Dodaj do ulubionych

Marzy mi się...

30.04.20, 21:08
Żeby jutro od rana Polskę zasnuły chmury i żeby padało równo 3 dni.
A ja z kocem, kawą bym sobie na to z domu patrzyła.
Obserwuj wątek
    • anika772 Re: Marzy mi się... 30.04.20, 21:11
      Ok, ale od 9 rano, bo do 9 planuję kijkiwink
    • 1maja1 Re: Marzy mi się... 30.04.20, 21:14
      Patrze sie na pogode u moich to rodzicow i tam, pn opolskiego ma padac przez 3 dni. Oby 🤞 z tym ze ich wies jest czesto przez chmury deszczowe jakos omijana, moze walic porzadnie 3km dalej a u nich nic🙄 jakies fatum czy co ale zawsze tak bylo.
    • liliawodna222 Re: Marzy mi się... 30.04.20, 21:15
      Żeby padało? Żeby LAŁO jak z cebra! wink
      • anika772 Re: Marzy mi się... 30.04.20, 21:34
        Jak z cebra to bez sensu. Długi kapuśniaczek ma być.
        • stephanie.plum Re: Marzy mi się... 30.04.20, 21:46
          właśnie. niech siąpi równo.
          żadnego lania, bo mi sad kwitnie.
    • nenia1 Re: Marzy mi się... 30.04.20, 21:19
      To jakaś nowa moda, marzenia o deszczu w majówkę, zdaje się dopiero co był podobny watek?
      Ten deszcz w dni wolne ma jakąś większą moc sprawczą, bo nie łapię czym miałyby się różnić trzy dni deszczu od 1 do 3 maja, od trzech dni deszczu od 4 do 6?
      • daniela34 Re: Marzy mi się... 30.04.20, 21:22
        W dni robocze część z forumek pracuje. Deszcz działa tak samo, ale jak trzeba w deszczu jechać do pracy to jest trochę mniej przyjemnie niż oglądać go przez okno. U mnie deszcz zwykle oznacza niemal paraliż komunikacyjny miasta
        • nenia1 Re: Marzy mi się... 30.04.20, 21:28
          A co się dzieje, że na skutek deszczu występuje paraliż komunikacyjny? Tam gdzie mieszkasz nie ma asfaltu na ulicach i kratek odpływowych, tylko ziemia zamienia się w błoto i furmanki grzęzną?
          • daniela34 Re: Marzy mi się... 30.04.20, 21:32
            1. Kratki odpływowe są pozatykane, na ulicach często stoi woda
            2. Kierowcy jeżdżą wolniej, w związku z tym korki (które i tak są potężne) robią się coraz większe
            3. Kierowcy jeżdżą zderzak w zderzak- w deszczu jest wydłużona droga hamowania, co oznacza stłuczki i jwszcze większe korki
            • nenia1 Re: Marzy mi się... 30.04.20, 21:37
              Tak, zwłaszcza obecnie, gdy dzieci nie chodzą do szkoły, studenci na uczelnie, a połowa ludzi jak nie więcej pracuje na HO, albo ma postojowe, takie trochę naciąganie faktów, żeby pasowało do teorii.
              • daniela34 Re: Marzy mi się... 30.04.20, 21:43
                Ludzie pracują nadal, akurat miałam okazję jeździć po mieście i ten ruch jest duży, boo... miasto bardzo ograniczyło komunikację publiczną. Studenci aż tak licznie samochodami nie podróżują, uczniowie- tylko ci, których dołożą rodzice. W lecie też nie ma studentów i uczniów, a korki w godzinach szczytu są. Możesz oczywiście twierdzić, że naciągane fakty, ja wiem, co obserwuję, czyli korki. I jeśli do tego dojdzie to będą jeszcze większe. Dziś jechałam do sklepu i godzinie 13.00- ruch też był duży, bo ludzie robili zakupy przed weekendem.
                • daniela34 Re: Marzy mi się... 30.04.20, 21:44
                  *dojdzie deszcz
                • nenia1 Re: Marzy mi się... 30.04.20, 22:42
                  Po prostu obserwuję nieco dziwne (mało logiczne) zjawisko polegające na tym, że jedna osoba przed drugą nagle marzy o deszczu w majówkę, rozumiem, że susza, ale nie rozumiem czemu w poprzedni weekend nikt nie marzył, tylko teraz nagle na majówkę, a ta tylko dzień dłużej wolna, dowodzenie, że w każdy deszcz miasta stają wydaje mi się naciągane, takie typowe dość dla forum, "żeby na moje wyszło" nie wszyscy mieszkają tak gdzie stale korki.

                  Wydaje mi się zresztą, że skoro tak martwimy się suszą (i słusznie) powinniśmy stale marzyć o deszczu, w dni powszednie również, a korki czy dojazd do pracy to powinna być rzecz trzecio czy czwartorzędna.
                  A teraz mam wrażenie głupawy nieco lans się robi na marzenia o deszczu w dni wolne i krytykowaniu tych co chcieliby parę dni wolnego spędzić na powietrzu przy lepszej pogodzie.

                  Już pomija zerową moc sprawdzą oczekiwań tej czy drugiej strony.


                  • daniela34 Re: Marzy mi się... 30.04.20, 23:27
                    Ja marzę żeby padało i w długi weekend i w dni powszednie, bo potrzeba nam bodajże 60 dni deszczu. Ale w weekendy ten deszcz jest dla mnie zdecydowanie mniej uciążliwy, więc niech pada "tym bardziej ". Oczywiście wiem, że to pobożne życzenia i nie mam ba pogodę żadnego wpływu. Ale mogę sobie pomarzyć, tak jak o "białych świętach " w grudniu. A, niech będzie, że się lansuję. Pierwszy raz w życiu 😀
                    • daniela34 Re: Marzy mi się... 30.04.20, 23:29
                      A że moje miasto w deszczu staje w jeszcze większych korkach (bo w korkach to stoi zawsze, nawet teraz) - to akurat jest dość powszechnie znana prawda.
                  • pade Re: Marzy mi się... 30.04.20, 23:38
                    Rany..lans?? Nenia, rozumiem, że mało komu izolacja robi dobrze na psychikę, ale bez przesady.
                    Ja marzę o tym, żeby trzy dni lało, bo muszę wyciągnąć letnie rzeczy, porządki zrobić, nasiona na balkonie wysiać, ugotować na trzy dni, a jak jest pogoda to szkoda mi na to czasu. Wolę się babrać w ziemi albo leżeć na leżaku w ogrodzie.
                    Poza tym, jak porządnie popada, to mi nawóz w trawniku rozpuścibig_grin
                    • nenia1 Re: Marzy mi się... 01.05.20, 00:30
                      pade napisała:

                      > Rany..lans?? Nenia, rozumiem, że mało komu izolacja robi dobrze na psychikę, al
                      > e bez przesady.

                      A bez uwag pod adresem psychiki da się rozmawiać?
                      Taki mam odbiór. Wystarczy odpowiedzieć, że może mylny.
                      Już któryś raz z kolei czytam o głupocie tych, którzy chcą mieć ładną pogodę w dni wolne czy lubią ciepło w obliczu suszy i kolejny raz pojawia się wątek, w którym następuje wysyp marzących o deszczu akurat w majówkę. Przedziwna ekwilibrystka w rodzaju "w tygodniu deszcz paraliżuje komunikacją" czy "mogę gotować" jakby bez deszczu nie można było, średnio mnie przekonuje, ale ogólnie uważam to za pierdoły, o które nie warto rozdzierać szat. Po prostu powtarzalność, częstotliwość zjawiska trochę mnie zdziwiła no i fakt, że nasilenie nastąpiło akurat na przykrótką majówkę, jakby susza nie doskwierała wcześniej.
                      • daniela34 Re: Marzy mi się... 01.05.20, 00:39
                        Nie, w tygodniu- dla mnie osobiście i jak sądzę dla wielu innych deszcz jest po prostu bardziej uciążliwy (owszem, m.in.pogarsza komunikację). Nie sądzę, żebym pod tym względem była jakimś wyjatkiem. Więc wolę jak pada w weekendy (pandemia czy nie). Bo deszcz lubię, ale jednak ogladać przez szybę. Ale teraz to najlepiej niech pada cały czas.
                        • nenia1 Re: Marzy mi się... 01.05.20, 00:55
                          No dla mnie jesteś wyjątkiem. Osobiście zdecydowanie bardziej wolę jak pada w dni, w które pracuję niż w te, kiedy mam wolne. Ale ja lubię pobyt na powietrzu, spacery, wypady gdzieś w plener i aktywność, dlatego mogę przełknąć bez problemu drobne niedogodności z powodu opadów w czasie gdy pracuję, za to wolę w czasie wolnym ładną pogodę, niekoniecznie upały, bo te męczą, ale w deszczu nie wyjdę np. z psami ze schroniska, bo ich nie wydają, a wydają tylko weekendy, raczej nie wybiorę się na długi spacer, odpuszczam rower bo nie mam błotników, odpuszczam wyprawy w góry, bo robi się ślisko itd. itd.

                          • daniela34 Re: Marzy mi się... 01.05.20, 01:18
                            A ja z kolei lubię deszcz, kiedy mogę w spokoju zaszyć się w domu, z kawą pod kocem i przez okno podziwiać, jak pada. Natomiast jak się mam przemieszczać w deszczu (nie wszędzie da się samochodem), jeździć w korkach, jechać w deszczu po autostradzie, załatwiać sprawy, to jest to uciążliwe.
                      • pade Re: Marzy mi się... 01.05.20, 11:24
                        nenia1 napisała:

                        > pade napisała:
                        >
                        > > Rany..lans?? Nenia, rozumiem, że mało komu izolacja robi dobrze na psychi
                        > kę, al
                        > > e bez przesady.
                        >
                        > A bez uwag pod adresem psychiki da się rozmawiać?

                        Zabrzmiałaś mocno zgryźliwie. I niepotrzebnie dodałaś oceny.

                        > Taki mam odbiór. Wystarczy odpowiedzieć, że może mylny.

                        Niekoniecznie mylny. Po prostu patrzysz ze swojej perspektywy, tylko i wyłącznie, zapominając, że inni nie są Tobą i mają inne potrzeby.

                        > Już któryś raz z kolei czytam o głupocie tych, którzy chcą mieć ładną pogodę w
                        > dni wolne czy lubią ciepło w obliczu suszy i kolejny raz pojawia się wątek, w k
                        > tórym następuje wysyp marzących o deszczu akurat w majówkę. Przedziwna ekwilibr
                        > ystka w rodzaju "w tygodniu deszcz paraliżuje komunikacją" czy "mogę gotować" j
                        > akby bez deszczu nie można było, średnio mnie przekonuje, ale ogólnie uważam to
                        > za pierdoły, o które nie warto rozdzierać szat. Po prostu powtarzalność, częst
                        > otliwość zjawiska trochę mnie zdziwiła no i fakt, że nasilenie nastąpiło akurat
                        > na przykrótką majówkę, jakby susza nie doskwierała wcześniej.

                        Eee, nie zgadzam się. Poprzednie wątki były związane z suszą, która jest faktem i zmianami klimatycznymi, które są faktem. To, że deszcz wpływa na jazdę samochodem też jest faktem.
                        Reszta to pobożne życzenia! smile
                        Przecież zupełnie nie mamy wpływu na to, czy będzie padać czy nie i kiedy.
                    • kamin Re: Marzy mi się... 01.05.20, 10:56
                      A ja cały tydzień pracuję i naprawdę chętnie spędziłabym te 3 dni na działce przy ładnej pogodzie. Zgadzam się z Nenią, że te zachwyty nad deszczem w akurat majówkę są conajmniej dziwne.
                      • pade Re: Marzy mi się... 01.05.20, 11:13
                        Jasne. Dziwne zachwyty, głupota, lans.
                        Jakby był jakiś obowiązek, żeby wszyscy mieli identyczne potrzeby. Przecież każda z nas ma inną sytuację życiową, inne zajęcia i najzwyczajniej w świecie może czego innego teraz chcieć.
                        Wątek ma tytuł "marzy mi się" a nie "wydaję dekret".
                        • kamin Re: Marzy mi się... 01.05.20, 11:26
                          Jeśli ktoś ma potrzebę siedzenia w domu w majówkę może ją realizować również w czasie ładnej pogody.
                          Solidne opady bylyby równie pożądane pomiędzy poniedziałkiem a piątkiem. Cóż jest takiego wyjątkowego w deszczowej majówce, czego nie daloby się zrealizować w innym terminie? Bo jak się w poniedziałek zrobi ciepło i słonecznie, to mnie nie urządza.
                          Osobiście jestem wkurzona na tę pogodę.
                          • pade Re: Marzy mi się... 01.05.20, 11:32
                            Tak trudno zrozumieć, że ja się cieszę deszczem w ogóle, a nie deszczem w majówkę? Jak dla mnie, to może padać non stop przez następne dwa tygodnie.
                            Ale nie mam na to żadnego wpływu. I sądzę, że naturę to, co Cię urządza, a co nie, średnio obchodziwink
                  • 1matka-polka Re: Marzy mi się... 01.05.20, 11:39
                    "A teraz mam wrażenie głupawy nieco lans się robi na marzenia o deszczu w dni wolne i krytykowaniu tych co chcieliby parę dni wolnego spędzić na powietrzu przy lepszej pogodzie.“

                    Ja wyczuwam jeszcze, że dana osoba, która pragnie deszczu akurat teraz, chce po prostu takiej kary dla ludzi, bo ich nienawidzi. 🙉 Niech spadnie deszcz, niech potop zaleje tych skurłylsonów, stary motyw...
          • satur9 [...] 30.04.20, 22:05
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kropkacom Re: Marzy mi się... 01.05.20, 11:13
        Egzaltacja trochę na moje. Ja też chciałabym, aby deszczu było dużo więcej, ale na Bogów nie w majówkę akurat big_grin Chcę się cieszyć ciepłem i wiosennym słońcem a nie chodzić w deszczu. Chyba, że przelotnym tongue_out
    • daniela34 Re: Marzy mi się... 30.04.20, 21:19
      lajtova napisał(a):

      > A ja z kocem, kawą bym sobie na to z domu patrzyła.

      Podzielam to marzenie. Mam zapas kawy, ponad 800 stron książki i poza upieczeniem pierwszego w tym sezonie ciasta z rabarbarem- nic nie muszę robic
      • mum2004 Re: Marzy mi się... 30.04.20, 21:24
        A jak nie nie będzie padać nie możecie zaszyć się w tym łóżku?
        • daniela34 Re: Marzy mi się... 30.04.20, 21:28
          Ale o deszcz chodzi, inaczej będziemy mieć klęskę suszy
          • kamin Re: Marzy mi się... 01.05.20, 11:01
            A jakby padało od 4 do 7 maja to by było gorzej? Zwłaszcza, że i tak nie widzę w prognozach większych opadów, raczej chmury, wiatr i trzy krople deszczu na minutę. Skutecznie może posuć wypoczynek na powietrzu, ale na suszę nic nie pomoże.
            • daniela34 Re: Marzy mi się... 01.05.20, 11:42
              Teraz to niech pada cały czas.
      • satur9 [...] 30.04.20, 22:14
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • taniarada Re: Marzy mi się... 30.04.20, 21:35
      Pomódl się o deszcz .Samo myślenie nic nie daje.
      • mysiulek08 Re: Marzy mi się... 01.05.20, 00:02
        patrz post nizej wink

        modlitwa na klimat nie pomoze
    • taniarada Re: Marzy mi się... 30.04.20, 21:39
      Ten rok jest szczególny dla Polski i całego świata ze względu na trudną sytuację wywołaną epidemią. Księża biskupi – zgodnie z zachętą Rady Stałej – apelują, aby w piątek 1 maja ofiarować swój post i modlitwę w intencji zachowania miejsc pracy oraz za te osoby, które w ostatnim czasie straciły pracę i poczucie bezpieczeństwa, aby jak najszybciej mogły podjąć pracę.Amen.
      • nenia1 Re: Marzy mi się... 30.04.20, 21:42
        Tak, z pewnością modlitwa pomoże. Że niby jak to działa? Najpierw Bóg zsyła epidemię a potem jak się lizusowsko pomodlimy do niego (o wielki, o dobry, o wszechmocny), może sprawę przemyśli i przynajmniej zachowa miejsca pracy?
      • iwles Re: Marzy mi się... 30.04.20, 21:49
        "aby w piątek 1 maja ofiarować swój post [...] w intencji"



        Postów ci u nas na forum dostatek, ale i ten przyjmiemy na znak zwycięstwa.
      • mysiulek08 Re: Marzy mi się... 01.05.20, 00:01
        chce ci przypomniec, ze jakis czas temu papiez pod jakims tam superhiper krucyfikcie (ze niby dzume pokonal) sie modlil o zatrzymanie epidemii, calun turynski tez wyjeli w tej samej intencji

        i co? i nic, wielkie NIC

        wnioski sam wyciagnij a jak to dla ciebie bedzie za trudne, to popowiem, Najwyzszy ma w nosie modlitwy tongue_out
    • satur9 [...] 30.04.20, 22:00
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • iwles Re: Marzy mi się... 30.04.20, 22:10

        Myslisz, ze pogoda zalezy od tego, kto co rozumie?
        😄😄😄
    • sandrasj Re: Marzy mi się... 30.04.20, 23:51
      Mam podobne marzenia. Żeby tak dość mocno padało cały dzień żebym nie musiała biegać po ogrodzie za nad aktywnym 4 latkiem tylko mogła poleżeć na kanapie a on jak człowiek poukłada klocki albo poogląda bajki. Z prognoz widzę że na marzeniach się skończy.
      • 3-mamuska Re: Marzy mi się... 01.05.20, 00:46
        U mnie leje od kilku dni. 😋
    • beata985 Re: Marzy mi się... 01.05.20, 08:35
      Poki co cisza w temacie.
      Aplikacja pokazuje mi że od 10 do 13 ma padać
      • daniela34 Re: Marzy mi się... 01.05.20, 10:47
        U mnie się zachmurzyło i ochłodziło, ale nadal nie pada.
        • pade Re: Marzy mi się... 01.05.20, 11:15
          U mnie już po deszczusad
          • daniela34 Re: Marzy mi się... 01.05.20, 12:49
            A u mnie od pół godziny pada całkiem porządnie. Się polansuję, że bardzo mnie to cieszy. I niech sąsiadowi jeszcze krowa zdechnie 😛😛😛
            • pade Re: Marzy mi się... 01.05.20, 13:05
              big_grin
    • kamin Re: Marzy mi się... 01.05.20, 14:12
      Czemu nie występowałaś z tymi marzeniami w żaden wcześniejszy weekend lub w tygodniu?
      Susza jest od dawna. Jakoś nikt nie założył 20 kwietnia wątku pt. "Marzę o tym, żeby przez trzy dni solidnie popadało".
    • stephanie_harper2 Re: Marzy mi się... 01.05.20, 17:35
      Musisz mieć bardzo skrzywioną psychikę i bardzo źle życzyć innym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka