Niewiele seksu

07.03.07, 11:37
Witam dziewczyny!Na tym forum spotkałam sie z tematem uprawiania dosc
nieregularnego seksu i chodzi mi głównie o to w jaki sposób sie
zabezpieczacie,czy myslałyscie o tym zeby odstawić pigulki? U mnie raczej
prezerwatywa nie wchodzi w grę dlatego zastanawiam sie co z tym fantem
zrobic.Pozdrawiam wszystkie,które maja mało miłości.
    • alta_rica Re: Niewiele seksu 07.03.07, 14:16
      Odstawiłam pigułki. To rzeczywiście nie miało sensu. Potem prezerwatywa
      właśnie, ale teraz po terapii (partnera)... znów zaczynam się zastanawiac nad
      pigułkami....
      Ciekawe swoją drogą jak obliczyc, kiedy się "opłaca" brac tabletki...
      Przy trzech razach w miesiącu? Pięciu?
      Pozdrowienia !
      • anna_sla Re: Niewiele seksu 07.03.07, 23:45
        alta_rica napisała:

        > Ciekawe swoją drogą jak obliczyc, kiedy się "opłaca" brac tabletki...
        > Przy trzech razach w miesiącu? Pięciu?

        wcale.. no chyba, że chcesz mieć problemy zdrowotne.. ja o mało przez te pigułki
        w wieku 22 lat nie dostałam menopauzy, przez 2 lata okresu nie miałam..
        • vesper_lynd Re: Niewiele seksu 08.03.07, 00:55
          Problemy zdrowotne po tabletkach anty? TAK, po tych ŹLE DOBRANYCH! Też mam znajomą, co przez 7 miesięcy okresu nie dostała i potwornie przytyła, tyle że tu ginekolog jej spaskudził zdrowie, bo dobrał jej pigułki zupełnie nie dla niej. Logiczne chyba, że hormony są nieobojętne dla organizmu i każda kobieta powinna mieć dobrane tabletki indywidualnie! Mnie po długim szukaniu odpowiednich uratowały zdrowie psychiczne, sylwetkę i strach myślec co jeszcze... Także proszę bez wrażej propagandy tutaj, bo - dziwna sprawa..! - jest wiele zadowolonych osób.

          Co do tematu - mam podobnie, jak myslę że codziennie się faszeruję, obciążąm wątrobę, po co? Dla tego marnego raz na tydzień-półtorej? Tyle że tabletki akurat u mnie stabilizują niepokorne hormony ;) i trzymają mnie w pionie, organizm mi fiksuje bez takiej odgórnej kontroli hormonalnej ;)
          Dla wrażliwszego faceta odstawienie pigułek przez jego kobietę będzie chyba już dobitnym sygnałem, że nie jest on już "zagrożeniem" i można z nim sypiać niezabezpieczoną bez lęku ;>
        • alta_rica Re: anna_sla 08.03.07, 20:12
          Coś musiało byc nie tak z tym dobraniem tabletek u ciebie.... Ja brałam 10 lat
          po odstawieniu bez problemu wróciła miesiączka, bez problemu zaszłam w ciążę.
          Nie biorę od 5 lat, ale chętnie bym do nich wróciła (miesiączki, cera, etc
          etc.). Twoje problemy zdrowotne są raczej wyjątkiem, nie regułą.
          • ybarra70 Re: Do alta rica 09.03.07, 13:03
            Moge zapytac skoro tyle zalet widzisz w swoich pigułkach,jakie brałas?Wiem,że
            tabletki dobiera sie indywidualnie,ale pytam tak z ciekawosci.
            • alta_rica Re: Do alta rica 09.03.07, 14:56
              Trinordiol 21.
    • jakby_co Re: Niewiele seksu 09.03.07, 08:30
      Ja postawiłam na stosunek przerywany (mój partner bardzo sie stara;). Ale gdyby
      była wpadka, nic by sie nie stało, dla mniej zdecydowanych ta metoda odpada.
      Jest jeszcze "komputerek, na który się sika", ale jak już najdzie Was np. po
      raz pierwszy od dwóch miesięcy, a tu dni płodne, na ogół partner uznaje, ze w
      tej sytuacji najlepiej będzie pójść spać. Patowa sytuacja, bo przy rzadkim
      seksie kobieta powinna być zawsze zwarta i gotowa;))
      Dodam, ze ja tabletki odstawiłam, jak tylko się okazało, ze sypiamy ze sobą co
      najwyżej raz w miesiącu. Początkowo myślałam, że brak popędu to wynik
      antykoncepcji hormonalnej, ale szybko sie okazało, że u mnie to nie to...
    • monikaa111 Re: Niewiele seksu 09.03.07, 21:14
      ja takze bralam prze kilka miesiecy tabletki, ale zrezygnowalam. kochamy sie z
      mezem 3-4 razy w misiacu. Na dzien dzisiejszy uzywamy prezerwatyw ale
      zastanawiam sie nad innym sposobem antykoncepcji, bo przy prezerwatywach
      nieczuje sie pewnie. Zastanawiam sie nad spirala
Inne wątki na temat:
Pełna wersja