Dodaj do ulubionych

Powrót z UK do PL

11.01.20, 17:15
Mam doła. Nie tak to miało wyglądać. W dalszym ciągu nie mam pracy. Syn nie jest zadowolony i chce wracać. Mąż został w UK.
Nasz powrót nie był dobrze zorganizowany, wcale nie był...
Chyba spakuję walizki i wrócimy.
Tylko po co właściwie tam wrócimy...?
Aby znowu czuć się sama, samotna, rodzinę widywać 1 lub 2 razy w roku, aby cierpieć z tęsknoty.
Tęsknoty niewiadomo za czym...
Wróciłybyście do UK czy nie?
Obserwuj wątek
    • konkurentka-pewnej-pani Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 17:18
      Mam dla ciebie dobrą radę:
      weź karteczkę
      zapisz na niej login i hasło
      schowaj karteczkę do portfela.
      Nie będziesz musiała za każdym razem zakładać nowego konta.
      A dzięki usprawnieniom na forum, będziesz mogła nawet po wielu tygodniach sprawdzić, czy ktoś ci coś odpisał w twoim poprzednim wątku.
      Cheers!
        • jola-kotka Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 17:28
          No ale my ci nie pomozemy. Bo ty jestes jak sciana , mowisz do niej i nie dociera. Takze musisz sobie sama radzic z wlasnymi dolami. A ja na twoim miejscu dawno bym poszla sie leczyc do psychiatry.
          • wieczor.2 Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 17:35
            Dajcie spokój z tymi psychiatrami i leczeniem. Po co to?
            Tęskniłam, wróciłam - jak ileś tam innych ludzi w ciągu roku. Nic nadzwyczajnego.
            Mąż nie chciał powrotu - to i nie pomógł mi w stworzeniu warunków do powrotu - takie to nienormalne?
            Chciałabym aby moje dziecko było szczęśliwe - a mija już 5ty miesiąc nauki - i nie jest zachwycone. Też nic nadzwyczajnego po tylu latach życia tam. Normalne.
            Źle mi tu.
            • jola-kotka Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 17:51
              Po to ze ktos kto mysli tylko o sobie ma w du... wlasne dziecko , wraca bo laki zielone itd. Za chwile kolejny raz ma problem , sam nie umie podjac decyzji, ciagnie sytuacje i nie rusza go nawet cierpienie wlasnego dziecka wymaga pomocy. Po to, to.
            • 35wcieniu Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 17:53
              Wszędzie Ci źle.
              Szkoda że na forum Ci tak dobrze że zanieczyszczasz je non stop. Co możemy zrobić żeby i tutaj bylo Ci źle i żebyś już skończyła tę szopkę?

              --
              - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
              - Ale jak przez głowę?
              - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
            • aankaa Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 18:03
              wieczor.2 napisała:

              > Mąż nie chciał powrotu - to i nie pomógł mi w stworzeniu warunków do powrotu -
              > takie to nienormalne?
              > Chciałabym aby moje dziecko było szczęśliwe - a mija już 5ty miesiąc nauki - i
              > nie jest zachwycone. Też nic nadzwyczajnego po tylu latach życia tam. Normalne.


              no to nad czym się zastanawiasz ?



              --
              jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
        • arwena_11 Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 17:48
          Na własne życzenie. Do tego zafundowałaś traumę dziecku.

          Trzeba się było słuchać forumek, które chyba w 100 wątkach mówiły ci nie wracaj/wracaj sama. I do tego były zgodne - co na forum jest rzadkością

          Nie żal mi ciebie. Żal mi twojego dziecka
            • 35wcieniu Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 18:04
              Tylko że te tysiące mają lepszy powód zmiany miejsca zamieszkania niż "matka tęskni za polem".

              --
              - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
              - Ale jak przez głowę?
              - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
            • aankaa Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 18:06
              sama piszesz rodzin
              ty zdecydowałaś za siebie i dziecko i jeszcze się zdziwisz, że nie jest zachwycone (a od początku nie chciało jechać)

              --
              jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
            • arwena_11 Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 18:09
              Zmieniając dziecku kraj i wrzucając na głęboką wodę do zupełnie innego systemu edukacyjnego - to tak naraża dziecko na traumę. Zwłaszcza, że twoje dziecko NIE CHCIAŁO mieszkać w Polsce.

              Poza tym, od września mój syn studiuje obecnie w Anglii. Uwielbia studia, ma mnóstwo nowych możliwości, właśnie szuka pracy, w kwietniu leci z Uniwersytetu na 2-3 tygodnie do USA, potem do Portugalii na zawody z siatkówki.
              Jest zachwycony. Mają eventy, imprezy itd. No ale fakt - trzeba znać język. Tylko ty tam podobno od 10 lat siedzisz. W tym czasie największy głąb opanowałby język na tyle, żeby móc pracować i poznać nowych znajomych.
            • edelstein Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 18:48
              Nie znam ani jednego rodzica ktory wyjechalby od tak odcinajac dziecko od ojca/matki

              --
              "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
    • fitfood1664 Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 17:30
      Pewnie, że bym wróciła. Tam bym się wzięła w garść, nauczyła biegle języka, zrobiła jakiś kurs jeśłi trzeba i poszukała ciekawego zajęcia. GB też oferuje jakieś perspektywy i to za lepsze pieniądze niż w Polsce.
      Tęsknisz za przeszłością, a tej nie znajdziesz nigdzie.
      • wieczor.2 Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 17:39
        Tam znowu ta samotnia dobijająca. Nie wiem może to ten klimat. I tylko nasza trójka. I te loty tam i z powrotem, walizki, odprawy - i tak ostatnie 7 lat...
        Marzyłam o spokoju, o tym aby zapomnieć o podróżach, żyć gdzieś i nie latać, aby już w końcu gdzieś być na stałe ... a nie tak jak dotychczas - od wylotu do przylotu.
        • 35wcieniu Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 17:46
          Weź skończ, ani to śmieszne, ani pola do dyskusji nie daje, nawet na g.wnoburzę za mało bo było setki razy, ileż można.
          Tak, siedź tu do usr.nej śmierci i nie jedź do UK, masz rację. Jest to logiczne i słuszne, albowiem tam mając syna i męża jesteś samotna, a tu nie mając nie jesteś i jest wspaniale. Tak trzymaj. Wszystkie kibicujemy temu wyborowi, mamy nadzieję że po życia kres będziesz tu szczęśliwa wśród świerzopu.

          --
          - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
          - Ale jak przez głowę?
          - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
          • jan.kran Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 17:56
            Niestety nie pocieszę Cię, problem nie jest w tym gdzie mieszkasz tylko kim jesteś.Jesteś malkontentką bez pomysłu na życie plus należysz do grupy osób które nie powinny emigrować.Jesteś klonem mojego exa ,na szczęście w trzecim kraju w którym był niezadowolony i sfrustrowany wystawiłam mu walizki .On jeszcze zaliczył czwarty po czym wrócił do pierwszego gdzie był jak zwykle niedostosowany, niezadowolony i sfrustrowany.Ja na szczęście oszczędziłam dzieciom atrakcji bo zaliczyły tylko dwa kraje a drugi ,Norwegia to jest bardzo dobre miejsce do życia.
            • cruella_demon Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 21:26
              Ale twój ex przynajmniej nie był bezrobotny, a wręcz przeciwnie, ma wszędzie pożądany i dobrze płatny zawód.
              Ta to nie dość, ze jęczy, to jeszcze na cudzy koszt.

              --
              Co tam uczyć, żyć! Dlatego na Śląsku nikt się nie uczy, po prostu ludzie się rodzą, kopią grób i czekają. A że to trwa to z nudów kopią dalej i taka jest geneza wydobycia węgla.
              (35wcieniu)
        • mikams75 Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 21:14
          to po diabla tak latalas w te i we wte? trzeba bylo sie zajac czyms na miejscu a nie sobie wpisywac daty wylotow w kalendarz i zyc na walizkach, wystarczy poleciec raz na wakacje do Polski, raz na wakacje gdzie indziej, zajac sie czyms, swiata kawalek zwiedzic.
    • aankaa Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 17:34
      ...rodzinę widywać 1 lub 2 razy w roku, aby cierpieć z tęsknoty. Tęsknoty niewiadomo za czym...

      no jak to za czym ? za dołem, bezrobociem, niespełnionymi mrzonkami, pagórkami i łąkami

      --
      jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
      • sumire Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 17:39
        Ale to przecież miał być full sukces, prywatna szkoła dla bejbika i mieszkanie wynajmowane za pensję, którą po latach siedzenia w kuchni ma się przecież w Polsce znakomitą. Cóż poszło nie tak? Czemu świerzop i dzięcielina nie pokłoniły się do stóp autorki?
          • fitfood1664 Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 18:03
            Wszędzie TY jesteś taka sama. Ja bym zaczęła od jakiegoś sportu. Podnosi poziom zadowolenia. Ewidentnie masz z tym problem. Ty musisz się zmienić. Życie ci ucieka dziewczyno. Zrób coś zanim będzie za późno. Zajmij się sobą. Zansz angielski? Masz jakieś kwalifikacje? Do roboty. Nie siedź w domu bo spleśniejesz.
          • cosmetic.wipes Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 18:09
            wieczor.2 napisała:

            > Wszędzie chyba jest tak samo.

            Na Marsa leć.
            Tylko wcześniej zrzeknij się praw rodzicielskich.


            --
            niepokalaność przebiśniegów jest faktem
            natura brzydzi się dogmatem jak nikt
          • ichi51e Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 18:10
            Ktos ostatnio napisal w ktoryms watku “ktora kobieta szczesliwa w malzenstwie? Ta co byla szczesliwa przed” no jak znalazl

            --
            wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
          • gulcia77 Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 18:14
            Jeśli wiedziałabyś czego chcesz, miała chęci do życia i jakikolwiek sensowny plan, to byłoby Ci dobrze i w UK, i w Polsce, i w Zimbabwe. Problem leży w TOBIE!!!

            --
            "Emancipate yourselves from mental slavery
            None but ourselves can free our minds"
    • l.waniliowa Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 17:37
      Trzymam kciuki żeby to był trolling, bo jeśli nie to tam gdzieś jest dziecko które ma za matkę osobę niezrównoważoną psychicznie, i ojca który pozwolił żeby go matka krzywdziła.
      • wieczor.2 Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 17:51
        Niezrównoważoną psychicznie? Wiesz w tym roku wracają moi znajomi, z dwójką dzieci : dziewczynka 3 klasa i jeszcze młodsze dziecko.
        Rok wcześniej inni : z 10latkiem i 6latkiem.
        Ich też nazwiesz niezrównoważonymi bo odważyli się na taki krok ze szkolnymi dziećmi?
        Co ważne, moje dziecko w szkole dobrze sobie radzi - tęskni , ale to naturalne.
        Tata wkrótce dojedzie.
    • 35wcieniu Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 17:38
      "Wróciłybyście do UK czy nie?"

      Odpowiadałyśmy na to pytanie jakieś pięćset tysięcy razy. Poszukać Ci wątków? Jak coś służę pomocą, wyszukiwarka to proste urządzenie ale wiem że nie dla każdego. Jak coś to śmiało, mów i zaraz podrzucę. Tzn. no nie tak znowu "zaraz" bo było ich kilkadziesiąt więc chwilę mi zajmie.

      --
      - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
      - Ale jak przez głowę?
      - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
      • wieczor.2 Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 17:44
        Nie trzeba. Dzięki. A wróciłabyś na moim miejscu?
        A w ogóle to bez sensu że tutaj piszę, pytam. Nikt nie jest i nie będzie na moim miejscu.
        A z cudzej perspektywy to wiadomo wszystko takie proste...
        • 35wcieniu Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 17:50
          Nie no co ty, nigdy bym nie wróciła, sto razy bardziej wolałabym rozwalić rodzinę i życie dziecku patrząc na świerzop.

          --
          - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
          - Ale jak przez głowę?
          - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
    • 35wcieniu Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 17:41
      https://s26.flog.pl/media/foto/12795211_zielone-pola.jpg

      --
      - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
      - Ale jak przez głowę?
      - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
    • madi138 Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 18:31
      Czemu nadal nie poszłaś do pracy? W UK tłumaczyłaś się nieznajomością języka, a co stoi na przeszkodzie w PL? Obwiniasz też męża, że ci nowego życia w ojczyźnie nie zorganizował, ale to ty chciałaś wracać, więc to ty powinnaś działać. To wszystko świadczy, że probkem leży w tobie i że wizyta u psychologa mogłaby bardzo ci pomóc.
    • mikams75 Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 20:08
      mam dobry humor, wiec ci setny raz odpisze - wrocic. Wowczas 2 osoby beda zadowolone, jedna niezadowolona. W tej chwili sa 3 osoby niezadowolone. Plus siedzisz rodzinie na glowie, ich tez bym do niezadowolonych doliczyla.

      I kolejna rada - wrocic do starych watkow, jeszcze na poczatku staralam sie napisac ci sensowne porady jak sobie poradzic emocjonalnie na emigracji.
      • arwena_11 Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 21:26
        Eeee, nie przesadzaj. Jedna jest zadowolona. Jej mąż z pewnością skacze z radości , że się od niej uwolnił. Miał już, już, zaraz przyjechać i do tej pory go nie ma. Jak myślisz dlaczego?
        • cruella_demon Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 21:58
          Też tak sądzę, możliwe, że już nawet jakaś neksia sobie miejsce grzeje.
          Tyle, ze niestety wyłania się obraz kiepskiego ojca, któremu niespecjalnie na dziecku zależy, skoro dziecko, które nie chciało jechać, wysłał z niestabilną psychicznie osobą.

          --
          Co tam uczyć, żyć! Dlatego na Śląsku nikt się nie uczy, po prostu ludzie się rodzą, kopią grób i czekają. A że to trwa to z nudów kopią dalej i taka jest geneza wydobycia węgla.
          (35wcieniu)
          • arwena_11 Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 22:08
            Dziecko jest jej zakładnikiem. Bez niego nie zobaczy grosza od męża. Przypuszczam, że mąż czeka aż dziecko skończy 13 lat i będzie mogło zadecydować z kim chce mieszkać.
        • mikams75 Re: Powrót z UK do PL 12.01.20, 00:14
          wlasnie nie wiemy, jakie jest jego zdanie, ale jesli wysyla jej kase, to sie to mu niezbyt kalkuluje - dwa gospodarstwa domowe zawsze sa drozsze od jednego no i zakladam, ze jak w uk mieszkala i byla w domu, to bylo ogarniete, ugotowane, uprane - dla pracujacego faceta to bardzo komfortowa sytuacja. Pewnie gderala i narzekala ale faceci potrafia sie wylaczac.
          • aankaa Re: Powrót z UK do PL 12.01.20, 01:34
            Mąż nie chciał powrotu - to i nie pomógł mi w stworzeniu warunków do powrotu

            może liczy na powrót dziecka
            bo obecna żona potrzebna mu jak rybie ręcznik

            --
            jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
    • cruella_demon Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 21:17
      A ja się zastanawiam, czy to troll, czy osoba chora psychicznie i niestety skłaniam się ku drugiej opcji. Jeżeli to dziecko faktycznie istnieje, to dziwię się ojcu, ze puścił je do innego kraju z wariatką.

      --
      Co tam uczyć, żyć! Dlatego na Śląsku nikt się nie uczy, po prostu ludzie się rodzą, kopią grób i czekają. A że to trwa to z nudów kopią dalej i taka jest geneza wydobycia węgla.
      (35wcieniu)
    • jowita771 Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 21:18
      Kurła, nie wierzę

      --
      wraz z osiągnięciem pozycji pt. żona, kobieta nabywa +30 kg, zamienia seksy look na rozciągniętą podomkę, ma wałki na głowie i monotonnie brzęczy kup ziemniaki, kup ziemniaki. /triss_merigold6/
    • sunflowerin Re: Powrót z UK do PL 11.01.20, 22:57
      Jesli to pytanie na poważnie to tak, wróć do UK, tam poszukaj sobie jakichś znajomych, zrób wolontariat, cokolwiek, żeby nie siedzieć w domu.
      Ja zrobiłam ten sam błąd i wróciłam do Polski 2 lata temu. Teraz rozważam powrót na stare śmieci, ale rozmawiam też z rodziną w Kanadzie, mąż z kolei ma oferty w Europie, Szwajcarii, Holandii, więc jeszcze nie wiemy gdzie zamieszkamy, ale Polska to trudny kraj do życia i lepiej stąd uciekać....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka