ride_like_the_wind
02.02.20, 13:14
Najniższa krajowa rośnie szybciej niż ceny. Nawet jak nauczyciele lub klasa średnia mogą narzekać, że ich zarobki rosną wolniej niż ceny, to ci zarabiający w okolicach najniższej krajowej maja lepiej. Już nawet nie wspominam o 500+. Zrozumcie, że kogoś kto jeszcze 10 lat temu zarabiał 1200 zł na rękę mało obchodzi, że jakiś dyrektorek traci na inflacji. Dlatego PiS nadal ma wysokie poparcie, bo szarzy ludzie dzięki nim mają lepiej. Mogą sobie pozwolić na rzeczy, na które jeszcze niedawno nie było ich stać. Liberalno-demokratyczną interpretacją Konstytucji jeszcze nikt się nie najadł. Nawet jak inflacja jest, to obniża poziom życia nie wszystkim. Nikt nie będzie płakał nad tym , że dyrektor co zarabia 7 tysięcy musi jechać w tym roku na tańsze wczasy. On i tak dobrze. Ważne, że komfort szarych mas się poprawił. Bo ich sytuacja jeszcze nie tak dawno temu była tragiczna. To biedni w pierwszej kolejności powinni mieć lepiej.