Dodaj do ulubionych

Panu Lisickiemu peron odjechał...

09.03.20, 21:54
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25773774,naczelny-do-rzeczy-o-decyzji-episkopatu-wloch-ws-koronawirusa.html#s=BoxOpImg7
Pan twierdzi, ze biskupi włoscy nie wierzą w sprawczość sakramentów...bo do kwietnia odwołują msze. Rozumiem ze pan redaktor wierzy w sprawczość sakramentów - ochronę przed epidemią i wirusem. "wodą świeconą go, wodą...a kysz, a giń wisusie!".
Obserwuj wątek
    • nickbezznaczenia Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 09.03.20, 21:55
      No cóż. Swoją wypowiedział wykazał dokładnie jakim zakłamanym człowiekiem jest.
    • szafireczek Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 09.03.20, 22:24
      Może się udać osobiście i zaoferować pomoc i praktyczny przykład włoskim przyjaciołom, a nie tylko pouczać siedząc na ciepłym foteliku publicystysmile
    • astrologia333 Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 09.03.20, 22:28
      Dobrze, że edelajda jest niewierząca inaczej cały dzień jeczałaby, że ma w nosie koronawirus i to skandal, że nie ma mszy. Ufff...
    • tanebo2.0 Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 09.03.20, 22:42
      I dlatego jestem za laicyzacją kościołów - religia przyciąga idiotów. A ładne widoczki to za mało by to równoważyć.
    • madami Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 09.03.20, 23:25
      Bo u nas stado chciwych kretynów a tamci szanują ludzie życie i zdrowie?
      • taniarada Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 09:02
        madami napisała:

        > Bo u nas stado chciwych kretynów a tamci szanują ludzie życie i zdrowie?
        Brawo ty .Nie ma argumentów są wyzwiska.Nikt nie zmusza nikogo do chodzenia do kościoła i dawania nawet na tacę.Trochę pokory dziecko.
        • madami Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 09:24
          Jak to nie ma argumentów big_grin
          włoscy klerycy w trosce o zdrowie i życie ludu namawiają do nie uczestniczenia w zgromadzeniach wink

          dla odmiany polscy klerycy w trosce o pełną tacę namawiają wręcz grzmią o konieczności uczestniczenia w zgromadzeniu mając w dudzie zdrowie i życie ludu

          taka malusia różnica
          i kto z wymienionych jest chciwym kretynem?
          • hanusinamama Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 09:58
            To jest moment na dobry biznes koscioła..msze za wyzdrowienie, za ochrone przed coronawirusem
        • sasha_m Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:15
          Nikt nie zmusza, oczywiście. A ile osób zarazi chory, który złapał wirusa podczas zgromadzenia religijnego? W takim przypadku to już nie będzie jego prywatna sprawa.
        • hummorek Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 16:39
          taniarada napisał(a):

          > Nikt nie zmusza nikogo do chodzenia do
          > kościoła i dawania nawet na tacę.
          Ufff.
    • bywszy Nowa świecka (:D) tradycja 10.03.20, 01:37
      Taka krytyka hierarchii przez świeckich stojących na pozycjach fundamentalistycznych to już swoista tradycja, trwa ze 20 lat.
      • ajaksiowa Re: Nowa świecka (:D) tradycja 10.03.20, 08:39
        A dlaczego nie krzyczycie żeby markety pozamykali?😈
        • olena.s Re: Nowa świecka (:D) tradycja 10.03.20, 09:12
          Bo sklepy są konieczne do przeżycia?
        • hanusinamama Re: Nowa świecka (:D) tradycja 10.03.20, 09:59
          Bez koscioła przyzyjesz...bez jedzenia nie bardzo
        • ginger.ale Re: Nowa świecka (:D) tradycja 10.03.20, 13:52
          ajaksiowa napisała:

          > A dlaczego nie krzyczycie żeby markety pozamykali?😈
          >
          W kościele $ przyjmą, ale Cię za nie nie nakarmią.
        • alicia033 Re: Nowa świecka (:D) tradycja 11.03.20, 18:14
          ajaksiowa napisała:

          > A dlaczego nie krzyczycie żeby markety pozamykali?😈

          czym tak tego dobrego boga obraziłaś, ajaksiowa, że aż odebraniem rozumu cię pokarał?
    • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 08:52
      To jest polityczna wojenka na linii władza - kościół. Katolicy mają pretensje do włoskich hierarchów, że bez szemrania ukorzyli się przed władzą, która kazała im zawiesić działalność, gdy tymczasem markety, knajpy, firmy, działają.
      • triss_merigold6 Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 09:05
        Kościoły przyciągają staruszków, a zdaje się ci są bardziej w grupie ryzyka niż bywalcy klubów i pubów.
        • olena.s Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 09:13
          Dodajmy, że religijni staruszkowie to wyborca PiS. Znaczy ważny segment wyborców.
          • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 09:22
            olena.s napisała:

            > Dodajmy, że religijni staruszkowie to wyborca PiS. Znaczy ważny segment wyborcó
            > w.
            Ta. Pis rządzi drugą kadencję dzięki religijnym staruszkom.
            • olena.s Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 09:33
              wiadomosci.wp.pl/wybory-prezydenckie-2020-zbadano-kto-zaglosuje-na-andrzeja-dude-analiza-6486057504295041a
          • triss_merigold6 Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 09:29
            Mówimy chyba o Włoszech, a nie o Polsce. To we Włoszech zostaną ograniczone zbiegowiska również w postaci zgromadzeń religijnych.
            • olena.s Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 09:33
              Ja się po prostu dziwię, że PiS jeszcze nie zaczął błagać naszego episkopatu o natychmiastowe wdrożenie analogicznych kroków.
              • bywszy Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 10:23
                olena.s napisała:

                > Ja się po prostu dziwię, że PiS jeszcze nie zaczął błagać naszego episkopatu o
                > natychmiastowe wdrożenie analogicznych kroków.

                Byłoby to kłopotliwe dla adresata błagań.

                Odmówić nijak. uncertain
                Jednak przychylając się, epidiaskop przyznawałby nie wprost, że Duch tchnie nie tylko, kędy chce, ale i czym chce. shock
                I akurat w domu bożym nie spirytusem, a trującymi waporami. big_grin
      • spanish_fly Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 09:30
        Największe pretensje mają pewnie sami duchowni, którym potrzebne są pieniądze z tacy.
        • hanusinamama Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 10:18
          A teraz wiecej dostać mogą. MOja osobista babcia w niedziele położyła wiecej w intencji zdrowia i ochrony przed koronawirusem. Powiedziałam ze jak ona do koscioła chdozi to ja do niej z dziecmi nie jade...
          • iwles Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 10:22

            Ciekawe, czy do liczenia kasy z tacy księża zakładają rękawiczki.
        • bywszy Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 10:31
          spanish_fly napisała:

          > Największe pretensje mają pewnie sami duchowni, którym potrzebne są pieniądze z
          > tacy.

          Z jednej strony - parę groszy więcej zawsze się przyda.
          Jednak z każdym rokiem rządów katooszołomstwa Kościół coraz bardziej uniezależnia się od tacy.
          • spanish_fly Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 10:45
            Wierchuszka, która ma dostęp do środków z wynajmu kościelnych nieruchomości nie lubi się dzielić. Doły muszą na siebie uzbierać same i jeszcze zasilić kasę wierchuszki.
      • woman_in_love Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:32
        Zgadzam się z katolikami.
        Powinni móc chodzić do kościołów. big_grin
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 12:06
        Bo KK nie jest do niczego potrzebny. A cała reszta jest - mniej lub bardziej?

        A ta sytuacja pokazuje, że rozwiązanie jak w Niemczech sprawdza się idealnie. Bo tam płacisz podatek na KK i księża z tego mają pieniądze. Możesz nie chodzić do KK, ale płacić musisz, o ile uznajesz się z katolika i chcesz należeć do kościoła. Więc tam księża martwić się o byt z powodu koronawirusa nie muszą. U nas katolicy powinni jakieś przelewy robić na parafię w takiej sytuacji. Ciekawe czy ktoś w ogóle wpadł na to, żeby wpomóc w ten sposób swojego duszpasterza, jeśli nie ma zamiaru pojawić się w kościele, by uniknąć zarażenia.
    • taniarada Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 09:00
      A jeśli ktoś nie grzeszy w ogóle to nad czym ma reflektować .Nieprawdaż owieczki Boże?

      • stavros2002 Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 09:17
        To są ludzie, ksiądz niech sobie będzie kozą czy nawet świnką bożą,
        • jowita771 Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:09
          Ksiądz to bliżej stonki albo kleszcza.
      • iwles Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 10:23

        grzeszysz samym stwierdzeniem, że są ludzie, którzy nigdy nie zgrzeszyli.
        Amen.
    • reinadelafiesta Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 09:38
      Nie tylko jemu. Wczoraj linkowałam tekst z wypowiedzią Terlikowskiego i Ziemkiewicza, którzy uznali odwoływanie mszy za oznakę niewiary w Eucharystię. NIe wiem, co trzeba mieć w głowie.
      Tak samo trudno powiedzieć, co sobie myślą (?) osoby, które na Ukrainie wzięły udział w procesji zorganizowanej w intencji walki z koronawirusem. Siedem tysięcy takich mądrych przemaszerowało, dzisiaj o tym przeczytałam.
      • olena.s Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 09:43
        Stary schemat.
        Kiedyś biczownicy latali po Europie przepraszając Boga i roznosząc zarazę.
      • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 09:52
        reinadelafiesta napisała:

        > Nie tylko jemu. Wczoraj linkowałam tekst z wypowiedzią Terlikowskiego i Ziemkie
        > wicza, którzy uznali odwoływanie mszy za oznakę niewiary w Eucharystię. NIe wi
        > em, co trzeba mieć w głowie.

        Nie wiem co trzeba mieć w głowie aby mieć pretensję do kogoś, kto mówiąc, że wierzy, wierzy naprawdę, a nie tylko mówi.
        Cokolwiek by nie myśleć o samej istocie wiary, to są zwyczajnie konsekwentni - skoro Eucharystia ma jakąś nadprzyrodzoną moc, to ma ją też w czasach zarazy.

        • vodyanoi Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 09:56
          Pretensję mam taką, że jakoś po wystąpieniu objawów choroby wcale nie są konsekwentni i nie zostają w domu, zeby po cichu i w modlitwie umrzeć. W sumie jak wierzą, to chyba chcà się jak najszybciej do tego nieba dostac, tak? To po co zajmują miejsca w szpitalach? Powinny byc szpitale dla ateistow i domy śmierci dla wierzących.
          • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 10:13
            vodyanoi napisał:

            > W sumie jak wierzą, to chyba chcà się jak najszybciej do tego nieba dostac, tak?

            Pisałam już, że przydałyby się na lekcjach etyki/wychowawczych warsztaty uświadamiajace czym jest wiara katolicka. Kij z tym, że matoły potem chodzą i piszą bzdury po internetach, ale to zwyczajnie zmniejszyłoby ilość hejtu i dyskryminacji tongue_out
            • sumire Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 10:36
              Biedni katolicy, znowu ich dyskryminujo!
              • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 10:41
                sumire napisała:

                > Biedni katolicy, znowu ich dyskryminujo!

                A bo to pierwszy raz. Są przyzwyczajeni.
                • stavros2002 Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 10:48
                  W tym kraju katolicy są dyskryminowani? Opisz na swoim przykładzie?
                • zona_glusia Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:04
                  W Polsce są dyskryminowani!?
                  • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:18
                    zona_glusia napisał(a):

                    > W Polsce są dyskryminowani!?

                    Oczywiście. Wywalanie z roboty za cytowanie Biblii, szykanowanie prowadzące do zwolnienia za wyrażanie opinii, że rodzina do kobieta+facet+dziecko/dzieci, zawieszanie w obowiazkach za sprzeciw wobec elgiebetyzmu, wywalanie za wykład o homoseksualizmie niezgodny z "konsensusem", banowanie prawicy przez koncerny medialne.
                    Kolejny raz dla analfabetek funkcjonalnych - to, że zauważam dyskryminację katolików i osób o pewnych poglądach nie oznacza, że się z tymi poglądami całkowicie utożsamiam.
                    • reinadelafiesta Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:32
                      Katolicy nie są dyskryminowani. Tylko od czasu do czasu zdarza się, że ktoś ośmiela się zaprotestować przeciwko narzucaniu przez nich wszystkim innym ich katolickich poglądów. A robota to nie miejsce na cytowanie Biblii.
                      • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:44
                        reinadelafiesta napisała:

                        > Katolicy nie są dyskryminowani.

                        Nawet jak ci zapodam linki, a wiesz, że je mam, to i tak będziesz twierdzić, że żadnej dyskryminacji nie ma - tak to jest z lewactwem. Do końca zaprzeczanie, a jak się was przyciśnie argumentacją i faktami, to pozostają tylko wyzwiska od faszystów.
                        • reinadelafiesta Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:50
                          Ani razu prawactwem czy faszystką Cię nie nazwałam, więc zbastuj. Póki co, to mnie się przymusza do uczestnictwa w mszach, bo ksiądz ma takie nagłośnienie kościoła, że chcę czy nie, biorę udział w cudzych praktykach religijnych. A dzwony budzą mnie codziennie rano. Nikt by nikogo nie dyskryminował, jak to mówisz, gdyby katolicy chcieli praktykować we własnym gronie i na własny rachunek.
                          • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 12:01
                            reinadelafiesta napisała:

                            > Ani razu prawactwem czy faszystką Cię nie nazwałam, więc zbastuj.

                            Ale nazwałabyś, gdyby mi się chciało z tobą dyskutowab na temat dyskryminacji osób o poglądach prawicowych. Za duże mam doświadczenie w "dyskusjach" z mentalnym motłochem i lewackimi trollami by nie wiedzieć, jakimi "argumentami" posługują się najczęściej i jak się te "dyskusje" kończą.


                            > chcę czy nie, biorę udział w cudzych praktykach religijnych. A dzwon
                            > y budzą mnie codziennie rano.

                            Biedactwo, "musi" uczestniczyć w praktykach religijnych i dzwony je budzą. Dodaj jeszcze dzwonek do drzwi raz na rok na kolędę - trauma psychiczna na kolejne kilka miesięcy. Zwalnianie z pracy ludzi za poglądy to przy tym spacerek po lesie.
                            • reinadelafiesta Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 12:46
                              Wiesz co? Rozumiem różnicę poglądów, ale Ty nie dyskutujesz, tylko obrażasz. A przynajmniej starasz się obrażać. Wiesz co bym powiedziała, co bym napisała, bo przecież Ty znasz taki "mentalny motłoch i lewackie trolle". Kogoś innego niżej nazwałaś amebą, inną osobę niedouczoną hipokrytką, rzucasz wulgaryzmami trzeba czy nie. Ty w ogóle się kontrolujesz?
                              Nie zawsze ze wszystkimi zawsze się zgadzam, miewam kontrowersyjne poglądy, które nawet tu, na e-matce budziły sprzeciw. Szanuję osoby, które mają inne zdanie niż ja i potrafią tego zdania w dyskusji - nawet ostrej - bronić. Generalnie, lubię inteligentnych przeciwników sięgających po merytoryczne argumenty.
                              Jeżeli chciałaś mnie obrazić, nazywając mnie motłochem, lewackim trollem - to nie udało Ci się. I nie będziemy więcej dyskutować, nie dlatego że Tobie się nie chce, tylko dlatego, że dyskusja z kimś kto wali na oślep wyzwiskami i wie lepiej, co druga strona myśli i co by powiedziała, jest najzwyczajniej w świecie pozbawiona sensu. Nie zamierzam Ci więcej odpisywać, więc możesz teraz splunąć jadem i cieszyć się ostatnim słowem.
                    • iwles Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:40

                      zrozumże wreszcie kobieto-dramatiko, że nadrzędną "księgą" państwową jest KONSTYTUCJA, a nie Biblia.
                      • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:46
                        iwles napisała:

                        >
                        > zrozumże wreszcie kobieto-dramatiko, że nadrzędną "księgą" państwową jest KONS
                        > TYTUCJA, a nie Biblia.

                        Rly? Bo ostatnio to zdaje się stanęło na tym, że najważniejszą księgą państwową jest zbiór wyroków TSUE tongue_out
                        • iwles Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:57

                          no cóż, jeśli ktoś nie czyta podpisanych umów, to nic dziwnego, że budzi się z ręką w nocniku.
                          • dramatika [...] 10.03.20, 12:03
                            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                    • woman_in_love Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:43
                      1) Wywalanie z roboty za cytowanie Biblii? Koleś wyleciał za głoszenie mowy nienawiści i podżeganie do mordowania. Jak zacznę cytować dzieła Kim Ir Sena i głosić ostateczne rozwiązanie sprawy katolików i kleru to będzie OK?

                      2) Szykanowanie prowadzące do zwolnienia za wyrażanie opinii, że rodzina do kobieta+facet+dziecko/dzieci - no, ty ze swoim bękartem to rodziny nie tworzysz, co fakt to fakt big_grin.

                      3) Zawieszanie w obowiazkach za sprzeciw wobec elgiebetyzmu? Biedactwo. Macie swoje strefy wolne od LGBT i tam mieszkajcie, to nie będziecie szykanowani.

                      4) Wywalanie za wykład o homoseksualizmie niezgodny z "konsensusem" - gość głosił kłamstwa. Niech te wykłady uskutecznia na plebanii.

                      5) Banowanie prawicy przez koncerny medialne? Nikt was nie banuje, co więcej kasa od państwa płynie do was szerokim strumieniem
                    • sumire Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:44
                      Zapomniałaś wspomnieć o cipkomaryjkach.
                      A całkiem serio - trudno mówić o dyskryminacji w przypadku grupy tak silnej, za którą stoi jeszcze silniejsza instytucja, która upiera się przy tym, by mieć wpływ na możliwie jak najwięcej sfer życia Polaków.
                      • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:51
                        sumire napisała:

                        > Zapomniałaś wspomnieć o cipkomaryjkach.
                        > A całkiem serio - trudno mówić o dyskryminacji w przypadku grupy tak silne

                        Mit o sile KK widzę tak samo niezbędny do funkcjonowania lewactwa jak mit o złym patriarchacietongue_out
                        A o cipkomaryjkach nie wspomniałam, bo nie są dyskryminacją. Kiedy wy kurła nauczycie się myśleć...

                        • sumire Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 12:00
                          No wiemy, że ty kochasz partiarchat, wiemy. Ale racz nam nie pierniczyć, jaki to KK jest słaby i jak udręczeni są Polacy-katolicy, bo nie są. I powtarzam - to, że w poważną sprawę, podobnie jak pan "redaktor" Lisicki, usiłujesz po chamsku wciągać politykę i robić z tego przykład ideologicznej wojny, jest zwyczajnie niesmaczne i głupie. Ale czego się spodziewać, dramatisia przecież żyje w wiecznym strachu, że lewactwo na nią czyha, nawet złośliwie wirusa wypuściło pewnie.
                        • stavros2002 Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 12:07
                          W jaki sposób dyskryminowane jest wyznawanie religii katolickiej w Polsce?

                          Doczekam się odpowiedzi na moje pytanie?
                          • woman_in_love Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 12:13
                            Jak to jak? Nie możesz być świrem, który zabija gejów a ateuszy zamyka w więzieniach.

                            Katolikom pokroju dramatiko marzy się, żeby było jak kiedyś:
                            1) żeby każdy musiał chodzić do kościoła - a jak nie to kara finansowa,
                            2) żeby każde dziecko musiało chodzić na religię - a jak nie to kara finansowa,
                            3) żeby uczelnie głosiły jedynie naukową wiarę katolicką, zgodną z wytycznymi episkopatu czy tam innej kongregacji wiary,
                            4) żeby geje siedzieli w obozach

                            itd.
                          • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 12:21
                            stavros2002 napisał:


                            > Doczekam się odpowiedzi na moje pytanie?

                            www.money.pl/gospodarka/ikea-zwalnia-pracownika-za-cytowanie-biblii-dotarlismy-do-pelnych-wpisow-z-wewnetrznego-forum-firmy-6397818732758657a.html
                            www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-11-29/wykladowca-zwolniony-za-wyklad-o-homoseksualizmie-jest-reakcja-gowina/
                            katowice.naszemiasto.pl/skandal-na-uniwersytecie-slaskim-prof-ewa-budzynska/ar/c1-7515661
                            wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/607564,profesor-nalaskowski-lgbt-hejt-zawieszenie-afera.html
                            • woman_in_love Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 12:35
                              Ależ dramatisiu:
                              1) pracownik z IKEA może pracować u drukarza, będzie mógł głosić co chce, nikt go nie dyskryminuje::
                              dorzeczy.pl/kraj/106604/Drukarz-odmowil-uslugi-fundacji-LGBT-Jest-wyrok-TK.html

                              2) wykładowca Śląskiego Uniwersytetu Medycznego może pracować na KUL lub którejś z akademii papieskich. Będzie mógł wtedy głosić swoje bzdury i kłamstwa sprzeczne z wiedzą naukową.

                              3) Jego koleżanka także. Zresztą obydwoje nie mają nic wspólnego z medycyną. Pani Budzyńska to katolicki filozof - socjolog po KUL.

                              4) A pan Nalaskowski i tak pracuje w szkole Rydzyka i niech tam zostanie.
                              • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 12:44
                                Tak, wiem trollu - jak się dyskryminuje za "nieprawidłowe" poglądy, to nie jest to dyskryminacja tongue_out
                              • olena.s Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 13:35
                                "Będzie mógł wtedy głosić swoje bzdury i kłamstwa sprzeczne z wiedzą naukową."
                                I dla takich osób absolutnie nie powinno być cienia miejsca na uczelniach i w szkołach.
                                • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 13:58
                                  olena.s napisała:

                                  > "Będzie mógł wtedy głosić swoje bzdury i kłamstwa sprzeczne z wiedzą naukową."
                                  > I dla takich osób absolutnie nie powinno być cienia miejsca na uczelniach i w s
                                  > zkołach.

                                  Pogląd, że homoseksualizm jest "sprzeczny z naturą" nie jest poglądem naukowym, zatem nie może być sprzeczny z nauką. Nauka nie zajmuje się definiowaniem co jest, a co nie jest sprzeczne z "naturą", natomiast wykładowca ma prawo do prezentowania swoich opinii na wykładzie z zastrzeżeniem oczywiście, że nie będzie ich narzucał słuchaczom, a co najwyżej zachęcał do dyskusji.
                                  Uczelnie natomiast nie powinny być ciepłymi kurwidołkami dla jednego, słusznego ideolo tylko wręcz przeciwnie - miejscem ścierania się światopoglądów i idei.
                            • stavros2002 Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 14:04
                              Dalej nie wiem w jaki sposób katolicy są dyskryminowani w Polsce.
                              • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 14:26
                                stavros2002 napisał:

                                > Dalej nie wiem w jaki sposób katolicy są dyskryminowani w Polsce.

                                Pozwól, że ci to zatem wyłożę - wszyscy ci ludzie z linków są katolikami i byli zwalniani z roboty lub szykanowani za poglądy ukształtowane przez między innymi religię katolicką, choć oczywiście nie trzeba być katolikiem, aby z częścią tych poglądów lub z ich całością się zgadzać oraz niektóre są uniwersalne, w oderwaniu od jakiejkolwiek religii - na przykład, że zachowanie prowadzące do zwiększonego ryzyka zachorowania na jakieś choroby jest niewłaściwe.
                                A jeśli uważasz, że zwalnianie ludzi za poglądy nie jest dyskryminacją, to chyba rzeczywiscie nie pogadamy.
                      • tapatik Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 19:53
                        sumire napisała:

                        > Zapomniałaś wspomnieć o cipkomaryjkach.

                        O CZYM?
                    • zona_glusia Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 12:42
                      Podajesz przykłady osób, które zachowują się jak tradycyjni Żydzi protestujący przeciwko siedzeniu koło kobiety w samolocie. Gdy domagają się swoich praw do szykanowania innych (tu kobiet) od obsługi i ich nie otrzymują, awanturują się i zostają usunięci z samolotu. Potem głośno krzyczą, że są dyskryminowani z powodu wyznania.
                      • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 12:51
                        zona_glusia napisał(a):

                        > Podajesz przykłady osób, które zachowują się jak tradycyjni Żydzi protestujący
                        > przeciwko siedzeniu koło kobiety w samolocie. Gdy domagają się swoich praw do s
                        > zykanowania innych

                        Nikt nikogo nie szykanuje podając definicję rodziny, statystyki zachorowalności na syfilis/AIDS, odmawiając szczególnego zachowania wobec określonych osób czy pisząc krytyczny felieton.
                        To te osoby zostały poddane szykanom za poglądy. One nikogo nie zmuszały do przejmowania ich poglądów, przyjmowania okreslonych postaw czy zachowywania się w określony sposób. To tylko słowa. A jak lubisz porównania, to podobna dyskryminacja zachodziłaby, gdyby wielce szanowną profesor Graczyk zwolniono z uczelni za paradowanie z cipą na kiju.
                        • sumire Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 13:15
                          dramatika napisał(a):

                          > Nikt nikogo nie szykanuje podając definicję rodziny, statystyki zachorowalności
                          > na syfilis/AIDS, odmawiając szczególnego zachowania wobec określonych o
                          > sób czy pisząc krytyczny felieton.

                          Ależ bardzo się mylisz, jak najbardziej można szykanować w ten sposób. Za krytyczne felietony już niejeden trafiał do sądu i przegrywał.

                          > To te osoby zostały poddane szykanom za poglądy. One nikogo nie zmuszały do prz
                          > ejmowania ich poglądów, przyjmowania okreslonych postaw czy zachowywania się w
                          > określony sposób. To tylko słowa.

                          Również tylko słowem jest stwierdzenie, że polski katolicyzm to pielęgnowanie szkodliwych zabobonów mających niewiele wspólnego z wiarą. A jednak pisząc to, narażam się na pozew w związku z obrazą uczuć religijnych. Poza tym, jak dowodzi historia ludzkości, potężne konflikty zaczynały się od "tylko słów", tak że teges.

                          > A jak lubisz porównania, to podobna dyskryminacja zachodziłaby, gdyby wielce szanowną profesor Graczyk zwolniono z uc
                          > zelni za paradowanie z cipą na kiju.

                          Yaaay! I oto mamy c*pę na kiju! Obok znanej zabawy forumowej przydałaby się kolejna - zakłady o to, w jakim czasie dramatika przejdzie od dowolnego tematu do c*py na kiju. Idzie ci coraz sprawniej. Argumentum ad c*pum.
                          • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 13:51
                            sumire napisała:


                            > Ależ bardzo się mylisz, jak najbardziej można szykanować w ten sposób. Za kryty
                            > czne felietony już niejeden trafiał do sądu i przegrywał.

                            No właśnie, do sądu. W cywilizowanym świecie to sądy decydują o czyjejś winie, a prawo reguluje jaka ma być kara. Tymczasem ci ludzie zostali osądzeni i ukarani bez sądu. Dyskryminacja - to za mało powiedziane, to jest zwyczajne barbarzynstwo i terror.

                            > Yaaay! I oto mamy c*pę na kiju!

                            Jak zwykle pierniczenie obok tematu, zamiast odnieść się do meritum. To co, Graczyk zasługiwała na wywalenie z roboty czy nie?
                            • iwles Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 13:58

                              Jest coś takiego jak regulamin wewnętrzny. Każda firma (przynajmniej większa) powinna takowy posiadać.
                              Za nieprzestrzeganie tego regulaminu są sankcje stosowane przez zakład pracy. Niepotrzeba do tego sądu.
                              • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 14:13
                                iwles napisała:

                                >
                                > Jest coś takiego jak regulamin wewnętrzny. Każda firma (przynajmniej większa) p
                                > owinna takowy posiadać.

                                Regulamin wewnętrzny nie może być sprzeczny z prawem. A prawo nie zezwala na zwalnianie ludzi z pracy za poglądy i ich wyrażanie. Co więcej, prawo nie zezwala takze na nadużywanie prawa, czyli stosowanie własnych interpretacji niezgodności jakiegoś zachowania z prawem, żeby kogoś zwolnić.
                                • iwles Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 14:19

                                  i tutaj się grubo mylisz.
                                  Jeśli w regulaminie będzie informacja, że pracownice mają przychodzić do pracy tylko w zielonych sukienkach, to mimo iż w żadnym przepisie nadrzędnym nie ma nic o zielonych sukienkach, to za nieprzestrzeganie tego punktu pracodawca ma PRAWO zwolnić pracownika.
                                  I finito.

                                  A obrażanie kogokolwiek za jego orientację seksualną jest dużo bardziej poważniejsze niż kiecka.
                                  • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 14:36
                                    iwles napisała:


                                    > Jeśli w regulaminie będzie informacja, że pracownice mają przychodzić do pracy
                                    > tylko w zielonych sukienkach,

                                    Wymaganie przez pracodawcę stroju służbowego nie jest sprzeczne z prawem.


                                    > A obrażanie kogokolwiek za jego orientację seksualną jest dużo bardziej poważni
                                    > ejsze niż kiecka.

                                    W pracy nie można obrażać personalnie, a wyrażenie poglądu nie jest personalną obrazą. Nikt z osób z moich linków nikogo personalnie nie obraził ani nie zaatakował. Natomiast ktoś, kto poczuł się urażony jakąś opinią może skierować pozew do sądu.
                                • sumire Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 14:23
                                  I nie jest sprzeczny z prawem.
                            • sumire Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 13:58
                              Jakie pierniczenie obok tematu? To ty przywołałaś cipę na kiju, nie ja big_grin Widocznie uznałaś, że to jest w temacie mszy i koronawirusa, zatem kontynuuj wątek, śmiało big_grin
                        • woman_in_love Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 13:16
                          Definicja rodziny szykanował chociażby:
                          1) osoby, które są ze sobą (nawet w związku małżeńskim) a nie mają dzieci, bo jedno z nich nie może na ten przykład mieć
                          2) rodziny gdzie jest 1 rodzic z małym bękartem jak w twoim przypadku.

                          Dodatkowo kłamały mówiąc, że homoseksualizm jest niezgodny z naturą. Jak najbardziej jest zgodny: bo występuje w naturze.

                          To nie są tylko słowa. Takie słowa powodowały wojny, w szczególności wojny religijne, były orężem inkwizycji i prowadziły do pogromów, w których katolicy także ginęli.
                          • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 13:47
                            Jeśli ktoś czuje się pomówiony, szykanowany - może wnieść pozew do sądu. Nie zwalnia się ludzi z roboty za poglądy, bo to terror, a nie cywilizacja rozumnego człowieka, której jedną ze zdobyczy jest wolność słowa.
                            • woman_in_love Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 13:55
                              Nie zwalnia się ludzi z roboty za poglądy? Jak to nie:
                              plus.echodnia.eu/radomskie/po-marszu-rownosci-w-gorzowie-zwolnili-ja-z-pracy/ar/c1-14396433

                              Wolność słowa kończy się tam, gdzie narusza prawa innych ludzi. I nie, nie maco obciążać sądów ciągle tym samym. Pewne rzeczy można i trzeba ścigać z urzędu, bo nastąpi anarchia i wojna domowa.
                              • sumire Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 13:59
                                Dodajmy jeszcze panią ściganą przez ministra za zdjęcie krzyża. Ale nie, to katolicy są dyskryminowani, jasne jasne...
                                • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 14:18
                                  sumire napisała:

                                  > Dodajmy jeszcze panią ściganą przez ministra za zdjęcie krzyża. Ale nie, to kat
                                  > olicy są dyskryminowani, jasne jasne...

                                  Analfabetyzm funkcjonalny, widzenie tego, czego nie ma w tekscie i struganie chochołów, by w nie bić. Jeśli sprzeciwiam się wywalaniu ludzi z roboty za poglądy, to oczywiście, że dotyczy to wszystkich poglądów. Jestem także za wywaleniem z kodeksu karnego penalizacji urażania uczuć religijnych.
                                  Nie zmienia to faktu, że ci ludzie zostali zwolnieni/byli szykanowani za poglądy. Byli dyskryminowani i poddani terrorowi - o to mnie pytał ktoś tu z 8 razy na forum, więc uprzejmie odpowiadam.
                                  • woman_in_love Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 14:26
                                    Byli dyskryminowani i poddani terrorowi

                                    Wręcz przeciwnie: głosili nieprawdę, szykanowali i nawoływali do nienawiści.
                                  • sumire Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 14:26
                                    Czy ty qrva rozumiesz znaczenie słowa "terror"?
                                    Terrorem nie jest to, że ktoś cię zwolni z pracy za to, że chamsko potraktujesz kolegę albo za to, że rzucisz mimochodem przy lunchu, że ty to nie masz nic do pedałów, ale mogliby syfa nie roznosić.
                                    Mówiłam ci wielokrotnie - przestań próbować manipulacji, bo nie jesteś w tym ani w połowie tak dobra, jak myślisz.
                                    • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 14:42
                                      sumire napisała:


                                      > Terrorem nie jest to, że ktoś cię zwolni z pracy za to, że chamsko potraktujesz
                                      > kolegę albo za to, że rzucisz mimochodem przy lunchu, że ty to nie masz nic do
                                      > pedałów, ale mogliby syfa nie roznosić.

                                      To ty nie rozumiesz, co ja nazywam terrorem. To jest grożenie zwolnieniem z pracy czy inną karą, nie przewidzianą przez prawo, wszystkim o okreslonych poglądach. Choć oczywiście istnieje też terror usankcjonowany prawnie - tego rodzaju terrorem jest penalizacja urażania uczuć religijnych. Terrorem jest ograniczanie swobody wypowiedzi, bo kogoś można "obrazić".
                                      • woman_in_love Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 14:44
                                        Bzdura. Zwolnieni mogą iść do sądu pracy przecież. Nikt ich nie terroryzuje.
                                      • sumire Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 14:49
                                        dramatika napisał(a):

                                        > To ty nie rozumiesz, co ja nazywam terrorem.

                                        Ale to nikogo nie obchodzi, co "ty nazywasz" terrorem. Istnieje definicja tego słowa i jej się trzymajmy.

                                        >To jest grożenie zwolnieniem z pra
                                        > cy czy inną karą, nie przewidzianą przez prawo, wszystkim o okreslonych poglądach.

                                        Regulaminy miejsc pracy są tworzone w oparciu o prawo, zatem....

                                        >Terrorem jest ograniczanie swobody wypowiedzi, bo kogoś można "obrazić".

                                        Oj uważaj, dramatika, bo to stwierdzenie to miecz obosieczny.
                                      • olena.s Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 15:49
                                        Hihi. "grożenie zwolnieniem z pracy czy inną karą, (...)wszystkim o okreslonych poglądach"
                                        Ty nie łapiesz. Homofob biblijny, mizogin biblijny (albo dowolny inny) może sobie spokojnie posiadać poglądy, nawet takie, że powinien wyręczyć Przedwiecznego i osobiście spuszczać deszcz siarki na niemoralne samotne matki i gejów. Nie ma jednak prawa tych poglądów wyrażać.
                                        • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 17:01
                                          olena.s napisała:

                                          > Nie ma jednak prawa tych poglądów wyrażać.

                                          Nie zgadzam się z Twoimi poglądami, ale po kres moich dni będę bronił Twego prawa do ich głoszenia
                                          Wolter

                                          Jest tylko jeden sposób, żeby skrócić, uprościć i ograniczyć przestrzennie krwawą agonię starego społeczeństwa, a także krwawe skurcze narodzin nowego: tylko jeden sposób - terror rewolucyjny.
                                          Karol Marks
                                          • olena.s Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 18:08
                                            Melisa, melisa. Możesz też zacząć haftować, proponuję makatkę z sentencją "DUUUUŻO melisy, mniej Marksa." .
                                            Jeżeli facio zatrudniając się w Ikei wiedział, że działania (nie poglądy) homofobiczne i dyskryminujące są tam zakazane, to powinien się nie zatrudniać. Jeżeli muzułmanin wie, że praca polegać będzie na degustacji wina/rozbiorze wieprzowiny, to ma się nie zatrudniać. A jeżeli zatrudniają się mimo to, to niechże ich wywalają i zatrudniają odpowiedniejszych.
                                            • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 18:38
                                              olena.s napisała:

                                              > Melisa, melisa. Możesz też zacząć haftować, proponuję makatkę z sentencją "DUU
                                              > UUŻO melisy, mniej Marksa." .

                                              To ty lepiej weź podwójną dawkę xanaxu, bo widzę, że gdy zaczynasz się denerwować, to włącza ci się protekcjonalny ton. Czyli zasadniczo prawie zawszetongue_out
                                              Oczywiście nie doczekam się odpowiedzi, dlaczego tak daleko ci do poglądów Woltera (choć wikipedia podaje, że to tak naprawdę nie jego słowa, ale podsumowanie jego poglądów przez pewną pisarkę), a bliżej do wszelkich ideologii totalitarnych, których orężem zawsze była i jest walka z wolnością słowa.

                                              > Jeżeli facio zatrudniając się w Ikei wiedział, że działania (nie poglądy) homof
                                              > obiczne

                                              Przypomnij jakich to homofobicznych działań się dopuścił. Mozesz też podać artykuł, który penalizuje czy definiuje homofobię (to powinno być łatwe nawet dla ciebie).
                                      • snajper55 Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 17:57
                                        dramatika napisał(a):

                                        > To ty nie rozumiesz, co ja nazywam terrorem. To jest grożenie zwolnieniem z pra
                                        > cy czy inną karą, nie przewidzianą przez prawo, wszystkim o okreslonych pogląda
                                        > ch. Choć oczywiście istnieje też terror usankcjonowany prawnie - tego rodzaju t
                                        > errorem jest penalizacja urażania uczuć religijnych. Terrorem jest ograniczanie
                                        > swobody wypowiedzi, bo kogoś można "obrazić".

                                        Nieprawda, kłamiesz, nikt za poglądy nie został ukarany. Pracownik IKEA został ukarany za działania niezgodne z zasadami obowiązującymi w IKEA.

                                        S.
                                        • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 18:11
                                          snajper55 napisał:


                                          > Nieprawda, kłamiesz, nikt za poglądy nie został ukarany. Pracownik IKEA
                                          > został ukarany za działania niezgodne z zasadami obowiązującymi w IKEA.

                                          Ta, pewnie dlatego, że zamiast wyrazić pogląd paszczowo, umiescił go na firmowym forum w formie pisemnej. Czyli nastąpiła materializacja poglądu pod postacią pisma tongue_out
                                          Jednak zgadzam się, przypadek niejednoznaczny - facet nie miał pojęcia, że miał do czynienia z bandą debili, którzy nie odróżniają katolicyzmu czy judaizmu od islamu, a Biblii od Koranu.
                              • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 14:04
                                woman_in_love napisała:

                                > Nie zwalnia się ludzi z roboty za poglądy? Jak to nie:

                                Jeśli zwolnili ją za uczestnictwo w legalnym marszu, to oczywiście doszło do dyskryminacji i terroru. Tymczasem sama zwolniona mówi, że "gołym okiem widać, że to zwolnienie związane z działalnością publiczną", czyli oficjalna, a być może i faktyczna przyczyna była inna, skoro trzeba było dodatkowego "gołego oka", żeby coś było "widać". Natomiast w przykładach podanych przeze mnie ludzie byli szykanowani za poglądy i zwalniani z pracy z przyczyn, których szykanujący wcale nie ukrywali.
                            • sumire Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 13:56
                              Wolność słowa, dramatika, polega na odpowiedzialności za to słowo. A tobie i całej skrajnej prawicy marzy się, by można było dowolnie pluć na bližníego, po czym powiedzieć: "no ale co, czemu urażony się poczuł? ja tylko pogląd wyrażam, czego ode mnie chcecie, przecież chyba mogłam powiedzieć, że jest śmierdzącym kretynem?...".
                              Zatem nie, wolność słowa nie polega na tym, że pie**olisz dowolne krzywdzące głupoty, a potem umywasz ręce.
                              • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 14:09
                                sumire napisała:

                                > Wolność słowa, dramatika, polega na odpowiedzialności za to słowo.

                                Boże szumiący, prezentujesz intelektualny poziom przeciętnego 5-latka.
                                Oczywiście że trzeba być odpowiedzialnym za swoje słowa i liczyć się z tym, że może się zostać pozwanym przez kogoś, kto mógł się poczuć zniesławiony/pomówiony. Natomiast wyroki wydaje sąd, a nie władza uczelni pod naciskiem osób, które poczuły się urażone.
                                • iwles Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 14:13


                                  no i niby na jakiej podstawie sąd miałby wydać wyrok, skoro ma być tak, jak ty uważasz; WOLNOŚĆ slowa (czyli każdy może powiedzieć wszystko) ?
                                  .
                                • woman_in_love Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 14:24
                                  Natomiast wyroki wydaje sąd, a nie władza uczelni pod naciskiem osób, które poczuły się urażone.

                                  W ten sam sposób bronisz Kościół Katolicki ukrywający pedofilów. Czyli, że dopóki nie ma wyroku sądu, to nie nasza sprawa czy proboszcz jest pedofilem big_grin.
                                  • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 14:46
                                    woman_in_love napisała:


                                    > W ten sam sposób bronisz Kościół Katolicki ukrywający pedofilów. Czyli, że dopó
                                    > ki nie ma wyroku sądu, to nie nasza sprawa czy proboszcz jest pedofilem big_grin.

                                    Oczywiście, że nasza sprawa, bo ukrywanie wiedzy o czyjejś pedofilii jest penalizowane.
                                    Natomiast oczywiście wiadomo, że oszalali z nienawiści antyklerykałowie woleliby, aby można było każdego wsadzać do pierdla tylko za to, że nosi sutannę.
                                    • woman_in_love Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 14:50
                                      "można było każdego wsadzać do pierdla tylko za to, że nosi sutannę"

                                      Ale to chyba dobrze? Wy chcecie leczyć/penalizować LGBT, to nie dziwcie się, że ktoś chce tak samo potraktować zboczeńców w sukienkach czy tam innych sutannach.
                                • sumire Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 14:27
                                  dramatika napisał(a):

                                  > Boże szumiący, prezentujesz intelektualny poziom przeciętnego 5-latka.

                                  No co ty, stać cię na więcej...
                        • zona_glusia Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 15:28
                          >To tylko słowa.

                          Słowa w stosunku do ludzi i to bardzo obraźliwe: "Wędrowni gwałciciele"," tęczowe zło, tyfus, dżuma, ospa; dla środowisk LGBT "gwałt to znakomita i uprawniona rozrywka.
                          • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 17:56
                            zona_glusia napisał(a):


                            > Słowa w stosunku do ludzi i to bardzo obraźliwe

                            I co z tego, ze obraźliwe. Gdyby ludzie przejmowali się tym, że czegokolwiek nie powiedzą i nie wymyślą, to może to kogoś obrazić, to nadal siedzielibyśmy w jaskiniach.
                            Oczywiście konkretny człowiek może i ma prawo czuć się obrażony - ludzkość przez setki lat wypracowała na to metodę. Po prostu może złożyć pozew przeciw temu, kto go rzekomo obraża i wygrać odszkodowanie, zadośćuczynienie. Natomiast powstrzymywanie się od wyrażania poglądów z obawy, że ktoś arbitralnie i natychmiastowo wyda "wyrok" wykorzystując swoją pozycję (pracodawcy, zwierzchnika, monopolisty itp) to terror i powrót do czasów przedcywilizacyjnych.
                            A jak chcesz obrazowej predykcji do czego prowadzi strach przed urażeniem kogoś, to proponuję obejrzeć relację z komentarzem z konwencji lewaków w USA. Znaczną część tej konwencji (cały pierwszy dzień) zajęło ustalenie co kogo denerwuje, rozprasza, uraża. Oni nawet nie klaszczą, bo to może niepokoić wrażliwców.


            • zona_glusia Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:06
              >Pisałam już, że przydałyby się na lekcjach etyki/wychowawczych warsztaty uświadamiajace czym jest wiara katolicka.
              Wiara katolicka nakazuje kochać bliźniego swego a więc nie narażać go celowo na zachorowanie.
            • woman_in_love Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:37
              Pisałam już, że przydałyby się na lekcjach etyki/wychowawczych warsztaty uświadamiajace czym jest wiara katolicka.

              Już macie 2 lekcje religii. Możecie tam pierd.... co chcecie i więcej wam nie potrzeba.

              Natomiast warsztaty uświadamiające czym jest wiara katolicka, z jakimi się wiąże wynaturzeniami, zbrodniami, oszustwami itd. to by się faktycznie przydały.
        • stavros2002 Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 09:59
          Jakby pan Lisiecki mieszkał w świecie składającym się z panów Lisieckich, to niech się eucharystiuje 10x na dobę 7 dni w tygodniu. Ponieważ jednak świat nie jest tak idealny i żyją w nim osoby nie podzielające wiary pana Lisieckiego, to niech weźmie to pod uwagę, że takie zgromadzenia są dodatkową okazją do rozprzestrzeniania się wirusa.
        • hanusinamama Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 10:02
          A to ten wasz Bóg nie ejst wszedzie?? Robi mu róznice czy modlisz sie przed ołtarzem czy w domu??
          • olena.s Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 10:15
            Wręcz przeciwnie.
            "1 Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie.


            5 Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. 6 Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.
        • reinadelafiesta Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 10:16
          Co trzeba mieć w głowie, żeby mieć pretensje do nich? Trzeba mieć dobrze poukładane w tej głowie i zdawać sobie sprawę, że nie żyje się w próżni. I konsekwentnym ponad wszystko, to sobie można być jak się tylko i wyłącznie samemu te konsekwencje tejże konsekwentności ponosi.
        • iwles Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 10:16
          dramatika:


          "Nie wiem co trzeba mieć w głowie aby mieć pretensję do kogoś, kto mówiąc, że wierzy, wierzy naprawdę, a nie tylko mówi.
          Cokolwiek by nie myśleć o samej istocie wiary, to są zwyczajnie konsekwentni - skoro Eucharystia ma jakąś nadprzyrodzoną moc, to ma ją też w czasach zarazy."


          No to niech się eucharystiują w swoim gronie w kościele i nie wychodzą z niego do czasu, aż coronawirus nie przestanie być niebezpieczny dla ludzi.

          A jesli chodzi o nadprzyrodzoną moc, to jakoś nie dziala, modlą się i modlą, a wirus coraz to dalej i dalej się rozprzestrzenia.
          • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 10:23
            iwles napisała:


            > No to niech się eucharystiują w swoim gronie w kościele i nie wychodzą z niego
            > do czasu, aż coronawirus nie przestanie być niebezpieczny dla ludzi.

            Moze powinni to zrobić, ale najpierw niech wszyscy zamkną się w domach i z nich nie wychodzą, zwłaszcza ci najbardziej pyszczący na rozmodlone babcie - niech dadzą przykład. Zagrożenie takie jak na mszach jest także w marketach, środkach komunikacji, miejscach pracy. Bo na razie wygląda to tak, że zawiesili katolików, szkoły i imprezy masowe, a reszta hasa sobie radośnie nie potrzebując żadnej wiary w cuda.
            • reinadelafiesta Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 10:29
              Może niech lekarze też pójdą w domach siedzieć, zamiast leczyć niech się pomodlą za chorych? Głupią udajesz, czy naprawdę nie widzisz różnicy między czymś, co jest konieczne, a czymś co sobie można odpuścić na miesiąc - w imię walki z epidemią?
              • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 10:40
                reinadelafiesta napisała:

                > Może niech lekarze też pójdą w domach siedzieć, zamiast leczyć niech się pomodl
                > ą za chorych? Głupią udajesz, czy naprawdę nie widzisz różnicy między czymś, co
                > jest konieczne, a czymś co sobie można odpuścić na miesiąc - w imię walki z e
                > pidemią?

                W tym rzecz, że jedni uważają, że msza jest czyms, co można sobie odpuścić, a inni, ze jest wazniejsza niż pójście do restauracji (których nie pozamykano). Uznano, że wyjście na kebaba czy zarobek restauratora stanowi wyższą potrzebę dla współczesnego homo sapiens niż wspólne modły, co jest oczywiście dość znamienne. I żeby była jasność, bo zaraz jakaś analfabetka funkcjonalna się doczepi - nie, nie uważam, aby decyzja o zawieszeniu mszy itp była błędna. Tyle że to "zawieszenie katolicyzmu" jest bardziej aktem politycznym i ideologicznym niż związanym z epidemią, ona jest tylko pretekstem do pokazania KK gdzie jest jego miejsce.
                • reinadelafiesta Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 10:52
                  No ja czytałam, że to sam Episkopat włoski wyszedł z tą inicjatywą, a nie że mu kazano i pokazywano jego miejsce w szeregu. A co do porównania knajpy z kościołem, to restaurator by się piętami w tyłek kopał z radości, gdyby miał tyle osób co ksiądz na mszy. Więc może jednak stąd ta różnica. Że nie wspomnę, że Kościół jakoś miesiąc-dwa bez tacy przeżyje, restaurator - niekoniecznie. A sklepy to już zupełnie inna sprawa.
                • sumire Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:01
                  Nie histeryzuj. Nikt nie "zawiesza katolicyzmu", wiara pozostaje wiarą również poza kościelnymi budynkami, zresztą o ile wiem, modlić można się wszędzie. To nie jest dobry czas na doszukiwanie się dyskryminacji ani aktów politycznych. Chodzi o zwykłe minimalizowanie ryzyka. Już nawet pan premier mówi, żeby unikać skupisk ludzkich, a kościoły podczas mszy takimi są. Próby robienia z tego wojny ideologicznej są zwyczajnie niesmaczne i głupie.
                • iwles Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:11

                  Na mszę jednocześnie przychodzi kilkaset osób (500-700, a jak kościół jest duży to dochodzi nawet do tysiąca). Zalecenie GIS jest takie, by imprezy w pomieszczeniu zamkniętym powyżej 1000 odwoływać.
                  Nie znam takich restauracji czy innych kebabowni, które NARAZ pomieszczą tyle osób.

                  Ale co ja tam wiem,... lewacki ciemniak ze mnie, nie to, co światowa dramatika big_grin
                  • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:19
                    iwles napisała:

                    >
                    > Na mszę jednocześnie przychodzi kilkaset osób (500-700, a jak kościół jest duży
                    > to dochodzi nawet do tysiąca).

                    Ojej, nagle kościoły wypełnione po brzegi big_grin
                    • iwles Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:30

                      ojej, jakie po brzegi ?
                      w mojej parafii samych miejsc siedzących jest ok. 700-800, a myślę, że bywają większe kościoły.
                      • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:41
                        iwles napisała:


                        > ojej, jakie po brzegi ?

                        Nie rżnij głupa. Ematka raz po raz się pluje, ze w KK coraz mniej wiernych, kościoły świecą pustkami, że statystyki przekłamane, a tu nagle po kilkaset osób na mszę przychodzi, cuda panie, cuda big_grin
                        • iwles Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:47

                          Oczywiście, że coraz mniej. Kiedyś oprócz siedzących, połowa kościoła zajęta była wiernymi stojącymi. Od kilku lat zajęte są głownie miejsca siedzące, raczej mało kto stoi.
                          Ja wiem, że do twojego mózgu dociera tylko ilośc - kilkaset, i jest to dla ciebie OGROM, ale uwierz, że jak budynek kościoła jest duży, a takie budowano (koniec PRL, czy przełom 80/90) to 700 nie jest żadną szokującą ilością. Szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę, że parafia liczy 20 tysięcy mieszkańców.

                          Więc to ty nie rżnij głupa big_grin
                          • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 12:15
                            iwles napisała:

                            > 700 nie jest żadną szokującą ilością.

                            Ja pier..ę, błaźnienie się do samego końca. Gdzie ty widziałaś w Polsce 700 osób na jakiejś regularnej mszy, bo ja jak byłam ostatnio (fakt, z rok temu i w tygodniu), to było może z 15 osób, słownie - piętnaście. A we Włoszech jest kompletny kryzys w KK, nawet fronda to zauważyła
                            www.fronda.pl/a/szok-wlochy-nie-sa-juz-krajem-katolickim,69469.html
                            oczywiscie udając, że nie ogarnia, ze to z powodu afer pedofilskich.

                            Jesteście niewyuczalnymi hipokrytkami - na co dzień nie przeszkadza wam zauważać postępującej sekularyzacji społeczeństw, ale jak to nie pasuje do sytuacji z wirusem, to nagle w kościołach setki osób. Nigdy, absolutnie nigdy nie ogarnę, jak można otwarcie i bez żenady prezentować takie zakłamanie.
                            • stavros2002 Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 12:18
                              Jak się dyskryminuje wyznawanie wiary katolickiej w Polsce?
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 11.03.20, 09:40
              Jezusowi robi różnicę, jak trochę wyznawców nie spożyje wafelka przez parę tygodni?

              Jeszcze coś ciekawego Twój wymyślony przyjaciel Ci opowiada? Nie domaga się czasem ofiar z ludzi w celu powstrzymania epidemii?
          • araceli Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 10:56
            iwles napisała:
            > dramatika:

            > "Nie wiem co trzeba mieć w głowie aby mieć pretensję do kogoś, kto mówiąc, że w
            > ierzy, wierzy naprawdę, a nie tylko mówi.
            > Cokolwiek by nie myśleć o samej istocie wiary, to są zwyczajnie konsekwentni -
            > skoro Eucharystia ma jakąś nadprzyrodzoną moc, to ma ją też w czasach zarazy."
            >
            >
            > No to niech się eucharystiują w swoim gronie w kościele i nie wychodzą z niego
            > do czasu, aż coronawirus nie przestanie być niebezpieczny dla ludzi.


            Jestem ciekawa czy Piepusia tak samo myśli o 'konsekwentnie i prawdziwie wierzących' muzułmańskich terrorystach big_grin big_grin big_grin
            • dramatika Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:07
              araceli napisała:


              > Jestem ciekawa czy Piepusia tak samo myśli o 'konsekwentnie i prawdziwie wierzą
              > cych' muzułmańskich terrorystach big_grin big_grin big_grin

              Może skończysz z tym debilnym odpisywaniem mi pod postami innych i udawaniem, że mi nie odpisujesz? Nie ma nic złego w chorobie psychicznej zwanej obsesją na czyimś punkcie, to można leczyć.
        • woman_in_love Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:35
          skoro Eucharystia ma jakąś nadprzyrodzoną moc, to ma ją też w czasach zarazy

          HAHAHAHAHAAHAHAHHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHA
          A w sumie to ma:
          1) klerowi podwyższa współczynnik charyzmy oraz dodaje bonus + 300% do akumulacji kapitału,
          2) owieczkom obniża mądrość i inteligencję na 168 godzin rozgrywki.
          • alicia033 Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 11.03.20, 18:30
            *-woman_in_love napisała:

            > [i]skoro Eucharystia ma jakąś nadprzyrodzoną moc, to ma ją też w czasach zarazy

            like it very much!
            Coronavirus powiedział "sprawdzam" i teoria o nadprzyr.odzonej mocy eucharystii poszła się .ebać.

            Thank you, coronavirus!
      • gulcia77 Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 09:57
        Powtórka ze średniowiecza. Dżumę też tak rozwlekli.
        • stavros2002 Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 10:00
          Masz rację, w przypadku dżumy też nie słuchali zaleceń WHO.
      • zona_glusia Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:01
        > NIe wiem, co trzeba mieć w głowie.
        A bo to oni jedni. Parę miesięcy temu zakonnik, Grzegorz Kramer, publicznie się zastanawiał kogo ratować:

        "Pytanie, które zadaję sobie, i jak zauważyłem – nie tylko ja, brzmi: Gdybym miał do wyboru w jednym momencie ratować (konsekrowaną) hostię i człowieka, to co bym wybrał?
        Nie wiem, na serio nie wiem, co bym zrobił."
        • reinadelafiesta Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:19
          Współczuję mu, mówię całkiem serio. Tak mieć zryty beret.
        • woman_in_love Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 13:51
          Siostry zakonne w Ruandzie ratowały hostię zamiast ludzi. W efekcie, 20% ludności Ruandy przeszła potem na islam, łącznie z wielu księżmi - bo znaleźli wtedy ratunek w meczetach.

          Pan Grzegorz Kramer na pewno o tym wie, stąd jego rozkminy. Wcześniej by nie miał wątpliwości tylko ratował konsekrowaną hostię.
    • ichi51e Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 10:37
      Jak w znajomych ekspackim kosciele odwolali msze ludzie sie burzyli „co za pomysl? A gdzie nasza wiara!???” Wiec niz mnie nie zdziwi
    • woman_in_love Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 11:25
      Rządy europejskie strzelają sobie w stopę i nie powinny ingerować w religijność ludzi.
      Co więcej, powinno się przy pomocy marketing network zachęcać ludzi do chodzenia do kościoła (można też nakłaniać do tego chorych z kwarantanny - i nie pilnować ich zbytnio).

      Rozwiąże to 2 problemy:
      1) nadmierne obciążenie systemu emerytalnego
      2) pozbycie się religijnych oszołomów i wyborców prawactwa.
      Amen.
      • madami Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 15:55
        tylko, że oni potem pozarażają niewinnych...
        • sasha_m Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 16:42
          Dokładnie...
    • anorektycznazdzira Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 12:50
      Niechże przyjmie kilka kilogramów i niech przestanie gadać, tylko pojedzie do najbardziej dotkniętego zaraza regionu i pomaga w szpitalach i hospicjach. Dlaczego tego nie robi? Co zatem neguje- katolicki obowiązek pomocy w potrzebie czy sprawczość sakramentów, czy jedno i drugie?
    • dr.amy.farrah.fowler Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 15:57
      Oni są jednak totalnie poje*ani: "arcybiskup Stanisław Gądecki zaapelował do wszystkich parafii w Polsce o zwiększenie liczby niedzielnych mszy, aby jednorazowo w liturgiach mogła uczestniczyć liczba wiernych odpowiednia do wytycznych służb sanitarnych".

      Zamiast kazać ludziom siedzieć na du*ach w domu, oni będą uskuteczniać jakieś kombinacje alpejskie, żeby towarzystwo pętało się po kościółkach i wymieniało się wiruchami.
      • sumire Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 10.03.20, 16:02
        Taki odpowiednik ospa party.
        Cóż, podobno ponbócek najszybciej zabiera do siebie tych, których najbardziej kocha...
    • snajper55 Lisicki ma rację 10.03.20, 16:01
      Lisicki ma rację. Prawdziwi katolicy nigdy by z sakramentów nie zrezygnowali, wierząc, że życie doczesne nie jest funta kłaków warte i ważne jest tylko to, co będzie po śmierci. Ważne jest zbawienie a nie przedłużenie wegetacji na ziemskim padole. Ważny jest sakrament zwiększający szansę na życie wieczne od ucieczką przed epidemią, która przecież nikogo nie zabije bez woli i decyzji Boga. Zawieszenie udzielania sakramentów jest bezdyskusyjnym dowodem na brak wiary biskupów i papieża w Boga.

      "Król wstał o świcie i udał się spiesznie do jaskini lwów. Gdy był blisko jaskini, wołał do Daniela głosem pełnym bólu: „Danielu, sługo żyjącego Boga, czy Bóg, któremu służysz tak wytrwale, mógł cię wybawić od lwów?” Wtedy Daniel odpowiedział królowi: „Królu, żyj wiecznie! Mój Bóg posłał swego anioła i on zamknął paszczę lwom; nie wyrządziły mi one krzywdy, ponieważ On uznał mnie za niewinnego; a także wobec ciebie nie uczyniłem nic złego”. Uradował się z tego król i rozkazał wydobyć Daniela z jaskini lwów; nie znaleziono na nim żadnej rany, bo zaufał swemu Bogu."

      S.
      • taniarada Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 16:08
        Nie dopisałeś dalej :Na rozkaz króla przyprowadzono mężów, którzy oskarżyli Daniela, i wrzucono do jaskini lwów ich samych oraz ich dzieci i żony. Nim jeszcze wpadli na dno jaskini, pochwyciły ich lwy i zmiażdżyły ich kości.
        Król Dariusz napisał do wszystkich narodów, ludów i języków zamieszkałych po całej ziemi: „Wasz pokój niech będzie wielki. Wydaję niniejszym dekret, by na całym obszarze mojego królestwa odczuwano lęk i drżenie przed Bogiem Daniela. Bo On jest Bogiem żyjącym.Dalej to już twój wymysł i bzdury .
      • olena.s Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 16:14
        I to jest klasyczny konflikt pomiędzy wiarą a nauką. Bywają takie momenty, kiedy te oba porządki są w ostrej kolizji - możemy jeden z nich właśnie obserwować. Mam nadzieję, że psycholodzy społeczni są w gotowości.
        • dramatika Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 17:37
          olena.s napisała:


          > Mam nadzieję, że psycholodzy społeczni są w gotowości.

          Społeczeństwo nie ma psychiki, więc zawód "psychologia społeczna" to kolejny łysenkizm, orędowniczko naukowego podejścia.
          • dramatika Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 17:37
            errata, nie zawód tylko dziedzina nauki.
          • sumire Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 17:41
            dramatika napisał(a):

            > Społeczeństwo nie ma psychiki

            Uuuuu, śmiałe, śmiałe, Kurski by się nie zgodził...
          • olena.s Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 18:04
            Nie, głupiątko. "Psychologia społeczna bada w jaki sposób ludzie wywierają wpływ na sposób myślenia, emocje i postawy innych ludzi zarówno nieświadomie, jak i celowym działaniem. Dziedziną badań tej nauki są zarówno procesy społeczne wpływające na indywidualnego człowieka, jak i procesy zachodzące w małych grupach ludzkich."
            • olena.s Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 18:12
              I żeby rozwinąć: bardzo interesowałyby mnie badania głębokowści-powszechności myślenia magiczno-religijnego, stosunku grupy racjonalnej do grupy wyznaniowej (i odwrotnie). Ot, własnie na takie różne obserwacje liczę.
            • dramatika Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 18:23
              Oczywiście znam tę definicję, bo z łatwością można było przewidzieć, że ją zacytujesz tongue_out
              Definicja sama obnaża absurd tej "nauki". "Wpływ procesów społecznych" na człowieka to po prostu część normalnej psychologii, natomiast nie istnieje coś takiego jak procesy psychiczne grup ludzkich, bo grupy ludzkie nie posiadają wspólnego mózgu. Można mówić albo o psychologii (jednostki) i wpływie innych na jednostkę, albo socjologii (zachowaniu grup ludzkich). Psychologia społeczna to typowy postmodernistyczny bełkot. Mam niezły ubaw z tego, że bezkrytycznie łykasz te pseudonaukowe bzdury big_grin
              • woman_in_love Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 18:38
                "nie istnieje coś takiego jak procesy psychiczne grup ludzkich, bo grupy ludzkie nie posiadają wspólnego mózgu"

                Naprawdę? No nie mów. Jak widzę marsze niepodległości to mam na bank pewność, że mają wspólny mózg: siedzi w Moskwie i wykłada kasę na to.
                Patrz Bosak sponsorowany przez brata, któremu płaci rosyjski pracodawca - "jeden z najgroźniejszych rosyjskich oligarchów, kumpel Putina".
                • dramatika Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 18:51
                  woman_in_love napisała:


                  > Patrz Bosak sponsorowany przez brata, któremu płaci rosyjski pracodawca - "jede
                  > n z najgroźniejszych rosyjskich oligarchów, kumpel Putina".

                  Widzę tu silną isnpirację niejakim Tomaszem Piątkiem tongue_out

                  https://pbs.twimg.com/media/D6h3-l-WAAAT-qx.jpg


                  • woman_in_love Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 19:04
                    Ale jak to kłamczuszku? Zaprzeczasz, że brata Bosaka pracuje w firmie oligarchy będącego kumplem Putina?
                    I że sam Bosak od 2012 roku nie miał żadnych źródeł utrzymania i był utrzymywany przez brata? No teraz w końcu ma pensję poselską.
                    • dramatika Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 19:16
                      woman_in_love napisała:

                      > Ale jak to kłamczuszku? Zaprzeczasz, że brata Bosaka pracuje w firmie oligarchy
                      > będącego kumplem Putina?

                      Zaczynam się bać o moją siostrę gdy okaże się, że prezes firmy, w której pracuję dłubie w nosie tongue_out

                      BTW, nie wiesz moze czy Michnik przeprosił już za brata?
                      • woman_in_love Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 19:23
                        A Michnik dostaje kasę od brata, który dostaje z kolei kasę od kolegi Putina?

                        Bo tu nie chodzi o dłubanie w nosie prezesa, tylko o jego związki z oligarchami Putina i branie od nich kasy.
                        • dramatika Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 19:31
                          woman_in_love napisała:

                          > A Michnik dostaje kasę od brata, który dostaje z kolei kasę od kolegi Putina?

                          Nie, brat Michnika jest komunistycznym zbrodniarzem. Jak rozumiem wyrodny braciszek big_grin

                          > Bo tu nie chodzi o dłubanie w nosie prezesa, tylko o jego związki z oligarchami
                          > Putina i branie od nich kasy.

                          A czemu pracownika mają obchodzić jakieś "związki" jego pracodawcy z kimkolwiek, a tym bardziej dlaczego miałby brać za nie odpowiedzialność?
                          • woman_in_love Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 19:49
                            No ale Michnik brał udział w tych zbrodniach brata, że ma przepraszać?

                            No wiesz, pracownika nic nie musi obchodzić.
                            Ale wyborców i służby bezpieczeństwa to już powinno. Żeby któregoś dnia się okazało się, że jedynym powodem zatrudnienia jednego Bosaka było to, żeby transferował kasę drugiemu, który dzięki temu może zająć się destabilizacją sytuacji w kraju.
                            • dramatika Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 20:05
                              woman_in_love napisała:

                              > No ale Michnik brał udział w tych zbrodniach brata, że ma przepraszać?

                              A kto go tam wie? Wielu mówi, że Michnik siedział za walkę z komuną, a prosta prawda jest taka, że siedział za bycie ekstremistą komunistycznym, czyli za trockizm tongue_out A tego to nawet komuniści nie lubili tongue_out

                              > No wiesz, pracownika nic nie musi obchodzić.
                              > Ale wyborców i służby bezpieczeństwa to już powinno.

                              No toć przecież odpowiednie służby zostały powiadomione. Przez samą Konfederację, której posłem jest Bosak. Donieśli na samych siebie, że są podejrzenia o ich związki z Rosją, zrobili to bezpośrednio na wizji. Mozesz sprawdzić, czy toczy się jakieś śledztwo.

                              Tekst linku

                              • woman_in_love Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 20:11
                                Ale twierdzisz, że Michnik brał udział w tych zbrodniach brata? Naprawdę? Grubo.
                      • zona_glusia Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 20:02
                        >BTW, nie wiesz moze czy Michnik przeprosił już za brata?
                        Czemu wszyscy prawicowcy wyciągają, bezsensu na serio lub ironicznie, tego brata Michnika. Są za odpowiedzialnością zbiorową? Uważają, że ludzie są głupi i nie sprawdzą, że Michnik był małym dzieckiem jak jego brat dokonywał zbrodni i uciekł z kraju?
                        • dramatika Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 20:09
                          zona_glusia napisał(a):

                          > Są za odpowiedzialnością zbiorową?

                          Ależ nie, to tylko sugestia dla lewaków, aby byli konsekwentni. Jesli obciążają Bosaka odpowiedzialnością za rzekome "związki" pracodawcy jego brata z Putinem, to może najpierw niech zbadają co się działo i dzieje w rodzince Michników, której członkiem jest komunistyczny zbrodniarz. A jak nie chcą i nie widzą związku, to niech się odpie...lą od Bosaka. Inaczej - co za niespodzianka - są załganymi hipokrytami.
                          • woman_in_love Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 20:13
                            Ale my wcale nie obciążamy nikogo za rzekome "związki" pracodawcy jego brata z Putinem.
                            Bo nie są rzekome. My tylko zwracamy uwagę na fakt, że gość brał kasę od brata, a brat brał kasę od kumpla Putina. Ocenę zostawiamy wyborcom big_grin.
                            • dramatika Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 20:45
                              woman_in_love napisała:

                              > Ale my wcale nie obciążamy nikogo za rzekome "związki" pracodawcy jego brata z
                              > Putinem.
                              > Bo nie są rzekome. My tylko zwracamy uwagę na fakt, że gość brał kasę od brata,
                              > a brat brał kasę od kumpla Putina. Ocenę zostawiamy wyborcom big_grin.

                              No, jakiś postęp jest nawet u trolla tongue_out Czyli skoro nie obciążacie (kimkolwiek jesteście) Bosaka za związki pracodawcy jego brata z Putinem, to chyba nie ma powodu, aby robili to potencjalni wyborcy Bosaka tongue_out Poza tym pragnę zauważyć, że jeśli masz informacje o powiązaniach Bosaka czy Konfederacji z Putinem, Rosją czy rosyjską agenturą, to masz obowiązek to zgłosić. Zatajanie takich informacji cię zwyczajnie obciąża jako - zgadnij kogo. Tak. Agenta Putina big_grin
                              • woman_in_love Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 21:59
                                Biedactwo big_grin, a ty już zgłaszasz?
                              • tapatik Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 22:34
                                dramatika napisał(a):

                                > woman_in_love napisała:
                                >
                                > > Ale my wcale nie obciążamy nikogo za rzekome "związki" pracodawcy jego br
                                > ata z
                                > > Putinem.
                                > > Bo nie są rzekome. My tylko zwracamy uwagę na fakt, że gość brał kasę od
                                > brata,
                                > > a brat brał kasę od kumpla Putina. Ocenę zostawiamy wyborcom big_grin.
                                >
                                > Poza tym pragnę zauważyć, że jeśli masz informacje o powiązaniach Bosaka czy
                                > Konfederacji z Putinem, Rosją czy rosyjską agenturą, to masz obowiązek to zgłosić.

                                Poproszę o podstawę prawną.
                                • dramatika Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 22:40
                                  tapatik napisał:


                                  > Poproszę o podstawę prawną.

                                  Art 240 kk w odniesieniu do art. 130 kk. Google nie działa?
                                  • tapatik Re: Lisicki ma rację 11.03.20, 17:56
                                    dramatika napisał(a):

                                    > tapatik napisał:
                                    >
                                    >
                                    > > Poproszę o podstawę prawną.
                                    >
                                    > Art 240 kk w odniesieniu do art. 130 kk. Google nie działa?

                                    Najpierw trzeba wiedzieć o co się zapytać. Dzięki za artykuły.
                          • zona_glusia Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 20:48
                            A to Michnik startuje na najwyższy urząd w państwie, żebym się interesować jego sytuacją rodzinną?

                            Optymistycznie założyłam, że Ty nie piszesz tego serio. Gdy brat Michnika dokonywał zbrodni Adam Michnik miał 5 lat, gdy wyjeżdżał 22.
                            • dramatika Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 21:12
                              zona_glusia napisał(a):


                              > Optymistycznie założyłam, że Ty nie piszesz tego serio.

                              Ogarniasz w ogóle o czym jest mowa? Niech troll odczepi się od Bosaka, to ja nie będę miała żadnych powodów, aby czepiać się Michnika. Jest oczywiste, że jako nie-lewaczka brzydzę się odpowiedzialnoscią zbiorową.
                              • woman_in_love Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 21:57
                                Ależ czepiaj się czepiaj Michnika, bo to pokazuje tylko twój brak argumentów big_grin.
                                Bo to niezła beka gdy zestawiasz kogoś kto nie miał żadnego związku z działalnością brata bo był dzieckiem, z kolesiem który był na garnuszku brata i de facto rosyjskiego oligarchy big_grin.

                                Beka z prawactwa big_grin.
                                • dramatika Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 22:22
                                  woman_in_love napisała:


                                  > Bo to niezła beka gdy zestawiasz kogoś kto nie miał żadnego związku z działalno
                                  > ścią brata bo był dzieckiem, z kolesiem który był na garnuszku brata i de facto
                                  > rosyjskiego oligarchy big_grin.

                                  Masz dowody, że Bosak brał kasę od ruskich na działania szkodzące Polsce? Nie? To morda w kubeł. A jak masz, to szybciutko na policję, bo możesz odpowiadać karnie za zatajanie ważnych informacji - piszę ci to trzeci raz, aby mieć pewność, że dotarło.
                                  • woman_in_love Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 22:31
                                    Dziecko, nadaremno to by ich tam ten oligarcha nie sponsorował. No chyba, że chciał ich tylko skompromitować big_grin.

                                    Beka z prawactwa big_grin.
                                    • dramatika Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 22:35
                                      woman_in_love napisała:

                                      > Dziecko, nadaremno to by ich tam ten oligarcha nie sponsorował.

                                      Na policję truchcikiem marsz!
                                    • olena.s Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 22:44
                                      Raczej nie. Wuj Pućka nie po to sponsoruje różne Le Peny i Fronty, żeby ich złośliwie kompromitować.
                                • dramatika Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 22:32
                                  woman_in_love napisała:


                                  > Bo to niezła beka gdy zestawiasz kogoś kto nie miał żadnego związku z działalno
                                  > ścią brata bo był dzieckiem

                                  A to Michnik w wieku 18+ lat przestał być bratem Stefana i dzieckiem rodziców, którzy wychowali zbrodniarza? Skoro podstawą do jakichś oskarżeń z dupy jest rzekomy "związek" ruskiego właściciela firmy z Putinem, to czym nazwiesz relację Stefana z Adamem? Bo wiesz, ze spokojnie można napisać, stosując twoją retorykę z dupy, że Adam Michnik miał "związki" z komunistycznym zbrodniarzem. Szczęście w nieszcześciu dla michnikowszczyzny, wcale tego pisać nie trzeba, bo sam Adam ma ogromne zasługi w utrzymywaniu przy życiu ideologii komunistycznej, więc sam dzielnie pracował i pracuje na swoje zaszczyty na polu polakożerstwa.
                                  • nickbezznaczenia Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 22:36
                                    Ależ ty głupoty piszesz:
                                    Ojciec Stefana nie był ojcem Adama.
                                  • woman_in_love Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 22:38
                                    Może i nie przestał być bratem PRZYRODNIM, ale jako dziecko nie brał udziału ani w wychowaniu brata ani jego zbrodniach.

                                    No i twoi idole mają związek z ruskim oligarchą i biorą od niego kasę, no i co ja na to mogę poradzić. Rodziny się nie wybiera, ale pracę na wysokim stołku dyrektorskim w firmie należącej do kumpla Putina już tak.
                                    • dramatika Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 22:43
                                      woman_in_love napisała:


                                      > No i twoi idole mają związek z ruskim oligarchą i biorą od niego kasę, no i co
                                      > ja na to mogę poradzić.

                                      A ty masz związek z chińskimi koncernami czy innymi wyzyskującymi ludzi poprzez kupowanie od nich łachów, żarcia i elektroniki. I co można na to poradzić?
                                      • woman_in_love Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 22:47
                                        No ale to związek bardzo pośredni i baaaardzo daleki.
                                        Nie podaję im ręki na spotkaniach i nie biorę od nich kasy.

                                        Beka z dramatisi i prawactwa big_grin.
                                        • dramatika Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 22:53
                                          woman_in_love napisała:


                                          > Nie podaję im ręki na spotkaniach i nie biorę od nich kasy.

                                          A masz gdzieś dowodzik, że brat Bosaka na tych spotkaniach omawia inne sprawy niż zawodowe oraz jakie konkretnie, czy po prostu foliowa czapeczka cię za bardzo uwiera?
                                          • woman_in_love Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 22:59
                                            Ktoś powinien nakręcić remake serialu "Zawód: Amerykanin" --> "Zawód: narodowy Polak"

                                            big_grinbig_grinbig_grin
              • sumire Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 18:39
                LOL.
                Ale odróżniasz zachowanie grup od zachowania jednostek w grupach, czy to wszystko dla ciebie jeden pies? Psychologia społeczna nie twierdzi, że ludzie posiadają wspólny mózg, znowu pie**olisz od rzeczy.
                • dramatika Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 18:54
                  sumire napisała:

                  > Psychologia społeczna nie twierdzi, że ludzie posiada
                  > ją wspólny mózg, znowu pie**olisz od rzeczy.

                  Psychologia bada psychikę, czyli funkcję mózgu. Wyrażenie "psychologia społeczna" sugeruje, że bada się funkcję mózgu społecznego. Definicja "psychologii społecznej" rozwiewa wątpliwości, że jest to jedynie sugestia ;P
                  • woman_in_love Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 19:08
                    Eeee, że co? W technikum odzieżowym cię tego uczyli?
                    Psychologia to nie tylko badanie "psychiki" ale i czynników wpływających na zachowania człowieka.
                    A to, że to się zazębia z innymi naukami jak socjologia czy medycyna to inna kwestia.
                    • dramatika Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 19:25
                      woman_in_love napisała:

                      > Eeee, że co? W technikum odzieżowym cię tego uczyli?
                      > Psychologia to nie tylko badanie "psychiki" ale i czynników wpływających na zac
                      > howania człowieka.

                      Przecież to właśnie napisałam: "Wpływ procesów społecznych" na człowieka to po prostu część normalnej psychologii. Ogarniasz w ogóle z czym dyskutujesz, a moze ci rozrysować diagram a`la Tomasz Piątek?
                      Skup się: mamy psychologię (zajmowanie się psychiką indywidualnego człowieka) oraz socjologię (badanie zachowania grup społecznych). Łączenie tego do kupy to jak łączenie zoologii z seksuologią. Niefajne.

                      BTW, skąd wy wzięłyście to technikum odzieżowe? Spotykam się z tym chyba trzeci raz. Czy to dlatego, ze kiedyś tam napisałam, ze zastanawiam się nad zakupem maszyny do szycia? Buahahahahahaha big_grin
                      • sumire Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 19:39
                        dramatika napisał(a):

                        > Skup się: mamy psychologię (zajmowanie się psychiką indywidualnego człowieka) o
                        > raz socjologię (badanie zachowania grup społecznych). Łączenie tego do k
                        > upy to jak łączenie zoologii z seksuologią. Niefajne.

                        Nic nie rozumiesz, niedouczona jesteś tragicznie, a piedrolisz zapamiętale, aż oczy bolą czytać.
                        Może lepiej przejdź się na mszę, wesprzeć dyskryminowany katolicyzm.
                        • dramatika Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 19:49
                          sumire napisała:


                          > Nic nie rozumiesz, niedouczona jesteś tragicznie, a piedrolisz zapamiętale, aż
                          > oczy bolą czytać.

                          Tak, wiem, popełniam straszliwą zbrodnię negując zasadnośc istnienia jakiejś dziedziny "nauki", która doczekała się nawet wydziałów na uczelniach - po prostu straszne, jak tam można big_grin

                          • sumire Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 20:06
                            Ale ty sobie możesz negować, co zechcesz, nawet kształt planety, na której właśnie siedzisz smile
                      • woman_in_love Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 20:04
                        "mamy psychologię (zajmowanie się psychiką indywidualnego człowieka) oraz socjologię (badanie zachowania grup społecznych)."

                        Socjologia to wielki worek zajmujący się pierdylionem różnych rzeczy. Natomiast psychologia społeczna to nauka na pograniczu socjologii i psychologi zajmująca się konkretnie tymi zachowaniami grup.

                        Z czym masz tu problem? Sama socjologia też się dzieli na wiele różnych dziedzin i pomiędzy "socjologia wsi i rolnictwa" a "socjologia klęsk" będzie jednak różnica. Demografia czy etnografia też mają wiele wspólnego z socjologią. Ale nie wrzuca się ich do worka o nazwie: socjologia.
                  • sumire Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 19:23
                    Ja piedrolę, weź już nie ośmieszaj się bardziej i nie błyszcz swoim niedouczeniem, bo to wstyd.
              • olena.s Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 18:41
                Poczytaj więcej, może zmądrzejesz. Chociaż szanse niewielkie, więc lepiej bierz się do tej makatki. Wokół hasełka możesz wyszyć róże. I stokrotki.
                • dramatika Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 18:56
                  olena.s napisała:

                  > Poczytaj więcej, może zmądrzejesz. Chociaż szanse niewielkie, więc lepiej bier
                  > z się do tej makatki. Wokół hasełka możesz wyszyć róże. I stokrotki.

                  Miło się "dyskutowalo", choć jak zwykle szybko się poddajesz tongue_out
                  • olena.s Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 19:06
                    Nie mam tyle czasu na rozrywki, ile bym chciała, niestety.
                    Ps. Niezapominajki są proste.
                    • dramatika Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 19:34
                      olena.s napisała:

                      > Nie mam tyle czasu na rozrywki, ile bym chciała, niestety.

                      Słabo się ustawiłaś w życiu. Mężowi trzeba podać piwo i kapcie?
                      • olena.s Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 19:37
                        big_grin
                        Nie, trzeba pilić z fuchą.
                        "Ustawienie się" w życiu? Ekspertka z kredytem?
                        • dramatika Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 19:43
                          olena.s napisała:

                          > big_grin
                          > Nie, trzeba pilić z fuchą.

                          Mój bosze. Wąska specjalistka, do tego już niemłoda, i musi dorabiać do pensji wieczorami. Albo, co gorsza, fuchy to jej jedyny osobisty dochód tongue_out

                          > "Ustawienie się" w życiu? Ekspertka z kredytem?

                          Pisałam już, że mojego kredytu nie trzeba spłacać. A więc - ty robisz fuchy, a ja mam bekę z lewaków na forum tongue_out
                          • olena.s Re: Lisicki ma rację 10.03.20, 19:47
                            big_grin Zawsze lubiłam być samowystarczalna i mieć finansowy luz. Więc jasne, że robię fuchy. Ba, w dodatku jestem z tego dumna, jak nie przymierzając ty z tego, że masz nadzieję nie spłacić kredytu.
    • sumire Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 11.03.20, 11:34
      No i proszę.
      W ramach "dyskryminacji katolików" zamykamy szkoły, teatry i kina, ale kościoły pozostawiamy otwarte. Tak oto KK jest brutalnie dyskryminowany. Żenujące.
      • madami Re: Panu Lisickiemu peron odjechał... 11.03.20, 12:35
        To absurdalne
        I okropnie podłe ze strony samego KK, że nie chcą się zamknąć by chronic ludzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka