Dodaj do ulubionych

Co to za robal?

06.04.20, 20:06
Takiego owada mój kot dorwał od tarasem. Dość duży, 5 cm. Latający i bardzo głośno przy tym buczący. Na szczęście nic mu się nie stało. Tylko co to jest?!
Nota bene wiele lat temu w ogrodzie spotykaliśmy podobnie zbudowanego ale jeszcze większego robala. Także latającego, czarnego z czarnymi pokrywami skrzydeł. I czarnymi odnóżami. Nigdzie , w żadnej książce nie znalazłam takiego owada zamieszkującego Polskę.
Obserwuj wątek
    • spirit_of_africa Re: Co to za robal? 06.04.20, 20:17
      Pływak zoltobrzezek?
      • z_lasu Re: Co to za robal? 06.04.20, 20:26
        Też tak obstawiam. Ale 5 cm to spory.
        • heca7 Re: Co to za robal? 06.04.20, 20:34
          Naprawdę to był wielki egzemplarz smile
      • heca7 Re: Co to za robal? 06.04.20, 20:33
        Pasuje smile Nie wiedziałam, że pływak umie latać!
        • spirit_of_africa Re: Co to za robal? 06.04.20, 20:40
          Umie, umie.
      • snajper55 Re: Co to za robal? 06.04.20, 23:56
        spirit_of_africa napisała:

        > Pływak zoltobrzezek?

        5 cm? Trochę za duży.

        S.
        • spirit_of_africa Re: Co to za robal? 07.04.20, 11:49
          Wiesz w świecie zwierząt tez są odpowiedniki DeVito i Gortata wink ale nie upieram się,ze to pływak na 100% zoologię miałam przez 1 semestr 20lat temu i nie przykladalam się zbytnio do nauki
    • piataziuta Re: Co to za robal? 06.04.20, 20:26
      pływak żółtobrzeżek

      nie można było zrobić jednego zdj od góry?
    • saszanasza Re: Co to za robal? 06.04.20, 21:54
      Nie wiem co to, ale patrząc na niego już go nie lubię😂😬
      • z_lasu Re: Co to za robal? 06.04.20, 22:11
        No co Ty? Ten akurat jest wyjątkowo sympatyczny.
        • mona-taran Re: Co to za robal? 06.04.20, 22:18
          No, sympatyczny jak cholera... Kiedyś wpuściłam jednego do akwarium, bo taki sympatyczny... Rybki mi pozagryzał cham jeden :p
      • bywszy Re: Co to za robal? 06.04.20, 22:44
        saszanasza napisała:

        > Nie wiem co to, ale patrząc na niego już go nie lubię😂😬

        Nie chwal się tak głośno, bo cię kujnie! suspicious tongue_out
        • saszanasza Re: Co to za robal? 06.04.20, 23:44
          bywszy napisał(a):

          > saszanasza napisała:
          >
          > > Nie wiem co to, ale patrząc na niego już go nie lubię😂😬
          >
          > Nie chwal się tak głośno, bo cię kujnie! suspicious tongue_out


          Jakby mi taki do domu wleciał, to najpierw uruchamiam moje instynkty samozachowawcze, dopiero później uruchamiam myślenie, więc pewnie nie zdążyłby kujnąć😂
    • chrzanick Re: Co to za robal? 06.04.20, 22:15
      Siedziałam kiedyś na leżaku, obok baseniku dla dziecka. I nagle coś spadło na trawę. Patrzę, gramoli się jakiś żuczek. Wspiął się po trawie i poleciał. I nagle - chlup! Coś wpadło do wody. Żuczek. Pomyślałam sobie: o nie, samobójca. A on, taki szczęśliwy, pływał, pływał, aż miło było popatrzeć. Widocznie za pierwszym razem po prostu nie trafił. A potem wylazł i poleciałsad

      • heca7 Re: Co to za robal? 06.04.20, 22:25
        Ja właśnie mam obok oczko wodne. Pewnie się zagapił i nie trafił wink Ryb mi raczej nie pozjada bo to karasie i do tego dość duże. Prędzej one jego pożrą tongue_out
    • frey.a86 Re: Co to za robal? 06.04.20, 22:21
      Trupem bym padła na widok tego czegoś.
    • rulsanka Re: Co to za robal? 06.04.20, 23:10
      Ładny ale paskudnie gryzie, jak szerszeń. A jego dzieci patroszą kijanki (rozpruwają im brzuchy, okropnie to wygląda, potem takie kijanki konając unoszą się w wodzie). W ogóle wygooglaj sobie larwę pływaka żółtobrzeżka, wygląda jak Obcy.
      • spirit_of_africa Re: Co to za robal? 07.04.20, 11:51
        Larwy chrząszczy generalnie są niewygledne
    • daisy Re: Co to za robal? 06.04.20, 23:19
      mogłaby być jeszcze kałużnica
    • 3-mamuska Re: Co to za robal? 07.04.20, 00:44
      Fajny, tak ze zdjęcia kojarzy mi się z filmem faceci w czerni.
    • geigo Re: Co to za robal? 07.04.20, 00:57
      Rzeczywiście pływak (Dytiscus), acz nie musi to być żółtobrzeżek (D. marginalis) - trzeba by obejrzeć kolegę od spodu, żeby mieć pewność, bo w grę wchodzą jeszcze dwa podobne gatunki (jeden pospolity niemal tak samo jak żółtobrzeżek, drugi w kraju bardzo rzadki).
      Pływaki faktycznie doskonale latają, w ten sposób zasiedlają nowe zbiorniki - czasem zdarzają im się pomyłki i lądują na błyszczących powierzchniach przypominających im lustro wody, na przykład szybach czy maskach samochodów.

      A ten duży czarny to mógł być któryś z dwóch gatunków kałużnicy (Hydrophilus).
      tinyurl.com/aterrimus
      tinyurl.com/piceus
      • heca7 Re: Co to za robal? 07.04.20, 07:15
        Od spodu był żółto brązowy (toffi?). O wiele jaśniejszy niż na grzbiecie. Teraz rozumiem jak trafił pod taras. Obok filaru właśnie postawiłam donice, posiałam nasturcje i ...przykryłam folią. Mogła wyglądać w słońcu jak tafla wody.
        Ten czarny , którego spotykaliśmy przed kilkoma latami był jeszcze większy, latał bardzo głośno bucząc . Miał szczęki, którymi mnie kiedyś uszczypnal do krwi 😳 Znalazłam go w piwnicy gdzie zaplatal odnoza w pakuly. Bardzo trudno przemoc się i takiemu wielkiemu robalowi leżącemu na plecach zdjąć pakuly bez uszkodzeń. A on cały czas nimi szarpal i straszył szczekając szczękami 😱 Nie miałam wtedy dobrego aparatu i nie posiadam zdjęcia. Szukałam po atlasach, byłam w bibliotece i nie znalazłam. Ale to rzeczywiście mogła być kaluznica.
        • geigo Re: Co to za robal? 07.04.20, 11:34
          Akurat te pływaki oznacza się nie po kolorze spodu, tylko po pewnym szczególe anatomii, który nazywa się wyrostkami zabiodrza, ale taki detal nie jest chyba zbyt interesujący dla nieentomologów wink

          A ten opis czarnego chrząszcza nie pasuje mi do kałużnicy - ani miejsce znalezienia, ani agresywne zachowanie, to gryzienie do krwi i grożenie szczękami (zwłaszcza że kałużnice aż tak wydatnych żuwaczek nie posiadają). Gdybym miała celować w gatunek z samego opisu, to stawiałabym na jakąś dużą kózkę (np. dyląża garbarza, Prionus coriarius) albo większego biegacza (jak Carabus coriaceus) - biegacze okazjonalnie wchodzą do piwnic w poszukiwaniu pożywienia, kózki mogą wabić się nocą do światła, a potem szukać zacisznego schronienia na dzień. Tyle że te gatunki kształtem ciała znacząco odbiegają od kałużnicy, u dyląża na dodatek nie do przeoczenia są długie (u samca dodatkowo masywnie zbudowane) czułki.
          insektarium.net/coleoptera-2/cerambycidae-kozkowate/prionus-coriarius-dylaz-garbarz/
          insektarium.net/coleoptera-2/carabidae-biegaczowate/carabus-coriaceus-biegacz-skorzasty/
          • heca7 Re: Co to za robal? 07.04.20, 12:15
            Kilka lat już minęło, mogłam o czymś zapomnieć. Być może rzeczywiście był to dyląż grabarz. Pasują mi te szczęki. Ślad na palcu - dwie dziurki by im odpowiadał.
            Dzięki za wiadomości- mądrego zawsze miło posłuchać wink
            • geigo Re: Co to za robal? 07.04.20, 12:43
              Nie ma sprawy, o owadach to ja mogę długo i namiętnie wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka