Dodaj do ulubionych

Wysoki Sądzie...

08.02.20, 19:46
... przyznaję się bez bicia, że stosowałam kilkakrotnie wobec moich dzieci klapsy wychowawcze.

Zainspirowana wątkiem o wypieraniu, spytałam dzieci, czy to pamiętają i co o tym sądzą.

Powiedzialy, że coś sobie wymyśliłam, że bite nie byly.

Zgłupialam.
Obserwuj wątek
    • karola2122 Re: Wysoki Sądzie... 09.02.20, 19:34
      No widzisz, doprowadziłaś własne dzieci do amnezji. Potem będą miały Alzheimera. Teraz to one wyparły to doświadczenie. Jeszcze wróci
      • taki-sobie-nick Re: Wysoki Sądzie... 09.02.20, 21:31
        No widzisz, doprowadziłaś własne dzieci do amnezji.

        Potem będą miały Alzheimera.

        Ty serio?
        • karola2122 Re: Wysoki Sądzie... 09.02.20, 21:37
          1. ironia
          2. ironia
          3. poważnie
          4. poważnie
        • nowabiala1 Re: Wysoki Sądzie... 09.02.20, 21:38
          Tymi klapsami doprowadziłam ?
          • taki-sobie-nick Re: Wysoki Sądzie... 09.02.20, 22:33
            Raz, dwa, trzy, próba odpowiedzi.
          • taki-sobie-nick Re: Wysoki Sądzie... 09.02.20, 22:33
            Mnie raczej interesuje związek amnezji z Alzheimerem. tongue_out

            A za poglądy Karoli nie odpowiadam.
            • milamala Re: Wysoki Sądzie... 10.02.20, 22:21

              > A za poglądy Karoli nie odpowiadam.

              Karola jasno i dobitnie wyrazila swoje poglady.
              Amnezja, zanik mozgu jako skutek bicia to byla ironia, a to, ze jeszcze im sie przypomni to serio.
              • taki-sobie-nick Re: Wysoki Sądzie... 10.02.20, 22:40
                Ale to było do Nowejbiałej, która odpisała mnie zamiast odpisać Karoli.

      • smillla Re: Wysoki Sądzie... 09.02.20, 22:36
        Są od Ciebie zależne i boją się Twojego niezadowolenia więc grają tak, by mieć jak najmniej kłopotów.
        • smillla Re: Wysoki Sądzie... 09.02.20, 22:37
          To do autorki wątku.
        • nowabiala1 Re: Wysoki Sądzie... 09.02.20, 22:55
          Zależne ?
          • smillla Re: Wysoki Sądzie... 10.02.20, 08:23
            Jeśli jeszcze mieszkają w domu matki, to tak, jeśli już poza domem, pewnie mają z matką różne interesy i nie opłaca im się konfrontacja. Albo zwyczajnie boją się matki i zeznają to, co zapewnia święty spokój.
    • tifa_lockhart Re: Wysoki Sądzie... 09.02.20, 19:38
      Nie zgłupiałaś, głupia się urodziłaś.
    • nowabiala1 Re: Wysoki Sądzie... 09.02.20, 20:07
      Cóż, głupich nie sieją, sami się rodzą smile)
    • bukietlisci Re: Wysoki Sądzie... 09.02.20, 22:31
      sadzę, że nie masz racji.
      gdzie i kiedy można ci przywalić z liścia? wychowawczo....
      • nowabiala1 Re: Wysoki Sądzie... 09.02.20, 23:02
        Jak będziesz ponosić za mnie odpowiedzialność finansową i prawną, to będziesz mogla.
        • iwles Re: Wysoki Sądzie... 10.02.20, 08:42

          Państwo ponosi za ciebie odpowiedzialność prawną, czyli każdy obywatel tego państwa może cię wychowawczo klapsnąć.
          A finansowo - jeśli masz pracodawce, który ci płaci pensję, to wtedy on może ci dołożyć.
          Jeżeli zaś prowadzisz własną działalność, to przyłożyć ci może każdy zleceniodawca.
          Tak ?
    • bukietlisci Re: Wysoki Sądzie... 09.02.20, 22:31
      uderzylaś dziecko? szukasz usprawiedliwienia.confused??
      nie ma czegoś takiego jak : klapsy wychowawcze.
      stosowałaś przemoc wobec dzieci? chcesz rozgrzeszenia? zapraszam. znam kogoś, kto "dobitnie" wytłumaczy czemu "klapsy" są niefajne.
      • nowabiala1 Re: Wysoki Sądzie... 09.02.20, 22:59
        Stosowalam przemoc. Rozgrzeszzenia nie potrzebuję.
    • taniarada Re: Wysoki Sądzie... 09.02.20, 22:32
      Teraz nie ma wysokich sądów .Są nadzwyczajne .Ponad wszystko.
    • taki-sobie-nick Re: Wysoki Sądzie... 09.02.20, 22:33
      Mnie raczej interesuje związek amnezji z Alzheimerem. tongue_out

      A za poglądy Karoli nie odpowiadam.
    • indianeczka Re: Wysoki Sądzie... 09.02.20, 22:45
      Ja nie rozumiem jak można uderzyć własne dziecko. Zresztą kogokolwiek. Nigdy, nikogo nie uderzyłam.
    • taki-sobie-nick Re: Wysoki Sądzie... 10.02.20, 00:38
      Nie wiem, o co chodzi, na forum spotkałam już tyle poglądów...
      • indianeczka Re: Wysoki Sądzie... 10.02.20, 09:05
        Mój pogląd jest jedyny słuszny. Bicie oprócz bólu fizycznego powoduje ból psychiczny. Poniża. Poza tym za co można uderzyć dziecko? Nie pojmuję.
        • taki-sobie-nick Re: Wysoki Sądzie... 10.02.20, 21:25
          A czemu to do mnie? Zresztą ja odpisywałam Karoli i nie mam pojęcia, jak post zawędrował aż tutaj.

          Przy okazji, obecnie "dziecko" oznacza osobnika do lat 18.
          • indianeczka Re: Wysoki Sądzie... 10.02.20, 22:40
            To nic nie zmienia, nie bijemy nikogo, zwłaszcza 18 latka, bo może oddać.
            • taki-sobie-nick Re: Wysoki Sądzie... 10.02.20, 22:42
              A nie dlatego, że jest takim biednym malutkim dzieciaczkiem? tongue_out
              • indianeczka Re: Wysoki Sądzie... 10.02.20, 22:49
                Kto? 18 latek? 18 latek może się obronić. Małe dzieciaczki nie potrafią. W szpitalu w Gdańsku wylądowała maleńka, 4 tygodniowa dziewczynka, wszystko ma połamane. A rodzice twierdzą, że nie wiedzą jak to się stało.

                Tak serio, jak wcześniej pisałam nikogo nie wolno bić, 18 latka również.
    • iwles Re: Wysoki Sądzie... 10.02.20, 08:45

      "... przyznaję się bez bicia, "



      ale dlaczego bez bicia?
      Pozwól sobie przyłożyć, chociaż z liścia, otwartą dłonią.
      • taniarada Re: Wysoki Sądzie... 10.02.20, 08:58
        iwles napisała:

        >
        > "... przyznaję się bez bicia, "
        >
        >
        >
        > ale dlaczego bez bicia?
        > Pozwól sobie przyłożyć, chociaż z liścia, otwartą dłonią.
        >
        >
        > A dlaczego ręką.Ja bym wziął bejsbola .
        Czasami człowiek sądzi, że ujrzał już dno studni ludzkiej głupoty, ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się, że ta studnia jednak nie ma dna.
        Autor: Stephen King
        • iwles Re: Wysoki Sądzie... 10.02.20, 09:04
          taniarada napisał(a):


          > Czasami człowiek sądzi, że ujrzał już dno studni ludzkiej głupoty, ale spotyka
          > kogoś, dzięki komu dowiaduje się, że ta studnia jednak nie ma dna.
          > Autor: Stephen King



          i wtedy taniarada spojrzał w lustro.



    • milamala Re: Wysoki Sądzie... 10.02.20, 22:18
      Nie ciesz sie az tak bardzo. Moja siostra rowniez ofiara znecania sie psychicznego i fizycznego przez mojego ojca tez nic nie pamieta.
      • taki-sobie-nick Re: Wysoki Sądzie... 10.02.20, 22:30
        rowniez ofiara znecania sie psychicznego i fizycznego

        Również masz na myśli klapsy czy manipulujesz?
        • milamala Re: Wysoki Sądzie... 10.02.20, 22:46
          A przepraszam, nie wyrazilam sie dosc jasno. Chodzilo mi o to, ze ja bylam taka ofiara i moja siostra rowniez. Ona nie pamieta. Znaczy moze sie tak zdarzyc, ale to nie znaczy, ze wszystko jest ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka