julita165 03.04.20, 21:29 Slyszaly o czyms takim ? Podobno byla w Pl taka epidemia, w 1967 lub 1968r. Tez szkoly byly zamkniete przez miesiac, 25 tys ludzi zmarlo. Dzis slyszalam o tym od takiej starszej znajomej z pracy. Moha mama nic nie pamieta. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nickbezznaczenia Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 21:31 Moi znajomi w odpowiednim wieku też nie za bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 22:31 Moja mama pamięta też polio z lat 50. Odpowiedz Link Zgłoś
nickbezznaczenia Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 22:42 Moja pamięta polio ale grypy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
gogologog Re: Grypa Hong Kong 22.08.20, 21:30 bylo bylo ale ogolnie rozeszlo sie po cichu sumaryczna liczbe zmarlych podano oficjalnie po wielu latach Odpowiedz Link Zgłoś
kryzys_wieku_sredniego Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 21:36 Tak, był artykuły o tym ze 2 tygodnie temu. Teraz mamy SARS nie grypę. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 21:37 Moja matka pamięta, w Warszawie, w 1968 roku. Tak samo dobrze pamięta czarną ospę we Wrocławiu w 1963 roku. Utknęła tam wtedy. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 21:46 aha, i pamięta, że raczej głośno w prasie, radio, czy TV o tym nie było. Była inna polityka informacyjna. A zę w rodzinie sporo lekarzy - to wiedziała o tym głównie od nich. Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 23:17 Wtedy był PRL, rządziła partia, więc wiadomo: propaganda. Takie rzeczy się, na ile to możliwe ukrywało a nie nagłaśniało, coś jak ostatnio w Chinach, gdzie również partia jest u władzy Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 08:51 Ha ha Tak szczerze, to w każdym kraju jakaś partia jest u władzy Odpowiedz Link Zgłoś
nuclearwinter Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 21:38 Słyszałam, tzn. czytałam w internetach. Bezpośrednich relacji od ludzi, którzy to przeżyli nie znam. Dziadkowie za to opowiadali mi o epidemii czarnej ospy w latach 60., no ale to nie była wielka pandemia. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 21:48 ograniczona była do Wrocławia Odpowiedz Link Zgłoś
nuclearwinter Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 22:28 Wydaje się, że może mało, ale wiesz... mogło być gorzej. A miasto jednak odcięte od świata. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 13:46 Mieliśmy szczepionki. Piszę "mieliśmy" a nie było mnie nawet w śmiałych planach. O ile wiem dzisiaj nikt nie ma aktywnych szczepionek na ospę prawdziwą. Odpowiedz Link Zgłoś
123zielona123 Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 22:02 Bo nie było antyszczepionkowców i praktycznie wszyscy byli szczepieni. Odpowiedz Link Zgłoś
grrrrw Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 22:11 Nie było szczepienia na ospę prawdziwa. Doszczepiali w czasie epidemii. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 22:20 W Polsce po wojnie były szczepienia na ospę prawdziwą, nie upieram się że cały czas i dla wszystkich ale nie tylko w czasie epidemii. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 22:32 Znalazłam szczepienia.phttps//www.youtube.com/watch?v=ABx6Zdl1aIQzh.gov.pl/kalendarz-szczepien/ Byłam szczepiona na ospę prawdziwą, ale jakoś mi to umknęło bo nie miałam po szczepieniu paskudnej blizny na ramieniu jak wiele osób, np. mój ojciec. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 22:34 Szczepienia na ospe prawdziwą były gdzieś do lat 80-tych. Jako urodzona duuuzo wcześniej mam, jak wszyscy z tamtych czasów, charakterystyczną okrągłą blizne na ramieniu Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 22:41 Były, były. Moja mama (rocznik 46) ma tę charakterystyczną bliznę. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 22:45 Znak czasów, ramię z okrągłym zagłębieniem przypominającym kształtem i wzorkiem plasterek cytryny Jak również dzieci z "uschniętymi" nogami po polio, dorośli krzywymi nogami po przebytej krzywicy jeszcze przed wojną Pamiętam z dzieciństwa pana z kiłą wrodzoną, bałam się go bo miał zapadnięty nos i jakąś dziwną szczękę. Odpowiedz Link Zgłoś
123zielona123 Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 23:02 Tak, ale w PRLu kiła była przymusowo leczona i wszyscy przechodzili badania w kierunku kiły i gruźlicy. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 23:17 Tak jak piszesz - leczenie kiły było przymusowe. Badanie WR (odczyn Wassermana) zaś było niezbędne do każdego ruchu praca-nauka, gdzie się człowiek nie ruszył kazali robić WR, obok prześwietlenia płuc. Do znudzenia W ciąży tak samo, na początku i na końcu obowiazkowo. I dobrze, nie wiem czy jeszcze zdarza się kiła wrodzona w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Grypa Hong Kong 22.08.20, 18:33 Tak, w tym roku zgłoszono 7 przypadków, niby niewiele, ale jakieś 3 lata temu słyszałam od lekarza, który się w tym specjalizuje, że nie ma miesiąca, żeby się we Wrocławiu dziecko z kiłą wrodzoną nie urodziło. Nie wiem, jak to teraz jest z tą zgłaszalnością do PZH. Jednocześnie zapadalność wynosi 1,89, zapadalność na rzeżączkę (nie noworodków!) - 0,5. Na koniec 2019 doliczono się 16 przypadków kiły wrodzonej (zapadalność 4, 12 przy zapadalności na rzeżączkę 1,45, wczesna kiła u dorosłych zapadalność 1,89). Jak patrzę na te statystyki wydają się dziwne, ale podobno lekarze nie zawsze zgłaszają now przypadki chorób zakaźnych. Moja mama, która na przełomie lat 50/60 pracowała w wielkim szpitalu na oddziale noworodków, pamięta jeden taki przypadek - bo ordynator wezwał wszystkich pediatrów, żeby mogli zobaczyć zakażone dziecko, tak rzadko to się wówczas zdarzało. Ale trzeba by to sprawdzić , pamięć bywa zawodna - tyle że PZH przez szereg lat w ogóle nie odnotowywał kiły noworodków. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Grypa Hong Kong 22.08.20, 18:55 Czyli szkoda że przestano pilnować zdrowia wenerologicznego obywateli na każdym kroku. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Grypa Hong Kong 22.08.20, 20:20 Szkoda nie szkoda. Myśmy się za komuny okropnie oburzali, ze co roku trzeba było robić WR. Teraz dzieci szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Grypa Hong Kong 22.08.20, 17:56 Szczepienia były obowiązkowe dla wszystkich już od okresu międzywojennego Odpowiedz Link Zgłoś
wrotek0 Re: Grypa Hong Kong 02.09.20, 10:40 Byłam szczepiona (rocznik 1963) dwukrotnie - raz we wczesnym dzieciństwie, potem pod koniec przedszkola. Blizny mam malutkie, prawie niewidoczne. Odpowiedz Link Zgłoś
123zielona123 Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 23:01 Oczywiście to nie wszyscy byli szczepieni. Ale przypominam, że to niejaki pan Jenner stworzył szczepionkę przeciw ospie prawdziwej w 1796 roku (!) Ale pamiętam, że moja babcia i mama urodzone w 1899 i 1928 charakterystyczne blizny po szczepionce miały Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 10:26 grrrrw napisała: > Nie było szczepienia na ospę prawdziwa. Doszczepiali w czasie epidemii. Nieprawda. Ja byłam jeszcze szczepiona na ospę prawdziwą. I byłam też doszczepiana na gruźlicę. Odpowiedz Link Zgłoś
grrrrw Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 13:19 zalezy jaki rocznik jesteś i czy w grupie ryzyka byłas. za Gomulki nie było kalendarza szczepień i książeczek zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 13:50 Dzięki szczepieniom ospę prawdziwą udało się pokonać. W przypadku tej choroby szczpionka pomaga nawet jeśli dostaną ją już zarażeni, przed wystąpieniem pierwszych objawów. Straszna choroba. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 14:14 szczepienia.pzh.gov.pl/kalendarz-szczepien/ Mozna sobie sprawdzić kto na co był szczepiony. Odpowiedz Link Zgłoś
grrrrw Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 23:19 czyli kalendarz szczepień był dla rocznikow od 1960. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 23:35 Być może kalendarz jako ustalony na sztywno dla wszystkich dzieci harmonogram obowiązywał od 60, ale masowe szczepienia miały miejsce wcześniej, na różne choroby. Poza tym na tej stronie są wymienione szczepienia dla dzieci do siódmego roku zycia, a pamiętam że byłam szczepiona i ja, i córka w dalszych klasach szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Grypa Hong Kong 22.08.20, 18:48 Nie. Był wcześniej, ja już się łapałam (56). Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Grypa Hong Kong 22.08.20, 20:40 Sprzed Gomułki w dodatku, i książeczkę dostałam Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Grypa Hong Kong 05.04.20, 16:07 grrrrw napisała: > zalezy jaki rocznik jesteś i czy w grupie ryzyka byłas. > za Gomulki nie było kalendarza szczepień i książeczek zdrowia. Mylisz się, były jak najbardziej książeczki zdrowia i kalendarze szczepień. Jestem rocznik 61. Szczepiono wówczas dzieci najczęściej w szkołach, całymi klasami, i odnotowywało się to w karcie zdrowia, ale i w przychodniach jeśli kolejne szczepienie wypadało np w wakacje - tak było o ile pamiętam z di-per-te.. Odpowiedz Link Zgłoś
grrrrw Re: Grypa Hong Kong 05.04.20, 16:17 Jestem kilka lat starsza. Książeczki zdrowia nie miałam. szczepienia mialam odnotowane w tzw. "karcie zdrowia" w szkole. jak sie przeprowadzałam, mama robila wypis z tej karty. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Grypa Hong Kong 22.08.20, 18:46 To bardzo ciekawe, bo do dzisiaj mam swoją książeczkę zdrowia, skrupulatnie wypenianą, rocznik 1956. Mama za Gomułki pracowałą jako pediatra na oddziale noworodków. Każde dziecko otrzymywało książeczkę zdrowia, kalendarz szczepień był. Każdego noworodka zgłaszała do rejonowej poradni, zgodnie z miejscem zamieszkania rodziców - osobiście pisała w tej sprawie. Bardzo jestem ciekawa, skąd Ty czerpiesz takie informacje, że "za Gomułki nie było"? Odpowiedz Link Zgłoś
wrotek0 Re: Grypa Hong Kong 02.09.20, 10:43 No chyba nieprawda. Były szczepienia wg kalendarza ( u mnie odbywały się w placówkach, do których chodziłam- żłobek, przedszkole), książeczkę zdrowia też wydawali w szpitalu lub izbie porodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 14:45 Ja się prawie przewinęłam po szczepieniu na ospę w grudniu 1977. Zniesli obowiązek jakoś tuż po... Odpowiedz Link Zgłoś
rycerzowa Re: Grypa Hong Kong 02.09.20, 21:39 annajustyna napisała: > Ja się prawie przewinęłam po szczepieniu na ospę w grudniu 1977. Zniesli obowią > zek jakoś tuż po... Szczepienia przeciwko czarnej ospie zniesiono chyba w roku 1980. Bo już nie było potrzeby, choroba przestała istnieć. Przeczytałam wtedy, że przedtem jedno dziecko na tysiąc po tym szczepieniu umierało... Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Grypa Hong Kong 22.08.20, 18:09 grrrrw napisała: > Nie było szczepienia na ospę prawdziwa. Doszczepiali w czasie epidemii. Były. Nie było przeciw wiatrówce, przechodziliśmy ją. Podobnie świnkę, odrę. Do klasy chodziłam z dziewczynką po polio, dziwnie chodziła, ale była klasową liderką, tośmy ją naśladowały. Odpowiedz Link Zgłoś
grrrrw Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 21:47 Pamietam i ospe i hong-kong w kilku rzutach 1968 i 1971/72. Odpowiedz Link Zgłoś
beneficia Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 21:57 Jakim cudem? Przecież Ty nieduże dziecko masz, więc stosunkowo młoda jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 22:12 Dżumę z XIV wieku też pamięta, wampiry nas obleciały, ratuj się kto może. Odpowiedz Link Zgłoś
grrrrw Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 22:21 wnuki mam. beneficia napisała: > Jakim cudem? Przecież Ty nieduże dziecko masz, więc stosunkowo młoda jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 22:41 Bo są dwa podobne nicki dwóch różnych osób... To nie ta osoba o dawniejszym nicki (jednym z dawniejszych) jem gluten.. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 09:49 Dokładnie. Grrru to nie grrrw. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 13:13 A ja myślałam, ze to grru tylko sonnie jaja robi Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 21:50 Już było. Lata 1968-69. Pytałam ludzi, którzy powinni to pamiętać. Na 7 osób pamieta tylko jedna i to jak przez mgłę. Ludzie padali jak muchy, ale nie było takiej społecznej paniki jak teraz... Odpowiedz Link Zgłoś
ivanova Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 08:31 Bo informacje były bardzo szczatkowe. Teraz masz relacje na zywo i ludzie się nakrecaja. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 11:08 Nie było paniki przed, kiedy grypa szła z Zachodu, a szła wolniej niż teraz bo granice wiadomo, poza tym nikt o niczym nie wiedział. Na pewno za to szaremu człowiekowi było niemiło i ciut straszno, kiedy okazywało się że do zakładu, szpitala czy urzędu nagle nie przychodziło do pracy ponad 50% pracowników oraz uczniów do szkół (szkoły zamykano z tego powodu) i gdy nie wszyscy chorzy mogli liczyć na pomoc lekarską. To widział i odczuwał. Jak sobie kraj poradził z taką absencją w zakładach pracy? A cholera wie, na pewno zaangażowano wojsko, na pewno szybką ingerencją obsadzono stanowiska pracy w kluczowych dla gospodarki zakładach pracy (kopalnie, elektrownie). Jakoś się kraj nie zawalił. Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 22:00 Ja ją pamiętam Byłam mała, ale pamiętam, że babcia, z która spędzałam wtedy dużo czasu, bardzo się bała zarażenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgorzata.tomczak Re: Grypa Hong Kong 01.09.20, 22:32 @lellapolella Dzień dobry! Próbuję napisać reportaż o osobach, które pamiętają tę grypę. Możemy porozmawiać? Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 22:10 Moja rodzina pamięta. 1969-71 w Polsce. Chorowałam ja siedmioletnia i mój brak niemowlak, mama przeszła najprawdopodobniej w pierwszym rzucie, jeszcze przed ciążą. Podobno pomór był, ale ze informacje o tym ile osób nie przyszło do pracy i i ile zmarło w mieście X nie docierały do miast Y i Z i odwrotnie to panika nie zdążyła nastać. W sumie chorowały miliony, tysiące zmarły (na samą grypę i inne choroby z braku pomocy lekarskiej), szkoły stanęły i chyba zakłady pracy częściowo też. Świat się nie skończył. Odpowiedz Link Zgłoś
grrrrw Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 22:20 Zgony 1971-72 są widoczne na wykresach urodzeń i zgonów, widać "pik" . Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 22:38 Tak. Moi rodzice opowiadali. Oprócz tego zdarzało się zamykanie szkół z powodu wielkich mrozów, ale o samej epidemii też opowiadali. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 22:39 Zamknięcie szkól w 1978 roku pamiętam Odpowiedz Link Zgłoś
qwirkle Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 12:36 Ja pamiętam, że w 77 zimą była bardzo śnieżna. Zimą stulecia nie była przypadkiem w 86? Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 12:44 "Zim stulecia" było kilka, np. 1939/401962/63, 1978/79. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Grypa Hong Kong 22.08.20, 18:53 78, w sylwestra zaczął padać deszcz, potem śnieg, a potem zasypało równo. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 22:41 tej chyba nie, ale pamiętają grypę za Gierka. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 22:48 To ta sama, największy wybuch zachorowań miał miejsce na początku 1971 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 23:11 ja czytalam niedawno i pytalam moja mama - nie kojarzyla nazwy grypy, ale pamietala, jak ja wlasnie w tym czasie scielo nagle z nog, lata minely a pamieta jak sie wtedy czula. Natomiast niesamowita byla jej babcia, opiekowala sie nia wtedy i nie zalapala. A lata wczesniej opiekowala sie swoim mezem chorym na hiszpanke. Oczywiscie bez maseczek. Trzymam sie wersji, ze kobiety w mojej rodzinie maja dobre geny. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiablo Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 09:41 Może ta teoria o odporności przy grupie krwi O jest prawdziwa? Ja mam zero + i rzeczywiście jak mam już zachorować na jakąś infekcję to choruję ostatnia z rodziny, albo wcale. Gorączkę miałam ze dwa razy w życiu, i to tez taką 37,5 Odpowiedz Link Zgłoś
annpierle Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 10:19 No nie wiem. Tez mam 0+, a w 1971 grype zlapalam, z zapaleniem pluc jako bonus. Odpowiedz Link Zgłoś
nickbezznaczenia Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 12:07 Nie sprawdza się. W rodzinie najbardzuej chorowitą osobą jest ta z grupą zero. Odpowiedz Link Zgłoś
elenelda Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 12:55 U mnie też. Mój teść łapie wszystkie infekcje i przechodzi je bardzo ciężko z sepsą włącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 13:08 Mam grupe 0 i nie powiedziałabym, że mam jakąś superodpornośc. W tym sezonie zaliczyłam grype, zapalenie oskrzeli i jakies pprzeziębienie, które mnie wysłało z 39* gorączki na tydzień do łóżka Ospę wietrzną miałam dwa razy Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 13:48 ani ja ani moja mama nie mamy O, jaka grupe miala prababcia, to nie wiem, ale przy okazji dopytam, moze ktos wie. Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 16:15 Ciekawa teoria, ja nigdy nic nie łąpię od 20-kilku lat nie pamiętam żadnej gorączki u siebie - nigdy - żadnej grypy, anginy, przeziębienia (dobra, łapię zatoki raz w roku). NIC! I mam 0 RH- Odpowiedz Link Zgłoś
nickbezznaczenia Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 22:04 A ja mam B+ i nic nie łapię od 40 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 11:18 mikams75 napisała: > ja czytalam niedawno i pytalam moja mama - nie kojarzyla nazwy grypy, ale pamie > tala, jak ja wlasnie w tym czasie scielo nagle z nog, lata minely a pamieta jak > sie wtedy czula. Też pamiętam. W jednej chwili bawiłam się na dworze lepiąc bałwany (ech, gdzież te niegdysiejsze śniegi), w następnej poczułam ból całego ciała i przytomnie skierowałam się do domu, a potem to już pamiętam jak budziłam się chwilami, z bólem oczywiście, co jakiś czas na tapczanie, na którym matka pielęgnowała dwa ledwo żywe zezwłoczki czyli mnie i brata. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 13:46 dokladnie tak to opisala moja mama - przyszla w odwiedziny do babci, zjadla obiad, chwile pogadala i dalej jak u Ciebie, przez kolejne dni nie dotarla do siebie do domu, tylko ciotka pobiegla powiedziec rodzinie, zeby sie nie martwili, ze do domu nie wraca. Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: Grypa Hong Kong 03.04.20, 23:14 Ja z ciekawości zapytałam mame i teściową i potwierdziły że pamiętają tą falę zachorowań, że faktycznie miało to miejsce w czasach ich młodości Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 11:58 Byłam dzieckiem, pamietam ze w dzienniku wieczornym podawano informacje o tej grypie, ale wówczas ludzie odnosili się do tych wiadomości grypa to grypa, tydzień zwolnienia i przechodzi. Mój brat chodził do szkoły, ale nie pamietam czy miał wolne. Rodzice już nie żyją, wiec nie zapytam... Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 12:03 A pamiętacie, ze np w Meksyku na świńska grypę zmarło 18 tys ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Grypa Hong Kong 22.08.20, 21:57 Dlatego do tej pory mają wszędzie porozstawiane żele do dezynfekcji rąk ( niezaleznie od korony) Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 13:01 Tak. Ja nawet byłam na te grypę chora w 1968. Przeżyłam, jak widać, ale podobno był to jedyna choroba w moim dziecięcym życiu, kiedy miałam tak wysoką gorączkę, że nawet piramidon nie pomagał i majaczyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.solis Re: Grypa Hong Kong 04.04.20, 18:27 Moja byla w internacie tak chora, ze myslala, ze umrze. Nikt sie nia nawet nie zainteresowal, a opiekowaly sie nia kolezanki z pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Grypa Hong Kong 06.04.20, 03:19 www.irishtimes.com/culture/heritage/an-asian-flu-pandemic-closed-17-dublin-schools-in-1957-1.4211894?mode=amp Zobaczcie jak sie swiat zmienil na zachodzie to bylo w 57 Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Grypa Hong Kong 02.09.20, 13:15 W 1958 yla w Polsce i na świecie grypa azjatycka, na którą zmarło na świecie kilka milionów ludzi, a ok 1970 grypa Hong Kong, z porównywalna śmiertelnością. W międzyczasie, w 1963 był zamknięty Wrocław z powodu ospy. Nie rozniosło się, bo restrykcje były drakońskie. Odpowiedz Link Zgłoś
bazia8 Re: Grypa Hong Kong 06.04.20, 04:21 Kiedy bylam dzieckiem mama i babcia czesto o tym mowily. Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: Grypa Hong Kong 06.04.20, 08:24 Pamiętam. Pamiętam odwołane lekcje w szkole, - chyba też chorowałem na tą grypę, bo ja w ogóle jako dzieciak dużo chorowałem. Był taki dziwny ból głowy, który wzmagał się, jak się "do oporu" spojrzało w bok, czy w górę. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Grypa Hong Kong 22.08.20, 18:38 Był już wątek o niej. Na początku roku 1971 chorowałam ja i moj młodszy brat, mama przeszła w pierwszym rzucie w 1969, ojciec nie pamiętam. Przeszliśmy bez powikłań, ale pamiętam duży ból, gorączkę i dyskomfort. Odpowiedz Link Zgłoś
lwica_24 Re: Grypa Hong Kong 22.08.20, 19:45 I ja też nie pamiętam. Nie przypominam sobie, żeby w 1967 czy 68 były zamknięte szkoły. Szkołe zamknięto dwa razy: raz jak pekła rura centralnego ogrzewania a raz jak....cos się spaliło. Był więc i ogień i woda. I tu i tu 1 dzień. Odpowiedz Link Zgłoś