Dodaj do ulubionych

O co chodzi z tym papierem toaletowym

18.03.20, 10:20
Kto wie z jakiego powodu wykupywany jest w sklepach papier toaletowy?
Obserwuj wątek
    • lilia-anna Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 10:32
      Nomen omen: wykupYwany, bo kupYwac wink
      • gaskama Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 10:43
        ojej, poprawnie jest wykupowany … też bym napisała wykupywany.
        • fitfood1664 Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 10:46
          wyKUPYwany czy wyKUPOwany co za różnica big_grin
        • lilia-anna Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 10:55
          Kiedyś któryś językoznawca powiedział, że dokupywac to można najwyżej w toalecie i tak mi się jakoś skojarzyło wink
          • z_lasu Re: Jak bardzo się mylicie... 18.03.20, 13:45
            SJP PWN: wykupywać
            • lilia-anna Re: Jak bardzo się mylicie... 18.03.20, 14:17
              Weź, przestań, bo się nie pozbieram wink Może jakaś polonistka się wypowie? Wrzuciłam w Google "kupować czy kupywac" i jednak większość podaje "kupować"...
              • z_lasu Re: Jak bardzo się mylicie... 18.03.20, 14:34
                Zdecydowanie "kupować", tu nie ma żadnych wątpliwości. Kupować, ale wykupywać.
                • mysz1978 Re: Jak bardzo się mylicie... 18.03.20, 14:41
                  podświadomy lęk przed utratą kontroli nad zwieraczami???

                  P.S. Mam zapas na minimum pol roku big_grin
                  • kyrelime Re: Jak bardzo się mylicie... 18.03.20, 15:00
                    To wtedy należałoby raczej pampersy wykupywać☺
                • lilia-anna Re: Jak bardzo się mylicie... 18.03.20, 15:01
                  Tak, jak "myśleć", ale "wymyślić"...?
              • skumbrie Re: Jak bardzo się mylicie... 18.03.20, 20:33
                sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/kupowac-ale-wykupywac;786.html
                • lilia-anna Re: Jak bardzo się mylicie... 18.03.20, 20:46
                  Czyli jednak. Zatem przepraszam, biję się w pierś smile
    • bialeem Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 10:36
      Każdy był kiedyś w sytuacji w którym mu się papier skończył w potrzebie...
      • mava Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 11:09
        ale to zawsze mozna skorzystać z gazety (jak w PRL).
        Ostatecznie każdy ma w domu wanne/prysznic.
        Natomiast żarcia nie da się zastąpić a tego nie brakuje w sklepach.
        • joanna_poz Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 11:10
          z gazety? papierowej?
          ile osob ma teraz w domach gazety papierowe?
          • mava Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 22:17
            >z gazety? papierowej?
            ile osob ma teraz w domach gazety papierowe?

            no wlaśnie...kiedys wszyscy mieli..
            A teraz chciałam uzupelnic zapas chusteczek (kartonowych) i nie było...wnioskuje, że to jak papieru zabraknie
        • leni6 Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 11:19
          Skąd weźmiesz gazetę? Żywność też ludzi skupiają, tylko rozkłada się na różne produkty.
        • frey.a86 Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 11:32
          Z jakiej gazety? Ja nie mam w domu żadnej papierowej gazety.

          W moim bloku (i w wielu innych w okolicy) łazienka i kibelek są osobno, a w kibelku nie ma nawet umywalki. Średnio sobie wyobrażam załatwienie grubszej potrzeby, po czym przechodzenie z brudnym tyłkiem do pomieszczenia obok celem umycia się pod prysznicem. Są jakieś granice.
          • mona-taran Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 11:43
            O qwa, zwizualizowało mi się 😅😷🤮
          • mava Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 22:23
            >W moim bloku (i w wielu innych w okolicy) łazienka i kibelek są osobno, a w kibelku nie ma nawet umywalki

            ale że co? mieszkasz w bloku pzpeerowskim, z wychodkiem jednym na korytarz??? dla wszystkich mieszkańców piętra???
            Osobiscie to nie znam kibla bez umywalki obok, a bywałam juz w róznych mieszkaniach, także tych z lat powojennych (warszawski MDM) i nigdzie nie ma kibelka bez umywalki.

            a poza wszystkim to moj pierwszy post był nieco sarkastyczny/prześmiewczy.
            Szczególnie, ze każda ematka ma bidet w łazience więc po co jej umywalka w kiblu (to tez prześmiewczo, zeby nie było...)
      • chatgris01 Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 13:33
        Nie każdy cool

        Niektórzy mają traumę po PRL i permanentne zapasy tego deficytowego artykułu...
        • lumeria Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 20:13
          Niektórzy pamiętają zbieranie makulatury by wymienić na ten szary pupo-papier zrobiony ze zmielonych gazet i miazgi drzewnej. Przy użyciu którego można sobie było w odbytnice drzazgę wbić. Albo podrapać.

          Albo używanie ściereczek robionych z tetry pieluchowej. I potem pranie tego.


        • asia-loi Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 21:59
          chatgris01 napisała:

          >
          > Niektórzy mają traumę po PRL i permanentne zapasy tego deficytowego artykułu...
          >
          W innych krajach też papier toaletowy znika, a komuny nie mieli.
          • chatgris01 Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 22:04
            Ale ja przecież tego nie negowałam, polemizuję tylko z tezą: "każdy był kiedyś w sytuacji w którym mu się papier skończył w potrzebie..."-no nie każdy, ci z traumą nie, dzięki zapasom właśnie cool
    • berber_rock Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 10:45
      Because looks like we have more assholes than we originally thought
      • evee1 Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 11:45
        smile
      • koko8 Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 13:48
        😃
    • 35wcieniu Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 10:46
      Bo u niektórych wirus działa tak że powoduje rozwolnienie. Przedstawicie mediów np. mają z tym problem, część ich odbiorców, jak się rozejrzysz tu na forum to też poznasz tych u których zadziałał w ten sposób.
    • kosmos_pierzasty Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 10:51
      Że strachu. Irracjonalne, ale tak działa.
    • mava Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 11:07
      ja chciałam dokupić chusteczki w kartonie bo już mi się kończą, i też już niczego nie było - myslę, że to w zastępie (nieobecnego) papieru toaletowego wykupiono...
    • janja11 Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 11:14
      Urządź sobie dzień bez papieru toaletowego i napisz jak sobie poradziłaś.
      • waleria_s Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 11:23
        Jakie to wyzwanie siedząc w domu podmyć się po toalecie? Bez przesady, można wytrzymać bez papieru dzień, dwa, a nawet dłużej.
      • snajper55 Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 14:09
        janja11 napisał(a):

        > Urządź sobie dzień bez papieru toaletowego i napisz jak sobie poradziłaś.

        Ja mam bidet. smile

        S.
    • little_fish Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 11:15
      Ja znalazłam dwa powody :
      1. Do tej pory wypróżniali się w pracy/ szkole. Z powodu przejścia na system zdalny nie będą mogli tego robić
      2. Do tej pory kradli papier w robocie, a z powodu przejścia na system zdalny nie będą mogli tego robić
      • bei Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 11:19
        Kradli w pracy 🤣😂🤣😂🤣😂🤣🤣🤣😂😂
        • little_fish Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 11:22
          Wszak znane są ludzkości takie przypadki 😜
      • lilia-anna Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 11:33
        Jak wiadomo, należy wyprozniac się w pracy - nie dość, że oszczędzasz papier w domu, to jeszcze płacą Ci za czas spędzony w wc big_grin
    • coronawirus Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 11:16
      https://pbs.twimg.com/media/ETMASZWXQAExheW.jpg
    • bei Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 11:18
      Bo jest oKUPAcja mieszkań i domów przez nas samych , i więcej korzystamy z WC w domu, wiec więcej papieru potrzeba.

      U nas tak normalnie schodzi duża zgrzewka w dwa tygodnie-może więcej, bo nieraz dokupiony był pomiędzy terminem zakupu. Nie mamy zapasu ponad potrzebę zakupu ustalanego od dawna.
    • heca7 Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 11:27
      Chyba już się uspokaja. Byłam dziś około 10 w Biedronce i papieru były pełne półki. Nikt nie kupował hurtowo. Mało kto miał jakoś pełniejszy koszyk. Już trochę osłabł szał zakupów bo gdzie to wszystko trzymać?
      Właściwie wszystko było , mięso też- zamrażarki w domach mają ograniczoną pojemność wink
      • coronawirus Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 14:20
        I teraz dylemat: jeść zapasy czy kupować świeże póki jest? big_grin
    • martishia7 Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 13:44
      Nie wiem, ale to nie tylko polska specyfika, więc ciężko winić PRL.

      time.com/5803273/hoarding-toilet-paper/
    • k1234561 Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 14:54
      Ja słyszałam,że ludzie kupują tak szaleńczo ten papier,do przecierania różnych powierzchni.Podobno wychodzi taniej niż ręcznikami papierowymi.Ale czy to prawda,nie wiem...
    • wlazkotnaplot Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 19:58
      Zaraz na początku korony w Polsce dostaliśmy pismo od producenta papieru, ręczników i czyściw na temat planów produkcyjnych i sprzedaży. Tzn przedpłata, dłuższy czas realizacji zamówieniń. Reasumując, towar prawie tak deficytowy jak środki dezynfekujące czy rękawice.
      Bandytyzm i spekulacja to podnoszenie cen swoją drogą.
      Artykuły wyżej wymienione są reglamentowane przez producentów (przynajmniej u nas). I zastanawiasz się komu sprzedać, za ile, żeby zarobić. A kiedy klienci z racji sytuacji nie płacą należności (branża która najbardziej w dupę dostała). Źle jest dziewczyny, źle.
      • taniarada Chrzanisz 18.03.20, 20:21
        wlazkotnaplot napisał:

        > Zaraz na początku korony w Polsce dostaliśmy pismo od producenta papieru, ręczn
        > ików i czyściw na temat planów produkcyjnych i sprzedaży. Tzn przedpłata, dłużs
        > zy czas realizacji zamówieniń. Reasumując, towar prawie tak deficytowy jak środ
        > ki dezynfekujące czy rękawice.
        > Bandytyzm i spekulacja to podnoszenie cen swoją drogą.
        > Artykuły wyżej wymienione są reglamentowane przez producentów (przynajmniej u n
        > as). I zastanawiasz się komu sprzedać, za ile, żeby zarobić. A kiedy klienci z
        > racji sytuacji nie płacą należności (branża która najbardziej w dupę dostała).
        > Źle jest dziewczyny, źle.
        I tyle.Spadaj.
        • wlazkotnaplot Re: Chrzanisz 18.03.20, 21:33
          Wyjaśnij.
    • taniarada Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 20:20
      Zauważmy, że nagły wzrost popytu na papier toaletowy to nie jest przypadłość tylko i wyłącznie Polski. U nas i tak jest spokojnie. W Hongkongu doszło do napadu z bronią w ręku na supermarket. Rabusie zabrali jeden produkt – papier toaletowy. Łupem uzbrojonej grupy padło 600 rolek o wartości plus minus 130 dolarów. Z kolei jedna z australijskich gazet powiększyła swoją objętość o kilka niezadrukowanych stron, by mogły pełnić rolę papieru do podcierania się. Mało osób wie o tym, że jesteśmy potęgą w produkcji papieru toaletowego. Robimy go ok. 400 tysięcy ton rocznie i sporo wysyłamy na eksport. Według Marcina Lipki, głównego analityka Cinkciarz.pl, Polska to trzeci największy eksporter tego produktu na świecie. Rocznie za granicę wysyłamy jakieś 800 milionów rolek, z czego większość do Niemiec. Nie ma więc mowy o tym, żeby w Polsce zabrakło papieru toaletowego.Tłumaczy, że według psychologów człowiek w obliczu zagrożenia, nawet abstrakcyjnego, czuje potrzebę "zrobienia czegoś". A zrobienie zapasów jest stosunkowo tanie i proste. Kupowanie ryżu, makaronu czy właśnie papieru toaletowego nosi znamiona przygotowywania się na najgorsze – nieważne, czym ono miałoby być. Łatwiej przecież kupić zapas papieru toaletowego, niż na przykład zaszczepić całą rodzinę (tym bardziej, że szczepionki nie ma) albo zrobić testy na obecność wirusa – drogie i praktycznie niedostępne. Papier jest tani i jego posiadanie może polepszać nasze samopoczucie. Amen. www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://finanse.wp.pl/dlaczego-polacy-rzucili-sie-na-papier-toaletowy-kompletnie-irracjonalne-stadne-zachowanie-6488114918168705a&ved=2ahUKEwic4faS3qToAhXlwosKHRd9AKAQFjAAegQIAhAB&usg=AOvVaw0nBhcbeaWqIDsq4YCpypZA&cshid=1584559179865
      • ultimate.strike Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 20:37
        Skoro ludzie mają potrzebę zrobienia czegokolwiek to niech sobie kupią kilty i spódnice. Mniej abstrakcyjne, bo ten czyn rzeczywiście wpłynie na poprawę stanu zdrowia.
        • aankaa Re: O co chodzi z tym papierem toaletowym 18.03.20, 22:05
          ale w tym kilcie bez użycia (wcześniej) papieru ?
          fuj !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka