Dodaj do ulubionych

Jeszcze o Rozenek-Majdan

14.06.20, 21:06
Otwieram jakiekolwiek wiadomości na przemian Janachowska i Rozenek-Majdan. Potem covid i kampania wyborcza. Ostatnio Rozenek na prowadzeniu więc czytam.
Nie dziwi mnie, ze pani Rozenek ( Janachowska zresztą też) pokazują wózki, kocyki, szlafroczki itd. Są celebrytkami, mają pieniądze (i swoje 5 lub więcej minut) i handlują intymnością. Pół biedy jesli tylko swoją.
Tak po ludzku żal mi Stasia i Tadka Rozenków. I Po pierwsze w imię czego w TYM kraju mamuśka opowiada wszem i wobec, że zostali poczęci w ramach programu in vitro. Czy nie przyszło im do głowy, że chłopcy mogą sobie tego po ludzku nie zyczyć. W zaściankowej Polsce hejt bardzo prawdopodobny.
Po drugie dzieci są bardzo wyczulone na zachowanie rodziców. Czasem obciachem jest słuchanie opowieści matki jak zachowywała się gdy chodziła do szkoły a tymczasem pani Rozenek publicznie pokazuje brzuch i nie tylko, obściskuje się z Radziem na oczach nastolatów.
Po trzecie chłopcy stali się tłem do nardzin przyrodniego brata. 14 latek prezentuje wózek, a obaj z mamusią z brzuchem na wierzchu tu i tam udają, że ich to cieszy/bawi.
Po czwarte jak juz mały Henio pojawił się na świecie chłopcy zniknęli. W skład rodziny wchodził ukochany pies-buldog, a Tadeusz i Stanisław pozostali w domu.
Po piąte i ( oby ) ostatnie. narodziny dziecka są jednym z najpiękniejszych momentów w zyciu, co zresztą zauważa pani Rozenek. Z tym, ze odnosi się to li tylko do Dzidziusia-Majdana, o starszych chłopcach cisza.
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 14.06.20, 21:12
      Moze odetchneli z ulga ze matka ich juz nie pokazuje? Brzuch niemowlaki slodkie 3-5 latki. To sie najlepiej sprzedaje to ludzie lubia ogladac. Ogladac niezbyt zachwyconego 8 czy 12 latka Malo kto chce do tego na takie dzieci juz ludzie nie wydaja kasy na akcesoria (kocyki szumisie i zyrafki) wiec sponsoring slaby
    • heca7 Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 14.06.20, 21:12
      Ja gdzieś przeczytałam, że Gang Majdana się powiększył. Tak podobno powiedziała Małgonia. A jaki to Gang Majdana jak oni mają swojego ojca?! A poza tym staram się informacje o M&R omijać wzrokiem.
      • mamaemmy Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 18.06.20, 20:05
        No gang Majdana, bo TO teraz jego rodzina, jego gang, jakoś ojca chłopców nie widzę tam. Nie ten jest ojcem co spłodził, ale ten co wychował /wychowuje.
        I szczerze? Czepiacie się.
        Z to, że poczęci przez In vitro? Dla mnie to tak naprawdę więcej miłości i cierpliwości ta metoda potrzebuje. Niektórzy poczęci byli w kiblu po zakrapianej imprezie. Lepiej??
        Gdyby nie in vitro, wiele moich przyjaciółek nie miałoby dzieci wcale 🙈
    • aaa-aaa-pl Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 14.06.20, 21:19
      Może właśnie dlatego nie słychać o starszych synach, bo któryś z nich wyartykulował matce, ze nie chce uczestniczyć w tej szopce medialnej ? Kiedyś wpadło mi zdjęcie p.Rozenek ubranej ino w body( czy strój do opalania) , poziom 9 miesiaca ciąży, a obok stał jej syn( rzecz dziala się w łazience). Mega " obciach"( ktoś tak jeszcze mówi?) dla takiego nastolatka.
    • ida_listopadowa Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 14.06.20, 21:21
      Zauwaz, ze to jest tej pani praca. Oni wszyscy z tego dobrze zyja, nie robi tych wszystkich ustawek psu na bude.
      I Stas i Tadeusz i Radek i kto tam jeszcze w tym gangu maja za to prywatna szkole, chleb omaste i prad. Zarabiaja swiadomie wizerunkiem
    • spirit_of_africa Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 14.06.20, 21:22
      pokazuje synow czesto. Oczywsicei rzadziej niz brzuch, Radzia i buldogi, ale to chyba logiczne.
      Natomiast z tym in vitro to pojechalas. Min wlasnie dlatego, ze wiekszosc ludzi po in vitro sie ukrywa to potem narastaja mity i ludzie wierza w bzdury na temat tej metody.
      • ursydia Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 14.06.20, 21:34
        Chciałam dokładnie to samo napisać, takie teksty jak ten z postu wątkodajki sprawiają, że in vitro zaczyna się robić jakąś wstydliwą rzeczą o której absolutnie nie można mówić a z drugiej strony, chcemy żeby o tym mówiono bo to jest metoda, która daj nadzieję milionom kobiet.
    • memphis90 Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 14.06.20, 21:24
      1. w imię czego w TYM kraju mamuśka opowiada wszem i wobec, że zostali poczęci w ramach programu in vitro
      -Moze w imię tego, żeby każdy mógł zobaczyć, że nie maja żadnej bruzdy na czole ani innej ułomności. Albo WŁAŚNIE dlatego, że żyjemy w takim kraju. Albo Rozenkowa nie widzi w tym niczego do ukrycia?

      2.. Czy nie przyszło im do głowy, że chłopcy mogą sobie tego po ludzku nie zyczyć
      -może przyszło i zapytali, może nie mają nic przeciwko. Tak czy inaczej akurat zapłodnienie to bardziej kwestia matki - jej zabieg, jej doświadczenie.

      3.Czasem obciachem jest słuchanie opowieści matki jak zachowywała się gdy chodziła do szkoły
      -a to już problem każdego z nas - obciachowe i nudne opowieści rodziców i dziadków z ich dzieciństwa. Ale to, że młode pokolenie uważa opowieści dinozaurów za obciachowe - nie znaczy, że starsze pokolenie ma siedzieć cicho. Setki razy słuchaliśmy z mężem historii z młodości jego sp dziadka..... Grzecznie, nie uświadamiając seniorowi, że to "obciach".

      4. a tymczasem pani Rozenek publicznie pokazuje brzuch i nie tylko
      -znów nie widzę problemu. To już chyba nie te czasy, że miałyśmy się wstydzić ciazowego brzucha?

      5.o trzecie chłopcy stali się tłem do nardzin przyrodniego brata. 14 latek prezentuje wózek, a obaj z mamusią z brzuchem na wierzchu tu i tam udają, że ich to cieszy/bawi.
      -a może ich to cieszy i bawi? Dlaczego zakładasz, że Ty wiesz w lepiej? Dyskusja nt prywatności celebryckich dzieci była niedawno i wnioski były takie, że część jest przyzwyczajona, część widzi w tym swój zysk (promocja, sława itd), część pewnie będzie protestować. Ci są już na tyle duzi, że pewnie wyraziliby protest. Póki co szczęśliwi wrzucali na insta zdjęcia z urodzinowych przebieranek za ninja.

      6. Z tym, ze odnosi się to li tylko do Dzidziusia-Majdana, o starszych chłopcach cisza.
      -jaka cisza, jak jednocześnie zarzucasz Majdanowej, że śmiała publicznie o in vitro mówić? A urodziny jednego z synów były ostatnio komentowane na ematce.
    • gru_z_gru Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 14.06.20, 21:30
      Bogate dzieci żyją w swojej bańce i mają wywalone na hejt plebsu. Poza tym to są dzieciaki z pokolenia fejmu, lajków i zasięgów - jak najbardziej możliwe, że ich ta sława cieszy. Chłopcy nigdzie nie zniknęli - cały czas są ich zdjęcia na insta. O chłopcach cisza? Rozenek pod pierwszym zdjęciem malucha napisała "jeszcze chwilę tu zostaniemy, ale za jakiś czas wracam do synów, bo jak „każda Mama kocham wszystkie swoje dzieci, każde z osobna i każde najwięcej." Jeszcze za mało dobitnie?
      I jak ogólnie Rozenek jest dla mnie mało strawna, bo to typowa celebrytka znana z tego, że jest znana, to uważam, że się jej czepiasz. Aha - i dzieciaki mogą jak najbardziej szczerze cieszyć się z narodzin brata i nie mieć problemu z tym, że jak mama jest w ciąży to widać, że ma brzuch
    • ga-ti Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 14.06.20, 21:38
      A mnie się wydaje, że ci chłopcy dokładnie wiedzą po co i za ile to wszystko robią. Przecież kasę z tego mają i to pewnie niemałą. Ot, po prostu oni też zarabiają.
      Swoje się już w mediach nabyli, teraz czas na maluszka i produkty okołoniemowlakowe, które trzeba zareklamować, ale zaraz będzie idylla całej rodziny, niech tylko znajdą się sponsorzy i chętni zareklamować swoje produkty to i zdjęcia rodzinne się pojawią.

      Moim dzieciom bym takiego obciachu nie robiła, ale też nie podejrzewam, że ktokolwiek chciałby mi zapłacić za opowieści, jak poczęły się moje dzieci wink
      • thank_you Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 15.06.20, 10:18
        Serio? Rozenek od początku mówiła jaka metoda poczęły sie jej dzieci. Ta metoda jest tak samo dobra jak kazda inna. Myślisz, ze usiadła z chłopakami do stołu i powiedziała - sprzedaje wasza prywatność, ale za to macie szkole? Ekhm, chodzili do niej zanim usłyszała o niej Polska. Jak M. Wojciechowska pokazuje swoją córkę, to tez sprzedaje jej prywatność? Jak A. Lewandowska pokazuje swoją córkę, to tez jej tłumaczyła, ze za to maja hajsy? Właśnie fajne jest to, ze Rozenkowa podchodzi do tematu naturalnie. Ale wy oczywiscie mierzycie swoje dzieci swoją miarką. I macie do tego pełne prawo, skoro wg was jest to obciach, to tak wychowaliscie swoje dzieci.
    • kk345 Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 14.06.20, 21:38
      Przeraziła mnie twoja wizja świata, zarówno strach, by nie wydało się, ze dziecko może być z in vitro, jak i żadanie, by matka nadal przeżywała najpiękniejszy dzień narodzin syna sprzed 14 lat... I oczywiście bracia udają, ze się cieszą na brata, nie ma przecież innej opcji, prawda?

      Generalnie wszytko, co uszłoby płazem sąsiadce, szwagierce czy koleżance z pracy jest niewybaczalne, jeśli robi to celebrytka. Wtedy nawet zamieszczenie zdjęcia ciążowego brzucha, co jest od dawna normą choćby na fb, urasta do rozmiaru molestowania dzieci przez oczy i fuj, ble i wstydu nie mają.
    • leann32 Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 14.06.20, 21:51
      Bylam kiedys z nimi w tym samym hotelu, caly turnus, wiec sie naogladalam jak sie zachowywali.
      Jest dla dzieci bardzo ciepla i fajna matką, natomiast pod wrazeniem bylam co do Radoslawa - jest fantatsycznym ojcem. Spedzal z nimi mnostwo czasu, non stop z nimi rozmawial, spedzal czas.
      Mysle ze chlopcy wiedza co to praca - wiedza na czym ten swiat polega. Mysle ze maja w domu kochajaca sie rodzine i sa szczesliwi. Ludzie widza dwa zdjecia na instagramie ze wrzucila noworodka - a nie widza ze jak dziecko spalo to np grala z synami w scrabble.
      Mysle ze ocenianie czyjegos zycia przez pryzmat zdjecia na fb jest tym samym co robia tu forumki oceniajac kogos po jednym poscie startowym.
    • mid.week Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 14.06.20, 21:55
      To straszne, ze sa ludzie którzy w ten sposób myślą. Rozenkowej należą się wielkie brawa za odczarowywanie tematu in vitro.Zakladam, ze dba o dobrostan planowanych i wycxekanych dzieci. A jesli masz podstawy podejrzewać zaniedbania to koniecznie to zgłoś odpowiednim instytucjom.
    • lauren6 Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 14.06.20, 22:04
      Straszny zaścianek z ciebie wyszedł.

      Dobrze, że są takie kobiety jak MR, które głośno mówią o in vitro. Jeśli zamilkną to zostanie tylko wredny kościelny przekaz o dzieciach z bruzdą na czole.

      Co do reszty to są tylko twoje przypuszczenia na temat tej rodziny. Chłopcy są już duzi, jakby im było źle u Majdanów to woleliby być z Rozenkiem. Zgodnie z twoją logiką ludzie nie powinni w ogóle mieć więcej niż 1 dziecko, bo co sobie starszak pomyśli jak pojawi się niemowlę.
      • milupaa Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 14.06.20, 22:21
        Powiem szczerze, że życie Rozenkow Majdanow obchodzi mnie tyle co zeszłoroczny śnieg. Ale to, że mówi o in vitro to akurat wielki plus. Trzeba mówić dużo i glośno aby ciemniaki co po niektóre przestały wierzyć w zabobony i idiotyzmy rozpowszechniane przez Kościół. O bruzdach jak piszecie, o rzekomych ulomnosciach itp u dzieci w ten sposób poczętych. Myślę że całą masa celebrytów ukrywa in vitro. Mi się np nie chce wierzyć w naturalne poczęcie dzieci panów po 60tce. Możliwe nawet że to w ogole nie są ich dzieci genetyczne. Ale to taka dygresja.
    • solejrolia Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 14.06.20, 22:34
      Ale masz problemy...
      nie czytaj, skoro cię to nie interesuje, jak na osobę niezainteresowaną wiesz strasznie dużo o tej rodzinie...
      To pisanie to jej praca, oni z tego żyją. Chłopcy mogą mieć wywalone na to, co mama publikuje na instagramie. Gdyby czuli, że to obciach, to zdecydowanie nie uczestniczyliby w sesjach zdjęciowych, a uczestniczą.
      Akurat w sprawie in vitro ta rodzina zrobiła dużo dobrego PR.

      Fajnie, że im się udało mieć maluszka, ja tam życzę im jak najlepiej.
    • lwica_24 Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 14.06.20, 22:37
      Nie mam nic przeciwko in vitro!!!!! Bardzo dobrze, że dzieki tej metodzie ludzie moga miec dzieci. Jest tylko jeden drobiazg- mówienie wszem i wobec o bądź co bądź bardzo intymnej rzeczy i to dotyczącej równiez, a może przede wszystkim dzieci jest moim zdaniem nie do końca ok.
      To samo dotyczy adopcji- nie każdy życzy sobie, żeby otoczenie wiedziało, ze jest dzieckiem adoptowanym.
      I jeszcze raz- całym sercem popieram in vitro , adopcje mam natomiast wątpliwości co do informowania śwuiata o tym fakcie.
          • lwica_24 Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 14.06.20, 22:49
            Tak, zgoda zainteresowani. Pod jednym warunkiem, że to dotyczy ich samych. Tu zainteresowanych jest więcej i nie wie'MY co ci bezposrednio zainteresowani o tym sądzą tj, czy w katolickim ( w złym tego słowa znaczeniu) kraju chcą , zeby wszyscy wiedzieli, że są poczęci in vitro. Tyle.
            • konsta-is-me Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 14.06.20, 23:51
              Nie wiem, moze mieszkasz w przyslowiowej wiosce w srodku lasu gdzie rzadzi proboszcz,
              ale uwierz-wiekszosc osob " w tym kraju "nie ma najmniejszego problemu z tym, ze dziecko jest poczete in vitro.
              Ani nawet z matka w kostiumie kapielowym.
            • mid.week Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 15.06.20, 06:16
              Tak dlugo jak to nie będą tematy szeroko poruszane, osłuchane tak dlugo ostracyzm będzie sie misl dobrze. Tak wiec Rozenkom duzym i malym, a szczególnie Malgorzacie nalezą sie podziekowania, bo kazdy kolejny bedzie mial troche latwiej. Ocenianie jej jest szkodliwe i zwyczajnie glupie.
      • milupaa Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 14.06.20, 22:53
        Zauważ ze to jest osoba jakby nie było publiczna. Całe jej życie jest wystawione na światło dzienne smile I to intymne w jakiejś części też. Poza tym dzieciom powinno się mówić że są poczeci in vitro, dzieci to traktują naturalnie jeśli się im od najmłodszych lat podaje ta wiadomość jako coś normalnego i dobrego. Trudno raczej jednocześnie mówić dziecku "ale nikomu nie mów ukrywamy to.przed światem". Skoro ukrywamy tzn że to coś złego, wstydliwego. Rozenkowa jak.widać nigdy przed dziećmi nie ukrywała że są z in vitro. Swoją droga o adopcji też moim zdaniem powinno się mówić dzieciom.
      • kkalipso Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 14.06.20, 22:54
        Wolałabyć żeby dzieci z mediów się dowiedziały, że bocian nie przyniósł. Zresztą to, co Ty i każdy inny myśli na ten temat rodzice jak widać mają gdzieś, bardziej się liczy, że mogą pomóc innym parom. Mam znajomych, którzy borykali się z problemem niepłodności i uwierz dla mnie to bohaterowie.
              • nikki30 Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 15.06.20, 13:00
                >Wybacz, ale dla mnie to też średni powód do podziwu.

                Nie faktycznie lata, wyrzeczeń i odkładania niemałych pieniędzy na kolejne procedury, kosztem innych przyjemności życia to faktycznie nie powód do podziwu. Tak jak próbowanie po raz enty pomimo niepowodzeń...

                >Robią to dla siebie.

                Robią to też dla Ciebie, bo taki Henio, Marysia, czy Filip z in vitro będą kiedyś pracować na Twoją emeryturę!
                Szacuje się, że w pokoleniu naszych dzieci połowa dzieci będzie z in -vitro. I co będziesz wtedy swoje dzieci podziwiać, czy jednak nie?
                  • lauren6 Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 15.06.20, 13:15
                    Poczytaj sobie o spadku jakości nasienia Europejczyków. Te szacunki o połowie dzieci z in vitro nie są wyssane z palca.

                    Chyba, że Polska jak zwykle postanowi iść pod prąd i zakaże in vitro. Wtedy Polkom pozostanie rozmnażanie się z płodnymi uchodźcami z Azji i Afryki.
                  • nikki30 Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 15.06.20, 13:28
                    >Jesli polowa dzieci mialaby byc z iv to generalnie bylibysmy skonczeni jako gatunek

                    Na to niestety wygląda...
                    Już teraz ok. 3 mln par w wieku prokreacyjnym w Polsce ma problem z niepłodnością, co należy rozumieć, że naturalnie nie zajdą w ciąże (są to niestety tylko szacunkowe dane bo ludzie kryją się ze swoją niepłodnością). Oczywiście nie wszystkie pary korzystają z in- vitro ale skala samego problemu jest ogromna. Dla naszych dzieci niestety przewidywania co do rozrodczości są pokazywane raczej w czarnych barwachsad Teraz jest to co 6 para na świecie za kilkanaście lat może to być co 2-3 para!
                    Teraz swoje trzy grosze prawdopodobnie dodał koronawirus i na całym świecie trwają badania jaki był wpływ wirusa na spermatogenezę (wirus niestety wykazuje dość wysoką ekspresję w komórkach jąder tak jak SARS).
                • jolie Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 15.06.20, 13:12
                  Moim dzieciom będę współczuć, jeżeli będą musiały leczyć niepłodność. Moim dzieciom. Obcy ludzie i ich problemy z prokreakcją to zupełnie coś innego. Choć koleżankom, które mają taki problem współczuję, wysłuchuję, jeśli chcą się wygadać. Ale to nie jest podziw. Każdy ponosi jakieś wyrzeczenia w zależności od tego, jakie ma w życiu cele. Dziękuję za pouczenie o mojej emeryturze, urodziłam społeczeństwu i przyszłym emerytom 3 dzieci.
                  • nikki30 Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 15.06.20, 13:37
                    > Dziękuję za pouczenie o mojej emeryturze, urodziłam społeczeństwu i przyszłym >emerytom 3 dzieci.

                    Ja też plus dwójka dzieci z pierwszego małżeństwa mojego Męża (już dorosłych, pracujących).
                    >Ale to nie jest podziw. Każdy ponosi jakieś wyrzeczenia w zależności od tego, jakie ma w >życiu cele.

                    Wiesz ja do dzieci nie podchodzę na zasadzie realizacji celu. Dziecko nie jest celem.
                • m_incubo Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 15.06.20, 13:24
                  Sorry, ale ostatnia rzecz, którą się kierują ludzie przystępujący do in vitro, to troska o woją emeryturę, dawno większej bzdury nie czytałam. I oczywiście, że robią to dla siebie, z chęci posiadania biologicznego potomstwa.
                  Należy wspierać, pomagać, umożliwiać leczenie, owszem, ale podziwiać nie ma za co.
                  • nikki30 Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 15.06.20, 13:33
                    Jak byś się nauczyła czytać ze zrozumieniem to byś nie musiała czytać bzdur w Twoim mniemaniu...
                    Nie napisałam nigdzie, że ludzie decydujący się na IV myślą wyłącznie o emeryturze! Myślą o dziecku ale ich dziecko staje się elementem społeczeństwa i kiedyś będzie pracowało na Twoją lub moją emeryturę.
                    • jolie Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 15.06.20, 13:37
                      Każde dziecko niezależnie od sposobu poczęcia jest ważne dla struktury społecznej, ale co to za argument? Podziwiamy zatem wszystkich, którzy mają dzieci (jak pisałam mam trójkę).
                      • nikki30 Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 15.06.20, 13:42
                        >Podziwiamy zatem wszystkich, którzy mają dzieci (jak pisałam mam trójkę).

                        Tak ja podziwiam.A mój podziw wzrasta wprost proporcjonalnie do problemów jakie mają rodzice podczas całej przygody jaką jest wychowanie dzieci. Będę też podziwiać rodziców, którzy na trudnej drodze do rodzicielstwa nie poddali się, zebrali fundusze, zdecydowali się na leczenie IV w Polsce.
                        Już pisałam mam w sumie 5 dzieci (3 biologicznych).
                    • m_incubo Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 15.06.20, 13:47
                      To nie pisz bzdur, to nie będę ich czytać, czytać umiem dobrze.
                      "Robią to też dla Ciebie, bo taki Henio, Marysia, czy Filip z in vitro będą kiedyś pracować na Twoją emeryturę!"

                      Nie, nikt nie rodzi swoich dzieci "dla mnie" i dla stabilności systemu emerytalnego w Polsce.
                      Nie wiadomo, na kogo, gdzie i czy w ogóle będzie pracowało twoje dziecko, z IV czy nie z IV.
                      Ja urodziłam troje, absolutnie gdzieś mając cudze emerytury, w tym Twoją, i mam nadzieję, że moje dzieci wkrótce będą żyć i pracować poza Polską, ale spoko, oczekuję podziwu.
                      • nikki30 Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 15.06.20, 14:00
                        Na razie bzdury to ty piszesz i nie potrafisz nadal czytać ze zrozumieniem. Z fragmentu" robią to też dla Ciebie" nie wynika, że w chwili IV o tym wyłącznie myślą.

                        >Nie, nikt nie rodzi swoich dzieci "dla mnie" i dla stabilności systemu emerytalnego w >Polsce.

                        Nawet nie myśląc, o tym to robisz, wydając potomka na świat. Spróbujmy tego nie robić. Jak myślisz co się stanie?
                        >Ja urodziłam troje, absolutnie gdzieś mając cudze emerytury, w tym Twoją, i mam >nadzieję, że moje dzieci wkrótce będą żyć i pracować poza Polską, ale spoko, >oczekuję podziwu.

                        No to będą utrzymywać emerytów w innych częściach świata chyba, że zamieszkają m.in.w ZEA lub Azji. Tam jak sobie nie odłożysz to nie będziesz miałsmile

                        Podziwiam każdą matkę za trud jaki wkłada w wychowanie dzieci. Sama mam trójkę i wiem, że wychowanie takiej ilości dzieci to masa wyrzeczeń i problemów. Nie jest to łatwe.
                • jolie Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 15.06.20, 13:18
                  Jest, owszem. Ale adopcję podziwiam, bo trzeba pokochać obce genetycznie dziecko (zatem nie ma wspomagania pierwotnym instynktem i hormonami w takiej ilości, jak przy ciąży naturalnej), często dziecko trudne, z deficytami. Daje się mu dom.
                • jolie Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 15.06.20, 13:55
                  A gdzie ja napisałam, że powinna adoptować? Zrobiła, co chciała. Napisałam, że podziwiam ludzi, którzy adoptują, a w staraniach związanych z in vitro nie widzę niczego do podziwiania. Mogę?
            • simply_z Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 15.06.20, 13:43
              bolesne glownie dla kobiety i to ona ryzykuje swoim zdrowiem poddajac sie procedurom bombardowania hormonami itp. Mam w otoczeniu zdrowa znajoma, ktorej maz jest praktycznie bezplodny..no ale nie zaryzykuja przeciez adopcji, ani innego dawcy..bo maz musi miec swojego genetycznego potomka,.nic tam, ze in vitro nie wychodzi, a ona czuje sie coraz gorzej..
      • ida_listopadowa Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 15.06.20, 00:10
        lwica_24 napisała:

        > To samo dotyczy adopcji- nie każdy życzy sobie, żeby otoczenie wiedziało, ze je
        > st dzieckiem adoptowanym.

        W Polsce, jak w innych krajach cywilizowanych, adopcja jest jawna. Z punktu widzenia prawa przysposobienie a urodzenie jest tym samym. Robienie z tego tajemnicy nie sluzy zdrowiu (psychicznemu i fizycznemu) dziecka i jego tozsamosci

      • nikki30 Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 15.06.20, 09:55
        >I jeszcze raz- całym sercem popieram in vitro , adopcje mam natomiast wątpliwości co do informowania śwuiata o >tym fakcie.

        No to nie jesteś całym sercem, bo elementem oswajania się z adopcją i in vitro jest mówienie, o tym światu. To nie jest dzisiejszym świecie intymna rzecz (informacje masz w oficjalnych dokumentach). I bardzo dobrze!
    • panna.nasturcja Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 15.06.20, 00:28
      lwica_24 napisała:

      > Otwieram jakiekolwiek wiadomości na przemian Janachowska i Rozenek-Majdan.

      To zastanów się jakie wiadomości otwierasz.
      Sporo czytam co się dzieje w Polsce i na świecie i nie wiem kto to jest Janachowska.
      Rozenkową kojarzę (właśnie z powodu tego, że otwarcie mówi o in vitro), ale gdybym nie czytała ematki nie wiedziałabym, że była w ciąży i urodziła.
      Ona o tym pisze między innymi dlatego, że Ty to czytasz. Bo na tym zarabia.
      • simply_z Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 15.06.20, 00:49
        tak i nie. Ja też wiem kim jest ta żałosna celebryta ale tylko dlatego, że wyskakuje mi na głównej stronie gazety albo onetu. Zarabiają na niej idioci, którzy wchodzą na jej instagrama, obserwują i komentują. Co ciekawe to często są babki w średnim wieku ( w sumie trudno, żeby nastolatki ekscytowały się Majdanem albo nabotaksowaną dziunią, bylą aktorzyny z telenoweli). Takie czasy po prostu. Śmieszne. Kiedyś trzeba było coś tam zaśpiewać, napisać, w czymś zagrać..teraz wystarczy pokazać dudę i robić na tym umiejętnie biznes. Syf no ale nie zmienimy tego..
    • kotejka Re: Jeszcze o Rozenek-Majdan 15.06.20, 06:50
      w gruncie rzeczy wydaja mi sie sympatyczni
      i wlasnie jako rekonstruowana rodzinka
      chociaz w sceptycyzmie swoim nie chce mi sie wierzyc w sielanke i gang majdana
      bo wlasnie - to nie jest ich ojciec, a obcy facet
      swojego ojca maja
      a z nowa ciaza obnosili sie az do przesady
      najpierw dluga dluga walka - co przeciez tez musi sie odbijac na zyciu rodziny potem show
      widac jednak ze sie staraja i wiedza co wazne
      lepsze to niz np wredna macocha kukulskiej, ktora nawet nie ukrywala ogromnej niecheci do dziewczynki