Dodaj do ulubionych

Pierdziele wirusa

19.03.20, 10:58

Wiecie co ja, podchodząca do tego wszystkiego z dystansem, uspakajająca wszystkich wokół- po ogłoszeniu u nas w Dk że tylko spożywcze mają być otwarte i apteki- sama zaczełam sie stresować. Doszło do tego ze poczułam któregoś wieczoru dziwny lęk jaki od dawna u mnie nie występował, jedynie przed atakami paniki
Kurde boję sie że zaraz zakażą mi wychodzić z domu.
Powiedziałam sobie: pierdziele, dość śledzenia cyferek, sprawdzania gdzie ilu umarło a ilu zachorowało. Co ma być to będzie. Codziennie na całym świecie ludzie umierają z miliona innych powodów, znacznie więcej i co? mam ciągle śledzić nerwowo statystyki?
Ja robie co każą i czekam spokojnie do końca kwarantanny a potem voila!
Całe szczęście mam i wygląda na to że będe mieć prace, bez tego chybaby szlag mnie trafił.
Obserwuj wątek
    • roks30 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:10
      Ja też już nie sprawdzam statystyk, bo tylko się stresowałam i po co. Zachorować w tym czasie na coś innego to też niedobrze bo wszystko stoi.
    • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:14
      I to jest wlasciwe podejscie. Uwazam ze zamiast spowolniac tego wirusa kraje powinny pozwolic zachorowac ludziom, najslabsi odejda ale I tak by odeszli tyle ze nieco pozniej. Szybko by sie to skonczylo I mozna by wrocic do normalnego zycia a tak to bedzie sie wlec miesiacami.
      Ale to przeciez pikajace serduszka beda krzyczec ze jak to 89 letni dziadek albo babcia mogliby jeszcze pozyc.
      • brenya78 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:17
        Żeby nie było, że nas potem łączą ze względu na poglądy. Nie zgadzam się z żadnym słowem które napisałaś. I proszę lokalne hejterki o zanotowanie sobie tego do protokołu, żebym potem z poglądów Ritual nie musiała się tłumaczyć.
        • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:18
          😀😀😀😀
      • miss_fahrenheit Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:21
        ritual2019 napisał(a):

        > Uwazam ze zamiast spowolniac tego wirusa kraje po
        > winny pozwolic zachorowac ludziom, najslabsi odejda ale I tak by odeszli tyle z
        > e nieco pozniej.

        Mimo wszystko życzę ci, żeby nikt nie uznał cię za "najsłabszą".
      • noemi29 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:22
        Tylko że takiego dziadka służby medycznie nie zostawią pod płotem. Szpitale się zapełnią, respiratorów zabraknie, kadry zabraknie...i kto Ci pomoże jak dostaniesz zawał, udar, wyrostek, poród, złamiesz nogę, będziesz miec wypadek ...operację nagłą, to kto Ci pomoże? Gdzie ? Jak większość szpitali będzie np.w kwarantannach?
        • bigzaganiacz Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:24
          Nikt jej nie pomoze , moze wyjsc ze to ona okaze sie ta slabsza do odstrzalu
        • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:25
          Trzeba wiec takie osoby ochronic czyli odizolowac ale cala reszte nie. Wiekszosc ludzi przychodzi bezobjawowo albo mild I wyzdrowieje w ciagu kilku dni wiec ta panika jest tak naprawde wykreowana sztucznie. Jestem daleka od teorii spiskowych ale w tym przypadku cos smierdzi.
          • ingryd Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:43
            We FR dane z wczoraj 18/03
            zmarlo 89 osób, w tym 7% poniżej 60 rz
            Na oddziałach reanimacj w stanie ciezkim znajduje sie 938 osób w tym POŁOWA to osoby poniżej 60 rz
            Tak wiec na twoim miejscu nie byłabym taka kategoryczna i optymistyczna co do selekcji naturalnej a la Sparta antyczna.
            • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:16
              Dawaj linka, gdzie te dane
              • ingryd Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:41
                Co wieczor, na konferencji prasowej, codzienny raport z aktualnym bilansem sklada min zdrowia.
                O tu masz podsumowanie w Le Monde :

                www.lemonde.fr/planete/live/2020/03/19/coronavirus-suivez-en-direct-le-3e-jour-de-confinement-en-france-et-l-evolution-dans-le-monde_6033622_3244.html
          • bywszy Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:43
            ritual2019 napisał(a):
            > Trzeba wiec takie osoby ochronic czyli odizolowac ale cala reszte nie. Wiekszos
            > c ludzi przychodzi bezobjawowo albo mild I wyzdrowieje w ciagu kilku dni wiec t
            > a panika jest tak naprawde wykreowana sztucznie. Jestem daleka od teorii spisko
            > wych ale w tym przypadku cos smierdzi.

            Uwaga, skup się:
            Nie mamy ani szczepionki, ani skutecznej kuracji, ani nawet szybkiego i niekłopotliwego w użyciu testu na obecność wirusa.
            Jak chcesz chronić/odizolować słabych? Skąd będziesz wiedzieć, od kogo trzeba ich izolować?

            Śmierdzieć to dopiero zacznie, jeżeli zatka się system opieki zdrowotnej. I będzie to bezpośrednim skutkiem puszczenia epidemii na żywioł.

            Wtedy umrą nie tylko najsłabsi, którym i tak nie potrafimy pomóc, ale też tacy, którzy mieliby szansę przeżyć po udzieleniu pomocy, ale pomocy dla nich zabraknie.
            Zatkanie systemu opieki zdrowotnej oznacza też brak pomocy dla cierpiących na choroby niezwiązane z koroną.

            Próba uniknięcia śmierci wielu ludzi, którzy przy skanalizowaniu epidemii mieliby szansę przeżyć - to jest cały spisek.
        • berber_rock Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 12:11
          noemi29 napisała:

          > Tylko że takiego dziadka służby medycznie nie zostawią pod płotem.

          Taaak? A co sie dzieje we Wloszech??
          • astrologia333 [...] 19.03.20, 12:39
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:20
              Astro ale ty głupoty pleciesz
      • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:22
        Będzie jakiś nawrót i co??? Znowu wszystko zamkną???
        • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:27
          znowu.to.samo napisała:

          > Będzie jakiś nawrót i co??? Znowu wszystko zamkną???
          >

          Dokladnie. A w przypadku takiego rozwlekania tak wlasnie bedzie. Przeciez w krajach azjatyckich juz sie mowi o drugiej fali.
          • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:29
            To jest tak zaraźliwe że nie ma bata.
            Ludzie będą chorować i kropka
            Dokupić respiratory, poczekać na szczepionke, a nie zamykać kraj na kłódke
            • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:34
              Beda ale zdecydowana wiekszosc choruje zupelnie normalnie bez powiklan, wiele w ogole nie ma symptomow wiec zostaja tylko osoby z grupy a te nalezy izolowac. Jesli zachoruja a wiadomo ze jakas czesc tak to do szpitala czesc nie przyzyje jak w przypadku kazdej innej grypy.
              • ingryd Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:43
                www.lemonde.fr/planete/live/2020/03/19/coronavirus-suivez-en-direct-le-3e-jour-de-confinement-en-france-et-l-evolution-dans-le-monde_6033622_3244.html
            • snajper55 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:41
              znowu.to.samo napisała:

              > To jest tak zaraźliwe że nie ma bata.
              > Ludzie będą chorować i kropka
              > Dokupić respiratory, poczekać na szczepionke, a nie zamykać kraj na kłódke

              Chodzi o to, aby nie chorowało 36 mln jednocześnie. Bo wtedy bedzie duża liczba zgonow, co jest politycznie źle widziane.

              S.
            • mokka39 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:48
              powiedz to WHO. Skoro kwestionujesz zalecenia Światowej Organizacji zdrowia i większości ekspertów, to rozumiem, że jesteś jakimś wybitnym autorytetem w tej dziedzinie. Napisz do nich, może uwzględnią to, że wiesz lepiej.
      • szczypawka100 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:36
        ritual2019 napisał(a):

        > najslabsi odejda ale I tak by odeszli tyle z
        > e nieco pozniej. Szybko by sie to skonczylo I mozna by wrocic do normalnego zyc
        > ia a tak to bedzie sie wlec miesiacami.
        > Ale to przeciez pikajace serduszka beda krzyczec ze jak to 89 letni dziadek alb
        > o babcia mogliby jeszcze pozyc.
        Nieludzkie!
      • snajper55 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:37
        ritual2019 napisał(a):

        > I to jest wlasciwe podejscie. Uwazam ze zamiast spowolniac tego wirusa kraje po
        > winny pozwolic zachorowac ludziom, najslabsi odejda ale I tak by odeszli tyle z
        > e nieco pozniej. Szybko by sie to skonczylo I mozna by wrocic do normalnego zyc
        > ia a tak to bedzie sie wlec miesiacami.
        > Ale to przeciez pikajace serduszka beda krzyczec ze jak to 89 letni dziadek alb
        > o babcia mogliby jeszcze pozyc.

        Gdyby to bylo takie proste... Pamiętaj że bez tych wszystkich izolacji i kwarantann szybko by wszyscy zachorowali. Czyli byłoby w Polsce jakieś 1.5 mln zgonów z powodu koronawirusa. Do tego żaden rzad nie moze dopuścić, bo by stracił władzę.

        S.
        • berber_rock Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 12:14

          > Gdyby to bylo takie proste... Pamiętaj że bez tych wszystkich izolacji i kwaran
          > tann szybko by wszyscy zachorowali. Czyli byłoby w Polsce jakieś 1.5 mln zgonów
          > z powodu koronawirusa. Do tego żaden rzad nie moze dopuścić, bo by stracił wła
          > dzę.

          No i z tego co napisales wynika jasno ze chodzi o wladze, a nie o ludzi ...
          • snajper55 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 12:24
            berber_rock napisał(a):

            >
            > > Gdyby to bylo takie proste... Pamiętaj że bez tych wszystkich izolacji i
            > kwaran
            > > tann szybko by wszyscy zachorowali. Czyli byłoby w Polsce jakieś 1.5 mln
            > zgonów
            > > z powodu koronawirusa. Do tego żaden rzad nie moze dopuścić, bo by strac
            > ił wła
            > > dzę.
            >
            > No i z tego co napisales wynika jasno ze chodzi o wladze, a nie o ludzi ...

            Sądzisz ze rząd pracuje dla idei? Chyba że tak jak Karczewski. Mam na myśli każdy rząd. Owszem, satysfakcja z dobrze wykonanej roboty też się liczy, tak jak u kazdego pracownika. Ale wszyscy pracujemy dla kasy i wszyscy, majac dobrą pracę staramy sie ją utrzymać.

            S.
            • taniarada Dziwne 19.03.20, 14:06
              snajper55 napisał:

              > berber_rock napisał(a):
              >
              > >
              > cji i
              > > kwaran
              > > > tann szybko by wszyscy zachorowali. Czyli byłoby w Polsce jakieś 1.
              > 5 mln
              > > zgonów
              > > > z powodu koronawirusa. Do tego żaden rzad nie moze dopuścić, bo by

              >
              > Sądzisz ze rząd pracuje dla idei? Chyba że tak jak Karczewski. Mam na myśli każ
              > dy rząd. Owszem, satysfakcja z dobrze wykonanej roboty też się liczy, tak jak u
              > kazdego pracownika. Ale wszyscy pracujemy dla kasy i wszyscy, majac dobrą prac
              > ę staramy sie ją utrzymać.
              >
              > S.
              Dziwne gdybyś ty tu na forach był bezstronny .To jest dziw nad dziwy.
            • berber_rock Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 21:09
              Nie to miałam na myśli.
              Środki do celu bywają różne. IMHO polski rząd na razie robi propagandę a nie rzeczywista robotę. A że naród głupi to jeszcze im za to podziękuję.
          • lauren6 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 12:34
            Nie, z miłości do ludzi. Premier czy minister z pewnością opłakuje każdego zmarłego staruszka jak dosia vel brenya krowy stojące na granicy.

            Oczywiście, że chodzi o władzę. Olanie pandemii byłoby politycznym samobójstwem dla każdej opcji politycznej. Ludzie nie lubią słyszeć prawdy, o czym przekonali się i Cimoszewicz, i Komorowski.
            • i_m.norwood.3 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 19:27
              Komorowski to akurat kłamał, że PO nie zamierza podnosić wielu emerytalnego.
              • snajper55 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 19:42
                i_m.norwood.3 napisał:

                > Komorowski to akurat kłamał, że PO nie zamierza podnosić wielu emerytalnego.

                Daj linka do tego jego kłamstwa, please.

                S.
      • aandzia43 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:45
        Taaak, gospodarka na pewno funkcjonowałaby świetnie, gdyby zachorowało jednocześnie 50-80% ludzi, nie stawiło się na swoich stanowiskach a reszta pielęgnowałaby swoich chorych wink
        • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:21
          aandzia43 napisała:

          > Taaak, gospodarka na pewno funkcjonowałaby świetnie, gdyby zachorowało jednocze
          > śnie 50-80% ludzi, nie stawiło się na swoich stanowiskach a reszta pielęgnowała
          > by swoich chorych wink
          >

          Az tylu by nie zachorowalo bo wiekszosc I tak przechodzi bezobjawowo, z tych ktorzy choruja przechodza to bez komplikacji w domu I zdrowieja a ciagu kilku dni jak w trakcie kazdej innej grypy. Teraz jest wiecej ludzi ktorzy nie pracuja bo opiekuja sie dziecmi ktore nie sa w szkolach I przedszkolach oraz robia self-isolation gdy jedna osoba albo oni sami maja chocby jeden symptom. Do tego ta cholerna panika...
          • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:32
            Otóż to. Przecież nawet te powiedzmy 80% będzie rozciągnięte w czasie. Bezwzględna kwarantanna tak, ale dla najbardziej narażonych a nie ruinacja gospodarki
            • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:51
              znowu.to.samo napisała:

              >Bezwzględna kwarantanna tak, ale dla najbardziej narażonych a nie ruinacja gospodarki
              >
              Zgadza sie. Testowanie i podchodzenie sensowne a nie panika i nakaz izolacji bo ktos w domu kichnie albo ma kaszel. To jeszcze nie znaczy ze ma coronavirus a nawet jesli ma to zalezy od czlonkow rodziny. U mnie jest dwoje dzieci (no 17-latka juz nie dziecko ale mloda I zdrowa) ja i partner. Partner sie odizolowal do innego mieszkania, objawy wskazywaly ma 96% na coronavirus, mial od niedzieli w nocy, dzis juz czuje sie dobrze, jeszcze jutro jednak zostanie w domu, a nami bedzie a sobote. Owszem, z jego relacji to paskudne, glownie bol glowy i miesni ale trwalo to 3 dni. Tylko 3 dni. Syn 12 lat I corka mieli bardzo slabe objawy, juz sa zdrowi, ja zadnych ale do 31.03 nie moge wrocic do pracy. Testu nie, do pracy nie...takich jak my jest duzo wiecej i to jest problem.
              • aandzia43 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:24
                Nie istnieje jeszcze test na przeciwciała (dla tych po przechorowaniu), dostępny test wyłapuje kawałki RNA wirusa, więc wirus musi być w fazie namnażania się, by test wyszedł dodatni.
                • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:33
                  aandzia43 napisała:

                  > Nie istnieje jeszcze test na przeciwciała (dla tych po przechorowaniu), dostępn
                  > y test wyłapuje kawałki RNA wirusa, więc wirus musi być w fazie namnażania się,
                  > by test wyszedł dodatni.
                  >

                  Jeszcze nie ale miejmy nadzieje ze wkrotce

                  A coronavirus test which reveals who has had Covid-19 but not shown symptoms has been hailed as a "game-changer".

                  The Government’s chief scientific adviser Sir Patrick Vallance said Public Health England’s (PHE) work on the antibody test is "progressing very fast", and will provide valuable insight into the pandemic.
                  • aandzia43 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:41
                    Bardzo by mnie taki test na przeciwciała uspokoił, wiedziałbym czy się kryć po kątach, czy bez maski pielęgnować chorych bliskich, itd., Ale na to jeszcze trzeba poczekać.
                  • brenya78 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:47
                    "The Government’s chief scientific adviser Sir Patrick Vallance said Public Health England’s (PHE) work on the antibody test is "progressing very fast", and will provide valuable insight into the pandemic."

                    Gupi Brytyjczycy. Nasz Szumowski zawierzył Matce Boskiej. To jest dopiero coś!
            • szalona-matematyczka Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:47
              Jakie 80% ma chorowac? Juz przy 60-70% ludzi, ktorzy przechorowalo, wirus znika z populacji, bo populacja jako calosc sie uodparnia.
            • aandzia43 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 15:32
              znowu.to.samo napisała:

              > Otóż to. Przecież nawet te powiedzmy 80% będzie rozciągnięte w czasie. Bezwzglę
              > dna kwarantanna tak, ale dla najbardziej narażonych a nie ruinacja gospodarki
              >

              80% w przypadku świeżego wirusa może się wcale nie zechcieć rozciągnąć w czasie. Poza tym nawet 30% chorych naraz w 36 milionowym narodzie to 10milionów. Wyobrażasz sobie 10milionów chorych Polaków na przestrzeni trzech miesięcy? Nawet jeśli duża część przechoruje lekko?
          • aandzia43 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:45
            Większość przechodzi słabo objawowo, tak ostatnio mądre głowy mówiły, czyli jednak objawowo, a to wystarczy żeby do pracy nie chciało się iść, szczególnie przy świadomości z jakim paskudztwem się ma do czynienia. Ponieważ wirus jest świeżutki w populacji to zaraźliwy jak diabli, idzie jak burza, czego jeszcze nie odczuwamy, bośmy uprzedzeni o nim i izolowani jednak. Grypa Hong Kong, też swieżutki wirus, na początku 71 roku, choć to był jej drugi albo trzeci rzut w Polsce spowodowała absencje w zakładach pracy do 80%, a szkoły zamykano, bo nie było kogo i komu uczyć. Straty w gospodarce na pewno były, ale jakie to nie wiadomo, to były inne czasy - o pewnych rzeczach się nie mówiło, gospodarki wyglądały inaczej niż teraz, nie były tak powiązane ze sobą.
            • aandzia43 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:21
              A propos tej nie wytwarzającej służby zdrowia - chciałabyś żeby ci się rozchorowało naraz np. 70% procent lekarzy i pielęgniarek?
              • szalona-matematyczka Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:50
                Ludzie nie choruja naraz, tylko to jest rozlozone w czasie, np. Kowalski choruje (w sensie ma objawy) od 1 marca do 18 marca, w miedzyczasie zarazona przez niego zona zachyna chorowac 5 marca, corka od 10 marca, a kochanka, mloda i dziarska, nie ma objawow i chodzi sobie do pracy oraz znajduje nowego zdrowego kochanka.😁
      • ykke Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:59
        ritual2019 napisał(a):


        > Ale to przeciez pikajace serduszka beda krzyczec ze jak to 89 letni dziadek alb
        > o babcia mogliby jeszcze pozyc.

        Łatwo napisać, jeśli ktoś umiera gdzieś daleko,.jeśli sprawa cię nie dotyczy. Wyobraź sobie,.że te dziadki i babcie mają rodziny,.które chcą ich mieć przy sobie jak najdłużej.
        Tym.tokiem rozumowania każdy kiedyś umrze, więc co za różnica kiedy.
      • yuka12 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 12:24
        Najma, piszesz m.in. o mojej mamie. Która jest w doskonałej kondycji psycho-fizycznej, całkowicie samodzielna i samowystarczalna, a jej główny problem to nieprawidłowa praca układu oddechowego (skutek spapranej operacji dziesiątki lat temu). I nie chcę, żeby samodzielna i pełna życia starsza kobieta umierała, bo takie ritual/najmy i itp. mają w nosie czyjeś życie i zdrowie.
        Najmo/ritual/yamilco czy kim tam jesteś w rzeczywistości- ten post pokazał twoje podejście w pełni. Nawet jeżeli jest to kreacja na uzytek forum, to i tak pokazuje jak małodusznym i egoistycznym człowiekiem jesteś.
        A teraz możesz i mnie i innych normalnych empatycznych ludzi powyzywać.
        Duzo zdrowia.
        • milka_milka Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 12:31
          Zgadzam się. Na dodatek nie ma odwagi występować pod stałym nickiem, tylko gdy się skompromituje, wraca pod innym.
          • astrologia333 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:24
            To nic nie daje, bo łatwo ją rozpoznać, po fanatycznym spisie bycia. Doska już lepiej się maskowała.
            • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:36
              astrologia333 napisała:

              > To nic nie daje, bo łatwo ją rozpoznać, po fanatycznym spisie bycia. Doska już
              > lepiej się maskowała.

              Tyle ze ja nie mam intencji maskowania sie.
              • astrologia333 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:57
                I tak byś nie mogła. To wymaga inteligencji.
          • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:35
            milka_milka napisała:

            > Zgadzam się. Na dodatek nie ma odwagi występować pod stałym nickiem, tylko gdy
            > się skompromituje, wraca pod innym.
            >

            😀😀😀😀 po pierwsze zmiana nickow nie jest zabroniona, po drugie lubie zmieniac nicki, nudzi mi sie wcia ten sam, po trzecie raz musialam zmienic z powodow technicznych i co? Masz z tym problem? To twoj problem kotku.
            • milka_milka Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:38
              Nie mam problemu, tylko myślę, że wstydzisz się swoich wypowiedzi. Masz nadzieję, że pod nowym nickem cię nie rozpoznają. I nie, nie jesteś w stanie mnie żadnym kotkiem obrazić, za miałka na to jesteś. I tyle. A o problemach technicznych nie bajdurz.
              • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:42
                milka_milka napisała:

                > Nie mam problemu, tylko myślę, że wstydzisz się swoich wypowiedzi.

                Myslec to ty sobie mozesz co chcesz, mnie to zupelnie nie interesuje. Na twoim miejscu wstydzilabym sie wlasnej ignorancji niestety zazwyczaj w przypadku podstawowych kwestii.
                • milka_milka Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:47
                  Dalej myjesz żeby raz dziennie?

                  Moja „ignorancja” to nic przy twoich mądrościach.
        • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:33
          yuka12 napisała:

          > Najma, piszesz m.in. o mojej mamie. Która jest w doskonałej kondycji psycho-fiz
          > ycznej, całkowicie samodzielna i samowystarczalna, a jej główny problem to niep
          > rawidłowa praca układu oddechowego (skutek spapranej operacji dziesiątki lat te
          > mu).

          Dlatego napisalam ze takie osoby nalezy izolowac a nie wszystkich. Twoja mama I tak musi uwazac czy jest coronavirus w natarciu czy cala reszta wirusow. Tysiace ludzi wlasnie w tym wieku z problemami zdrowotnymi umiera co roku I jakos nikt o nich nie pisze, ale z powodu coronavirus nagle robi sie wielkie halo. Tak, gdyby nie rozciagac tego w czasie i to cala ta pendemia skonczylaby sie duzo szybciej. Fakty sa takie ze sklepy sa nadal pelne starszych osob, dziadkowie opiekuja sie wnukami ktorzy nie chodza do szkol/przedszkoli itp czyli nie sa wcale chronieni ale najlepiej pisac o bezdusznosci.
          • aandzia43 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:53

            > Dlatego napisalam ze takie osoby nalezy izolowac a nie wszystkich. Twoja mama I
            > tak musi uwazac czy jest coronavirus w natarciu czy cala reszta wirusow.

            Ale gdzie masz izolację wszystkich? Pracują sklepy spożywcze, chemiczne i apteki, duża część transportu, handel w necie z dostawami do domu kwitnie, zakłady produkcyjne produkują (przynajmniej te znane mi), MPK w moim mieście działa jak zawsze. Służbie zdrowia aż się z uszu kurzy, ale to nie napędza gospodarki więc nie wspominam nawet o niej. Nie ma tak ze wszystko leży i kwiczy. Dużo ludzi wychodzi z domu, robi swoje i styka się z innymi ludźmi. To jest oczywiście za mało żeby na dłuższą metę wydoliło na zakrętach i nie było krachu, ale może przez jakiś czas damy radę.
          • yuka12 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:06
            Nie wiem, czy czyiś dziadkowie opiekują się jakimiś wnukami. Osobiście nie znam żadnej takiej rodziny, ani w Polsce ani w UK. Znani mi seniorzy izolują się, robią tak moi rodzice, ich zyjące rodzeństwo, ich sąsiedzi i znajomi w podobnym wieku. Jakiekolwiek wyjścia ograniczyli do minimum, zakupy m.in w aptekach robią dzieci/ młodsi sąsiedzi/ kurierzy i zostawiają przed drzwiami. Co robi reszta, ich sprawa i ich własne zdrowie i życie, moja mama, tak jak i ja, krytykujemy owo podejście.
            Młodsi wiekiem znajomi donoszą z Polski o pustych sklepach i ulicach w 2 różnych miastach, więc tłumy dziadków i babć nawet jeżeli gdzieś są, nie są żadną regułą czy normą, a jedynie specyfiką danego miejsca/dzielnicy/ osiedla.
            Ps. W UK w wielu miejsvach już obowiązują restrykcje oraz kwarantanna np. w domach opieki, od co najmniej tygodnia, więc twoje teksty na forum dot. sytuacji w UK byly jak zwykle ograniczone wyłącznie do twojego najbliższego otoczenia.
            • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:17
              yuka12 napisała:

              >
              > Ps. W UK w wielu miejsvach już obowiązują restrykcje oraz kwarantanna np. w dom
              > ach opieki, od co najmniej tygodnia, więc twoje teksty na forum dot. sytuacji w
              > UK byly jak zwykle ograniczone wyłącznie do twojego najbliższego otoczenia.
              >
              >
              Zupelnie jak twoje, ktore zawsze sa ograniczenie do twojej pipidowy I twojej sytuacji a prezentujesz je jako norma dla calego uk.
              • chococaffe Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:25
                W przeciwieństwie do Ciebie yuka zawsze widzi kontekst sytuacji , w tym regionalny, a nie strzela ślepakami jak z propagandowej gazetki .
                • yuka12 Re: Pierdziele wirusa 20.03.20, 00:22
                  Ja to było z tymi sklepami u ritual, gdzie wszystko jest? I nadal nie wiem, gdzie to jest, bo może przejechałabym się po zakupy w tą niedzielę 😁.
                  • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 20.03.20, 07:35
                    yuka12 napisała:

                    > Ja to było z tymi sklepami u ritual, gdzie wszystko jest? I nadal nie wiem, gdz
                    > ie to jest, bo może przejechałabym się po zakupy w tą niedzielę 😁.
                    >

                    Nadal wszystko jest. Ale nie bede ujawniac gdzie dokladnie mieszkam. Poszukaj, popytaj yuka I zrobcie sobie podroz w niedziele. Dziwne ze jeszcze macie co jesc, juz powinniscie wg tego co piszesz z glodu pasc.
                    • yuka12 Re: Pierdziele wirusa 20.03.20, 17:55
                      Gdybyśmy słuchali ciebie pewnie tak 😁. Zresztą wbrew wpisom na forum, robiłaś swoje (czyli zapasy) nie bardzo wierząc pierwszym wypowiedziom BJ ws C19. My też na szczęście mamy własny rozsądek i dobrych znajomych plus małe lokalne sklepiki typu rzeźnik czy warzywniak. Inaczej byśmy płakali w supermarketach jak ta pielęgniarka po dyżurze www.bbc.co.uk/news/av/uk-england-york-north-yorkshire-51966337/coronavirus-nurse-s-despair-as-panic-buyers-clear-shelves
            • szalona-matematyczka Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:54
              A ja dzisiaj widzialam w Niemczech wiel e babc z wnukami i to nawet taka babcie 75+ z niemowlakiem.
        • panpaniscus Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:54
          To nie tylko twoja starsza mama (moi rodzice też). To ja i mnóstwo innych osób, które ciężko przechodzą infekcje wirusowe z powodu chorób przewlekłych. To kolega córki z klasy, który przeszedł nowotwór. Jedyną alternatywą dla utrzymania przepustowości w służbie zdrowia, jeśli się nie spłaszcza szczytu zachorowań przez wprowadzanie dystansu społecznego jest rezygnacja z leczenia najmniej rokujących przypadków. Tak muszą robić Włosi (decyzje o użyciu respiratorów).
          O tym, że najma/ritual ma w nosie innych świetnie świadczy to, że będąc w kwarantannie poszła robić zakupy.
          • i_m.norwood.3 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 19:34
            Powinna zostać ukarana solidną grzywną.
      • milka_milka Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 12:28
        Nie bierzesz pod uwagę, że Ty możesz odejść?
        Kiedyś pisałaś o świetnych kontaktach w swojej rodzinie, Najma. Właśnie widać, jakie świetne...
      • astrologia333 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 12:32
        Ty też kiedyś odejdziesz. Zrób wszystkim przysugę i zrób to wcześniej. Na świecie powinny dominować inteligentne jednostki.
        • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:11
          Każdy może odejść w każdej chwili. Na przykład może nagle cegła ci na głowe spaść jutro, i co.
          • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:41
            znowu.to.samo napisała:

            > Każdy może odejść w każdej chwili. Na przykład może nagle cegła ci na głowe spa
            > ść jutro, i co.
            >
            Dokladnie. Ludzie odchodza, czesto z przyczyn innych niz coronavirus czy inny wirus grypy. Ludzie choruja na raka (to jest wiele gorsze niz coronavirus) maja dementia, Parkinson's, maja wypadki itp, ludzie umieraja z glodu, z braku podstawowej opieki medycznej, z powodu wojen ktorych moznaby na 100% uniknac Tyle ze jest normalne, nikt sie nie uzala nad nimi...
            • aandzia43 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:37
              Widzisz ritual, ponieważ w tym wątku nie odwołiuję się do twojej empatii tylko zdrowego rozsądku to spytam cię: co byś powiedziała na kilkadziesiąt procent chorych lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych i innych prac. służby zdr.? Bo tak mogłoby być, gdyby puścić na żywioł naród/y w obecnej sytuacji. Mogłabyś się wtedy spokojnie nie użalać nad chorymi zarówno na koronawirusa, jak i na Parkinsona, rozlany wyrostek i powikłany poród. Znajoma ginekolożka kursuje (własnym samochodem) między szpitalem, gdzie okrojono maksymalnie przyjęcia, a domem w którym mieszka tylko z mężem. Ma zapasy żarcia i leków, starych rodziców nie odwiedza, wnuków nie ma na miejscu. Stosuje się do tych wszystkich "głupich" zaleceń i nie brzącha pod nosem że wprowadzono różne przykre w praktyce przepisy. Chciałabym żeby jak najdłużej pozostała zdrowa i na stanowisku i odbierała porody i operowała nagłe przypadki, bo kto to ku..a będzie robił jak ona i jej podobne zachorują?
              • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:45
                aandzia43 napisała:

                > Widzisz ritual, ponieważ w tym wątku nie odwołiuję się do twojej empatii tylko
                > zdrowego rozsądku to spytam cię: co byś powiedziała na kilkadziesiąt procent ch
                > orych lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych i innych prac. służby zdr.?
                >

                Przeciez ci ludzi sa I tak najbardziej narazeni, naprawde uwazasz ze to by cos zmienilo?
                • aandzia43 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:58
                  Są narażeni bardziej niż inni, ale w warunkach dmuchania na zimne jak obecnie w Polsce są narażeni mniej niż kiedy puszcza się wszystko na żywioł. Kursują na linii dom-praca, czasem jakiś pustawy sklep czy środek lokomocji miejskiej, nie stykają się z nikim poza domownikami, a ich pacjenci (zredukowani do minimum) też w dużym procencie nie są narażeni na zarażenie. Jak ruszysz głową i uruchomisz wyobraźnię, to zauważysz znaczną różnicę.
                  • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 15:08
                    aandzia43 napisała:

                    > Są narażeni bardziej niż inni, ale w warunkach dmuchania na zimne jak obecnie w
                    > Polsce są narażeni mniej niż kiedy puszcza się wszystko na żywioł.

                    Nie wiem jak w pl ale w szpitalach, przychodniach itp nigdy nie jest spokojnie. Moze w pl sklepy sa pustawe, ludzie nie jedza?
                    • aandzia43 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 15:37
                      W Polsce obecnie w przychodniach spokój, po recepty się dzwoni, nie przyłazi się z czymś co może miesiąc poczekać, sklepy pustawe bo ludzie porobili zapasy i je sobie jedzą w spokoju, apteczne zapasy też porobili. Cisza, pustka i spokój. Komunikacja miejska pracuje u mnie bez zmian, autobusów jeździ dużo, ludzi mało, więc czasem jadę z trzema osobami na krzyż, każdy siedzi w swoim kącie. Zakłady produkcyjne jak mają z czego pracować to pracują.
                      • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 15:56
                        Czyli nfz nie leczy a ludzie wyjda po zakupy kiedy bedzie peak?
                        • aandzia43 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 16:13
                          Wprost zdumiewające wnioski, jak to wymóżdżyłaś? big_grin
                          • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 16:24
                            aandzia43 napisała:

                            > Wprost zdumiewające wnioski, jak to wymóżdżyłaś? big_grin
                            >

                            Zdumiona jestes? Nie dziwie sie. No to sie kwarantanna narodowa przydala 😀😀😀
          • astrologia333 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:59
            Świetny przykład. Z racji tego, że każdy może odejść w każdej chwili, tfu - każdy odejdzie prędzej czy później, idę się rzucić z okna. A co będę czekać aż mi jutro np cegła spadnie na głowę. Dzięki, że mi podpowiedziałaś, fascynująca logika.
      • lilia.z.doliny Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:31
        Uwazam ze zamiast spowolniac tego wirusa kraje powinny pozwolic zachorowac ludziom, najslabsi odejda ale I tak by odeszli tyle ze nieco poznie

        o kurwa indifferent
      • zawsze-w-drodze Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:58
        ritual2019 - mam propozycję - pokaż kierunek. Odejdź. Miejsce zrobisz innym, tlenu nie będziesz zużywać, planecie ulżysz. Dawaj. Sznur, żyletka, jakieś tabsy - byle skutecznie i w miarę szybko. Bo jeszcze wirusa złapiesz i sysytem dociążysz.
        • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:06
          Spoko ja akurat wirusa juz zlapalam (na 96%) ale bezobjawowo, a objawami pewnie ok 5-7 dni z paracetamolem i do pracy. Ale niestety , jestem zdrowa a do pracy moge wrocic 31.03 bo masy panikuja a rzad niestety musi ulegac.
          • zawsze-w-drodze Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:16
            Na 96%. smile Jesu. Nie dość że zasoby zużywasz, oddychasz, wydalasz to jeszcze nam osłabiasz pulę genową intelektualnym poziomem. Jesteś ewidentnie słabszą jednostką. Weź się zlikwiduj. Daj przykład.
            • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:22
              Zawsze w drosze po co tyle jadu?
              • zawsze-w-drodze Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:32
                Wyjątkowo mało w reakcji na szafowanie lekką rączką cudzym życiem przez koleżankę ritual. Łatwo jej sie innych, „słabsze jednostki” posyła do piachu - niech siebie pośle. Bedzie jedno ogniwo w łańcuchu epidemicznym mniej. Inni mkze wcześniej wyjdą do pracy.
                • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:46
                  Co ty, nikt nikogo nie posyła do piachu. Co najwyżej sami starsi i chprowici ryzykują własnym życiem. Przesadzasz.
                  • zawsze-w-drodze Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 15:20
                    Ritual napisała:
                    "I to jest wlasciwe podejscie. Uwazam ze zamiast spowolniac tego wirusa kraje powinny pozwolic zachorowac ludziom, najslabsi odejda ale I tak by odeszli tyle ze nieco pozniej. Szybko by sie to skonczylo I mozna by wrocic do normalnego zycia a tak to bedzie sie wlec miesiacami.
                    Ale to przeciez pikajace serduszka beda krzyczec ze jak to 89 letni dziadek albo babcia mogliby jeszcze pozyc."
                    I jeszcze:
                    "Dokladnie. Ludzie odchodza, czesto z przyczyn innych niz coronavirus czy inny wirus grypy. Ludzie choruja na raka (to jest wiele gorsze niz coronavirus) maja dementia, Parkinson's, maja wypadki itp, ludzie umieraja z glodu, z braku podstawowej opieki medycznej, z powodu wojen ktorych moznaby na 100% uniknac Tyle ze jest normalne, nikt sie nie uzala nad nimi.."
                    Odchodzą też z własnej decyzji.
                    Neich ritual pozbędzie się siebie. Planecie ulży, epidemię spowolni. Nikt się nie będzie użalał.
                    • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 15:32
                      Jak na razie z wlasnej woli to w Szwajcarii. A ty sie spasuj skoro nie rozumiesz tego co napisalam choc oczywiscie liczylam sie z taka reakcja co niektorych.
      • forumologin Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 15:34
        ritual2019 napisał(a):

        > I to jest wlasciwe podejscie. Uwazam ze zamiast spowolniac tego wirusa kraje po
        > winny pozwolic zachorowac ludziom, najslabsi odejda ale I tak by odeszli tyle z
        > e nieco pozniej. Szybko by sie to skonczylo I mozna by wrocic do normalnego zyc
        > ia a tak to bedzie sie wlec miesiacami.
        > Ale to przeciez pikajace serduszka beda krzyczec ze jak to 89 letni dziadek alb
        > o babcia mogliby jeszcze pozyc.

        ja pjerdziele, brenya przy tobie to tylko denerwujacy piesek! z ciebie to hitler rosnie!
      • stephanie.plum Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 22:32
        mój dziadek w każdym razie powiedział, że umrzeć, owszem, może bez problemu,
        byle nie przez uduszenie.

        uważam, że ma prawo do własnego zdania, i do tego, żeby go nie narażać na tę francę,
        chociaż, że ma niemal sto lat, umierając, potężnie odmłodziłby społeczeństwo...
    • etata Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:21
      Ja też już czuję przesyt informacjami o wirusie. Ale żona mi mówi, że trzeba to śledzić, więc robię to dla niej i śledzę. A potem streszczam przy obiedzie i tracę apetyt.
      • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:23
        😂😂😂
      • majenkir Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 15:32
        A ja nawet przy apokalipsie mam apetyt uncertain i odkad siedze w domu przytylam 1.5 kg sad
    • tt-tka Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:22
      Ja tez bimbam wirusa. Jak mnie dopadnie, pojde do szpitala, poki co staram sie, by nie dopadl. Statystyk nie czytam, wiadomosci staram sie omijac - calkiem sie nie da, wystarczy otworzyc tv albo wejsc na forum smile - pracuje (w mojej branzy nie da sie zdalnie), w wolne od wyjsc i zycia towarzyskiego wieczory nadrabiam zaleglosci lekturowe i filmowe. Sporo do nadrobienia, na jakis czas wystarczy.
      • elenelda Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:27
        tt-tka napisała:

        > Ja tez bimbam wirusa. Jak mnie dopadnie, pojde do szpitala

        Gorzej, jeżeli w szpitalu zabraknie dla Ciebie miejsca
        • tt-tka Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:30
          elenelda napisała:

          > tt-tka napisała:
          >
          > > Ja tez bimbam wirusa. Jak mnie dopadnie, pojde do szpitala
          >
          > Gorzej, jeżeli w szpitalu zabraknie dla Ciebie miejsca

          Bede chorowac w domu. Albo sie wylize, albo umre. Jakie masz propozycje ? Od denerwowania sie mi sie polepszy ?
      • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:30
        tt-tka napisała:

        > Ja tez bimbam wirusa. Jak mnie dopadnie, pojde do szpitala,

        Dlaczego? Uwazasz czy masz powody uwazac ze bedziesz musiala byc w szpitalu z powodu tego wirusa?
        >
        • majenkir Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 15:35
          ritual2019 napisał(a):
          > Uwazasz czy masz powody uwazac ze bedziesz musiala byc w szpitalu z powodu tego wirusa?



          Kazdy kto ma pluca moze miec powod...
          • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 15:59
            majenkir napisała:

            > ritual2019 napisał(a):
            > > Uwazasz czy masz powody uwazac ze bedziesz musiala byc w szpitalu z powod
            > u tego wirusa?

            >
            >
            > Kazdy kto ma pluca moze miec powod...
            >
            >
            Moze ale ona napisala ze pojdzie do szpitala czyli raczej ta opcje przewiduje, wiekszosc ludzi uzna ze przejdzie to w domu bez respiratora.
      • noemi29 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:38
        tt-tka napisała:

        > Ja tez bimbam wirusa. Jak mnie dopadnie, pojde do szpitala.

        Jak będzie dla ciebie miejsce.
        • 35wcieniu Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:51
          Prawdopodobnie w ogóle nie zachoruje. A jak zachoruje to - znowu - prawdopodobnie się nawet nie dowie. A jak się jednak dowie to prawdopodobnie przejdzie łagodnie, posiedzi w domu i tyle.
          Cała ta panika spowadzająca sie do "hurr durr zobaczysz że dla Ciebie zabraknie respiratora" jest coraz bardziej durnowata.
          Prawdopodobieństwo że ktoś ogólnie zdrowy zachowuje tak że będzie potrzebny respirator, którego na dodatek akurat nie będzie jest takie że równie dobrze można totka puścić.
          • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:56
            1000/100
          • 35wcieniu Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:58
            "zachoruje"*, nie "zachowuje"
          • snajper55 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 12:03
            35wcieniu napisał(a):

            > Prawdopodobnie w ogóle nie zachoruje. A jak zachoruje to - znowu - prawdopodobn
            > ie się nawet nie dowie. A jak się jednak dowie to prawdopodobnie przejdzie łago
            > dnie, posiedzi w domu i tyle.
            > Cała ta panika spowadzająca sie do "hurr durr zobaczysz że dla Ciebie zabraknie
            > respiratora" jest coraz bardziej durnowata.
            > Prawdopodobieństwo że ktoś ogólnie zdrowy zachowuje tak że będzie potrzebny res
            > pirator, którego na dodatek akurat nie będzie jest takie że równie dobrze można
            > totka puścić.

            Ależ masz rację. Problem tylko w tym, ze przy bardzo dużej liczbie chorych bardzo dużo ludzi będzie tych respiratorów potrzebować. A ponieważ tylu respiratorów nie ma, to większość z nich umrze. A rzad nie chce miliona trupów.

            S.
          • lauren6 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 12:37
            Twój optymizm jest taki pocieszny.
            • 35wcieniu Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:59
              No i wporzo. To sobie histeryzuj i pocieszaj się moim optymizmem, jeżeli jest pocieszny. Dla mnie spoko.
    • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:28
      Co mnie jeszcze irytuje: sposób przekazywania tego przez media. Jakby co najmniej koniec świata miał zaraz nastąpić. Tu ktoś ze szpitala uciekł, tam z okna szpitala wyskoczył.
      Ludziom prędzej psychika siądzie, a nie wirus ich wykończy, mówie wam!
      • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:31
        Stad tez ta panika, zamykanie wszystkiego, kupowanie ogromnych ilosci papieru toaletowego itd.
        • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:44
          A tam się jeszcze bardziej zarażają w tych kolejkach jeden na drugim
        • pani07 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:45
          Jak czytam te narzekania, to jakże pasuje tutaj ten wpis dziennikarza:
          Tekst linku
        • mokka39 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:50
          tak, panika, głupi naukowcy i lekarze wymyślili sobie jakieś pomysły z izolacją, a przecież ritual się na tym lepiej zna i wie co się powinno robić.
          • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:51
            Zobaczymy jak sie sprawdzi model angielski
        • lauren6 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 12:39
          Do najmy jeszcze nie dotarło, że jak ludzie siedzą w domu to i w tym domu zużywają więcej papieru toaletowego. Ale oczywiście to wina głupich polaczków, że nie chcą się podcierać gazetą.
          • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:56
            Tiaa, znowu sie powtorze, glupota gorsza niz coronavirus. Papier wykupuja wszedzie, nie tylko w Polsce, tak jak inne produkty wiec sklepy zaczela ograniczac ilosci. To jest efekt paniki, na .uj kupowac takie ilosci, jak dlugo beda siedziec w domu, po zarcie a koncu beda musieli wyjsc i wychodza nawet tam gdzie jest lockdown.
            • fitfood1664 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 15:45
              Nie po uj tylko po to by móc spokojnie przesiedzieć te kilka tygodni w domu, obserwując w miarę bezpiecznie rozwój sytuacji. Poza tym już widać, że chaotyczne decyzje rządów pogarszają zaopatrzenie sklepów.
              Ja sie obkupiłam w srajtaśmę już dawno, teraz siedzę sobie spokojnie i czekam co będzie.
              • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 16:02
                Zresz ta srajtasme? Czy moze masz sraczke? Zarcie ci sie skonczy akurat gdy bedzie peak tak jak wiekszosci, to akurat 'przemyslane' dzialanie.
    • liliawodna222 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:35
      Staram się żyć w miarę normalnie. Wiadomości oglądam, gdyż człowiek cywilizowany musi wiedzieć, co się na świecie dzieje, ale nie oznacza to, że telewizor musi być włączony 24/24. Pracuję zdalnie, gotuję, z psem wychodzę, jak czegoś zabraknie - do sklepu idę.
      Popołudniami/wieczorami oglądamy filmy, czytamy, prowadzimy niekończące się rozmowy, dzwonię do znajomych.
      Koronawirusem się nie nakręcam, bo to niczemu nie służy. Postępuję zgodnie z zaleceniami, na resztę nie mam wpływu.
      • na_deszczu Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 12:35
        "Pracuję zdalnie, gotuję, z psem wychodzę, jak czegoś zabraknie - do sklepu idę."

        Lepiej rzadziej chodzić i ekspedientek nie narazać. Ich juz i tak brakuje, bo sporo jest na opiece. A jak zaczną chorować, to nie bedzie miał nas kto obsługiwać. Szanujmy pracę wszystkich , którzy muszą byc dziś na pierwszej linii frontu, bo nie mają wyjscia pracy zdalnej. A o nie obciązaniu służby zdrowia nie wspomne. Oni juz i tak dają z siebie 200%.
    • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 11:38
      Rzecz kolejna: my sie z dziećmi kisimy a stare dziadki, najbardziej narażone co? Widze że jeden z drugim o balkonikach ledwo nogi ciągną i co robią? Do sklepu chodzą po soczek.
      W sklepie: tłum emerytów.
      To jak to ma być. Tak to ta kwarantanna o kant dudy potłuc
      Dziadki powinny mieć bezwzględny zakaz wychodzenia, a nie zdrowi i młodzi
      • tt-tka Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 12:08
        znowu.to.samo napisała:

        > Rzecz kolejna: my sie z dziećmi kisimy a stare dziadki, najbardziej narażone co
        > ? Widze że jeden z drugim o balkonikach ledwo nogi ciągną i co robią? Do sklep
        > u chodzą po soczek.
        > W sklepie: tłum emerytów.
        > To jak to ma być. Tak to ta kwarantanna o kant dudy potłuc
        > Dziadki powinny mieć bezwzględny zakaz wychodzenia, a nie zdrowi i młodzi
        >

        Slodka jestes. Mozna zalozyc, ze ci wychodzacy starsi panstwo tez poki co sa zdrowi.
        Ale nie ma sprawy, zaproponuj starszej sasiadce, ze zrobisz jej wieksze zakupy, by nie musiala co dzien po ten soczek chodzic. Bo wiesz, starsza osoba z balkonikiem, ledwo ciagnaca nogi, wiecej niz dwie bulki, marchewke i soczek jednorazowo nie jest w stanie taszczyc, a jesc sie chce codziennie.
        • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:01
          A widzisz nie jest tak. Moja kolezanka z pracy lat 58 z astma a wiec w grupie ryzyka pracujaca na pol etatu zeby moc pomagac matce. Jej matka ma 84 lata, ogolnie ok ale do miasta na wozku, a tak z balkonikiem. Ta ja zabiera regularnie na zakupy ale lamentuje ze one w grupie ryzyka. Starych ludzi jest w sklepach mnostwo, wiekszosc z nich to nie sa osoby ktorym nie ma kto zakupow zrobic. Sa tam bo chca. Autobusy ich dowoza jak zwykle.
        • konsta-is-me Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 23:15
          Serio widujesz w sklepie tlumy staruszkow z balkonikami...?
          • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 20.03.20, 07:36
            konsta-is-me napisała:

            > Serio widujesz w sklepie tlumy staruszkow z balkonikami...?

            Widuje osoby starsze. Przeczytaj jeszcze raz co napisalam to moze nie zadasz pytania od czapy.
    • na_deszczu Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 12:18
      Mam chyba za dużo empatii, by podchodzic z dystansem. Co mam powiedzieć mojej 70 matce po bajpsach? "Taki lajf. Przetrwają najsilniejsi'? Co mam powiedzieć kobiecie 30 letniej co ma dwie małe córeczki, a przyjmuje leki na chorobę immunologiczną, które tak obniżają odporność, że zwykłe przeziębienie moze u niej skończyc sie respiratorem? Że bez matki tez można żyć? Ludzie, siedzcie w domach, zachowujecie odległośc podczas przypadkowych rozmów na spacerach. Bądzmy poważni. To się ten koszmar szybciej skończy i kwiaciarka na nowo otworzy kwiaciarnie.
      • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:10
        To nie łazi nigdzie i się nie naraża. To się nie zarazi.
        • na_deszczu Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:34
          Ale bym ją chciała odwiedzić niedługo bez narażania, a nie za poł roku przy tej beztrosce do której nawołują niektóre ematki.
          • na_deszczu Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:39
            Liczę na leki pomagające walczyć ze skutkami. Pracują nad tym. No i szczepionka. Ale to jeszcze długo.
            • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:51
              Jak takie dziadki same wyłażą to śmiertelność będzie coraz wyższa. Bo ja nie wierze że nagle wirus zniknie nawet pomimo kwarantanny. Będzie wracał zobaczycie, i co? I znowu wszystko zniknie
              • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 13:51
                *i znowu wszystko zamkniemy*
              • tt-tka Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:00
                znowu.to.samo napisała:

                > Jak takie dziadki same wyłażą to śmiertelność będzie coraz wyższa. Bo ja nie wi
                > erze że nagle wirus zniknie nawet pomimo kwarantanny. Będzie wracał zobaczycie,
                > i co? I znowu wszystko zniknie
                >

                Starsze osoby - obojga plci, czemu piszesz tylko o mezczyznach - wychodza i beda wychodzic, bo alternatywa niewychodzenia jest smierc z glodu. One nie sa w stanie zrobic jednorazowo wiekszych zakupow. Mozliwosc zarazenia sie kontra glod, ktory juz doskwiera - wybor prosty.

                Zrob wieksze zakupy sasiadce lub kilku, beda mniej wychodzic. Proste jak wlos Mongola.
                • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:13
                  tt-tka napisała:

                  > znowu.to.samo napisała:
                  >
                  >
                  > Zrob wieksze zakupy sasiadce lub kilku, beda mniej wychodzic. Proste jak wlos M
                  > ongola.

                  >
                  To nie jest kwestia tylko zakupow ktore ktos zrobi I zostawi pod drzwiami ale social life. Starzy ludzie potrzebuja towarzystwa innych ludzi. Wyjscia ma zakupy to czesto wyjscie do ludzi, na swiat.
                • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:28
                  Tt ka zdradze że wczoraj zajrzałam co na taśmę kładą starsi ludziena oko 60 plus I bynajmniej nie kupowali artykułów pierwszej potrzeby. Jedna pani kupowała jakieś badziewne ptaszki do przyczepiania, pan gazetę, inny kupował sok.
                  Ja i ty gnijemy w chałupie a oni sobie jaja robią.
                  • tt-tka Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 16:28
                    Znowu.to.samo, ja nie gnije w chalupie. Pracuje i to w terenie.
                    Jednemu potrzebna gazeta (tak, ja tez kupuje), innemu sok, innemu ptaszki. Nie zagladaj do cudzych koszykow, tylko zaproponuj (trzeci raz to pisze) starszej osobie z sasiedztwa albo kilku osobom, ze im zrobisz zakupy, by nie musialy wychodzic. Zredukujesz zagrozenie choc troche. Albo przestan pyszczyc, co robilas wczoraj w sklepie zamiast gnic w chalupie ?
                    • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 18:55
                      Oj już sie plączesz. Mam im ptaszki i gazety kupować? Prxypominam że mowa jest onpandemii gdzie te osoby są najbardziej narażone
                      Tu chodzi o to żeby w ogóle nie mieć kontaktu z innymi, a jak już koniecznie wychodzić to na spacer, ew małego sklepiku a nie do supermarketu.
                      Ja akurat mam prace wysokiego ryzyka i sama nie odwiedzam mamy ani taty
                      • tt-tka Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 19:40
                        znowu.to.samo napisała:

                        > Oj już sie plączesz. Mam im ptaszki i gazety kupować?

                        Ni cholery nie wierze, ze pani kupowala tylko ptaszki, a pan tylko gazete. Slusznie uczynili, ze wychodzac po co innego zarazem zakupili to wlasnie.

                        Prxypominam że mowa jest
                        > onpandemii gdzie te osoby są najbardziej narażone
                        > Tu chodzi o to żeby w ogóle nie mieć kontaktu z innymi, a jak już koniecznie wy
                        > chodzić to na spacer, ew małego sklepiku a nie do supermarketu.

                        A ty gdzie sie palwtalas, w malym sklepiku czy w markecie ? Czemu paztrzylas na cudze zakupy zamiast zachowac zalecany dystans ?

                        > Ja akurat mam prace wysokiego ryzyka i sama nie odwiedzam mamy ani taty

                        Wysokiego ryzyka ? przeciez twierdzilas, ze gnijesz w chalupie. Mamy ani taty nie, ale obcym kladziesz sie na plecach w sklepie ?
                        • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 22:40
                          Zdjęcie miałam zrobić i ci wysłać?
                          Ja tam akurat byłam po mleko
                • na_deszczu Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:29
                  Moim starszym sąsiadom proponowałam pomoc. Dzis jeszcze sie upewnię, czy wszystko mają, bo sama na zakupy idę.
                  • panpaniscus Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 15:01
                    My zrobiliśmy na naszej ulicy grupę whatsappową, żeby mieć kontakty na wszelki wypadek do wszystkich.
                  • szalona-matematyczka Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 15:04
                    Nie maja rodziny? Wiesz, ze to dzieci maja obowiazek pomocy rodzicom? Nawet prawny obowiazek.
                    • na_deszczu Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 15:39
                      Syn mieszka na osiedlu obok. Ale co za problem im zrobić zakupy, gdy sama będę szła. Moja mama mieszka 200 km ode mnie, tez prosi sąsiadów, z którymi dobrze zyje.
                      • szalona-matematyczka Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 17:01
                        To moze synkowi przypomniec, ze ma mame? Synus wypoczywa na kanapie, ale mieszkanko w.spadku przyjmie...
              • taniarada Pademia dopiero nadciąga 19.03.20, 14:10
                znowu.to.samo napisała:

                > Jak takie dziadki same wyłażą to śmiertelność będzie coraz wyższa. Bo ja nie wi
                > erze że nagle wirus zniknie nawet pomimo kwarantanny. Będzie wracał zobaczycie,
                > i co? I znowu wszystko zniknie
                >
                I będzie jej coraz więcej i śmierci też.
            • taniarada Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:12
              na_deszczu napisała:

              > Liczę na leki pomagające walczyć ze skutkami. Pracują nad tym. No i szczepionka
              > . Ale to jeszcze długo.
              Na jesień już będzie.
              • olena.s Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 23:29
                Nie. Potwornie ryzykownie i na najwyższych obrotach za rok.
          • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:10
            na_deszczu napisała:

            > Ale bym ją chciała odwiedzić niedługo bez narażania, a nie za poł roku przy te
            > j beztrosce do której nawołują niektóre ematki.

            Skoro zwykle przeziebienie moze spowodowac koniecznosc uzycia respiratora to nie powinien jej nikt odwiedzac.
            • aandzia43 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 15:04
              Zwykłe przeziębienie MOŻE, ale z prawdopodobieństwem dużo mniejszym niż nowy wirus atakujący mocno właśnie dolne drogi oddechowe.
              • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 15:11
                aandzia43 napisała:

                > Zwykłe przeziębienie MOŻE, ale z prawdopodobieństwem dużo mniejszym niż nowy wi
                > rus atakujący mocno właśnie dolne drogi oddechowe.
                >

                Obawiam sie ze to w tym przypadku to bez roznicy
                • aandzia43 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 15:19
                  Różnica dla niej jest zasadnicza: dwa miesiące temu była narażona na wirusy z którymi w swoim życiu zetknęła się już więc jest na nie odporna oraz na ich mutacje, na które też może mieć wyższą odporność niż na coś kompletnie dla organizmu homo sapiens nowego.
                  • na_deszczu Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 15:41
                    Jest różnica. Poza tym respiratora mozna zabraknąć.
                  • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 16:05
                    aandzia43 napisała:

                    > Różnica dla niej jest zasadnicza: dwa miesiące temu była narażona na wirusy z k
                    > tórymi w swoim życiu zetknęła się już więc jest na nie odporna oraz na ich muta
                    > cje, na które też może mieć wyższą odporność niż na coś kompletnie dla organizm
                    > u homo sapiens nowego.
                    >

                    Zadna, jesli ktos twierdzi ze zwykle przeziebienie moze go zabic. A wirusy wciaz mutuja, dla osoby z prawidlowo dzialajacym ukladem odpornosciowym to nie problem, dla osoby ktorej uklad odpornosciowy nie dziala to kazdy wirus nawet ten ktory zna moze byc problemem.
                    Takie osoby poprostu musza zachowac specjalne srodki w zyciu na codzien.
      • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:09
        na_deszczu napisała:

        > Mam chyba za dużo empatii, by podchodzic z dystansem. Co mam powiedzieć mojej 7
        > 0 matce po bajpsach? "Taki lajf. Przetrwają najsilniejsi'? Co mam powiedzieć ko
        > biecie 30 letniej co ma dwie małe córeczki, a przyjmuje leki na chorobę immunol
        > ogiczną, które tak obniżają odporność, że zwykłe przeziębienie moze u niej skoń
        > czyc sie respiratorem?

        A jak zyla/y przed coronavirus? Skoro zwykle przeziebienie moze skonczyc sie respiratorem to wychodzila a ogole z domu?
    • afro.ninja Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:00
      Wirus zapukał do bram raju.
      • taniarada Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:11
        afro.ninja napisała:

        > Wirus zapukał do bram raju.
        Do bram raju może pukać tyko wierzący.Wirus tam nie ma wstępu.Amen.
    • saszanasza Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:47
      Wyjścia z domu ograniczam do wyjść do sklepu, ew. apteki czy lekarza. Dzieci siedzą w domu, chociaż przewiduję dla rodziny (głównie męża po zawale i syna) jakieś szybkie popołudniowe marsze po lesie, bo w ich przypadku jest to konieczne. Od tygodnia syn nie wychodził z domu, no musi wyjść choć na chwilę. Na rower go nie puszczę.
      Zaczynam odcinać się od statystyk. Ze swojej strony minimalizuję ryzyko i tyle.
    • astrologia333 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:49
      Krótka historia jak się wali wirusa.

      Dzyn, Dzyn, Dzyn. 🔔🔔🔔☎️☎️☎️

      - Halo, Najma, jak tam żyjesz?

      https://d-art.ppstatic.pl/kadry/k/r/1/7c/fb/5d386c9e3f622_o_medium.jpg

      - Heloł Boris, wspaniałe, wręcz cudownie. Właśnie miałam Ci wysłać wspaniałą wiadomość...Zachwalam Cię wszędzie gdzie się da.

      - Najma, misja odwołana. Dzwonię osobiście, bo mam odrobinę przyzwoitości i uznałem, że wypada. Podjęliśmy wraz z uczonymi decyzję odnośnie dalszych kroków w sprawie pandemii. Najma, za dużo ludzi na raz choruje. Za stare mamy społeczeństwo. Szpitale przepełnione i jeszcze młodzi chorują a to grypa, a to złamana noga, a to opryszczka. Sytuacja jest poważna. Ja nie mam tyle kasy. A gdzie wakacje, fryzjer? A Elżbietka i jej pałac? Zdecydowaliśmy poddać eutanazji ludzi 35+ z wyjątkiem bagatych. Najma nie załapałaś się. Fuck, walczyłem o ciebie, ale zabrakło Ci funciaków.

      - Boris, co ty mówisz. Ja jestem młodsza?

      - Najma, Najma... ja już byłem dziś na kabarecie...

      - Boris, ale ja jestem zdrowa, ja już nawet bezobjawowo przeszłam koronawirusa, sars, mers i zikę JEDNOCZEŚNIE! Tak samo moja familijijjajija. W piwnicy mamy laboratorium, które to potwierdzi.

      - Najma, daj żyć i nie marudź. Wszyscy kiedyś umrzemy, ty też byś umarła. Troszkę to po prostu przyśpieszymy. Co to za różnica dziś, jutro czy za rok? Za ojczyznę, Najma. Zaciśnij poślady i jedziemy. Wiele dzieci straci bliskich. Przeżyją. Młodzi, silni, zdrowi.

      - Tak, masz rację Boris.Trzeba się czasem poświęcić dla dobra najsilniejszych i najbogatszych.

      - Pik, pik, pik...

      Najma godzinę później :

      Otoworzyć granicę, wpuścić mnie natychmiast!!!
      Jestem obywatelką Polski. Nie można tak traktować ludzi! Przedostanę się choćby drogą morską!!!


      https://media1.tenor.com/images/c268b8fa503bbdb70d3ced3edad60d65/tenor.gif?itemid=13911418

      3 miesiące później.
      Forum emama.
      Hej, jestem catrinZeta. Jestem nowa. Tzn czytam wasze forum od dawna, czyli od jakiś 50 lat, ale się nie udzielałam. Nieśmiała jestem...

      https://i1.kwejk.pl/k/obrazki/2019/12/nOy17UqvumBuml0V.jpg
      • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:56
        Znowu sie powtorze, na glupota nic ale to nic nie pomoze, coronavirus to naprawde nic takiego.
        • astrologia333 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 15:53
          Wiesz to z doświadczenia?
      • konsta-is-me Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 23:51
        ha ha, dobre
    • kobieta_z_polnocy Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 14:50
      Ostatnie siedem dni były dosyć nerwowe w Danii i nie tylko. Dokładnie tydzień temu ogłoszono zamknięcie szkół, itd., w międzyczasie jeszcze zaostrzono przepisy, królowa się pojawiła w TV z orędziem, co się prawie nigdy nie zdarza poza nowym rokiem, kolejne kraje zamknęły granice, no dużo się działo jakby nie patrzeć.
      Dlatego nie rozumiem tych wypowiedzi, które piszą o panice mediów i władz. To nie jest niepotrzebne nakręcanie spirali, te granice naprawdę są zamykane, w zasadzie na każdym kontynencie, loty odwołane, restauracje zamknięte.. Jeżeli to przesada, to na skalę globalną, więc nie ma co rozpaczać nad "histerycznymi reakcjami", bo cała planeta jest w zasadzie w tej samej sytuacji, więc histeryzujemy sobie razem.

      Osobiście na razie jestem w o tyle dobrej sytuacji, że moja branża nie jest bezpośrednio dotknięta sankcjami i pracy mam mnóstwo, przynajmniej na razie. Mogę też pracować zdalnie, za co jestem bardzo wdzięczna, siedzimy w domu z małymi dziećmi, ale stresu jest znacznie mniej niż podczas normalnego tygodnia, kiedy wszystko robi się w pośpiechu. Pod tym względem, korzystam z sytuacji, bo te zamknięcie w domu przynosi mi dość dużo wytchnienia.
      Co nie oznacza oczywiście, że nie martwię się o zdrowie, gospodarkę i pracę. Ale na razie te obawy są pod kontrolą
      • alicia033 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 20:16
        kobieta_z_polnocy napisała:

        > Co nie oznacza oczywiście, że nie martwię się o zdrowie, gospodarkę i pracę. Ale na razie te obawy są pod kontrolą

        może u was w Danii.

        No i sama, jak napisałać, masz niewielkie ryzyko utraty pracy z powodu epidemii.
        Natomiast to, co Polacy wczoraj dowiedzieli się z ust pełniących obowiązki premiera i prezydenta streszcza się dokładnie tak:

        Tekst linku

        Nie zdziwię się, jak za dwa tygodnie ludzie w Polsce w masowych protestach wyjdą na ulicę, w dudzie mając epidemię, bo o ile koronawirusem zarażą się albo nie, to bez pieniędzy na pewno zdechną z głodu.
        • kobieta_z_polnocy Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 22:36
          alicia033 napisała:

          > kobieta_z_polnocy napisała:
          >
          > > Co nie oznacza oczywiście, że nie martwię się o zdrowie, gospodarkę i pra
          > cę. Ale na razie te obawy są pod kontrolą
          >
          > może u was w Danii.
          >
          > No i sama, jak napisałać, masz niewielkie ryzyko utraty pracy z powodu epidemii

          Ja piszę o swoich osobistych odczuciach. Założycielka tego wątku też przecież mieszka w Danii i podchodzi do całej sytuacji inaczej.
          Jeśli gospodarka się załamie, to moja branża też, to w zasadzie nieuniknione. I tak, obawiam się tego, tak jak obawiam się złapania wirusa bądź innej poważnej choroby w tym okresie, ale nie jestem jeszcze w stanie nerwicy bądź głębokiego stresu. Korzystam z czasu jaki niespodziewanie zyskałam z powodu zamknięcia biura i szkół.
    • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 18:43
      Po pierwsze to przesadzasz bo nikt nie użył takich słów.
      Staruszkowie sobie spacerują i to po sklepach (wiem bo widzę) więc i tak będą chorować i za przeproszeniem ta kwarantanna gucio da. Wirus będzie działał dalej
      Będzie za to zapaść gospodarcza, będzie fala samobójstw z powodu zwolnień/upadków firm
      Gdyby starsi/Chorzy przeczekaliby ten okres w izolacji jak.należy (zapewnili sobie pomoc) toby nie musiano doprowadzać do upadku gospodarki.
    • i_m.norwood.3 Re: Pierdziele wirusa 19.03.20, 20:19
      A ja pierdzielę takich jak wy. A jak to wy będziecie mieć po koronie powikłania i zabraknie dla was respiratora? Podejście takich jak Ty to jest jedna wielka niegodziwość!
      • yuka12 Re: Pierdziele wirusa 20.03.20, 00:37
        One są młode, zdrowe i nieśmiertelne 😂.
      • agnstep Re: Pierdziele wirusa 20.03.20, 07:44
        Jak gospodarka się zawali to zabraknie nie tylko respiratora, ale o tym przekonamy się dopiero za kilka miesięcy. Sytuacja jest trudna i tak naprawdę cokolwiek nie zrobimy to będzie źle. Trzeba wybrać mniejsze zło po prostu.
        Ale jeśli rząd pozamyka kraj w domach, a jednocześnie w ramach akcji lot do domu chce sprowadzić na Okęcie 30tys Polaków i puszcza ich w Polskę komunikacją publiczną bez żadnej kontroli, to sorry ale to jest bez sensu. Ktoś może mi wytłumaczyć dlaczego nie można np. pustych obecnie akademików przeznaczyć na ośrodki kwarantanny dla tych co właśnie hurtowo lecą do Polski gdzie wirus szaleje w najlepsze?
        • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 20.03.20, 07:48
          Ematki to pisza ze policja w pl kontroluje ludzi na kwarantannie. Poza tym w jakim celu kwarantanna dla osob przyjezdzajcych skoro wirus w pl juz jest.
          • milka_milka Re: Pierdziele wirusa 20.03.20, 08:02
            Żeby zarażeni nie zarażali większej liczby osób. Naprawdę ciężko pomyśleć?
            • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 20.03.20, 08:11
              To nalezy wykonac testy zeby potwierdzic czy sa zarazeni a nie izolowac ludzi bez symptomow tylko dlatego ze wrocili z zagranicy.
              • milka_milka Re: Pierdziele wirusa 20.03.20, 08:27
                A u UK wszystkim wykonują testy? Ty miałaś? A pisałaś, że masz symptomy, a testu nie zrobiono. A o okienku serologicznym słyszałaś?
                • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 20.03.20, 08:53
                  milka_milka napisała:

                  > A u UK wszystkim wykonują testy? Ty miałaś? A pisałaś, że masz symptomy, a test
                  > u nie zrobiono. A o okienku serologicznym słyszałaś?
                  >

                  A ktos w UK izoluje ludzi tylko dlatego ze wrocili z zagranicy? Czy moze jednak dlatego ze ktos ma symptomy?
                  • milka_milka Re: Pierdziele wirusa 20.03.20, 09:02
                    Może powinni? Nie tylko Polska wprowadziła kwarantannę dla przyjeżdżających. Ja ci zadałam pytanie, nie umiesz odpowiedzieć. Pytałam również o okienko serologiczne, czy wiesz, że zbyt wcześnie wykonany test może być negatywny. I co? Taka osoba będzie dalej zrażać. Ale ty bezmyślnie z uporem brniesz w swoje nonsensy i żadne logiczne argumenty do ciebie nie trafiają, szkoda zachodu.
                    • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 20.03.20, 09:20
                      Tiaa, ty sie wlasnie kompromitujesz jak zwykle w takich watkach. Najbardziej zarazaja osoby ktore maja objawy dlatego wlasnie UK ma zamiar testowac masowo na przeciwciala, zeby wlasnie nie izolowac ludzi bez potrzeby. Wielu bylo exposed na ten wirus ale nie maja objawow. Ja jestem pewnie wlasnie taka osoba, gdyby testy byly dostepne juz teraz moglabym sprawdzic czy mam przeciwciala a jesli mam to wrocic do pracy. Z tym ze ja mialam kontakt z osoba ktora na 96% to przeszla plus dzieci mialy slabe symptomy. Jaki sens izolowac osoby ktore nie sa w takiej sytuacji? Z powodu nieuzasadnionej paniki jedynie.
                      • milka_milka Re: Pierdziele wirusa 20.03.20, 09:31
                        Nie, zarażają przed wystąpieniem objawów.
                        • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 20.03.20, 09:37
                          milka_milka napisała:

                          > Nie, zarażają przed wystąpieniem objawów.
                          >

                          W bardzo niewielkim stopniu. To ryzyko jest bardzo niskie. Najbardziej zarazaja osoby z symptomami. Dlatego gdy moj partner mial symptomy na pytanie czy ma sens izolacja odpowiedziano ze tak bo teraz ryzyko jest najwieksze.
                          • pola84 Re: Pierdziele wirusa 20.03.20, 10:47
                            ritual2019 napisał(a):

                            >
                            > W bardzo niewielkim stopniu. To ryzyko jest bardzo niskie. Najbardziej zarazaj
                            > a osoby z symptomami. Dlatego gdy moj partner mial symptomy na pytanie czy ma
                            > sens izolacja odpowiedziano ze tak bo teraz ryzyko jest najwieksze.

                            Masz jakieś źródło tych rewelacyjnych twierdzeń?
                      • milka_milka Re: Pierdziele wirusa 20.03.20, 09:34
                        Na 96%? Kto to policzył? Ktoś zrobił test?
                        Bzdury piszesz w całym tym wątku i nie tylko.
                        • ritual2019 Re: Pierdziele wirusa 20.03.20, 09:38
                          milka_milka napisała:

                          > Na 96%? Kto to policzył? Ktoś zrobił test?
                          > Bzdury piszesz w całym tym wątku i nie tylko.
                          >

                          Madrzejsi od ciebie to zrobili.
                        • astrologia333 Re: Pierdziele wirusa 20.03.20, 11:05
                          Najma chce być ekspertką od wszystkiego. (Jakiś kompleks leczy w ten sposób?)
                          Swoją szeroką, bogatą wiedzę wydobytą z wybujałej wyobraźni przekazuje dzielnie nam na forum na którym jest wyśmiewana, ale ona ma misję. ( masochizm?)
                          Ona wie wszystko o nowym wirusie przed naukowcami.
                          Wszystko wie najlepiej, nawet koronawirusa potrafi rozpoznać u siebie i innych. Po co testy? Osobiście byłoby mi wstyd pisać że prawdopodobnie miałam wirusa tylko po to, żeby znaleźć jakikolwiek argument.


                          "Naukowcy z Bundeswehr Institute of Microbiology w Monachium, Kliniki München-Schwabing i ich koledzy z Niemiec twierdzą, że znaleźli odpowiedź na pytanie, w jakim momencie zarażenia koronawirusem SARS-CoV-2 chory najefektywniej zaraża innych. Badanie nie zostało opublikowane w czasopismach branżowych, więc wymaga jeszcze sprawdzenia pod kątem jakości i dokładności.(...) Badani to pacjenci szpitala w Monachium, którzy byli tam diagnozowani i leczeni. Wszyscy mieli łagodne objawy COVID-19, byli w młodym lub średnim wieku i nie mieli istotnych problemów zdrowotnych. (...) Okazało się, że próbki z gardeł pacjentów wykazały, że koronawirus był najbardziej zakaźny w ciągu siedmiu dni od zainfekowania chorego. W próbkach pacjentów oznaczono bardzo wysoki poziom wydzielania koronawirusa, gdy badani wykazywali jedynie niewielkie objawy takie, jak zmęczenie i kaszel. Oznacza to, że chory efektywnie zaraża, zanim na dobre rozwiną się u niego objawy COVID-19.(...)
                          Naukowcy przekonują, że nie musisz być poważnie chory, żeby zarażać innych. "Wirus ten jest rozprzestrzeniany nawet przez bezobjawowych pacjentów”.

                          Najma nie musi nic czytać, poza dwoma zdaniami po angielsku na popularnej stronie w UK i już wszystko wie i zgrywa eksperta. Później zadaje głupie pytania kiedy ktoś coś zrobił /powiedział.

                          I o to się rozbija cała panika, i utrudnienie.

                          "Odnotowano przypadki, kiedy osoba bez jakichkolwiek objawów chorobowych zakaziła swoich bliskich."

                          "Naukowcy uważają, że osoba chora może zakazić od dwóch do trzech kolejnych osób. A co w przypadku, jeśli chory przechodzi zakażenie bezobjawowo? Liang przypomina, że zidentyfikowano już przypadki bezobjawowych pacjentów. Nadal jednak nie wiadomo, czy są to osoby, które przeszły zakażenie bez objawów czy są nosicielami wirusa w okresie inkubacji (a przed wystąpieniem objawów).

                          Eksperci obawiają się, że pacjenci, którzy bezobjawowo przechodzą zakażenie koronawirusem, będą zarażać, to nierozpoznane epidemie mogą trwać całymi tygodniami, wirus będzie rozprzestrzeniał się na kolejne rejony, a walka z nim będzie mocno utrudniona.

                          Osoba, która nie zdaje sobie sprawy z tego, że jest zarażona (nie ma objawów) może zarazić kilkadziesiąt innych osób, zanim ktoś w końcu zachoruje."

                          Opracowała już jakieś badanie naukowe?



        • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 20.03.20, 10:38
          Toż usiłuje to od początku przekazać
          • znowu.to.samo Re: Pierdziele wirusa 20.03.20, 10:39
            Oj źle sie podpieło
            Usiłuje to przekazać że za chwile zabraknie nie tylko respiratorów ale i na respiratory🙄
    • zonazolnierza Re: Pierdziele wirusa 20.03.20, 20:04
      Na swiecie owszem codzien umieraja ludzie ale raczej nie zagrazaja bezposrednio twojemu zyciu. Wirus tak.
      Wielu ludzi umiera na raka na zawal itd ale od nich sie tym nie zarazisz. Panika jest wlasnie dlatego ze kazda osoba jest potencjalnym nosicielem ktory moze wplynac na twoje zycie. Ja bardzo wspolczuje ludziom chorym na rozbe choroby ale one mnie tym nie zaraża dlatego i paniki z tego nie ma ogólnoświatowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka