Dodaj do ulubionych

Czu Was też ciągle leje?

26.02.20, 12:36
Kolejny dzień z deszczem... Jak nie leje, to wieje silny wiatr. I tak na zmianę.
Na działkę wokół domu nie mam jak wyjść, chyba, że w kaloszach po kolana.
Mam już serdecznie dosyć.
Czy ten nieustanny deszcz ma chociaż dobroczynny wpływ na roślinność, albo zapobiegnie w minimalnym stopniu suszy? Byłoby to jakieś pocieszenie.
Obserwuj wątek
    • szmytka1 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 12:38
      Nie, nieleje bez przerwy. Wcraj padalo z rana, potem slonce. Dzis od rana slonecznie. Wykanczaja mnie dluvie spacery z dzieckiem, ale w taka povode zal siedziec w domu
    • mona-taran Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 12:41
      U mnie leje, wieje i gradzi. I nie widać poprawy na horyzoncie.. ale przynajmniej bjest dość ciepło, wczoraj było 12 stopni.
      • pade Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 12:50
        U nas ok. 9-tej 4 stopnieuncertain
        • mona-taran Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 12:55
          Dziś rano o 6:30 jak chłop do pracy jechał, mówił że było 8 stopni, teraz pewnie z 10-12. I co z tego jak leje i i tak w chałupie siedzę:p
    • piekna_remedios4 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 12:42
      pół na pół, ale ja się cieszę deszczem! Każda woda jest wskazana w tym momencie
    • joanna_poz Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 12:43
      dziś na szczęscie nie.
      za to wczoraj na spacerze z psem złapała nas taka gigantyczna ulewa (w koncówce z gradem), że wrocilam do domu z kurtka puchowa i spodniami przemoczonymi na wylot.
      a błota na scieżkach tyle, że mozna się zabić.
    • nenia1 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 12:44
      Wczoraj lało, dziś nie leje. Lasy są silnie wysuszone, więc tak, ma to dobroczynny wpływ, podobnie jak silne wiatry, w tym roku większość dni zimowych było bez smogu. "Zielono mi" smile tak na ogół wygląda mapa powietrza w moim regionie.
      • pade Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 12:53
        A to prawda, że powietrze czyste, tylko, że nie bardzo mam jak z niego skorzystaćbig_grin
        Od niedzieli leje codziennie z większymi lub mniejszymi przerwami lub zrywa się wiatr, który zrzuca gałęzie z drzew. Ostatnio nawet wyrwał młode drzewosad
        • nenia1 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 13:01
          Ja dzisiaj byłam na spacerze, wczoraj tylko pół godziny bo się mocno rozpadało, ale ogólnie praktycznie codziennie chodzę przynajmniej godzinę dziennie, bo mi wtedy smartwatch medal przyznaje i serduszko, więc wyjście specjalnie nie mam, muszę chodzić smile na szczęście u mnie drzew nie wyrywało i jakoś w nocy mocniej wieje, bo słyszę przez okna, a w dzień się uspokaja, i jest piękne czyste powietrze.
          • pade Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 13:04
            Mój smartwatch mi powiedział, że może zmieniłabym cele, bo coś za mało ruchu ostatnio. Odpowiedziałam mu, żeby sobie sam w te ulewy na spacer wyszedłbig_grin
            • nenia1 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 13:10
              No bywa upierdliwy, to fakt big_grin
            • joanna_poz Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 13:13
              kup sobie psa, to zaliczysz spacer i w ulewęsmile
              mi aplikacja w komorce zalicza zawsze spacer z psem jako marszsmile
              wczoraj po raz pierwszy miałam zaznaczony "bieg", tak żesmy uciekali z psem od tego deszczusmile
              • pade Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 13:18
                Mam psa.
                Pies protestuje i absolutnie nie ma zamiaru schodzić z chodnika na trawę, a czasem nawet z klatki nie chce wyjść.
                Ma długie włosy, krótkie łapy i po każdym wyjściu jest do połowy mokrabig_grin
                • szmytka1 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 14:24
                  Juz wiem po jakich psach tyle g...a na chodnikach uncertain serop obserwuje u mnie zdziczenie obyczajow. Pelno butelek zwlaszcza malpek po takim kolorowym alkoholu, smieci i kup na chodnikach. Co sie dzieje z tymi ludzmi. Zamiast obserwowac jakis progres, to widzę upadek kultury na maxa
                  • joanna_poz Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 14:29
                    a po czym wywnioskowaś że pade nie sprzata po swoim psie?
                    i zostawia to g... na chodniku?
                    • szmytka1 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 14:40
                      A ty po czym wywnioskowalas, ze jest tam cos o pade? Nie ma w moim wpisie okreslenia po ktorym psie, czyli odniesienia do tego konkretnego kudlacza, tylko po jakich psach, czyli podobnych do psa pade, kudlaczy niechetnie zlazacych z chodnika. Polska jezyk byc trudna jezyk i takie niuanse wielu przerastaja, wiem o tym
                      • pade Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 14:46
                        Wyczytałaś z tego, co napisałam coś, czego nie ma.
                      • nenia1 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 14:50
                        szmytka1 napisała:

                        > tylko po
                        > jakich psach, czyli podobnych do psa pade, kudlaczy niechetnie zlazacych z chod
                        > nika. Polska jezyk byc trudna jezyk i takie niuanse wielu przerastaja, wiem o t
                        > ym


                        Już się tak nie gorączkuj, raczej chodzi o twoje nieco mylne rozumowanie, bo to nie jest kwestia tego czy pies schodzi czy nie schodzi z chodnika, tylko czy właściciel sprząta po swoim psie czy nie.
                        • szmytka1 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 14:55
                          Haha sama sie nie goraczkuj. Nie zartuj, kwestia cY wlasciciel sprzata? A ja myslalam, ze pies nie wydala, cos jak ten chinski kot...
                • bywszy Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 14:36
                  pade napisała:

                  > Mam psa.
                  > Pies protestuje i absolutnie nie ma zamiaru schodzić z chodnika na trawę, a cza
                  > sem nawet z klatki nie chce wyjść.
                  > Ma długie włosy, krótkie łapy i po każdym wyjściu jest do połowy mokrabig_grin

                  Masz psa de nomine. tongue_out

                  JW ujęciu realnym ten niby-pies to kot. smile
                  • pade Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 14:40
                    Żebyś wiedziałbig_grin Gdyby czasem nie zaszczekała, byłabym pewna, że to kot.
              • nenia1 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 13:24
                joanna_poz napisała:

                > wczoraj po raz pierwszy miałam zaznaczony "bieg", tak żesmy uciekali z psem od
                > tego deszczusmile

                big_grin
                Ja bym już dawno miałabym psa, ale wyjeżdżamy dość często, więc mam koty, ale te nie wyjdą jak wieje, bo się boją odgłosów silniejszego wiatru, za wygodne są też na deszcz, chodzę czasem w weekendy ze schroniskowymi psami, w tzw. "dni otwarte", ale ostatnio nie wydawali bo lało.

      • solejrolia Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 12:54
        Ale te wiatry mocno osuszają. Widzę u nas, że co popada, to zaraz obsuszy...
        • pade Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 12:57
          Tekst linku
      • minniemouse Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 13:12
        😄😄😄😄😄
        zaśmiałam się jak zobaczyłam tytuł
        - wiecie jak przekręcają nazwę naszego wybrzeża? z West Coast na Wet Coast co znaczy zamiast "Zachodnie Wybrzeże" - "Mokre Wybrzeże" big_grin

        tak, u nas dużo leje Pade. aż za dużo.
        Kolumbia Brytyjska znana jest z tego. polecam przeczytać ten Ten artykuł.
        Od siebie dodam, ze i wiosna, latem, jesienią tez potrafi nieźle lać. właściwie to tylko latem można liczyć na lepsza czyli słoneczną pogodę smile
        tak ze, przypomnij sobie stara dobra przypowieść- "po drugiej stronie płotu trawa zawsze bardziej zielona" - i się uśmiechnij. wiosna tuz tuz smile

        🌼🐛🌻🥀🦋🐛🐞🌺🌷🌼

        Minnie
        • bywszy Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 15:19
          minniemouse napisała:
          > ...
          > tak, u nas dużo leje Pade. aż za dużo.
          > Kolumbia Brytyjska znana jest z tego.
          > Od siebie dodam, ze i wiosna, latem, jesienią tez potrafi nieźle lać. właściwi
          > e to tylko latem można liczyć na lepsza czyli słoneczną pogodę smile
          > ...

          Że pada, to pada. Zdarza się nad morzem. Ale szokujące są tam kontrasty.

          Wybrzeże i nawietrzne stoki gór porasta las deszczowy strefy umiarkowanej, a po wschodniej (zawietrznej) stronie gór panują warunki półpustynne (miejscami notuje się poniżej 25 cm opadów rocznie ).

          Nad jeziorem Henderson na wyspie Vancouver spada z nieba przeciętnie sześć i pół metra wody (słownie: sześć i pół metra, shock najwięcej w całej Ameryce Pn.) w ciągu roku, a w Victorii, na tej samej wyspie, niecałe 150 km w linii prostej od Henderson Lake - ponad 10 razy mniej (słownie: sześćdziesiąt cztery centymetry).

          Cień opadowy w pełnej krasie. smile
          • minniemouse Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 22:25
            otóż to. właśnie wyglądam przez okno i patrze jak wszędzie mokro. wrony na płocie się puszą. jeśli zaraz nie kropnie to później na pewno smile

            Minnie
    • solejrolia Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 12:52
      Rano popadało, ale krótko. Jest calkiem fajnie i nawet niespecjalnie wieje.
      I wczoraj podobnie- raniutko ulewa, potem już ok. Nawet nie było zimno bo tylko w kurtko-polarze łaziłam.
      (Od poniedziałku sprzatamy, czyscimy, przycinamy krzewy, i taka pogoda całkiem nam pasuje. )
      • pade Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 12:55
        Właśnie przeczytałam, że Wrocław pobił swój rekord w tym miesiącu. Ostatnio m/w tyle napadało w 1966 roku.
    • fitfood1664 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 12:58
      Patrzę za okno. Nie leje. Trochę wieje. Ale tu zawsze wieje.
    • rosapulchra-0 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 12:58
      Wczoraj padało i było stosunkowo ciepło. Dziś słońce świeci, za to tylko 6 stopni.
      • yuka12 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 14:26
        U nas dopiero dzisiaj trochę cieplej. Wczoraj w ciągu dnia, tak do 15, nie padało, potem z przerwami przez cały czas do dzisiejszego poranka.
        W zasadzie od prawie 3 tygodni nie było ani jednego całego dnia bez deszczu i wiatru.
    • szmytka1 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 13:04
      Na moim niebie takie chmuroobloki
      • mona-taran Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 13:12
        U mnie wczoraj było tak:p
        • pade Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 13:14
          Tak jest u mnie. Od kilku dni. Zresztą wcześniej też nie lepiej. Ze dwa, może trzy dni słoneczne były w ciągu dwóch tygodni, aż okna umyłam, tak było pięknie, tylko nie wiem po co, bo już są brudnebig_grin
          • mona-taran Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 13:20
            Ja bym też chciała umyć, ale nie ma dnia bez deszczu, więc bez sensu :p
    • aqua48 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 13:10
      Nie, dzisiaj nie leje, wczoraj troszkę padało, ale niewiele. Brak śniegu i roztopów w całym kraju, deszcze nie nawodnią w dostatecznym stopniu ziemi niestety.. Musiałoby padać przez dwa tygodnie ciurkiem.
      • pade Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 13:15
        No to we Wrocku chyba nawodnią, bo jak pisałam wyżej padł u nas rekord opadów.
        • aqua48 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 13:51
          pade napisała:

          > No to we Wrocku chyba nawodnią, bo jak pisałam wyżej padł u nas rekord opadów.

          Chodzi o to by ziemia była nawadniana pomału, a regularnie i to co się roztopi pomału wsiąkało w ziemię a nie wsiąkło i wyparowało, podobnie z wiatrem - tornado nie spowoduje czystszego powietrza. Psu na budę opady rekordowe, powodzie i inne ekstremalne objawy atmosferyczne.

          • bramstenga Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 13:59
            Nie kupuję tego - więcej wody wsiąka w ziemię podczas częstych deszczów w temperaturze lekko powyżej zera niż podczas ostrych zim, gdy grunt jest przez wiele tygodni zmarznięty i podczas roztopów woda bardziej paruje niż wsiąka.
            • minniemouse Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 23:10
              bramstenga napisała:
              Nie kupuję tego - więcej wody wsiąka w ziemię podczas częstych deszczów w temperaturze lekko powyżej zera niż podczas ostrych zim, gdy grunt jest przez wiele tygodni zmarznięty i podczas roztopów woda bardziej paruje niż wsiąka.

              bo widocznie ie rozumiesz na czym zjawisko polega:

              Po co właściwie nam ten śnieg?

              Zimowy deszcz z punktu widzenia wegetacji nie ma żadnego znaczenia. Jest wręcz zmarnowanym potencjałem, bo zanim wiosną rośliny zaczną rosnąć, to woda deszczowa już dawno znajdzie się w Bałtyku. A gdybyśmy mieli opady w postaci śniegu, to woda przez miesiące leżałby na polach, powoli zasilając rośliny. Byłoby dużo lepiej, gdyby woda się zakumulowała i zostałaby oddana przyrodzie wtedy, kiedy ta naprawdę jej potrzebuje.

              Polska wysycha

              tak OT, warto tez przeczytać Będzie brakować wody

              Minnie
              • bramstenga Re: Czu Was też ciągle leje? 27.02.20, 09:15
                Jak woda ze śniegu miałaby zasilać system korzeniowy, skoro grunt byłby zmarznięty? Potem przychodzi wiosna, słońce mocniej operuje i śnieg błyskawicznie sublimuje/paruje - przekonaj wodę, żeby się "zakumulowała". W tej chwili ziemia jest nasączona jak gąbka, parowanie jest minimalne, a wegetacja już rusza.
                • minniemouse Re: Czu Was też ciągle leje? 27.02.20, 09:36
                  masz racje, naukowcy to idioci, co oni tam wiedza smile
          • pade Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 14:20
            Padł rekord miesięczny a nie dzienny. Deszcz pada kilka razy dziennie, po kilka razy w tygodniu, a nie raz na jakiś czas. Mam nadzieję, że to jednak coś da.
            • bywszy Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 15:30
              pade napisała:

              > Padł rekord miesięczny a nie dzienny. Deszcz pada kilka razy dziennie, po kilka
              > razy w tygodniu, a nie raz na jakiś czas. Mam nadzieję, że to jednak coś da.

              Przynajmniej zahamuje destrukcję, a to już coś.

              Sytuacja jest krytyczna, deficyt opadów utrzymuje się już od lat. Jeżeli susza miałaby potrwać jeszcze 2-3 lata, na dużych obszarach kraju wyginą świerki.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 13:11
      Tak. Lanie bym przeżyła, ale to wietrzysko mnie wku... tak że hej. Po prostu nienawidzę wietrznej pogody, o ile nie ma 25+ stopni na dworze.
    • heca7 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 13:19
      Właściwie co drugi dzień pada. A jak nie w dzień to w nocy. No ale śniegu nie ma niech więc chociaż ten deszcz ziemię nawodni wink
    • australijka Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 13:22
      U mnie pora deszczowa zaczyna się zawsze pod koniec września. Kiedyś przechodziła w zimowy śnieg i znów opady wiosenne. Czyli tak 6-7 miesięcy pada, mży, leje, kropi. Do tego sztormy. Teraz tylko deszcz. W ogrodzie nogi zapadają się po kostki w mule. Zwierzęta przynoszą na łapach poduchy błota. 4 zbiorniki wkopane w ziemię przy każdym rogu domu i odbierające wodę z łańcuchów już pełne deszczówki. Teraz zapełniają się mauzery 1000 -litrowe. I to wszystko pójdzie w podlewanie w czasie 2 miesięcy wściekle upalnego i suchego lata. Tak jest od 3 lat. Ogród wymaga krwi, potu i łez. A w zasadzie wody.
    • hanusinamama Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 13:58
      NIc mi nie mówi...powinnam wysiać marchew i pietrszukę...a chyba ryż wysieję. Co gorsza obudziły sie pierwsze murarki (dobrze ze mam dywan krokusów to mają co jeść), jak złapie mróz będzie z nimi marnie.
      Susze chyba i tak przewdiują bo nie ma pokrywy śnieżnej w górach za dużej. U nas tez sniegu nie ma, a snieg zaopatruje w wodę długoterminowo...
      • mona-taran Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 14:34
        hanusinamama napisała:

        > NIc mi nie mówi...powinnam wysiać marchew i pietrszukę...a chyba ryż wysieję.

        Biorąc pod uwagę sytuację z wirusem, to ryż może lepszy 😂
        >
        • hanusinamama Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 15:42
          Szczególnie ze moje jedno dziecko jest ryżożerne...
      • heca7 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 14:46
        Nie! obudziły się już? U mnie nie ma nic kwitnącego! Nie mam nowych budek jeszcze sad
        • solejrolia Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 15:11
          A leszczyna? U mnie chyba nawet przekwitla. A Wierzby?
          • solejrolia Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 15:12
            I wawrzynek mam oblepiony kwiatkami, przepiekny jest w tym roku!
          • heca7 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 15:41
            W okolicy nie mam wierzb i leszczyny. Tu są sosny, akacje, bzy, tuje i klony, trochę dębów do tego. Nie ma u nas ziemi na wierzby, tylko piach. Wydaje mi się, że nawet na forsycje za wcześnie.
            • hanusinamama Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 15:45
              U mnie dywan krokusów. Ja co roku sobie dosadzam ( nie pamietając jakie mam kolory, w efekcie jedna grzadka cała biała).
              • szmytka1 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 17:30
                Przeczytalam, ze masz dywan z kaktusow big_grin
        • hanusinamama Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 15:44
          U mnie juz latają. Pierwsi wychodzą panowie...ale są. U mnie rurki trzcinowe mają 2 zycie ( a i 3 ). tzn zauwazyłam ze one sobe stare rurki czyszczą i znowu zasiedlają...wiec ich nie wyrzucam, dokładam nowe. Dobrze ze okoliczne leśnictwo zabrało ode mnie sporo rurek zasiedlonych (bedą po lesie rozkładać) bo bym musiała im 4 ul budować.
          • heca7 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 21:38
            Ja obawiam się pasożytów. Doczytałam gdzieś, że pasożytem murarki jest jakaś tam mucha. I z każdym rokiem, jak się nie wymieni rurek to więcej procent jest zainfekowanych tą muchą. Dlatego chciałam wymienić. I dlatego wiele osób po zapełnieniu rurek zabiera je do domu, otwiera i wybiera tylko zdrowe kokony.
          • berdebul Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 21:41
            U mnie tez latają. Mam krokusy, leszczynę i wciąż kwitną wrzosy.
            Rurki trzeba czyścić z pasożytów. Wiec wymieniam na nowe.
    • coronawirus Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 13:59
      Dla przyrody lepszy byłby śnieg, ale deszcz też nie jest zły. Ja się cieszę, jeszcze będziemy tęsknić za mokrym
      • taniarada Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 14:17
        coronawirus napisała:

        > Dla przyrody lepszy byłby śnieg, ale deszcz też nie jest zły. Ja się cieszę, je
        > szcze będziemy tęsknić za mokrym
        Zaje nick.Jesteś z niego dumny niesłychanie.
        • coronawirus Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 14:21
          Cieszę się że ci się podoba.
          • livia.kalina Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 15:17
            Oberwało ci się bo nie wychwalasz pogody załatwionej przez PiS wink
    • mikams75 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 14:17
      u mnie spadl snieg.
    • mayaalex Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 14:42
      W Belgii leje, wieje, pada grad, snieg z deszczem (to dzis i jutro) - i najgorsze jest to, ze poza malym wzrostem temperatury (ok, dzis jest zimno ale chyba caly zeszly tydzien bylo powyzej 10stopni) moze tak byc niewiadomo do kiedy. Na przyklad do czerwca kiedy to nagle beda dwa tygodnie upalow wink
      Przyroda juz ruszyla, kwitna zonkile i pierwsze drzewka, magnolie maja juz wielkie paki - ale to wcale nie gwarantuje slonecznej i cieplej wiosny. Kupilam sobie piekna kurtke przeciwdeszczowa w kolorze soczystomalinowym wiec nawet jak bedzie brzydko to damy rade smile
    • heca7 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 14:45
      O i już popadało. 10 minut intensywnego deszczu. Pewnie nie ostatni raz bo wiatr pędzi deszczowe chmury. Typowe przedwiośnie. Słońce, wiatr, deszcz i znowu słońce.
      • heca7 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 15:42
        A teraz znowu grad wink
    • zuleyka.z.talgaru Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 14:50
      Pada. I całe szczęście, po suchej zimie może rośliny się trochę napoją.
      Nie bój żaby i tak ogłoszą klęskę żywiołową - susza. I nie wiadomo, czy truskawki beda.
      • szmytka1 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 17:35
        Uzeszlego lata juz na przelomie lipca i sierpnia mialam flance, szybko zasadzilam i podlewalamb zeby w tym roku miec swoje truskawki. Zamierzam je podlewac w razie suszy. Plus upalowb od kilku sezonow udaja minzie pomidory w gruncie, z powodu kleski urodzaju na nie, robie przeciery
    • mid.week Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 15:33
      Leje, ale mam wrażenie, że tylko wtedy kiedy wychodzę z psem, coś załatwić, do i z pracy... Musiałam nagrzeszyć.
    • ira_08 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 17:43
      Nie ciągle, ale leje. I dobrze, mamy za sobą wiele suchych miesięcy i diabelsko suchą zimę.

      >Czy ten nieustanny deszcz ma chociaż dobroczynny wpływ na roślinność, albo zapobiegnie w minimalnym stopniu suszy? Byłoby to jakieś pocieszenie.

      A dlaczego miałby nie mieć? Gwałtowna ulewa faktycznie spłynie do morza, ale normalny deszcz?
    • stephanie.plum Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 21:11
      owszem, poziom wody powolutku się podnosi.
      i super!
    • eliszka25 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 21:20
      U nas właśnie napadało śniegu. Wcześniej była piękna wiosna, wczoraj wieczorem zaczął padać deszcz, a w nocy zamienił się w śnieg i mamy zimę
    • komorka25 Re: Czu Was też ciągle leje? 26.02.20, 22:45
      U mnie zaczęło padać jakieś 1,5 godziny temu. NARESZCIE! Ciekawe ile popada. Sucho jest jak nie wiem co, może przynajmniej trochę poprawi się sytuacja. Wiatr, owszem, parę dni szalał, ale deszczu spadło przez poprzednie 10 dni może łyżka na m2.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka