Dodaj do ulubionych

Wyjazd bez dziecka

11.02.20, 22:39
Mamy powiedzcie mi co byście zrobiły w sytuacji gdy wygrywacie wakacje marzeń egzotyczna wyspa dla dwóch osób a macie 3 letnie dziecko i jego nie możecie że sobą zabrać.? Dziecko jest bardzo przywiązane do mamy, każde rozstanie z nią jest dla niego trudnością , chodzi do przedszkola i codziennie rano lecą łzy przy rozstaniu.... Wyjście do sklepu mamy jest problemem.... Od urodzenia to ja najwięcej czasu jej poświęcałam i stąd to... Nigdy nie została sama na noc beze mnie... A teraz mam ja zostawić na 10 dni ... Bez obojga rodziców, my gdzieś na drugim końcu świata... Nawet nie wiem czy kontakt będziemy mieć dobry.... Ja nie jestem na to gotowa i myślę że ona też.... Wszyscy wkoło mówią że popełnia błąd rezygnując z wakacji marzeń i to darmowych.... Że będę żałować.... Mąż tak samo... On chce jechać i chyba pojedzie z kimś innym bo kompletnie mnie rozumie... A ja jestem taka rozdarta.... Jak tam pojadę to będę się tylko zamartwiać o dziecko.... Nie czuję się na siłach jechsc.... boje się że mogło by się coś stać, mogłabym do nie wrocic.... Czy naprawdę popełniam straszny błąd rezygnujac? Jak wy byście się zachowały na moim miejscu?
Obserwuj wątek
    • grruu Re: Wyjazd bez dziecka 11.02.20, 22:46
      Tak jak w każdej innej sytuacji - robię to co uważam za stosowne, z otoczeniem się nie konsultuję, bo nie widzę powodów. Jeśli czułabym, że nie jestem gotowa i będę mieć więcej stresu niż radości to bym nie pojechała i tyle.
    • sillke Re: Wyjazd bez dziecka 11.02.20, 22:48
      W takiej sytuacji zostałabym z dzieckiem.
    • aguar Re: Wyjazd bez dziecka 11.02.20, 22:52
      Rozumiem Cię. Też tak czułam, gdy miałam dziecko w wieku Twojego. Nie pojechałabym.
    • beauty_agadir Re: Wyjazd bez dziecka 11.02.20, 22:56
      Ja bym zdecydowanie pojechała.Jedźcie!!!Żyje się raz i jesteś przecież i będziesz najlepszą mamą dla swojej córeczki.My byliśmy w USA gdy młoda miała 1,5 roku na 3 tygodnie.Została z dziadkami.Bardzo tęskniłam ale to była dobra decyzja.Mimo że "życzliwi" wyzywali mnie od wyrodnych.M z córką super więź i nic n się z tego powodu nie stalo.
      • frequenter.light Re: Wyjazd bez dziecka 11.02.20, 23:14
        Właśnie smile
    • hukop Re: Wyjazd bez dziecka 11.02.20, 22:59
      Najpierw udać się do dobrego psychiatry.
      • stara-a-naiwna Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 18:50
        eee psycholog wystarczy

        do wyjazdu można dziecko lekko odstawić = odciąż pępowinę
        i specjalista może podpowiedzieć jak
        • stara-a-naiwna Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 18:56
          a i z terapeutycznego punktu widzenia to bardzo często rodzic = matka nie jest gotowa na rozstanie i robi takie rzeczy ze dziecko nie pozwala się odseparować (bo matka nieświaodmie coś robi)

          Nie chcę dorabiać ideologii że tutaj też tak jest ale skorzystała bym z porady specjalisty
          i to dobrego specjalisyty od małych dzieci a nie od terapii uzaleznień czy przy parafii

          • neroli20 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 21:42
            Podpisuję się.
          • anorektycznazdzira Re: Wyjazd bez dziecka 13.02.20, 09:15
            100% racji
    • mrs.solis Re: Wyjazd bez dziecka 11.02.20, 23:00
      Kij z tym czy pojedziesz czy nie, ale zacznij pracowac nad odpepowieniem dziecka, bo ani sie obejrzysz, a bedzie mialo 7 lat ,a ty ciagle do sklepu nie bedziesz mogla wyjsc.
      • mama30stka Re: Wyjazd bez dziecka 11.02.20, 23:06
        Latwo się mówi.... A co mam zrobić? Mieszkam z dala od rodziców, a mąż się nie kwapi do zajmowania dzieckiem... Wszystkie czynności robię przy niej ja od urodzenia ja sama .... Wszystko zawsze musiałam robić z nią bo inaczej nic bym nie zrobiła... a staralam się i staram być też dobra matka... Myślisz że ja nie chciałabym żeby było inaczej?
        • lumeria Re: Wyjazd bez dziecka 11.02.20, 23:16
          Dopłacić się nie da i zabrać małą?
        • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 11.02.20, 23:19
          Ja miałam podobnie jak starsza poszła do przedszkola. Znajomy musiał zrezygnować z wycieczki i chciał nam sprzedać za pół ceny...pojechał inny znajomy. Młoda wtedy bardzo przezywała przedszkole i rozstawanie sie ze mną na te 5-6 godzin. Nawet sie nie zastanawialiśmy...tyle ze moj mąz miał identyczne zdanie jak ja.
          Inna sprawa to taka, ze twoje dziecko przezyje rozłąkę...od tego sie nie umiera. Tylko pytanie czy ty będziesz umiała korzystać z wyjazdu w takich okolicznościach.
        • mikams75 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 00:10
          ale to nie ma znaczenia - ja nie bylam non stop z dzieckiem a dziecko wisialo na mnie jak tylko bylam w zasiegu wzroku. Wrecz mialam wrazenie, ze nadrabia ze wzmozona sila czas, kiedy byc ze mna nie moglo. A wiec to nie tak, ze jak jestes z dzieckiem, to dlatego jest do Ciebie przyklejone. Ten typ tak ma.

          Co do wyjazdu - w pierwszym momencie bym kombinowala, zeby dziecko zabrac ze soba. Czemu nie moze z wami leciec? Pewnie za przelot trzeba zaplacic, moze cos tam dodatkowego w hotelu, ale zazwyczaj doplaty sa niewielke w hotelach za dziecko. .
          jak nie postapisz, to bdzie zle. Nie pojedziesz - bedziesz zalowac. Pojedziesz bez dziecka - mysli ci beda krazyc wokol dziecka, chyba mniejsze sanse sa na relaks niz jak dziecko jest obok.


        • stephanie.plum Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 01:04
          nie daj się wpędzić w poczucie winy.

          te "opinie ekspertów", że jeśli zapewniasz trzylatce poczucie bezpieczeństwa, będąc przy niej, to ją tym samym krzywdzisz, i "pożałujesz", bo mała nigdy się nie odpępowi, są, moim zdaniem dobre do tego, by je o kant d. potłuc.

          masz prawo opiekować się swoją trzyletnią córeczką, i przedkładać bliskość z nią ponad jakieś "wakacje marzeń".

          ja na twoim miejscu byłabym stanowcza. nie masz obowiązku podporządkowywać się wszystkim, którzy spieszą z dobrymi radami. mężowi też nie, zwłaszcza, że opieka nad córką nie jest jego mocną stroną.
          • aguar Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:11
            Zgadzam się w 100 procentach z wypowiedzią Stephanie.plum.
          • m_incubo Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:33
            Tak, ma prawo zrezygnować z wakacji/wyjazdu/weekendu/kawy z koleżanką, ma też prawo robić zakupy wyłącznie z dzieckiem, chodzić do toalety wyłącznie z dzieckiem itp itd. Zdaje się, że ze wszystkich tych "praw" korzysta 24/7 niekoniecznie tryskając szczęściem.
            Mąż jak mąż, możliwe, że jest wygodnym cwaniakiem, możliwe też, że od 3 lat również musi sypiać w małżeńskim łóżku razem z dzieckiem, chodzić na spacer wyłącznie z dzieckiem i chodzić do kina z kumplem, bo żona w tym czasie z dzieckiem. Każdemu według potrzeb, byle tylko za chwilę nie płakała, że naprawdę została sama z dzieckiem.
            Na wakacje, te konkretne, bym jeszcze nie pojechała, dziecko dałobysobie radę, natomiast autorka zapewne dostanie histerii i zatruje wypoczynek i sobie i mężowi. Najpierw niech zacznie od zostawienia dziecka na 2 h z mężem/opiekunką i wyjdzie sama choćby po bułki, bo ewidentnie jest problem.
            • triss_merigold6 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:37
              Czego nie zrozumiałaś w opisie, że dziecko chodzi do przedszkola (więc rozstaje się z autorką na dłużej niż dwie godziny dziennie).
              • m_incubo Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 11:11
                "Wyjście do sklepu mamy jest problemem...."

                A ty czego nie zrozumiałaś?
                Przedszkole też jest problemem, doczytaj linijkę wyżej.
                Więc głównym "problemem" nie są jednak wakacje.
                Wiem, że niektórzy lubią żyć jak kangury, dziecko na brzuchu przez 3 lata, ale to nie jest jedyna obowiązująca norma.
                • nieeznaajoomaa Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 18:46
                  Wiem, że niektórzy lubią od niemowlęctwa podrzucać dzieci do placówek, jest to ostatnio modne, ale też nie jest to jedyna obowiązująca norma.
            • aguar Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:55
              No ale przecież to dziecko chodzi do przedszkola więc nie jest tak, że matka się z nim w ogóle nie rozstaje.
            • grruu Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 08:32
              Pan mógł przed spłodzeniem dziecka omówić z żoną takie kwestie i zastanowić się, jak to będzie wyglądało.
              • droch Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 11:41
                A co jeśli omówił i wygląda to inaczej niż miało? Może czuć się zwolniony z przysięgi małżeńskiej?
            • mama30stka Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 23:25
              Trochę tu przesadzasz, dziecko zostaje i to nieraz na kilka godzin beze mnie, nigdzie nie pisałam że jest inaczej, tylko że moje każde wyjście kończy się płaczem, potem się zabawi ale ciągle mamę wspomina i no wiele rzeczy mówi że zrobi potem z mama.... Wychodziłam już na nocne imprezy bez niej także nie róbcie że mnie potwora który nie ma swojego życia tylko jest 24/7 z dzieckiem, także wyobraź sobie że nawet zasypiało beze mnie. Śpi w sowim pokoju same także nie martw się mąż nie zasypia przy boku dziecka codziennie.... Nie prosiłam o ocenianie mojego wychowanie ,doradzanie mi w tych kwestiach tylko o odpowiedź co zrobilyscie na moim miejscu, wycieczka to nie wygrana w konkursie w którym graliśmy i nie znaliśmy zasad... To nagroda z zakładu pracy za wyniki i osiągnięcia. Także tym którzy krytykują za udział w konkursach podziękuję.
              • m_incubo Re: Wyjazd bez dziecka 13.02.20, 08:35
                Ależ to fantastycznie! Bo już się martwiłam, że te żale w poście startowym, że problemem jest wyjście do sklepu i że mąż nie zajmuje się dzieckiem w ogóle to tak na serio!
                Po co dudę zawracasz pytając, co kto by zrobił na twoim miejscu, skoro sama będąc na swoim miejscu masz już wszystko superogarnięte?
          • black_magic_women Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 12:23
            stephanie.plum napisała:

            > nie daj się wpędzić w poczucie winy.
            >
            > te "opinie ekspertów", że jeśli zapewniasz trzylatce poczucie bezpieczeństwa, b
            > ędąc przy niej, to ją tym samym krzywdzisz, i "pożałujesz", bo mała nigdy się n
            > ie odpępowi, są, moim zdaniem dobre do tego, by je o kant d. potłuc.
            >
            >

            nie noś na rękach, nie tul kiedy płacze, nie karm tyle piersią etc etc ...bo będziesz musiała tak zawsze. Czyli co będę karmić/nosić/tulić do 18?

            >
            • memphis90 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:39
              I cyca dawac, nie zapominaj o dawaniu cyca do osiemnastki!
              • m_incubo Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 19:38
                No, do trzeciego roku życia co najmniej, aż się mama sama odstawi.
                • mama30stka Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 23:26
                  Odstawiłam jak miała 3 ale miesiące.... I tu też zaraz zaczniecie mnie krytykować że za wcześnie a nie znacie całej historii.... Krytykować jest łatwo
        • beata985 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 03:59
          Moi rodzice też mieszkali daleko A dzieci, zostawały u nich na wakacje....z córką był problem, bo też tylko mama mama Ale jak mama się straciła to i ona jakoś dałam radę.....traumy nie stwierdzono wręcz odwrotnie, teraz odgrzebalismy kasety vhs, stwierdzili, że to były najlepsze wakacje ever
          Jeżeli dziadkowie wyrażają chęć zostania z dzieckiem zdecydowanie bym pojechała.
        • akn82 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 04:07
          Z takim mężem to ja bym nie chciała jechać. Weź córkę a chłop niech zostanie sam.
          • cauliflowerpl Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:11
            Wyjęłaś mi to spod palców.
        • edelstein Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:46
          No chyba nie chcesz,nie wyobrazam sobie siedzenia z dzieckiem przez 3lata non stop
        • liberica1 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 12:33
          No, ale tak ja wychowałaś więc tak masz. To nie wina forum. Jedź i wreszcie odetnij tę dziwną zależność. Może to właśnie ten czas żeby dziecko się nauczyło, że jest osobnym bytem.
          • akn82 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:44
            Powody takiego zachowania dziecka mogą być różne i nie zawsze wynikają z krótkiej pępowiny. Czasem taki czas dojrzałości przychodzi dla dziecka bardzo późno. I żadne zostawianie go nie pomoże.


            Poza tym co to za urlop kiedy jeden z rodziców się zamartwia cały czas.?
      • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 11.02.20, 23:17
        Ale glupoty piszesz. MOja starsza mając 3 lata tez przezywała długo przedszkole Tzn lubiła chodzic ale rozstania były cięzkie. Ja mam swoja dzialanosc, pracuje z domu, wiec nawet jak przychodziła niania na te 5 godzin to ja i tak byłam obok. I miała taki okres własnie majac 3 lata ze nie chciała zostawać u babci na noc np...nie wyobrazam sobie wtedy zostawić ja na 10 dni i pojechać. teraz ma 8 i jest bardzo samodzielnym dzieckiem. Miała 5 pojechała z dziadkami na wakacje i tez problemu nie było. MOim zdaniem jak dziecko ma rodziców tak blisko jak potrzebuje własnie szybciej sie usamodzielnia...
        • mrs.solis Re: Wyjazd bez dziecka 11.02.20, 23:42
          Czy ja gdzies napisalam, ze ma ja zostawic i jechac? Napisalam, ze skoro jest tak zle, ze nawet nie moze wyjsc do sklepu to powinna zaczac cos robic w tym kierunku zeby dziecko nie mialo za kazdym razem traumy jak matka po bulki wyjdzie. Ja bez swojego dziecka w tym wieku raczej chyba tez bym nie wyjechala nawet gdybym mogla ja zostawic z dziadkami, to raczej bym tego nie zrobila, bo za bardzo bym sie martwila. Za to do sklepu bez problemow moglam wyjsc i nie bylo to zadnym problemem.
          • memphis90 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:13
            Skoro jest sama, to przecież nie zostawi 3 latki w domu i nie pójdzie sobie do sklepu uncertain
        • ichi51e Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:35
          Dokladnie. Sa dzieci co bardzo przezywaja przedszkole. I sa rodzice co przezywaja razem z nimi. Nie bez powodu mowia „szybko sie pozegnac nie przeciagac”
          • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 11:43
            Ja zostawiałam i wychodziłam. Córka przezywała (nie wyła poprostu była bardzo smutna) samo rozstanie, potem w przedszkolu juz było super...co nie zmienia faktu, ze w naszym wypadku nie wyjchałabym wtedy nigdzie bez niej bo wiedziałam, ze to trudny dla niej czas. Zreszta ja nie czuje potrzeby akurat spedzać urlopu bez dzieci
      • elenelda Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 10:50
        Co za bzdura. Dziecko samo się odpępowi. Trzylatek ma prawo być przywiązany do matki.
    • agus-ka Re: Wyjazd bez dziecka 11.02.20, 23:18
      A opcja jedziesz z dzieckiem bez męża? Albo doplacasz za dziecko?
      Mnie by było szkoda, ale nie byłam w takiej sytuacji jak Ty, tz moja córka zostawala z moja mama.
      • ichi51e Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:36
        No to najlepsze w sumie. Niech maz nie jedzie.
        • neroli20 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 21:42
          No ale może mąż też ma coś do powiedzenia? suspicious
      • escott Re: Wyjazd bez dziecka 13.02.20, 13:12
        Gdyby mój mąż wyjechał na wakacje życia z dzieckiem, bo nie może się z nim rozstać, i kazał mi zostać w domu, czułabym się co najmniej dziwnie...
        • elenelda Re: Wyjazd bez dziecka 13.02.20, 13:33
          Zależy dla kogo byłyby to „wakacje życia”. Dla autorki i męża mogą oznaczać zupełnie coś innego. Gdy moja córka miała 3 lata , „wakacjami życia” na pewno nie byłby dla mnie wyjazd bez niej, na drugi koniec świata, że nie wspomnę o czterech w sumie dniach spędzonych w samolotach i na lotniskach.
    • spirit_of_africa Re: Wyjazd bez dziecka 11.02.20, 23:21
      Nie można dopłacić za córkę? Albo wymienić ta podróż na jakaś inna dla trojga (czworga z niania/ babcia)?
      • mama30stka Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:22
        Nie można... Wycieczka zorganizowana dla osób powyżej 25 roku
        • coronawirus Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 11:20
          Jedź sama,mąż w tym czasie pozna swoje dziecko
      • nessy Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:20
        A może ona nie ma tyle pieniędzy, żeby dopłacić?
    • odnawialna Re: Wyjazd bez dziecka 11.02.20, 23:40
      Ja bym pojechała. Dzieci przy matkach zachowują się inaczej, a inaczej gdy matki nie ma. Podejrzewam, że mała po pół godzinie zapomni o rozstaniu i przystosuje do okoliczności. Rozumiem, że jest ktoś odpowiedzialny do opieki. Opowiedziałabym małej jak to muszę pojechać, daleko, może globus bym kupiła, żeby wiedziała, że nie zniknęłam tylko jestem w konkretnym miejscu (np. z wbitą chorągiewką) ale wrócę i przywiozę jej prezenty, ze szczegółami co to będzie. Trzylatka to chyba jeszcze nie ogarnie czasowo 10 dni, więc tu chyba nie ma co tłumaczyć. Podejrzewam, że Twoja córka spokojnie sobie poradzi, bez krzywdy na psychice. Nawet nie inicjowałabym kontaktu z dzieckiem, taki kontakt w trakcie rozstania więcej może szkody przynieść, niż pożytku, bo rozbija dziecko emocjonalnie.

      Zupełnie inny problem to Twoje zamartwianie. Sorry, ale z takim podejściem będziesz miała problem z usamodzielnianiem córeczki. I to Twoje czarnowidztwo, że coś Ci się stanie... trąci paranoją.
      • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 11.02.20, 23:41
        Zapomni na 10 dni??
        • odnawialna Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 00:09
          Nie napisałam, że zapomni na 10 dni. Pewnie będzie pytać o mamę co jakiś czas, ale dziecko w tym wieku dość łatwo zmienia obiekt zainteresowań, nie skupia się długo na jednej czynności, nie będzie non-stop myśleć gdzie jest mama. Wystarczy dziecku przypomnieć, że mama wyjechała, jest tu (wizualizacja), niedługo wróci i odwrócić jego uwagę.
      • zetkaad Re: Wyjazd bez dziecka 11.02.20, 23:43
        Popieram
        • zetkaad Re: Wyjazd bez dziecka 11.02.20, 23:44
          To znaczy odnawialną popieram
      • stephanie.plum Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 00:00
        tak, strasz ją, że jest złą matką i jeszcze do tego wariatką.

        świetna okazja, czyż nie?
        • zetkaad Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 00:04
          Ale kto straszy 🤔
          Moja najmłodsza córeczka była bardzo za mamą. Musiałam iść na parę dni do szpitala i okazała się, ze zniosła to na prawdę dobrze, o wiele lepiej niż ktokolwiek się spodziewał
          • stephanie.plum Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 00:07
            "Sorry, ale z takim podejściem będziesz miała problem z usamodzielnianiem córeczki. I to Twoje czarnowidztwo, że coś Ci się stanie... trąci paranoją."

            rozumiem, że to przestrogi płynące z czystej życzliwości, tylko tak jakoś niefortunnie sformułowane
            • odnawialna Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 00:13
              może niefortunnie, przyznaję, nie miałam zamiaru straszyć jedynie zwrócić uwagę, że w tym obszarze może być problem. I możesz nie wierzyć, ale nie mam tu żadnej satysfakcji.
              • stephanie.plum Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 00:28
                ale ona nie prosi chyba o porady dotyczące wychowania, czy się mylę?

                i sorki, ale urawniłowka na zasadzie, że każde trzyletnie dziecko ma spokojnie znosić wielodniową nieobecność rodziców, a jeśli jest inaczej, to znaczy, że oni popełnili błąd wychowawczy, to dla mnie bzdura.
                bzdura, z którą nie wyskakiwałabym jak z objawioną prawdą.
                • odnawialna Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 00:32
                  smile oczywiście, że masz rację, miłego wieczoru
                  • stephanie.plum Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 00:34
                    dzięki, nawzajem!
            • zetkaad Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 00:13
              Eee. No gorsze rzeczy na ematce widziałam 🤔
              Ostatnie wypadki w Bukowinie i ten autobus sprawiły, że się zamartwiam ale z tym walczę.
              Tutaj widzę lęk separacyjny matki, który chyba źle wpływa na dziecko
              • stephanie.plum Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 00:25
                tak, tak, widać wyraźnie, ta kobieta krzywdzi swoje dziecko!!!

                może gdzieś to zgłosić...?
                • odnawialna Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 00:28
                  Stephanie, Ty tak poważnie?
                  • stephanie.plum Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 00:33
                    już sama nie wiem

                    :~/

                    przyznam, że zezłościła mnie jazda po tej mamie, że ma problem, bo nie chce jechać na wakacje, zostawiając trzyletnie dziecko bez rodziców.

                    dzieci są różne, sytuacje są różne.

                    a tu padają pełne troski, lecz i pewności siebie słowa o "czekających matkę problemach" z nieodpępowionym dzieckiem, od osób, które to dziecko, jego psychikę, charakter i historię znają świetnie. z jednego wątku na forum...

                    żena, jak dla mnie.
                    • zetkaad Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 00:45
                      Wiesz, bo teraz o Ciebie się martwię. 😕
                      • stephanie.plum Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 00:56
                        dzięki...

                        ale, że co? że mi się we łbie poplątało...?
                    • ichi51e Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:38
                      Padaja bo post napisany jakby matka byla histeryczka.
        • yennefer.00 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 11:26
          Nie wariatka, ale ewidentne autorka jest osobą lękowa i niestety może taką postawę zamodelować dziecku, nawet nieświadomie wzmacniać w nim lęki i nie dlatego, że jest zła matką, wręcz przeciwnie- może stara się aż za bardzo
          • aguar Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 12:05
            Ale dlaczego lęk przed tym, że dziecko odczuje dyskomfort będąc pozbawionym poczucia bezpieczeństwa, które daje mu obecność matki (i unikanie z tego powodu rozdzielania się z dzieckiem na dłużej) jest gorszy od lęku, że jak nie zacznie "pracować nad odpępowieniem dziecka, to ani się obejrzy, a będzie miało 7 lat ,a ciągle do sklepu nie będzie mogla wyjść", który z kolei powoduje, że matka z premedytacją osłabia więź ignorując to co ona i dziecko czują, nie podążając za dzieckiem tylko sprawiając, że musi się ono dostosować? Przecież w drugim przypadku matka też jest lekowa. Tylko boi się tego, że dziecko się do niej za bardzo przywiąże i że to ją ograniczy, pogorszy jakość jej życia.
            • pade Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:18
              W punkt!
            • stephanie.plum Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 21:43
              polać tej Pani!!!
      • minerallna Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 01:22
        Popieram!
    • stephanie.plum Re: Wyjazd bez dziecka 11.02.20, 23:57
      nie popełniasz żadnego błędu!

      co to za "wakacje marzeń" na które nie wolno ci zabrać dziecka?
      co to za "wakacje marzeń" kosztem takich dylematów?
      w mojej definicji "wakacji marzeń" nie mieści się konieczność rozstania z kimś tak bliskim jak własne, maleńkie dziecko.

      dziecko trzyletnie i wtulone w Ciebie jest teraz, ciesz się tym. to są, nawet w szarej i nieegzotycznej codzienności, chwile jak z marzeń (w każdym razie dla mnie).

      nie daj sobie wmówić, że masz jechać, obowiązkowo, bez względu na dziecko, bo to "taka okazja".
      okazji w życiu ma się wiele, jeszcze z niejednej zdążysz skorzystać, nie musisz robić niczego wbrew sobie.

      ja bym nawet sekundy się nie zastanawiała, czy "warto" zostawić mojego trzylatka. nawet teraz, kiedy ma pięć, raczej nie wyjechałabym bez niego na tak długo.
      • tol8 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 00:04
        Eska odwołuje zimę na Dominikanie
        • stephanie.plum Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 00:56
          ?
          • conena Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:34
            Tol odpowiedziała ci na pytanie, które zadałaś w pierwszym zdaniu twojego własnego postu.
            Wdech wydech, bo tez jakieś jazdy dostałaś.
            • conena Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:35
              Sorry, w drugim zdaniu.
              • stephanie.plum Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:14
                to było pytanie retoryczne, że tak powiem.

                "wakacje marzeń", obwarowane tego typu zakazami, z definicji nie są raczej wakacjami marzeń.
                nie dla wszystkich.
      • liberica1 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 12:39
        Własne maleńkie dziecko to niemowlak lub noworodek, a nie trzylatka, która nie potrafi minuty zostać bez matki.
        • stephanie.plum Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:12
          tu nie chodzi o wyjazd na minutę, o ile dobrze czytam.
          • malia Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 19:15
            Nie czytasz dobrze. Albo masz klapki na oczach i widzisz tylko to co chcesz, nie pierwszy raz zresztą.
            Większość osób odnosi się do całości postu autorki, wyraźnie pisze, że problemem jest wyjście do sklepu, że wszystko w domu musi robić z córką.
            • stephanie.plum Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 21:48
              jednakowoż nie pyta, czy "może" oddalić się na minutę, tylko o sens ponad tygodniowego wyjazdu.

              ciekawa sprawa, ale ja mam wrażenie, że osoby, które już podsumowują, jaką autorka jest matką, akie są jej niedomagania i jakie będzie miała w przyszłości problemy, też widzą tylko to, co chcą.

              no chyba, że świetnie znają autorkę, jej dziecko, a wykształcenie i doświadczenie pozwala im formułować fachowe uwagi oraz obiektywne wskazówki, nie pierwszy raz zresztą...
              • anorektycznazdzira Re: Wyjazd bez dziecka 13.02.20, 09:23
                Tylko że osoby, które NIE mają problemu z wyjście do sklepu z zupełnie innej pozycji rozważają taki wyjazd.
                Owszem, jest tutaj chór (czy chórek- kilka w sumie) matek przekonujących, że trzylatek którego nieomal do toalety musisz zabierać jest "normalny", tylko że nie jest. Większość takich matek nie chce tego za skarby świata przyznać, ale w rzeczywistości dziecko chłonie ich lęki, nad którymi one nie panują. To dla nich rozstanie jest kosmosem i są w dziecko wczepione nie mniej niż dziecko w nie.
                Rozsądne są rady, aby się przygotować i ogarnąć kwestie funkcjonowania inaczej niż w uścisku w ogóle, nie tylko z powodu wyjazdu. I żeby było jasne: nie krytykuję takiego instynktu macierzyńskiego, sama taki miałam, ale największy wyrzut hormonów nie zwalnia ze zdrowego rozsądku. Czy ona pojedzie to inna sprawa. Mnie szkoda tego męża i byłoby mi szkoda swojego małżeństwa, które właściwie musi przestać istnieć bo jest macierzyństwo.
    • princesse Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 00:16
      Trzylatki nie zostawiłam, trzylatka - tak. Inne dziecko, inna sytuacja, inna konstrukcja psychiczna i inna ja.
      Ani córce nie zaszkodziło, że nie wyjechałam, ani synkowi, że wyjechałam.
      Każda z nas zna najlepiej siebie i swoje dzieci, każdy przypadek jest trochę inny i taką decyzję możemy podjąć tylko mysmile
    • amast Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 01:13
      Ja bym nie pojechała. Ale zastanowiłabym się nad moją relacją z ojcem dziecka, który w takiej sytuacji zawinąłby się i pojechał z kimś innym.
      • stephanie.plum Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 01:19
        fakt.

        co prawda, ja bym mojego sama wysłała. z jego siostrą...
        i niech się dobrze bawi.
      • mrs.solis Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 02:08
        Nie dosc, ze facet nie kwapi sie do zajmowania swoim dzieckiem, to jeszcze ma zamiar wyjechac sam zostawiajac zone w domu . Najlepiej jakby z wyjazdu skorzystala autorka wraz z dzieckiem.
      • triss_merigold6 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:01
        No, niestety.
        Pan ma chyba źle ustawione priorytety.
      • aguar Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 08:00
        Ja bym męża wysłała. Bo jednak wolałabym się pomęczyć te kilka dni bez niego, jeśli tan wyjazd byłby dla niego taką super okazją, spełnieniem marzeń i miałby mieć potem focha, żywić urazę, żałować po 20 latach.
        • stephanie.plum Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:15
          otóż to.
      • ruscello Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:45
        E tam, znam dziewczynę, która nigdzie nie wychodziła, bo dzieci. Nawet do głupiego kina czy na czyjeś urodziny. Co to za życie? Autorka pisze, że dziecko nie ma niani ani rodziny. Na miejscu jej męża wychodziłabym sama, jeśli jedno woli ciągle z dzieckiem, to nie znaczy, że drugie musi.
        • coronawirus Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:49
          Może być tak że ona woli z dzieckiem, więc on musi wychodzić sam. Ale równie dobrze to on woli sam, więc ona musi z dzieckiem.
          Ja wiem że wszystko to zawsze wina kobiet, ale ja wolę rewolucyjne spojrzenie na sprawę, że to ojciec sam z siebie odpowiada za to jakim jest ojcem.
          • anorektycznazdzira Re: Wyjazd bez dziecka 13.02.20, 09:35
            ...a prawda jest taka, że takie dwa typy się wzajemnie nakręcają.
            Im bardziej on chce wyjść, tym bardziej ona z dzieckiem (i musi i chce, bo już je bidne ojciec "porzucił"), im bardziej ona z dzieckiem, tym bardziej on wychodzi (z tą babą, to już się nic nie da zrobić normalnego).
            Oczywiście rozmowy to koncerty pretensji a kompromisu brak.
            Pewnie jak ta wycieczka już jest zabookowana i zegarek tyka, to za późno, ale nad wynalezieniem kompromisu powinni pracować już daaaawno. To dziecko nie urodziło się w zeszłym miesiącu, ma 3 lata, jak rozumiem skończone, więc sytuację państwo utrwalili całkiem mocno. Teraz jedynie rzeczywistość zaskrzeczała.
            • mama30stka Re: Wyjazd bez dziecka 13.02.20, 12:22
              Widzę że nas dobrze znasz hahahha skoro wiesz nawet jak wyglądają nasze rozmowy i nasze wyjścia i nasze życie.
              • anorektycznazdzira Re: Wyjazd bez dziecka 14.02.20, 07:59
                Gdyby wyglądały inaczej, to nie pisałabyś tego, co pisałaś,
                i nie byłabyś w tej sytuacji, w której jesteś.
                • mama30stka Re: Wyjazd bez dziecka 14.02.20, 13:33
                  Fajnie że po jednym poście poznajesz życie drugiego człowieka 😁😁 a jestem bardziej niż pewna że sama w życiu jeszcze gorzej i tu na forum wyrzucasz innych żeby poczuć się lepiej
                  • anorektycznazdzira Re: Wyjazd bez dziecka 14.02.20, 17:03
                    Przecież napisałaś więcej niż jeden post, a i ten jeden duuużo mówi, choć może nie podoba Ci się to, co samo na wierzch wyszło. Możesz się powkurzać i poobrażać, a możesz przemyśleć, Twoja sprawa.
    • minerallna Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 01:32
      Ja bym pojechała.
      Ale ja miałam wymarzoną opiekę. Moi teściowie to cud jeśli chodzi o dzieci i opiekę.
      Jeśli masz podobnie, to jedź.
      Jeszcze jedno pytanie- dokąd ten wyjazd?
      Bo jak coś pójdzie nie tak zawsze można wrócić z tych bliższych miejsc.
      • mama30stka Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:20
        Daleko bez szans na wcześniejszy powrót, podróż trwa prawie 2 dni loty z przesiadkami
        • mona-taran Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:43
          O, to ja bym na pewno nie pojechała 😅 2 dni lotu z przesiadkami nie mieści się dla mnie w kategorii "wakacje marzeń" :p
        • elenelda Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 15:08
          Brzmi jak horror, nie jak „wycieczka marzeń”. Gdy moja córka miała 3 lata nie było opcji, żeby została z kimś innym niż rodzice. My z mężem też nie mieliśmy potrzeby uciekania od dziecka. Nie pojechałabym z kilku powodów: nie zostawiłabym trzylatki na dwa tygodnie z najlepszymi nawet dziadkami na świecie, nie lubię latać (dwa dni lotu z przesiadkami jawi mi się jako koszmar), nie lubię ciepłych miejsc (kojarzą mi się z insektami i słońcem, na które mam uczulenie).
        • ira_08 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 19:24
          2 dni podróży i łącznie 10 dni wycieczki, bo o tylu pisałaś? Czyli 6 dni na miejscu? Zanim odpoczniesz i się zaaklimatyzujesz, będzie czas wracać. Koszmar, a nie wakacje marzeń.
    • anahera Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 02:51
      Pare osob juz pytalo i ja sie podlaczam: Dlaczego nie mozesz malej wziasc za doplata?
      • mama30stka Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:21
        Właśnie nie można.... Wyjazd zorganizowany dla osób powyżej 25 roku życia... Cały czas zakładaliśmy że mała jedzie z nami i dopłacamy za nią ale niestety nie można....
        • triss_merigold6 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:26
          Kto te wycieczkę wynalazł i czy mąż specjalnie nie chciał takiej, na którą można zabrać dziecko.
          • kryzys_wieku_sredniego Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:44
            Moja siostra wygrała wycieczkę 3 lata temu w hurtowni budowlanej ;P
            A teraz w radiu ESKA - we Wrocławiu jest - nie wiem czy ogólno polskie - jak co roku odwołują zimę i jest wyjazd na Dominikanę. Dzwonisz, czy wysyłasz smsa, rozbijasz kokosy na wizji i jedziesz ;P
            I tak, to są wycieczki zorganizowane dla dorosłych w hotelach 18+
        • inka754 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:33
          Po co ciągnąć dziecko na drugi koniec świata (zakładam, że to Polinezja Francuska). Taka podróż to męczarnia dla dziecka i często współpasażerów. A skoro wyjazd jest zorganizowany dla osób powyżej 25 roku życia to po co ludziom robić z wyprawy "kinderbal". Takie dziecko to tylko kłopot dla innych. Daj sobie spokój, siedź w domu i nie zakłócaj zabawy innym. Uwielbiam ludzi, którzy dziecko ciągną wszędzie (nawet jeśli jest zaznaczone, że np. impreza bez dzieci).
      • ira_08 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 19:22
        >Pare osob juz pytalo i ja sie podlaczam: Dlaczego nie mozesz malej wziasc za doplata?

        Nie wszędzie dzieci można braść.
        • amast Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 21:26
          big_grin Kocham Cię jak Bralczyka.
    • paniusia.aniusia Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 03:22
      Mieliśmy 2 lata temu taką sytuacje. Wspólnie zdecydowaliśmy, ze nie jedziemy. Oddaliśmy ten wyjazd parze z najbliższej rodziny. Nigdy. żadne z nas nie żałowało.
      • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:40
        Ciekawe, czy po 20 latach powiesz to samowink
        • memphis90 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:18
          A czemuzby nie? Tylko głupiec nagle żałuje czegoś po 20 latach, nie mając żadnego pojęcia, jak to coś by realnie przebiegło, a bazując na jakichś swoich urojonych wyobrażeniach. Przez 20 lat to może przyoszczędzić na kolejną Dominikanę i jechać.
          • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:21
            Właśnie dlatego,że nie masz pojęcia jakby przebiegło możesz załować.
            • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 11:46
              NIeeeeeeeeee, raczej nie. Tak to mozna masy rzecyz załować...po co?
              • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 11:59
                Ot tak się mów, żałuję, że cos tam zrobiła, nie zrobiłam kupiłam nie kupiłam itp. Co nie znaczy ze się tym zyje i w nieskonczoność rozpamiętuje
                • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 12:33
                  Nie załuje. Serio tym bardziej takich głupot.
            • memphis90 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:42
              Jak pisałam - tylko głupiec traci czas na sentymenty "ach, jakże to mogło być". Dorosły, rozsądny człowiek powinien już umieć odsiewać spazmatyczne wytwory własnej wyobraźni, szczególnie, jeśli dotycza dalekiej przyszłości.
              • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:55
                Serio uważasz,że jak koleżanka powie,żałuję,ze nie pojechałam do Grzybowa to oznacza,ze wieczorami z ta myśla zasypia, budzi się i w dzień kilkanaście razy zawiesi się snująć wyobrzenia co by było? No może są takie, ale uwiększosci tak to nie wygląda.
                • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 14:23
                  Ale ty twierdzisze ze autorka po latach będzie żalować ze nie pojechała...niby czemu??
                  • mokrasa71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 14:47
                    W okresie kiedy dziecko będzie najlepiej wiedzącym nastolatkiem, będzie pyskować i się stawiać to pewnie tak. Wtedy może przyjść refleksja czy było warto aż tyle poświęcać...

                    hanusinamama napisała:

                    > Ale ty twierdzisze ze autorka po latach będzie żalować ze nie pojechała...niby
                    > czemu??
                    >
                    • zetkaad Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 14:53
                      😁nie wiesz, ze przedszkolaki ematek nigdy takie nie będą😉
                      • coronawirus Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 14:58
                        Będą, będą, tylko ematka jest na tyle dojrzała, że mu wtedy nie wyrzyga że mogła go oddać do tygodniowego żłobka i by miała spokój big_grin
                    • coronawirus Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 14:56
                      O jakim poświęceniu mowa? Po prostu małe dzieci się ma dla siebie i w to posiadanie dzieci wchodzą takie rzeczy jak zarywanie nocy, przewijanie, czy mniejsze lub większe uziemienie na jakiś czas. Rozliczanie potem dorastającego dziecka z tych "poświęceń" jest bardzo toksyczne.

                      No i nie bardzo rozumiem w jakiś sposób mój wybór że wakacje spędzam z dzieckiem nad jeziorem a nie na samotnym wypadzie na Malediwy jest poświęceniem. Po prostu taki etap życia. Przed dziećmi jeździłam po najdalszych zakątkach, teraz przez kilka lat cieszę się z wakacji z dziećmi, a potem pewnie znowu sobie pojeżdżę.
                      • szeptucha.z.malucha Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 16:55
                        Nie każdy przed dzieckiem miał możliwość jeździć tam, gdzie chce. A czy będzie miał w przyszłości okazje też nie wiadomo...
                        • coronawirus Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 17:09
                          szeptucha.z.malucha napisała:

                          > Nie każdy przed dzieckiem miał możliwość jeździć tam, gdzie chce. A czy będzie
                          > miał w przyszłości okazje też nie wiadomo...

                          No to pozostaje zatem oddać do adopcji.
                          • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 17:16
                            Prościej komuś zaufanemu na czas wyjazdu powierzyć opiekę.
                            • coronawirus Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 18:25
                              Nie każdy ma kogoś zaufanego.
                    • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 15:46
                      NO ale wtedy musiałaby żałować ze ma dziecko...
        • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 11:46
          A czemu ma mowić inaczej skoro teraz nie załuje. Pisałam juz ze jak starsza miała 3 lata moglismy z pół ceny odkupić wycieczkę (Indie). Nawet sie nie zastanawialismy, nie skorzystalismy. Poleciał ktoś inny. Nie załuje, bez przesady
          • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 12:01
            O rany poddaje się, ematka nigdy niczego nie żałuje.
            • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 12:35
              Ale czemu e-matka. To chyba kwestia charakteru albo podejscia do zycia. Tak nie żąłuje. Świadomie podjełam decyzję czemu mam żałować?
            • amast Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 12:44
              Jakkolwiek górnolotnie to zabrzmi, ja nie żałuję czasu spędzanego z dziećmi ani tego wszystkiego, z czego zrezygnowałam w imię tego czasu. Teraz, kiedy dzieci już wyfrunęły, mamy z mężem czas na najbardziej udziwnione wypady. Czas, kiedy dzieci chciały być z nami, nie wróci.
              • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:05
                Czasu bez dzieci tez nie żałuję.
                • amast Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:15
                  Wierzę. Moja matka też nie żałuje, że całe wakacje spędzałam u dziadków podczas, gdy ona zwiedzała świat. Ja w sumie też już nie żałuję. Miałam fantastycznych dziadków i mam fantastyczne wspomnienia z nimi.
                  • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:21
                    No tak, napisanie że nie załuję czasu bez dzieci oznacza,że były wychowywane przez innych członków rodziny.
                    • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:26
                      Ale tu nikt nie mowi o wychowaywaniu. mowimy o wyjazdach. jedni zpedzaja uslop z dziecmi inni bez. Tylko nie pisz, ze ci co lubia z dziecmi mają załować tego kiedys...
                      • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:28
                        Ty to napisałś.
                    • amast Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:27
                      Nie. Oznacza, że ludzie są różni. Od takich, co to dzieci nie zostawią, przez takich co wyjadą na tydzień, po takich co wyjadą na całe wakacje albo i dłużej bez cienia żalu. I nie, nie byłam wychowywana przez dziadków, spędzałam tylko u nich wakacje. Czego zresztą bardzo żałuję (wątek o biciu przypomniał mi jak bardzo żałuję...).
        • paniusia.aniusia Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:53
          gryzelda71 napisała:

          > Ciekawe, czy po 20 latach powiesz to samowink

          Prawdę mówiąc to już zapomniałam o tym wyjeździe a ten wątek akurat mi go przypomniał.
      • stephanie.plum Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 21:53
        jesteście, według tu niektórych pań, parą histerycznych, krzywdzących dziecko dziwolągów...

        :~D

        i za chwilę pozabijacie się z żalu, że straciliście okazję życia, bo woleliście zostać z dzieckiem, które należało już dawno odpępowić.
        rodzice lubiący spędzać czas z dzieckiem? patologia!
        • mama30stka Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 23:32
          Stephanie.plum jesteś najlepsza smile
          • stephanie.plum Re: Wyjazd bez dziecka 13.02.20, 00:20
            no, a jak nie, jak tak?

            :~D
            • zetkaad Re: Wyjazd bez dziecka 13.02.20, 05:43
              Aha. Czyli każdy, kto ma doświadczenie z rozstawaniem się z dzieckiem poniżej 5 roku życia to sadysta nie mający żadnej więzi z dzieckiem? O to chodziło? Super!!
              • elenelda Re: Wyjazd bez dziecka 13.02.20, 13:38
                Ludzie są różni, mają różną wrażliwość i różne priorytety. Autorka nie chce rozstawać się z dzieckiem i doskonale ją rozumiem. Rozumiem też, że są osoby, dla których nie jest to problem. Skąd pomysł, że to sadyści?
    • milva24 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 05:57
      Cóż, ja bym nie pojechała ale ani egzotyka mnie niw kręci ani pewnie nie dostałabym tyle urlopu big_grin Dzieci to zwyczajnie nie miałabym z kim zostawić na tak długo, nawet gdybym chciała. Jeśli chodzi o Ciebie rób jak czujesz.
      • triss_merigold6 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:03
        Co to znaczy, że nie dostałabys tyle urlopu, przecież trzeba wziąć 10 dni minimum, żeby dostać od pracodawcy tzw. gruszę?
        • milva24 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:25
          W mojej pracy nie ma gruszy, są xa to od dwóch lat braki kadrowe. W tym roku bierzemy po tygodniu a reszta będzie w tym czasie płakać i zapieprzać po 10 godzin. Na szczęście nadgodziny płatne.
          • anorektycznazdzira Re: Wyjazd bez dziecka 13.02.20, 09:40
            Ale to nie o grusze nawet chodzi, kodeks pracy wyraźnie precyzuje, że przynajmniej jeden "odcinek" urlopu w roku ma tworzyć co najmniej 14 dni kalendarzowych wolnego. Nie mogą Ci wyłącznie pykać po 2-3 dni, czy nawet tydzień.
        • inka754 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:34
          U mnie nie trzeba, wystarczy 7 dni kalendarzowych.
        • neroli20 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 21:49
          Ale ogarniasz, że są na świecie i w Polsce inne prace, takie poza budżetówką, czy nie bardzo?
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:22
      Jedziesz z eską na Dominikanę?
      Zostaw dziecko z dziadkami i w drogę, trzy lata na uwięzi starczy.
      • triss_merigold6 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:25
        Nie przekładaj swoich frustracji na autorkę, która nie chciała jechać bez dziecka i martwić się, jak córka znosi rozłąkę.
      • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 11:47
        Kto sie czuje na uwięzi ten sie czuje...
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 17:30
          A co tu można napisać, toż to matka co do wc w spokoju nie wyjdzie!
          Tak wiem kobiety są różne, ja np. nie zostawiam syna w normalnym biegu życia nigdzie na noc, ale jak jadę z koleżankami na wypad to nie mam oporu. Jak z mężem to dziecko zabieramy, no chyba, ze to wyjazd sylwestrowy.
    • bazia8 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:23
      Maz chce jechac z kims innym? Niech jedzie.
      Moze nie wracac.
      • triss_merigold6 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:29
        Może jeszcze jest jej potrzebny organizacyjnie, mieszkaniowo lub finansowo i jeśli się stleni, to autorka będzie miała problem.
        • netlii Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 11:16
          triss_merigold6 napisała:

          > Może jeszcze jest jej potrzebny organizacyjnie, mieszkaniowo lub finansowo i je
          > śli się stleni, to autorka będzie miała problem.

          big_grin
          Taki wulgarny ekonomizm to ja szanuje!
          Gorzej gdy to pan uzna, że krańcowa użyteczność żony już się skończyła bo i nie zarobi, bo i o dom nie dba w sposób akceptowalny i jeszcze ciągnie go w dół sabotując fajny pomysł na wyprawę za free we dwoje big_grin
        • aankaa Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 11:48
          triss_merigold6 napisała:

          > Może jeszcze jest jej potrzebny organizacyjnie, mieszkaniowo lub finansowo i jeśli się stleni, to autorka będzie miała problem.


          cała ty !
          • netlii Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 11:55
            aankaa napisała:

            > triss_merigold6 napisała:
            >
            > > Może jeszcze jest jej potrzebny organizacyjnie, mieszkaniowo lub finansow
            > o i jeśli się stleni, to autorka będzie miała problem.

            >
            > cała ty !
            >

            O ile jej mąż wie w jakim układzie tkwi to w sumie nie ma co krytykować wink
            >
            • triss_merigold6 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 12:01
              Odnosiłam się do hipotetycznej sytuacji autorki, a nie własnej.
          • triss_merigold6 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 11:59
            Muj Bosze, nie wiem czy i jak bardzo autorka jest przywiązana do męża. tongue_out Niemniej, czasem lepiej przygotować sobie zaplecze przed ewentualnym rozstaniem niż podejmować decyzje spontanicznie.
            • netlii Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 12:10
              triss_merigold6 napisała:

              > Muj Bosze, nie wiem czy i jak bardzo autorka jest przywiązana do męża. tongue_out Niemn
              > iej, czasem lepiej przygotować sobie zaplecze przed ewentualnym rozstaniem niż
              > podejmować decyzje spontanicznie.

              A co gdy obie strony zaczną sobie przygotowywać zaplecze pod rozstanie kosztem aktualnej stopy życiowej dziecka? tongue_out
              Takie tam kalambury tongue_out
              • mama30stka Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 23:35
                Widzę że tu już wszystkie poznały moje malzenstwo nawet , super dzięki za rady. Oczywiście że żyje na koszt męża nie pracuje bo jestem 24/7 z dzieckiem gdyby nie on to bym głodna chodziła, a dom oczywiście że jest brudny i zapuszczony bo nie mam kiedy sprzątać będąc 24/7 z dzieckiem. Och wy wspaniałe matki i żony pozazdrościć Waszym męża 🤣🤣
                • netlii Re: Wyjazd bez dziecka 13.02.20, 08:53
                  mama30stka napisała:

                  > Widzę że tu już wszystkie poznały moje malzenstwo nawet , super dzięki za rady.
                  > Oczywiście że żyje na koszt męża nie pracuje bo jestem 24/7 z dzieckiem gdyby
                  > nie on to bym głodna chodziła, a dom oczywiście że jest brudny i zapuszczony bo
                  > nie mam kiedy sprzątać będąc 24/7 z dzieckiem. Och wy wspaniałe matki i żony p
                  > ozazdrościć Waszym męża 🤣🤣

                  Po co tak inwazyjnie?
                  Ja pytałam triss w konkretnym przypadku a nie Ciebie big_grin
                • lilia.z.doliny Re: Wyjazd bez dziecka 13.02.20, 13:24
                  pozazdrościć Waszym męża


                  suspicious
                  i wspulczuc dziecia
    • ichi51e Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:30
      1. Nie ma mowy ze jade w ogole nie rozwazam - meza wysylam z kolega
      2. Jade dziecko zostaje z dziadkami. Wieczorami szlocham w drinka z parasolka
      3. Dokupuje bilet dziecku i jedzie z nami
      • inka754 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:37
        <. Dokupuje bilet dziecku i jedzie z nami>

        Wyjazd zorganizowany. Ludzie powyżej 25 roku życia na szczęście zabezpieczyli się przed koniecznością zabawy z małym dzieckiem.
        • memphis90 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:19
          Można odsprzedać wycieczkę parze po 25rz i kupić sobie za to inną.
          • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 11:48
            Dokdłanie, za wycieczke dla 2 osób na Dominiakne mozna wykupić inną dla 3.
            • aankaa Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 11:49
              najprawdopodobniej wycieczka nie jest sprzedawalna
              • little_fish Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 11:58
                Być może regulamin na to nie pozwala
              • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 12:36
                NO to nie jadę. MOj mąz tez by nie pojechał (wiem bo mielismy podobną sytuacje i nikt nikogo do nieczego nie namawiał).
            • mama30stka Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 23:39
              A mogę wiedzieć skąd wiesz że to Dominikana? Tak się składa że Karaiby ale akurat nie Dominikana.. w Esce nie wygrałam hahah
    • pani-nick Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:38
      3 latka bym chyba zostawiła. Zostawiłam na 2 tyg dwulatka. I jak wróciłam to okazało się ze ze stresu cofnął się w rozwoju sad
      • aguar Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:34
        Brawo za odwagę - nietypowe dla emamy przyznać się do czegoś takiego.
        • aankaa Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 11:51
          ja zostawiłam 3-miesięczne bliźniaki na niemal tydzień
          stwierdziłam, że albo muszę wyrwać się z domu, albo im krzywdę zrobię wink
          • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 12:02
            Uważaj, bo przeczytasz,że dzieci mieć nie powinnaś.
          • pani-nick Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 12:17
            Ale na 2 tyg?
          • aguar Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 12:55
            "ja zostawiłam 3-miesięczne bliźniaki na niemal tydzień
            stwierdziłam, że albo muszę wyrwać się z domu, albo im krzywdę zrobię"
            Ale odważne, jak na emamę, jest przyznanie, że zostawienie dziecka się mu nie przysłużyło. Chwalenie się, że zostawiło jest "trendy".
      • netlii Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 12:34
        pani-nick napisała:

        > 3 latka bym chyba zostawiła. Zostawiłam na 2 tyg dwulatka. I jak wróciłam to ok
        > azało się ze ze stresu cofnął się w rozwoju sad

        W jaki sposób się cofnął?
        • pani-nick Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:49
          Jak wyjeżdżaliśmy, to sporo mówił - po swojemu, ale mówił. I był odpieluchowany - miewał wpadki, ale korzystał z nocnika i w zasadzie rzadko sikał w pieluszkę.
          Po 2 tyg zastaliśmy dziecko niemowe. Zaczął mówić ok 4 roku życia. Pieluszkę musiałam mu dluuugo zmieniać naprawdę często.
          Widziałam jak bardzo to rozstanie na niego wpłynęło. I to mimo ze pracowałam i nie było mnie po 8-12 godzin w domu na codzień. I do tego zostawał u moich rodziców, z którymi miał doskonały kontakt.
          • netlii Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 14:56
            pani-nick napisała:

            > Jak wyjeżdżaliśmy, to sporo mówił - po swojemu, ale mówił. I był odpieluchowany
            > - miewał wpadki, ale korzystał z nocnika i w zasadzie rzadko sikał w pieluszkę
            > .
            > Po 2 tyg zastaliśmy dziecko niemowe. Zaczął mówić ok 4 roku życia. Pieluszkę mu
            > siałam mu dluuugo zmieniać naprawdę często.
            > Widziałam jak bardzo to rozstanie na niego wpłynęło. I to mimo ze pracowałam i
            > nie było mnie po 8-12 godzin w domu na codzień. I do tego zostawał u moich rodz
            > iców, z którymi miał doskonały kontakt.

            U-ła.
            Posikiwać to i jeszcze do trzeciego roku życia się zdarzyło sporadycznie, taki etap, że niby kontroluje i sygnalizuje a jest jak jest.
            Ale co do zaniku mowy to autentyczny szok.
    • inka754 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:39
      <Mamy powiedzcie mi co byście zrobiły w sytuacji gdy wygrywacie wakacje marzeń egzotyczna wyspa dla dwóch osób a macie 3 letnie dziecko i jego nie możecie że sobą zabrać.>

      Po co w ogóle gracie, może warto przeczytać regulamin takiej gry?
      • triss_merigold6 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:41
        Może mąż grał i ani nie poinformował żony, ani nie przeczytał ze zrozumieniem regulaminu.
        • inka754 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:47
          Wiesz, jak bym miała taką żonę która nie potrafi odkleić się na kilka dni od 3-latka i na siłę chce zepsuć zabawę innym zabierając dziecko - chodzi mi o współpodróżników to zastanawiałabym się jak się wymiksować z tego związku (tym bardziej, że ktoś z rodziny był tak miły, że zgodził się zostać z dzieckiem).
          • ichi51e Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:51
            Ale dlaczego od razu zepsuc?
          • memphis90 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:21
            Matko, ja to nie chciałabym być na wyjeździe z osobami takimi jak Ty - zafiksowanymi na sobie i podejrzewającymi wszystkich o najgorsze.
          • grruu Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 08:36
            Biorąc pod uwagę, że i tak nie jest zainteresowany dzieckiem i się nim nie zajmuje to może ona tylko by zyskala na takim wymiksowaniu.
            • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 11:49
              Dokładnie. pana chyba dziecko mało interesuje...
          • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 11:49
            Jakbym miała takiego chłopa, ktory chciałby dziecko tak zostawić i leciec tez bym sie zatanawiała nad związkiem. pan na codzien mało sie dzieckiem zajmuje i jeszcze urlop woli bez dziecka spedzać...ojiec roku.
      • inka754 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:42
        Chociaż nie, nawet regulaminu nie trzeba czytać - wynika, że od razu było wiadomo, że dla dwóch a nie 3 albo nawet 6 (jeśli ktoś ma 4 dzieci).
        • mama30stka Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 23:41
          Inka754 nie wiadomo było odrazu nic ... Mimo że wycieczka jest w marcu szczegóły i ilość osób podali niecały tydzień temu....
    • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 06:48
      Jako matka jednego dorosłego i za chwilę dorosłego dziecka napiszę, że pojechałabym.
      Niby nie to samo, ale co byś zrobiła, gdybyś musiał iść do szpitala? Nie poszłabyś?
      Kiedyś nie pojechałam na jakiś wypad i krótszy i mniej atrakcyjny, bo dziecko, bo tęsknić będzie. Tak naprawdę nie chciałam jechać, a córka było świetną wymówką.
      Z ciekawości, kto staną w tym konkursie w szranki? Ty czy mąż?
      • bominka Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:12
        Nie pojechalabym, rozumiem Cię doskonale. Nie umialabym się dobrze bawić.
        Dziadki są daleko,więc 3latka też z nimi nie obcuje na co dzień. W tej sytuacji mało komfortowe byłoby pozostawienie im dziecka. Ja również nie umialabym wypocząć na wyjeździe. Dodam,że przywiązanie 3latki jest czymś naturalnym,skoro z Tobą dużo przebywa.
        Z autopsji pociesze,że dzieci wyrastają z przywiązania na wyłączność do jednego rodzica🙂🙂
        • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 11:51
          Ale tu jednym z powodów jest to ze tatuś dzieckiem sie mało zajmuje, trudno zeby dzieciak nie był uwiązany do mamy.
      • little_fish Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:22
        Szpital jest koniecznością, wtedy się nie rozważa, co zrobić. No i nie jest w tym szpitalu potrzebnych dobrym humor - a jechać na wycieczkę i się zamartwiać, to trochę bez sensu. Poza tym rzadko do szpitala trafiają jednocześnie obydwoje rodzice....
        • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:26
          Dla dziecka nie ma znaczenie czy mama na wycieczce dobrze się bawi, czy smuci w szpitalu.
          No ale jak ma zamartwiać się non stop to fakt, nie warto jechać. Zmarnowany czas i wyrzuty sumienie przez lata.
          • little_fish Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:55
            Dla dziecka nie, ale dla matki ma znaczenie dlaczego jej przy dziecku nie ma. A to matka podejmuje tę decyzję. Szpital to konieczność. Wakacje nie.
          • aguar Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 08:17
            No ale jak zostawiasz trzylatka idąc do szpitala, to tłumaczysz mu dlaczego musisz. I dziecko w tym wieku jest już w stanie dużo zrozumieć, bo coś tam już wie o chorowaniu. Owszem, będzie smutne, będzie tęskniło, ale jakoś to sobie w głowie poukłada.
            A w przypadku wyjazdu, jak powiesz, że musisz, to okłamiesz... Jak powiesz prawdę, może nie ogarniać, dlaczego chcesz jechać bez niego, czuć się porzucone.
            • little_fish Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 08:26
              Samej siebie jest łatwiej wytłumaczyć, dlaczego zostawiamy dziecko 😉
            • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 08:40
              Skoro ogarnięte i zrozumie pobyt w szpitalu, to i wyjazd dla przyjemności mamusi też.
              Ale tu chyba matka nie chcę chce jechać, wiec to nie ten przypadek.

              • little_fish Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 08:47
                Nawet jak nie zrozumie, to ze szpitalem najczęściej po prostu nie ma wyboru i już
                • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 09:04
                  Matki nie ma przez tydzień czy jest w szpitalu, czy na fajnym wyjeździe.
                  Nie chce, nie jest na to gotowa, niech nie jedzie. Bo dziecko nie dość,że przeżyje, to traumy mieć nie będzie jak opieka dobra.
                  • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 11:53
                    Ale rozumiesz ze tu nie ma obojga rodziców??
                    • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 12:03
                      Okej nie doczytałam,ze zostanie samo w domu.
                      • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 12:38
                        NO nie samo, z dziadkami ktorych zna mało. Co innego szpital - konieczność i idzie jeden z rodziców a co innego tutaj. Ok ty byś poleciała i sie dobrze bawiła. I dobrze. Jak autorka ma takie rozkminy to jak poleci to sie tam umczy. Mnie by wkurwił mąz z takim podejsciem...
                        • coronawirus Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 12:41
                          Gryzelda by teraz poleciała, ale jak sama miała 3 latka to nie poleciała (na krótszy wyjazd nawet). I to pewnie niezależnie od tego, że inni, bardziej doświadczeni ludzie jej radzili to samo co ona teraz radzi autorce.
                          • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:07
                            Fajnie,że umiesz czytać. Poćwicz też rozumienie tekstu.
                            • coronawirus Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:10
                              To takie forumowe!
                            • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:10
                              Ja zrozumiałam to samo.
                              • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:14
                                2 do 1 wygrałyscie
                      • kryzys_wieku_sredniego Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 17:50
                        😁
          • asia_i_p Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 16:09
            To prawda, ale ma dla dziecka znaczenie, czy mama się smuci w szpitalu ze swiadomością, że to konieczność, czy na wycieczce z poczuciem winy. Samo poczucie winy u matki może być problemem, bo zamiast sprzedać rozstanie ze spokojnym przekonaniem, że tak wyszło, to podświadomie przekaże dziecku, że dzieje mu się krzywda.
            Nie ma sensu robić czegoś wbrew sobie, zwłaszcza jeśli to coś teoretycznie ma być przyjemnością.
      • coronawirus Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 11:52
        gryzelda71 napisała:

        > Jako matka jednego dorosłego i za chwilę dorosłego dziecka napiszę, że pojechał
        > abym.
        > Niby nie to samo, ale co byś zrobiła, gdybyś musiał iść do szpitala? Nie poszła
        > byś?
        > Kiedyś nie pojechałam na jakiś wypad i krótszy i mniej atrakcyjny, bo dziecko,
        > bo tęsknić będzie. Tak naprawdę nie chciałam jechać, a córka było świetną wymów
        > ką.
        > Z ciekawości, kto staną w tym konkursie w szranki? Ty czy mąż?

        Aha, czyli jako matka dorosłego dziecka byś pojechała, ale będąc na miejscu matki 3 latka nie pojechałaś. Logiczne w sumie.
        Ja też bym zostawiła hipotetyczne dziecko, takie prawdziwe już mniej chętnie big_grin
        • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 12:18
          Nie.Wiedząc co wiem i widząc jak to po latach wygląda jako matka 3latka pojechałabym . Teraz już jasne?
          • coronawirus Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 12:36
            Jasne było od początku. Inne spojrzenie mają matki małych dzieci a inne dorosłych. Za tymi drugimi z jednej strony przemawia doświadczenie, ale z drugiej już słabo pamiętają jak to było być matką 3 latka.

            Tobie pewnie też radzili żeby jechać (jak i autorce radzą) podobnie jak radzą autorce Ja tam się nie dziwię, że ona tych rad nie słucha, bo nie zostawiłabym dziecka po raz pierwszy na taki okres. Przede wszystkim wyjazd ma być przyjemnością, zamartwianie się tym że dziecko tęskni nie należy do mojej definicji przyjemności.
            • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:13
              Ja nikogo nie pytałam , bo i po co skoro decyzja zapadła.
              A ta tęsknota to urasta do gigantycznych rozmiarów. Na szczęście tylko w głowach matek.
              Autorka nie powinna jechać, bo sama nie jest na to gotowa, i pewnie dziecko zniosłoby to całkiem dobrze.
              • coronawirus Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:45
                Ja tam nie wiem co jest w głowie obcego 3 latka, ale wydaje mi się za to matka (nawet mimo swojego subiektywnego skrzywienia) lepiej ocenia niż ja czy ty.
                • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:56
                  Dlatego jej pytanie jest hmmm bez sensu?
                  • coronawirus Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 14:45
                    To dlaczego kilkukrotnie na nie odpowiadasz? Najpierw że ma jechać, potem że jednak nie, niech nie jedzie i czeka aż jej mąż opowie jak było (szpileczka być musi, bo jakże to tak bez).
                    • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 15:51
                      Bo mogę.
                • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 15:47
                  Nie mowiac juz o tym ze ja mam prawo tesknic za dzieckiem...a jaka duża jestem smile
            • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:22
              Albo maja inne podejscie. MOja ciotka była zdziwiona ze w tym roku nie jedziemy ze znajomymi do Rio Ja mowie, ze urlop spedzamy z dziecmi, ona ze dziwne, ze bez sensu. Nigdy nie była z własnymi dziecmi na wakacjach, ona z wujkiem jezdziła a dzieci u babci zostawały (co ciekawe jak teraz sama jest babcią to unika wnuków jak ognia). Ja jej nie wytłumacze o co mi chodzi. ona mi...unikam takich rozmów
              • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:31
                No w zyciu unikasz na forum niewink
                • hanusinamama Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 14:26
                  NO tak nie ma sensu z tobą rozmawiać o tym...tyle ze sama ciagniesz. Ty załaujesz ze dzieci nie zostawiłas kiedys tam i cieszysz sie z wyjazdów bez nich. My mamy inaczej, nie żałujemy wyjazdu do indii 5 lat temu ani tego ze w tym roku do Rio nie polecimy.
                  • gryzelda71 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 15:52
                    Jesteś wspaniała. Naprawdę.
    • conena Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:37
      Po huk w ogóle brałaś udział w konkursie? Wiadomo było jakie są nagrody czy nie?
      • triss_merigold6 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:41
        Skąd wiesz, że ona brała udział, a nie mąż?
    • solejrolia Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 07:42
      mama30stka napisała:

      > Mamy powiedzcie mi co byście zrobiły w sytuacji gdy wygrywacie wakacje marzeń e
      > gzotyczna wyspa dla dwóch osób a macie 3 letnie dziecko i jego nie możecie że s
      > obą zabrać.?

      Gratuluję wygranej!!!!

      > Czy naprawdę popełniam straszny błąd rezygnujac?

      TAK, moim zdaniem to błąd.

      Ja
      > k wy byście się zachowały na moim miejscu?

      Pojechalabym.
      • atanazja0 Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 13:42
        Jak córka miała 3 lata pojechała z dziadkami nad morze na 2 tygodnie. Ja nie mogłam, a chcialam żeby dziecko miało wakacje. Pierwsze 3 dni-cudo . Biegala po plazy szczęsliwa. 4 tego dnia nagle w kwaterze zaczęła płakać ze chce do mamy. Płacz trwał 15 min. I tak było kolejne dni, nagle 15 min. wycia. Po tygodniu rodzice zadzwonili że wracają, bo to nie ma sensu. Rzuciłam wszystko i pojechałam do nich. W międzyczasie konsultowalsmy się z zaprzyjaźnonym psychiatrą dziecięcym, który powiedział, ze taka tęsknota 3 latka do rodziców jest całkowicie fizjologiczna i nienormalny by byl brak tęsknoty. Nie wiem co bym zrobiła na Twoim miejscu. Myślę ze jeśli mąz pojedzie sam to też będzie Ci b. przykro. Jak nie pojedzie on może robić niefajna atmosferę. Może jest czas jeszcze żebyś s ybciutko zaczęła córkę przyzwyczajać do Twoich wyjść. I sciągnęla nl dziadkow wczesniej żeby przywykła troszkę i jedźcie
        I bawcie sie dobrze. My wyjechalismy 1wszy raz na 4 dni jak corka miala 1,5 roku. Powodzenia
        • mama30stka Re: Wyjazd bez dziecka 12.02.20, 23:46
          Nie ma już czasu żeby przyzwyczaić bo wyjazd za miesiąc a niecały tydzień temu dowiedzieliśmy że jednak nie można dopłacić za dziecko... Ja bym wyjechała jakby to było blisko i wiedziała że w każdej chwili mogę wrócić... A tu drugi koniec świata i nie wiem nawet czy będę mieć kontakt z nimi.... 4 dni to nie 10....
          • rena.k Re: Wyjazd bez dziecka 13.02.20, 09:19
            W takim układzie tym bardziej nie pojechałabym. Wyjazd pewnie z pracy męża, więc mąż niech jedzie. Może może zabrać brata czy kolegę. Ty za bardzo się tym wyjazdem będziesz stresować, no i do marca raczej córki nie zdążysz przygotować.
            • amast Re: Wyjazd bez dziecka 13.02.20, 11:35
              > może zabrać brata czy kolegę

              albo koleżankę z pracy wink
          • umi Re: Wyjazd bez dziecka 13.02.20, 18:22
            Za miesiac czyli 30 dni? Moze jednak sie przyzwyczai?
            A jak nie, to ta wycieczke odsprzedajcie i za kase kupcie sobie cos innego, dla Was atrakcyjnego, gdzie pojedziecie z dzieckiem.
            • mama30stka Re: Wyjazd bez dziecka 13.02.20, 22:43
              Nie ma możliwość odsprzedania, jak nie jedziemy my to przechodzi to na inną osobę, ale mąż nie bierze pod uwagę opcji że nie jedzie.... Wkurzyl mnie dziś bo rozmawialiśmy i ja nie zabraniam mu jechsc, ale myślałam że siostrę weźmie bo jest chętna a on że woli z kolega poszaleć niż ciągnąć siostrę bo ja mu szukam jej za przyzwoitke....
              • little_fish Re: Wyjazd bez dziecka 14.02.20, 15:11
                Szczerze? Gdybym miała polecieć na egzotyczne wakacje bez męża, to też wolałabym wziąć przyjaciółkę niż brata...
              • umi Re: Wyjazd bez dziecka 14.02.20, 16:30
                Masz dane hotelu? Zadzwoncie do nich i zaproponujcie doplate za dziecko. 3-latek moze byc spokojnie z rodzicami, nie zabiera miejsca i nie trzeba go animowac. Nie wierze, ze sie nie polasza na doplate. Sprobujcie po prostu ominac organizatora.
                • umi Re: Wyjazd bez dziecka 14.02.20, 16:34
                  Generalnie po przeczytaniu kilku opinii mam o traumie takich maluchow zostawionych na dluzszy czas bez matki przychylam sie do zdania by jednak nie jechac bez malej. Albo niech maz sie integruje z bratem w domu a Ty na wakacje z dzieckiem jak napisala jedna z forumek, albo zmotywowac meza, niech ruszy glowa jak to dziecko zabrac.
                  • umi Re: Wyjazd bez dziecka 14.02.20, 16:37
                    * tzn. z kolega niech sie integruje, pomieszalam. Ale generalnie ja bym mu jednak siostre polecila do integracji. W ogole powiedz mu, ze jest sobkiem. Co to za brat, ktory woli wziac kumpla na zagraniczna wycieczke, a zaluje atrakcji wlasnej siostrze?
                • mama30stka Re: Wyjazd bez dziecka 14.02.20, 16:56
                  Hotel dla osób powyzej 16 roku życia....
                  • umi Re: Wyjazd bez dziecka 14.02.20, 17:04
                    No to pozamiatane. Powiedz chlopu, ze bylo czytac regulaminy suspicious

                    Chociaz jedno mi nie gra - on moze jechac bez Ciebie z kimkolwiek, ale sprzedac juz nie mozna? A moze da sie to odebrac na Wasze nazwisko i opchnac komus z rodziny (to samo nazwisko, moze byc chociazby ta siostra z osoba towarzyszaca)? Rodzinie tez nie mozna sprzedac? Moze jednak sie da?
                    • little_fish Re: Wyjazd bez dziecka 14.02.20, 17:07
                      A przeczytałaś wątek, w którym się wypowiadasz? Jaki regulamin miał czytać? To jest nagroda z pracy, a nie wygrana w loterii. Ta, siostra niech pojedzie, może się współpracownicy i szefostwo nie zorientują 😁
                      • umi Re: Wyjazd bez dziecka 14.02.20, 17:29
                        OK, przeoczylam to. Myslalam, ze to nagroda w konkursie. W wolnej chwili doczytam, chociaz teraz to dziwnie wyglada. Troche malo rozsadna ta firma z takimi nagrodami, zwlaszcza dla pracownikow z malymi dziecmi.
                        No to zostaje albo wziac siostre albo sie poswiecic dla dziecka. W koncu pan tez jest ojcem suspicious
                        • little_fish Re: Wyjazd bez dziecka 14.02.20, 17:35
                          A co ma rozsądek do rzeczy? Firma nagradza jak chce - to nagroda, a nie fundusz socjalny dla pracownika i rodziny. Pan dostał nagrodę. Może wziąć osobę towarzyszącą - żonę, kochankę, siostrę, kumpla. Może też, jak mniemam, pojechać sam.
                • little_fish Re: Wyjazd bez dziecka 14.02.20, 17:05
                  To jest nagroda z pracy. Jak proponujesz ominąć organizatora? Dopłata w hotelu... A na miejsce dziecko się teleportuje?
                  Ona z dzieckiem hmmm, przypuszczam, że nagrodę dostał u siebie w pracy mąż i obejmuje ona męża (pracownika) z osobą towarzyszącą, a nie dowolne, wskazane przez męża osoby

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka