shumari
03.02.20, 16:50
Bardzo dawno temu (ok 20 lat ) podżyrowałam kredyt, który oczywiście nigdy nie został spłacony. Wiem, wiem- Pan Bóg rozum mi odebrał 😩
Na początku kwota nie była wygórowana, jednak -wiadomo - urosła do sumy, której kredytobiorca nie jest w stanie spłacić.
Od czasu do czasu przychodziły powiadomienia na mój stary adres zamieszkania z ponagleniem zapłaty. Od kilku lat nie otrzymałam jednak żadnej wiadomości od firmy, która ten dług wykupiła.
Kredytobiorca oczywiście kombinuje jak może i generalnie jest niewypłacalny.
I teraz do sedna.
Od wielu lat mieszkam poza granicami Polski, jednak w najbliższym czasie chciałabym kupić w Pl nieruchomość.
Czy jest szansa, abym mogła zabezpieczyć swój majątek przed długiem komorniczym?
Uprzedzę, ze nie poczuwam się do obowiązku spłaty cudzych zobowiązań (wiem, że podpis zobowiązuje, jednak nigdy nie czerpałam realnej korzyści z pieniędzy, dlatego też spłacać nie mam zamiarU).
Rady typu „podpisałaś więc płač” nie rozwiążą mojego problemu, bo jak już wspomniałam - nie zamierzam tego robić. 😔.
Dzięki za wszelkie sugestie.