Dodaj do ulubionych

Inflacja, cel inflacyjny

14.02.20, 10:33
https://static.im-g.pl/im/3/25695/m25695803,INFLACJASTYCZEN2020.jpg
Obserwuj wątek
    • srubokretka Re: Inflacja, cel inflacyjny 14.02.20, 11:15
      m.bankier.pl/wiadomosc/Inflacja-przywrocila-wynagrodzenia-do-normalnosci-7724899.html
      strefabiznesu.pl/duza-podwyzka-placy-minimalnej-2020-nowe-najnizsze-wynagrodzenie-w-2020-r-o-ile-wzroslo-ile-minimalnie-na-godzine-14022020-r/ar/c3-14213585
      • bywszy Re: Inflacja, cel inflacyjny 14.02.20, 14:19
        mia_mia napisał(a):

        > Nie wszedł jeszcze podatek cukrowy i podwyżki cen energii.
        > Ciekawe czy to będzie tak mocne uderzenie w portfel suwerena, że impuls dotrze
        > do głowy czy jeszcze za mało. Zobaczymy.

        Później. Później zobaczymy, po wyborach. klik

        (Przepraszam, że Shitexpress, ale byli najwyżej w Góglu, i akurat nie kłamią).
      • riki_i Re: Inflacja, cel inflacyjny 14.02.20, 13:24
        Ignorowanie wysokiej inflacji przez Glapę i Radę Polityki Pieniężnej to główny powód rosnącej bańki na nieruchomościach. Przerażeni posiadacze lokat bankowych przerzucają środki na mieszkania.
        • olena.s Re: Inflacja, cel inflacyjny 14.02.20, 14:01
          Oni jej nie ignorowali. Oni ją budowali: pięćsetplusy, niepodniesienie stóp, masowe kupowanie głosów za gotówkę. Jednocześnie cykl światowy osiągnął baaaaardzo dojrzałą (albo i przejrzałą) fazę.
          Parę lat temu ostrzegałam, że Morawiecki wybrał jazdę po bandzie. Okazuje się - miałam rację, a Polska właśnie ponosi koszty tego wesołego ryzykanctwa.
          • buldog2 Re: Inflacja, cel inflacyjny 16.02.20, 17:58
            Pozwolę sobie na uwagę: nie ponosi. Jeszcze nie. Kryzysu jeszcze nie ma, inflacja dopiero się rozpędza i daje się złagodzić podwyżkami, a to co widać, to tylko zapowiedź tego co będzie. Nie chcę prorokować odnośnie czasu, raz pomyliłem się i myślałem, że to co teraz, zacznie się ok. 2 lata temu, ale zapożyczanie się i koniunktura światowa odłożyły to w czasie.
            Dodać warto, że stopa inwestycji spadła do najniższego od lat dziewięćdziesiątych poziomu, w ub. roku wyniosła 18%, a po "odzyskaniu" sądów będzie tylko spadać. To jeden z najważniejszych wskaźników, wręcz przesądza o rozwoju.

            --
            Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
            Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
            Im bliżej polexit'u tym plepiej dla nas - piter125k, PIS
            • olena.s Re: Inflacja, cel inflacyjny 16.02.20, 18:35
              Co do zewnętrznego środowiska, to jeżeli koronawirus da się okiełznać, to moim zdaniem może być ono nienajgorsze jeszcze przez jakiś rok. Ale jeżeli ta zaraza okaże się tak parszywa, jak się momentami wydaje, to sądzę, że będzie duże, światowe dup. A PiS się wystrzelał z amunicji, Polska przestaje być traktowana jako wiarygodne miejsce do biznesu etc. to i wyłażenie z recesji może iść dość kulawo.
        • bigzaganiacz Re: Inflacja, cel inflacyjny 14.02.20, 15:11
          nie do konca rysiaczku , nieruchomosci to problem bardziej zlozony i troche bardziej globalny
          wzroslo wszedzie ,
          najpierw bylo drukowanie bez opamietania kasy po kryzysie w usa i eu
          kasa wpadla na gieldy i je tak napompowala ze zaraz wybuchna
          od kilku lat fundusze wycofuja sie z gieldy i pakuja kase w nieruchomosci
          poniewaz maja jej praktycznie nie ograniczone ilosci kupuja wszystko, cale osiedla,
          to wywalilo z rynku kupujacych, bo ich juz nie stac a dostac kredyt graniczy z cudem zeby nie bylo nowej banki na nieruchomosciach, poniewaz nie mozna kupic czynsze ida w kosmos, poniewaz czynsze ida w kosmos stopa zwrotu na inwestycji jest na ten moment rewelacyjna co sklania fundusze do ladowania w to jeszcze wiecej kasy , ceny rosna ...
          • riki_i Re: Inflacja, cel inflacyjny 14.02.20, 17:25
            W Polsce statystyki pokazują jednak duży udział w zakupach inwestorów indywidualnych kupujących za gotówkę. Udział fundów jest stosunkowo niewielki. Trudno też mówić o wycofywaniu kasy z polskiej giełdy , bo ta jest od dawna w stanie agonalnym (w zasadzie od czasu kryzysu 2008 roku). To o czym piszesz, to są przesłanki wzrostów na nieruchach na rynku światowym, u nas ma to jednak pewien specyficzny lokalny klimacik.
      • bigzaganiacz Re: Inflacja, cel inflacyjny 14.02.20, 14:00
        Oczywiscie ze nie ma nad tym kontroli bo ten proces psucia gospodarki trwa juz kilka lat , teraz guwno zaczyna wybijac , a jak niektorzy wiedza jedynym sposobem jest drastyczna podwyzka stop procentowych i to nie lubiane przez polactwo chlodzenie gospodarki im dluzej to bedzie ignorowane tym pierdolniecie bedzie bardziej bolesne
          • olena.s Re: Inflacja, cel inflacyjny 15.02.20, 12:07
            Jóżiu pozbawiony mózgu i niezdolny do widzenia niczego poza swoimi zakolami, wackiem i stanem kredytu.
            Gospodarka w dłuższym terminie jest zawsze pulsowaniem, falowaniem. Bo taka jest jej natura, a rządy w zasadzie starają się tylko, żeby te fale nie były zbyt ostre. Ale nie mogą zahamować fal jako takich. Więc oczywiście, że może wzrosnąć bezrobocie.
          • buldog2 Re: Inflacja, cel inflacyjny 16.02.20, 18:55
            Oczywiście. Ale nie przejmuj się wpływem chłodzenia. Bezrobocie ruszy z kopyta, jak tylko mocniej zmniejszą się zamówienia z Zachodu, a inwestorzy zaczną nasz kraj omijać. I to bez względu na chłodzenie, czy dodruk coraz bardziej bezwartościowego pieniądza.

            --
            Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
            Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
            Im bliżej polexit'u tym plepiej dla nas - piter125k, PIS
      • noi_noi Re: Inflacja, cel inflacyjny 14.02.20, 22:44
        Brawo olena.s za dobrą robotę, podziwiam, bo to jak orka na ugorze. Czytałam dziś o tym i jestem przerażona!! Właśnie dlatego jest, to co jest w Pl dzisiaj. Normalni ludzie nie zdają sobie sprawy, że od pewnych prawideł ekonomii, gdy przeskoczy się pewien "limit", nie ma odwrotu.
        Ehh tyle przykładów z innych państw i nie nauczysz.......a oni sie będą fakami, zenkiem i czy bombelek moze jesc chrupki zajmowaliuncertain
    • szafireczek Re: Inflacja, cel inflacyjny 14.02.20, 14:39
      Zapamiętajcie jeszcze słowa: ceny prądu! i oczekiwania inflacyjne (jak już suweren uwierzy i zacznie się dodatkowo nakręcać ten mechanizm)...

      I zgadzam się, że jak się prześpi moment lub wykaże brakiem decyzyjności, to potem, aby podniesienie stóp było efektywne, trzeba byłoby podnieść je baaardzo wysoko - a wtedy jest opcja, że zdusi się całą gospodarkę, i czarna d....

      • olena.s Re: Inflacja, cel inflacyjny 14.02.20, 17:45
        I odwrotnie: po takich pińcetplusach bardzo trudno będzie gospodarkę rozkręcać za pomocą umiarkowanego rozdawnictwa. Dlatego właśnie pomstowałam na pisiarzy, którzy w doskonałej światowej koniunkturze puszczali przez pięć lat kasę na prawo i lewo, żeby potem opłacić tiszki, elutki i całą resztę głosodawców. Bo kasę się puszcza wtedy, kiedy wszystko jedzie w dół, i trzeba dać kopa rynkowi - dodać nadziei na zysk czy to konsumentom, czy to inwestorom (którzy przecież często są jednocześnie i jednym i drugim).
      • buldog2 Re: Inflacja, cel inflacyjny 14.02.20, 22:39
        Ale przecież tu nie chodzi o rozwój gospodarczy, tylko o wygranie wyborów i utrzymanie się przy korycie, gwarancje bezkarności itp.
        Stopę inwestycji mamy najniższą od bodajże ponad 20 lat, za to konsumpcję...
        Jak kto chce rozwoju, to zwiększa nakłady na:
        - naukę i oświatę,
        - R&D (w naszych warunkach także technologie wojskowe),
        - kulturę,
        - służbę zdrowia.
        Ile na R&D wydaje Izrael, ile wydają bogate państwa skandynawskie, ile my. Gdzie tu PIS.
        Idą bardzo ciężkie czasy.

        --
        Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
        Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
        Im bliżej polexit'u tym plepiej dla nas - piter125k, PIS
        • olena.s Re: Inflacja, cel inflacyjny 15.02.20, 10:28
          Istotne jest też otoczenie zewnętrzne. PiS miał gigafarta przez te lata, bo była hossa w USA, a Polska miała w gospodarce jako-tako wszystko w ryzach. Ale rynek jest zawsze falowy. I zawsze są te biblijne tłuste i chude krowy.
        • bistian Re: Inflacja, cel inflacyjny 15.02.20, 19:37
          ride_like_the_wind napisał:

          > Oby nikt nie podniósł stóp do kilkunastu do kilkunastu procent, bo miliony Pola
          > ków mogą wylądować pod mostem.

          Pewnie tak. Ale dla innych, może to być szansa. Mają pieniądze, a nie mają pracownika. Zaczną inwestycje, część osób znajdzie w ten sposób zatrudnienie. Co prawda, niekoniecznie, za wyższe pieniądze.

          Jak to jest w żydowskim powiedzonku:
          - Zwalniają? To dobry znak, znaczy, że będą zatrudniać!
          - Zatrudniają? To będą zwalniać!
            • iwles Re: Inflacja, cel inflacyjny 15.02.20, 20:12
              Ale wynagrodzenia nie ida w gore!
              Podnoszona jest tylko minimalna.
              A za chwile placa minimalna stanie sie wyplata prawie 50% pracujacych.
              Cieszy cie to Jozek?


              --
              Paweł

              Moje dziecko powiedziałosmile
              • ride_like_the_wind Re: Inflacja, cel inflacyjny 15.02.20, 20:41
                Kto dostaje podwyżki, ten dostaje. Ja tam póki co nie narzekam. Mi jest potrzebna stabilność, a nie american dream. Pięknej żony i tak już nie będę miał, więc wielkie pieniądze nie są mi potrzebne. Chcę spłacić kredyt i mieć stabilne zatrudnienie do emerutury. Na zagraniczne wakacje nie jeżdżę, więc nie w każdym roku mam wielkie wydatki. Dodam, że wyrównywanie różnic społecznych i bardziej godziwe całego dochodu narodowego zawsze sprawi, że jeden trochę zyska, drugi trochę straci. A prezes Kaczyński mówił, że będzie robił wszystko by ten dochód w całej Polsce był bardziej "równo" dzielony.
                  • ride_like_the_wind Re: Inflacja, cel inflacyjny 15.02.20, 20:58
                    Piękny już nie będę, namiętności jak z filmu już nie spotkam, a substytuty szczęścia mnie nie interesują. Związek z rozsądku to byłaby dla mnie udręka, raz się poczułem jak gwiazdor rocka mający romans z jakąś młodą aktorką, więc los mnie i tak obdarzył bardziej szczodrze niż wielu innych facetów zbliżonych urodą do mnie.
                    Wracając jednak do meritum ja od państwa oczekuję tego, że zabezpieczy mi możliwość spokojnego życia i spłaty kredytu. Wiem, że komfort samotnych singli nie jest pierwszą potrzebą świata, ale tacy ludzie też żyją, do tego pracują i płacą podatki, na beneficjentów pomocy społecznej.
                    Twoim zdaniem powinno być tak, że prosty lud głodny chodzi spać, żeby bogacz mógł realizować swoje mokre sny o miliardach na koncie, bo tylko miliony to dla niego za mało?
                          • bistian Re: Inflacja, cel inflacyjny 16.02.20, 16:36
                            ride_like_the_wind napisał:

                            > Natomiast zgadzam się z prezesem Kaczyńskim w sprawie
                            > budowy państwa dobrobytu.

                            Czyli, zgadzasz się z dziadziem., który na niczym się nie zna. Bo... jesteś taki sam! big_grin big_grin big_grin

                            Kup kota! wink
                          • olena.s Re: Inflacja, cel inflacyjny 16.02.20, 16:52
                            >w sprawie budowy państwa dobrobytu<
                            O, jakie odkrywcze, Józio uznał, że byłoby dobrze, gdyby wszyscy byli piękni, zdrowi i bogaci. Super. Rozumiem, że masz cień wiedzy i gram danych przemawiających za tym, że zamierzenia Kaczora mają wysokie prawdopodobieństwo realizacji w świecie realnym?


                            >skoro i tak nie zamoczę.<
                            Kogo poza tobą obchodzi co robisz ze swoim penisem? Bądź łaskaw wreszcie odchrzanić się od forum z jałowymi komunikatami o tym, czego (oraz dlaczego, od kiedy, i za jakie grzechy) z nim nie robisz. Nikogo tu to nie interesuje.
                            • bistian Re: Inflacja, cel inflacyjny 16.02.20, 17:15
                              olena.s napisała:

                              > >skoro i tak nie zamoczę.<
                              > Kogo poza tobą obchodzi co robisz ze swoim penisem? Bądź łaskaw wreszcie odchrz
                              > anić się od forum z jałowymi komunikatami o tym, czego (oraz dlaczego, od kiedy
                              > , i za jakie grzechy) z nim nie robisz. Nikogo tu to nie interesuje.

                              Nie bądź niewdzięczna! To jest forum o józkowym penisie! wink Gdyby było inaczej, dostałby stałego bana i skończyłaby się perwersja raz na zawsze wink
                              Widocznie, komuś to się podoba? wink
                              • olena.s Re: Inflacja, cel inflacyjny 16.02.20, 17:23
                                Sorry, będe niewdzięczna. Nie tylko dlatego, że nie interesują mnie specjalnie nieużytkowane przeze mnie penisy, ale głównie dlatego, że jałowe nawracanie do tematu powoduje u mnie mdłości, a u józia w dodatku jest jakiś chorobliwym łaszeniem się o obcych bab o uwagę dla jego gonad.
                    • olena.s Re: Inflacja, cel inflacyjny 15.02.20, 23:45
                      "m powinno być tak, że prosty lud głodny chodzi spać, żeby bogacz mógł realizować swoje mokre sny o miliardach na koncie, bo tylko miliony to dla niego za mało"
                      Ty sobie zdajesz sprawę, że gros firm w tym kraju to mikroprzedsiębiorstwa? Naprawdę jesteś tak głupi, żeby ci się wydawało, że to jest kraj miliarderów?
                      • kokosowy15 Re: Inflacja, cel inflacyjny 16.02.20, 16:10
                        Z ostatnich danych wynika że właściciel małej, nie ujmowanej w bieżącej statystyce GUS osiąga dochód w wysokości ok dwóch średnich krajowych, płacąc swoim pracownikom ok połowy średniej. Jest to premia za ryzyko, i zrozumiała. Choć w latach 30 ubiegłego wieku mój Tato (TUM) miał warsztat samochodowy i zarabiał nieco tylko więcej niż jego główny mechanik.
                • bistian Re: Inflacja, cel inflacyjny 16.02.20, 08:39
                  ride_like_the_wind napisał:

                  > A prezes Kaczyński mówił, że będzie robił wszystko by ten dochód w
                  > całej Polsce był bardziej "równo" dzielony.

                  Co mnie nie dziwi, bo Kaczyński to komunista zakochany w PRL jeszcze sprzed Gierka, za Gierka byłoby dla niego zbyt liberalnie. Stąd te potrzeby kontroli wszystkiego i spłaszczenia zarobków.

                  Dziadzio nie zdaje sobie sprawy, skąd się biorą większe pieniądze, a przecież wyłącznie z aktywności własnej i innowacji, co równanie do średniej, zdusza w zarodku. Te osoby, zwyczajnie wyjadą do innych krajów, jeśli to tak dalej będzie trwało i marzenie o komunizmie z ludzką twarzą zmienią się w marzenia o misce ryżu codziennie, jak to się zdarzyło na naszych oczach w Wenezueli
                      • ride_like_the_wind Re: Inflacja, cel inflacyjny 16.02.20, 17:44
                        Nie każdy ma potrzebę bycia bogatym, a na samotność już się zdecydowałem. Ja jestem z tych co wolą pracę wygodną, niż dobrze płatną, za to ciężką. U mnie w regionie za średnią krajową da się żyć. Po jakiego grzyba mam się zaharowywać? Żeby mieć na zagraniczne wycieczki, na które bym jeździł sam?
                              • ride_like_the_wind Re: Inflacja, cel inflacyjny 16.02.20, 18:34
                                Z tą piękną żoną to był taki środek stylistyczny. Chodziło o jakąkolwiek żonę. Nie chodziło też o bycie bogatym, żeby mieć żonę, tylko w ogóle o brak motywacji do bogacenia się. Jakbym miał żonę i dzieci, to dla nich chciałbym być bogaty, żeby móc zabezpieczyć im byt.
                                Samotne życie za średnią krajową, gdzie koszty stałe rozkładają się tylko na jedną osobę to nie jest szczyt marzeń. Nawet jakbym chciał jeździć na zagraniczne wakacje, to nie za bardzo byłoby mnie na nie stać. Musiałbym roztrwonić oszczędności.
                                Tak więc mentalność mam prlowskiego dziada, co chciałby w jednym urzędzie przepracować do emerytury i za liberałami nigdy nie zagłosuję.
                                • ride_like_the_wind Re: Inflacja, cel inflacyjny 16.02.20, 18:36
                                  Naprawdę źle zrozumiałaś, że chciałbym piękną żonę co leci na pieniądze. Nie nadaję się do związków, nie szukam żadnych związków, więc po prostu nie mam potrzeby zarabiać więcej, bo brak motywacji w postaci np. utrzymywania rodziny
            • olena.s Re: Inflacja, cel inflacyjny 15.02.20, 23:43
              A co powiesz tym oszczędnym, którzy odkładali pieniądze z każdej pensji, odmawiali sobie, a teraz im ta kasa topnieje?
              Co powiesz takiemu samemu ciołkowi jak ty, tylko 8 lat młodszemu, który nie dobije się kredytu, bo ceny idą w gorę i nie może zebrać na wkład własny? Ich, rozumiem, nie dotyczy "wyrównywanie"?
                • bistian Re: Inflacja, cel inflacyjny 16.02.20, 09:30
                  ride_like_the_wind napisał:

                  > Jak stopy pójdą mocno w górę, to ceny rat dla tych młodych marzących o własnym
                  > mieszkaniu staną się zaporowe i będą mogli tylko marzyć.


                  60% Niemców mieszka na cudzym. Nie ma obowiązku posiadania własnego.
                  Ceny będą rosły i żadne manipulacje nie pomogą. Popatrz choćby, ile kosztują mieszkania w dużych miastach w Chinach? Jest pieniądz na rynku, więc nieruchomości drożeją i nic tego nie powstrzyma.
                  • kokosowy15 Re: Inflacja, cel inflacyjny 16.02.20, 15:56
                    Skąd w Polsce wziął się ten pęd do posiadania mieszkania na własność? Jak się to ma do mobilności społeczeństwa, zmiany miejsca dla poprawienia zarobków, znalezienia pracy? To samo dotyczy zresztą posiadania samochodów. W bogatszych państwach jest 300 - 400 samochodów na 1000 mieszkańców, w Warszawie ponad 650 a w Sopocie ponad 750 (dla kontrastu w NY poniżej 300).
                    • asia-loi Re: Inflacja, cel inflacyjny 16.02.20, 16:24
                      kokosowy15 napisał(a):

                      > Skąd w Polsce wziął się ten pęd do posiadania mieszkania na własność?

                      Stąd, że rata kredytu równa się opłacie za wynajem.
                      Gdzie na stare lata będą mieszkać ci, co całe życie wynajmują?
                      Będzie ich stać na emeryturze by dalej wynajmować?


                      --
                      Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
                      Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
                    • olena.s Re: Inflacja, cel inflacyjny 16.02.20, 16:46
                      Jedno z nagłupszych pod słońcem pytań.
                      W Polsce nie ma oferty mieszkań, które można wynająć na 50 lat. Zawsze wisi nad tobą ryzyko, że właścicielowi mieszkanie będzie potrzebne na inny cel. Jeżeli więc chcesz być "u siebie" to musisz mieć lokal własnościowy/spółdzielczy.
                      Po to, żeby mozna było liczyć na najem, prywatne firmy muszą mieć rynek, aby taka ofertę wprowadzić. Samorządy nie mogą, bo a) nie mają kasy, b)musiałyby zaspokajać "społeczne potrzeby", czyli wynajmować poniżej kosztów naprawdę lub tylko rzekomo potrzebującym.
                  • ride_like_the_wind Re: Inflacja, cel inflacyjny 16.02.20, 17:46
                    Ależ ja nie jestem przeciwnikiem podnoszenia stóp, tylko trzeba robić to mądrze. A nie tak, że podniesiemy od razu do 20% i ludzie wylądują pod mostem. Ja te kilkaset więcej złotych przeżyję, najwyżej zrezygnuję z paru przyjemności.
    • memphis90 Re: Inflacja, cel inflacyjny 14.02.20, 19:26
      Podwyżka ZUS o 120zl, podwyżka śmieci o 150%, żarcie o 6.7 %, prąd o 30%, u mnie biur rachunkowe skoczyło o 50%, obiady w szkole o 30%... Plus pincet się właśnie samo zeżarło.

      --
      "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
      • bistian Re: Inflacja, cel inflacyjny 14.02.20, 21:38
        memphis90 napisała:

        > Plus pincet się właśnie samo zeżarło.

        To ja o tym pisał od kilku lat. Uogólnione prawo Kopernika-Greshama, wrzucenie dodatkowych nieuzasadnionych pieniędzy, powoduje wzrost cen, rynek to szybko skonsumuje.
        Są tego i plusy i minusy. Z jednej strony, nasze zarobki powoli zbliżają się do zachodnich, szkoda, że technologicznie jesteśmy do tyłu i wydajność za tym nie nadąża. To był plus, ale taki kwaśny.
        Minusem jest to, że przestajemy być atrakcyjni cenowo.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka