Dodaj do ulubionych

Psy obwąchujące noworodki

02.03.20, 22:00
Widziałam kilka razy napatoczyły się filmiki na FB, leży czerwoniutki noworodek prosto ze szpitala, a obok pies wtulający pysk. Psy po 60 kilo, wilczury, boksery, jedną łapą taki mógłby zrobić krzywdę nawet niechcący, albo kot bawiący się nogą noworodka. Ja rozumiem przesłanie, wielka przyjaźń człowiek-zwierzę już od narodzenia, ale i tak mnie to przeraża i jakiś niesmak czuję, moim zdaniem rodzice nagrywający i publikujący takie filmiki mają z głową coś nie tegens.
Obserwuj wątek
    • woman_in_love Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:03
      Oni się tak zapoznają. Wtedy taki wilczur wie, że nie można tego małego obsrańca zjadać, tylko trzeba go pilnować.
    • stephanie.plum Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:09
      pokaż mi 60 kilowego wilczura albo boksera...
    • treo.tralve Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:10
      u mnie tez tak było smile widać, że zwierząt nie masz smile
      • stephanie.plum Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:26
        u mnie pięćdziesięciokilowy labrador spał z trzymiesięczniakiem w jednym wyrku.

        ale ja też z nimi spałam, na wszelki wypadek...
        • brenya78 Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 09:44
          "u mnie pięćdziesięciokilowy labrador spał z trzymiesięczniakiem w jednym wyrku."

          Masakra. O SIDS słyszałaś?
          • 3-mamuska Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 09:59
            brenya78 napisała:

            > "u mnie pięćdziesięciokilowy labrador spał z trzymiesięczniakiem w jednym wyrku
            > ."
            >
            > Masakra. O SIDS słyszałaś?


            Akurat nagła smierć łóżeczkowa jest niewyjaśniona zalecają co by uniknąć zagrożeń.
            • brenya78 Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 10:51
              Jest niewyjasniona, ale wiadomo z czym skorelowana. I jednym z czynnikow ryzyka jest spanie diecka w jednym lozku ze zwierzetami. Jak mozna pozwolic aby 3msc dziecko spalo w jednym lozku z 50kg psem?
              • simply_z Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 12:50
                w ogole jak mozna spac z psem w jednym lozku..?
                pies powinien miec swoje legowisko
                • barbibarbi Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 12:55
                  Też nie ogarniam, może na starość zbzikuję i będę spała z jakimś malutkim maltańczykiem, ale spać z labradorem, czy innym takich gabarytów psem, to nigdy nie zrozumiem.
                • mama303 Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 20:07
                  simply_z napisała:

                  > w ogole jak mozna spac z psem w jednym lozku..?
                  > pies powinien miec swoje legowisko

                  ależ to jest ogromna przyjemność,jak Ci takie ciepełko sie przytula.
        • thea19 Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 11:42
          15kg nadwagi u psa?
        • gaskama Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 20:34
          Zemdliło mnie. Z psem w łóżku ...
    • bobbiedraper Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:10
      Obrzydliwe, kiedyś widziałam jak taki pies lizał sobie jaja, a zaraz potem pobiegł całować się z dzieciaczkami.
      • fragile_f Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:16
        Obrzydliwi to są ludzie wychodzący z toalety bez umycia rąk albo niemyjący zębów. Milion razy wolałabym zostać polizana przez psa który własnie zakonczył higienę jajek, niż podać rękę komuś, kto właśnie trzymał w niej penisa albo robił numer 2 i nie umył rąk.
        • mama.pracujaca Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:20
          fragile_f napisała:

          > Obrzydliwi to są ludzie wychodzący z toalety bez umycia rąk albo niemyjący zębó
          > w. Milion razy wolałabym zostać polizana przez psa który własnie zakonczył higi
          > enę jajek, niż podać rękę komuś, kto właśnie trzymał w niej penisa albo robił n
          > umer 2 i nie umył rąk.
          >
          Dlatego ja nie lubuje sie w podawaniu rąk, wole jak mój osobisty pies całuje mnie kazdego dnia po kilka razy, pewnie tez dlatego nie łapie od wielu lat infekcji😀.
        • cruella_demon Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:20
          Mnie to brzydzi po równo.
        • black.emma Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:42
          Jaka to różnica?
        • taniarada Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:56
          fragile_f napisała:

          > Obrzydliwi to są ludzie wychodzący z toalety bez umycia rąk albo niemyjący zębó
          > w. Milion razy wolałabym zostać polizana przez psa który własnie zakonczył higi
          > enę jajek, niż podać rękę komuś, kto właśnie trzymał w niej penisa albo robił n
          > umer 2 i nie umył rąk.
          >
          Piszesz o tej co na górze napisała post?
      • mama.pracujaca Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:16
        bobbiedraper napisała:

        > Obrzydliwe, kiedyś widziałam jak taki pies lizał sobie jaja, a zaraz potem pobi
        > egł całować się z dzieciaczkami.
        A co w tym ,,obrzydliwego"ze pies lizał sobie ,,jaja" to jest bardzo powszechne i naturalne zjawisko wsrod psow.
        • barbibarbi Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:18
          Chyba chodziło o to, że najpierw jaja a potem buzie dzieci.
          • mama.pracujaca Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:23
            barbibarbi napisała:

            > Chyba chodziło o to, że najpierw jaja a potem buzie dzieci.
            Moj codziennie najpierw jaja, a potem moje dziecko caluje w buzie. Dziecko uważaneza tytana immunologicznego😀 trzeci rok 100% frekfencja w szkole, zero jakichkolwiek chorób, pasożytów i infekcji. Nawet grama kataru.
            • barbibarbi Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:26
              No tak, niewątpliwie to zasługa jaj, a jakby jeszcze odbyt obleciał jęzorem przy okazji to już na pewno tytani odporności co najmniej na całą Europę smile O pasożytach nie wspomnę, pasożyty z obrzydzenia dały nogę smile
              • mama.pracujaca Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:30
                barbibarbi napisała:

                > No tak, niewątpliwie to zasługa jaj, a jakby jeszcze odbyt obleciał jęzorem prz
                > y okazji to już na pewno tytani odporności co najmniej na całą Europę smile O pas
                > ożytach nie wspomnę, pasożyty z obrzydzenia dały nogę smile
                Widać, ze niedouczona. Ewentualnymi pasożytami z psa dużo trudniej jest się zarazic niż np. od zaowsikowanego dzieciaka. Biologia klasa 6 szkoły podstawowej😀 ch6ba coś przeoczyłas😀
                • barbibarbi Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:34
                  A liż sobie te pasożyty na zdrowie, mnie to nie przekonuje, jakieś bzdury wypisujesz
                  • bobbiedraper Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:36
                    Piesiu obwącha każde g...no na trawniku, potem mamcia nabywa odporność big_grin
                    • mama.pracujaca Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:44
                      bobbiedraper napisała:

                      > Piesiu obwącha każde g...no na trawniku, potem mamcia nabywa odporność big_grin

                      Czy czasem ,,mamcia" nie woła cie do spania? Bo logika twojego rozumowania na piziomie upośledzonego 12-latka.
                    • fitfood1664 Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 15:34
                      Żeby tylko obwąchał. Niemało jest takich co zeżrą ze smakiem.
              • chatgris01 Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 13:56
                Dlaczego pasożyty? Psy (i koty) powinno się regularnie odrobaczać.
              • fitfood1664 Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 15:33
                Psie jaja powinni w takim razie na receptę wypisywać big_grin
    • daniela34 Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:11
      Jeśli ma się psa, a potem w domu pojawia się dziecko, to jest to sposób, żeby pies poznał dziecko. A zacząć najlepiej od przyniesienia ze szpitala ubranek, żeby pies poznał zapach.
    • hrabina_niczyja Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:13
      Mnie psiare tez to przeraża. Ale jednak powinno się właśnie tak robić. Pies odizolowany od nowego człowieka w rodzinie szybko zakuma, że coś jest nie tak i właśnie wtedy są przypadki agresji. Pies musi właśnie poznać nowego, obwąchać i się z nim polubić. Moja krwacowa kiedy urodziła jej się wnuczka zrobiła tak samo. Mało tego, kiedy robili coś przy wnuczce Głaskała też psa. Szli na spacer, pies też szedł. Inna kobieta opowiadała, że kiedy karmiła to przy piersi było dziecko, a pod pachą pies. W obu rodzinach zero agresji ze strony psa, dzieci to oczka w głowie i psy się nimi opiekuja.
    • bukietlisci Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:13
      prywatnego noworodka trzymałam na rękach, a bestia go obwąchiwała . wcześniej bestia obwąchała kaftanik noworodka, który mąż przywiózł specjalnie dla bestii ze szpitala.
      efekt?
      bestia pilnowała małego człowieka jak swojego. tylko mały człowiek mógł bestię złapać za ucho celem pionizacji. tylko mały człowiek mógł bestii układać chrupki w misce( bestia czekała obok, aż mały skończy porządki). tylko w rączkach małego człowieka bestia zamieniała się w wielką, zębiastą przytulankę. i tylko przy małym człowieku bestia nie sypiała, tylko pilnowała. non stop. pilnowała swojego skarbu i mamunia skarbusia była spokojna. bo jak mały człowiek trzymał bestię na smyczy, jak spacerowali - to bestia trzymała tempo i nie wyprzedziła małego człowieka choćby o pół kroku. a dookoła byli psi kumple, jakiś pijaczyna przechodził, największy wróg bestii jazgotał za ogrodzeniem. a bestia - nic. bo pilnowała dwuletniego człowieczka, który dumnie trzymał koniec smyczy.
      nie zrozumiesz.
      • sofia_87 Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:20
        Piękne kiss
        Mam nadzieję, że bestia wciąż żyje i ma się dobrze kiss
        • sofia_87 Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:20
          Buziaczki dla bestii, żeby nie było ☺
      • barbibarbi Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:20
        I kładłaś noworodka na dywanie a pies obwąchiwał sobie widziane po raz pierwszy dziecko, podczas gdy ty robiłaś filmiki?
        • bukietlisci Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:28
          nie. trzymałam noworodka w ramionach, a mąż stał tuż obok. na wszelki wypadek. natomiast kilka miesięcy póżniej kładłam dziecko na środku dywanu na kocyku, psu dawała prikaz: " nie wolno na dywan" i obserwowałam . dziecko pełzło na wschód - pies trzymając się granic przemieszczał się na wschód. dziecko pełzło na północ = pies podążał za dzieckiem. nie wkraczając na dywan. moje dziecko plus pies wzbudzało sensację na deptaku: maleńki człowiek prowadzi na smyczy psa. pies idzie jak robot/ o pół kroku nie przyspieszy.
          tak mi się trafiło.
          bestia ciągle żyje. ale jest już stara, ślepa, głucha... teraz to my jej pilnujemy.
          • nickbezznaczenia Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:32
            smile
          • thea19 Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 11:49
            ech, moja mini bestia absolutnie nie zaakceptowała nowego domownika i unikała wszelakiego kontaktu. Zapoznanie odbyło się zgodnie z zaleceniami, ubrania ze szpitala przynoszone, nawet pampersy i nic. Mleka z cycka też dostała, wypiła i gucio. Jak młody pełzał do niej, to uciekała za kanapę. Na spacery chodziliśmy we trójkę, niby nie pozwalała zbytnio zbliżać się do wózka obcym ale relacji dobrych z synem nigdy nie miała, z młodszym było podobnie - tez unikała a mały bardzo do niej lgnął. Nabyliśmy mu pieska, który wszystkich ludzi kocha i syn był szczęśliwy (suczka wcale). Pierwsze słowa młodszego to nie mama i tata tylko imiona psów nieco skrócone.
            • barbibarbi Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 12:51
              No właśnie, różnie to bywa, ale to okazuje się z czasem jaki pies może mieć stosunek do niemowlaka, dlatego ja bym nie ryzykowała sesji zdjęciowej z dopiero przyniesionym ze szpitala dzieckiem i psem, który może różnie zareagować. Pewnie, że trzeba poznać zwierzęta z noworodkiem, pokazać, pod kontrolą i ostrożnie po jakimś czasie dać obwąchać, a nie bach na dywan i mama nagrywa filmik a pies łazi koło niemowlaka.
              • fitfood1664 Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 15:37
                wogóle lepiej unikac sesji zdjęciwych z psami
                Tekst linku
                • barbibarbi Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 17:58
                  I tak dobrze, że tylko dziabnął, a nie zacisnął mocniej szczęki i wyrwał pół twarzy. Najczęstsze urazy pogryzienia przez psy to twarz. I co powiedzą matki robiące filmiki noworodkom z psami?
                  • fitfood1664 Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 19:53
                    tu jeszcze jedna historia, gorsza

                    Tekst linku
                    • barbibarbi Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 20:25
                      będzie, że na siłę wyszukuję sensacji, ale niech będzie, twarze lubią:
                      Tekst linku
                      • kokosowy15 Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 20:42
                        Słusznie, to jest sensacja. Pobicie dziecka, matki, żony przypadkowego przechodnia jest tak częste, że sensacja nie jest.
      • fornita111 Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:26
        Jakie to ladne! Chce tak samo! wink
      • zetkaad Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 23:23
        serio mnie wzruszyłaś
    • fragile_f Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:14
      Znam zwierzaki, którym nie pozwoliłabym się za bardzo zbliżać nawet starszym dzieciom, bo mają swoje odpały czy reakcje. Ale znam też takie kompletnie pozbawione wszelkiej agresji i bardzo delikatne, pozwalające na wszelkiej maści zabiegi weterynaryjne czy higieniczne (np. mój kot - można jej zrobić wszystko a ona co najwyżej zacznie się delikatnie wykręcać z rąk) bez najmniejszego problemu.

      Zwierzęta są różne, dokładnie tak samo jak ludzie.
    • malgosiagosia Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:18
      Niestety, znam przypadek tragicznego zakonczenia kombinacji pies- noworodek.
      • barbibarbi Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:22
        Weź! Ciarki mnie przeszły. Ja znam dziewczynę z blizną na twarzy, miała kilka lat i pupil domowy rzucił się do twarzy gdy jadła kanapkę.
        • mama.pracujaca Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:27
          barbibarbi napisała:

          > Weź! Ciarki mnie przeszły. Ja znam dziewczynę z blizną na twarzy, miała kilka l
          > at i pupil domowy rzucił się do twarzy gdy jadła kanapkę.
          Takie przypadki jednak zadziej zdarzają sie od tych, gdzie rodzice maltretują czy gwałca swoje dzieci, to mnie najbardziej przeraza.
          • bobbiedraper Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:31
            Masz statystyki, chętnie się zapoznam.
            • mama.pracujaca Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:34
              bobbiedraper napisała:

              > Masz statystyki, chętnie się zapoznam.
              Poszukaj w necie, jeśli potrafisz. Jednak zanim zabawisz się w statystykę poducz się z podstaw biologii.
              • bobbiedraper Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:38
                Nie znajdę, ale ufam, że osoba pisząca o tym z taka pewnością na odpowiednie dane na poparcie swoich tez.
                • taniarada Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 23:01
                  bobbiedraper napisała:

                  > Nie znajdę, ale ufam, że osoba pisząca o tym z taka pewnością na odpowiednie da
                  > ne na poparcie swoich tez.
                  Boś leń .Wystarczy mordkę wkleić i tyle do roboty trutniu.
          • fitfood1664 Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 15:39
            Bo nie w każdej rodzinie jest pies.
            Ponoć statystycznie ludzie najczęściej pogryzieni przez psy to ich właściciele.
            • kokosowy15 Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 20:43
              A dzieci zgwalcone przez najbliższych.
    • kaka-llina Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:19
      Miałam 60kg skrzyżowania owczarka niemieckiego z dogiem i dokładnie tak zrobiłam po powrocie ze szpitala... Dałam noworodka obwąchać i oblizać. Pies u wcześniejszych właścicieli "obleciał" czwórkę dzieci, wiec wiedział dokładnie o co chodzi (zresztą on wiedział, ze jestem w ciąży zanim ja wiedziałam). Nie nagrywałam tego wydarzenia, ale tak, pierwsze co zrobiłam po powrocie do domu to pokazałam psu dziecko...
      • roks30 Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:40
        60 kilogramowy bokser! Ta na pewno. Chyba z Czarnobyla. Miałam bokserkę, która obwachiwala małego, a jak miał 2 miesiące to nawet o zgrozo lizała go po twarzy.
        • kaka-llina Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:43
          roks30 napisała:

          > 60 kilogramowy bokser! Ta na pewno. Chyba z Czarnobyla. Miałam bokserkę, która
          > obwachiwala małego, a jak miał 2 miesiące to nawet o zgrozo lizała go po twarzy
          > .
          Czy ja gdzieś pisałam o bokserze?
          • roks30 Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:58
            Nie do Ciebie😂. Do watkodajki to było.
    • mama.pracujaca Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:31
      bobbiedraper napisała:

      > Psi odbyt zwalczy i koronawirusa big_grin
      >
      > Ciekawe jak mężowski?
      Błyskotliwościa to ty nie grzeszysz.
      • bobbiedraper Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:35
        A ty jesteś błyskotliwa?

        mama.pracujaca napisał(a):

        > bobbiedraper napisała:
        >
        > > Psi odbyt zwalczy i koronawirusa big_grin
        > >
        > > Ciekawe jak mężowski?
        > Błyskotliwościa to ty nie grzeszysz.
    • konsta-is-me Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:37
      Nie wiem jak kot, ale psy doskonale wiedza ze to jest niemowlak i z reguly sa opiekuncze i delikatne.
      I wyrozumiale-troche jak do swoich szczeniakow.
      I tym bardziej nalezy pozwolic psu obwachac nowego czlonka rodziny.
      • nickbezznaczenia Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:56
        Koty też to wiedzą.
        • barbibarbi Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 23:00
          Być może, ale nie wszystkie na pewno.
          Gdzieś czytałam, że kot niechcący uśmiercił noworodka, po prostu położył się na dziecku leżącym w wózeczku, bo było ciepłe, przykrył futrem buzię i dziecko się udusiło, gdzieś w Rosji chyba to było.
          • morgen_stern Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 00:51
            Opowieści z mchu i paproci. Byłabym bogata, gdybym za każdą taką opowieścią, oczywiście z dobrego źródła i sprawdzona, dostawała 5 zł.
            Już prędzej ten właśnie pies zrobi krzywdę dziecku i to są udokumentowane przypadki, kot najwyżej zadrapie. Moja kotka obchodzi niemowlaki z daleka smile
            • 3-mamuska Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 01:08
              morgen_stern napisała:

              > Opowieści z mchu i paproci. Byłabym bogata, gdybym za każdą taką opowieścią, oc
              > zywiście z dobrego źródła i sprawdzona, dostawała 5 zł.
              > Już prędzej ten właśnie pies zrobi krzywdę dziecku i to są udokumentowane przyp
              > adki, kot najwyżej zadrapie. Moja kotka obchodzi niemowlaki z daleka smile
              >
              Pies zrobi krzywdę bo gabarytowo najczęściej się większy.
              Łatwiej psu przewrócić dziecko.
              Nawet mój labek w zabawie mnie posiniaczył.
              Duży pies 40 kg łeb wielki jak mój.
              Nie raz zrobił mi „skarbonkę”
              Czy zostawił ślad pazura.
              Kot może zaatakować jak do dziecka nie jest przyzwyczajony, albo dziecko robi krzywdę i kot odda. Jest dużo mniejszy wiec i krzywda mniejsza.

              Wypadki z dziećmi i zwierzętami jak i przez przypadek jak i w zabawie jak i ataki zdarzają się.
              Bo to zawsze są zwierzęta.

              To jak ja bym miała pretensje do konia ze córka spadła i się poobijała. To zawsze są i będą zwierzątka.
            • barbibarbi Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 10:50
              Masz mech i paproć:
              wiadomosci.radiozet.pl/Swiat/Kot-udusil-niemowle.-Zwierze-wskoczylo-do-dzieciecego-wozka

              Jakie jesteście naiwne, to aż nie do wiary, nie można wymagać od zwierzęcia inteligencji na poziomie człowieka. Takie personifikowanie pupili to jest po prostu głupota, psy są różne, koty są różne, mądrzejsze, głupsze, ja sama miałam sukę kompletnie durną, a potem psa filozofa, całkiem inny poziom a niby rasa taka sama. Zwierzę może zrobić krzywdę nawet niechcący, a idealizowanie wszystkich jak leci z racji "bo ja kocham pieski i kotki" jest naiwne i tyle.
          • princy-mincy Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 06:57
            To bzdury są przecież.
            Koty też wiedzą co to dzieci.
            Gdy nasza córka została przywieziona że szpitala, pokazaliśmy jej dziecko, które ostrożnie ale starannie obwąchała.
            Gdy malutka się budziła, kotka przybiegała do mnie miauczac jakby chciała powiedzieć--rusz się, dziecko nie śpi.
            Bywało że spala koło dziecka, w wózku, czasem w łóżeczku.
            Z synem było identycznie.
            Nigdy też ich nie ugryzła ani nie podrapała. Owszem, pilnowaliśmy, by oni jako berbecie nie zrobili jej krzywdy ale upilnowac czasem się nie dało. Gdy pociągnęli ją za mocno, ona tylko ostrzegawczo chwytała ich zębami ale nie gryzła.
            • barbibarbi Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 10:52
              wiadomosci.radiozet.pl/Swiat/Kot-udusil-niemowle.-Zwierze-wskoczylo-do-dzieciecego-wozka
              • 3-mamuska Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 11:00
                Ale naciągane.
                9-miesięcznika jest na tyle duża ze poradziłaby sobie z kotem. To naturalna potrzeba i zaczęłaby się rusza z braku oddechu. To ze kot wyskakiwał nie oznacza ze był przyczyna. Policja tak uznała choć dowodów nie ma.
                • morgen_stern Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 11:08
                  Jasne, że naciągane. Jeszcze zrozumiałabym, gdyby to był dwutygodniowy noworodek, ale takie duże dziecko? Brednie.
                  • 3-mamuska Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 11:14
                    Dokaldnie równie dobrze matka mogła coś zrobić wystawić dziecko do ogródka i wymyślić śpiewkę o kocie.
                    Może trzęsła dzieckiem.
                    Jak matka Madzi wymyśliła porwanie.
          • aguha Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 07:40
            Opowieści o morderczych kotach słyszałam już od lat. Nigdy jednak nie spotkałam osoby, której kot zrobiłby większą krzywdę. Moje koty zazwyczaj chcą mieć święty spokój i jak pojawiają się zbyt natarczywe dzieci, to po prostu się ewakuują w bezpieczne miejsce.
            Co do psów, to jednak mam obawy. Trzeba znać bardzo dobrze psa, żeby pozwolić mu na kontakt z maluszkiem. Moja siostra miała jamnika, któremu wydawało się, że jest szefem stada. Oczywiście próbował od czasu do czasu wprowadzać swoje porządki. Kiedyś stwierdził, że siostra za bardzo ociąga się z położeniem spać (spał oczywiście w łóżku) - nagle ją złapał za włosy i zaczął ciągnąć. Trochę fryzurę przerzedził.
            • pani_tau Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 08:12
              Kot koleżanki ugryzł mnie fachowo i konkretnie w miejsce między kciukiem a palcem wskazującym. Powód: usiadłam obok niego i delikatnie pomizialam. Ułamek sekundy i nagle mam dziury po kłach.
              A lubię koty.
            • thea19 Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 11:54
              ja słyszałam o przypadku, gdzie kot niemowlakowi uszkodził oko trwale
              • barbibarbi Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 12:38
                E tam niemowlakowi, ja znam dorosłą właścicielkę kota, która jest stale przez niego uszkadzana smile taki złośliwiec, że nie można wejść na "jego" dywanik, nie można głaskać, nie można wielu rzeczy, bo atakuje i to wcale nie delikatnie.
          • bywszy Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 11:36
            barbibarbi napisała:

            > Być może, ale nie wszystkie na pewno.
            > Gdzieś czytałam, że kot niechcący uśmiercił noworodka, po prostu położył się na
            > dziecku leżącym w wózeczku, bo było ciepłe, przykrył futrem buzię i dziecko si
            > ę udusiło, gdzieś w Rosji chyba to było.

            A ja czytałem, że koty (z pochodzenia rosyjskie) stróżowały przy niemowlęciu, nie traktując go jednak jak grzejnik:

            Wybierałam rasę pod kątem łagodności i umiejętności dogadania się z dzieciakami.
            Bardzo opiekuńcze, troskliwe i bardzo zżyte z właścicielami.
            Jak urodziłam najmłodsza to przeleżały w jej kołysce lub na krawędzi kołyski i nadsłuchiwały jak pies. Jak tylko młoda się budziła to i one reagowały pobudzeniem.


            klik
            • barbibarbi Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 12:36
              Pewnie i tak bywa, co nie oznacza, że nie ma zupełnie odmiennych przypadków, koty są znane z indywidualizmu i dbania o swój interes. Zwierzęta bywają różne, dlatego nadmierna ufność człowieka i przypisywanie zwierzętom cech ludzkich to naiwność, często zachowanie, które człowiek interpretuje po swojemu jako oddanie i miłość zwierzaka ma zupełnie inne przyczyny.
    • agnieszka_kak Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:50
      Nie mam psa, nie lubie psow, oblizywanie przez psa kogokolwiek uwazam za obrzydliwe. Kot mial noworodka w nosie, zaczal go zauwazac dopiero gdy poczwarka sie przeobrazila i zaczela ganiac po domu.
      • bi_scotti Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 22:59
        Po kolejnych przebojach z pneumonia i paru innymi przygodami Sredniego z umieraniem, pojawil sie w koncu Burek. Long live Burek i moj syn razem z nim. Owo lizanie jaj tudziez wszystko inne, co mozna okreslic jako "naturalny doplyw bacteria" jest cudem chroniacym szczegolnie te bardziej vulnerable jednostki. Niech sobie psy liza dzieci - to tylko tym dzieciom na zdrowie wyjdzie smile Life.
    • livia.kalina Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 23:20
      W życiu takiego filmiku nie nagrałam ale każde z moich dzieci, zaraz po przyniesieniu do domu ze szpitala było natychmiast zapoznawane ze zwierzakami domowymi. W zachowaniu zwierzaków zawsze było ogromne zainteresowanie i czułość oraz wyrozumiałość (to już trochę później) względem dziecka. Zresztą jak pojawiało sie w domu nowe dziecko innego gatunku, to było tak samo. Najsłabszy w stadzie był pod szczególną ochroną wszystkich.
    • 3-mamuska Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 23:27
      barbibarbi napisała:

      > Widziałam kilka razy napatoczyły się filmiki na FB, leży czerwoniutki noworode
      > k prosto ze szpitala, a obok pies wtulający pysk. Psy po 60 kilo, wilczury, bok
      > sery, jedną łapą taki mógłby zrobić krzywdę nawet niechcący, albo kot bawiący s
      > ię nogą noworodka. Ja rozumiem przesłanie, wielka przyjaźń człowiek-zwierzę już
      > od narodzenia, ale i tak mnie to przeraża i jakiś niesmak czuję, moim zdaniem
      > rodzice nagrywający i publikujący takie filmiki mają z głową coś nie tegens.

      🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
      Ta bo psy tylko czekają żeby walnąc łapa i zabić noworodka 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️

      Przeraża bo co? I niesmak przecież te psy to są domownicy ,leżą na wspólnej kanapie.
      Dla to fajny widok, widać zaciekawienie czasem niepewność co to ci ludzie przynieśli dziwnie pachnące coś.
    • rinoa_woman Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 23:47
      Wbrew pozorom to właśnie te największe psy są w stosunku do dzieci bardzo pokojowo nastawione, ale to jest dobra metoda zapoznawcza z nowym człowiekiem, który "dołącza do stada". Ja też tak zrobiłam. Gdy wróciłam z synem ze szpitala, mój pies koniecznie chciał zobaczyć kto jest ze mną, obwąchała, popatrzyła, zaakceptowała, a potem dzielnie towarzyszyła. Moje dziecko wie, że zwierząt się nie bije, nie targa za uszy czy ogon, wie że może się tylko przytulić i pogłaskać. Moje dziecko też bez strachu reaguje na inne obce zwierzęta, choć nie pozwalam mu ich dotykać, ale wie że to takie same psy i koty jak w domu.
    • taniarada Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 23:53
      Bąblowica jednokomorowa
      Występuje prawie na całym świecie, głównie na terenach wiejskich. Zasadniczym i ostatecznym żywicielem tasiemca Echinococcus granulosus jest pies, który zaraża się zjadając mięso lub odpady mięsne pochodzące od zwierząt będących żywicielami pośrednimi tego pasożyta: świń, owiec, bydła. W Polsce głównym źródłem zakażenia dla psów są świnie. Człowiek zaraża się pasożytem zjadając jaja tasiemca wydalane z kałem przez psy. Odchodami psów mogą być zabrudzone produkty spożywcze mające kontakt z ziemią, jaja mogą też zostać przeniesione na zabrudzonych rękach. Czasem jaja tasiemca znajdują się na sierści psa.Amen dzieciaczki
      • roks30 Re: Psy obwąchujące noworodki 02.03.20, 23:56
        Pomysl ile ludzi ma psy, potem zastanów się o ilu przypadkach zarażenia się czymś od psa słyszałaś. Potwierdzonych przypadkach, a nie ze "ktoś ma robaki od psa".
      • rinoa_woman Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 00:09
        Jest wiele chorób odzwierzęcych, którymi można się zarazić nawet nie posiadając zwierząt.
      • 3-mamuska Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 00:36
        taniarada napisał(a):

        > Bąblowica jednokomorowa
        > Występuje prawie na całym świecie, głównie na terenach wiejskich. Zasadniczym i
        > ostatecznym żywicielem tasiemca Echinococcus granulosus jest pies, który zaraż
        > a się zjadając mięso lub odpady mięsne pochodzące od zwierząt będących żywiciel
        > ami pośrednimi tego pasożyta: świń, owiec, bydła. W Polsce głównym źródłem zaka
        > żenia dla psów są świnie. Człowiek zaraża się pasożytem zjadając jaja tasiemca
        > wydalane z kałem przez psy. Odchodami psów mogą być zabrudzone produkty spożywc
        > ze mające kontakt z ziemią, jaja mogą też zostać przeniesione na zabrudzonych r
        > ękach. Czasem jaja tasiemca znajdują się na sierści psa.Amen dzieciaczki

        To teraz mi powiedz jak pies na suchej karmie może zarazić się od świń/owiec/bydła.


        I jak składniki pokarmowe człowieka mogą się zarazić od psa na suchej karmie ,domowego gdzie człowiek sprząta używając rękawiczek plus woreczek, plus mycie rąk.
        A przy jedzeniu pies leży na własnym posłaniu.
        Nie liże rąk ani nie dotyka jedzenia.
        • thea19 Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 12:21
          pies zaraża sie od kup innych psów
        • fitfood1664 Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 15:48
          Mnówstwo psów uwielbia zjadać odchody innych zwierząt. Voila. Pomogłam?
          Na spacerze nie upilnujesz. Wszędzie są jakieś odchody.
    • 71tosia Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 00:44
      kiedy urodzila se corka nasza kotka ja starannie obwachala a pozniej jednak unikala jak ognia. Zaprzyjaznili sie dopiero kiedy dziecko mialo kilka lat i bylo dla kota jakos przewidywalne w swoich rekacjach.
    • dolcenera Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 08:30
      Taki właśnie duży pies zaatakował mój wózek z niemowlakiem „ bo był ciekawy” i „i on tak kocha dzieci”. Dwa ponoć super wychuchane, wytresowane i wyszkolone psy, „ nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło”. Całe szczęście ze były w takich skórzanych kagańcach,, a dziecko było przypięte.

      Właściciel zwrócił za zniszczony wózek, policja wypisała mandat nawet mieli tam jakiś monitoring weterynaryjny, ale co z tego, uraz do psów i ich właścicieli mi pozostał.
      • lianis Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 09:30
        W zyciu obcemu psu nie pozwolilabym sie zblizyc do wozka, ani dziecka, chocby wlasciciel nie wiadomo co opowiadal...
        • lauren6 Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 11:21
          Dołączę założyłaś, że dolcenera na coś pozwalała? Niektórzy psiarze są durni jak but i nie trzymają przy sobie psa, który się wyrywa by obwąchać kogoś obcego.
          • lauren6 Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 11:21
            Dlaczego
            • lianis Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 15:22
              Nie chodzi o pozwalanie czy nie. Widzac lecacego do mnie z wozkiem/dzieckiem psa zwyczajnie stanelabym mu na drodze. Po psie widac czy ma zamiary przyjazne, chce sie przywitac czy daje sygnaly ostrzegawcze.
          • bywszy Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 11:45
            lauren6 napisała:

            > ... Niektórzy psiarze są durni jak but
            > i nie trzymają przy sobie psa, który się wyrywa by obwąchać kogoś obcego.

            Pies, który wyrywa się, żeby obwąchać, i pies, który wyrywa się, żeby zaatakować, to nie to samo.

            Mnie boli, jak psiarze trzymają przy sobie (albo odwołują chodzące luzem) psy, które chcą się ze mną bratać.
            • stavros2002 Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 11:55
              Rozumiem, że osoba, do której pies się wyrywa jest świadoma jego pobudek?
              • bywszy Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 12:19
                stavros2002 napisał:

                > Rozumiem, że osoba, do której pies się wyrywa jest świadoma jego pobudek?

                W zależności od pobudek bydlęcia jest różnica pomiędzy się wyrywa, a się wyrywa.
            • fitfood1664 Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 15:56
              A ja cenię takich ludzi.
              • bywszy Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 20:55
                Rozumiem ich motywację i nie odmawiam jej sensu. Ale wolę, jak się zagapią i piesek się ze mną spoufali. smile
        • fitfood1664 Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 15:49
          myślę że te psy miałyby w głębokim poważaniu twoje pozwolenie
    • koraleznasturcji Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 08:56
      Filmiku bym nie nagrała, a nawet jeżeli, to nie wrzuciłabym do internetu, ale taki właśnie sposób zapoznawania własnego dziecka z własnym psem jest normalny. Jak się ma w domu psa, to tak się właśnie robi (wyłączam przypadki zwierząt dopiero co adoptowanych, z jakąś traumą etc., ale zakładam, że rozsądni rodzice wiedzą, jakiego mają psa i zależy im na życiu i zdrowiu dziecka).

      W naturze stada psowatych najczęściej są zorganizowane tak, że rozmnaża się tylko para alfa, a pozostałe osobniki w watasze opiekują się, chronią i karmią szczenięta. Psy okazujące czułość dzieciom swoich właścicieli nie mają złamanych charakterów, ich natura nie jest podeptana i nie lepiej dla nich, żeby je uśpić niż skazywać na takie zmarnowane życie w ciągłym stresie, do którego nie są ewolucyjnie przystosowane.
    • stara-a-naiwna Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 09:15
      wbrew pozorom i temu co Ci się wydaje
      takie zwierze (zakłądając, ze nie jest szczeniakiem który ma fiu bździu w głowie) dobrze wie, że ze ten kilkudniowy noworodek jest mały i bezbronny i nie ma opcji, zeby mu coś zorbił bo jedyne co może to się o niego troszczyć - pilnować i ogrzewać.
      Instynkt standy nakazuje dbać o całe stado = szczególnie o najmniejszych
    • kanga_roo Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 10:48
      wilczury i boksery nie ważą po 60 kg smile
      ale fakt, że i 30-40 kg psa może dzieciaka przewrócić niechcący, więc oczywistym jest, że dzieci i psów nie zostawia się bez nadzoru. psy uwielbiają "swoje" niemowlaki, i rzeczywiście pozwalają im na wiele. nasz pieseł najpierw "pomagał" mi przy porodzie smile a potem spał przy niemowlęcym łóżeczku. nielegalnie, bo miał zakaz wstępu do sypialni. zdradzał go piach na podłodze.
    • mama303 Re: Psy obwąchujące noworodki 03.03.20, 20:14
      moja sunia nie nadawałaby się do kumplowania z dzieckiem bo dzieci nie lubi ale znam jednego labradora, który pozwala sie "zamęczać" kilkulatkowi i nic mu nie zrobi, tylko wielbi smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka