kub-ma
15.02.20, 13:13
Kupiłam majtki, 2-pack, w pudełku. W domu, po dokładnym obejrzeniu okazało się, że do majtek doszyta jest metka w postaci 11 kawałków wielkości 2 cm na 7 cm. Druga para to samo. Przepis prania, skład w kilku językach.
Po obliczeniach wychodzi, że powierzchnia tych metek z dwóch par zakupionych majtek to 308 centymetrów kwadratowych. Jeszcze dwie takie pary i wyszłyby kolejne majtki z samych tych metek.
O co chodzi z tymi metkami? Z roku na rok więcej i większe. Przepisy takie?
Znacie inne przykłady głupiego marnotrawstwa?