zosia_1
09.06.20, 10:51
Napiszcie mi, może Wy wiecie o co chodzi, bo mnie zatkało. Przekazałam koleżance propozycję spotkania w gronie kobiecym i usłyszałąm , ze z taką tam B to taaak nie bardzo, bo ona już nie jest z mężem i i wtedy spotkania mężatek z tymi bez pary to tak nie teges,że każdy w swoim gronie sie spotyka. Kwestia o tyle dziwna, że i tak spotkanie miało być w gronie żeński. Czy naprawdę jest tak, ze rozwódki, to typ kobiet , które są odrzutkami w społeczeństwie w XXI wieku i należy zastosować wobec nich ostracyzm.
Qrde, ja nie nadążam za tym światem. dla mnie to był szok, jak coś takiego usłyszałam, dosłownie mnie zatkało