21mada 16.02.20, 09:28 Poszłybyście na randkę z katarem? Już nie cieknie ciurkiem ale nos zapchany. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anika772 Re: Katar a randka 16.02.20, 09:43 Użyłabym xylomethazoliny i poszłabym. Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Katar a randka 16.02.20, 09:57 To zależy czy w planach jest fellatio czy tylko patrzenie w oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Katar a randka 16.02.20, 10:05 Bab zapchady dos. Busze oddychać przez usta. No właśdie, czy warto? Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Katar a randka 16.02.20, 11:16 Nie, jeżeli trzeba wracać samodzielnie uberem to nie jest randka i w związku z tym nie warto. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Katar a randka 16.02.20, 11:19 Zatkany nos można łatwo odetkać, używając jakiegoś otrivinu czy czegoś podobnego, ulga na kilka godzin. Gorzej z cieknącym. Więc idź! Najwyżej zarazisz swego randkowicza Odpowiedz Link Zgłoś
agonyaunt Re: Katar a randka 16.02.20, 11:32 A Ty byś chciała iść na randkę z kimś zasmarkanym? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaabing Re: Katar a randka 16.02.20, 11:40 Odpowiem sucharem: Para na randce się całuje. Dziewczyna mówi: Chyba polknęłam twoją gumę. Chłopak odpowiada: To nie guma. Mam katar... Miłej randki ❤ Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Katar a randka 16.02.20, 12:53 Jak miło przeczytać suchar z lat licealnych 😀 Odpowiedz Link Zgłoś