Dodaj do ulubionych

przed snem...

12.09.06, 22:47
po ciezkim dniu biore goraca kapiel, nakładam maseczke, nastepnie wcieram
oliwke o zapachy pomaranczy, popijajac wode biore kota pod pache, niose do
łozka i puszczam " she's like the wind" patricka sweazy( wszystkie to znamy) i
tak odpływam. juz leci ma piosnka wiec chyba zaraz zasne. jak wyglada wasze
ostatnie pol godziny przed snem? pozdrawiam cieplutko
Obserwuj wątek
    • katka123 Re: przed snem... 12.09.06, 23:13
      MOue ostatnie godziny przed snem...hmm.. przede wszytskim to włąśnie wieczorem
      spędzma najwięcej czasu w łazience, aromatyczna kąpiel (uwielbiam zapach
      cynamonu i wanilii a latem owoców leśnych - świeczki). co jakiś czas funduję
      sobie małe spa kleopatry ;-) do wody dolewam kilka łyżeczek oliwy i 2 litry
      mleka dodaję płatki mydlane w ształcie płatków róż(h&m), nakładam
      maseczkęzarówno na twarz jak i włosy i wykonujępeeling solą morską. POtem
      oliwka i do łóżka:-) przed zaśnięciem biorę ołówek, kilka kartek, przeważnie
      przed snem nachodzą mnie najdziwniejsze i ciekawsze pomysły, więc rysujęco
      popadnie.
      • monalajza Re: przed snem... 12.09.06, 23:39
        o kąpieli i tych sparwach...haha jak to brzmi!~..nie wspominam...

        pol godziny przed snem slucham Jamesa Blunta:)i marze....;)
        • brydza86 Re: przed snem... 13.09.06, 09:43
          szybki prysznic z zel peelingiem, zeby, i do lozka, tam z telefonem w rece
          zasypiam, piszac smsy do ukochanego, i dostajac wirtualne calusy
          • paenka Re: przed snem... 13.09.06, 11:50
            pol godzin przed snem? Hmm leze w lozku i gapie sie w tv na animal planet.
    • sumire Re: przed snem... 13.09.06, 12:05
      ło rany, jak ja bym chciała móc spędzać tyle czasu w łazience i codziennie
      powtarzać takie rytuały kąpielowe... niestety wtedy musiałabym chodzić spać
      grubo po północy, a na to nie mogę już sobie pozwalać :)
      pół godziny przed snem to zazwyczaj kąpiel z... "Akustycznie Zdechłą Małpą" ;)
      albo galaretką Whoosh. i z książką. potem łóżko, też z książką. baardzo rzadko
      słucham muzyki przed snem, ale jeśli już, to chillout jakiś łagodny, Thievery
      Corporation, Koop, takie tam.
      czasami pół godziny przed snem zdarza mi się robić inne rzeczy, ale to bardzo
      rzadko ostatnimi czasy ;)
      • irenka82 Re: przed snem... 13.09.06, 13:19
        kapiel,zeby,ksiazka i spac
        • olianka Re: przed snem... 13.09.06, 17:50
          Gorąca kąpiel,ząbki,książeczka, komóreczka i spać.

          Mogę się pod tym podpisać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka