Dodaj do ulubionych

dziecko prostytutki

04.02.20, 21:03
watek inspirowany

jak wygladaja kwestie prawno- logistyczne, gdy prostytutka zachodzi w ciaze i chce urodzic? Te kobiety czasami maja dzieci. zastanawia mnie kwestia dochodzenia oraw i alimentow. To wchodzi w gre czy charakter kontaktow seksualnych z gory wyklucza jakiekolwiek spotkania w sadzie?
Obserwuj wątek
    • kk345 Re: dziecko prostytutki 04.02.20, 21:08
      Ustalenie ojcostwa nie ma nic wspólnego z charakterem kontaktów, bo dlaczego miałoby?
    • triss_merigold6 Re: dziecko prostytutki 04.02.20, 21:09
      Jeśli jest w stanie wskazać kandydata na ojca i wnieść pozew o ustalenie ojcostwa na podstawie badań DNA, to nic nie stoi na przeszkodzie by to zrobiła. Klienci są nagrywani, ale nie przedstawiają się imieniem i nazwiskiem, nie po to idą na dziwki.
      • frequenter.light Re: dziecko prostytutki 04.02.20, 21:31
        Nagrywani w trakcie seksu?
        • sabat3 Re: dziecko prostytutki 04.02.20, 21:37
          frequenter.light napisał:
          > Nagrywani w trakcie seksu?

          To mozliwe. Takimi tasmami da sie zaszachowac kliemta, jesli trafi sie ktos wazny. Ale zazwyczaj chodzi o to, czy prostytutka rozlicza sie uczciwie ze swoimi "opiekunami".
        • triss_merigold6 Re: dziecko prostytutki 04.02.20, 21:43
          A sądziłes, że jak? Burdele są pod opieką różnych zorganizowanych, do tego stanowią świetne źródło informacji dla służb od zawsze.
          • frequenter.light Re: dziecko prostytutki 04.02.20, 21:44
            A gdzie przepisy RODO i ochrona wizerunku? Nie wolno nagrywać bez poinformowania.
            • triss_merigold6 Re: dziecko prostytutki 04.02.20, 21:46
              Udał Ci się dowcip.
              • frequenter.light Re: dziecko prostytutki 04.02.20, 21:52
                GIODO na pewno ruszyłby z pomocą na odsiecz smile
      • sabat3 Re: dziecko prostytutki 04.02.20, 21:40
        Zgoda Triss. Poza tym, biorac pod uwage ilosc klienteli w ciagu jednego dnia, wydaje sie dosc watpliwe, by sama zainteresowana mogla wskazac ojca dziecka...
    • lalkaika Re: dziecko prostytutki 04.02.20, 21:09
      Te kobiety sa ludzmi, jak ty i ja. Wiecej mi sie nie chce,bo po co.

      • lilia.z.doliny Re: dziecko prostytutki 04.02.20, 21:12
        robilam.kiedys wywiad z jedna z nich. ilosc jadu, pogardy, szydery, jaka wylalabsie na "cnotliwe, pie...ne zonki" byla dosc poruszająca.
        Wiecej mi sie chce, bomi.po co

        pytanie bylo zupelnie z innej dziedziny
        • 35wcieniu Re: dziecko prostytutki 04.02.20, 21:13
          Ale co to ma do rzeczy? Może sobie być jaka chce ale prawo ją obowiązuje takie jak i wszystkich.
        • frequenter.light Re: dziecko prostytutki 04.02.20, 21:39
          Najbardziej krytykuje się z zazdrości.
          • sabat3 Re: dziecko prostytutki 04.02.20, 21:46
            frequenter.light napisał:

            > Najbardziej krytykuje się z zazdrości.

            Biorac pod uwage to, jakie prostytutki maja doswiadczenia z mezczyznami, ich zjadliwosci i generalizacje wydaja sie zrozumiale.
            Po prostu nie maja wiedzy na temat mezczyzn nie zainteresowanych tym procederem (a wierze, ze stanowia oni wiekszosc), gdyz sie z nimi nie spotykaja.
        • premeda Re: dziecko prostytutki 05.02.20, 10:37
          Większość prostytutek twierdzi, że faceci idą do nich po to czego od żon nie dostają, więc faktycznie mogło się jej ulać.
          • jdylag75 Re: dziecko prostytutki 05.02.20, 11:00
            Ale to chyba dla nich dobrze, ze jest popyt, nie wiem czemu powód popytu złości.
            Trudno tez wyniki badań klientów rozciagac na całą męską populację.
    • majenkir Re: dziecko prostytutki 04.02.20, 21:13
      Prostytutki sa chyba zabezpieczone, nie mysle, ze maja sex bez prezerwatywy....
      • lilia.z.doliny Re: dziecko prostytutki 04.02.20, 21:14
        za doplata mozesz miec tongue_out
      • 35wcieniu Re: dziecko prostytutki 04.02.20, 21:14
        Oczywiście że są ale nieszczęścia chodzą po ludziach.
        • ichi51e Re: dziecko prostytutki 04.02.20, 21:23
          No le co szkodzi byc na tabletkch dodatkowo/miec spirale? Przeciez pani jest zawodowcem ie dkd ie dziecko bierze
          • 35wcieniu Re: dziecko prostytutki 04.02.20, 21:35
            Pewnie nic nie szkodzi, z tego co wiem u prostytutek raczej popularne są zastrzyki, ale zakładam że tak jak i wśród innych kobiet nie każda wszystko może stosować więc pewnie się zdarzają i wpadki i aborcje.
            Nie ma to jednak nic do tematu wątku czyli prawa dochodzenia ojcostwa, a to jest dla prostytutek takie samo jak dla każdego innego.
            • ichi51e Re: dziecko prostytutki 05.02.20, 10:44
              Dokladnie bo wbrew temu co forsowano w tym drugim watku babka moze byc i goscinna w kroku i puszczalska i co tam jeszcze zamarzy i nijak to sie ma do prawa dziecka do znania obojga rodzicow. Niektorzy chyba mysla ze jesli matka zle sie prowadzi to skucha jej dziecko gorsze.
              • arwena_11 Re: dziecko prostytutki 06.02.20, 08:01
                Ależ może. Tylko musi wiedzieć z kim się puszczą. Do sądu może pozwać i pół wsi, tylko czy będzie ją stac na placenie za przegrane rozprawy
    • lauren6 Re: dziecko prostytutki 04.02.20, 21:16
      I jak będzie szukała kandydatów na ojca? Przez garsonierę? Przecież ona nic o tych mezczyznach nie wie, zna co najwyżej ich numer telefonu.
      • angazetka Re: dziecko prostytutki 04.02.20, 21:18
        No chyba że ktoś im coś sam powie. Albo jest osobą publiczną, choćby lokalnie.
      • arwena_11 Re: dziecko prostytutki 06.02.20, 08:04
        No była już taka jedna co tatusia szukała w jednej partii. Całą polską miała z niej ubaw. Nie wiem czy w końcu znalazła. Ale to dziecko już dzisiaj całkiem duże jest. A afera była głośna. Ciekawe czy już wie czy niedługo się dowie o przeszłości mamusi
    • lilia.z.doliny Re: dziecko prostytutki 04.02.20, 21:17
      chyba niderlandy mają usluge seksualna refundowaną z ub zdrowotnego
      korzystają z niej osoby, ktore z roznych wzgledow nie uprawiaja seksu, zectak ujme, tradycyjnie
      ciekawe, czy ew bonus bambino jest tutaj wliczany w koszta
    • lily_evans11 Re: dziecko prostytutki 05.02.20, 10:40
      Co za pytanie big_grin
    • heca7 Re: dziecko prostytutki 05.02.20, 11:06
      lilia.z.doliny napisała:

      > watek inspirowany
      >
      > To wchodzi w gre czy charakter kontaktow seksualnych z gory
      > wyklucza jakiekolwiek spotkania w sadzie?
      >
      >
      A jak to sobie wyobrażasz?
      -Wysoki sądzie, nie będę płacił alimentów bo ja tej pani zapłaciłem przed stosunkiem big_grin

      W ten sposób połowa panów pozwanych o alimenty (przez zwykłe dziewczyny) by się tłumaczyła, że zapłaciła więc to prostytutka jest i alimenty się nie należą tongue_out
      • hanusinamama Re: dziecko prostytutki 05.02.20, 23:54
        Głupie gadanie. Trzeba było sie panu zabezpieczyć. Płacił za sex a nie za nie wnoszenie o alimenty...
    • ira_08 Re: dziecko prostytutki 05.02.20, 15:15
      >To wchodzi w gre czy charakter kontaktow seksualnych z gory wyklucza jakiekolwiek spotkania w sadzie?

      A dlaczego miałby wykluczać big_grin Potrafisz sobie wyobrazić przepis, który reguluje liczbę kontaktów seksualnych, do której można szukać tatusia? Fakt, że logistycznie byłoby to trudne.
    • bazia8 Re: dziecko prostytutki 05.02.20, 18:59
      Stawianie tego rodzaju pytań przypomina mi podjaranie prawakow gejowskim porno.
      • fornita111 Re: dziecko prostytutki 05.02.20, 19:06
        100/100
      • lilia.z.doliny Re: dziecko prostytutki 05.02.20, 19:18
        przypomina to przypomina, niech ta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka