Dodaj do ulubionych

zdrowy styl życia! wkurza mnie to!

05.02.20, 21:44
Wkurza mnie to, że wszystko co lubię jeść tuczy! Diety mnie męczą sad A ja lubię świeże buły ze świeżym masłem! Lubię makaron i parmezan! I słodycze lubię. Lody polane czekoladą... Po wodzie sikam na potęgę. Ćwiczenia mnie nudzą. Kawę piję z cukrem.

I co? Żeby schudnąć muszę zacząć robić wszystko wbrew sobie. A chudsza chcę być!
Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 05.02.20, 21:48
      To posiedź i poczekaj, wszystko może się zmienić. Jeszcze 10 lat temu każdy tyłek nie wyglądający jakby należał do 12 letniego głodzonego chłopca był powodem do wstydu.... może przyjdzie moda na tłuszcz wszędzie.
      • neroli20 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 05.02.20, 22:08
        Implanty w doopie lepsze? No nie wiem.
    • simply_z Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 05.02.20, 21:49
      przecież nie o wagę tu tylko chodzi.. a lepsze samopoczucie i zdrowszy organizm. Chcesz byc zapasioną Grażyną? z problemami z żylakami, miażdżycą i ryzykiem zawału?
      • taki-sobie-nick Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 05.02.20, 22:11
        Może i chodzi, ale buła od tego smaku nie traci.
      • snowdust Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 05.02.20, 22:36
        No nie chcę i na tym problem polega big_grin
        • ajr27 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 10:10
          Dawka czyni truciznę.
          Nikt od połówki buły z masłem dziennie nie umiera na zawał. Poza tym masło jest zdrowe
        • black_halo Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 08.02.20, 15:59
          To sobie wlacz na insta motywacyjne filmiki. Mnie mobilizuje zawsze widok takiej jednej baaaardzo, bardzo grubej pani, ktora placze ze zmeczenia po zrobieniu paru przysiadow a przysiady robi wstajac z lawki. Po prostu nie chce taka byc.

          Rzuc tez kawe. Jak rzucilam to wreszcie zaczelam wiecej spac i w dwa miesiace zeszlo mi 12 cm z brzucha, bez zadnego wysilku z mojej strony. Podejrzewam, ze zaczelam mniej jesc bo jestem wypoczeta, odpadly kalorie z cukru i mleka do kawy. Na wadze minimalna zmiana. Dlatego zanim przejdziesz na diete to sprobuj takich wlasnie zmian. Na poczatek nawet jedna kawa mniej dziennie.
      • hanusinamama Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 10:15
        Ales napisała...chodzi o ilość. Mozna zjesc bułke z masłem ale w mneijszej ilosci. Bez przesady...od lodów z czeko raz na jakis czas nie umrzesz na miażdzyce...
      • konsta-is-me Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 11:32
        Bzdura z ta miazdzyca, zylakami i zawalem...
        Trzeba by byc naprawde osobnikiem z otyloscia kliniczna ,ze by miec problemy zdrowotne, a tymczasem prawda jest taka ze kazdy, kto nie wazy 50 kg automatycznie wpada w kategorie" oblesny grubas, zazerajacy sie golonka i burgerami"
      • premeda Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 17:35
        Miażdżyca to akurat choroba w większości ludzi chudych.
      • aankaa Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 22:49
        uważasz, że osoby ocierające się wink o większe niż 36-38 rozmiary nie mają dobrego samopoczucia ?
        wolę mieć kilka kg więcej niż trynd nakazuje i zachować pogodę ducha niż katować się dietami i mieć fqrwa cały dzień
        • takamania Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 08:49
          aankaa napisała:

          > uważasz, że osoby ocierające się wink o większe niż 36-38 rozmiary nie mają dobre
          > go samopoczucia ?
          Ja w to święcie wierzyłam. Tzn ,że jeśli będę miała odbowiedni rozmiar to moje problemy znikną. I jeśli wczesnej nastolatce czy osobie przed 20 można wybaczyć ( tak byłam już grubym dzieckiem). To nie wiem jak jako dorosła osoba mogłam w to wierzyć. Zawsze po osiągnięciu mojej idealnej sylwetki , po kilku mcach najpierw byłam rozczarowana, potem wraz z narastaniem frustracji załamanie a potem jo jo. Oczywiście gratulacje ludzi lub ciuchy to była fajna sprawa. Ale nie mogłam i chyba nadal tak jest, zrozumieć tego schematu. Bo to nie są 2,3 m-ce ale cięża praca przez 2, 3 lata . Na zewnątrz sukces a zamiast zadowolenia wewnętrznego ,depresja . Potem znowu jo jo i walka z kg. I tak w kółko....
          >
          • nenia1 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 09:55
            takamania napisała:

            > aankaa napisała:
            >
            > > uważasz, że osoby ocierające się wink o większe niż 36-38 rozmiary nie mają
            > dobre
            > > go samopoczucia ?
            > Ja w to święcie wierzyłam. Tzn ,że jeśli będę miała odbowiedni rozmiar to moje
            > problemy znikną. I jeśli wczesnej nastolatce czy osobie przed 20 można wybaczyć
            > ( tak byłam już grubym dzieckiem).

            Zależy jakie problemy, jeśli za nadmiernym objadaniem się stoją problemy w głowie, to wraz ze schudnięciem nie znikają, bo to likwidowanie skutku a nie przyczyny.
            • takamania Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 08.02.20, 19:04
              nenia1 napisała:

              > takamania napisała:
              >
              > > aankaa napisała:
              > >
              > > > uważasz, że osoby ocierające się wink o większe niż 36-38 rozmiary ni
              > e mają
              > > dobre
              > > > go samopoczucia ?
              > > Ja w to święcie wierzyłam. Tzn ,że jeśli będę miała odbowiedni rozmiar to
              > moje
              > > problemy znikną. I jeśli wczesnej nastolatce czy osobie przed 20 można wy
              > baczyć
              > > ( tak byłam już grubym dzieckiem).
              >
              > Zależy jakie problemy, jeśli za nadmiernym objadaniem się stoją problemy w gło
              > wie, to wraz ze schudnięciem nie znikają, bo to likwidowanie skutku a nie przy
              > czyny.


              No już widzę jak nad grubasami pochyli się dietetyk , który uważa , że schudnięcie nie jest najważniejsze. Spotkałam jednego , który powiedział,że dopóki nie wyleczę depresji nie mam co się wracać do diety. Natomiast kiedy u tego samego dietetyka wcześniej kg mi leciały ( a w głowie miałam coraz gorszej zdanie o sobie) takie rozważania wogole nie miały znaczenia.
              Z resztą nie tylko u osób z otyłością występuje pomieszanie przyczyny że skutkiem. Widziałam już próby katowania się bo jeśli będzie 5 kg mniej to mąż znowu zacZnie kochać itp. Oczywiście oficjalnie zawsze chodzi o zdrowie i lepsze samopoczucie. Może dlatego tak wiele osób ponosi porażki?
    • al_sahra Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 05.02.20, 22:12
      snowdust napisała:

      > A ja lubię
      > świeże buły ze świeżym masłem! Lubię makaron i parmezan! I słodycze lubię. Lod
      > y polane czekoladą... Po wodzie sikam na potęgę. Ćwiczenia mnie nudzą. Kawę pij
      > ę z cukrem.

      Rób jak Francuzi - jedz to wszystko, co lubisz, ale w bardzo małych ilościach smile.
      • snowdust Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 05.02.20, 22:38
        Ale wtedy będę głodna... ? I btw nie wiedziałam, że już w połowie jem jak Francuzi - wszystko co lubię big_grin
        • lily_evans11 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 07:20
          Nie będziesz, bo zjesz mniej tego, co lubisz, a pozostała część posiłku to będą np. warzywa, jakieś zdrowsze rzeczy. Faktycznie u nich nie ma okazji się przejadać. A plasterek wybornego mięska jest podawany z misą sałaty.
        • frequenter.light Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 08:59
          jak bedziesz jadła mniej to organizm się przyzwyczai i nie będziesz głodna smile
        • dziennik-niecodziennik Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 09:47
          Najedz sie warzyw. A na koniec pol buleczki z maslem. Smak zostanie smile
      • heca7 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 05.02.20, 22:41
        O, ja sama do tego doszłam i schudłam 13 kg wink Ok. jeszcze ćwiczyłam codziennie na stepperze 40 minut (nadal ćwiczę). Nie stosuję żadnych diet typu sałata i brokuły. Bo przecież nie będę tak żarła do końca życia! Zmniejszyłam ilość cukru do zera (piję tylko herbatę). A rzeczy, które lubię jem a są raczej tuczące jem rzadko i w małych ilościach (z tym, że lodów nie lubię w ogóle). Poza tym nie podjadam między posiłkami.
        • snowdust Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 05.02.20, 22:49
          13 kg brzmi jak marzenie ale... 40 min ćwiczeń codziennie (!), zero cukru, minimum spożycia dobrych ale tuczących produktów, bez lodów, nie podjadać - to duuużo wyrzeczeń
          • heca7 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 05.02.20, 22:56
            Eee to nie jest dużo wink Odpalam netflixa i lecę. Zwykle m/w tyle trwa jeden odcinek serialu.
          • hanusinamama Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 10:17
            To zacznij powoli. Najpierw ogranicz sobie słodycze. Jak sie odzwyczaisz syp cukru mniej do kawy...nie wszystko na raz.
      • waleria_s Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 05.02.20, 22:44
        Tuczy nadmiar, taka prawda.
      • majenkir Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 02:45
        al_sahra napisał(a):
        > Rób jak Francuzi - jedz to wszystko, co lubisz, ale w bardzo małych ilościach :

        > -).


        To najgorszy sposób! Możesz zjeść jednego czipsa?
        • agatazieba Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 06:32
          Chrupiących rzeczy się nie da.
        • al_sahra Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 08:09
          majenkir napisała:

          > To najgorszy sposób! Możesz zjeść jednego czipsa?

          Ja bym nawet jednego nie zjadła, bardzo nie lubię takich rzeczy. Suche, słone i pić się po tym chce.

          Ale mogę zjeść jednego małego croissanta (a nawet pół), albo jedną gałkę lodów, albo wypić mały kieliszek wina i nie potrzebuję kolejnych żeby mieć z tego przyjemność.
        • jehanette Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 08:36
          Nie, ale mozna zjesc chipsy raz w tygodniu, a nie codziennie czy co drugi dzien. Slodycze jesc przy okazji spotkan czy wyjsc na miasto, a nie ot tak. Latem kupic dobre lody galkowe podczas spaceru a nie jesc na kanapie. Schudlam 10kg bez wiekszych wyrzeczen, jedzac lody, czekolade I pijac wino. Po.prostu wpisywalam wszystko w apke do liczenia kalorii I dbalam zeby niezdrowe to byl dodatek. Plus cwiczenia, ale ja.lubie cwiczyc. Jak ktos nie lubi, moze przynajmniej chodzic.
        • ga-ti Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 10:53
          Możesz zjeść jednego czipsa?

          big_grin
          Majenkir, poprawiłaś mi humor smile Właśnie jem sobie cukiereczki z Wawela, tiki-taki, kasztanki, mmmm no jak tu poprzestać na jednym, jak?
          • baatexja Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 12:18
            Ooo, widzę, że lubisz to samo z Wawela. Ale jak przestałam używać cukru to wszystkie produkty zrobiły się słodkie (buraki, marchew) i tik-tak naprawdę wchodzi mi tylko jeden.
          • jak_matrioszka Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 12:58
            Ja z tej samej gliny co Ty i Majenkir wink Łatwiej mi nie zjeść wogóle, niż zjeść tylko jednego czipsa big_grin
            • al_sahra Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 15:40
              jak_matrioszka napisała:

              > Ja z tej samej gliny co Ty i Majenkir wink Łatwiej mi nie zjeść wogóle, niż zjeść
              > tylko jednego czipsa big_grin

              To ja mam odwrotnie - jak za mną coś ”chodzi”, np. lody, to ciężko mi się od tego opędzić, ale zjem trochę i się uspokajam smile.
            • cruella_demon Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 21:45
              jak_matrioszka napisała:

              > Ja z tej samej gliny co Ty i Majenkir wink Łatwiej mi nie zjeść wogóle, niż zjeść
              > tylko jednego czipsa big_grin


              Dołączam big_grin
              • cauliflowerpl Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 21:53
                Czips w ogóle nawet brzmi dziwnie w liczbie pojedynczej. Podobnie jak frytek/frytka - tu to nawet nie wiadomo, jakiego to jest rodzaju 🤔
                • cruella_demon Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 22:59
                  To już nawet nie chodzi o czipsy, bo tych akurat nie lubię, ale o jakiś przysmak, równie śmiesznie brzmi "to kup sobie ta czekoladę i raz na jakiś czas/jak masz straszną ochotę zjadaj kostkę".
                  To ja już wolę w ogóle w domu nie mieć, ta jedna kostka by mnie tylko srogo wqrwiła big_grin
      • norra.a Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 08.02.20, 19:21
        al_sahra napisał(a):
        >
        > Rób jak Francuzi - jedz to wszystko, co lubisz, ale w bardzo małych ilościach :
        > -).

        Niestety zdrowy styl życia Francuzów to stereotyp en.m.wikipedia.org/wiki/Obesity_in_France
    • waleria_s Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 05.02.20, 22:44
      Przecież możesz to wszystko jeść w ramach 2000kcal. Może poza obfitym posypywaniem parmezanem różnych dań, ale makaron z mięsnym sosem, czy lody od czasu do czasu, nikogo nie zabiją i nie utuczą. Grunt- jakoś to rozplanować, że np. lody tylko w weekend/czy tam dwa razy w tygodniu (nie dzień w dzień), uczciwie podlicz spożywane kalorie w ciągu dnia i nie zamartwiaj się.
      • taki-sobie-nick Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 05.02.20, 22:48
        Aha, ona może jeść to wszystko, tylko

        - w ramach diety 2000 kcal

        - parmezanu jednak nie może (to jednak nie wszystko?)

        - makaron z mięsnym sosem od czasu do czasu

        - lody od czasu do czasu

        • jak_matrioszka Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 05.02.20, 23:50
          Wszystko ale nie codziennie. Jednego dnia lody, drugiego parmezan.
        • hanusinamama Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 10:18
          NO i to jest jedzenie wszystkie tylko nie codziennie. Tez uwazam ze sensownie. Mam kolezanke ktora lubi słodkie ciasta, je w sobote bo wie ze w sobote ma czas pobiegać. Co zje to wybiega.
    • nenia1 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 05.02.20, 22:47
      Nie znasz żadnej formy ruchu, która cię nie nudzi? Rower, pływanie, basen, bieganie, spacery? Cokolwiek.
      Szczerze mówiąc dla mnie bułki są okropne w smaku, buły brzmią okropnie, bo wydają się duże, jeszcze te z supermarketu, jak papier.
      Do cukru człowiek się przyzwyczaja, jak się odzwyczaisz zaczynasz zauważać, że tym cukrem tylko się
      zasładzało prawdziwy smak kawy czy herbaty.
      • nickbezznaczenia Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 05.02.20, 22:52
        Ale to twoje zdanie, a autorka wątku je lubi i co więcej, nigdzie nie napisała,że są to bułki z supermarketu.
        • nenia1 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 05.02.20, 22:57
          nickbezznaczenia napisał(a):

          > Ale to twoje zdanie

          no popatrz, nie wpadłabym na to.
          • nickbezznaczenia Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 05.02.20, 22:59
            I cóż wobec powyższego?
            • nenia1 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 05.02.20, 23:21
              Wobec powyższego dziękuję za tą jakże cenną uwagę.
      • lily_evans11 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 07:21
        Zależy. Mam taką piekarnię, że gdybym dała radę, to bym wciągnęła od razu ze 4 bułki wink
        Są tak fajne, że faktycznie można by je jeść z samym masłem.
      • 35wcieniu Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 08:10
        Ja też nie znam takiej formy ruchu. A buły lubię.
        Chyba nie jest jakieś trudne do uwierzenia że nie każdy lubi to samo.
        • sundace46 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 08:45
          35wcieniu napisał(a):

          > Chyba nie jest jakieś trudne do uwierzenia że nie każdy lubi to samo.
          >
          Dla większości na tym forum jednak jest trudne big_grin
        • nenia1 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 10:35
          35wcieniu napisał(a):

          > Chyba nie jest jakieś trudne do uwierzenia że nie każdy lubi to samo.
          >
          Wow, niesamowicie odkrywcze...może dlatego napisałam "dla mnie"?
      • ga-ti Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 10:58
        Nie, nie, nie, pachnące, świeże, jeszcze ciepłe bułeczki są przepyszne! Z samym masłem.
        Ja kocham najzwyklejszy chleb z mojej piekarni, jest tak smaczny, że nie mogę zamienić go na żaden inny.
        A ten ruch, no może spacery są ok, ale nie w taką pogodę. wink
        • ana119 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 12:02
          Pewnie że smaczny ale jaka ilość i ile razy dziennie?
      • taki-sobie-nick Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 21:31
        Od lat nie słodzę herbaty, co nie przeszkadza, że wsuwam ciastka, cukier i inne słodycze.
        • conena Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 09:32
          no dokładnie, pierniczki toruńskie smakują tylko i wyłącznie popijane gorzką czarną kawą.

          a nenia taka światowa bywalczyni i bułki zna tylko takie z supermarketu? LOL
          • nenia1 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 09:58
            conena napisała:

            > no dokładnie, pierniczki toruńskie smakują tylko i wyłącznie popijane gorzką cz
            > arną kawą.
            >
            > a nenia taka światowa bywalczyni i bułki zna tylko takie z supermarketu? LOL
            >

            och te staranka, żeby dosrać, ale nie przeczytać, ze zrozumieniem, rasowa ematka smile
            zrozumienie "jeszcze te z supermarketu" przerasta?
          • bywszy Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 08.02.20, 14:38
            conena napisała:
            > no dokładnie, pierniczki toruńskie smakują tylko i wyłącznie popijane gorzką cz
            > arną kawą.
            > ...

            Po prostu słodzisz kawę. Tyle że nie w filiżance, a w paszczy. tongue_out
    • mamaafg Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 00:04
      Siostro!! Łączę sie w bolu. Biegalam kiedys, jakos przez rok, czulam sie fantastycznie, ale jaka to byla walka z sama soba zeby ruszyc zadek i wyjsc z domu. O ludzie!! Koszmar!! Musialam znalezc dobra motywacje, wymyslalam sobie drobne przyjemnosci po bieganiu. I tak wlasnie wrocilam do palenia...po jakims czasie uznalam ze lepiej miec gruba dude niz raka pluc.
      • bi_scotti Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 00:14
        A wakacje? nie masz ochoty/opcji na organizowanie sobie active vacations? Np. hiking. Gdybys tak sobie wymyslila, ze np. co roku przejdziesz w czasie wakacji iles tam kilometrow, to moglabys sobie pewnie wybaczyc te bulki z maslem & lody z chocolate sauce smile Moze nawet az tak w czasie hiking nie schudniesz ale zachowasz sprawnosc, przy okazji cos zobaczysz etc. Takie chocby Camino z plecakiem, nawet odcinkami, niekoniecznie zaraz classic route 700+ km jednym rzutem wink Albo jakies traski w PL, jest np. szlak wzdluz Baltyku, czerwony szlak - bardzo fajny do przejscia tez np. w dwa kolejne lata … Rower? Kayak? Canoe? Snowshoes albo nartki biegowe zima? Jesli Cie codzienny/cotygodniowy wysilek typu bieganie czy gym nie ciagnie, to poszukaj chociaz wakacyjnej motywacji zeby "cos" robic. Wtedy i te kg beda sie inaczej na Twoim ciele ukladac. Good luck smile Cheers.
      • taki-sobie-nick Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 21:33
        Biegalam kiedys, jakos przez rok, czulam sie fantastycznie

        Ja czuję się koszmarnie. Wolę dwie godziny wiosłować niż kwadrans biegać. Tylko dajcie mi rękawiczki. tongue_out
    • hrabina_niczyja Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 00:32
      Gadanie. Ja mogę jeść wyłącznie pszenne pieczywo i takowe jem. Moje dzisiejsze menu:
      Jajko, pół bułki z masłem i łososiem plus warzywo- pomidor, papryka na śniadanie.
      Obiad- pierś zapiekana w sosie pomidorowym i sałata z rukoli.
      Podwieczorek- sałatka gruszka, jabłko i banan.
      Kolacji dziś nie było, szklanka maślanki się nie liczy. Kawę pije z mlekiem, poza tym herbata zielona, melisa, jakieś owocowe. Woda tylko jak ćwiczę, bo normalnie się zwykła woda nie napije. Latem już szybciej, ale z cytryną, pomarańcza, ogórkiem. Lody i makaron też czasami zjem. Ale ćwiczę, siłownia co 2 dni, na spokojnie i w swoim tempie jakieś 1,5- 2 godziny mi się schodzi. W pozostałe dni bez silowni ćwiczę brzuch albo idę na zajęcia grupowe, jakaś joga, pilates, zdrowy kręgosłup, godzinka i do domu. Z czasem wchodzi to w nawyk, zawsze ćwiczyłam, ostatnio się zapuściłam i muszę od nowa, ale jakoś tak samo leci, że po pracy poćwiczyć i do domu. W weekendy różnie albo mi się chce albo leżę na kanapie i zjadam te lody. Spróbuj, powoli i bez ciśnienia, że musisz bo się udusisz. Poćwicz nawet w domu miesiąc, a potem już pójdzie.
      • mayaalex Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 10:37
        Ojej, ale to jest strasznie malo sad I dla mnie jedzenie tak przez cale zycie byloby wielkim wyrzeczeniem, wolalabym juz chyba miec pare kg za duzo wink
        • hrabina_niczyja Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 15:09
          Co jest mało? Śniadanie jem faktycznie małe, natomiast obiad to pół piersi z kurczaka i opakowanie rukoli z pomidorkami, papryka i orzechami. Sałatka też nie jakaś tyci tyci. Generalnie obiady jem konkretne. Czasami z zupa.
          • po-trafie Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 16:01
            O TO TO! TU jest sedno kazdej rozmowy o zywieniu.

            Dla Hrabiny to nie jest malo - tak je, z tym jej dobrze, nie glodowala tego dnia.
            Dla kogos innego, to moze wygladac jak wrecz dieta glodowa.

            I w podobny sposob (czego nauczylam sie mieszkajac z wieloma kobietami w zyciu, wspollokatorki od ostatnich klas liceum edukuja czlowieka szybko) iz: dla jednej normalna porcja sniadaniowa to 3 kromki chleba z maslem, serem, szynka, majonezem, pomidorem i salata (nazwie to zdrowym, dobrze skomponowanym odzywczym posilkiem). Podczas kiedy druga zje pol malego jogurtu, garsc orzechow i jagody.

            W podobny sposob mowiac "jem wszystko, na co mam ochote" (nigdy nie przychodzi mi do glowy kupienie i zjedzenie paczki cheetosow albo delicji) albo "moje porcje sa normalne" (cokolwiek, pomiedzy obiadem na 150g a 550g) do "niczego sobie nie odmawiam" (raz na kilka miesiecy zdarza mi sie zjesc kawalek pizzym, z 3 razy w roku wpada burger - ale wiekszosc czasu jem jak hrabina).

            Sa kolosalne roznice pomiedzy tym co jedna osoba nazywa "normalna iloscia jedzenia" i "najadam sie" a tym, co by spelnilo te same wymagania dla innej osoby. Wynosimy to z domu, wyrabiamy, jestesmy przekonani ze jakiestam porcje, jakiestam uczucie w zoladku potwierdza "dobre jedzenie". Od czlowieka do czlowieka rozni sie to kolosalnie.

            Moja bardzo szczupla (i zdrowa) kolezanka, jadala na sniadanie tosta z chleba pszennego i sera i ketchupu, zapiekanego w czyms co sie podowczas nazywalo sandwich-maker. Jadla takiej kanapki pol. Nozem i widelcem, zajmowalo jej to z 15min.
            Moj dwumetrowy, stukilowy maz je takich 3 w ktorszym czasie niz ona jadla swoje pol.
            Czlowiek czlowiekowi nierowny.
            • jak_matrioszka Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 16:26
              Wszystko jest wzgledne, to fakt. Jednak kiedy hrabina zaczyna podawać ilości, to można to przyłożyć na jezyk liczb, czyli wyliczyć kalorie. Pół piersi kurczaka to ok 130g (przed chwila sprawdziłam na opakowaniu), czyli 230kcal. Opakowanie rukoli 75g sprawia wrażenie "dużo", może sie nie zmieścić na talerzu obiadowym 24cm = 20kcal, pomidorki ze 100-150g to 45kcal, papryka (cała) to ok 35kcal, orzechy w zależności od tego ile ich jest moga same nawet mieć wyższa wartość kaloryczna od pozostałych składników obiadu - garść to ok 200kcal. Całość obiadu to 530kcal, liczone nader szczodrze. Ile kalorii ma te pół bułki na śniadanie to nie wiem, ale nie spodziewam sie że z dodatkami wyjdzie 1200-1500kcal brakujace do normalnego zapotrzebowania przecietnej dorosłej kobiety.
              • hrabina_niczyja Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 17:19
                Przeciętna dorosła kobieta, która chce schudnąć i się nie rusza może jeść nawet 1000-1200 kcl. Ja przy ćwiczeniach dziennie zjadam około 1500. Nie liczę, ale widzę, że jak mam ruchliwy dzień, siłownię to robię się głodna. Połowa piersi z kurczaka mojej to około 200-250 gram. Nie doliczyłaś śniadania, sałatki owocowej i maślanki--szklanka 400 ml. Dlatego zawsze mówię, ze gadki ile kto zjada itd nie mają przełożenia na to ile rzeczywiście zjada.
              • po-trafie Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 05:03
                Ano wlasnie - jezyk liczb.
                Wiekszosc z nas ma dni kiedy jemy wiecej: bo idziemy do restauracji, bo to wieczor z winem, bo czyjes urodziny, bo wczasy, bo odwiedzamy tesciow. Jesli dzieje sie to raz na 1-2 tygodne, to bedac niewielka osoba niewykonujaca pracy fizycznej, zeby zrownowazyc takie wyskoki, je sie kilka dni w miesiacu i 1000kcal.

                Raz zjesz 1000, raz zjesz 2000, pozostale dni kolo 1200 - i to wypada kolo 1200-1500 dziennie, co jest realnym zapotrzebowaniem doroslej kobiety o siedzacym trybie zycia.
                Jesli dolozysz do tego godzine aktywnosci fizycznej dziennie, to faktycznie wypada kolo 1800-2000, ale to trzeba faktycznie BYC aktywnym, czego sporo osob nie robi. Obiad na 500kcal i sniadanie na 200kcal i moze jakies jablko czy szklanka maslanki, czy kawa z mlekiem, czy szklanka soku - to nie jest glodowy dzien. To jest ok dzien, jesli jest sie przywyknietym. Nie ma spadkow energii, nie burczy w brzuchu. Na 1200-1500kcal sie nie umiera ani troche. A jest wiele osob, ktore jedzac 2000kcal czuja ze jedza zdrowo i malo, do tego dokladaja dwa trzy luzniejsze dni w miesiacu i dziwia sie, ze nie chudna, a wrecz ze w ciagu roku te 2-3kg przybywa i nie znika.
            • hrabina_niczyja Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 17:15
              Ha moja zasuszona koleżanka też twierdzi, że zjada nie wiadomo jakie ilości i nie tyje. A w rzeczywistości ona zjada bardzo mało tylko- ciągle coś zjada, na śniadanie zje mały jogurt, potem za dwie godziny kanapkę, potem jakaś zupa, potem może jabłko itd. I w zasadzie cały dzień jej schodzi na jedzeniu, którego wcale nie ma tak dużo. Takie złudzenie dla ludzi, którzy jadają 3 razy dziennie jak ja. W dodatku je bardzo powoli i szczerze to ja na to jej miętolenie każdego kęsa patrzeć nie moge. Ludzie zjedzą obiad i im deser przyniosą a ta siedzi i żuje.
              • cauliflowerpl Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 07:10
                Twoja JAKA koleżanka?
                • jak_matrioszka Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 12:40
                  Kleopatra może? Albo Nefretete?
                  • fornita111 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 08.02.20, 12:02
                    Matrioszka, czyscisz mi monitor big_grin
                    • jak_matrioszka Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 08.02.20, 13:21
                      Już lece, tylko po drodze od zasuszonej koleżanki hrabini troche bandaży pożycze wink
    • majenkir Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 02:47
      Snowdust, nie wiem czy Cię to pocieszy, ale zdecydowana większość ludzi ma dokładnie ten sam problem, nie jesteś sama 🤪
      • takamania Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 07:47
        majenkir napisała:

        > Snowdust, nie wiem czy Cię to pocieszy, ale zdecydowana większość ludzi ma dokł
        > adnie ten sam problem, nie jesteś sama 🤪
        >
        E tam poza grubasami ( ale takimi naprawdę a nie z wyimaginowanym problem). Przecież MZ załatwia wszystko i i jeszcze tylko sport i po kłopocie. I oczywiscie taka osoba wyjścia nie ma ( tak na logikę) ale jak będzie tupac nogami i płakać nad białą bułą to zostanie zmieszana z błotem, od leni zwyzywana i takie tam. Jak ma takie same bolączki ktoś z drugiego bieguna BMI to nikt się nad nim nie znęca. Przepraszam, że w Twoim wątku sobie ulałam ale to pokazuje,że dopóki się szczupła osoba z tym problem nie spotka na codzień a radzi innym wychodzi ,że nie wie o czym mówi. Z resztą grono znajomych weszlo wiek 40 plus i nagle zaskoczenie na wadze i w jadłospisie . Ale trzymam kciuki bo wiem, że jak waga idzie w górę to naprawdę człowiek może się podłamać. A jak się odpuści to będzie tylko gorzej. Powodzenia!
    • anahera Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 04:22
      Najlepsze co Ci moge poradzic to zmieniac ten tryb zycia powoli. Ogranicz jedna rzecz miesiecznie. Np. zaczynasz od pozwalania sobie na makaron najwyzej raz w tygodniu. Za miesiac doloz ograniczenie bulek do jednej dziennie. W trzecim miesiacu ogranicz lody do raz w tygodniu. Powoli sie uzbiera tych ograniczen na tyle ze zrobia one duza roznice w Twoim zdrowiu a nie odczujesz ich braku. Rownoczesnie dodaj jedna forme aktywnosci. Chocby spacery, codzienne. Nie nastawiaj sie na szybkie schudniecie. To tak naprawde jest prosta matematyka: mniej zarcia i wiecej ruchu = zdrowsza waga ciala. Ze mnie 13kg zlatywalo przez rok. Na kolejny rok zaplanowalam kolejne 10kg. Jem wlasciwie wszystko ale makarony bardzo rzadko, moze raz w miesiacu, bulek nie lubie ale lubie chleb zytni ktory ograniczam do dwoch kromek dziennie, czasem nawet mi go nie brak i nie jem go tego dnia wcale. Od lodow sie jakos odzwyczailam, moze raz w miesiacu zjem. Ciastek i ciast prawie wcale. Lubie za to czekolade i jem 2-3 x w tyg.
      • konsta-is-me Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 11:37
        Jaka roznice na zrowiu robi odmawianie sobie bulek i ograniczenie zytniego chleba ???
        • jak_matrioszka Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 13:07
          Jakaś na plus, bo wiekszość znanych mi bułek nie ma wartości odżywczych uznawanych za prozdrowotne. Jak przy BMI rzedu 30 zejdzie sie 13kg, a potem kolejne 10kg, to trafi sie gdzieś w środek zakresu "właściwego" BMI. To teraz sobie poczytaj jakie różnice na zdrowiu sa miedzy BMI=30 a BMI=22-23.
          • konsta-is-me Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 16:44
            Poczytaj sobie jak BMI ma sie do odzywiania/trybu zycia/warunkow zyciowych itd.
            Mniej wiecej taki sens jak porownywanie rozmiaru S na osobie 145cm i drugiej `195 cm.
            Niby rozmiar ten sam a jednak...
            • jak_matrioszka Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 17:59
              Do rozważań na potrzeby tego watku przyjmij średniego wzrostu kobiete o przecietnym stylu życia, a nie ekstrema. Pytałaś co autorce wpisu dało rzucenie bułek i innych rzeczy, no dało 13kg w rok i ma dać 10kg w kolejnym. Ponieważ nie podejrzewam, żeby sie do jednocyfrowego BMI odchudzała, wiec raczej startowała z poziomu "nadwaga" i daży do "normalnego". Użyłam określenia BMI w celu zobrazowania sytuacji, a nie jako jednego prawidłowego wyznacznika norm zdrowotnych.
    • pani-nick Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 06:10
      Wszystko rozumiem. Poza piciem kawy z cukrem. Bez sensu. Tracisz najlepszy smak.
      • majenkir Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 16:10
        10/10
    • rexona_sport Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 08:21
      Hello siostro, wiem ze ogólnie panuje u nas w kraju przekonanie jakoby na sam widok makaronu się tylo ale to nie prawda. Ja tak samo kocham makaron, parmezan, masło, śmietanę - nie odmawiam sobie niczego. Jadam makarony conajmniej cztery razu w tygodniu, po prostu co rano bieganko, do tego brak słodyczy i rozmiar 36 ani drgnie. Pozdrawiam.
      • ana119 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 08:27
        😀 najlepszym miernikiem prawdomówności w kwestii odżywiana jest badanie Wit C. U osób które mają dobry wskaźnik spożycia pokarmów powiem tej Wit jest w normie
      • nenia1 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 10:49
        rexona_sport napisał(a):

        > Hello siostro, wiem ze ogólnie panuje u nas w kraju przekonanie jakoby na sam w
        > idok makaronu się tylo ale to nie prawda. Ja tak samo kocham makaron, parmezan,
        > masło, śmietanę - nie odmawiam sobie niczego. Jadam makarony conajmniej cztery
        > razu w tygodniu, po prostu co rano bieganko, do tego brak słodyczy i rozmiar 3
        > 6 ani drgnie. Pozdrawiam.

        Bo nie chodzi o sam makaron, tylko o ilość tego makaronu i dodatki. Włosi wciągają makaron, pizze, pierożki, desery, a mimo to są w większości szczupli, ale jedzą mało, wychodząc z włoskich restauracji miałam często uczucie lekkiego niedosytu, a należę do osób, które nie jedzą jakoś dużo, dlatego mnie np. określenie "buła" zniechęca, bo kojarzy mi się z czymś dużym do zjedzenia, i mimo takiego nastawienia widzą włoskie makarony miałam poczucie "mało i dość biednie" konkretnie chodzi o skromną ilość dodatków, gotują do tego al dente a dodatki są zdrowe, oliwki, pomidory, oliwa z oliwek, ryby.

        Według mnie wiele rzeczy to po prostu kwestia przyzwyczajenia, człowiek przywyka do tego, że się nie rusza, fajnie się siedzi w cieple na kanapie, czekoladka w ręce, kubek ze słodką kawą, więc jak się zaczyna ruszać odczuwa szybko zmęczenie, bóle mięśni, jeszcze nie daj boże wieje, kawa bez cukru fuj, chleb żytni z ziarnami fuj, a w rzeczywistości jak się stopniowo przestawiasz zauważasz po jakimś czasie, że ruch daje przypływ energii i poprawia nastrój, wreszcie zaczynasz czuć jak smakuje kawa a nie tylko cukier, a pszenna buła zaczyna smakować jak papier.




        • ana119 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 12:01
          Dokładnie, dla laika to dużo i bez składu a
          Włosi mają swój ceremoniał, zasady, mają dwa dni rybne, inny dzień spaghetti z sosem pomidorowym a innego dnia tagliatelle. To samo dotyczy stołu we Francji
          • urtikus Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 14:45
            polskie ceremoniały są złe ?

            rosół, pomidorowa na rosole, żurek, krupnik, barszcz ukraiński, kalafiorowa i ryba, w sobotę na szybko makaron z sosem

            ciasto w niedz. i od święta

            w sezonie ziemniaczki, fasolka, truskawki

            Wielki Post po tłustej zimie
        • norra.a Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 08:12
          nenia1 napisała:

          > rexona_sport napisał(a):
          >
          > > Hello siostro, wiem ze ogólnie panuje u nas w kraju przekonanie jakoby na
          > sam w
          > > idok makaronu się tylo ale to nie prawda. Ja tak samo kocham makaron, par
          > mezan,
          > > masło, śmietanę - nie odmawiam sobie niczego. Jadam makarony conajmniej
          > cztery
          > > razu w tygodniu
          > Bo nie chodzi o sam makaron, tylko o ilość tego makaronu i dodatki. Włosi wcią
          > gają makaron, pizze, pierożki, desery, a mimo to są w większości szczupli, ale
          > jedzą mało, wychodząc z włoskich restauracji miałam często uczucie lekkiego ni
          > edosytu, a należę do osób, które nie jedzą jakoś dużo, dlatego mnie np. określe
          > nie "buła"

          Ale kiedy wychodziłaś głodna z włoskiej restauracji, jak sama zamówiłaś sobie jedno danie? Ja właśnie jestem po pobycie we włoskim hotelu, z kolacjami serwowanymi do stolika, najpierw bufet sałatkowy, potem pierwsze danie, fura makaronu czy risotta, potem jakieś mięso np z fasolką oprzeć. Potem zacny kawał tiramisu itp. Mimo spędzenia całego dnia na stoku wróciłam z 2 kilogramami na plusie. Zresztą jakoś Włosi na miejscu nie wyglądali na odchodzących z niedosytem od stolika smile
          Tu nie chodzi o narzekanie na wagę, bo jednak po powrocie do domu, te dodatkowe kilogramy szybko zniknęły, ale o rozprawienie się z dwoma mitami, że Włosi to jacyś asceci oraz że nadmiarowe kalorie można łatwo spalić aktywnością fizyczną.
          • nenia1 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 09:51
            norra.a napisała:


            >
            > Ale kiedy wychodziłaś głodna z włoskiej restauracji, jak sama zamówiłaś sobie j
            > edno danie?

            Nie wychodziłam głodna, ale z uczuciem lekkiego niedosytu, w odróżnieniu od tego co dostaję w Polsce,
            gdzie według mnie porcje są za duże i często albo zostawiam albo bliscy po mnie dojedzą.
            Nie wykupuję hoteli z opcją jedzenia, bo zauważyłam, że hotele mają nieco inny system serwowania jedzenia, poza tym wolę brak uwiązania do godzin posiłków, jem w restauracjach i stąd mam porównanie jak wygląda w restauracjach porcja spaghetti w Polsce a jak we Włoszech. Lubię też np. panna cottę, jem ją w różnych krajach, ale w Włoszech to była najczęściej panna cottka, choć niewątpliwie bardzo dobra. Nigdzie nie pisałam, że Włosi to asceci, ale jedzenie mają lżejsze, prostsze, nie ma 20 składników na pizzy, spagetti nie pływa w gęstym sosie i nie ma w nim pół kilo mięsa, tylko są zdrowe dodatki, ryby, warzywa, oliwa z oliwek, oliwki, kapary itd.

            > Tu nie chodzi o narzekanie na wagę, bo jednak po powrocie do domu, te dodatkowe
            > kilogramy szybko zniknęły, ale o rozprawienie się z dwoma mitami, że Włosi to
            > jacyś asceci oraz że nadmiarowe kalorie można łatwo spalić aktywnością fizyczną
            > .

            Ty wróciłaś z 2 kg ma plusie, a Włosi są dalej w czołówce najszczuplejszych narodów w Europie (o ile nie na czele), czyli sama widzisz, że w tym co opisujesz coś jednak nie gra.
            • urtikus Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 11:58
              Gdzie w PL pizza ma 20 składników ?
              www.telepizza.pl/menu
              przeciętnie trzy, czwarty składnik to bardzo kaloryczna cebula


              • nenia1 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 15:19
                urtikus napisała:

                > Gdzie w PL pizza ma 20 składników ?
                > www.telepizza.pl/menu
                > przeciętnie trzy, czwarty składnik to bardzo kaloryczna cebula
                >
                >
                Zaczyna się... ludzie co wy tak wszystko dosłownie. Jest więcej, składników, sosów, są inne składniki, takie jak tłusta kiełbasa, boczek, tłustsze sery, suszone zioła zamiast świeżych, olej zamiast wysokiej jakości oliwy z oliwek, nie zapominaj, że Włochy to cieplejszy kraj, a zasada jest taka, że zazwyczaj wtedy jedzenie jest lżejsze, nie liczyłam dokładnie składników, ale u nas jest więcej, to nie zarzut, to fakt. Węgrzy też mają zdecydowanie bardziej treściwe jedzenie i to też nie zarzut, tylko stwierdzenie faktu.
                • urtikus Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 16:56
                  makaron z boczkiem i żółtkami to włoski wymysł, nie polski
                  po polsku mamy dietetycznie: makaron z białym serem

                  dwóch łyżek oliwy w cieście na pizze nie rozpoznam,
                  w sumie dobrze, bo nie lubię

                  w Polsce czasami tez jest ciepło,
                  jada się wtedy ziemniaki z kwaśnym mlekiem, blanszowanego kalafiora i liście z buraczków
                  nie ma zwyczaju rozgrzewania piekarnika do 200 st. na pizzę
                  • nenia1 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 20:00
                    urtikus napisała:

                    > makaron z boczkiem i żółtkami to włoski wymysł, nie polski
                    > po polsku mamy dietetycznie: makaron z białym serem
                    >
                    zapomniałaś dodać, że z roztopionym masłem i cukrem, a dobra niech ci będzie, Polacy jedzą dietetycznie, a Włosi tłusto i dlatego to Polacy mają większe wskaźniki otyłości we wszystkich grupach wiekowych niż Włosi.
                    • takamania Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 08.02.20, 07:39
                      Coś w tej kuchni polskiej jest z pewnością. Niby z urlopów wraca się często na plusie to znajomych, którzy częściej mieszkają w Hiszpanii niż Polsce waga wygląda tak,że ja są w Polsce to idzie na plus po kilku miesiącach w Hiszpanii są zawsze szczuplejsi. Z resztą ja jestem przykładem takiego dziecka polskiej kuchni. Nie mogłam zrozumieć czemu inne dzieci nie tyją a ja tak. Potem okazało się ,że nie wszyscy jednak jedzą tak jak my.
                    • urtikus Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 08.02.20, 12:10
                      o maśle nie zapomniałam bo nie wiedziałam o takim sposobie

                      a powódka tyje od włoskiego parmezanu nie polskiego twarogu
            • norra.a Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 12:50
              Aż 21% Włochów jest otyłych, tak to lepiej niż w Wielkiej Brytanii (27%) ale czy są to faktycznie tak miażdżące różnice?
              • nenia1 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 15:23
                Włosi to najszczuplejszy naród w Europie.
                • ulla_cebulla Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 08.02.20, 11:57
                  We Włoszech makarony to, o ile mi wiadomo, primi piatti podawane po zupach, przystawkach, a przed daniem właściwym, więc to nie są wielkie porcje, ale tubylcy wciągają klika dań i spędzają w restauracji kilka godzin. Na super wychudzonych mi nie wyglądają.
    • ana119 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 08:23
      Ba, każdy by chciał nie mieć tylko przyjemność.
      Poczytaj co robi nadmiar w twoim organizmie. Chcesz żyć na lekac, krócej? Nie ma czegoś takiego jak śmierć że starości Do pewnego momentu choroby typu cukrzyca, miażdżyca, rak, nadciśnienie nie dają gwałtownych objawów. Stać nas też na to żeby dbać o ciało.
      • 35wcieniu Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 08:27
        "Chcesz żyć na lekac, krócej?"
        Pewnie nie chce i dlatego pisze, ale życie wg zdrowych reguł jej się też nie podoba więc się męczy, no bywa.

        "Nie ma czegoś takiego jak śmierć że starości"
        Mhm. wink
        • ana119 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 08:29
          Może być też tak że czeka na słowa - co się będziesz katować, jedz i badz szczęścia 🤪
          • chatgris01 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 08:40
            Można też jeść, co się chce, a pościć raz w tygodniu
            Można stosować IF i jeść co się chce w ramach 2-3 posiłków, nie podjadając pomiędzy nimi i zachowując parunastogodzinną przerwę pomiędzy ostatnim posiłkiem jednego dnia i pierwszym następnego
            Można mieć jeden dzień w tygodniu lub miesiącu, kiedy je się co się chce i ile się chce
            i jeszcze inne rzeczy można, trzeba dostosować sposób do siebie, swoich upodobań i stylu życia.

            Wcale nie trzeba się katować (i mimo tego można nie tyć).
            • ana119 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 08:43
              👍
          • jehanette Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 08:47
            No mozna tak sobie mowic, tylko ze gruby tylek, zadyszka i problemy zdrowotne od takiego mowienia nie znikna wink moze jednak zadbaj o siebie, troche sie ruszaj, jedz rozsadnie I badz szczesliwa?
            • 35wcieniu Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 08:55
              Po prostu nie przyjmujecie do wiadomości że niektórzy ludzie nie są szczęśliwi jak muszą się ruszać i jeść rozsądnie. Nie każdy tak lubi i tyle.
              Byłybyście zadowolone gdyby wam regularnie kazać robić coś czego szczerze i z całego serca nienawidzicie?
              • nenia1 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 10:58
                35wcieniu napisał(a):

                > Po prostu nie przyjmujecie do wiadomości że niektórzy ludzie nie są szczęśliwi
                > jak muszą się ruszać i jeść rozsądnie.

                Najwyraźniej nie są też szczęśliwi jak się nie ruszają, inaczej raczej wątku by nie było.
                Zresztą we wszystkim trzeba znaleźć umiar, raczej mało kto żyje w ten sposób, że wszystko co robi powoduje u niego stan permanentnej szczęśliwości, nie ma co się oczywiście katować, ale takie podejście do życia "będę robić wyłącznie to co czyni mnie szczęśliwym" też chyba najmądrzejsze nie jest.
                Wcale zresztą nie tak rzadko właśnie przełamywanie niechęci, wytrwałość, dążenie do celu, co bywa niełatwe, czyni nas szczęśliwymi. Czasem po prostu w procesie dojść do szczęścia trzeba się nieco pomęczyć wcześniej.
                • 35wcieniu Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 11:05
                  "le takie podejście do życia "będę robić wyłącznie to co czyni mnie szczęśliwym" też chyba najmądrzejsze nie jest. "

                  Nie jest, ale przeciętny człowiek i tak musi robić wiele rzeczy, których nie lubi, ot, wstawanie rano, jazda do pracy (też nie zawsze lubianej), sprzątanie, mycie kibla, zmienianie pieluch itd. więc nijak mnie nie dziwi że z kolejnych nieprzyjemnych rzeczy rezygnuje jeśli może.

                  "Wcale zresztą nie tak rzadko właśnie przełamywanie niechęci, wytrwałość, dążenie do celu, co bywa niełatwe, czyni nas szczęśliwymi. "

                  Owszem, bywają i tacy u których to działa.
                  • nenia1 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 11:23
                    35wcieniu napisał(a):


                    > Nie jest, ale przeciętny człowiek i tak musi robić wiele rzeczy, których nie lu
                    > bi, ot, wstawanie rano, jazda do pracy (też nie zawsze lubianej), sprzątanie, m
                    > ycie kibla, zmienianie pieluch itd. więc nijak mnie nie dziwi że z kolejnych ni
                    > eprzyjemnych rzeczy rezygnuje jeśli może.
                    >
                    Jasne, tak jak pisałam, ważna jest równowaga, sama staram się ją znaleźć i mimo, że nie lubię sztywnych reguł ustaliłam twardo, że weekendy służą temu, żeby je spędzić atrakcyjnie czyli robić coś tylko dla siebie, w tygodniu prowadzę firmę, przy czym o 17 wyłączam telefon dla klientów i znowu mam czas dla siebie i bliskich.
                    Natomiast pytaniem jest dla mnie, czy osiąganie szczęścia w sposób w jaki nam szkodzi to jest właśnie to do czego powinniśmy zachęcać i przy czym się upierać.
                    Ja mówię "spróbuj" być może okaże się, że to tylko przyzwyczajenie do "kawa musi być słodka"
                    albo "dzień zaczynam od papierosa". Nie jestem zwolennikiem rezygnowania z wszystkiego co się lubi, ale pewne rzeczy można zmienić i nagle okazuje się, że "strach ma wielkie oczy".
                    Mój partner kiedyś wsypywał prawie cukiernicę do kawy, stopniowo zmniejszał ilość, teraz nie słodzi wcale i dziwi się jak mógł wcześniej pić z taką ilością cukru. Ja sama dawno temu paliłam i też byłam przekonana, że życie bez papierosa straci swój powab, a jednak od bardzo wielu lat nie palę i aż mnie trzepie na myśl o papierosie.
                    Parę razy podczas wyjazdów na granicę dostawaliśmy pieczywo z oliwą z oliwek. Najpierw "o rany, fuj" teraz sami w domu w większości tak jemy, dobrej jakości oliwa z oliwek zamiast masła. Po prostu przyzwyczajasz się, a potem się dziwisz, że kiedyś mogłeś inaczej. Tylko nie od razu, nie wszystko, nie z poczuciem "za karę" tylko stopniowo, a żeby sobie "osłodzić" koszty jak wydają się zbyt dotkliwe można zacząć wynagradzać się w inny sposób, np. z pieniędzy wydawanych na fajki kupić sobie jakiś wisiorek, szminkę, perfumy, co tam się lubi.
                • hanusinamama Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 11:40
                  Nie, nie na kazdego przełamywanie sie działa pozytywnie...
                  • joanna_poz Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 12:00
                    co gorsza, nie widzi sensu takiego przelamywania.
      • konsta-is-me Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 11:38
        Prawda jest taka, ze najdluzej zyja ludzie...szczesliwi.
        Nie ci, ktorzy obsesyjnie dbaj o zdrowie.
      • hanusinamama Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 11:38
        Nie ma smierci ze starosci serio?? czyli jak bedziesz fit, zdrowo sie odzywiac to dozyjesz 200 i bedziesz zyc dalej??
        • ana119 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 11:55

          Ale umrzeć w wieku lat 50 a nie w 70 robi różnicę?
          Ludzie długo żyjący to nie są cukrzycy, chorobami krążenia, układu pokarmowego, depresją. Pytani o to jak żyli mówią o różnorodności, aktywności
          • hanusinamama Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 12:10
            A mozna byc tylko grubym cukrzykiem z nadcisnieniem albo szczupłym, fit-sexi, mega zdrowo odżywiającym sie?? Uwazam, ze warto jesc zdrowo ale całe zycie sie katować zeby dozyc 90??
            • ana119 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 20:47
              No popatrz pomiędzy otyłym a typem fit-sexi jest jeszcze proporcjonalnie zbudowany człowiek. Polki i tak mają biusty więc są pełniejsze od Francuzek. A taki wystający brzuch i biust robi z kobiety monstum
              • hanusinamama Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 10:54
                Straaaaaaaaaszne. Jak mozna miec wystający brzuch. Nie to co Francuzki...
    • bialeem Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 08:50
      Zawsze, ale to zawsze lubi się coś zdrowego. Ja mam słabość do mozarelli. Mam zawsze kilka w lodówce i jak mi smutno i źle to jem taką na surowo albo w bule z szynką parmeńską, ale gdybym miała jeść to codziennie, to przecież nawet pizza się znudzi.
      Nadziewana papryka z tatzikiem, szparagi, zupa krem z brokułów albo z kalafiora, ryż z domowym sosem słodko-kwaśnym, kurczak nadziewany gruszką... Ja mam lepiej, bo nie mam aż takich ciągów na słodkie, ale są zdrowe (albo chociaż zdrowsze) mniej kaloryczne rzeczy. Komosa ze szpinakiem i kurczakiem na parze z zielonym pieprzem to pychota.
      • homohominilupus Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 08:55
        Wy tu polecacie spacery. W pewnym wieku można spacerować cały dzień i nic to kuźwa nie daje 🙄 tylko porządny trening cardio z 5 razy w tygodniu. To i jeść można wtedy wszystko.
        • cauliflowerpl Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 10:42
          Kiedys, po chorobie, poszlam na szybki spacer bo na wiecej nie mialam sily.
          Apka pokazala spalone cale 60 kcal big_grin
          (Na rowerze w tym samym czasie pokazuje srednio 400).
          • joanna_poz Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 11:00
            mi przy 3 spacerach dziennie z psem (ok. 4-5 km) - szybki marsz - pokazuje w granicach 100-120 kcal big_grin - takze potwierdzam, szału jesli chodzi o kalorie to tu nie ma.
        • hanusinamama Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 11:06
          Jak ktos sie nic nie ruzsza i zacznie codziennie chodzić po pół godziny to efekt bedzie na 100%.
        • nenia1 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 11:08
          homohominilupus napisała:

          > Wy tu polecacie spacery. W pewnym wieku można spacerować cały dzień i nic to ku
          > źwa nie daje 🙄

          To zależy co nazywasz nic. Według mnie polecać komuś kto nie lubi się ruszać i się dotąd nie ruszał 5 razy w tygodniu cardio kończy się tym, że faktycznie nic nie zrobi. Spacer jest nieinwazyjną formą ruchu, właściwie nie narażasz się na kontuzje, moim zdaniem jest dobry na początek dla kogoś kto wcześniej się nie ruszał i ruchu nie lubi, spacer dotlenia, wzmacnia nogi, zapobiega żylakom, relaksuje, pobudza układ odpornościowy, daje kontakt z przyrodą, hartuje (jak spacerujesz np. zimą) wzmacnia stawy, wieczorny poprawia jakość snu itd.
        • chatgris01 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 12:49
          Mój ojciec w wieku 60+ lat odchudził się o 20 kg właśnie spacerami, codziennie szybki marsz 20-30 km, teraz ma 80+ i aż tyle już nie daje rady, ale minimum 5 km (max. 10 km) nadal codziennie (oprócz niedzieli) robi, plus raz w tygodniu robi dietę (tylko jeden posiłek, warzywny). Dzięki temu trzyma wagę i może jeść co chce.
          Tak że jak najbardziej spacerowanie coś daje.
          • 35wcieniu Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 12:54
            20-30 km codziennie = spacer?
            • chatgris01 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 13:02
              Jak ktoś lubi chodzić, i chodzi po parku i/lub lesie, to jak najbardziej spacer (czasem ojcu towarzyszę, całkiem przyjemnie się chodzi).
              • 35wcieniu Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 13:06
                No i świetnie, ale myślę że jak przez spacer rozumiemy 30 km trasę to chyba wszystkie powyższe odpowiedzi o spacerach dotyczyły jednak czegoś innego.
                • chatgris01 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 13:16
                  Wystarczy 5-10 km, byle codziennie.
              • jak_matrioszka Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 13:15
                80-letni pan to raczej emeryt, wiec ma czas na 5h spacer, w przypadku osoby pracujacej to już troche mniej realne.
                • chatgris01 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 13:17
                  Oczywiście, ale ja nikogo tu nie namawiam do naśladowania, polemizowałam tylko ze stwierdzeniem, że spacery nic nie dają.
                  • 35wcieniu Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 13:19
                    Bo raczej nikt z piszących nie miał na myśli codziennego dystansu 30 km.
                    • chatgris01 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 13:52
                      Ale on już dawno nie robi 30 km dziennie.
                  • jak_matrioszka Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 13:57
                    Jako żona Ksiecia Małżonka, majaca możliwość zobaczyć spacery w jego wykonaniu, to ja bym polemizowała big_grin Przecietne tempo to 2km/h, do tego postoje i dystans taki, że wstyd pisać. Ja wiecej zyskuje zdrowotnie robiac pranie w pralce wink
                    • homohominilupus Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 17:30
                      jak_matrioszka napisała:

                      > Jako żona Ksiecia Małżonka, majaca możliwość zobaczyć spacery w jego wykonaniu,
                      > to ja bym polemizowała big_grin Przecietne tempo to 2km/h, do tego postoje i dystans
                      > taki, że wstyd pisać. Ja wiecej zyskuje zdrowotnie robiac pranie w pralce wink

                      😆
                  • homohominilupus Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 17:34
                    chatgris01 napisała:

                    > Oczywiście, ale ja nikogo tu nie namawiam do naśladowania, polemizowałam tylko
                    > ze stwierdzeniem, że spacery nic nie dają.
                    >
                    Tylko, ze założycielką wątku lubi sobie smacznie i kaloryczne zjeść i kombinuje jak by Tu schudnąć nie rezygnując z pyszności. W tym przypadku chyba spacery jednak jej nic nie dadzą, jeśli chce jeść wszystko to, co lubi, musi sie porządnie spocić kilka razy w tygodniu.
                    Faceci mają chyba inny metabolizm - nawiązuje tu do Twojego taty, który sporo schudł chodząc (ale piszesz tu o jakichś ogromnych dystansach, cały dzień łażenia)
                    Mój osobisty małżonek schudł ostatnio 2 kg jak siedział z grypa w domu. No nie ma sprawiedliwości na tym świecie.
                    • chatgris01 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 20:07
                      Nawet nie cały dzień łażenia, schodzi/ło mu od 2 do 5 godzin dziennie (podzielone na dwa wyjścia, obecnie raczej maksymalnie do 3 godzin).
                      • kk345 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 23:10
                        Coś się tu mocno nie spina, albo matematyka, albo fizjologia. Jeśli chodził 20-30 km dziennie i zajmowalo mu to od 2 do 5 godzin, to musiał chodzić 6 do 10 km/h. No sorry, to w żaden sposób nie jest "spacer". Korzeniowski zawodowo miał chyba prędkość jakieś 12 km/hbig_grin
                        • chatgris01 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 23:26
                          Chodził z szybkością 4-6 km/h. Potrafił szybko, ja też szybko chodzę, a musiałam się spiąć, żeby mu dotrzymać kroku i nie zostać w tyle.
                          Teraz oczywiście to już najwyżej te 4 km/h.
                          • wapaha Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 08.02.20, 14:15
                            Prędkość 5km/h to tempo 12minut na kilometr.....
                            A prędkość 4km/h to 15minut na kilometr ...
                            • chatgris01 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 08.02.20, 14:41
                              No i? Przecież w innym poście pisałam, że 30 km mu zajmowało 5-6 godzin i to w dwóch spacerach.
                              Dwie godziny dziennie to on raczej teraz robi.
                              • wapaha Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 08.02.20, 15:14
                                No i się ciągle dziwię smile
                                • chatgris01 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 08.02.20, 15:20
                                  Mieszka w pięknej okolicy smile
                                  Dużo zieleni, lasy, piękny park, samo miasteczko też bardzo ładne, dużo równych, brukowanych chodników, a ostatnio odnowili też alejki w parku. Sama lubiłam dużo spacerować (albo jeździć na rowerze), jak jeszcze tam mieszkałam (a teraz korzystam w czasie wakacyjnych pobytów, często wtedy spaceruję z tatą, choć wstawanie o świcie to dla mnie, sowy, wielkie poświęcenie big_grin ).
                                  • jak_matrioszka Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 08.02.20, 15:34
                                    Ja chodze z predkościa 6km/h a za mama musze czasem podbiec (mama 65+). Babcia też z kolei długodystansowiec, wiec ja aż tak mocno sie nie dziwie, tylko mam nadzieje też kiedyś bić rekordy Guinness'a smile
          • pani-nick Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 17:06
            Ja po trzeciej ciazy schudłam w 2 mce do wagi wyjściowej, a przytyłam ponad 20 kg. Codziennie kilka godzin marszu z wózkiem. Ale marszu, a nie slimaczenia się w tempie spacerowym.
          • wapaha Re: 700 km miesięcznie 07.02.20, 09:29
            chatgris01 napisała:

            > Mój ojciec w wieku 60+ lat odchudził się o 20 kg właśnie spacerami, codziennie
            > szybki marsz 20-30 km,

            idąc bardzo szybko 20km musiał isc ok 5 godz ( w tempie 14'13") a 30 km w tym tempie zajęłoby mu ponad 7 godzin
            Coś Ci się musiało pomylić- ale nie wierzę w to, ponieważ jest to fizycznie niemożliwe by emeryt spędzał tygodniowo średnio 42 godizny na szybkim chodzeniu, robiąc tygodniowo średnio 175 km.
            Twój tata powinien trafić do księgi Guinsessa za przejście w miesiącu prawie 700 km..
            • norra.a Re: 700 km miesięcznie 07.02.20, 09:49
              Może miało być 20-30min 😉
              • chatgris01 Re: 700 km miesięcznie 07.02.20, 10:37
                norra.a napisała:

                > Może miało być 20-30min 😉

                Nie, to było 5-6 godzin dziennie, obecnie mniej o połowę.
                Ma dużo wolnego czasu i lubi chodzić (a auta nie ma), co w tym takiego dziwnego???
                • nenia1 Re: 700 km miesięcznie 07.02.20, 10:53
                  Też nie wiem co w tym dziwnego, po prostu forum lubi się czepiać dla samego czepiania. Czas jaki podajesz jest jak najbardziej normalny, po prostu twój tata ludzi ruch, lubi chodzić, mój podobnie, w tym roku będzie miał 80 lat, dalej chodzi choć oczywiście mniej, podobnie jak u twojego taty, choć nie ma problemów z sercem, ale cierpi na reumatyzm, i jeździ dalej na rowerze, ja sama staram się codziennie chodzić, w weekendy mam więcej czasu, więc mnie 2, 3 godzinne spacery szybkim krokiem zupełnie nie dziwią, na wakacjach bywa, że chodzimy cały dzień, jak jest czasu więcej po prostu poświęca się go na ruch.
                  • wapaha Re: 700 km miesięcznie 07.02.20, 12:39
                    Nenia 2-3 godzinne spacery codziennie dziwią mnie mniej niż 5-7 godzin szybkiego marszu dziennie, codziennie, przez 10 lat
                    • chatgris01 Re: 700 km miesięcznie 07.02.20, 14:00
                      A gdzie ja napisałam, że te 30 km robił codziennie?
                      No i w niedzielę nigdy nie spacerował (co piszę już chyba 3 raz).
                      • joanna_poz Re: 700 km miesięcznie 07.02.20, 14:03
                        tu
                        forum.gazeta.pl/forum/w,567,169367448,169367448,zdrowy_styl_zycia_wkurza_mnie_to_.html?p=169369719

                        codziennie szybki marsz 20-30 km
                        • chatgris01 Re: 700 km miesięcznie 07.02.20, 14:14
                          Nie rozumiesz, co czytasz? wink
                          Codziennie 20-30 km, to minimum 20, do 30 dziennie, a nie CODZIENNIE 30 km...
                          • wapaha Re:500 km miesięcznie 07.02.20, 14:20
                            500 km miesięcznie szybkim tempem robione przez pana 60+ cyklicznie przez 10 lat - to i tak na wpis do Księgi się nadaje
                            • chatgris01 Re:500 km miesięcznie 07.02.20, 15:20
                              Powiem mu big_grin
                              • wapaha Re:500 km miesięcznie 07.02.20, 15:22
                                Myślisz, że nie wie ? wink
                                • chatgris01 Re:500 km miesięcznie 07.02.20, 15:25
                                  Księga Guinessa raczej mu nie przyszła do głowy.
                      • wapaha Re: 700 km miesięcznie 07.02.20, 14:15
                        Joanna wyżej Ci wkleiła
                        20-30 km codziennie przez 10 lat szybkim tempem

                        a 20 km, czasem 30 km na dwie raty- w ciągu dnia. Nie codziennie i nigdy w niedzielę


                        no to jak ?
                        • chatgris01 Re: 700 km miesięcznie 07.02.20, 14:19
                          wapaha napisała:

                          > Joanna wyżej Ci wkleiła
                          > 20-30 km codziennie przez 10 lat szybkim tempem
                          >
                          > a 20 km, czasem 30 km na dwie raty- w ciągu dnia. Nie codziennie i nigdy w nied
                          > zielę
                          >
                          >
                          > no to jak ?

                          Przez te 10 lat codziennie minimum 20 km, a ze dwa, czasem trzy razy w tygodniu 30 (zależne od pogody i samopoczucia).
            • chatgris01 Re: 700 km miesięcznie 07.02.20, 10:29
              Nie robił 30 km za jednym zamachem, przecież pisałam, że rozkładał na dwa wyjścia.
              Natomiast 20 się zdarzało (wcześniej, teraz już nie dałby rady), po prostu szedł do wioski odległej o 10 km (droga przyjemna, przez las), a potem przecież musiał wrócić z powrotem tongue_out (specjalnie tak sobie wymyślił). Zajmowało mu to 4-5 godzin. Do dziennego dystansu wliczał też codzienne wyjścia na zakupy (nie ma auta), łącznie spokojnie mu tyle wychodziło.
              I właśnie bardziej to możliwe u emeryta, bo emeryt ma oceany wolnego czasu (a ojciec to dodatkowo urodzony skowronek, zrywa się sam z siebie przed świtem i na pierwszy spacer wychodzi o 4-5 rano, obleci jeszcze przed otwarciem sklepów).
              • chatgris01 Re: 700 km miesięcznie 07.02.20, 10:34
                I jeszcze uściślę (choć też pisałam, ale rozproszone w paru postach): tak intensywnie to chodził przez jakieś 10 lat po przejściu na emeryturę, teraz ma już 80+, problemy z sercem, i od kilku lat robi 5-10 km codziennie oprócz niedzieli, więc wychodzi mu 30-50 km tygodniowo.
                • wapaha Re: 700 km miesięcznie 07.02.20, 12:38
                  Powinno się tatę zgłosić do rekordów Guinesa. Serio piszę, bez naśmiewania się. Szybkie chodzenie takich dystansów w tym wieku- nie jest normą, nie jest zwyczajne, jest nadzywczajne. Ja w ciągu roku przebiegam sto więcej big_grin
                  • chatgris01 Re: 700 km miesięcznie 07.02.20, 14:02
                    Lekarze go za to bardzo chwalą smile
                    • wapaha Re: 700 km miesięcznie 07.02.20, 14:16
                      No jeśli dawał radę osiągać taki poziom - w takim wieku ( stawy) przez tyle lat - to faktycznie, człowiek ze stali
                      • chatgris01 Re: 700 km miesięcznie 07.02.20, 14:21
                        Stawy ma zdrowe smile
                        Zero artretyzmu i reumatyzmu. I przez całe życie, poczynając od dzieciństwa, bardzo dużo chodził, oraz pracował fizycznie w polu (w młodości w rodzinnym gospodarstwie, później przez kilkadziesiąt lat sam uprawiał własną działkę, łącznie z przekopywaniem). Przyzwyczajony smile
                        • chatgris01 Re: 700 km miesięcznie 07.02.20, 14:26
                          Jeszcze dodam, że działka była odległa 3 km od domu, więc tam i z powrotem to 6 km (komunikacja miejska w moim miasteczku pojawiła się dopiero w połowie lat 80), a z powrotem często dygał jeszcze z dziesięciokilową siatą w każdej ręce (auta wtedy nie mieliśmy).
                          • wapaha Re: 700 km miesięcznie 07.02.20, 15:23
                            To jest inne, mocne pokolenie...a nie te rurki teraz..

                            Chapeau bas !
                            • chatgris01 Re: 700 km miesięcznie 07.02.20, 15:26
                              smile
                            • nenia1 Re: 700 km miesięcznie 07.02.20, 15:44
                              Wiesz co, jest taki facet u nas, mieszkam na szczęście bardzo blisko fajnych zielonych okolic, cały duży kompleks, w tym jest sporej wielkości park z jeziorem, łabędzie, kaczki, perkozy, łyski i takie tam, i ten facet, starszy, z pewnością po 60 jest prawie ZAWSZE jak przychodzimy, nie tylko szybko chodzi, ale też biega truchtem, ćwiczy (mamy taką mini siłownię na powietrzu) to jest dosłownie nieprawdopodobne, ponieważ ja z moim partnerem przychodzimy o różnych porach, wieczorami fakt go nie widzę, ale bywamy o 10 rano, jest, o 14 jest, w niedzielę i w niektóre soboty lecimy po psy z pobliskiego schroniska i z nimi chodzi bywa, że po 4 godziny, facet jest i kurcze cały czas TRUCHTA. W kompleksy można wpaść smile
                              • te_de_ka Re: 700 km miesięcznie 07.02.20, 18:04
                                Zawodowi żołnierze, policjanci a może jeszcze jakieś grupy zawodowe obligatoryjnie zdają w trakcie swojej kariery zawodowej testy sprawności fizycznej, więc zakładam, że po przejściu na emeryturę przynajmniej część tych panów utrzyma swoją sprawność szczególnie, jeśli są ku temu sprzyjające warunki - siłownie, tereny rekreacyjne.
                                Gdy jeszcze bywałam na placach zabaw z dzieciakami, znałam kilku takich wysportowanych dziadków, którzy bardzo sprawnie i z radością uczyli wnuki jeździć na rowerze (to było w czasach przed-laufradowych) a jeden chwalił mi się, że na narty to on z wnuczarnią jeździ, bo synowie i synowe zbyt zapracowani (to bylo w czasach, gdy zimy byly śnieżne🙂 Ostatnio poznałam emerytkę, która pełnoetatowo (10hdziennie) babciowała trójce wnuków w wieku 0 - 6. Szczerze zazdroszczę jej wydolności fiz. i hartu ducha. Osobiście wychowalam dwójkę i to był max moich możliwości, jak pomyślę, że za kilanaście lat miałabym taką trójkę pod opieką, to nie wiem, jak dlugo bym wydoliła aktywnie się nimi zajmować🤔
                                • wapaha Re: 700 km miesięcznie 07.02.20, 19:54
                                  Zawodowi żołnierze, policjanci a może jeszcze jakieś grupy zawodowe obligatoryjnie zdają w trakcie swojej kariery zawodowej testy sprawności fizycznej, więc zakładam, że po przejściu na emeryturę przynajmniej część tych panów utrzyma swoją sprawność

    • pola84 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 10:02
      Ale Twój organizm pewnie średnio to lubi. I przede wszystkim bardzo mu to szkodzi.
    • czekoladazkremem Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 10:37
      To zjedz sobie bułę - ale jedną, nie cztery. Zjedz sobie makaron o parmezan - ale nie wielki talerz, tylko miseczkę. Wypracuj deficyt kaloryczny 500 kcal dziennie jedząc to, co lubisz. Schudniesz.
      • czekoladazkremem Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 10:38
        *z parmezanem
    • hanusinamama Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 11:04
      Dodam tylko, ze mozna sie przyzwyczaić do róznych rzeczy, kweista chya czasu. Ja zaawsze jadłam jasny chleb. Az karmiąc drugie dziecko okazło sie, ze jest uczulona na pszczenice. Po 2 miesiacach jedzenia placków z mąki gryczanej mogłam jesc chleb tyle ze 100% żytni. Tylko taki moglam jesc przez rok. Młoda wyszła z uczulenia...i juz mi jasny nie smakuje. Jem tylko żytni. Tak ja miałam troche silniejszą motywacje...ale jednak do wielu rzeczy sie człowiek przyzwyczaja i chyba gust tez sie z czasem zmienia.
    • piataziuta [...] 06.02.20, 12:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • fornita111 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 12:33
        No da sie cwiczyc bez lubienia, ale jednak z lubieniem fajniej, wiec ja bym zachecala do szukania optymalnej dla siebie formy ruchu. Seks wyczynowy polecam, taka na przyklad pozycja ostrygi to jak joga prawie wink Tylko trzeba uwazac na kontuzje wink
        • piataziuta Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 13:01
          To ja już wolę pójść na ten zasrany trening...

          tongue_out
          • fornita111 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 13:54
            Lucjan bedzie niepocieszony wink
            • piataziuta Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 14:04
              Dlatego na te treningi biorę go ze sobą - niech się chłopak też zmęczy.
              tongue_out
        • czekoladazkremem Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 14:39
          A jak ktoś nie lubi seksu??
          • fornita111 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 14:43
            To boks z eks? Albo botoks? Jest wiele roznych mozliwosci...
      • ana119 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 12:59
        Hola też pier...sz - uczyłaś zwrotu "zamiana niezdrowego nawyku". Z resztą zgadzam się bo trzeba by zbadać krew na obecność Wit C żeby sprawdzić te wszystkie hasztagi przy "pysznym jagielniku" czy to wydmuszki czy faktycznie forma
        • piataziuta Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 13:06
          >Hola też pier...sz - uczyłaś zwrotu "zamiana niezdrowego nawyku".

          Wiem.
          Ale przynajmniej nie egzaltowałam się przy tym, jakbym miała znieść jajko, nie pouczałam autorki wątki i nie chwaliłam się, że JA tak robię.
        • 35wcieniu Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 13:07
          Żeby mieć w dzisiejszych czasach niedobór wit. C to trzeba się baaaaaaaaaaardzo postarać.
          • ana119 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 15:57
            Haha od makaronu i bułek jej nie przybędzie
      • jak_matrioszka Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 13:19
        PS Chyba przedawkowałam Chodakowską

        Pewnie tak, bo na mnie ona działa straszliwie demotywujaco i znosze ja tylko w wersji bez dźwieku tongue_out
        • piataziuta Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 14:02
          Wyciszanie tych jej podnieconych samą sobą pisków (które z każdym kolejnym nagrywanym programem są coraz wyższe i coraz głośniejsze), to jeszcze pół biedy.
          Ja nie mogę tego jej narcystycznego bełkotu samozwańczej psycholożki i specjalistki od wszystkiego.
        • ana119 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 15:59
          Nigdy jej nie słuchałam na YT 😎
      • jak_matrioszka [...] 06.02.20, 16:31
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

        W takich przypadkach to ja bym chciała dokładniej wiedzieć które punkty regulaminu zostały złamane.
        • snakelilith Re: [...] 06.02.20, 16:39
          W przypadku ziuty chodzi najczęściej o popularne polskie przerywniki językowe. Inni też używają, ale zadają sobie trud wypunktowania, czy innej zmiany pisowni. Ziuta ze swoją buntowniczą naturą nie uznaje jednak pragmatycznych rozwiązań. big_grin
          • jak_matrioszka Re: [...] 06.02.20, 16:45
            Ja zdażyłam oryginalny post przeczytać, wiec z grubsza pamietam co było. Czy my tu mamy wyrażać sie jak Sheldon Cooper, żeby sie regulaminowi nie narażać?
            • snakelilith Re: [...] 06.02.20, 16:52
              Ja osobiście nie odrzucam solidnych wyrażeń i jestem zdania, że są od czasu do czasu nawet potrzebne, ale gdyby zezwolić na ich swobodne używanie, to szybko odczułybyśmy ich inflacyjne zastosowanie, czyli tak jak często na ulicy, bez odniesienia do kontekstu.
              • piataziuta Re: [...] 06.02.20, 17:07
                Przekleństwa wytarły się już co najmniej piętnaście lat temu, snejk - w literaturze są od dawna.

                Mało tego, nawet Urban zaprzestał ich stosowania przekleństw, bo dawno temu straciły swoją moc. big_grin
                • snakelilith Re: [...] 06.02.20, 17:15
                  No właśnie mówisz, wytarły się, więc odświeżającą nowością byłoby nie używać. Jak na razie to ty używając nagminnie takiego języka jesteś konformistką, tak mówi przecież dziś cała ulica.
                  • piataziuta Re: [...] 06.02.20, 17:34
                    "No właśnie mówisz, wytarły się, więc odświeżającą nowością byłoby nie używać."

                    Prawda.

                    "Jak na razie to ty używając nagminnie takiego języka jesteś konformistką, tak mówi przecież dziś cała ulica."

                    Oj tak, to WŁAŚNIE konformizm przeze mnie przemawia, gdy wspominam o pierdoleniu społeczeństwa. big_grin


                    Gdybym się nie pożegnała, snejk, to nie dlatego, że olewam twoje pierdy umysłu (trochę mnie nie było i znowu wyszłaś z wprawy), tylko przez bana.
                    Cmok cmok
          • piataziuta Re: [...] 06.02.20, 17:01
            To, że adminki "zezwalają" na przekleństwa ze zmienioną literką, a za właściwie napisane kasują posta, to przepiękny przykład pruderii i hipokryzji, typowych dla ograniczonych umysłowo konformistek.
            • snakelilith Re: [...] 06.02.20, 17:07
              piataziuta napisała:

              > To, że adminki "zezwalają" na przekleństwa ze zmienioną literką, a za właściwie
              > napisane kasują posta, to przepiękny przykład pruderii i hipokryzji, typowych
              > dla ograniczonych umysłowo konformistek.


              Acha i dlatego na złość mamie odmrozisz sobie uszy. big_grin Ziuta przeciwko całemu światu. big_grin O infantylności coś ci już pisałam, więc nie będę się powtarzać.
              • piataziuta Re: [...] 06.02.20, 17:12
                Oj tak, bo NAPISANIE PRZEKLEŃSTWA NA EMATCE to tak wielki BUNT PRZECIWKO ŚWIATU, że odmrożę sobie uszy i taaaak straszliwie będę cierpiała!

                Tylko maniaczka nie posiadająca prywatnego życia, dowartościowująca się udzielaniem darmowych zawodowych porad na publicznym forum, mogła tak pomyśleć.
                • snakelilith Re: [...] 06.02.20, 17:17
                  Nie krzycz dziewczyno. Ja nie jestem twoim wrogiem. Jedyną osoba, która ci zawadza, jesteś ty sama.
                  • boogiecat Re: [...] 06.02.20, 17:30
                    Snejki, jestes niesamowita- tylko ty myslisz ze ktokolwiek tu ma cie za WROGAbig_grin
                  • piataziuta Re: [...] 06.02.20, 17:37
                    Nie krzyczę, spokojnie, TO TYLKO DUŻE LITERY - one cię nie ugryzą.
                    Ewentualnie weź jakieś leki i będziemy dalej pisać - długo i szczęśliwie.
                    • snakelilith Re: [...] 06.02.20, 18:11
                      piataziuta napisała:

                      > Nie krzyczę, spokojnie, TO TYLKO DUŻE LITERY - one cię nie ugryzą.
                      > Ewentualnie weź jakieś leki i będziemy dalej pisać - długo i szczęśliwie.

                      Nie będziemy. I tak złamałam znowu swoją zasadę, by niereformowalnym przypadkom nie odpowiadać. Głupia ja.
        • boogiecat Re: [...] 06.02.20, 17:03
          jak_matrioszka napisała:

          > Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          >
          > W takich przypadkach to ja bym chciała dokładniej wiedzieć które punkty regulam
          > inu zostały złamane.


          Dlaczego regulaminu? Ziuta zlamala PRAWO! Za pozno przychodze, ale wnioskuje po wpisie ana119, ze chodzi o prawo forumek do pitolenia.
          • jak_matrioszka Re: [...] 06.02.20, 17:41
            No podważyła prawo do pitolenia, fakt. Ale ja bym chciała wiedzieć który to dokładnie punk regulaminu aż tak dokładnie określa, że KWA maja prawo pitolić, a Ziuta nie wink
            • piataziuta Re: [...] 06.02.20, 17:43
              Co to jest KWA?
              • boogiecat Re: [...] 06.02.20, 17:56
                Nawet nie pytaj- pamietasz TWA? To tylko T zastap K
            • pani_tau Re: [...] 08.02.20, 08:31
              Ziute mam wygaszona ze względu na przerażająco-zenujacy poziom agresji w każdej jej wypowiedzi.
              • piataziuta Re: [...] 08.02.20, 21:54
                big_grin
    • greeneyedgirl Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 12:57
      tak musisz robic wbrew sobie, pogodz sie i juzsmile
      nie rozkmniniaj tylko rob
      z czasem wejdzie Ci w nawyk
    • fitfood1664 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 15:47
      Dla takich jak ty jest liposukcja big_grin
    • boogiecat Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 17:09
      Francuskie Ministerstwo zdrowia juz twoj problem rozwiazalo - zacznij od "polepszania" zarcia, ktore lubisz (w reklamie chodzi o ostatni talerz, po calej serii fajlow):


      Dla nie mowiacych po francusku- trzeba dodawac zielony groszek do lodow, makaronu i bulki z maslem.
      • piataziuta Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 17:15
        Uf!
        Całe szczęście, że kupiłam wczoraj groszek!
        • boogiecat Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 17:21
          Zielony?
          • piataziuta Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 17:44
            A jakie są jeszcze?
            • fornita111 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 17:51
              Ptysiowy wink
              • piataziuta Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 17:56
                W sumie to na draże też niektórzy mówili "groszki" big_grin
                • chatgris01 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 20:13
                  Nawet groszki czekoladowe były. I miętowe. W takim okrągłym plastikowym pudle z dziurką.
                  https://9.allegroimg.com/original/0c9d9c/51f392c742c594a06d596a6f49e9
                  • fornita111 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 20:14
                    Jakie to byly czasy?
                    • chatgris01 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 20:16
                      Prehistoryczne wink
                      Lata 60 i 70.
                      • fornita111 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 21:52
                        A no to juz wiem czemu nie kojarze wink
      • konsta-is-me Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 19:31
        A iddzcie, przez was nabralalam apetytu na lody XD
      • jak_matrioszka Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 08.02.20, 13:25
        Dzisiaj skorzystam z tej podpowiedzi i zrobie makaron w białym sosie z pstragiem i dodam zielony groszek. Pstrag tłusty, sos cieżki, makaron same weglowodany, ale ten groszek wszystko to "uzdrowi", jak rozumiem?
        • ana119 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 08.02.20, 15:18
          To zależy od proporcji. Warzyw nie da się przedawkować
    • znowu.to.samo Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 23:16
      A to naprawde nie możesz zjeść czegoś zdrowego i smacznego???
    • ferra Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 06.02.20, 23:34
      I znów temat żarcie. Naprawdę to sens waszego istnienia/zażerania stresów/sposób na nudne życie?

      Osobiście brzydzę się ludzi z nadwagą.otyłych.

      Zadna dieta nie pomoże, jeśli ma się deficyty w sposobie myślenia/automatyczne sięganie po żarcie w najmniejszej stresującej sytuacji jako substytut. Typowe ucieczkowe zachowanie.

      Napraw głowę - zaczniesz uczyć się szanować siebie i tym samym własny organizm.
      .
      • hanusinamama Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 10:56
        MOzna w drugą strone: naprawde jest sens zycie spedzać na byciu fit oraz emag zdrowym żywnieu?? Pytam tak przekornie...
        • urtikus Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 12:05
          mnie chyba pasuje:
          nie muszę myć zębów po słodkim (a czasem jest problem), pamiętać o tym, że cukier się skończył
          szorować płytek i garnków po tłustym smażeniu
    • fraudes Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 08:53
      Też tak mam smile)) Co robic, co robić???
    • conena Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 07.02.20, 08:55
      oprócz kawy z cukrem to zgadzam się ze wszystkim.

      u mnie dodatkowo włącza się starcze memłanie i tęsknota za dawnymi czasami, kiedy to niezależnie od ilości spożycia i wypalenia człowiek wyglądał dobrze, czuł się dobrze i miał ochotę zdobywać świat, choćby ten najbliższy, ale zawsze.
      • ana119 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 08.02.20, 11:15
        Dużo się mówi o samoakceptacji i te gadki trafiają nie do tych co trzeba. Ci z nadwagą chłoną ja bezkrytycznie, bez cienia refleksji o przyszłość ich zdrowia a chudzi będą narzekać że im przybyło. Bo utrzymanie wagi to sztuka odmawiania, nie przychodzi bez wysiłku. I w trosce o przyszłość trzeba nasze dzieci do tego namawiać. Dosc jest już otyłych wokoło. Kto ich będzie leczył?
        • ana119 Re: zdrowy styl życia! wkurza mnie to! 08.02.20, 11:21
          Ktoś mi niedawno opowiadał historie że lekarza poniosły nerwy podczas odczytu wyników. Oni też maja swoje granice wytrzymałości. Taka samo historie widziałam naocznie u weterynarza kiedy tłumaczył właścicielowi psa że nadal pupil jest za gruby, stawy są obciążone, nic nie zrobił od ostatniej kontroli

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka