.week Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 08:42
                  Mnie tam zadziwiło, że jak jest ograniczenie prędkości do 60km/h to wszyscy jadą 55-57km/h, a nie jak w PL 70, gdzie wiadomo, że sama policja ustawia radary +10km, bo im "sie nie opłaca interweniować przy małym przekroczeniu" (cytat z auditowanego policyjnego pełnomocnika ds QMS).

                  8:42
                  • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 08:49
                    A we Włoszech jak jest wypadek na dwupasmówce, to zamiast się ścisnąć po bokach i zrobić miejsce służbom, ustawiają się w trzech pasach, coby być bliżej i mieć o czym plotkować:p
                    08:49
                    • mid.week Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 09:02
                      Nasi zawracają i jadą pod prąd big_grin

                      9:02
                      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 09:06
                        😂😂
                        09:05
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 12:39
        Uff, boli rączka :p
        12:38
        • anika772 Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 12:46
          Ty to zrobiłaś własnymi ręcyma?! Myślałam, kupisz gotowe!
          Co dalej z nimi zrobisz?
          12:46
          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 12:49
            Ugotuję i zjemy z sosem pomidorowym i pulpecikami :p
            Nie kupuję tu gotowych bo są do dudy :p
            12:49
        • pade Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 13:00
          Matka-polka-gastronomicznabig_grin

          13:00
          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 13:08
            I kwoka do tego! Kanapki co rano do pracy i szkoły robię 😂
            13:08
            • pade Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 13:19
              No to faktycznie kwokasmile
              A dbasz chociaż o siebie?

              13:19
              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 13:22
                Jedyne, czego mi brakuje do szczęścia, to codzienne spanie do 9, ale już się pogodziłam z tym, że muszę jeszcze parę lat poczekać:p
                13:22
                • pade Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 13:24
                  Znam tosmile
                  Wczesne wstawanie jest dla mnie karą i to wręcz nieludzkąsmile

                  13:24
        • gama2003 Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 13:08
          O żesz....
          To dla ilu osób ?
          Chyba tylu pierogów naraz jeszcze nie widziałam. O ilości własnoręcznie wykonanych się nie wypowiadam, bo wstyd i sromota.

          13.07 zgłodniałam!
          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 13:09
            To nie pierogi, to makaron :p na 5,5 osoby :p
            13:09
            • mid.week Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 13:16
              jak to makaron kiedy wyraźnie widać że pierożki!

              13:16
              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 13:18
                Makaron, orecchiette (uszka)
                Tu zbliżenie.
                13:17
                • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 14:15
                  Zrobię im zdjęcie na talerzu jak nie zapomnę, to może mi uwierzycie, że to makaron 😅
                  14:15
                  • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 20:18
                    😉
                    20:18
        • niennte Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 13:11
          Rany boskie!!! Zgroza sad Co jest w środku?

          13;11
          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 13:13
            Nic, na szczęście :p
            13:12
            • niennte Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 13:50
              big_grin

              13;50
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 13:19
          Jeszcze te cudaki czekają na nadzianie:p
          13:19
          • pade Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 13:20
            No dobra, to Ty nie jesteś matka-gastronomiczna tylko pracoholiczka!big_grin

            13:20
          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 15:46
            Tadaam 😄
            15:45
          • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 15:49
            Adoptuj mnie ♥️ 😂
            15:48
            • anika772 Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 16:08
              Śliczne, a czym nadziałaś?
              16:08
              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 16:09
                Kremem chantilly.
                16:09
            • niennte Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 18:22
              agua_de_coco napisała:

              > Adoptuj mnie ♥️ 😂


              Mnie też 🥰

              18,22
            • wapaha Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 21:29
              I mnie...będziemy Agua -siostrami gastronomicznymi!

              21:29
          • gama2003 Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 22:02
            O kurde, popłakałam się z głodu i obśliniłam !
            Ten Twój chłop jak Cię na rękach nie nosi i brylantami nie obsypuje to ja nie wiem.

            Jestem złom żonom i matkom.
            Nie umiem tak kokosić.
            A staram się, pies mi świadkiem jak się staram.

            22.02
            • mona-taran Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 06:42
              Nosi, ale brylantu żadnego nie mam... Muszę się upomnieć :p
              06:42
      • anika772 Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 12:49
        A co do Włoch... południowe, to faktycznie jedynie na urlop.
        W północnych jest zupełnie inaczej, mam wrażenie.
        12:49
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 12:52
          Jest inaczej głównie dlatego, że północ jest bogatsza i ma mniejsze bezrobocie.
          12:51
          • anika772 Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 12:57
            Pytanie, co tu jest skutkiem, a co przyczyną?
            12:57
            • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 12:59
              Przyczyną wszystkiego jest to, że lata temu partia rządząca postanowiła przenieść z południa na północ większość państwowych fabryk i zakładów, skazując tym samym południowców na bezrobocie skutkujące powstawaniem mafii itp.
              To tak w skrócie :p
              12:59
      • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 26.02.20, 13:41
        Hiszpanie tez nie opanuja, tego narodu nikt nie powstrzyma przed gromadzeniem sie big_grin dlatego tez stoicko zalozylam, ze go zlapie. Ba, ja sie nawet nie przyznam, ze mam objawy, bo mnie natychmiast zamkna w izolatce na dwa tygodnie bez kotow i bez komputera, jakby to mialo cokolwiek powstrzymac.

        Nie odswieza mi sie watek godzinowy. Moze to i lepiej, bo jakbym Twoje dzielo zpbaczyla przed drugim sniadaniem to bym zjadla telefon.
        Kupie dzis cos na nadzienie do pierogow, 5 kilo mąki juz mam na wypadek chaosu i zniszczenia.

        13:41
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 07:08
        Wirus już jest 30km od miasta teściów.
        Wykrakałam? tongue_out
        07:08
        • mid.week Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 08:12
          możesz mi go podesłać poleconym?
          8:12
          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 08:15
            Wirusa? No nie bardzo, bo ja jestem 2000km dalej a u mnie jeszcze nie ma :p
            Ale jak teściowa złapie to poproszę, żeby wysłała:p
            08:15
    • mid.week Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 08:29
      Dzisiaj mamy 27 dzień lutego i świętujemy z okazji:
      Dnia Niedźwiedzia Polarnego
      Światowego Dnia Organizacji Pozarządowych
      Dnia Wiedzy o Anosmii

      Imieniny obchodzą: Auksencja, Gabriel oraz Achacy, Achacjusz, Aleksander, Anna, Auksencjusz, Auksenty, Baldomer, Baldomera, Bazyli, Honoryna, Julian, Leander, Leandra, Orfeusz, Prokop, Sierosława, Sirosława, Wiktor


      Dzień jest już dłuższy od najkrótszego o 2 godz. i 58 min!!!

      I przysłowia na dziś:
      „Kiedy kot w lutym na słonku się grzeje, musi w marcu zajść na przypiecek”
      „Gdy bez wiatrów luty chodzi, w kwietniu wicher nie zawodzi”
      „Gdy luty zimny i suchy, sierpień będzie gorący”
      Co przepowiada nam cieplutki marzec, kwiecień z flautą oraz letni sierpień.

      Harry i Megan zrezygnowali z nazwy Royal Sussex. Marka jest wolna, może napiszemy wniosek o przejęcie? Zastrzeżemy receptury Mony i będziemy sprzedawały jej pyszności jako unikalne smakołyki królewskie? Jakby co to zajmę się HACCP-em.

      8:29
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 08:50
        U mnie cały miesiąc leje i wieje, żaden kot nie ma szans się powygrzewać:p
        08:49
      • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 08:56
        Miałam napisać, że z Orfeuszem mi po drodze, ale chodziłoby o Morfeusza. Widać braki jak na dłoni.

        Wieści z mojej tajgi. Kierowcy autobusów i metra mają obowiązek zatrzymać pojazd, gdy zobaczą Chińczyka i natychmiast odesłać go na komisariat policji. Ciekawa opcja; po czym poznaje się Chińczyka w mieście pełnym Kirgizów, Kazachów, Uzbeków, Mongołów i turystów z Japonii?

        Wirusa to chyba słońce ma, gdyż go nie ma od dłuższego czasu.
        W gratisie deszcz. I katar, i ból głowy.

        Pozytywnie na dziś; pracuję z domu, o 11 siedzę w piżamie i piję kawę.

        8:57
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 09:03
          Ojp, serio takie kretyńskie dyrektywy ktoś wydał ?😂😂😂
          09:02
          • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 09:11
            Mer miasta. Sprawdzają wówczas datę wjazdu, gdyż obowiązkowa jest dwutygodniowa domowa kwarantanna.
            Nieoficjalnie (czytaj: realnie) mieszka tu kilkanaście milionów ludzi.

            Mona, tak na marginesie, nie boisz się, że się w piekle usmażysz za takie wodzenie na pokuszenie?!

            9:11
            • mona-taran Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 09:22
              Re, to już i tak przesądzone, więc nic mi nie zaszkodzi :p
              09:21
              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 10:20
                A w ogóle to chciałam wam powiedzieć, że mimo starań kulinarnych, ch.owa że mnie gospodyni. Wczoraj kiedy goście i chłop się rozsiedli na kanapie w celu oglądania meczu poszłam usypiać młodą i zasnęłam razem z nią :p po budziłam się zdezorientowana o 3 nad ranem, bo minie pasek od spodni w brzuch cisnął :p
                10:20
                • pade Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 10:32
                  A jesteś pewna, że w ogóle zauważyli, że Cię nie ma? Kibice?smile
                  Bardzo dobrze, że się wyspałaśsmile

                  10:32
                  • mona-taran Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 10:40
                    Zauważyć, to pewnie zauważyli, ale sądzę, że im to zupełnie nie przeszkadzało :p chłop ich jeszcze zaprowiantował na wyjściu:p tak czy inaczej, nie po sawuarwiwrowemu tak zasypiać mając gości w domu :p
                    10:40
                • anika772 Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 10:45
                  Po pierwsze, wstajesz codziennie w środku nocy. Po drugie, przygotowałaś im całe to cudowne jedzenie. Ergo, miałaś prawo zasnąć.
                  Ps. Czy odegrałaś się na córce, budząc ją w odwecie o tej 3 nad ranem? wink
                  10:45
                  • mona-taran Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 10:52
                    Nie, czekam na czas, kiedy jej to nie ucieszy 😂 czyli pewnie jak pójdzie do szkoły :p bo teraz, to by nie miało zamierzonego efektu :p
                    10:51
      • anika772 Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 10:48
        Meghan i Harry "zrezygnowali" bo im królowa zabroniła.
        Się zastanawiam, czy to małżeństwo przetrwa te wszystkie zawirowania.

        Czuję się fatalnie, słabo i bez energii. Kaszel mnie wykańcza.
        10:48
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 12:26
        Chciałam dziada wywalić, bo dwa lata nic nie wyrastało. A tu niespodzianka 😁
        12:26
        • niennte Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 12:58
          Ooo, mój właśnie też taki pęd wypuszcza smile

          12;58
          • mid.week Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 14:28
            tak mi się skojarzyło z wypuszczanym pędem big_grin big_grin big_grin
            https://media3.giphy.com/media/7g55s3faBipEI/giphy.gif


            14:27
            • mona-taran Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 14:29
              O fuu 😂😂
              14:29
            • anika772 Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 14:32
              Co zrobiłaś, nieszczęsna, przecież zaraz cała gałąź poleci!
              14:32
              • gama2003 Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 15:47
                A czemu ? Że ktoś ma jednego paluszka bardziej ?
                Paluszki Lichockiej zostawały a taki niewinny kciuk nożny komuś zaszkodzi ?


                Dobra, wiem o co chodzi, ale upraszam Szanowną Moderację o zostawienie nam paluszka. Tylko on nam został !


                15.46. napad lenistwa i to ostry a do domu dalekooooooooo😪
    • bywszy Re: Która godzina 11.0 27.02.20, 09:18
      Jeremiasz Karp - - - Targi Agro Park już wkrótce

      Spam o takim tytule znajszłem rano w skrzynce.

      Więcej grzechów nie pamiętam, odchodzę w pokoju.
      (Co jednakowoż nie oznacza, że nie powrócę podqrviony. tongue_out)

      09:18
    • mona-taran Re: Która godzina 11.0 28.02.20, 10:32
      Dziewczyny, powiedzcie mi, że wcale nie ma sensu kupować młodej rowerko-pchacza, to bezużyteczny klamot i zawalidroga...
      10:32
      • mid.week Re: Która godzina 11.0 28.02.20, 12:07
        bezużyteczny klamot
        ale bardzo ładny smile
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 28.02.20, 12:08
          No właśnie! I jemu się to wszystko ściąga i jest zwykłym rowerkiem 😅
          12:08
          • mid.week Re: Która godzina 11.0 28.02.20, 12:34
            powiem tak - jakbym miała:
            1. miejsce
            2. miejsce
            3.miesjce
            4. kase
            to bym kupiła wink

            12:34
            • mona-taran Re: Która godzina 11.0 28.02.20, 12:38
              No i w sumie, to ja to wszystko mam, on jakiś drogi bardzo nie jest (aktualnie w promocji 86€) a mamy rowerownię i piwnicę, i wybetonowane, duże patio....
              No i się waham noo 😅
              12:37
              • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 28.02.20, 15:14
                To brałabym smile jak można przerobić potem na zwykły rowerek, to będzie na dłużej.
                15:14
                • mona-taran Re: Która godzina 11.0 28.02.20, 15:18
                  W opisie jest do 25kg/5 lat,młoda teraz waży 14, więc jest spory zapas :p
                  15:18
                  • anika772 Re: Która godzina 11.0 28.02.20, 22:37
                    Amici, diem perdidi. 😔
                    22:37
              • gama2003 Re: Która godzina 11.0 28.02.20, 23:19
                W pewnym wieku potomstwa miałam fazę dzielenia zabawek na - muszę brać w tym udział ( brrrrr), gracik zajmie dziecię a ja w tym czasie fajrancik i machanie palcem w bucie. Tak jak zalinkowała Midłik.

                Z tym ustrojstwem bałabym się, że będę latać najpierw jako napęd. A potem dziecko samo a ja oczy dookoła głowy i biegam przed dzieckiem i z obu boków jednocześnie.

                Rany. Ja to przecież robiłam.

                23.19
                • mona-taran Re: Która godzina 11.0 29.02.20, 06:25
                  A z wózkiem to nie robisz za napęd? tongue_out moja ma awersję do wózka, a nie zawsze mam czas/ochotę iść z nią gdzieś z kapcia 0,5km/h :p a upychanie do wózka (dosłownie, muszę kolanem przytrzymać żeby zapiąć w szelki) jest męczące:p starszak jak dostał histerycznej niechęci do wózka przesiadł się właśnie na taki rowerek, tylko o wiele brzydszy i badziewniejszy:p i przynajmniej mogłam gdzieś z nim dojść normalnym tempem :p liczę, że tu byłoby podobnie, rowerek atrakcyjniejszy wink a potem jak będzie jeździć po patio, to biegać za nią nie będę, wyjechać stamtąd może najwyżej do swojego pokoju :p no ale nadal się waham, jeszcze nawet nie pokazałam chłopu, bo bym jutro miała ten rowerek w domu :p
                  06:24
                  • pade Re: Która godzina 11.0 29.02.20, 11:47
                    Nie kupiłaś jeszcze?

                    11:47
                    • mona-taran Re: Która godzina 11.0 29.02.20, 12:29
                      Jeszcze nie :p
                      12:29
                      • pade Re: Która godzina 11.0 29.02.20, 12:43
                        To kupuj! Sama piszesz, że dla małej będzie atrakcyjniejszy niż wózek. I Ty też trochę odetchniesz.
                        Pokaż mężowismile

                        12:43
                      • niennte Re: Która godzina 11.0 29.02.20, 16:25
                        Chyba bym nie kupiła. Lepiej holować tylko małą, a nie i małą, i ten wózko-rowerek.
                        Nasza mała była niewózkowa i tak to najczęściej wyglądało sad

                        16;25
                  • gama2003 Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 15:02
                    A nie. Moje wózkowe było tak do roku. Potem nabrało wizgu i wszędzie na nogach. Masz rację, w tempie adekwatnym do wieku. Zgrzytałam zębami i chodziłam, rowerków takich wtedy nie wymyśliłam.
                    Typowo rowerowy rowerek przyprawiał mnie o zawał, bo dziecko zawsze zmierzało w siną dal, z każdym dniem coraz szybciej.
                    Jak spodziewasz się sukcesu, to kupuj. Wszystko co ulży zmachanej matce jest na wagę złota.

                    15.02
                    • mona-taran Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 15:09
                      Przymierzamy w sklepie i zobaczymy czy jest entuzjazm. Jak będzie, to kupimy w necie :p
                      15:09
      • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 14:50
        Lepiej kup rowerek biegowy.
    • niennte Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 14:51
      Hej, co tam na Waszych zamkach?
      Książątka zdrowe? Koty zadowolone? Psy wyspacerowane?
      Korony tylko na głowach, nigdzie więcej?

      14;51
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 14:54
        Koń w stajni, bo ciągle leje i na pastwisku powstało spore bajorko :p można karpie wpuścić :p
        Poza tym, to umarł brat teściowej, jeszcze nie wiadomo na co.. będą sprawdzać, czy nie miał 👑 virusa..
        14:54
      • gama2003 Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 15:13
        U mnie w domu katar XXL, skutkiem czego nie umiem doprawić zupy. Kończą się chusteczki a nikomu się nie chce iść do sklepu, jeszcze bardziej niż zwykle.
        Humor mam do kitu i wszystko mi z rąk leci.
        No i weekend tradycyjnie zrobili za krótki, wszystko już stoi na głowie. Moze dlatego, że pracowałam w sobotę ? I mam pms i fobię informacyjną ?
        Pies tylko normalny w tym domu się ostał.
        Tylko w brzuchu jej burczy a głodna nie jest.
        Zapytana, czemu tak kiszkami marsza gra macha od niechcenia samą końcówką ogona. Jak grzechotnik. Bez psa bym zwariowała do reszty.

        15.12
        • niennte Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 15:31
          Przy katarze to i smaku też nie czuć, więc dopraw niewiele i już smile
          Ja cały czas dumam, jak przełożyć wizytę u endokrynologa, jako że mnie pokarało brakiem umiejętności kłamania sad Czy powiedzieć, ze boję się zarażenia czy jednak coś naściemniać? Ostatnio wyniki miałam dobre, a ze skokami TSH bujam się od trzydziestu lat i jakoś żyję.

          15;31
          • gama2003 Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 15:51
            Ja też dumam co robić, bo mam w kalendarzu kilka upierdliwych spraw urzędowych. Oraz około 2 miesięcy na to. No i raz wygrywa rozsądek, raz prokrastynacja.
            Gubię się w świecie z koronawirusem a dziada, który to zapoczątkował chyba bym poćwiartowała. Ukrywaczy początkowych również. Jestem tchórzem i nie ma szans bym to ukryła.

            15.51
            • niennte Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 16:07
              Ja nie jestem szczególnie panikarką, ale pchanie się do poradni, gdzie siedzi się w ścisku przez cztery godziny wśród kilkudziesięciu osób jest proszeniem się o kłopoty. Kiedy jest się zdrowym i idzie tylko do kontroli.

              16;07
            • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 16:10
              Gamunia, ja też mam humor zwalony bo czuję się wybitnie manipulowana tym cholerstwem. Samego wirusa się nie obawiam, złapię to złapię, zamierzam przeżyć, ale wkurza mnie to, że w obliczu kilku innych czynników mordujących masowo ludzkość (otyłość, papierochy, nowotwory, smog), żadnemu jakoś dziwnie nie poświęca się tyle czasu antenowego i nie wylicza ofiar co do jednej.
              16:10
              • gama2003 Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 16:18
                No wiem. Wiem wiem wiem.
                Ale kurde mam uczucie matrixu, wyobraźnia mi świruje. Mam potrzebę zrobienia czegoś a tu nic nie można zrobić.
                Przegrzało mi styki ostatnimi laty, reaguję gadzim mózgiem wymkniętym spod kontroli.
                Pomaga uchetanie fizyczne i tym zamierzam się zająć. Bo gadzina we mnie juz już leci po czekoladę i zamyka się w szafie na cztery spusty. Na rok.

                16.17
                • mona-taran Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 16:23
                  Mi chłop wczoraj przyniósł to 🤯
                  Chyba się boi, że jak schudnę, to stracę cycki...
                  16:23
                  • gama2003 Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 16:36
                    A co to ?
                    Bo mam ochotę wgryźć się zębami.


                    16.36
                    • niennte Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 16:38
                      Jakaś baklawa zapewne, coś co nawet dla mnie jest za słodkie wink

                      16;38
                    • mid.week Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 16:39
                      Wyglada jak wariacja baklawy. Jesli to ona to juz mi zeby wypadły od samego patrzenia. One zawieraja 500% cukru w 10gramach. Cycki rosna od dotknięcia, a tylek od samego przebywania obok.

                      16:39

                      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 18:27
                        Ano, takie baklawowe cosie, część z orzechami, część z pistacjami (które uwielbiam) . Bardzo słodkie, to fakt, ale też niestety baaardzo dobre.. zwłaszcza to makaronowe.
                        A wysłałam chłopa tylko po chleb, niestety turecka piekarnia jest najbliżej :p
                        18:27
                        • gama2003 Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 19:56
                          Zeżarłabym wszystko wylizując pudełko.
                          Mam chcicę słodyczową a w domu pustki.
                          Do sklepu nie pójdę bo byłam w sobotę w dwóch i wystarczy. Na L. i na K.
                          Po wikt i opierunek, zmęczona jak pies Pluto byłam i do dziś ze wstrętem wspominam. Za to kupiłam wino o wdzięcznej nazwie Pastorał, likierowe. Bardzo pyszne i słodziutkie. W sam raz dla winnego abnegata i słodyczocholika.

                          Nic mi się nie chce. Nic a nic.

                          19.56
                          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 20:05
                            Ja właśnie położyłam młodą spać i mam jeszcze 1,5h ciszy i spokoju. Chłop jest w szkole, starszy się zamknął w pokoju i gada przez Messenger z "to-tylko-koleżanką" a ja sobie posiedzę w ciszy i ponicnierobię.
                            20:04
      • anika772 Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 16:05
        Choruję jeszcze dziś i jutro, w środę wracam do roboty.
        Ponieważ odzyskałam nieco energii, to zabrałam się za Bardzo Ważną Robotę. Nienawidzę jej, ale kocham dodatkowy piniądz, który dzięki niej będę mieć. Więc siedzę i piszę, i na ematkę zaglądam co jakieś 30 minut.
        Mona, przykro mi z powodu Twojego... ??? brata teściowej. Daj znać, jak się dowiecie, co go załatwiło.
        16:05
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 16:25
          Nie znałam go akurat, teściowa ma 11 rodzeństwa rozsiane po całej Italii.. ale dam znać. On z Mediolanu, to prawdoodobieństwo, że to 👑 jest ...
          16:24
      • mid.week Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 16:50
        Moja jest na glowie ale sie chyba skurczyla w praniu bo ciśnie. Boli gardło i glowa i w karku cos łupie... Dzielnie dzis pracowalam ale checi we mnie do roboty zero.
        Opowiem wam z kim pracuje. Jeden menager dokonał zakupu a fakture przeslal @. Zeskanowal ino pierwsza stronę wiec ksiegowosc wyłapała brak i odeslala do mnie. Poprosilan oana o ponowne zeskanowanie cslosci. Nie ma bo WYRRZUCIL. Polecilam isc po duplikat. Poszedl, przeslal skan do mnie i ksiegowych. Patrzymy a tam duplikat drugiej strony.
        -Gdzie jest pierwsza? pytamy
        -no przeciez brakowalo tylko drugiej, to pierwszą wyrzucilem.
        Teraz mamy oryginal pierwszej strony i duplikat drugiej.

        16:50

        • mid.week Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 16:52
          o kurwa, chyba mam ajfona długopalczastej, tyle literówek dawno nie natłukłam!

          16:52
        • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 17:10
          I tacy ludzie awansują na menagierów... Ech...
          Moja korona też ostatnio przyciasna, prawie codziennie mnie głowa boli.
          Ale przynajmnniej nasza lodówka chyba ożyła.
          Byłam dziś w rossmannie, że półka z żelami wymieciona, to się spodziewałam, ale z mydłami w płynie też, ostatnie capnęłam, bo akurat moje zapasy domowe na wykończeniu. Może przynajmniej ludzie się nauczą myć ręcę i im już tak zostanie.
          17:10
          • mid.week Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 20:53
            Nie wierzę. Nakupowali maseczek i ja sie pytam - gdzie one sa??? Bo nikogo na ulicy w takiej nie widzialam, mimo ze nie tylko apteki i sklepy ale i hurtownie splądrowane... Z mydlem jest tak samo. Trzymaja w domu i myślą, ze od samego faktu posiadania sa zabezpieczeni.

            20:53
            • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 21:12
              Jak to gdzie. Na allegro.
              21:12
              • mid.week Re: Która godzina 11.0 02.03.20, 21:51
                to mydlo pewnie tez tam trafiło 😂

                21:50
    • mona-taran Re: Która godzina 11.0 04.03.20, 12:28
      Co tam u was principesse?

      Ja dziś kupiłam nocnik księżniczki (z koroną wink ) i zaczynamy akcję odpieluchowanie, kryptonim oszczędność. Mam dość kupowania pieluch i wiecznie zapchanego po brzegi śmietnika :p a młoda już stara jest, najwyższą pora...
      Życzcie mi szczęścia :p

      12:28
      • gama2003 Re: Która godzina 11.0 04.03.20, 12:39
        Życzę ! Niech duża już księżniczka odkryje uroki przewiewnej bielizny i ćwiczy grzecznie zasiadanie na tronie.

        Pralka mi się psuje. Nowa jest i na gwarancji, ale i tak chodzę wpieniona. Nie mam czasu nie mieć pralki, ani niczego załatwiać. Nikt nie ma czasu.
        Ze spraw ogólnych staram się nie ulegać panice, co w sumie zajmuje lwią część mojej energii.

        12.39
      • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 04.03.20, 13:23
        To trzymiemy kciuki.
        13:23
      • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 04.03.20, 14:42
        Powodzenia, oby szło lepiej, niż u nas wink
        14:42
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 04.03.20, 14:46
          Póki co raz nasilała obok nocnika :p a teraz siedzi na tronie i ogląda bajkę 😅
          A w jakim wieku zaczynaliście zabawę?
          Moja młoda ma 2 lata i miesiąc z hakiem:p
          14:46
          • anika772 Re: Która godzina 11.0 04.03.20, 15:01
            Tuż przed 2 urodzinami. Z sikami poszło łatwo, jak się raz zorientowała, jaka to wolność bez pieluchy, to już poszło. Z tym że używała toalety z nakładką, mimo że nocnik pod ręką był.
            Gorzej z kupą. Raz zrobiła do nocnika i tak się przeraziła, że do kupy wołała "daj pampejsa, kupę chcem", i tak ze dwa miesiące.
            15:01
          • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 04.03.20, 15:02
            2,5. Teraz ma 3 i 4 miesiące i nie ma sukcesów...
            15:02
            • mona-taran Re: Która godzina 11.0 04.03.20, 15:10
              Oj, w końcu załapie smile
              Ja się jakoś bardzo nie nastawiam, choć nie powiem, byłoby łatwiej i taniej pozbyć się tych pieluch...
              Za paczkę 21 pieluch 10€ to nie mało:p
              15:10
      • anika772 Re: Która godzina 11.0 04.03.20, 14:58
        Pierwszy dzień w pracy po chorobie. Zarzucono mi, że zamiast uczciwie chorować, to się upiększałam w klinikach; ponoć tak pięknie wyglądambig_grin Albo się wyspałam albo te rozświetlacze albo nie wiem co, bo słowo daję, chorowałam zaciekle.
        Życzę szczęścia z odpieluchowaniem.
        14:58
        • wapaha Re: Która godzina 11.0 04.03.20, 17:03
          A który w końcu rozświetlacz masz ?
          17:03
          • anika772 Re: Która godzina 11.0 04.03.20, 17:07
            Na razie mgiełkę kotejki. Czekam na illuminator snake, i jeszcze na to:
            lavandin.pl/product-pol-25827-MIYA-My-Star-Lighter-naturalny-rozswietlacz-Rose-Diamond-4g-uniw.html?gclid=EAIaIQobChMIsaPD4pmB6AIVFIjVCh3vVQXoEAQYBSABEgI5f_D_BwE

            17:07
            • wapaha Re: Która godzina 11.0 06.03.20, 20:10
              Anika , głupie pytanie dot.mgiełki
              Czy Tobie tez tak strasznie dużo chlapie ? Bo ja mam wrażenie, że jak psikam to jakbym wodą sobie chlapała a nie mgiełką uncertain Ja jestem ułomna ? ( co nie zmienia faktu, że produkt zapisuje jako odkrycie roku 2020, błogosławioną niech bedzie ta, która Ci poleciła )

              20:10
              • pade Re: Która godzina 11.0 06.03.20, 20:32
                Chlapie, okropnie chlapiebig_grin
                Zmieniłam pompkę i to samo się dzieje.

                20:32
              • anika772 Re: Która godzina 11.0 06.03.20, 20:40
                Fakt, jestem mokra po jednym psiku i muszę chwilę odczekać, aby wyschłosmile
                20:40
                • wapaha Re: Która godzina 11.0 06.03.20, 20:51
                  kurde, ja się wystraszyłam ! i sobie łapami wklepywałam !

                  20:51
                  • anika772 Re: Która godzina 11.0 07.03.20, 16:33
                    big_grin
                    16:33
      • mid.week Re: Która godzina 11.0 04.03.20, 20:16
        trzymię kciuki za owocne tronowanie krolewny!
        Nic a nic nie pamietam kiedy moja zrzuciła ochraniecz pupy. Na pewno do przedszkola poszła juz bez.

        20:16
    • pani-nick Re: Która godzina 11.0 04.03.20, 17:07
      Mam pms giganta. Mam ochotę komuś przy..ć, choć obiektywnych powodów brak.
      Proszę o zrozumienie i wsparcie smile
      17:07
      • mid.week Re: Która godzina 11.0 04.03.20, 20:12
        Moge ci podac kilka adresów ludzi, ktorzy wręcz powinni dostac wp!€®d@ol. Tobie ulży, im dobrze zrobi wink

        20:12
      • gama2003 Re: Która godzina 11.0 04.03.20, 20:28
        Ciesz, że Ci ,, okresowo,, mija. Ja tak mam cały czas. I krótką listę tych do obicia.

        Budyń dobrze robi na panikę. I nie prezydenta mam na myśli a uczciwy waniliowy z sokiem malinowym. Popijam czystkiem i wizualizuję sobie wirusowe trupki.
        20.28
        • mid.week Re: Która godzina 11.0 06.03.20, 08:52
          Zaczęłam juz weekend! Z rolka papieru toaletowego, ibupronem i cytryna z miodem. Lezymy sobie wszyscy razem pod kocykiem a ja zaczynam ukladac testament.

          Uprasza się o kciuki od 16:00 w intencji udanego zabiegu na klejnotach Kminiastego.

          8:51 czemu ja nie śpię?
          • gama2003 Re: Która godzina 11.0 06.03.20, 09:18
            Hej! No zdrowiej ! Co to za marnacja weekendu ? Trzeba było od poniedziałku !
            A serio to zakop się głębiej i kuruj skutecznie.
            W tych jajcach ktoś Cię wyręczy, czy musisz jechać z pacjentem ?

            Na weekend mam plany odgruzowania zamku na wysoki połysk. Albowiem stał się zaniedbany. Kto to widział mieć zamek a prawie w nim nie bywać ? I kupiłam sobie skrzydłokwiat wreszcie. Ma oczyszczać powietrze i wyglądać. To drugie już zaczął.

            09.18
          • niennte Re: Która godzina 11.0 06.03.20, 09:30
            Ręczniki papierowe mocniejsze wink
            Kuruj się!
            Biedny Kminek, nie wie, co go czeka wink

            Ja byłam jednak wczoraj w przychodni u endokrynologa, bo proponowali mi bardzo odległy inny termin. Zrobiłam badania - wyszły dobrze smile Oby rzeczywiście była to stała tendencja, bo w ostatnich latach cały czas bujałam się między nadczynnością a niedoczynnością. Następna wizyta w listopadzie, błogi odpoczynek od kolejek w przychodni smile
            O ile przeżyję wczorajszą w niej wizytę uncertain Na razie jest ok.
            Zdrowia, Księżniczki! smile

            9;30
          • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 06.03.20, 10:58
            Kciuki za jajuszki Kminka i za Ciebie.
            10:58
            • mid.week Re: Która godzina 11.0 06.03.20, 18:21
              Już jestesmy w domu, abażur fascynuje Klementyne, usiłuje wejsc do środka. Pies lekko oszołomiony ale stabilny smile

              18:21
              • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 06.03.20, 18:44
                Ona go kocha, tego psa smile
                18:44
              • niennte Re: Która godzina 11.0 06.03.20, 19:05
                Trzymaj się, Kminek!

                19;05
              • pade Re: Która godzina 11.0 06.03.20, 20:33
                Słodziaki, obasmile

                Niech Kminiuś szybko dochodzi do siebie!smile

                20:33
              • anika772 Re: Która godzina 11.0 06.03.20, 20:43
                Wygląda jak mokra wydrabig_grin
                Czy umówiłaś już operację plastyczną, wstawienie silikonowych implantów jajec?
                20:43
              • bywszy Re: Która godzina 11.0 06.03.20, 20:46
                mid.week napisała:
                > ... Pies lekko oszołomiony ale stabilny smile

                Śse dzień wybrała. tongue_out

                Szósty marca, sześćdziesiąty szósty dzień roku. suspicious

                20:46 (=66) devil
              • gama2003 Re: Która godzina 11.0 06.03.20, 21:03
                Pies ma minę - nie mam jajec, no nie mam jajec.....
                Niech pacjent zdrowieje i odzyskuje doskonały nastrój. Klementynka jako sanitariuszka będzie najlepsza.

                21.03 dziwnie mi jakoś
                • mid.week Re: Która godzina 11.0 07.03.20, 07:52
                  Z pewnością - podgryzanie ogona jest jak akupunktura 😂 Kminek to ma stalowe nerwy do niej!

                  Wczoraj zasnelam z ksiażka w rece o 21. Tak sie zmeczylam, jakby to mnie jaja wycieli.

                  Klamkasie, za kilka dni wychodzi nowa Marta Kisiel z serii wrocławskiej.


                  Znów szukaja Iwony Wieczorek. Cierpne na samą mysl o matce tej dziewczyny.

                  7:52
      • wapaha Re: Która godzina 11.0 06.03.20, 20:07
        Możemy se przy...ć nawzajem suspicious Ja też mam wink

        20:07
        • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 07.03.20, 11:04
          FB mówi, że 5 lat temu po raz pierwszy objechałam na rowerze górę. 25 km, 240 metrów przewyższenia. Wyczyn ów zajął mi dwie godziny, ale faktem jest, że 1/3 trasy biegnie po nadrzecznym pasażu, gdzie trzeba uważać na ludzi.
          Jest to na swój sposób rozczulające big_grin

          11:04
          • mid.week Re: Która godzina 11.0 07.03.20, 13:48
            I za to kocham wszelkie fejsbuki i instragramy, robią nam za stare, dobre pamiętniki! Nawet lepsze, bo co chwila wyświetlają ci przypominajki z przeszłości i masz możliwość na bieżąco patrzeć jak np. sama się zmieniasz.
            A tak dla porównania - ile dzisiaj by ci ta trasa zajęła? smile

            13:48
            • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 07.03.20, 13:57
              Zakladajac, ze na pasazu nie byloby ludzi, pewnie z godzine i 10 minut najwyzej.
              Pasaz jest fajny ale ostatnimi czasy juz tak zatloczony, ze unikam jak ognia...
              13:58
    • mona-taran Re: Która godzina 11.0 09.03.20, 09:15
      Hej, co tam w zamku straszy?
      U nas tak se, raczej średnio. Chłop zestresowany, bo rodzina we Włoszech w tym wirusie siedzi... Dzieciaki szkoły mają pozamykane, więc mądrzy dorośli zamiast siedzieć w chałupach co robią? Urządzają sobie nieplanowane wakacje i jadą na południe..
      Wczoraj taką fotkę mi wysłała szwagierka. Policja i karetka czekają na autokar z północy.

      Z odpieluchowania nici, młoda się stresuje i w rezultacie wcale nie chciała sikać, odpuszczam na razie.

      A z miłych rzeczy, kupiłam sobie kolczyki, pierwszy raz od nie pamiętam ilu lat :p Ładne? tongue_out
      mb.lucardi-cdn.nl/detail/75743/zilveren-oorbellen-met-turquoise-en-zirkonia.jpg

      09:14
      • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 09.03.20, 11:41
        I zawrócą ten autokar czy jak?
        Kolczyki fajne, para to dwa różne?
        11:41
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 09.03.20, 11:54
          Nie, nie zawrócą, ale pobiorą próbki od razu na miejscu, spiszą dane itp. Miejscowi pewnie od razu na kwarantannę domową, co z resztą to nie wiem.
          Szwagier mieszkający w Rumunii dziś pisał, że Rumuni pracujący we Włoszech masowo wracają do RO, więc za chwilę będą tam mieć masakrę..
          U mnie spokojnie, nie widać najmniejszego przejęcia, sklepy pełne wink

          Kolczyki- tak, para to dwa różne.
          11:54
          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 12.03.20, 13:31
            Haloo, wirus zaatakował zamek, że tu tylko wiatr hula?? Gdzie jesteście, księżniczki?
            U nas był dziś pierwszy Od dwóch tygodni słoneczny dzień, więc zaopatrzona w spray antybakteryjny poszłam z młodą na huśtawki. Ale jednak bardziej interesował ją basen powstały w miejscu "piaskownicy" 😅

            13:30
            • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 12.03.20, 13:45
              No w PL piździ okrutnie dzisiaj big_grin może wywieje wirusa... Jak rodzina księcia we Włoszech?
              13:45
              • mid.week Re: Która godzina 11.0 12.03.20, 13:52
                Chyba w Polsce B tongue_out
                U mnie 17*C, paraduję dziś w mokasynach i lekkim płaszczyku wink

                13:52
                • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 12.03.20, 14:55
                  U mnie też ciepło a i tak muszę mieć czapkę, bo głowę urywa big_grin napiaszczyło mi do oczu.
                  14:55
                  • mona-taran Re: Która godzina 11.0 12.03.20, 15:42
                    U mnie tak w kit ciepło i wieje bardzo ale przynajmniej słońca trochę było w końcu.
                    No właśnie, było. Bo już nie ma i znów leje..
                    15:42
              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 12.03.20, 13:54
                Jedna siostra na kwarantannie z rodziną, druga panikuje strasznie, nagrywa jakieś kretyńskie filmiki na Fejsie jak to się boi, teściu udaje że nie kapuje o co chodzi a teściowa o dziwo siedzi w chałupie i się już nie miota, że musi wszystko już i osobiście :p
                Ex chłopa niby rozumie, że mają w domu siedzieć, ale wczoraj bi tak pokazała do baru na kawę... z dziećmi uncertain

                13:54
            • wapaha Re: Która godzina 11.0 12.03.20, 20:08
              Kurde, ja zarobiona jestem, a wieczorem sił brak

              20:08
          • mid.week Re: Która godzina 11.0 12.03.20, 13:51
            Powinni tych wycieczkowiczów zamknąć na kwarantannie. Prosto z autokaru do izolatki i relacja we wszystkich mediach. Od razu odechciałoby się innym wydawać na wycieczkę do celi wink

            Kolczyki fajne!

            Ja mam lekki zapie...ol, bo skutki ekonomiczne tego szaleństwa dopadły pracodawcę. I trzeba się szykować, zmieniać sposób działania, negocjować terminy płatności itp itd.

            Ale póki co zdrowam.

            Kończy nam sie papiero toaletowy w domu i wstydzę się iść kupić a potem defiladować przez miasto. Generalnie każde zakupy teraz to lekki przypał.

            13:51
            • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 12.03.20, 13:55
              Ja dzis ide z misją zakupienia warzyw. Do zamrazalnika.
              Ciekawe czy będą.
              Srajtasma jest.
              Zwirek dla kotow i zarcie jest.
              Jestem gastronomicznie gotowa na autoizolacje.
              Bo psychicznie na autoizolacje to ja jestem gotowa zawsze.
              13:56
              • niennte Re: Która godzina 11.0 12.03.20, 14:23
                Ja jak dotąd zdrowa, ale postanowiłam odbyć kwarantannę domową. Córka zrobiła mi zakupy (bez szaleństwa, ale co najmniej 10 dni przeżyję). U nich trochę gorzej, bo co prawda wszyscy zdrowi, ale u córki jest podobno stwierdzony chory na dzielnicy, a poza tym i dziecko, i druga córka, to istoty szkolne, a szkoły z młodzieżą uczęszczającą z wielu okolicznych miast.
                Co już wkurzające, dyrektorka nie tylko nie odwołała planowanej na dziś konferencji (przecież świat by się zawalił!), to NAKAZAŁA przyjść nauczycielowi, który dzwonił z informacją, że bardzo się źle czuje i ma oznaki przeziębienia. Inna z nauczycielek kaszlała tak, że musiała wychodzić na korytarz, inna częstowała ciastem, odchodząc na emeryturę sad W największej galerii w Katowicach podobno tłumy większe niż zazwyczaj, a okoliczna dyskoteka zaprasza na wejścia ze zniżką uncertain Mamy szansę na powtórzenie modelu włoskiego sad

                14;23
                • pade Re: Która godzina 11.0 12.03.20, 16:15
                  jesus maryja
                  nienormalni ci ludzieuncertain

                  16:15
                • gama2003 Re: Która godzina 11.0 12.03.20, 16:57
                  Jasna cholera. Jak czytam takie rzeczy to się zastanawiam co ci ludzie w głowach mają.
                  Na dupie siedzieć to jedyne co mozna jeśli można. Do galerii.....


                  U mnie poziom paniki stały, czyli gdzieś bym biegła ale nie wiem gdzie. Jestem przeziębiona i kołkiem w domu siedzę do kompletnego wyzdrowienia. Za to oczywiście mam teraz furę pracy i zajmuję się wdudęwłażącymi mailami przesuwającymi terminy.
                  Ale ! Urzędowa sprawa spedzająca mi sen z oczu, nadciągającym terminem grożącym urwaniem łba czy inną egzekucją okazała się bezterminowa. Tzn się załatwi w lepszych czasach i mam sobie głowy nie zawracać.

                  Cóż księżniczki, boję się jak diabli, ale niniejszym obiecuję, że w tym wątku pisać o tym nie będę. Jestętchurzę i tyle.

                  16.57
                  • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 12.03.20, 17:13
                    Spoko, możemy sobie tu księżniczkować o wirusie przecież.
                    Gadałam z rodzicami.
                    Nie powtórzę. Albo powtórzę za tym co piszą w prasie. Umierający koleś w szpitalu w Bełżycach do ostatniej chwili nie przyznał się, że był we Włoszech, więc nie wszczęto procedur. Żona nauczycielka. Rodzice of kors byli w niedzielę w kościele w tej wsi. Jak się nie zarazili to git, ich dom stoi w lesie, gorzej jak złapali.
                    17:13
            • pade Re: Która godzina 11.0 12.03.20, 15:58
              No przypał.
              W moim osiedlowym sklepie nie było dzisiaj chleba....
              ba, mąki do pieczenia chleba, zakwasu i drożdży też nie byłouncertain
              chyba będę limitować domownikom kromki...

              Nazjeżdżało się też ludzi z okolic, twierdzili, że w biedrze i lidlu pusto, nie ma towaru.

              Ja od trzech dni robiłam zapasy, latając tam i z powrotem, pozamawiałam płyny, żele i chusteczki na allegro, mam nadzieję, że przyjdą, bo ponoć ma być zakaz sprzedaży. Zrobiłam też zapas w aptece.
              Niby mam pełną zamrażarkę, ale nie wiem na ile to wystarczy dla czterech osób.
              Najchętniej to nie chodziłabym już w ogóle po sklepach, aptekach itd. Przez dwa tygodnie co najmniej.

              15:58
              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 12.03.20, 16:13
                Eh, właśnie mi chłop zadzwonił z pracy z wieściami, że jeden facet od nich z biura miał w poniedziałek 8h szkolenie z gościem u którego wczoraj wykryli koronę...
                Jak to goowno się tak łatwo łapie, to pewnie już mam to w domu uncertain
                16:12
                • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 12.03.20, 16:21
                  Oh shit, trzymam kciuki żeby jednak nie kiss
                  16:21
                  • mona-taran Re: Która godzina 11.0 12.03.20, 16:25
                    Nic to, najwyżej chłop będzie miał dużo wolnego i w końcu sobie odpocznie:p
                    16:24
              • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 12.03.20, 16:15
                Habemus warzywa, dodatkowy litr mleka i plyn do zmywarki.
                Pandemia pandemią, naczyn myć recznie nie bede.

                Prawie nie bylo makaronu i chleba, reszty mniej niz zwykle. Nie bylo truskawek za to nabylam 4 materialowe siateczki na warzywa.

                16:16
                • mona-taran Re: Która godzina 11.0 12.03.20, 16:22
                  Ja to bym chciała złożyć comiesięczne zamówienie na makaron i wielkanocne Colomby, ale nie wiem czy mi teraz z Włoch paczka dojdzie przed Wielkanocą :p
                  16:21
              • mid.week Re: Która godzina 11.0 12.03.20, 20:59
                Pade, jedz do centrum. Tutaj sklepy pełne. Dzisiaj wpadlam do biedry w Renomie, wszystko bylo, nawet osławione kasze i ryze.
                Zachecona stanem zaopatrzenia nabylam wino, piwo i adwokata smile

                20:59
    • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 13.03.20, 13:41
      Stejtment będzie.

      Ja, księżniczka Kalafiorowa, deklaruję, że do uspokojenia się sytuacji nie będę jeździć na rowerze.
      Plan taki zaproponował książę ultracyklista i zgadzam się z nim w zupełności. Nie spodziewałam się po nim.

      Jest chu**wo i niestabilnie. Mamy na kwarantannach personel medyczny, strażaków, policję...
      Niech się skupią na tym, co ważne, zamiast na naszych potencjalnie skręconych kostkach czy połamanych obojczykach.

      13:41
      • mid.week Re: Która godzina 11.0 13.03.20, 14:21
        Ja niebawem zaczynam koronaferie. W poniedziałek rozwiązujemy/zawieszamy umowy z dostawcami, od wtorku tylko na zmianę będziemy wpadać sprawdzać pocztę/ odbierać kurierów itp itd
        Niech to szybko minie, niech, niech, niech... Skarbiec zamkowy pustkami świeci.

        14:21
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 13.03.20, 14:34
          Mnie bania sadzi strasznie dziś. Bum bum bum mam pod czaszką. A w nocy miałam napad suchego kaszlu i chłop się wystraszył, że mi koronę przywlókł... Co nie jest wcale takie niemożliwe, jak by nie patrzeć...
          Gość z chłopowego biura na kwarantannie jest, nie wiadomo jeszcze czy zarażony czy nie..
          14:34
      • anika772 Re: Która godzina 11.0 13.03.20, 14:36
        Słuszna linia, księżniczko Kalafiorowa.
        Chyba muszę przemyśleć treningi w siłowni. Byłoby łatwo, gdyby po prostu zamknęli w cholerę, ale póki otwarta, to nałóg mnie ciągnie.
        14:35
        • mid.week Re: Która godzina 11.0 13.03.20, 14:46
          Mount Everest zamknęli!
          www.sport.pl/sport/7,173950,25786883,mount-everest-zamkniety-nepal-anulowal-wszystkie-pozwolenia.html#s=BoxMMtImg4
          Kurcze, a tak sobie myślałam, żeby skoczyć, skoro będę miała tyle wolnego czasu... pech!

          14:46
          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 13.03.20, 14:59
            U mnie 804 zarażeni a nawet szkół nie chcą zamknąć :p
            14:59
        • niennte Re: Która godzina 11.0 13.03.20, 15:01
          Ja na szczęście mam rowerek w domu smile

          15;01
          • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 13.03.20, 17:41
            Ja też, nie zamierzam przestać się ruszać smile Zamierzam przestać się narażać.
            • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 13.03.20, 17:42
              17:41
              • wapaha Re: Która godzina 11.0 14.03.20, 08:54
                Sobotni poranek na Zamku- przewietrzone, że aż miło ! Spiżarnie pełne więc nie musimy sie obawiać, zastanawiam się moje drogie czy nadal będziemy robić bale ?
                Życie troszkę się pokomplikowało ale człowiek to elastyczna istota, do wszystkiego się dostosuje
                Mam zamiar kupić dzisiaj wino, wczoraj wykończylam poprzednie. Mam nadzieję, że dostanę

                08:54
                • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 14.03.20, 09:46
                  Mnie smutno bo pogoda piękna.
                  Ale siła wyższa.
                  Umyję okna, hłen hłe. Obiecuję.
                  Ludzie łażą, dziadki polazły tłumnie do baru. Ciekawe co premier dziś powie. Pewnie ręce mu opadną.
                  9:46
                  • wapaha Re: Która godzina 11.0 14.03.20, 17:47
                    Nie można u Was w ogole wychodzić ? My mamy unikać skupisk ludzi pow 50, miejsc zatłoczonych , zamkniętych it[
                    Byłam dzisiaj biegać. Ja na tę sytuację ludzi sporo, biegających, na rowerach też- w lasku trochę mniej. Wszyscy w nakazanych odległościach od siebie, bez pośpiechu, nikt na nikogo nie wpadał nie ocierał się, wręcz przepuszczano innych w bezpiecznej odległości, dzieci rozmawiały ze sobą w odległości ok 1,5 m,

                    17:47
                    • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 14.03.20, 17:54
                      Od poniedzialku oficjalnie zakaz przemieszczania sie poza wyjsciem po leki, produkty pierwszej potrzeby, do pracy, szpitala czy w celu opiekowania sie inna osoba.

                      17:54
                      • wapaha Re: Która godzina 11.0 14.03.20, 18:00
                        Nas też to czeka -myślę, że za jakiś tydzień

                        18:00
                      • mid.week Re: Która godzina 11.0 14.03.20, 18:40
                        i wysikania psa, mam nadzieję....? ciekawe jak będzie u nas.
                        • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 15.03.20, 08:52
                          Tak, wysikania psa też smile
                          Jak tu uznała moja przyjaciółka, "tyle gadania, żeby powiedzieć ludziom, że nie wolno im chodzić do barów" big_grin
                          Otwarte pozostają: sklepy ze spożywką, apteki, sklepy i przychodnie dla zwierząt, sklepy z elektroniką, okularami sprzętem medycznym. Oraz - uwaga - fryzjerzy i przybytki zajmujące się praniem i naprawą odzieży.
                          Te ostatnie jak się domyślam, ze względu na pokolenie wdowców z epoki Franco, którzy się sami nie potrafia ogolić i prania zrobić...
                          Ja póki co pracuję, co w zasadzie mnie cieszy, bo będzie odrobina normalności - z parkingu do hali mam 500 metrów SPACERU!!! No i kontakt z ludźmi. Jutro jeszcze pojadę rano, ale od wtorku tylko na czas "zebrania" (które przestało być zebraniem, bo od kilku dni wchodzimy indywidualnie) stricte technicznego, gdzie trzeba pomierzyć, popaczeć i poważyć.

                          Sklepów zamierzam unikać, bo robię to na co dzień big_grin

                          Hiszpanie wczoraj o 22 wyszli na balkony oklaskiwać służby medyczne.

                          8:52
                          • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 15.03.20, 09:37
                            A jakoś będą kontrolować fryzjerów? Bo ja mam wizję posiadówki dziadeczków przez pół dnia w zaprzyjaźnionym zakładzie wink
                            09:37
                            • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 15.03.20, 10:20
                              Myślę, że jak zobaczą jak dyscyplina się miewa wśród narodu, to zaczną wlepiać mandaty. Na razie nie wiadomo.
                              10:20
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina 11.0 14.03.20, 19:04
      Gotuję spaghetti. Wczoraj zrobiłam pycha apokaliptyczny makaron z pieczarkami i cebulą tongue_out Jutro pewnie odgrzeję gołąbki. Drzwi zabarykadowane, nigdzie nie idę... ale w poniedziałek do pracy, bo na razie się nie zanosi, żebyśmy przychodziły na zdalną. Co jest nieco smutne, bo np. ja bym spokojnie mogła.

      Boję się tylko, ile to może potrwać...

      19:03
      • mid.week Re: Która godzina 11.0 14.03.20, 20:16
        Jasnowidz z Człuchowa twierdzi, ze krotko. Po 17 marca ma sie poprawic.

        Smacznego Marusiu smile

        20:16
    • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 15.03.20, 09:35
      Słońce i śnieg, który spadł w nocy i nas zasypał.

      Statement. W mieście oficjalnie 33 osoby, w kraju 59. Ahaaaa.... Duże zaufanie do rządzu wink Od jutra rodzice decydują, czy posłać dzieci do szkoły. Place zabaw zafoliowane, ale poza tym wszystko otwarte. Zakupy online można mieć za godzinę w domu. Niby wszystko na razie ok, ale niepokój ściska. Chyba zacznę jeździć do pracy taksówką, żeby unikać metra.
      Trochę liczę na możliwość pracy zdalnej, chociaż nie mam takich możliwości technicznych, by wykonywać ją w 100%.

      Za nieco ponad miesiąc mieliśmy zjeżdżać do domu; co to będzie, najgorsza ta niepewność.
      I wiadomości z Madrytu...coraz więcej przyjaciół i członków rodziny chorych, jedna osoba nie żyje sad

      Obowiązkowa wiara, że będzie lepiej.
      I nie chcę zasmucać wątku.
      Plany na dziś; kolejny film z Ghibli, spacer, ciasto cytrynowe z makiem (wg powieści Cristiny Campos).
      Zapisałam się na kolejny certyfikat z angielskiego, ale nie wiem czy się odbędzie, czy więc będę miała chęć usiąść nad książką?.. Hiszpańskie egzaminy z kwietnia i maja odwołane na całym świecie (Cauli, a co z Twoimi?)

      A, i sprzątanie. Nigdy nie zawodzi, mój sposób nr 1 na relaks głowy.

      9:36
      • wapaha Re: Która godzina 11.0 15.03.20, 09:49
        Dziwi mnie- że w Polsce place zabaw, siłownie pod chmurką normalnie - za to szkoły i wszystko co możliwe pozamykane. Jakby na odwrót troche

        09:49
        • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 15.03.20, 09:57
          Moim zdaniem, jeśli na placu zabaw nie ma tłumu (bywa, że rano jesteśmy jedynymi użytkownikami), a po zabawie wyczyści się dłonie, powinna być możliwość korzystania.
          Podobnie siłownie.

          9:58
        • pade Re: Która godzina 11.0 15.03.20, 10:04
          Nie wiem jak gdzie indziej, ale u mnie przed blokiem są dwa place zabaw i zero dzieci.
          Wczoraj widywałam ludzi głównie na spacerach, z hulajnogami i na rolkach.
          W piekarni, w aptece dyscyplina, ludzie stoją w dużej odległości od siebie.
          Dosłownie kilka samochodów zarówno przed dużym Lidlem, jak i przed Biedronką.
          Z jednej strony to jest trochę przerażające, nawet w wakacje ruch jest dużo większy. A z drugiej pocieszające, bo jeśli faktycznie wszyscy będziemy się stosować do wskazówek, to damy jakoś radę.

          10:04
          • wapaha Re: Która godzina 11.0 15.03.20, 10:32
            U mnie w zasadzie to samo -place zabaw małe - 0-2 dzieci, place duże 5-6 dzieci.
            Dziś jedziemy pobiegać za miasto-na wieś- przy okazji zerkniemy na stan granicy

            10:32
      • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 15.03.20, 10:25
        Ja już jestem po DELE, a jeśli chodzi o CCSE to już jakiś czas temu, przed kryzysem, zadzwonili i kazali zmienić ośrodek. Weszłam na stronę, okazało się że na marzec w ogóle nie ma terminów nigdzie. W kwietniu nie mogłam, zapisałam się na maj. No to już wiem, że nie będzie, ale wiadomo, teraz to nie priorytet, kiedyś się zda.
        Ja czekam na rozwój wydarzeń, jutro tak czy siak muszę iść podpisać papiery dotyczące regulacji zatrudnienia, ale nudzić się w domu nie będę, o nie big_grin

        Refleksja.
        To jest chyba najgorsza rzecz, jaka nam, dzisiejszym około-czterdziestolatkom przydarzyła.
        Nie zobaczę się z amante przez 2 tygodnie minimum, ale wiem, że jest bezpieczny i ja też. Nie wyobrażam sobie żegnania się z ludźmi idącymi na wojnę.
        Sory za smutkowanie, zaraz się opanuję

        10:25
        • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 15.03.20, 10:27
          "To jest chyba najgorsza rzecz, jaka nam, dzisiejszym około-czterdziestolatkom przydarzyła."
          Pisząc to mam na myśli, że inni mieli gorzej wink

          10:26
          • wapaha Re: Która godzina 11.0 15.03.20, 10:34
            Rozumiem. W takiej sytuacji bliski kontakt z kochaną osobą jest ważny a jego brak wzbudza smutek i niepokój
            Ściskam Kalafiorku

            10:34
      • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 15.03.20, 14:19
        Zaintrygowałaś mnie tym ciastem
        Trzymajcie sie kiss
        14:19
    • pola84 Re: Która godzina 11.0 15.03.20, 14:07
      Trochę podnoszę, bo mi brakuje tego wątku, jest bardzo pozytywny (mimo obecnych okoliczności) i ciepły (a myślę, że tego będzie brakować w tych dniach). Jak tu wchodzę to się czuję bardzo spokojnie, mimo że wystarcza mi tylko czytanie. Trzymajcie się dziewczyny!
      • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 15.03.20, 16:25
        smile
        Jak miło się gotuje bez pośpiechu. Właśnie kroję paprykę do zamrażalnika i zdałam sobie sprawę, że mam tępą KOŃCÓWKĘ noża.
        No to wzięłam i naostrzyłam. Końcówkę. Normalnie bym cięła dalej środkową częścią.
        Audiobook zacny na uszach, skutecznie wyłącza myślenie o czymkolwiek innym.

        16:25
      • wapaha Re: Która godzina 11.0 15.03.20, 16:27
        Pola, ino pilnuj godziny ! wink

        16:27
        • wapaha Re: Która godzina 11.0 15.03.20, 16:28
          Księżniczki czuję się jak na urlopie...jakoś tak slow jest..nie MUSZĘ nic i nigdzie , dziwne uczucie
          Dziś trening za miastem - mimo że wieś, blisko granicy, to sporo ludzi. Przez pas 4 km granica pilnowana tylko w jednym głównym miejscu ( radiowóz)-poza tym nic-pole, łąki , lasy. Ludzie spokojni, poważni, ostrożni

          16:28
          • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 15.03.20, 17:35
            Ja jeszcze nie, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że lada moment...
            Nawet treningi (na trenażerze) będę robić lżejsze, bo raz, że po co, skoro imprezy poodwoływane, dwa, że płuc i serducha nie ma co teraz nadwerężać. Za to se mięśnie zrobię.
            Ale to nie dziś, mañaaaaaanaaaaa.
            Nadrabiam kursy językowe przy resztkach wina.

            17:35
            • gama2003 Re: Która godzina 11.0 15.03.20, 18:29
              Ja potrenowałam mycie łazienki i toalety.
              Cokolwiek sobie teraz o mnie pomyślicie, ale czynność okazała się odstresowująca.
              Teraz dalej zajęcia w podgrupach, każdy robi co innego.

              18.28
              • wapaha Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 16:08
                Gamo kochana, ja tylko dobrze mogę myśleć, bo ja lubię w domu sprzątać- i o ile nikt mi nie łazi i nie przeszkadza- też mnie to odstresowuje kiss

                Kalafiorku- ja tez zwalniam tempo- żeby nie oslabiać odporności i zachorować jak najpóźniej..

                16:08
        • pola84 Re: Która godzina 11.0 15.03.20, 19:42
          wapaha napisała:

          > Pola, ino pilnuj godziny ! wink
          >
          > 16:27

          Ano tak, dziękuję smile

          19:42
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 07:05
        Hej laseczki, wszystko dobrze u was?
        U nas w końcu się obudzili i zamykają szkoły, bary i restauracje.
        Ja dostaję szału z młodą w domu, roznosi ją energia a mi czacha paruje od wymyślania zajęć.. zamówiłam jej dwie paczki nowych puzzli, po 4 różne obrazki na paczkę, może ją to zajmie na chwilę, bo oszaleję:p w "ogródkach" mam już wszystko wymalowane kredą i jak na złość ostatnie dwa dni nie pada 😅
        Starszak się zakochał i teraz biadoli, że szkoły zamykają, bo to była jedyna możliwość spotkań z dziewczyną. Cały weekend wisiał na videoczacie, no ale wiadomo, to nie to samo wink
        Więc mam w chałupie nabuzowanego nastolatka i naładowaną energią dwulatkę 🤯
        No nic, jakoś to musimy przetrwać, ciekawe tylko ile to potrwa...
        Trzymajcie się! kiss
        07:04
        • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 08:13
          Heloł heloł!
          Wszystko gra. Śmieciarki ryczące za oknem dają jakąś namiastkę normalności. No i leje. Niech leje, bo sucho było, a nikomu nie przeszkadza.
          Widzę też otwartą piekarenkę.
          Dopijam kawę (zrobię sobie drugą, nie oszukujmy się), i zaczynam planować dzień. Nerwy po weekendzie opadły, można się brać za życie, za treningi, za pieczenie i gotowanie.
          Pierogi se dziś zrobię. I obiecuję sprawdzać wiadomości raz dziennie, bo już mi się mózg lasował. To co się działo w Hiszpanii od piątku po południu przez 24 godziny to był koszmar.

          Zanurzam się w średniowiecze i w niemiecki.

          8:13
          • gama2003 Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 08:28
            Heloł.

            Dociera do mnie coraz mocniej, że świat stanął na głowie. Radzę sobie kiepsko.
            Pokasłuję od kilku dni i sama się tym straszę.
            Wcale nie mam ogromniastych zapasów.

            Uwielbiam siedzieć w domu, ale - z wyboru.
            No i boję się o wyłażących z musu.
            Sorki za marudztwo, czas się czymś konkretnym zająć. Dziś prasowanie wielkiej hałdy.

            08.28
            • mona-taran Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 08:42
              Ja na brak zapasów nie mogę narzekać, chłop trochę przegiął z zakupami.. teraz muszę kombinować jak to wszystko zużyć zanim się zepsuje 🥺
              Ale w sobotę papieru toaletowego, mydła, mąki i mleka już o 8 rano nie było..
              08:42
        • mid.week Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 08:23
          U mnie ogolnie jest ok, troche sie martwie pracą i kasą. Jako branża z gastronomii mamy aktualnie kiszke. Szef zrobil wszystko co mogl zeby firma przeżyła, zobaczymy. Wszystko zalezy od tego ile to potrwa.
          Poza tym to jest lepiej niz podczas powodzi w '97 - jest prąd, internet, mozna wyjść do sklepu i na spacer. Luksusy wręcz smile

          Trzymajcie sie dziewczyny, damy radę!

          8:23
        • anika772 Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 09:20
          Wszystko ok, dzięki. Siedzimy w domu. Mąż pracuje, na szczęście kontakt z ludźmi ma bardzo ograniczony i "z daleka". Dzieci ogarniają lekcje, wychodzą na zewnątrz z psem, wokół domu tylko.
          Obserwuję telewizję z pewnym zdumieniem, i jakby w odrealnieniu; trochę tak jakbym oglądała film. Dziwne.
          Czytam, oglądam youtube, bawię się z córkami, ćwiczę, pracuję, zaglądam na e-mamę, gotuję, sprzątam. Pies jest bardzo zdziwiony, że mamcia cały czas w domuwink
          9:20
          • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 09:27
            Ja wolę mediów nie oglądać bo mi się mózg lasuje. W sobotę zobaczyłam przez okno młodego faceta, żwawo idącego po ulicy, i miałam dysonans, bo jak to, epidemia, a on taki żwawy, spodziewałabym się zombiaków spacerujących a nie tego.

            O, kolejna śmieciarka.
            9:28
            • mona-taran Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 09:42
              Mi wystarcza teściowa, która co rusz wkleja jakieś idiotyzmy nakręcające panikę na rodzinnej grupie Whatsapp..
              09:41
              • anika772 Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 10:20
                Cauliflower, nie mogę nie oglądać, jestem uzależniona od newsów. To poczucie odrealnienia to może jakaś reakcja obronnawink
                Mona, ja z kolei dostaję jakieś fantastyczne teorie spiskowe. Nawet nie otwieram linków.
                10:20
                • mona-taran Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 10:26
                  To żeby wam pokolorować dzień, wrzucam wam nasze kredowe wypociny 😂
                  10:26
                  • niennte Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 11:08
                    Całkiem ładne wypociny smile

                    Ja siedzę w domu. Córki nie pozwalają mi ruszać się na krok, nawet zięć mi śmieci powynosił. A miałam nadzieję, że przynajmniej do śmietnika pójdę i przy okazji blok oblecę wink Nie chcę ich oszukiwać, bo jakby faktycznie coś się stało... Na razie mam zapasów na tydzień i z nudów zacznę chyba robić wiosenne porządki, myć okna itd...
                    Moi wszyscy siedzą w domu i pracują zdalnie: zięciowie na służbowych laptopach, córka robi zadania z maturzystami i nie tylko, wnuczka pracuje na swoich ćwiczeniówkach. Więc da się wytrzymać, wszyscy zdrowi smile

                    11;08
                  • gama2003 Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 18:28
                    Nastrój mam jak duda blada, poproszę o więcej takich zdjęć. Byłam z psem w gumowych żarówiasto różowych rękawiczkach i obliczem omotanym szalem.
                    Ale odmotałam się na dróżce bezludnej.
                    I wiecie co ? Sroki gniazdo robią. Normalnie, jakby nigdy nic. Tak mnie to wzruszyło, że szłam i ślimtałam. Trzęsę dupskiem mocniej niż te tam tancerki samby.


                    18.28
                    • pola84 Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 18:58
                      gama2003 napisała:
                      Tak mnie to wzru
                      > szyło, że szłam i ślimtałam. Trzęsę dupskiem mocniej niż te tam tancerki samby.
                      >
                      >
                      >
                      > 18.28

                      Łap kotecka, który sobie nic nie robi z jakiegoś wirusa. Ba, nawet mnie ignorował, w końcu mu coś tam szeleściło super interesująco w polu
                      18:57
                      I rozumiem, bo ja też się rozklejam i już obiecuję nigdy na pracę nie narzekać!
                      • gama2003 Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 19:02
                        Kotecek śliczny. I wszystko śliczne, pole i trawka też.

                        19.02
                • pola84 Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 15:21
                  anika772 napisała:

                  > Cauliflower, nie mogę nie oglądać, jestem uzależniona od newsów. To poczucie od
                  > realnienia to może jakaś reakcja obronnawink
                  > Mona, ja z kolei dostaję jakieś fantastyczne teorie spiskowe. Nawet nie otwiera
                  > m linków.
                  > 10:20

                  Ja też jestem uzależniona od newsów, zwłaszcza że znajomi w różnych miejscach to też porównujemy jak to jest. Ale już widzę, że to u mnie nakręca panikę (ostatnio nie mogę zasnąć, bo zaczynam myśleć co to będzie i że się nigdy nie skończy, więc czytam jakieś odprezarki przed snem, m.in. Lesio Chmielewskiej wrócił na tapetę). Ślub nam się w rodzinie powoli przekłada, a to miało być w czerwcu... chyba zacznę oglądać kotki i dzieci na youtubie
                  • pola84 Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 15:21
                    Aaaaa, 15:21
                  • anika772 Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 15:52
                    Też mam ślub w czerwcu, rany! Nocleg zarezerwowany, mam nadzieję, że do tego czasu już będzie spokój.
                    15:52
                    • pola84 Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 16:10
                      anika772 napisała:

                      > Też mam ślub w czerwcu, rany! Nocleg zarezerwowany, mam nadzieję, że do tego cz
                      > asu już będzie spokój.
                      > 15:52

                      U mnie panna młoda wszystko awaryjnie rezerwuje na wrzesień, ale chyba na razie bez ostatecznego potwierdzenia. Problemem jest trochę gości zza granicy i przede wszystkim starszych. No nic, ja mam nadzieję, że ślub i podróż poślubna będą w terminie. Ja za to chciałam rezerwować wakacje w sierpniu i się waham sad
                      16:10
                      • klamkas Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 19:32
                        Ja nic nie rezerwuję, bo licho wie co będzie, pewnie jak uczelnie ruszą, a ministry się ogarną, to my też będziemy musieli. Za to rodzinna panna młoda z chichotem wyznała, że przesuwa z sierpnia na już, żeby nikogo nie musieć zapraszać wink.

                        19.33
                        • pola84 Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 20:23
                          klamkas napisała:

                          > Ja nic nie rezerwuję, bo licho wie co będzie, pewnie jak uczelnie ruszą, a mini
                          > stry się ogarną, to my też będziemy musieli. Za to rodzinna panna młoda z chich
                          > otem wyznała, że przesuwa z sierpnia na już, żeby nikogo nie musieć zapraszać ;
                          > ).
                          >
                          Haha spryciara wink a prezent przecież i tak trzeba dać wink
                          Ja chyba kupię ten bilet z ubezpieczeniem. Linie lotnicze mają przetrwać tylko do maja, więc mam nadzieję, że wcześniej jednak wszystko ruszy.
                          20:23
                    • niennte Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 17:47
                      A my mamy komunię w maju sad

                      17;46
                      • pola84 Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 18:53
                        niennte napisała:

                        > A my mamy komunię w maju sad
                        >
                        > 17;46

                        A to nie biskupi jakoś odwołują? Tu ksiądz był super wyrozumiały i nawet nic nie marudził na kolejne wersje ślubu (w niedzielę czy w tygodniu).
                        Oglądam make life harder, polecam wam dziewczyny!
                        18:52
        • klamkas Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 12:45
          Wsio ok. U mnie wszyscy w trybie zdalnym, tylko zmobilizować się do pracy trochę ciężko, kiedy wszyscy siedzą w chałupie, a na dworze tak wiosennie. Trochę się martwię o zdrowie w rodzicielskim zamczysku, bo starsze pokolenie właśnie wróciło znad morza po 3 tygodniach pobytu, nie wiadomo co stamtąd przywlekli.

          Zdrówka księżniczki.

          12.45
          • wapaha Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 16:12
            U mnie ok. Ja z tych co muszą jeździć do pracy. Przesiadłam się na rower, przed bramą obowiązkowe badanie termometrem. W pracy wyczuwalne napięcie i niepokój chociaż próbujemy sobie radzić i rozładowywać atmosferę. Wracając z pracy zrobiłam zakupy w malutkiej piekarence - nigdy tam nie byłam a dzisiaj było i po drodze i mniej ludzi ( popołudniu bo rano dłuuugaśna kolejka). Kupiłam pyszny chleb i pyszne ciasto drożdżowe, zakupy w warzywniaku tez bez problemu. Wszystko dobrze zaopatrzone. Nie wiem jak z papierem-bo nie potrzebuję więc nie szukam

            p.s.Boli mnie kark i głowa-ale to chyba wczoraj mnie przewiało bo duło strasznie

            16:12
            • pade Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 21:43
              A może z napięcia?
              Niech Ci mąż rozmasujesmile I posmaruj czymś rozgrzewającym.

              21:43
              • wapaha Re: Która godzina 11.0 17.03.20, 16:59
                Nie, nie jestem napięta. Znam ten ból niestety. Zwiodła mnie piękna pogoda i słońce - 9k w polu i..przewiało. Dziś już prawie ok . Dzięki wink

                16:59
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 18:51
      Księżniczki, w tym trudnym czasie spieszę z radosną nowiną - w ZOO w Poznaniu na świat przyszła mała wielbłądziczka smile
      www.facebook.com/Zoo-Pozna%C5%84-Official-Site-1475315479348773/?__tn__=%2Cd%2CP-R&eid=ARBeBV3SznnJvffYQvYVtp8xZIINvGCQg6PtSMCH7DwjFoN4NvOsOGod3ShVUO8hznvvACajP3jZIevV
      Dostała na imię Amani. I ona, i jej mama, Saidi, czują się dobrze. Malutka umie już chodzić i robić śmieszne minki smile

      18:50
      • pola84 Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 18:54
        Jaki futrzasty słodziak 😍😍😍
        • pola84 Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 18:54
          Aaaaa, znów!!
          18:54
        • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 21:24
          Ma mnóstwo mięciutkiej wełenki wink

          21:24
      • mid.week Re: Która godzina 11.0 16.03.20, 21:25
        No w koncu jakas dobra wiadomość!
        Slicznosci smile

        21:25
        • anika772 Re: Która godzina 11.0 17.03.20, 02:48
          Obudziłam się i nie mogę zasnąć😔
          Musiałam zajrzeć do newsów.
          2:48
          • pola84 Re: Która godzina 11.0 17.03.20, 08:57
            anika772 napisała:

            > Obudziłam się i nie mogę zasnąć😔
            > Musiałam zajrzeć do newsów.
            > 2:48

            Ja też ok tej godziny. Skończyło się na oglądaniu śmiesznych filmików z dziećmi, w końcu zasnęłam ok 4
            08:57
          • wapaha Re: Która godzina 11.0 17.03.20, 17:04
            Anika, czy mogę do Ciebie napisać z prośbą o prywatę ?

            17:04
            • anika772 Re: Która godzina 11.0 17.03.20, 17:10
              Oczywiście.
              17:10
    • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 17.03.20, 07:46
      Pierwszy dzień kwarantanny przeżyłam całkiem-całkiem
      Dużo obowiązków: języki obce, sprzątanie, nauka związana z innym hobby (brzmię jak brat samiec gdy gada o samodoskonaleniu).
      Treningi dwa, siłowy i pedałowanie. Jest wszak czas na oba.
      Na kolację ulepiłam pierogi w ilości - wyjątkowo - detalicznej. Bo wszak jak będę znów chciała pierogi to mam czas, żeby je znów lepić.
      Amante pracuje póki co, więc cały boży dzień mogę sobie z nim "poklikać".
      O wygląd też należy dbać, żeby w lustrze widzieć ładną panią a nie chorego człowieka. Dziś sobie w końcu ufarbuję rzęsy.
      Bolą plecy od niechodzenia. Dziś ćwiczenia na plecy a jak tak będzie dalej to otworzę oba drzwi do kuchni i będę chodzić w kółeczko jakkolwiek idiotyczne by to nie brzmiało.
      Nastawiam się na 2 miesiące i pamiętam, że inni mają gorzej: kolega z chłoniakiem dwa miesiące spędził w szpitalnej izolatce, a w szpitalu ogólnie rok. My jesteśmy w domu.

      Zdjęcie dla gamuni, gamuniu, głowa do góry!
      7:46
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 17.03.20, 07:58
        My się wczoraj zapakowaliśmy w samochód i pojechaliśmy szukać wiosny za miastem. Młoda zachwycona, bo widzieliśmy masę koni, krów, kóz i kur :p W mieście ludzi full, w parkach, na deptaku nad morzem, wszędzie.
        Generalnie nie przejmują się za bardzo, a holenderski rząd twierdzi, że żadnych drastycznych kroków nie podejmie, bo to godzi w ekonomię, a kraj wszak tylko na tym się opiera. Nie z niczego się wzięło powiedzenie, że Holandia to nie państwo, tylko przedsiębiorstwo... Ciekawe, czy zmienią zdanie jak ktoś z rodziny królewskiej to goowno złapie i nie daj boru się przekręci...
        Piękny dzień za oknem, ptaszki śpiewają, wiosna 🙂
        07:58
      • gama2003 Re: Która godzina 11.0 17.03.20, 08:58
        ❤

        Dziękuję za stópki, ajlawju.

        Dygam dalej. Tchórze tak mają. Wiadomości postanowiłam czytać raz dziennie i to jedyne przychodzi mi do głowy.


        08.58.
      • pola84 Re: Która godzina 11.0 17.03.20, 09:02
        Ja w końcu muszę się zabrać za czytanie, mam sterty zgromadzonych i nieprzeczytanych książek. I może joga. Tylko muszę sobie znaleźć dobry program. I koty oraz dzieci na youtubie mi poprawiają humor. Aaa, i może pamiętnik czas zacząć pisać! wink
        I jeszcze make life harder wrzucili filmik jak Hiszpanie grają w statki krzycząc do siebie z balkonów, takie gromkie "Jorge, H7!" roznoszące się po całym osiedlu wink piękne!
        • pola84 Re: Która godzina 11.0 17.03.20, 09:03
          09:02
          • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 17.03.20, 09:31
            Ja dziś pewnie kolejny szalony dzień w pracy z nadgodzinami... Zrobię wyprawę do paczkomatu po zapasy kawy wink i mogę się izolować dalej.
            09:31
            • wapaha Re: Która godzina 11.0 17.03.20, 17:02
              A ja słucham newsy i wszystko co mogę i po polsku i po ang i w ogóle. Daje mi to-paradoksalnie-poczucie bezpieczeństwa i jakiejś kontroli nad tym.
              Dopiero drugi dzien do pracy i z pracy jechałam rowerem a już dupsko boli uncertain Z nowości-wożę ze sobą rękawiczki lateksowe, maseczkę i spray antyseptyczny
              Zakupy w osiedlowym spożywczaku na ryneczku
              Wydaję teraz mnie niż kiedyś. Hm

              17:02
      • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 18.03.20, 10:24
        Zainteresowałam się tematem witaminy D.
        Otóż, przez szybę się nie da. Trzeba bezpośrednio, ale też wystarczy 20 minut dziennie.
        Więc dziś... no cóż, może nie wystawię stóp przez okno, ale leżak by mi się przydał. Mam fotel.
        10:23
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 18.03.20, 10:29
          Ja naolejowałam włosy na podkładzie z gluta lnianego. Nigdy wcześniej tego nie robiłam i nie wiem, czy dobrze, bo mi coś ściekać zaczyna...
          10:28
        • gama2003 Re: Która godzina 11.0 18.03.20, 10:32
          Ja łykam. Na kąpiele słoneczne domowe nie mam szans. Za to rozważam domowe marsze, tylko u mnie się nie da w kółko.

          Wczoraj spanikowałam. Do mojej klatki przyjechała policja i lekarz. I kogoś odwiedzali. Wracając mijali się z moim mężem i zapytani orzekli, że wszystko w porządku.
          A mnie się rece trzęśli do wieczora. Nie wiem co myśleć, samo się myśli.

          10.32
          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 18.03.20, 12:17
            A w ogóle to obejrzałam wczoraj film o masakrze manifestantów antyglobalistycznych na szczycie G8 w 2001. Jakoś wcale nie e zarejestrowałam mózgiem tego wydarzenia, może dlatego, że miałam 16 lat i ciekawsze sprawy na głowie... Film straszny, niewyobrażalne jest to, co tam się stało😥
            To ten, jak by któraś była zainteresowana

            www.filmweb.pl/film/Diaz-2012-625107

            12:17
            • wapaha Re: Która godzina 11.0 18.03.20, 16:23
              No więc na rytm piosenki "Feliiciiiita" :

              Boli duuuppaaaaaaa...


              16:23
            • anika772 Re: Która godzina 11.0 18.03.20, 16:28
              Ej, to w tych demonstracjach brał udział główny bohater "Blackout"!
              16:28
            • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 18.03.20, 16:35
              Dzięki mona, właśnie zgłębiam wiedzę o świecie.
              Na dziś przewidziana biografia Hemingwaya, jest na YT.
              16:35
            • pola84 Re: Która godzina 11.0 19.03.20, 18:27
              mona-taran napisała:

              > A w ogóle to obejrzałam wczoraj film o masakrze manifestantów antyglobalistyczn
              > ych na szczycie G8 w 2001. Jakoś wcale nie e zarejestrowałam mózgiem tego wydar
              > zenia, może dlatego, że miałam 16 lat i ciekawsze sprawy na głowie... Film stra
              > szny, niewyobrażalne jest to, co tam się stało😥

              O, z chęcią zobaczę, bo też to wydarzenie odkryłam po latach. A dziś jednym okiem znad telepracy oglądałam na dokument o Miesięcy Davisie i przy opisie żony czy partnerki jak ją bił zrobiło mi się słabo. Jacy niektórzy z tych sławnych ludzi (i niesławnych) potrafią być beznadziejni. A za chwilę zabieram się za kupowanie kociej karmy dla dziewczyny w potrzebie, która opiekuje się kotami i przekazuje je do adopcji, ale ostatnio z tym krucho. Tylko muszę do niej napisać, co jej konkretnie potrzeba. Poza tym byłam na spacerze i nie ma co ruch jednak. Może nareszcie zacznę regularnie biegać.
              Trzymajcie się dziewczyny!!
              18:27
              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.03.20, 07:15
                Daj znać jak wrażenia jak już obejrzysz.
                Od wczoraj mi chodzi po głowie ta piosenka..
                youtu.be/YutJUzSVLbo

                07:15
                • mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.03.20, 12:36
                  Kurfa, wiecie co ja przed chwilą odjaniepawliłam?
                  Wlałam zaczyn drożdżowy na bułki do miski z farszem do cannelloni, zamiast do stojącej obok miski z mąką 🤦🤦🤦
                  No nic, będzie makaron z sosem, który ugotowałam do tych cannelloni 😒
                  12:36
    • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 07:51
      Dzień dobry!
      Mija tydzień zamknięcia w zamku. Wyszłam w tym czasie raz na 4 minuty, ze śmieciami.
      W zamrażalniku wciąż żarcia jak dla pułku wojska. Zostało mi 6 jajek, więc powinnam i ten tydzień wytrzymać bez zakupów.
      Koleżanka mi opowiada, że w sklepach wprowadzono środki ostrożności typu obowiązkowe żele, rękawiczki i wpuszczanie po jednej osobie. Więc tym bardziej mi się nie chce iść, choć nie napawa mnie to już wizją złapania wirusa.
      Zrobiłam połowę kursu niemieckiego, kilka sudoku, focaccię i porządki. Robię ćwiczenia na brzuch co dwa dni a kaloryfera jak nie było tak nie ma.
      7:51
      • mid.week Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 10:21
        Ja ciągle w miarę normalnie żyje - praca (w malutkim wymiarze została), spacer z psem, szybkie zakupy. Sklepy, te małe, przy ulicy, puste a do środka wchodzą maksymalnie 3 osoby. Przy drzwiach sterty jednorazowych rekawiczek zeby nie macac towaru łapami. Ulicami chodzę jak pijana, zygzakiem omijając innych ludzi. Juz przestalam byc mila i wrecz zabijam wzrokiem jak jakis dureń sie pcha w moją stronę.
        Zwiedzam online rozne przybytki kultury, troche czytam, troche sie gapie w tv. W sumie to zycie zmienilo mi sie na plus - mniej pracy, wiecej wolnego, reszta prawie bez zmian. Introwertycy i lubiacy samotnosc mają teraz łatwiej smile
        Nie brakuje mi galerii handlowych i innych sklepów, korkow, ścisku na ulicy, tłoku w tramwaju, wrzasków, szumu miasta, smrodu spalin. Jest w pytę! 😁

        10:21

        • wapaha Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 11:05
          Jest inaczej
          Jest,,,pięknie
          Cicho, spokojnie, powolnie...

          11:04
        • klamkas Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 12:43
          Ja zostałam idealną kurą domową - w zamku czyściutko, koty i mąż wymiziane, w kuchni pyrkają wołowe bitki i ziemniory na kluski śląskie. Do tego obejrzałam polski horror z Julią W.iadomo jaką i mówię Wam - to trzeba zobaczyć, ale odzobaczyć się absolutnie nie da wink.

          Midłiku - dzięki za wątek o rozrywkach na czas zarazy.

          .
          • klamkas Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 12:44
            Była 12.44, ale NumLock mnie opuścił...
        • pola84 Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 16:54
          Haha, choć ja jestem introwertyczką, ale już bym wolała, żeby to się skończyło. Jeszcze jestem co wieczór raczona newsami o tym ile osób i gdzie zmarło i leżę do późna z szeroko otwartymi oczami patrząc się w sufit.
          Miałam schudnąć i przytyłam. No cóż... Za to sądzę że w miesiąc będziemy mieli cały Netflix ogarnięty wink i będzie się można na inną platformę przerzucić. I na książki nie mam cierpliwości, tzn na te wszystkie poważne pozycje co mi zalegają koło łóżka.
          Ściskam was dziewczyny!
          16:53
          Ps a z pozytywnych rzeczy to mnie bardzo wzrusza to całe ruszenie pomocowe na Facebooku. Fajni jednak są ludzie! I się 16:54 zrobiła
          • gama2003 Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 17:45
            Bez ględzenia przez telefon gryzłabym ściany. Więc ględzę, chodząc przy okazji po najdłuższej prostej w domu. Ciągle ktoś chce coś jesć, mam chwilami ochotę bronić lodówki jak Rejtan.
            Jedzą więcej z nudów cholery. Szkoła prawie nic nie przysyła i towarzystwo dymi uszami z lenistwa.

            Humor mam do dudy, średnio pomaga cokolwiek. Psa opitoliłam na krótko na łapach i bardzo biedaczkę męczę dezynfekcją mydlaną. Trudno.
            Jak się to szczęsliwie skończy to zadoścuczynię smakołykami.
            Ogólnie pies pomrukuje ze szczęścia, bo wszyscy naraz w chałupie to jej ulubiony stan. Zawsze jeleń do czochrania się znajdzie, jak poprzedni wymięka.

            Boję się. Bardzo bardzo.

            17.44
            • mid.week Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 18:01
              kurcze, współczuję. Ja mam chyba sparalizowany nerw odpowiedzialny za strach o zycie i zdrowie, bo sam wirus nie wplywa na moje samopoczucuie. Kryzys - to mnie rusza, ale staram sie myslec ze tyle razy dawalam sobie jakos rade to i tym razem mi sie uda. chyba..
              Trzymaj się Gamus! Skoro grzecznie siedzicie w zamku to wirus wam nie zagraża. Nie wlizie wam sam do środka z kumplami i nie zacznie sie panoszyc. I tak sobie myślę, ze na twoja branżę popyt i tak bedzie. Dostaniesz zwolnienie od zus, moze jakies specjalne dofinansowanie? Bedzie dobrze. Pamiętasz, jak narzekałyśmy ze jesteśmy strasznie zmeczone i potrzebujemy przerwy od zycia? No to nasze marzenia właśnie sie spełniły 😆😆😆

              18:01
              • wapaha Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 18:52
                Midłik, to ja chyba też na to cierpię
                18:51
              • gama2003 Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 19:11
                Midłiku z Najdroższych.

                Straszy mnie ogólna atmosfera grozy.
                No i nerwicowość ogólna moja wewnętrzna.
                Doniesienia, które i tak przesączam przez ematkę, bo nie ma tu czerwonych nagłówków.
                Skupiam się na przetrwaniu a o robocie wolę chwilowo nie myśleć. Generalnie branża nie stanęła, za to ja wymiękłam i zastopowałam.
                W zusy ulgowe średnio wierzę, tzn owszem uchwalone, ale nie każdy dostanie wakacje finansowe.
                Kryzysem finansowym nie mam siły się teraz martwić. Choć może powinnam ? Odpycham te myśli i upycham w bardzo głęboko schowanej mózgowo szufladce.

                Złapałam sie na staniu przy zamrażarce i myślą, ze jestem fatalnie przygotowana.
                Jest prawie pusta !

                19.11
                • mid.week Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 19:31
                  Ale widzisz, ta groza to jest w Tobie. Ja jej nie mam. Ok, jest wirus, trzeba wprowadzić nowe nawyki, zmienic styl zycia, troche sie poświęcić ale to wystarczy. Tyle. To nie jest sytuacja, nad ktira nie panujesz, nie stracilaś kontroli. I swietnie sobie radzisz - jesteś w domu, psie lapki myjesz, swoje pewnie też, nie wychodzisz bez potrzeby. Jest dobrze 😘

                  19:31
                • pola84 Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 19:51
                  Nie wiem czy to Gamo może w jakikolwiek sposób Cię pocieszyć, ale ja na przykład sobie myślę z wdzięcznością, że natura oddycha nareszcie. Nie ma myśliwych ganiających po lasach, ludzi wszędzie, turystów na każdej plaży, więc sobie takie delfiny przypłynęły do sardyńskiego portu.
                  Ja też się boję i wiem, że może Scarlett miała rację "pomyślę o tym jutro", a teraz coś porobię innego. Mi praca pomaga, dziś wsiąkłam na pół dnia. I jak sobie rabina wieczorem posłucham, to też mi trochę pomaga. I różne memy pomagają. A gdybym miała psa to bym go pewnie zagłaskała.
                  19:51
                  • pola84 Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 19:52
                    A Midweekowi zazdroszczę strasznie! Naprawdę
                    19:52
                    • mid.week Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 20:02
                      jejku, a czego tu mnię zazdraszczasz krolewno?
                      A co do przyrody to mysle identycznie ( wypierajac wątek właśnie zużywanych jednorazowych rękawiczek, torebek, maseczek...), ostatnio widziałam na fb fotki z Weneckich kanałów - od lat nie bylo w nich zycia, a teraz delfiny sie w nich ganiają smile
                      W watek o zabijaniu nudy wrzucilam info, ze na vod.pl udostepnili za darmo "Krolestwo", wlasnie z psem i kotem ogladamy. Cuuudne zdjęcia! Natura jest arcypiekna 😍

                      20:02
                      • pola84 Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 20:12
                        Tego Midweeku że masz takie super podejście do życia, bardzo proaktywne i pozytywne, szklanka do połowy pełna. W takich czasach to daje nadzieję, mnie przynajmniej.
                        A natura przepiękna. Byłam na wirtualnym spacerze po puszczy, jejku, jakie to wszystko piękne. A porosty jakie mają nazwy! Pawężnica psia, chrobotek strzępiasty! Bajka.
                        20:12
                        • mid.week Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 20:45
                          A to roznie z tym bywało... I mnie ksieżniczki z czarnej dudy swego czadu wyciagały.
                          Ale ostatnio byłam wyganiac psa i las do mnie przemówił. A lasu trzeba słuchać!
                          • pola84 Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 21:46
                            Piękny tekst, dobrze wierzyć w pozytywne rzeczy, bo lepiej żeby się takie sprawdzały niż czarnowidztwo.
                            Dobranoc 😘
                            21:46
                      • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 20:13
                        Moi rodzice natkneli sie w lesie na łosie surprised ja nie wiedzialam, ze na tym ich zapupiu w oglole sa losie, a oni 3 spotkali.
                        20:13
                  • gama2003 Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 20:02
                    Owszem pociesza mnie to. Tzn widoki natury.
                    Puszczam sobie śmieszne filmiki z kotami, mimo że jestem psiarą to mój mózg na te koty reaguje resetem. Szukam takich bzdurek uspokajających. Parzę sobie uspokajające ziółka.
                    Chyba zaczęłam pandemię w kiepskiej kondycji wyjściowej i tyle. I bardzo mi wstyd, że inni mniej tyłkiem trzęsą.

                    No nic. Nie marudzę Wam więcej. A przynajmniej postaram się.
                    Naiwnie i dziecięco bym chciała uwierzyć, że ze np. trzy miesiące będzie lepiej...
                    Buziory księzniczki😘😘😘.

                    20.02
                    • mid.week Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 20:08
                      Marudź!
                      My tu od tego jestsmy, nie pamietasz? Nie ma wstydu, kazdy ma inna wrażliwość i odporność i trzeba sobie z tym radzic na rozne sposoby.
                      Bardzo dobrze robisz, mozg trzeba zagadywac jak zaczyna glupoty produkować.
                      Ja właśnie mam ubaw po pachy, bo Kminiasty uslyszal wycie wilkow w filmie i zaczal szczekac 😁


                      Wiesz, ze sporo psychologów oferuje wspierające rozmowy online? Nie jesteś w tym leku sama.

                      20:08
                      • pola84 Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 20:17
                        Właśnie pisz. Będzie mi mniej głupio, że wpadłam w autentyczną panikę tydzień temu, że mam gorączkę i co 5 minut sobie mierzyłam temperaturę. Nawet nie o siebie się bałam, ale o tatę mojej koleżanki, z którą miałam kontakt. A od jakiegoś czasu czuję duszności i non stop wstrzymuję oddech, żeby sprawdzić czy będę kaszleć. I martwię się okropnie, choć i tak, gdyby to się zdarzyło rok temu, to byłoby już po nas, nie miałam wtedy jako tako pewnej pensji. I musi być lepiej, no musi, bo zawsze w końcu jest!
                        20:17
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 16:24
        Ujowo ale stabilnie...
        U chłopa w robocie zwolnili masę ludzi, zostawili tylko garstkę "tutejszych" a wszystkich Rumunów, Portugalczyków, Niemców i Anglików wysłali do domu. Całe szczęście, że księcia uznali za tutejszego :p
        Z tego wszystkiego ugotował wczoraj pyszną kolację a dziś pyszny obiad i nawet posprzątał kuchnię po tym wszystkim 😅

        Młoda dostaje na głowę w domu, już kompletnie nie wiem co z nią robić... Chyba zamiast rowerka kupię jej trampolinę... Czy trampolina może stać na betonie? suspicious
        16:24
        • mid.week Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 16:40
          po betonie to poszły konie...

          cieszę się ze zwolnienia ominely księcia.

          Ja przed momentem wróciłam z ziemniakami z żaby. Beda placki. No ale ja nie o tym chcialam. Przede mną stała dziewczyna do kasy. Jak przyszla jej kolej to nie dala nic do kasowania tylko żebrala ( tak, to właśnie robila, nie przesadzam) o pracę. Jakąkolwiek. Na pol etatu, na czarno, zielono, fioletowo, prosila zeby zadzwonic do właściciela, jak nie na kasie to moze robic za ochronę... Pracowała w restauracji a w ubieglym tygodniu wszyscy zostali zwolnieni. Ona ma czynsz, dziecko a dostala 300zl na dowidzenia.
          Chyba musimy sie oswajać z taką powirusową rzeczywistością sad

          16:40
          • wapaha Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 19:00
            2 chleby, stos naleśników, w uj drożdzówek z jabłkami i jagodzianek, kiełki posadzone
            zamek zmieniony w materiałowychaos ( maseczki dla lekarzy) -samopomoc sąsiedzka kwitnie

            19:00
            • mid.week Re: Która godzina 11.0 22.03.20, 20:03
              Jak pomagacie?

              20:03
              • wapaha Re: Która godzina 11.0 23.03.20, 13:38
                Szyjemy maseczki- bierzemy materiały, jedna wycina, druga wycina, trzecia szyje, zawozi, odbiera + zakupy dla starszych

                13:38
          • pade Re: Która godzina 11.0 24.03.20, 18:23
            O kurczęsad
            Czytałam, że e-tesco poszukuje pracowników. Może powinni się bardziej ogłaszać?

            Co tam u Was księżniczki?
            Ja po przebudzeniu przez 5 minut czuję się zajebiściebig_grin A potem przychodzi ponura rzeczywistość.
            Struchlałam dzisiaj, jak przeczytałam, że nie będzie można na spacer wychodzić, ale na szczęście wolno. Kurczę, mała rzecz, a cieszysmile

            18:23
            • pola84 Re: Która godzina 11.0 24.03.20, 18:30
              pade napisała:


              > Co tam u Was księżniczki?
              > Ja po przebudzeniu przez 5 minut czuję się zajebiściebig_grin A potem przychodzi ponu
              > ra rzeczywistość.
              > Struchlałam dzisiaj, jak przeczytałam, że nie będzie można na spacer wychodzić,
              > ale na szczęście wolno. Kurczę, mała rzecz, a cieszysmile
              >
              > 18:23

              U mnie to samo. Wyszlismy na spacer i wszystkich omijamy z daleka, ja odkrylam ze czuje sie bezpiecznie na odleglosc 5 metrow. Wzielam sie tez za ksiazke o tym jak budowac dobre zwyczaje i troche mnie trzyma w ryzach. Moze mi pomoze, bo nie moge sie zabrac znow za bieganie, bo jesli bede biegac to musze bardzo rano a nie moge sie za bardzo rano dobudzic. Za to nie wiem czy u was tez, ale u mnie cera jak ta lala. To chyba duzo snu tak mi dobrze robi wink
              mysle o was dziewczyny! Bedzie dobrze, musi!
              18:30
              • mid.week Re: Która godzina 11.0 24.03.20, 20:12
                tez mijam lukiem ludzi i warcze jak podchodza. Dzis zaczepili mnie jacys jehowi czy inna zaraza i wciskali slowo boze. Spod maseczki wylecialo mi soczyste jak porzadny stek "spier....j!" Właśnie, maseczki sa super, czlowiek odwagi nabiera, pyskaty sie robi....

                20:12
                • pade Re: Która godzina 11.0 24.03.20, 21:47
                  Własnie sobie ostatnio uświadomiłam jedną z , bardzo smutną konsekwencję korony: patrzę na innych ludzi jak na zagrożenie. Dzisiaj troje młodych facetów się ze mnie śmiało, jak jednego z nich wyminęłam ostro skręcając w lewo. Kurczę, jeszcze niedawno sama z siebie bym się śmiała...
                  21:47
                  • pola84 Re: Która godzina 11.0 25.03.20, 13:14
                    pade napisała:

                    > Własnie sobie ostatnio uświadomiłam jedną z , bardzo smutną konsekwencję korony
                    > : patrzę na innych ludzi jak na zagrożenie. Dzisiaj troje młodych facetów się z
                    > e mnie śmiało, jak jednego z nich wyminęłam ostro skręcając w lewo. Kurczę, jes
                    > zcze niedawno sama z siebie bym się śmiała...
                    > 21:47

                    Ja mam to samo, Pade. Na spacerach potrafię wejść w łąkę czy w trawnik, byle zachować według mnie bezpieczną odległość. A już mnie zezlila dziewczyna, która zamiast odrobinę nadrobić drogi byle się z nami nie mijać na mniej niż jeden metr, nawet się specjalnie zatrzymaliśmy, żeby mogła pójść tą drugą drogą, to się centralnie na nas pchała. Następnym razem będę ostrzegawczo kaszlała.
                    13:14
                    • mona-taran Re: Która godzina 11.0 25.03.20, 13:19
                      Mój chłopbto ma, aktywuje się tylko jak idzie gdzieś z nami. Jak sam, to spoko, a z nami to jak dzikus jakiś:p co jest przecież kompletnie bez sensu, bo jak przywlecze zarazę z roboty, to i tak nas wszystkich pozaraża...
                      13:19
            • mid.week Re: Która godzina 11.0 24.03.20, 20:09

              > Struchlałam dzisiaj, jak przeczytałam, że nie będzie można na spacer wychodzić,
              > ale na szczęście wolno. Kurczę, mała rzecz, a cieszy

              Pade, jak wypuszczą nas kiedyś na wolność całkowitą to będziemy szczęśliwe jak Mosze:

              Mosze skarżył się rabinowi na warunki panujące w jego domu: - Rebe, jaki u mnie hałas, ciasnota, żona krzyczy, dzieci płaczą, co mam robić? Rabin poradził mu: - Mosze, ty kup sobie kozę. Mosze posłuchał rady i zrobił to, co radził mu rabin. Po kilku dniach jednak Mosze znów przyszedł do rabina na skargę: - Rebe, coś ty mi doradził? Teraz jest jeszcze gorzej, niż było, jest jeszcze większa ciasnota i hałas, żona krzyczy, dzieci płaczą, koza beczy. Na to rabin odparł: - Mosze, ty teraz sprzedaj tę kozę. Żyd znów posłuchał rady i po kilku dniach powrócił do rabina, mówiąc: - Dzięki ci, rebe, za radę, sprzedałem kozę. Jaki ja mam teraz spokój!


              Wymysliłam biznes Ksiezniczki!!!
              Będę wypozyczała psa na godziny! Zaczne od 30zl za spacer, ale myślę ze z czasem ceny poszybują 😆

              20:09
            • gama2003 Re: Która godzina 11.0 24.03.20, 21:11
              O, mam to samo.
              Luzackie przebudzenie a potem buch - obuch rzeczywistości. Średnio sobie radzę, ale tym się tu już chwaliłam niechlubnie.
              Siedzę w domu prawie kołkiem, ale dusza się wyrywa do tych łąk zielonych....

              No i partyzant się we mnie obudził, wymyślam jak przebiegle nie musieć do sklepów chodzić. Ematki podpowiedzialy hurtownie warzywne i cud - blisko mnie taka jest i trzy razy w tygodniu może dostarczać petentom struchlałym. No i zamówię jutro zielska na próbę.

              A tak ogólnie to trzęsę się niezmiennie, jeszcze trochę mnie informacje postraszą a sama będę dopłacała za wychodzenie z moim psem. Tylko jeszcze muszę nauczyć się drukować pieniadze, bo jakby nie zarabiam ostatnio wcale.
              Czy Wam też się tak dni teraz dłużą ?

              21.11

              • pade Re: Która godzina 11.0 24.03.20, 21:44
                Mnie się nic nie dłuży, wręcz przeciwnie. Niby nic takiego nie robię, ale najpierw jest 13-ta a potem 19-tabig_grin
                21:44
            • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 24.03.20, 21:24
              Ja mam odwrotnie. Rano nie wiem, gdzie jestem, a potem do roboty.
              Maszynę do szycia dziś wyciągnęłam. Sąsiadka mi podarowała kilka par spodni, ale je lekko zwęzić trzeba.
              Chleb się piecze.
              Praca się komplikuje, ale w normie. Kwestie parlamentarno prawne, nic na to nie poradzę.
              Idę do łóżka poczytać.
              Spokoju Wam księżniczki życzę kiss

              21:24
              • pade Re: Która godzina 11.0 24.03.20, 21:40
                O tak, spokój jest teraz najważniejszykiss

                21:40
    • mid.week Re: Która godzina 11.0 25.03.20, 11:56
      Dziś środa - Dzień ..... a nie, nie, nie zboczuszki! Gofra big_grin

      Dzień Czytania Tolkiena
      Dzień Świętości Życia
      Międzynarodowy Dzień Gofra

      Imieniny obchodzą: Ireneusz, Maria, Mariola oraz Anuncjata, Baroncjusz, Dezyderiusz, Dezydery, Dula, Dyzma, Jozafata, Kwiryn, Lucja, Lutogniew, Lutomysł, Łucja, Małgorzata, Nikodema, Pelagiusz, Prokop, Sławobora, Wieńczysław, Wieńczysława, Wolimir.

      Sławobora - myślałam, że to moje drugie imię, jako tej która sławi bór, naturę, florę i faunę. Ale nie - ta bora jest od "walczyć, zmagać się". No bez sensu całkiem.


      Książę Karol ma koronawirusa. God, Save the Queen! Mam nadzieję że starsza pani zdrowa.

      11:55
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 25.03.20, 11:59
        O kurde, Ela, trzymaj się! Lubię królową, równa z niej babka...
        11:58
        • pola84 Re: Która godzina 11.0 25.03.20, 13:11
          mona-taran napisała:

          > O kurde, Ela, trzymaj się! Lubię królową, równa z niej babka...
          > 11:58

          Ja po jej zachowaniu do Diany średnio ją lubię. A i z synem Andrzejem się pokazywała po tym jego okropnym wywiadzie. Choć oczywiście życzę jej duuuzo zdrowia, i małżonkowi. I Karolowi też.
          Piękne dziś imieniny wychodzą, ciekawe czy ktoś jeszcze niektóre z nich nosi.
          13:11
      • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 25.03.20, 13:26
        O, środa? Straciłam poczucie czasu.
        Wczoraj próbowałam upiec chleb w maszynie. Wszystko co się dało zrobić źle, zrobiłam źle. Zaraz zrobię kolejne podejście.
        Wyszłam dziś ze śmieciami i odłączyć akumulator w samochodzie.

        Wszyscy mają koronawirusa, ja jestem przekonana, że też z nim gdzieś musiałam mieć do czynienia ale albo jestem odporna albo przeszłam bezobjawowo.
        13:26
        • anika772 Re: Która godzina 11.0 25.03.20, 13:51
          Lepiej się czuję, zdecydowanie. Doszłam do wniosku, że moje cechy charakteru pomagają.
          Po pierwsze, jestem z natury raczej pesymistyczna, zatem nie przeżywam rozczarowań, kiedy się okazuje, że kolejne ograniczenia, dłuższe zamknięcie, itp.
          Po drugie, nie grzeszę ekstrawertyzmem. Kontakt tylko z rodziną, a i tak potrzebuję swojej godziny samotności całkowitej. Realizuję ją w lesie z psem (pusty las, a nie podmiejski pełen ludzi)
          Po trzecie, jestem człowiekiem planu, nawyków i czynów. Jak to pomaga zorganizować sobie dzień!
          Zatem, psychicznie mi lepiej. Czego i Wam życzęsmile
          13:51

          • pola84 Re: Która godzina 11.0 25.03.20, 14:10
            anika772 napisała:

            > Lepiej się czuję, zdecydowanie. Doszłam do wniosku, że moje cechy charakteru po
            > magają.
            > Po pierwsze, jestem z natury raczej pesymistyczna, zatem nie przeżywam rozczaro
            > wań, kiedy się okazuje, że kolejne ograniczenia, dłuższe zamknięcie, itp.
            > Po drugie, nie grzeszę ekstrawertyzmem. Kontakt tylko z rodziną, a i tak potrze
            > buję swojej godziny samotności całkowitej.

            To super! Bardzo się cieszę smile ja też jestem raczej introwertyczką, ale nie lubię tego stanu, że wszyscy na siebie bacznie patrzą. Chciałabym już normalności! I zorganizować się nie umiem, zawsze sobie zaplanuję za dużo i jak widze, że tego nie zrealizuję, to rzucam wszystko w cholerę. Może masz, Anika, jakieś rady jak sobie planować dzień?
            14:10
            • mid.week Re: Która godzina 11.0 25.03.20, 14:19
              Zacznij od macierzy Eisenchowera i połowę deleguj, resztę potraktuj zasadą S.M.A.R.T smile

              zarzadzanie-czasem.cioswnos.pl/macierz-eisenhowera/
              www.psychowiedza.com/2014/07/sprytne-cele.html

              14:18
            • anika772 Re: Która godzina 11.0 25.03.20, 20:38
              Najważniejsze są ramy, te rzeczy, ktore musisz zrobić choćby nie wiem co. U mnie to praca zawodowa, przygotowanie posilków i trening. Reszta luz, nie mam problemu z leniwym spędzaniem czasu: czytam książki i Politykę, czytam internet, robię jakieś czynności pielęgnacyjne, gadam z dziećmi.
              Jutro się wezmę za porządkowanie ubrań. Czas schować swetrzyska.
              20:38
        • pola84 Re: Która godzina 11.0 25.03.20, 14:16
          cauliflowerpl napisała:

          > O, środa? Straciłam poczucie czasu.
          Tak mi się skojarzyło smile
          14:16
          • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 25.03.20, 14:28
            big_grin
            Ja tak czasem liczę ile mam lat big_grin
            14:28
          • mid.week Re: Która godzina 11.0 25.03.20, 14:31
            wszystko się zgadza big_grin

            14:31
            • pola84 Re: Która godzina 11.0 25.03.20, 14:50
              To jeszcze mam jedno na taką okazję a drugie okołookazyjne
              Indżujcie!
              14:50
    • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 09:49
      Zdecydowanie najtrudniejsze w siedzeniu w domu od 10 dni, podczas których wyszłam 2 razy w celu wyrzucenia śmieci (po 4 torby na raz) jest patrzenie, jak niektórzy z "grupy szczególnego ryzyka" mają w dup*e wysiłek reszty społeczeństwa.
      Idę na emigrację wewnętrzną.
      9:49.
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 09:58
        My wczoraj wyszliśmy na krótki spacer, bo siedzę z młodą w chacie ponad tydzień i już ją nosi i bardzo byłam zaskoczona, bo ulice puste, czasem tylko jakiś rowerzysta albo ktoś z psem przemknął.

        Śniło mi się dziś, że policja zatrzymywała ludzi na ulicy i jak ktoś miał przy sobie chleb musiał się gęsto tłumaczyć jak go zdobył 😅 chyba brak mąki w sklepach tak na mnie działa 😳

        09:57
        • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 10:04
          Nie macie mąki w sklepach?
          Ja wczoraj chleb upiekłam, w dalszym ciągu odmawiam robienia zakupów big_grin Pyszny wyszedł.
          10:03
          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 10:11
            No, nie mamy :p ja jeszcze jakiś zapas mam, ale się kurczy, bo piekę chleb codziennie, a tu ani grama mąki w żadnym że sklepów...
            10:10
            • anika772 Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 10:44
              A ja swój zapas mąki zużywam codziennie na ciasta drożdżowe i inne, zamiast zachować ją na głód.
              Mówisz że mąki nie ma w sklepach? Może Ci posłać kurierem? wink

              10:44
              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 10:53
                Dzięki, ale chyba sobie z Włoch zamówię :p mam taki sklep co wysyła wszędzie do Europy, kupuję tam makaron i inne włoszczyzny, bo wychodzi mi dużo taniej niż tutaj ( tu w sklepie paczka makaronu Barilla to 1,70-2,30€ zależnie od kształtu, na stronie za ten sam makaron płacę 0.85€..), a wysyłka gratis przy zamówieniu powyżej 70€ :p

                10:53
            • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 11:04
              Patrz jacy kuźwa wszyscy nagle rzemieślnicy się zrobili... big_grin
              11:04
              • anika772 Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 11:13
                Jedynie w kuchni. Każ mi coś uszyć, zmontować albo naprawić, a usiądę w kąciku i będę pochlipywać cichutko, rytmicznie uderzając głową w ścianęwink
                11:13
                • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 11:18
                  Ja w końcu spodnie zwęziłam!
                  Ale zakupów robić nienawidzę i chyba po pandemii wdrożę część posunięć na stałe.
                  11:18
                  • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 11:27
                    Ja w kuchni to od zawsze akurat:p a aktualnie jestem w stanie uszyć, naprawić i zamontować wszystko, jeśli ktoś mi się w tym czasie młodą zajmie😅
                    Brakuje mi szkoły, to była moja odskocznia od dzieciorów, a teraz muszę z nimi siedzieć 24h/7 :p

                    11:27
                    • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 12:18
                      Dzisiejszy wypiek :p
                      12:18
                      • niennte Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 12:25
                        Jaki ładny smile
                        Ja się cieszę, bo bułki w Lidlu zaczęto sprzedawać pakowane w torebki po trzy smile
                        Zięć dowiózł mi nową dostawę zakupów na wycieraczkę wink

                        12;25
                      • anika772 Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 12:26
                        Ładna bułasmile
                        12:26
        • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 13:23
          My pokicałyśmy przed chwilą w pokoju (mam nadzieję, że sąsiad z dołu wybaczy) - Two princes, I'll be there for you i na finisz Living on a prayer. Jest szansa, że jak to wszystko się skończy to będziemy mieć fryz jak Bon Jovi...
          Ale korzystając z zamknięcia ostro wdrażamy misję precz z pieluchą wink
          13:23
          • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 13:29
            Ja chyba też zaraz pokicam, bo mój sąsiad z dołu puszcza muzykę na cały głos i to wyjątkowo żenującą, regeton jakiś. Od dawna chodzi za mną trening cardio na skakance.
            Powodzenia w odpieluchowaniu!
            13:29
            • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 13:36
              Ups, wychodzi żem czasem żenująca big_grin
              Nie dziękuję, żeby nie zapeszyć wink
              13:36
              • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 13:40
                Nie, no przestań, żenujący jest wyłącznie regeton wink Rocka bym mu wybaczyła.

                Powiem Wam, ze przestaje mnie dziwić, że Amerykanie na wieść o zbliżającym się koronakryzysie rzucili się ponoć kupować broń big_grin Rozumiem skaczące dzieci, drące się dzieci, tłuczące się dzieci, jestem kwiatem lotosu i podziwiam rodziców.

                Ale czterdziestoletniego chłopa puszczającego gównianą muzykę na cały głos - nie rozumiem.
                13:40
                • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 13:44
                  No ja czasem tez puszczam... Raczej na słuchawkach, ale jednak puszczam... big_grin moja gusta muzyczne są baaaardzo rozległe big_grin
                  13:44
          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 13:30
            My codziennie kicamy przy neapolitańskim trash rapie :p taki odwet na sąsiadach za arabskie disco 😂
            13:30
            • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 13:37
              Wrzuć coś neapolitańskiego, musze to usłyszeć big_grin
              13:36
              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 13:41
                To jest ładne i spokojne
                m.youtube.com/watch?v=73Ns52Cb7_A

                A to jest... Speranza 😂 i tym katuję sąsiadów :p
                m.youtube.com/watch?v=LBAtj-MWdPs
                • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 13:50
                  Puściłam, młoda skacze, mąż spłoszony wsadził głowe do pokoju tylko big_grin
                  13:49
                  • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 13:57
                    😂😂
                    13:56
                    • wapaha Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 14:44
                      Mąka jest, drożdży nie ma
                      Pierwszy raz w życiu zamawiałam drożdze na allegro
                      W ogóle w ostatnim tygodniu bardzo dużo rzeczy zrobiłam po raz pierwszy

                      14:44
                      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 15:20
                        Ja akurat drożdże mam, a nie bardzo potrzebuję, bo większość piekę na lievito madre.
                        15:20
                        • anika772 Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 17:05
                          A livieto to nie są drożdże?
                          17:05
                          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 17:49
                            Drożdże to lievito di birra. Lievito madre to coś w stronę zakwasu, tylko w formie takiej ciastowatej bardziej.
                            17:49
                            • wapaha Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 19:57
                              robiłam zakwas, a jakże. i na 3 dzien mi się rozwarstwia uncertain

                              19:57
                            • anika772 Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 20:02
                              A, ok. Pszenne to, tak?
                              Bo normalnie coś co nazywamy zakwasem, to żytnie.
                              20:02
                              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 20:41
                                Tak, pszenne, zapomniałam dopisać wink
                                20:41
                                • mona-taran Re: Która godzina 11.0 27.03.20, 07:13
                                  O tak to wygląda wink ten jest akurat z semoli z pszenicy durum, ale mam jeszcze drugi ze zwykłej mąki.
                                  07:12
                                  • mona-taran Re: Która godzina 11.0 27.03.20, 08:08
                                    A po nakarmieniu tak, czyli jak zwykła, zwarta kulka ciasta wink
                                    08:08
                                    • anika772 Re: Która godzina 11.0 27.03.20, 14:47
                                      Ale sluchaj, ta kulka jest zamiast zwykłych drożdży? Powiedz dokladnie jak to stworzyć i karmić, to jest wiedza bezcenna w czadach kiedy drożdże znikneły ze sklepów.
                                      14:47
                                      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 27.03.20, 14:55
                                        Robiłam z tego przepisu, ale to trwa dość długo jednak wink
                                        www.google.com/amp/s/ricette.giallozafferano.it/Lievito-madre.html%3fgoogle-amp=1

                                        14:55
                                        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 27.03.20, 14:58
                                          A karmi się mąką i wodą, po prostu wink
                                          Wypieki na lievito madre mają inny smak i konsystencję niż na zwykłych drożdżach. Są lekko kwaskowate, jak chleb na zakwasie. I zachowują dłużej świeżość niż drożdżowe.
                                          14:57
                      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 27.03.20, 10:40
                        Odnośnie braku drożdży, szwagierka mi wysłała 😅
                        "Daj mi dwie kostki drożdży..."
                        10:40
                        • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 27.03.20, 10:42
                          Hahaha świetne. Priorytety.
                          10:42
                        • pola84 Re: Która godzina 11.0 27.03.20, 11:12
                          Haha, drożdże w cenie kokainy wink
                          11:12
      • pola84 Re: Która godzina 11.0 26.03.20, 17:17
        Ja marzę o emigracji wewnętrznej, ale nie dam rady się tak od wszystkich odciąć. Widzę też, że mojej mamie siada nastrój, może uda nam się ją przekonać, żeby brała coś na poprawę. A dziś zmieniłam sobie rytm dnia i wyszłam na spacer rano, co nie zmieniło faktu, że do pracy zabrałam się dopiero teraz, i od razu przyszłam sprawdzić co tam u was smile chyba zamówię przez internet kartkę dla dziadka i dla cioci.
        17:17
        • niennte Re: Która godzina 11.0 27.03.20, 11:59
          He he, mój zięć w trakcie HO połamał krzesło przy biurku big_grin Córka się wściekła, bo designerskie było wink Narzeka, że przez to siedzenie w domu tyje, bez przerwy lata do lodówki, tłucze talerze, a teraz krzesło nie wytrzymało jego ciężaru wink
          Do końca pandemii daleko, a ludziom już siadają nerwy sad

          11;58
    • anika772 Re: Która godzina 11.0 28.03.20, 09:56
      Dzień dobrysmile
      Sobota imieniny kota, co słychać?
      Dziś ma być ładny dzień, a jutro załamanie pogody.
      9:56
      • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 28.03.20, 10:05
        Będzie pizza. Wzięłam rano telefon do ręki i pierwsze co zobaczyłam to coś o pizzy.
        I tak zrodziła się obsesja.
        Acha, melduję, że miękkie sery też chyba można mrozić, właśnie rozmroziłam edam. Na pierwszy rzut oka całkiem normalny.
        10:05
        • mid.week Re: Która godzina 11.0 28.03.20, 10:48
          Miałam umyć ono,ale umyłam włosy. To nie bede teraz wietrzyć mokrej głowy, nie?
          Dziś tylko odkleje z szyby grudniowe gwiazdki...

          10:48
          • niennte Re: Która godzina 11.0 28.03.20, 10:57
            Trzeba było najpierw umyć okno, a potem głowę wink
            Ja mam problem - nie ma co robić, bo wszędzie już umyte i posprzątane. Noo, prawie wszędzie. Powinnam jeszcze umyć płytki w łazience (zwłaszcza pod prysznicem), a to jest coś, czego najbardziej nienawidzę sad Zostawiam sobie na przyszły tydzień wink
            Obliczyłam, że od okna balkonowego w pokoju do okna w sypialni jest 20 kroków (M2!) i parę razy w ciągu dnia robię rundkę 400 kroków smile Niestety, nie mogę jak Felicjan Dulski spacerować wokół stołu, bo przysunięty do ściany wink

            10;57
            • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 28.03.20, 11:23
              Kiedy macie czas sprzątać, że już wszystko na blysk... U mnie zarasta... Ale dziś umyje okna i zmienie firanki smile
              Na balkonie w dalszym ciągu mam stroik... Ciągle zapominamy wyrzucić. Jak tak dalej pójdzie, to po prostu wyjmę bombkę i wetknę tam kurczaka.
              11:23
              • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 28.03.20, 11:54
                U mnie kłakami zarasta. Pierwsza wiosna z nowym kocim składem. Te ich kudełka są delikatniejsze niż kłaki z topoli, coś niesamowitego. W dotyku to miłe ale jest WSZĘDZIE.
                11:54
            • mid.week Re: Która godzina 11.0 28.03.20, 11:56
              niennte napisała:

              > Powinnam jeszcze umyć płytki w łazience (zwłaszcza pod prysznicem
              > ), a to jest coś, czego najbardziej nienawidzę sad Zostawiam sobie na przyszły t
              > ydzień wink

              po lekturze wątku o kwarantannie jedzenia przeczytałam "umyć płatki" big_grin

              > Obliczyłam, że od okna balkonowego w pokoju do okna w sypialni jest 20 kroków (
              > M2!) i parę razy w ciągu dnia robię rundkę 400 kroków smile Niestety, nie mogę jak
              > Felicjan Dulski spacerować wokół stołu, bo przysunięty do ściany wink
              >
              > 10;57

              Ty jeszcze masz rowerek, prawda? Po kwarantannie ktoś się zdziwi na Twój widok smile
              www.instagram.com/p/B-Pf35bAGHK/

              11:56
              • niennte Re: Która godzina 11.0 28.03.20, 12:07
                Mam smile Tylko czemu, niestety, lubię maślane ciasteczka?
                Co prawda moje BMI przestało pokazywać I stopień otyłości i zeszło do nadwagi, ale obawiam się, że więcej już nie osiągnę wink Staram się nie przytyć, to wszystko, co mi się udaje wink

                12;07
                • wapaha Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 10:43
                  Witamy niedzielę -zegarki przestawione ? wink Elektroniki same się przestawiają ale na zamku to my chyba mamy wskazówki do cofnięcia ? wink

                  Jeszcze leniwie ale zaraz trzeba ruszyć tyłek-dziś będzie pracowicie.
                  Jak zwykle ostatnio suspicious

                  10:43
                  • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 10:54
                    Heloł heloł. Nie dość, że się same przestawiły to się obudziłam po nowemu.
                    Zamkli nam wszystko, co nie jest niezbędne do funkcjonowania kraju.
                    Mam sprawdzony przez koleżankę przepis na ciasto bez jajek.
                    vegeszamanka.pl/2019/09/ciasto-z-gruszkami.html?fbclid=IwAR300xQt5y0u0DDZzM45dxGttUBUF3ouKlFwZB0GfVZMGh97pCOq5ZC_cBY

                    Stuknęło mi właśnie 14 dni zamknięcia, wyszłam dwa razy ze śmieciami. Dziś też pójdę trzeba dzień święty uświęcić jakoś, poza tym już się nazbierało.

                    10:54
                    • anika772 Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 11:02
                      Dzień dobrysmile
                      Niente, zmęczyłam się od samego czytania o tym Twoim sprzątaniu! Wbijaj do mnie, jak Ci się nudzi, posprzątasz u mnie, ja Ci upiekę maślane ciasteczka, a potem sobie poćwiczymybig_grin
                      Zimno dziś, więc tylko mini-spacerki z psem.
                      Pod kocyk i trzecia część "Genialnej przyjaciółki", szlag, jak to szybko się czytasad
                      11:02
                      • niennte Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 11:17
                        Ja kończę V sezon "Wikingów" smile
                        Wczoraj posiedziałam w słoneczku na balkonie, popatrzyłam na rozwijające się listeczki na "moim" drzewie (czyli tuż przed balkonem), poobserwowałam, kto chodzi po dworze (naprawdę, prawie nikt, ludzie tylko do lub od samochodu albo z psem). Dziś obudziłam się, spojrzałam na telefon i myślę: rany boskie, już po dziesiątej! - a potem reakcja: zmiana czasu przecież! Aha, to spoko... smile
                        No to zjadłam śniadanko i zaraz wracam do "Wikingów" wink
                        Miłego dnia, księżniczki! smile

                        11;17
                    • wapaha Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 11:06
                      Cauli- co to znaczy wszystko???

                      11:06
                      • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 11:16
                        To znaczy, że mogą pracować tylko ludzie i firmy związane z:
                        - bezpieczeństwem i zdrowiem
                        - produkcją, transportem i sprzedażą produktów niezbędnych do życia, medykamentów i sprzętu medycznego
                        - mediami (woda, prąd itd)
                        - komunikacją i przekazywaniem informacji
                        - i oczywiście pracujący zdalnie
                        Pewnie coś pominęłam, generalnie sporo firm pracowało, na przykład przemysł produkujący dla zagranicznych odbiorców - muszę zamknąć od poniedziałku do 9 kwietnia (jeśli nie przedłużą).
                        Dobre jest to, że krzywa zachorowań się powoli "wypłaszcza".

                        11:16
                        • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 11:18
                          Sporo tego jest, bo to naczynia połączone:
                          www.abc.es/economia/abci-quien-tiene-trabajar-durante-estado-alarmaestas-actividades-esenciales-202003282010_noticia.html?ref=https%3A%2F%2Fwww.google.com%2F

                          11:18
                        • wapaha Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 11:18
                          Uf. Wystraszyłam sie, ze pozamykali sklepy spożywcze !

                          11:18
                        • niennte Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 11:19
                          Uff, to dobrze. U nas raczej się wznosi, niestety.

                          11;19
                          • wapaha Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 17:11
                            Ale wznosi się jeszcze dość płasko, najgorsze przed nami..

                            17:11

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka