Dodaj do ulubionych

Czy gdyby wirus...

17.03.20, 16:50
był szczególnie niebezpieczny dla dzieci to jak myslicie byłoby tyle rodzin w parkach lasach i na skwerach? Łapiących słońce i odporność....?
Biedni seniorzy.
Obserwuj wątek
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 16:52
      Nie. Wówczas siedzieli by w domu, teraz seniorzy powinni siedzieć a nie dzieci.
      • kozica111 Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 16:53
        Wirus poki ma sie miedzy kim przenosic nie zniknie.\pudło.
        • kozica111 Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 16:54
          to jest kwestia pewnej solidarnosci ktora jest pozorna.
          • chococaffe Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 16:57
            Rozumiem, że Ty "musiałaś" wyjśc a u innych to kaprys?
            • kozica111 Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:11
              Z psami na 10 minut, zazwyczaj 2 h a za "miedzą" piknik...
              • chococaffe Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:13
                Kuwetę im w domu zrób, po co łazisz z nimi między ludzi?
              • coronawirus Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:13
                kozica111 napisała:

                > Z psami na 10 minut, zazwyczaj 2 h a za "miedzą" piknik...

                Myślisz że koronawirus jest jak ta bakteria, która wchodzi na upuszczone jedzenie po odczekaniu 3 sekund?
          • coronawirus Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:12
            kozica111 napisała:

            > to jest kwestia pewnej solidarnosci ktora jest pozorna.

            Przestań chodzić po skwerkach i dopiero możesz mówić o solidarności.
        • barbibarbi Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:06
          Ja nie widzę na swoim osiedlu wielu osób. W lesie widziałam parę osób z bardzo daleka, tak że widziałam tylko sylwetki, jak w takich warunkach można się zarazić albo kogoś zarazić? Jeśli ktoś pcha się do jakiegoś tłocznego parku to jest nierozsądne, ale nie wszyscy mieszkają w metropoliach, jak ktoś mieszka na zadupiu to też ma nie wychodzić?
        • memphis90 Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 18:53
          >Wirus poki ma sie miedzy kim przenosic >nie zniknie
          Może najwyższy czas obalić bezsensowny mit o tym, że ten wirus "zniknie" w jakikolwiek sposób...? "Zniknąć" to może jak masz jedną wioskę, którą otoczysz kordonem az wszyscy w wiosce nie umrą. Lub jak zaszczepisz CAŁY świat (jak np na ospę prawdziwą, jedyny wirus w historii, którego udało się eradykowac). My mamy pandemię. Wirus krąży wszędzie. Wirus będzie już zawsze. Tak, jedyna opcja, to WSZYSCY (no, w pewnym uproszczeniu) muszą przechorować, starania dotyczą aktualnie tego, żeby nie chorowali wszyscy naraz akurat w marcu.
          • alfa36 Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 21:28
            Memphis, piszesz "w uproszczeniu". Czy to jest tak, że jazdy z nas był kiedyś chory na grypę? I jazdy z NS korono bedzye miał? Jak nie teraz, to kiedyś tam?
      • karme-lowa Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 16:54
        Kolejny twój wątek o tym samym.
    • h_albicilla Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 16:54
      Promieniowanie UV niszczy wirusa. Nasłonecznione miejsca są teraz najbezpieczniejsze.
      • annajustyna Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 16:55
        Nie do końca to pewne. Skąd niby te zachorowania w Australii?
        • h_albicilla Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:01
          Przywiezione spoza Australii? Poza tym wrażliwość koronawirusa na promieniowanie nie oznacza, że jak ktoś na Ciebie kichnie na słońcu to się nie zarazisz. Słońce jedynie zmniejsza przeżywalnośc wirusa w środowisku, na przedmiotach, na ziemi gdzie ktoś kichną czy nakaszlał. Nie widzę powodu stygnatyzowania ludzi, którzy teraz spacerują sobie na słoneczku bo nie ma ich aż tak dużo żey tworzyli tłum
          • h_albicilla Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:03
            Aha, wirus jest odporny na temperaturę i wysoką wilgotność, ale nie na promieniowanie słoneczne więc w krajach gdzie jest gorąco ale pochmurno i wilgotno efektu wirusobójczego nie będzie. Potrzebujemy ponoć gorącego i suchego lata.
            • h_albicilla Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:06
              poprawka: słonecznego i suchego lata
              • rekreativa Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:32
                A można wiedzieć, z jakiego to źródła?
                Pytam, bo mieszkam w kraju, gdzie jest długie suche i słoneczne lato, więc gdyby to była prawda, to by było super.
                • h_albicilla Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 18:22
                  Czytałam o tym w wielu anglojęzycznych źródłach. Przeprowadzano testy przeżywalności koronawirusa w różnych warunkach i na różnych powierzchniach. Słońce zdecydowanie go unieszkodliwia. Pamiętam też, że nie przeżywa długo np na powierzchniach miedzianych -zdecydowanie krócej niż na stalowych (w tych samych warunkach temp, wilgotości i światła). Na temperaturę taką jak panuje latem nie reguje bo w takich samych warunkach temp i wilgotności rozwija się w organizmie człowieka więc wzrost temperatury go nie zabije, Zabije go słońce i niska wilgotność.

                  W Chinach zaczęto stosować promieniowanie UV w celu dezynfekcji autobusów i innych miejsc
    • kozica111 Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 16:57
      Praca zdalna i ZL na dziecko a marcówka kwitnie, stadami.
    • panna.nasturcja Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 16:58
      Gdyby wirus był niebezpieczny dla dzieci to ludzie by się bali, siedzieliby w domach i stosowali się do zaleceń. A tak to spora część ma w poważaniu, bo "tylko starsi umierają". Bo starsi to prawa do życia nie mają, prawda?
      Poza tym dzieci zawsze żyją pod opieką dorosłych a wśród starszych jest wiele osób, które mieszkają same lub we dwoje, nie mają dzieci lub mają je daleko i muszą wyjść do sklepu, muszą zapłacić rachunki, bo nie maja możliwości zrobić tego przez internet (brak konta internetowego lub w ogóle brak konta bankowego, listonosz przynosi gotówkę), są bardziej schorowani, częściej potrzebują lekarza, recepty, nie zawsze potrafią z telewizji wyłuskać potrzebne informacje, dostępu do netu często nie mają, więc pójdą do przychodni...

      Tak naprawdę zasada jest prosta: każdy, kto nie musi wychodzić powinien siedzieć w domu, by ci którzy muszą mieli mniejsze szanse na zachorowanie i roznoszenie wirusa.
      • kozica111 Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:01
        No własnie.
        • chococaffe Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:07
          Pytanie czy dzieci muszą czy nie muszą. I gdzie - nie widzę przeszkód jeżeli jest zachowana odległość czyli np las, jakieś polne drogi (nie wiem jak wygląda teraz sytuacja w parkach), ciche uliczki.

          Nie widzę związku między trzylatkiem w pustawym parku a staruszkiem w domu - jak ten 3 latek mu zaszkodzi?
          • panna.nasturcja Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:20
            Nie, dzieci nie muszą.
            Natomiast tak, jak ktoś ma ogród, las za domem, mieszka naprawdę na wsi to nie ma problemu ze spacerem pod warunkiem, że dzieci nie bawią się z dziećmi sąsiadów.
            Za to w ostatni weekend tereny zielona pod dużymi miastami były po prostu pełne ludzi - wtedy izolacja traci sens.
            • coronawirus Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:22
              Skąd wiesz że tereny były pełne ludzi?
              • gryzelda71 Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:23
                Ze zdjęć w necie i histerycznych relacji na forum.
                • panna.nasturcja Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:29
                  Naprawdę to są twoje źródła informacji?
                  • gryzelda71 Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:31
                    Moja tak, bo nie łażę w takie miejsca.
              • panna.nasturcja Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:28
                Bo moja rodzina mieszka tuz przy Kampinosie.
                • coronawirus Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:30
                  I co, nie mieli gdzie kocyka położyć? big_grin
                  • panna.nasturcja Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:30
                    Myślałam, że pytasz poważnie, ale ty po prostu pretekstu do awantury szukasz.
                    To EOT.
                    • coronawirus Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:31
                      Smuteczek
    • rozwiane_marzenie Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:05
      To samo pomyślałam... To strasznie smutne, że niektórzy tak nie szanują starszych. Zdarzają się nawet tacy, co to jeszcze wczoraj jeździli/chcieliby być na nartach we Włoszech, Austrii.
      Ciekawe jakby to wszystko wyglądało, gdyby odwrócić sytuację (ciężej przechodzą dzieci), czego oczywiście ani sobie ani nikomu nie życzę.
      • memphis90 Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 18:58
        Alez dzieci przechodzą ciężko - wirusa RSV chociazby. U dzieci do 2rz (choć najbardziej zagrożone są dzieci do 6mz) powoduje ciężkie zapalenie oskrzelików, mogące zakończyć się zgonem. Ilu seniorów w sezonie infekcyjnym unika miejsc, w których przebywają dzieci, a ilu w najlepsze kicha, łapie za rączki, daje buziaki...?
      • fredzia098 Re: Czy gdyby wirus... 18.03.20, 01:38
        Jestem w 100 % pewna, że gdyby to dzieci przechodziły koronawirusa ciężko i kwarantannę nałożono by na emerytów, aby chronić dzieci to zdecydowana większość emerytów miałaby kwarantannę gdzieś. Oni swoje wiedzą i nikt ich nie będzie pouczał co mają robić. Nie wiem skąd wy macie przekonanie o takich rzeszach miłych seniorów, którzy zamknęliby się na miesiąc czy dwa żeby jakieś obce dzieciaki nie poumierały.
    • coronawirus Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:07
      kozica111 napisała:

      > był szczególnie niebezpieczny dla dzieci to jak myslicie byłoby tyle rodzin w p
      > arkach lasach i na skwerach? Łapiących słońce i odporność....?
      > Biedni seniorzy.

      Skąd wiesz ile ich chodzi po tych skwerach?
      I po co nakręcasz kolejną wojnę polsko-polską?
      Na razie dzieci zostały usunięte z przestrzeni publicznej (nie, spacery to nie jest przestrzeń w której można się zarazić), mimo że im nic nie grozi. Mało?
      • coronawirus Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:11
        O, proponuję odstrzał sanitarny przedszkolaków, skwerki się zwolnią i wreszcie będzie można bezpiecznie iść do lasu.
      • kozica111 Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:13
        Widze, za "miedza' mam.Nie ukrywam szokuje szczegolnie po wyludnionym metrze.
        • coronawirus Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:16
          Tyle wątków o tym samym a ty ciągle szukasz kogo by tu obwinić za wirusa. Zamiast solidarności pogarda. Bardzo brzydko z twojej strony.

          Niestety, ministerstwo zdrowia zaleca spacery (minimalna odległość metr), musisz poszukać sobie innego winnego niż te dzieci na spacerach w lesie.
          • kozica111 Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:23
            Bardzo wujowo ze strony takich osób, bardzo co byś nie mówiła.Klamki łapią wychodzac z bloku, tak u nas bloki.
            • coronawirus Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:26
              Tu też łapiesz za klamkę, a masz w domu nosiciela. Więc nie dosyć że szczujesz ludzi na siebie w necie to jeszcze im realnie zagrażasz macając tę swoją klamkę w bloku.
              • coronawirus Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:26
                Ty*
          • lellapolella Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 19:00
            Zgadzam się, to, co wyprawiasz ostatnio, przekroczyło już granice. Naprawdę uważasz, że potrzebne nam jeszcze szczucie jednych na drugich? Noś ze sobą chusteczki i odkażaj klamki, przynajmniej będziesz jakoś pożyteczna.
            Zastanów się, od kogo te dzieci mogą złapać wirusa, skoro są na dworze z osobami, z którymi mieszkają? Poza tym, one też prawdopodobnie zachorują, a jak ciężko, to zależy od ich odporności, o która należy dbać.
            • panna.nasturcja Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 19:01
              Te dzieci są w domach od kilku dni, wiele z nich może być zarażone tylko jeszcze o tym nie wie. Część z nich złapie wirusa od własnych rodziców, którzy wychodzić muszą.
              Dlatego nalezy siedzieć w domu, by spowolnić rozwój epidemii.
      • kozica111 Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:16
        Dzieci nosiciele wychodza z domu, łapia klamki, pchaja drzwi.Zapewniam cie ze gdyby wirus celował w dzieci żywego ducha nie byłoby na ulicach i skwerach.Nie łapali by słońca i nie szaleli na rowerkach biegowych.
        Mam 9 latka, siedzi w domu, z szacunku i troski o ludzi takich jak moi rodzice.
        • chococaffe Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:18
          Jakie klamki w parku łapią??

        • gryzelda71 Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:19
          Siedzi bo musi nie dlatego ze ma szacunek do seniorów w innych budynkach.
        • coronawirus Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:21
          Gdybym chciała grać w twoja grę to bym powiedziała, że gdyby sytuacja była odwrotna to dzieci by były w przestrzeni publicznej, podobnie jak teraz po bazarkach i kościołach kręcą się seniorzy.

          Ale nie lubię brać udziału w wojenkach polsko-polskich. Uważam że naród umie się zachować.
          Byłam dzisiaj na spacerze i ludzie trzymają duży dystans.
        • manala Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:27
          Przykro mi ale nie będę na razie siedzieć z dziećmi w domu. Po pierwsze - w moim mieście nie ma nawet jeszcze stwierdzonego przypadku zakaźenia. Po drugie moje dzieci nie mają kontaktu z seniorami. Po trzecie - moje i ich zdrowie pschiczne jest też w tym wszystkim dość istotne.
          Po czwarte - niech izolują się seniorzy.
          Jak zakażą wychodzenia - nie będą wychodzić.
      • nangaparbat3 Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 19:19
        (nie, spacery to nie jest przestrzeń w której można się zarazić)

        No więc właśnie też tak uważam, jeśli nie ma tłumów, ludzie mijają się w odległości paru metrów, nie kaszlą - czy naprawdę mogliby się zarażać, jak sugerują piszący w tym wątku?
        • coronawirus Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 19:42
          Nie, nie mogą. Ci ludzie którzy w tym wątku wyzłośliwiają się na dzieci w parku (które widzieli kiedy sami tam spacerowali) i szukają kozła ofiarnego po prostu muszą sobie upuścić pary. Szkoła że wybrali sobie szczucie na ludzi, to i tak trudny czas dla wszystkich.

          Merytorycznie nie ma podstaw żeby obawiać się spacerów. Oczywiście nie w kupie (bezpieczny dystans do dłuższej rozmowy to 1,5-1 metr, jak się kogoś minie na ulicy to też nic się nie stanie).
    • gryzelda71 Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:08
      Dlaczego biedni seniorzy?
    • kropkacom Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:22
      Gratuluję dla dorzucenia swojego kamyczka w temacie ludzie ludziom. Gratuluję.
    • cosmetic.wipes Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:24
      Ewidentnie cię korona uciska.
      • ajaksiowa Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:30
        Biedna kozica,gdzie ma leczyć swoją obsesję jak wszystko pozamykane😒😒
    • stephanie.plum Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:34
      jejku, daj spokój ludziom w parkach i lasach...

      poczytaj o wirusie, wiedza jeszcze nikogo nie zakaziła.
      • thank_you Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 18:45
        A szkoda....
    • leann32 Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 17:39
      Wyjasnij prosze szczegolowo jak moje dzieci zarazaja seniora jesli chodza po ogromnym parku w odleglosci 15m od kogokolwiek, ciekawa jestem. Ale konkretnie. Telepatycznie? Czy senior wylizuje beton na ktory dziubdzius nakaszlał?

      Seniorzy sa biedni bo...wychodzą! . Gdyby moje dzieci byly w niebezpieczenstwie - nie mialabym problemu z tym, ze seniorzy spaceruja a dziecko trzymalalbym na klucz. Jesli tendencja jest odwrotna - to niech senior siedzi na tylku ale da spokoj dzieciakowi w parku. To seniora nie ma prawa w tym parku byc. Nie ma prawa spotykac sie z wnukami. I dla wlasnego dobra niech nie łazi po ulicach. Jak z alergią - masz - unikaj alergenow, logiczne.
      Skonczcie popadac w paranoje i czepiac sie dzieci. Masowe umieranie staruszkow nie dzieje sie we wloszec h przez to ze dzieci siedzialy w szkolach tylko dlatego ze dziadki masowo na emeryturze urzadzali familijne spendy, wieloosobowe spotkania a espresso popijali w knajpach. Nie dzieci ich pozarażaly.
      • panna.nasturcja Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 18:57
        Zrobisz seniorom zakupy? Odbierzesz leki, zapłacisz rachunki?
        Dzieci trzymałabyś w domu, gdybyś się bała, bo to dorośli zrobiliby dla nich zakupy i załatwili inne potrzeby.
        Seniorom nie ma kto tego zrobić. Oczywiście nie wszystkim, wielu ma pomoc. Ale niektórzy nie mają. Dlatego odpowiedzialnie społecznie jest och chronić, pozostając w domu. Im mniej ludzi w przestrzeni publicznej tym mniejsze szanse na gwałtowny rozwój epidemii a tylko to możemy zrobić - spowolnić ją by służba zdrowia dała radę.
        • nangaparbat3 Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 19:22
          To nawet nie chodzi o leki i rachunki.
          Mam mamę rocznik 30. Nie daje się zamknąć w domu. RAchunek jest prosty - przestać wychodzić na kilka tygodni - to pewne zniedołężnienie, moze nawet śmierć. Wychodzić, zachowując ostrożność (w parku mija się ludzi, też dzieci, z odległości paru metrów, nie ma tłumów ) - to ryzyko.
          • panna.nasturcja Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 19:36
            Bo to też kwestia jakiegokolwiek ruchu, zycia społecznego, możliwej depresji, które w takim wieku niemal nie da się leczyć.
            Dlatego ważne by ci którzy mogą zostali w domach, bo nie wszyscy mogą.
        • lifecolor Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 21:06
          W wielu miastach na każdym osiedlu są wolontariusze. Miasta uruchomimy całodobową infolinię dla seniorów.
    • kozica111 Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 18:42
      Ematka typowa "gołebica"...
      i jeszcze moje, mnie, mojego a co zresztą to w nosie.Tydzień i beda przepustki na wyjscie do apteki przez takie madre jak wy.
      • gryzelda71 Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 18:44
        A ja uważam,że przez pańcie z psami i co?
        • zetkaad Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 21:05
          Zawsze byłam przeciwna pieskom w bloku. Teraz jeszcze psiarze zarazę roznoszą 😷
      • cosmetic.wipes Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 19:22
        Ty jednak jesteś ciężko trzepnięta.
        Nie rozważałaś emigracji na Marsa?
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 20:55
      Właściwie, to nie znamy dlugofalowych skutków zachorowania na covid-19, może po 20 latach będą wymagały przeszczepu płuc?
      Wolę nie zachorować, nawet jeśli to będzie u nas bezobjawowe.
      Patrz odra, polio.
      • kamin Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 21:13
        A co zrobisz, żeby w ogóle nie zachorować? Jak jesienią przyjdzie kolejny rzut, później następny i następny.
        Ja wolę nigdy w życiu nie złapać rotawirusa, tylko jsk tego dokonać?
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 21:17
          Wolę nie zachorować, żyję prawie normalnie, w sklepie, aptece, na piczcie, od ponad tygodnia nie byłam, ale do pracy chodzę.
          • kryzys_wieku_sredniego Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 21:17
            Poczcie ;P
    • lifecolor Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 21:04
      U nas dzieci siedza spokojnie po domach, a seniorzy wychodzą co chwilę. To jabłuszko, za chwilę z mlekiem potem na bazarek po bratki i spodnica do krawcowej i tak w kolko. To jest trochę wkurzajace, główni zainteresowani nie są zainteresowani siedzeniem w domu.
      • zetkaad Re: Czy gdyby wirus... 17.03.20, 21:06
        Dokładnie. Trzy razy dziennie emeryci do sklepu latają😁
      • taki-sobie-nick Re: Czy gdyby wirus... 18.03.20, 01:02
        To jabłuszko, za chwilę z mlekiem potem na bazarek po bratki i spodnica do krawcowej i tak w kolko.

        Ale to na pewno ten sam emeryt? Bo może czworo różnych? tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka