Dodaj do ulubionych

Skin scrubber - ktoś ma?

14.04.20, 09:19
Gdzieś na jakimś Tiktoku czy YouTube wychwalali pod niebiosa. Ale nikt nie podpowie lepiej niż Wy.
Macie? Używacie? Jaka firma? Jaki efekt? Opłaca się? Sorry za dużo pytań ale to moja jedyna szansa na odmłodzenie się troszeczkę smile
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 09:24
      Nie mam ale kupilam jedwabna rekawice do peelingu i jestem bardzo zadowolona
      • lucerka Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 09:38
        Możesz zablokować? Mnie wyskakuje tylko taka rękawica do peelingu na sucho.
        • ichi51e Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 09:42
          O taka www.amazon.co.uk/Ottoman-Silkworm-Peeling-Sensitive-Single/dp/B00CAUYLAS niby nic ale jak fajnie dziala...
    • kotejka Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 09:52
      mowisz o szpatulce? ja mam i kocham miloscia wielką
      druga strona robi sonoforezę
      • lucerka Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 10:02
        Nie wiem czy o szpatułkę...na angielskich internetach wyszukałam. Wygląda to jak szpatułka ale jest to urządzenie elektryczne. Czyli mówisz, że coś daje...?
        • kotejka Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 11:12
          mam taki
          viralbeautyshop.com/products/skin-scrubber
          jestem zadowolona, ale oczywiscie jakichs super spektakularnych efektow sie nie spodziewaj
          to po prostu łagodna pielegnacja i przyjemne oczyszczanie
          ja mam skore bardzo uwrazliwiona naczyniowa, wszelkie pilingi odpadają
          a to w lagodny sposob oczyszcza wygladza odswieza
          przy regularnym stosowaniu skora jest gladka i jasna, pory sie zmniejszają
          druga strona przy stosowaniu ampulek i serow wtlacza je delikatnie i masuje skore
        • thank_you Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 11:29
          Omg, nie słuchaj tych bzdur o wtłaczaniu substancji dzięki tego typu urządzeniom. Sprawa jest prosta - budowa skóry konta wielkość Da. Jeśli chcesz zacząć dbać o swoją skórę, to póki nie ma jeszcze produktu na rynku, który dzięki nośnikowi przeniesie wszystkie substancje wgłąb (niedługo będzie), to zacznij stosować choćby witaminę C, retinol, tonik kwasowy, wielocząsteczkowy kwas hialuronowy, peptydzy miedziome, kremy z cholesterolem, ceramidami, skwalanem.
          • thank_you Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 11:33
            I rób masaż twarzy - przy pomocy rąk (np. przy wieczornym oczyszczaniu skóry) lub kamieni.
          • lucerka Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 11:36
            No dobra. A masz jakiś link z planem pielęgnacji? Tyle tych substancji na rynku, gubię się. Jest jeszcze golenie twarzy taka maszynka do regulacji brwi z ostrzem. I jak tu się nie pogubić?
            • thank_you Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 11:48
              No jest, dzięki temu wszystko lepiej się trzyma i twarz wygląda gładziej, ale ja nie korzystałam. smile

              A co Cię interesuje z tego co napisałam? Jaki efekt chciałabyś osiągnąć? Jaką do tej pory stosowałaś pielęgnację?
              • thank_you Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 11:48
                Jeśli nie chcesz tu, to może być na prv. smile
                • kotejka Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 11:52
                  nie a priv, napisz tu, pewnie niejedna z nas chetnie skorzysta smile
                • lucerka Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 11:53
                  A może być i tu. Mam 42 lata. Chcę zredukować zmarszczki i nierówności na buzi oraz zlikwidować zaczerwienienia. Skórę mam chyba mieszana.
                  • xantostrephomonas Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 11:59
                    Podpinam się, ja dodam rozszerzone pory i przebarwienia....☹️
                    • thank_you Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 13:19
                      Nie mam rozszerzonych porów i przebarwień. ;-/ Ale słyszałam, że rewelacyjny na przebarwienia jest np. kwas azaleinowy (ja go stosuję tak po prostu), retinoidy podobno też pomagają na rozszerzone pory oraz leczą skutki wystawiania się na słońce (więc także przebarwienia).Wit. C i niacynamid (nie stosować razem) - też rozjaśniają skórę.
                      Codziennie stosuj filtr, 30 lub 50. Lepiej 50.

                      Kurde, najlepiej poszukać dobrego kosmetologa i wybrać się po odpowiednio dobraną kurację. smile
                  • thank_you Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 12:24
                    A te zaczerwienienia to od czego?
                  • thank_you Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 13:10
                    Ciężko jest tak odpowiadać nie widząc czyjejś skóry i jeszcze zmieścić się w jednym poście, ale mogę opowiedzieć o pielęgnacji anty-aging.
                    Podstawą każdej pielęgnacji jest wieczorne oczyszczanie. To pierwszy element, bez którego kolejne etapy nie przyniosą oczekiwanych efektów. Ja jestem za dwuetapowym oczyszczaniem łagodnymi środkami (olejkiem myjącym i żelem), bo stostuję codziennie filtr do twarzy. Tak, codziennie, nawet jeśli jestem w domu, ale mam tu ogromne okna przez które przeziera UVA. Więc te filtry lub krem BB najlepiej zmywam olejem z emulgatorem. Podkreślam - wybieramy jak najłagodniejsze środki, aby nie uszkodzić bariery lipidowej skóry. Uszkodzona bariera to szybsze starzenie się. Rano wystarczy przetarcie hydrolatem/tonikiem a jeśli ktoś musi - to delikatnym żelem z wodą.
                    Potem czas na tonizowanie - po myciu zawsze trzeba przywrócić naturalne pH skórze - wybór toników/hydrolatów jest przeogromny.
                    Rano:
                    Na tym etapie czas na serum - czyli preparat wodnisty: tu możesz zastosować peptydy miedziowe i rozluźniające/matrixyl, po tym żel hialuronowy wielocząsteczkowy, na to np. antyoksydant z witaminą C (trzeba dopasować formę witaminy do rodzaju skóry, podobnie z jej stężeniem), przykrywamy to kremem barierowym (ceramidy, skwalan, cholesterol). Zawsze na serum kładziemy krem, zawsze. A na to filtr. Im wyższy tym lepiej - z prostej przyczyny - mało kto nakłada taką ilość, jaką powinien, więc im wyższy filtr nałoży, tym lepszą ochronę otrzyma. Na szczęście na rynku są już filtry z pigmentem, w normalnych kolorach, więc można sobie dobrać. smile))

                    Wieczorem opisany wyżej rytuał oczyszczania. Tonizowanie. Ja jednego dnia używam wit. A (w odpowiedniej formie) a kolejnego toniku z kwasem 10%. Na to żel hialuronowy i krem. smile

                    Nie ma jednej słusznej metody, jest mnóstwo dobroczynnych składników: peptydy, witamina C, niacynamid, ceramidy, fosfolipidy, skwalan, cholesterol.

                    Na zmarszczki - peptydy i masaż. Codziennie.

                    Oczywiście trzeba do tego dojść metodą prób i błędów. Osoba, która nie stosowała retinoidów nie może zacząć stosować ich tak jak ja - co dwa dni, na zmianę z kwasami i jeszcze wit. C. Najlepiej też zaczynać od niższych stężeń, np. retinol raz na dwa tyg., z czasem coraz częściej. Wg mnie w anty-aging kluczem jest oczyszczanie, masaż, ta warstwowa pielęgnacja, aby dostarczyć skórze wszystkiego, czego potrzebuje i filtry. smile
                    Musicie tez pamiętać że wit. A i C musi być w odpowiedniej formie (kiedyś stosowałam tretinoinę, teraz retinol), wit. C lubię w formie kwasu l-askorbinowego. Dla każdego coś dobrego. To są różne formy i działanie. Niektóre można mieszać, a innych nie.

                    Skórę należy głaskać, muskać, wklepywać w nią produkty a nie rozsmarowywać, przed serum najlepiej delikatnie podszczypać. smile

                    Pewnie o połowie zapomniałam. wink Nie stosuj tego dopóki nie dowiesz się skąd zaczerwienienie.

                    • simply_z Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 16:16
                      jakiego filtry przeciwslonecznego uzywasz?
                      • thank_you Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 17:22
                        Ultrasun 50 i Bioderma Sensibio 30; Bioderma jest ciemna, idealnie współgra z reszta mojego ciała, bo tam rzadko kiedy na co dzień stosuje filtr a opalam sie błyskawicznie i na ciemno. Niestety. smile
                        Teraz poluje na dwa inne, bo mi idzie tubka filtrów na miesiąc, średnio smile
                        • simply_z Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 17:28
                          uzywam filtrow mineralnych, obecnie zelu z wyciagiem z granatu i rokitnika, 30 ale zostawia klejaca warstwe.
                          • thank_you Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 18:06
                            O, a co to za żel?
                            • simply_z Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 18:25
                              eco-cosmetics.pl/portfolio-items/zel-na-slonce-do-twarzy-spf-30/
                              • thank_you Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 18:45
                                Dobrze chroni?
                                • simply_z Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 18:57
                                  od niedawna dopiero używam, wydaje mi się, że ok. daje ładny efekt lekkiej opalenizny, jeśli dłużej jesteśmy na słońcu. natomiast nie wiem czy mogę stosować go pod krem bb..wydaje mi się, że konsystencja może być za ciężka.
          • kotejka Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 11:49
            no to sa obietnice producenta :
            elem zabiegu jest wprowadzenie substancji aktywnych (leczniczych, kosmetycznych) w głębsze warstwy naskórka. Substancje te (witaminy, peptydy) poprzez wtłaczanie manualne tj. masaż przenikają w małym stopniu. Natomiast wtłaczane za pomocą ultradźwięków przekraczają barierę jaką jest płaszcz hydrolipidowy oraz błony komórkowe i wnikają do żywych warstw naskórka. Sonoforeza powodując mikromasaż poprawia ukrwienie naskórka i regenerację uszkodzonych tkanek.
            • kotejka Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 11:50
              myslisz ze nieprawda?
              • ichi51e Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 12:01
                Nieprawda. To nie jest fizycznie mozliwe
                • thank_you Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 12:23
                  W przypadku tego urządzenia nie jest możliwe; a co do wtłaczania wgłąb - mylisz się, ale niedługo zobaczysz jakie cuda się wydarzyły w świecie nauki. wink
              • thank_you Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 12:21
                Do tego potrzebny jest nośnik lub malutka cząsteczka (dlatego np. istnieją plastry antykoncepcyjne albo nikotynowe - to są malutkie cząsteczki, które mogą się przedostać wgłąb). Twoje urządzenie po prostu zrywa naskórek. U mnie nic by nie zerwało, bo używam kwasów i retinolu, więc przyspieszona jest odnowa.
                • kotejka Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 12:34
                  hm, ja kwasów nie, ale retinol od jesieni do wiosny tak
                  pod te szpatulke klade ampulki np witamina c, albo jakies peptydy w skwalanach
                  mam wrazenie milego rownomiernego masazu
                  jak np kajmak po waflach rozprowadzam szpatulka, to tez zgrabniej idzie niz reka wink
                  • thank_you Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 13:21
                    No to możesz rozprowadzać szpatułką do wafli. wink
                    • kotejka Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 16:08
                      a wiesz, ze nawet cos takiego ostanio mi w oko wpadlo na jutubach?
                      www.youtube.com/watch?v=Aq0BdZNDgEY
                      • kotejka Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 16:09
                        prawie jak moja szpatulka do wafli wink
                        • thank_you Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 16:11
                          Za rok będziesz miała kosmetyki, które bez igieł sobie wprowadzisz. wink Już nie wspominając o tym, że istota dermarollerów i podobnych do twojego ustrojstw, padnie. wink
    • pani-nick Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 16:19
      Kup zwykła szczoteczkę soniczna z funkcja masażu.
      • thank_you Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 16:21
        pani-nick, dziewczyny krzywdę sobie robią tymi szczotkami. wink
        • pani-nick Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 16:41
          W instrukcji jest wyraźnie napisane, żeby nie używać środków mechanicznie zluszczajacych, przy wrażliwej cerze używać co kilka dni.
          Trzeba mocno chcieć, żeby się tym skrzywdzić smile to mój ukochany gadżet w pielęgnacji cery.
          Plus wykorzystuje druga stronę do masażu - np. Serum sobie wtedy nakładam, albo zwyczajny porządny krem. Coś cudownego. Żałuje ze tak późno odkryłam.
          • thank_you Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 17:17
            Nawet nie o kwasy chodzi, a o roznoszenie trądziku. Niby oczyszcza lepiej ale przy dłuższym - i blednie częstym stosowaniu - właśnie roznosi trądzik i moze uszkodzić barierę lipidowa skory. Przy takim stosowaniu jak Twoje jest ok. smile
            • pani-nick Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 17:21
              A! No, to pewnie. Ale przy trądziku to tym bardziej samodzielna kawitacja tym ustrojstwem z pierwszego posta jest niewskazana. Dermatolog wtedy konieczny raczej, nie kosmetyczne zabiegi.
              • thank_you Re: Skin scrubber - ktoś ma? 14.04.20, 18:07
                Tak, dokładnie, biorąc pod uwagę metodę prób i błędów to nawet regularne wizyty u lekarza wyjdą taniej niż kolejne buble kosmetyczne lub nieumiejętność stosowania smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka