Dodaj do ulubionych

Strach przed otwarciem tekstu

18.01.20, 12:21
Czy ematki miały w życiu taką sytuację, że bały się przeczytać wiadomość przesłaną elektronicznie (sms, wiadomość na dowolnym komunikatorze czy w sieci społecznościowej) lub na papierze (list, np. urzędowy)? Np. z powodu zażenowania (coś się nawywijało), strachu (oczekiwanie na czyjąś decyzję), wielkich obaw itp. Ja dobrze pamiętam dwie takie sytuacje. Parę ładnych lat temu zachowałam się bardzo, bardzo nie fair wobec faceta, z którym się spotykałam. Po 3 dniach milczenia z jego strony (od zaistnienia tej sytuacji) złamałam się i wysłałam wiadomość jak gdyby nigdy nic "cześć, czemu się nie odzywasz? co u ciebie?". I uświadomiłam sobie jak głupia jest to wiadomość w tym kontekście. Po 3 godzinach przyszła odpowiedź, której bałam się wyświetlić i w efekcie otworzyłam sms'a dopiero pół doby później... (Historia na zupełnie inny wątek). Druga sytuacja, to całkiem niedawna, gdy zmieniałam pracę. Byłam na trzecim - ostatnim etapie rekrutacji. Pani z komisji, po zakończeniu tego etapu poinformowała mnie, że decyzja zapadnie w ciągu 5 dni roboczych. Zapytała mnie uprzejmie w jakiej formie życzę sobie być poinformowana o wyniku rekrutacji: telefon, e-mail czy sms. Ze względów praktycznych wybrałam oczywiście e-mail. I rzeczywiście parę dni później e-mail przyszedł. Bałam się go otworzyć i zwlekałam z tym kilka dobrych godzin. A jak ematka zachowuje się w takich sytuacjach? Otwiera i czyta od razu, czy zwleka? Czy ematce takie przypadki nie zdarzają się nigdy i nigdy nie boi się otwierać tekstu? smile
Obserwuj wątek
    • eilian Re: Strach przed otwarciem tekstu 18.01.20, 12:31
      Ja otwieram od razu, bo nie cierpię, gdy coś takiego nade mną wisi. Nie mam zdolności wypierania problemów. Pamiętam raz taką sytuację, list za potw.odbioru., informacja o wszczęciu postępowania administracyjnego. Oblał mnie zimny pot, skojarzyłam z U.S. (nic nie mam na sumieniu, ale wiadomo, że lepiej nie mieć z nimi do czynienia). Okazało się, że to w sprawie wywozu śmieci, jakaś formalność, bo przybyło nam dziecko w domu.
      • stephanie.plum Re: Strach przed otwarciem tekstu 18.01.20, 22:51
        weź nic nie mów, mnie właśnie US wzywa na dywanik.
        nie mam pojęcia, dlaczego...
    • malgosiagosia Re: Strach przed otwarciem tekstu 18.01.20, 12:41
      swarliwa napisała:
      . A ja
      > k ematka zachowuje się w takich sytuacjach? Otwiera i czyta od razu, czy zwleka
      >
      Postanowilam sobie ostatnio, ze nie bede zwlekac. Bede odwaznie otwierac emaile, urzedowe koperty i posty niektorych ematek. smile
    • swiezynka77 Re: Strach przed otwarciem tekstu 18.01.20, 14:43
      dawno temu, papierowy wynik badania na hiv
    • mama-ola Re: Strach przed otwarciem tekstu 18.01.20, 20:12
      Znam osobę, którą tak przeraził otrzymany list, że zwróciła go nieotwarty nadawcy. Nie mogę się zdecydować, czy to był odważny czy tchórzliwy postępek. Osoba ta uznała, że krócej będzie przeżywać fakt otrzymania i odesłania listu niż jego treść, więc lepiej jej nie poznać. I zapomnieć - taki był cel i powód zarazem.
    • ultimate.strike Re: Strach przed otwarciem tekstu 18.01.20, 20:59
      Skryptofobia?
    • mrs.solis Re: Strach przed otwarciem tekstu 18.01.20, 21:06
      Nie zwlekam, nie lubie zycia w niepewnosci. Cokolwiek by nie zawierala ta wiadomosc i tak ja bede musiala przeczytac, wiec im wczesniej tym lepiej.
    • majenkir Re: Strach przed otwarciem tekstu 18.01.20, 21:13
      Tekstow sie nie boje, boje sie patrzec jaki mam balance na kartach kredytowych big_grinwink
    • frequenter.light Re: Strach przed otwarciem tekstu 18.01.20, 21:58
      Moje FOMO i ciekawość są silniejsze od strachu smile Otwieram i czytam od razu.
    • odnawialna Re: Strach przed otwarciem tekstu 18.01.20, 22:13
      otwieram od razu, no chyba, że wiem, że będzie w nim dodatkowa robota, czy sprawa do załatwienia do której się nie palę, wtedy sama przed sobą udaję, że nic nie dostałam wink
    • a23a23 Re: Strach przed otwarciem tekstu 18.01.20, 22:14
      Zazwyczaj od razu. Wyjątkiem są sytuację, kiedy spodziewam się, że istnieje możliwość, że wyniki będą nie po mojej myśli - wtedy zwlekam o tyle, żebym była sama w pokoju. Wydaje mi się, że nie potrafię ukrywać emocji, a nie mam ochoty tłumaczyć się wszystkim na około co się stało i wysłuchiwać jakichś grzecznościowych formułek.
      Wolę sobie wtedy taką wiadomość przeczytać na spokojnie, kiedy nikogo nie ma w pobliżu i po prostu od razu obmyśleć dalsze postępowanie.
    • lilia-anna Re: Strach przed otwarciem tekstu 18.01.20, 22:31
      Zwykle boję się wyników badań (szczególnie dzieci).
    • stephanie.plum Re: Strach przed otwarciem tekstu 18.01.20, 22:49
      jeśli umieram ze strachu, proszę męża, żeby przeczytał, i powiedział mi, czy ogólna wymowa wiadomości jest spoko, w miarę spoko, czy zupełnie nie spoko.

      potem już wiem, czego się spodziewać, to mi łatwiej.
      • minniemouse Re: Strach przed otwarciem tekstu 19.01.20, 03:07
        zauważyłyście ze Swarliwa to animatorka forum? wpadnie, rzuci temat i znika. a ematki sie kłębią.

        Minnie
        • l.waniliowa Re: Strach przed otwarciem tekstu 19.01.20, 08:13
          Zauważyłam już kilka razy, za każdym razem post poleciał, administracja nie lubi jak się im to wytyka wink
          Może poczytamy niedługo jakiś ciekawy artykuł o ojcu w Tajlandii, o cudzych wydatkach albo o strachu przed otwieraniem maili smile
        • chatgris01 Re: Strach przed otwarciem tekstu 19.01.20, 08:33
          Zauważyłam, i dlatego nie mam zamiaru więcej wypowiadać się w jej wątkach, zwłaszcza że wszelkie komentarze na ten temat są wycinane.
          • cauliflowerpl Re: Strach przed otwarciem tekstu 19.01.20, 09:09
            To mówicie, żeby wygasić big_grin
            Się robi!
    • annajustyna Re: Strach przed otwarciem tekstu 19.01.20, 08:29
      A ten facet to co napisał? Że jesteś niepoważna?
    • iberka Re: Strach przed otwarciem tekstu 19.01.20, 09:22
      Tak, całkiem niedawno. Treść wiadomości w końcu poznałam bez otwierania jej, ale tylko sobie humor popsułam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka